Added: 3 years ago
From: liberalatheist
Views: 41,718
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (169)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Koleś na końcu jest zajebisty :D niczym się nie przejmuje tylko wali prosto z mostu i do tego w interesie od lat więc go dobrze zna, no i pewne rokowania na przyszłość.

  • Woźnica na końcu jest najlepszy :-D

  • Ja jestem katoliczką i Derren absolutnie nie wpłynął negatywnie na moją wiarę. Właściwie to bardzo lubię jego programy, są super! :) Jestem jego wielką fanką. Ale też wiem, że zawsze będę wierzyć w Boga, bo z jednej strony można obnarzyć oszustów i trzeba, ale z drugiej strony są rzeczy, których naukowcy i iluzjoniści czy psychologie wytłumaczyć nie potrafią. Cheers.

  • Btw dwóch szkockich iluzjonistów zrobiło podobne show "Magia Jezusa". W obu filmach brakowało mi wyjaśnienia, JAK oni robili te swoje sztuczki. W przypadku tych szkockich magików nie wyjawią, bo to ich praca, ale Brown ponoc jest demaskatorem, co mu wiec szkodzi wyjawic, jak robi poszczegolne sztuczki? Ma w tym swoj interes? Jak juz chce demaskowac, to niech to robi konsekwentnie

  • Derren pokazuje Wam jak nie być zmanipulowanym, ale co niesamowite, jego przesłanie też jest manipulacją. Czy ktoś prócz mnie to zauważa?

  • @MrDzikiwaz Dokładnie o tym samym sobie pomyślałam;] Podejrzewam nawet, że zanim spotkał się z tą staruszką, mógł wczesniej przy pomocy innych "zbadac" historię choroby obu dziadków, a przy senasie spirytystycznym mogł specjalnie wybrac te 3 osoby, o ktorych dowiedział sie jak najwiecej, wykorzystujac innych ludzi. Nie mowie,że tak było, ale wydaje mi sie to bardzo prawdopodobne. Niemniej jednak "show sie udało"

  • Nikomu nie ufaj. Szczególnie iluzjoniście.

  • Comment removed

  • Comment removed

  • Comment removed

  • Comment removed

  • Comment removed

  • wpiszcie w google sobie : RELIGIA ATEISTYCZNA - OPIUM DLA BEZBOŻNEGO LUDU , solafide - naukowa religia człekokształtnych , Nobliści - Biblia a nauka

  • @2435MT po co?

  • @shaconstantine nie przejmuj sie ten typ nalezy do sekty...

  • napluj świni w oczy to powie że deszcz pada. Ok bracia siostry katolicy wierzycie że , wielki przed wieczny w 6 dni stworzył świat wierzycie że , cały nasz gatunek ludzki wywodzi się od dwójki ludzi !! gdzie ta dwójka miała tylko dwóch synów wierzycie w opowieści facetów w sukienkach którzy twierdzą że kazirodztwo i pedofilia to grzech i zło ale nie docierają do was fakty każdym moŻna MANIPULOWAĆ

  • mówcie co chcecie ale jedyne co ja chcę wiedzieć, to jak on to wszystko robi !

  • CD (jednocześnie bardziej niesamowite) opisy. Dla kogoś z widowni historia wyda się znajoma, zwłaszcza że może chodzić o nawet kilka osób (babcia, dziadek, nauczycielka, matka itp.)

    Po podaniu dokładnych faktów, które trudno podważyć (wiek śmierci, kolor włosów, kolor skóry) karmi ofiarę opisami, które wydają się być bardzo dokładne, ale takie nie są. Ofiara próbuje połączyć informacje z rzeczywistą historią i niestety jej się to udaje.

  • On wykorzystuje psychologię, niekiedy bardzo banalną, np. jeśli chodzi o cold reading w ostatnim tricku. Cold reading to coś co z powodzeniem stosowane jest w horoskopach. Są one napisane tak, że każdy może je odnieść do swojej osoby i stwierdzić, że są prawdziwe. Nie są one jednak zbyt dokładne.

    Dokładnie to samo wykorzystuje Darren. Jako, że ma przed sobą grupę kilkudziesięciu ludzi i nie mówi od razu z czyim krewnym ma do czynienia, może pozwolić sobie na bardziej szczegółowe CDN.

  • Jeśli chodzi o imię, to zgadywanie jest banalne...ktoś w pierwszym rzędzie...Paul...Paulie itd. A podczas tego wszystkiego trzeba obserwować wszystkie twarze. Łatwo zobaczyć która osoba na dźwięk imienia jakoś bardziej się poruszyła.

  • Autor wrzucający filmik twierdzi, że Darren nie używa Aktorów ? :) hehehe. O mało z krzesła nie spadłem. Jest to już udowodnione, że używał :). To iluzjonista, nie magik.

  • Heheh zawsze lubię oglądać jego experimenty :P

  • Nie wydaje mi się że oni są podstawieni choć może tak być. Powstało wiele technik i książek opisujących jak robić to co zaprezentował nam Mr. Brown i są one naprawdę proste.

