Według mnie fragment jak śpiewa "Always silence and narrow streets in the valley of shadows" brzmi nawet lepiej niż po polsku. ;] . Ale to tylko moje subiektywne odczucia. ;)
Nigdy za Comą nie przepadałem ale ten kawałek mnie rozwala na łopatki.Działa na mnie jak magnez, nie ma to jak zapierdzielać 150km/h A4 i słuchać tego kawałka :D
po angielsku to porazka,tak to jest jak sie tłumaczy tekst na angielski i chce wsadziec w muzyke,tekst po angielsku pisze sie do muzyki i od poczatku pisząc i mysląc po angielsku,tylko wtedy to sie klei a tak to kupa
Cały problem tkwi w rytmie zdania, który jest zupełnie inny w polskim niż języku angielskim, do tego dochodzi specyficzny sposób frazowania i masz babo placek. Chyba zespół zbyt sztywno trzymał się wierności tłumaczenia tekstu na angielski, co zbytnio ograniczyło śpiewność tekstu angielskiego. Do tego dochodzą niedobory angielskiego Roguca i mamy cały obraz problemu, tak czy owak, jeśli chcą się przebić na rynki zagraniczne muszą próbować, narazie próba jest na 3+, trzeba ćwiczyć :)
Native speaker się odezwał ;) gdybym nie miała porównania do polskojęzycznych wersji to pewnie bym to lepiej "czuła". jakoś wolę np. "popołudnia bezkarnie cytrynowe" od siermiężnego "life is yellow" i tyle w tej kwestii :)
Ale kicha co to ma być Panie Piotrze tego nie można słuchać - załamka w porównaniu z polską wersją - jestem z zawodu anglistą ale nie cierpię jak nasi polscy artyści silą się i próbują przez zęby artykułować głoski im od dziecinstwa nie znane. Nie brzmi to dobrze - lepiej się słucha naszych w ojczystym języku a angielskie piosenki niech tylko śpiewają tzw Nativi - tylko Oni mają tą lekkość wysławiania tego Cudownego języka jakim niewątpliwie jest Angielski. Sorry ale tej płyty nie kupię
Bo Ty gościu nie masz jej kupywać, tylko ludzie z zagranicy. Ewentualnie kupić przez internet te nowe kawałki. Płyta jest skierowana na zagraniczny rynek.
Bo Ty gościu nie masz jej kupować, tylko ludzie z zagranicy. Ewentualnie kupić przez internet te nowe kawałki. Płyta jest skierowana na zagraniczny rynek.
Mam straszne wrażenie, że 'przemasterowali' - za dużo tam wszystkiego w porównaniu do oryginalnego nagrania. Czyżby kolejna ofiara 'Loudness War'? Było by szkoda - lubię Comę.
Wydaje się dużo słabsze niż po polsku, chyba dlatego że jesteśmy przyzwyczajeni... Moim zdaniem F.T.M.O. jest zajebiste i nie było nagrane po polsku więc nie ma porównania.
mylisz sie, F.T.M.O. było najpierw nagrane po polsku, pod nazwą bodajże Muzyka Gra Do Końca. I mimo, że wolę Roguca w ojczystym języku, to M.G.D.K. dziwnie brzmi, bo każdy zdążył się już przyzwyczaić do wersji angielskiej (polska wersja nie była jakoś szczególnie rozpowszechniona). Ale nie da się ukryć, F.T.M.O. ma power, chłopaki z COMY wiedzą jak robić dobrą muzę!
muszę sie zgodzić z "UrbaniakMariusz". To jeden wielki bełkot. Ja kocham POLSKĄ COME, a nie jakies angielskie bełkoty nagrywane z braku lepszych pomysłów..
Zgodzę się z Wami, że po polsku Coma to coś innego, może lepszego. Ale przez angielskie utwory chłopaki mają duże szanse na wejście wyżej. Zostaje życzyć im POWODZENIA! :)
caly czas mam wrazenie jakby śpiewał przez "zamkniete gardlo" i to juz od jakiegos czasu...połączenie w jezykiem angielskim wypada fatalnie. Szkoda tez ze nie pokusili sie o jakies nowe aranzacje kawalkow..