  • Tak, ten facet zna się na rzeczy, łączy wiele technik psychomanipulacji. Co do ateizmu i podważania sensu wiary, myślę, że istotą programu jest obnażanie kłamstwa, nie rozumiem po co umieścili na końcu tę agresywną, niezbyt merytoryczną wypowiedź starszego pana. Sama wiara nigdy nikomu nie szkodziła, sam system religijny, o ile jest się świadomym jego uczestnikiem, też nie szkodzi. Nie chodzi więc o to, żeby porzucać wiarę, lecz o to, żeby wiedzieć w co i jak się wierzy.

  • Ten film absolutnie nie zmienił mojej wiary w Boga. Istnieje hipnoza, sztuczki, manipulacje, psychologiczne sugestie itd. Istnieje też prawdziwe działanie Boga. I tyle, trzeba te dwie rzeczy odgraniczyć od siebie. Oszustwo od Prawdy.

  • @jun85779KL Czy naprawdę wierzysz, że synowie Adama i Ewy spłodzili nas wszystkich, wszystkie rasy?

  • a skoro mogli być podstawieni aktorzy (nie ci szarlatani tylko że tak powiem szarzy ludzie do nawracania itp.) to on dość niekonsekwentnie nagrał swój program chociaż bardzo się mi podoba i jest nagrany w istotnym i potrzebnym celu.

  • mnie zastanawia jedna rzecz. Wszystko spoko i w ogóle ale chyba nie mógł z wyrazu twarzy wyczytać imienia tej starszej kobiety. I to od strzału od razu ?? Byłbym wdzięczny gdyby ktoś to wyjaśnił. Jak można takiego czegoś dokonać ? Zimny odczyt zimnym odczytem ale tutaj to już albo fuks albo kurna no nie wiem co.

  • dopuki on nie wyjaśnia racjonalnie w jaki sposób zgadywał te rzeczy ten film nie uczy NICZEGO

  • Przez dotyk to kobitka może księdza nawrócić.

  • zgadza się. Znam przypadek jak jeden ksiądz psychicznie nie wyrabiał jak jedna parafianka to molestowała i musiał zmienić parafie. Czy kobiety muszą księży napastować? normalni faceci im nie wystarczają.

  • @xebiko123 Widzisz, księża są trudniejsi do zdobycia, do tego dla niektórych kobiet są rodzajem autorytetu i potrafią być może sprawić, że kobieta czuje się bezpiecznie, hehe. Faktem jest, że niektóre kobiety, dziwne przypadki, mają bzika na punkcie księży.

  • hahahahhah :D

  • W Nowym Jorku jest w chuj wind wiec...:)

  • Ludzki umysł jest niesamowity, ten czlowiek jest po prostu swietnie nauczony tego co wszyscy w sobie mamy, nasze zmysły, przekonania, poglady hehehe. Każdy człowiek może zmieniać swoje poglądy i wierę w ułamku chwili - wystarczy tylko ktos kto nami dobrze pokieruje :) On korzysta z NLP - kazdy z nas moze...

  • Samo "gołe" NLP jest bezużyteczne.

    To ogromny miks wiedzy z różnych dziedzin sprawia, że DB tak kopie dupska.

  • dobrze mowisz wariacie;)

    trzeba duzo poczytac i przewertowac rozne tematy z psychomanipulacjami

  • nie on nie korzysta z nlp a nawet wiecej jest bardzo sceptycznie nastawiony do nlp choc sam przyznaje ze jest po kilku kursach

  • NLP??? Z tego co zrozumialem z jego ksiazki i wyczytalem to Darren nie przepada za NLP .. i albo robisz reklame platnym szkoleniom NLP albo sie myle

  • @Xristi89 Może i nie przepada za NLP ale widziałem jak stosował "kotwiczenie" w jednym z innych filmów.

  • @bhima555

    bhima ma rację

    film derrena, który wrzucę jeszcze w czerwcu to jedno wielkie kotwiczenie

  • Jedno mnie zastanawia. Facet stara się udowodnić, że nie da się zgadnąć tego co ktoś rysuje w pokoju obok. Na dowód tego zgaduje co ktoś rysuje w pokoju obok.. ?!?

    Ok wiem, że chce pokazać, że on to zgaduje a nie wyczytuje w umyśle, ale do cholery co za różnica, skoro działa???

    Dla naiwnych będzie on cudotwórcą, jednak czytających w myślach są tysiące, a ilu jest czytających i jednocześnie zaprzeczających temu? Program w TV ma, kasę robi :)

  • Comment removed

  • On pokazuje, że to tylko sprytna manipulacja, umysłowa iluzja. Zasugerowanie i w miarę ogólnikowa odpowiedź etc. On jednak nie wciska bajek innym i pokazuje, że powinniśmy być sceptyczni nawet gdy ujrzymy tego typu "cuda".

  • Codziennie, w każdej sekundzie na świecie ktoś jest manipulowany i ktoś kimś manipuluje świadomie lub nie (flirt, rozmowa o prace, wychowywanie dzieci, reklamy itp.). Ludzie są ułomni a zarazem bardzo aroganccy nie potrafią się pogodzić z tym, że tak naprawę bardzo mało wiemy o nas samych i o otaczającym nas wszechświecie. Miliony wierzeń i pragnienie żeby było "coś" ponadnaturalnego są w nas samych głęboko zakorzenione, mimo, iż nie mają kompletnie sensu.

  • Wydaje mi się, że aktorowi chodziło tak naprawdę o oszukanie nie tych ludzi z filmu, ale oglądających.

    Chciał udowodnić jak łatwo ludzi można ogłupić, przez pokazanie, że sztuczka działa na kimś, przez pokazanie, że to zadziałało, wy uwierzyliście w to co on chciał udowodnić, bezdyskusyjnie.

    To wy jesteście królikami doświadczalnymi a nie ci podstawieni aktorzy. :-)

  • Radzę wpierw sprawdzić, kim jest Derren Brown i ile podobnych programów nagrał. Musiałby mieć tysiące aktorów, z których każdy lojalnie milczy. To niemożliwe.

    To iluzjonista, więc często używa dużo prostszych sztuczek, niż wmawia widzowi. Jednak nigdy nie używa aktorów.

  • Zresztą wystarczy wygooglować nazwiska tych 'speców', których tutaj wrabia. To prawdziwi ludzie, naprawdę poważani w środowiskach New Age.

  • @Nieom Zcałą zgrają aktorów to już nie sztuka oszukać ludzi przez filmik. ;) Ale jeśli nas nie oszukał, to jest niezły... Swoją drogą, z tym imieniem babci to mnie zdziwił.

  • Obejrzałem.

    Wydaje mi się, że ten materiał został niestety nakręcony przy współpracy z osobami testowanymi. Gość nie dawał żadnych konkretnych sugestii, a wie co kobieta rysuje, sprawia, że facet się przewraca.

    To tak jak sztuczka ze znikającym wagonem Copperfielda, gdzie wszystkie osoby otaczające wagon, są przez niego zatrudnione i opłacane.

    To moim zdaniem iluzjonista, który wybrał sobie trochę inną drogę kariery.

  • Przeciez on sam przyznaje ze jest iluzjonista i swoje sztuczki opiera na psychologii i manipulacji. Skad wiedzial co rysuje? Bo to nawiedzona baba, nie narysuje kolka jak normalny czlowiek tylko jakis religijny symbol. To samo z rozmowa ze zmarlymi, zadna sztuka pod popularne imie i czekac na reakcje a potem drazyc i dalej czekac na reakcje.

  • Jezus też przyznawał, że jest mesjaszem. Jak myślicie, dlaczego tytuł programu to Mesjasz? :-) On robi nas, a nie publiczność w tv. :-)

    W prosty sposób sprawił, że uwierzyliśmy, że za pomocą sztuczek potrafi odczytywać symbole zza ściany i zahipnotyzować, nawracając całą salę ludzi.

    Poprzez zapewnienie, że swoje sztuczki opiera na psychologii i manipulacji, wy uwierzyliście w to co robi. To eksperyment na społeczeństwie. :-)

  • Nie możesz wiedzieć na pewno czy ten film nie był zmanipulowany. Możesz tylko wierzyć że ten film jest rzetelny.

    A ty chcesz w to wierzyć. ;)

  • Moze inaczej, wiem jak latwo (wbrew pozorom) mozna ludziom wmowic rozne rzeczy. Ateistow tak samo jak gorliwie wierzacych, wystarczy tylko odpowiednio dobrac metode:)

    Wiara niewiele ma tu do rzeczy.

  • @Nieom jeśli znasz angielski, to w momencie, kiedy Derren mówi, wstań sobie i ustaw za sobą krzesło (tak żebyś mogł na nie bezpiecznie spaść) i podążaj za jego instrukcjami.

  • @marckami nie sprecyzowalem - chodzilo mi o moment w kosciele. Jeśli nie masz intencji sprzeciwienia sie temu co on mowi i po prostu podazasz za instrukcjami, spadniesz na krzeslo.

  • Widzę tu wielu oświeconych sceptyków. ;) Tylko że ci na filmie którzy się dali nabrać to byli też sceptycy z ulicy. Ciekawe ilu z was by się nie nabrało. ;) ;P

  • Kazdy z nas sie na cos nabiera:) Na przyklad ja na to ze parowka ktora jem jest zrobiona z miesa;) Jak sie juz wie o co chodzi, to latwo napisac "mnie by tak nie podszedl". a ile osob tutaj nie wierzy ze to prawdziwy eksperyment i pisze ze aktorzy, gra etc? Mamy pelne koscioly ludzi ktorzy wierza w duchy, i mnostwo ludzi ktorzy wierza w "cuda" typu psi smalec;)

  • Nie napisałem nic co by sugerowało żebym się nie nabrał. Nie twierdze że bym się nie nabrał. Trzeba by to sprawdzić.

    Nie zrozumiałeś(łaś) mnie chyba.

    Nabijałem się z tych wszystkich co z taka pewnością siebie określa się mianem jedynie oświeconych bo są ateistami.

    Tymczasem w kościele gościu nabrał ateistów a nie praktykujących wierzących. Nie ma więc co drwić z wierzących. Nie wystarczy nazwać się ateistą by posiąść mądrość i rozsądek.

  • Można stracić wszelkie resztki wiary. Swoją drogą powinni takie programy pokazywać w szkołach, obowiązkowo! Mielibyśmy mniej naiwniaków a i cwaniacy żerujący na innych też by uważali. Tylko, że to pośrednio uderza w KK a kler ma mocne macki i w szkołach. Głupimi łatwiej się steruje. W sumie określę ten film jednym słowem: przerażające...

  • a skad wiesz ze to nie jest sciema co to teraz obejzales??:) ludzie lubia nagle dostac jakas informacje ktora nagle zaczna uwazac za jedyna i sluszna... ten nagrany film nie rozni sie niczym od tych ludzi ktorych odwiedzal Derren Brown.. to wszystko moze byc sciema. wszystko obejzane z ekranu i nie doswiadczone na wlasnej skorze...

    dlatego ludzie tak latwo lykaja ZAITGEISTY i inne "prawdziwe prawdy na temat swiata"

    Filmy sa dla ludzi ktorym sie nie chce czytac... tak samo jedna ksiazka...

  • Facet inteligentny jest, że aż dech mi zaparło. Podziwiam jego pracę i kierunek badań. Brakowało mi takiej wiedzy.

  • Nie ma chuja człeń jest dobry weźcie tak wkręćcie kogoś ;). Caly program pokazuje że religia tarot kryształowe kule i kupa innego gówna to wymysł człowieka , który albo nie jest zadowolony z tego jaki jest i desperacko szuka w życiu czegoś mistycznego lub najzwyczajniej chcę wyłudzić od was pieniądze.

  • O technice zimnego odczytu widziałam kiedyś już program. Zwróćcie uwagę, że on dawkuje informacje stopniowo. Jeśli widzi, że nie trafia wycofuje się. Np. z imieniem - podaje imię, ale nie trafia, więc mówi "to nie jest jego imię, on je mówi do mnie", albo z windą "nie zmarła w windzie". Sonduje, jaka informacja trafi w sedno i wykorzystuje ją. Bardziej zastanawia mnie sztuczka z rysunkami! No i hipnoza, to dla mnie wielka tajemnica i chętnie bym spróbowała na sobie.

  • Ja też chętnie bym spróbował hipnozy na sobie :) Głównie dlatego, że w nią nie wierzę. W trakcie hipnozy robiłbym specjalnie wszystko inaczej niż kazałby mi hipnotyzer :) Ciekawe co by z tego wyszło.

  • No właśnie ja nie wiem co o tym myśleć, chociaż widziałam kilka programów z wykorzystaniem hipnozy a nawet próbami "sprzeciwiania" się.

    Ale niestety nie próbowałam, więc nie powiem jak to się odczuwa i czy jest realne.

    Organizujemy seans "sceptyków"???

  • Czemu nie :) Trzeba by w necie poszukać jakiegoś hipnotyzera, zebrać grupę sceptyków i umówić się na seans.

  • No i widzisz - inicjatywa zacna :D

    Chętni z rejonu Śląska niech dadzą znać :D:D

  • Właściwie to mogłoby to uprościć sprawę :P Wystarczy aby hipnotyzer dawał odwrotne sugestie które ty z automatu (bez wiekszej analizy) odwracałbyś na sugestie pomagające wejść głębiej w trans.

  • dobry hipnotyzer uspil by Twoja czujnosc i nawet nie wiedzial bys kiedy zostales zahipnotyzowany.. hipnotyzerzy maja na takich ludzi spospby..

  • Mi się wydaje, że hipnoza działa jedynie na ludzi o niskiej inteligencji i o słabym umyśle. Na mnie by nie zadziałała :)

  • to nie tylko hipnoza, to jeszcze NLP

  • z tymi rysunkami to chwyt, on dawał jej sugestie np "niech twoje myśli płyną" i ona wtedy narysowała fale i łódkę bo tak skojarzył jej mózg. ja też zainteresowałem sie hipnozą i NLP, ciekawych rzeczy można sie dowiedzieć i nauczyć

  • Tą łódkę skojarzyłam wcześniej, szczególnie że on mówił dość ogólnikowo "coś płynie, bla bla", ale jak zrobić motyw z bananem????

  • Ciekawi mnie jak ten facet idealnie odczytywał np postacie zmarłych osób czy przebyte choroby... musi być świetnym psychologiem i byc bardzo spostrzegawczym

  • co za debile wklejają takie rzeczy :|

  • Skłonność człowieka do wierzenia w różne rzeczy, to nic innego, niż pozostałość po Naszej zwierzęcej naturze. Wyobraźmy sobie np. takiego psa - on praktycznie wszystko musi brać na wiarę. Wszystko co go otacza jest niezrozumiałe, ale jednak wierzy, że to jest. Pewnie gdyby miał trochę większy mózg - wymyśliłby sobie Boga. Miałby skrót i ułatwienie.

  • Zależy w co kto wierzy. Ty wierzysz w zwierzęcą naturę ludzi. Dla mnie to bzdura. Człowiek ma ludzką naturę, zawsze miał.

  • Zawsze? W Średniowieczu też?

  • Widzisz, ja inaczej widzę ludzkość niż jest to np. uczone w szkole. Dlatego napisałem, zależy w co kto wierzy.

  • ...ale zgodzisz się, że w Średniowieczu ludzie byli bardziej wierzący?

  • zawsze czyli kiedy? za czasos homo habilis? homo erectus? homo neandertalensis? to wszystko byli ludzie (: i wszyscy mieli jakąś nadzwierzęcą nature? czy na miano nadzwierzęcia zasluguje tylko homo sapiens?

    prawda jest taka, ze jestesmy ssakami naczelnymi z rodziny czlowiekowatych. takimi samymi zwierzetami jak wszystkie inne hominidy. czlowiek nie jest rośliną, nie jest grzybem, porostem, bakterią - JEST ZWIERZĘCIEM. nalezymy do królestwa ZWIERZĄT. pogódź sie z tym.

  • Ale z czym mam się pogodzić? Z twoim poglądem na świat i na przeszłość? Napisałem tobie, że inaczej widzę ludzkość niż uczone w szkole i jak inni gadają. Ty masz swój pogląd, ja swój. Mi jest dobrze z moim, tobie ze swoim. Dla mnie człowiek miał zawsze ludzką naturę. Teraz następuje zezwierzęcenia niektórych. Ale to wypaczenia.

  • ale ja sie pytalam, od jakiego momentu my ta ludzka nature mamy. od momentu mieszkania w jaskiniach i zabijania mamutow? od momentu zejscia z drzewa? i czym sie rożni wg ciebie natura ludzka od zwierzecej?

  • Obawiam się, że zwierzęta nie mają tendencji do masowego zabijania w obrębie własnego gatunku, tak jak ma/miał to człowiek. Piszę miał, bo w świeckiej europie zachodniej już od 64 lat nie było żadnej wojny, a morderstwa i ubóstwo są marginalne. Jest więc postęp, niestety tam gdzie wierzenia mają się dobrze - postępu nie ma, a ludobójstwo i bieda trwa. Prof. Dawkins nie ma racji ;-). Religia to źródło wszelkiego zła!

  • Nie byłbym uczciwy, gdybym nie wspomniał o walkach w Irlandii, jako wyjątku, natomiast o powodzie tych zadym, wspominać nie muszę :-)

  • lwy czesto zabijaja osobnikow swojego gatunku, ktorzy weszli na obce terytorium. samce lwow zmieniajace stado zabijaja wszystkie mlode poprzedniego samca alfa. wiele zwierzat jest kanibalami. hieny potrafia sie pozagryzac jeszcze w lonie matki. zwierzeta po prostu nie morduje sie na taka skale, jak my, bo nie dorabiaja sobie do tego zadnej ideologii i sa gorzej zorganizowane.

  • Widzisz i dochodzimy do konsensusu. Właściwie chodzi o to, że ewolucyjnie z powodu coraz mniejszych wierzeń, stajemy się coraz mniej zwierzęcy, a nie odwrotnie.

  • Ciekawe, że masa ludzi jest temu przeciwna. Może są tzw. brakującym ogniwem, na wymarciu :-)

  • nie powiedzialabym, ze jestesmy mniej zwierzecy, bo nadal jestesmy zwierzetami. zachowujemy sie wlasciwie dla swego gatunku. i nigdy nie powiedzialam, ze religia pomaga w czymkolwiek - najwiecej ludzi stracilo zycie wlasnie z jej powodu.

  • Masz rację - przeczytaj ten wątek dokładnie od początku...

    Jesteśmy zwierzętami, ale obecnie jesteśmy mniej zwierzęcy (w sensie rozwoju umysłu) niż np. w Średniowieczu, gdzie ludzie byli ultra wierzący i zabijający ;-). Wygląda też na to, że są fundamentaliści np. Islamscy, czy Chrześcijańscy, którzy na taką ewolucję nie chcą pozwalać. Wiem, że to trudno wytłumaczyć - myśle jednak, że zczaisz o co Mi chodzi.

  • Comment removed

  • Nie rozumiem tylko jednego triku. A mianowicie w jednym odcinku o 'Potędze ludzkiego umysłu', a nie o 'Mesjaszu' Derren czyta liczbę z kartki nie patrząc na nią. Jak wywiera wpływ na innych osobach? Np. na Magiku w przypadku sztuczek z kartami? ;)

  • Jestem wierzacy i uwielbiam Browna. Wierze w Boga a przynajmniej uznaje ze jest jakas sila wyzsza bo w zyciu jest tak ze nie mozna byc wszystkiego pewnym. Nie zdziwilbym sie jakbym po smierci zostal zjedzony przez robaki a rowniez nie zdziwilbym sie gdybym siedzial na chmurce.

  • to co zrobił na końcu jest poniżej pasa

  • ponizej pasa ? wlasnie uswiadomil ta pania ze chodzenie do wrozki jest glupie... zaoszczedzil jej wiele dolcow.

  • no wiesz, płacz tych ludzi jakoś mnie dotknął, zresztą dosyć nie dawno straciłem bliską mi osobę i wiem jakie myśli krążą po głowie w takiej sytuacji..ja poradziłem sobie z tym na swój sposób, nie chodząc do wróżek i tego typu osobników, ale nie każdemu jest tak łatwo...to gra na uczuciach co według mnie jest przekraczaniem pewnej granicy przyzwoitości..niech każdy wierzy w co chce

  • uwielbiam goscia xD

  • Moim zdaniem ateizm to nie jest wiara w niewierzenie, lecz zalozeniem w niewiezenie

    a co do filmu to mnie bardzo zastanawia czemu zaden z tych ludzi ktorych nawrucono niezapytal sie czemu upadl?? Moje 1 pytanie byloby "jakim cudem sie wyjebalem?!?!" a nie czy sie nawrucilem

  • moze caly trick polega na tym wlasnie ze ostatnie pytanie jakie chodzi Ci po glowie to "jak upadlem?" czlowiek skupia sie na tym co sie w nim zmienilo a nie na tym w jakis sposob sie to w nim zmienilo

  • Niesamowicie dobry jest ten człowiek w manipulacji innymi. Tak jakby oni sami chcielibyć manipulowani.

  • Przecież on ludzi tylko hipnotyzował ślepi jesteście czy co?

  • Tak jak powiedział pan na końcu - 185 religii. Każda mówi, że jest prawdziwa i każda wyklucza pozostałe. Czyli szansa, że Bóg Katolicki jest prawdziwy to 1/185. Za to 184/185 Religii to wymysły ludzi czyli wg. takiego rozumowania szansa, że ateista ma rację to 184/185.

  • troche nie rozumiem Twojego myslenia bo zakladasz ze jedna z 185 religi musi byc prawdziwa nawet ateizm moze sie pomylic wiec raczej kazdy ma rowne szanse. moze ludzie nie wpadli jeszcze na cos co moze istniec?

  • Takie metody są używane w wielu innych dziedzinach życia. W przypadku nawracania ateistów, mówił takim tonem, że tych ludzi ogarnęło poczucie bezpieczeństwa. A co do skrzynki, to mam nadzieję, że jest to aktorka, bo nie wierzę, że normalny człowiek uwierzyłby, że istnieje takie urządzenie. Dziwi mnie to, że ona w ogóle tą skrzynkę wzięła. Ogólnie to twórcy po prostu chcieli ośmieszyć Amerykanów i ich zabobony.

  • To oczywiście była odpowiedź do 2bloodsucker2.

    No i nie powinno być słowa "jeśli". tak jakoś mi się wcisnęło ;)

  • Naprawdę nie wiem co o tym myśleć.Było tam pare rzeczy które były prawdopodobne,ale to co pokazuje w tej części wydaje mi się zmyślone.Nie neguje jego sprytu,bo faktycznie go posiada.Ale ta 100% trafność w ostatniej części wydaje się jednak nieco dziwna.

  • "Cold reading" - sprawdź na Wikipedii

  • Dzięki,nie słyszałem o tym.

  • Też jestem ateistą...

    Ateizm to wiara w NIE-istnienie żadnych bogów... Jesteś przekonany, że bogów nie ma, ale to nie znaczy, że "wiesz". A jeżeli nie wiesz, to wierzysz. Nie wiem czemu niektórym ateistom trudno się z tym pogodzić, że oni też "tylko" wierzą. ;)

  • Oczywiście, że WIEM.

    Tak samo nie można udowodnić, że św. Mikołaj nie istnieje. Bo może istnieje. Ale bez sensu jest mówić o jakiejś wierze-w-nie-istnienie św. Mikołaja. Może powiesz, że każdy niewierzący w niego, to tak naprawdę człowiek "wierzący, że Mikuch nie istnieje"? Nonsens. Ateizm nie jest wiarą, bo nie zakłada wiary w coś. Wiara, że coś NIE istnieje to lingwistyczny nonsens.

    Ateista myślący o sobie 'człowiek wierzący'. Takich ludzi mi najbardziej żal.

  • Jeśli ateizm jest wiarą dokładnie w ten sam sposób w jaki nie zbieranie znaczków jest hobby.

  • heh oczywiscie ze ateizm jest wiara.

    Jesli ateista zaklada ze bogow nie ma to niech to udowodni? Jesli jest tego w 100% pewny a nie ma dowodow to w to wierzy. Moim zdaniem poprostu ateisci nie akceptuja zadnej wiary i tyle ale nie moga twierdzic ze zadnego boga nie ma bo sobie zaprzeczaja.

    Tylko czym teraz sa dowody kiedy mozesz umsyl/oczy/uszy i dotyk oszukac i to w prosty sposob?

  • jeden kolo na tubie powiedzial raz, ze ateizm jest tak samo religią, jak nie zbieranie znaczków jest hobby. otwórz slownik, znajdż definicje religii i przemyśl te pierdy, które napisaleś.

  • Tez widzialem ten komentarz jeden post nad moim. Widzisz jesli ktos od urodzenia nie wierzyl w Boga bo w takiej rodzinie sie urodzil ze po prostu uznaje to za bajke i jakos o tym nie mysli to sie z Toba zgadzam. Natomiast jesli ktos przekonuje innych ze Boga nie ma nie majac zadnych dowodow, jesli czesto sam szuka dowodow na nie istnienie Boga to o takiej osobie powiem ze "wierzy" w nieistnienie.

  • nie wiem, od kiedy brak wiary jest wiarą, ale niech ci tam bedzie - wierze w nieistnienie jednorożcow, wróżek, elfow, magii. strasznie wierzaca jestem, mama sie ucieszy, bop sie zasmucila moim ateizmem ostatnio (:

  • nie wiesz o co mi chodzi i chyba nie za bardzo chcesz :P Dla mnie są trzy opcje 1. Wierzacy 2. Osoba ktora wierzy ze Boga nie ma a nami kieruja jakies prawa dowolne wybrane przez ta osobe (wierzy nie wyznaje)

    3. Osoby ktore zyja zdala od wszelkich relgii.

    Swoja droga jak chcesz nazwac osobe ktora cos wie jest tego pewna ale nie ma na to zadnych faktow.

  • oczywiscie, ze nie wiem, bo zwyczajnie belkoczesz cos, ze wiara i brak wiary to to samo.

    juz tutaj gdzies napisalam, dlaczego ateizm jest bliższy pewności niż wierze i nie chce mi sie drugi raz tlumaczyc tego, ze definicja "istnienia" boga, o ile taki "istnieje" bylaby zupelnie inna od slownikowej definicji istnienia. bog na nic nie oddzialywuje, nie mozna go w zaden sposob zmierzyc ani zbadac, wiec wg definicji jaką znamy, nie istnieje.

  • Według osob wierzacych bog oddzialywuje i wszystko to czego nie potrafia wytlumaczyc teoretycznie jest jego działaniem. Z ciekawosci zapytalem polonistki jak to jest i powiedziala ze nie wiara w Boga=wiara w jego nie istnienie. Niby to samo tylko glupio brzmi w jezyku polskim. Zle to chyba powiedzialem bo mi chodzi bardziej o przekonanie niz "wiare". Jedni sa przekonani w 100% ze Bog istnieje a inni ze nie istnieje co jest o tyle wesole ze obie strony nie maja zadnych faktow do popracia.

  • w sredniowieczu istnienie teczy bylo dowodem na istnienie boga. teraz wiekszosc zjawisk potrafimy wyjkasnic a jesli wierzace osoby chca sobie interpretowac fakty niewlasciwie, to ich sprawa - tak czy siak, bog nie oddzialywuje na nic a przynajmniej nie w sposob, jaki moznaby obiektywnie zaobserwowac. dalej - jesli brak wiary to wiara, to czy zamiast powiedziec "mam dziecko" ludzie powinni mowic "nie mam braku dzieci"? to jakis absurd.

  • btw: nauka nie zna takich problemów, jak "udowodnienie nieistnienia". udowodnienie istnienia zawsze leży po stronie osoby stawiającej teze, że coś jest. jeśli osoba stawiająca teze nie ma dowodów, nikt nie musi udowadniać, że czegoś nie ma, jest to oczywistym oczywizmem. nieistnienie można udowodnić podważając pewne fakty. nie mamy wiarygodnych danych dotyczących boga, więc nie ma co podważać. nie trzeba udowadniać, że wokół saturna NIE krąży figurka ogrodowego krasnala.

  • Jak możesz burzysz moją WIARĘ w fizykę! Część ludzi wierzy w teorię na temat istnienia boga. W fizyce panuje prawo że jeśli nie ma dowodów na obalenie jakiejś teorii to znaczy że jest ona prawdą. Czy to znaczy że te wszystkie teorie które od lat stosujemy są fikcją!?!?!? Przecież wielu nie można 100% udowodnić.

  • liberal dobrze ujął Ateizm to założenie ..

  • Dokłanie! Oni wierzą, że bogów nie ma. Wierzą, bo nikt im pewności nie da.

  • Nie wiem, czy krasnoludki istnieją, czy też nie i nie sądzę, żeby wiara w nie była mi potrzebna. Ja ich nie widziałam, ale to nie znaczy, że one nie istnieją. Smurfy to postacie ze współczesnej kreskówki, więc wiem, że są zmyślone.

    Ja w nic nie wierzę, ale jeśli ktoś mi udowodni, że dana rzecz istnieje, to będę to wiedzieć, zamiast w to wierzyć.

  • jesli w zaden sposob nie jestes w stanie zbadać danej rzeczy, nie ma zadnych wiarygodnych źrodel opisujących ją, nie ma zadnego eksperymentu wykrywającego ją, jeśli ta rzecz nie jest zbudowana z materii ani energii, nie podlega prawom logiki ani fizyki, na nic nie oddziaływuje... to nie istnieje. proste.

  • No ale skoro tak, to ty wierzysz w to, że krasnoludki nie istnieją. Wierzysz w to, że nie istnieją smerfy. Wierzysz w to... wierzysz w tamto. W nieistnienie miliardów rzeczy wierzysz. Czyli jesteś człowiekiem głębokiej wiary. <---- Przecież to jest szaleństwo. Bezsensowna zabawa językiem i słowem 'wiara'.

    Ateista po prostu NIE wierzy w Boga, tak jak ty NIE wierzysz w krasnoludki.

  • Nie-wiara to też wiara.

  • Nie. Niewiara to niewiara. Jak sama nazwa wskazuje.

    Czerń to też biel?

  • Czern i biel to kolor. Wiara i nie wiara to czern i biel tylko wybierz sobie kolor.

  • Nie wierzę w żadne bzdury, w ateizm też

  • To życzę powodzenia, człowieku bez poglądów :D

    PS. Ateizm nie jest wiarą. Jest niewiarą.

  • Ja nawracam katolików na ateizm jednym dotknięciem palca. A potem przywracam im ich dawne wierzenia.

    Te czary działają w obie strony. Można kogoś nawrócić na bajkę dla naiwnych zwaną religią, a można mu też wcisnąć totalny kit dla głupków zwany ateizmem.

    Zarówno religia jak i ateizm to takie same wierzenia i iluzje. Ja nie wierzę w żadną z nich.

  • A jest jakaś inna opcja?

  • Jest. Powiedzieć sobie "wiem, że nic nie wiem" i pozostawać otwartym na różne możliwości.

    Wiara w to, że Boga nie ma jest taką samą irracjonalną wiarą jak wiara w to, że Bóg jest. Brak dowodów naukowych zarówno na jedno , jak i na drugie, więc "wiem, że nic nie wiem".

    Żyjemy w świecie iluzji i różnych opcji.

  • Nie idealizowałbym tak tzw. 'otwartości umysłu'. Tak samo otwarty jesteś na istnienie krasnoludków? Jakby ktoś ci powiedział, że wierzy w krasnoludki, to traktowałbyś go poważnie? No bo przecież nie ma dowodu, że nie istnieją? Ja nie. Ja bym go uznał za wariata.

    Bycie otwartym na bzdury nie jest cnotą.

  • A gdybym w bardzo podatny dla Ciebie sposob wytlumaczylbym Cie ze gadalem z Twoja Babcia ktora sie Toba zajmowala i z ktora spedziles troche czasu jako male dziecko. Powiedzialbym Ci kilka szczegolow na jej temat, ktore tylko Ty znasz, to uwazasz ze nie ma szans zebys uwierzyl ze faktycznie cos o niej wiem? Kazdy wierzy w takie krasnoludki jakie sie mu pokaze dlatego warto miec otwarty umysl na wszystkie mozliwosci.

  • liberal, on po prostu myśli, że jest geniuszem xD

  • Tylko nie zapomnij oddychać przez taki cyrkularny tok myślenia. XD

  • obejrzałem wszystkie odcinki bo liczyłem że na końcu wyjaśni jak to robił :P a tu kicha

  • ,,I masz 180 religii, których wszystkie mówią: To my jesteśmy wybrani, jesteśmy lepsi a wy macie przejebane'' xD

  • w całej historii około 3000 tyś XD

  • myślę że takie było założenie tego filmu, zagrał widzom na nosie, wszystko ustawione

  • Zastanawia mnie dlaczego jego "ofiary" "z radością zgodziły się na ujawnienie twarzy"

  • no a dlaczego mialby sie nie zgodzic ?? przeciez to nic takiego :) Film naprawde swietny jest :) Nie dosc ze manipulowac tymi ludzmi to i nas zmanipulowal samym ogladaniem :) Fascynujace !

  • Derren ma mnóstwo programów telewizyjnych, większość po parę sezonów i do tego ma również występy w teatrach z publicznością.

    Gdyby to wszystko było podstawione to przez kilka ładnych lat musieliby opłacać KILKASET (o ile nie tysięcy) osób. I nie wydało się przez tyle czasu?

  • Akurat jestem w trakcie czytania "Sztuczek Umysłu" i przypadkiem trafiłem na ten film. jestem mile zaskoczony. Nie wiedziałem że stworzył taki dokument. Dzięki :)

  • Fajnie trafił z imieniem Lucy..

    Koleś na końcu rządzi! xD

  • no właśnie to jest zastanawiające, jak mu się udało strzelać w takie "szczegóły" - oczywiście rozumiem że mówi rzeczy które przypisać można by było do wielu ludzi, ale jak mu się udało trafiać w pojedynczych ludzi?

  • znam publikacje Derrena Browna i mysle ze to co on pokazał w tej ksiazce to jest nic w porownaniu z tym co pokazal tutaj.....

  • Nie no, gościu na końcu wymiata. :D

  • JEDI MIND TRICKS ;] nie chce w zyciu typa spotkac na ulicy

  • Film miażdży, koleś wie co to NLP, ale pytanie sie nasuwa, czy ja nie zostalem zmanipulowany w czasie tego filmu? :) nie rozumiem jak on wykonał te sztuczki, wiec moze i tak sie stało.

    Poza tym, przeslanie brzmi: badz sceptyczny. wiec i ja jestem taki wobec filmu ;)

  • "To my jesteśmy wybrani. Jesteśmy lepsi, a wy macie przejebane. My będziemy w raju, już mamy przepustki.Mormoni, żydzi, muzułmanie..." :D

  • Końcówka jest zajebista :D :D :D

    Wielkie dzięki za wrzucenie tego filmu!

  • Dobry film ale większość kretynów i tak stwierdzi że to fejk. Ludzie są podatni na manipulowanie i gdy już raz w coś uwierzą nie potrafią zmienić zdania. No ale może chociaż kilku osobą ten film da do myślenia i dlatego dzięki temu kto go wstawił i temu kto przetłumaczył.

  • this guy is great!