@mihalem No niestety tak jest. Roguc od jakiegoś roku nie umie śpiewać. Koncert bez symfonii też jest zepsuty. Bardzo cieszyłem się na te płyty, a okazało się, że nie mogę tego słuchać :/ Śpiewa jakby miał szczękościsk a do tego charczy i jest niewyraźny. Tragedia... Miejmy nadzieję, że do następnej płyty ktoś zwróci mu na to uwagę i coś z tym zrobi.
@borellus1986 Pragnę zwrócić uwagę, że "charczenie i szczękościsk" to nie efekty eksperymentów artysty, ale problemów z gadłem. "Symfonicznie" nagrywano, gdy Roguc nie był w formie.
wejście tez przeciez już było, chyba że ktos ma piracką płytę albo mp3 z internetu, to moze nie znać... ale jednak tamto oryginalne z dźwiękeim typa przypalającego blanta lepiej rył banię i do tego tamte głosiki woow. Tutaj niestety tekst jest niewyraźny, choć sam w sobie jest dobry i wierny oryginałowi
przydałoby się nieco wyraźniej po tem angielskiem śpiewać... kurde jak już, bo to jakieś majaczenie wychodzi ;( No ale mam nadzieję, że europa to zrozumie lepiej niż ja :P No i trzymam kciuki za Excess jednakowoż...
tu jeszcze to wszystko jakoś zgrzebnie brzmi i co najważniejsze - Rogucowi nie przetworzono tak makabrycznie głosu jak w Zam.. Confusion znaczy się. Tam to jest klapa totalna. Tu z kolei 3+ droga Como za w miarę wierne przełożenie piosenki i brak 'ulepszaczy' głosu Roguca.
Według mnie fragment jak śpiewa "Always silence and narrow streets in the valley of shadows" brzmi nawet lepiej niż po polsku. ;] . Ale to tylko moje subiektywne odczucia. ;)
TruskawaLol 2 weeks ago
Coma jest świetna!! w wersji Polskojęzycznej jak i Angielskojęzycznej :)
przemoGB 1 month ago
Tekst jest paskudny językowo. Kłuje w oczy.
bruxistkodiak 1 month ago in playlist YouTube Mix for Coma
dobra dobra ale song i tak jest zajjjjjjjjjeeeeeeeeeeebbbbbbbbbbbisty...
marihuana980 3 months ago in playlist coma;))
ja jednak wole po angielsku ;))
marihuana980 4 months ago 3
F.T.M.O ma polską wersje tak na marginesie. Moim zdaniem to od nowa ułożony teks, a nie przetłumaczony, ale cóż. "Muzyka gra do końca".
Bitter666End 4 months ago
Tak w ogóle to wersja Angielska jak dla mnie 100 razy lepsza od wersji Polskiej.
patspat 10 months ago
Nigdy za Comą nie przepadałem ale ten kawałek mnie rozwala na łopatki.Działa na mnie jak magnez, nie ma to jak zapierdzielać 150km/h A4 i słuchać tego kawałka :D
patspat 10 months ago
po angielsku to porazka,tak to jest jak sie tłumaczy tekst na angielski i chce wsadziec w muzyke,tekst po angielsku pisze sie do muzyki i od poczatku pisząc i mysląc po angielsku,tylko wtedy to sie klei a tak to kupa
MrThorn88 10 months ago
Chciałbym poznać opinię jakiejś osoby zza granicy... mi się podoba mimo że po angielsku ;-]
Paabloo175 11 months ago
@Paabloo175 chcesz masz ;D Moi koledzy ze szkocji mówia ze to jest zajebiste ^^ ;d i polska wersja tez jest boska ;D :)
ThePegasus666 10 months ago
@ThePegasus666 i prawidłowo! ;-]
Paabloo175 10 months ago
utwory comy po angielsku to zabieranie im najwiekszego atutu- tekstów :)
goha182 11 months ago
Cały problem tkwi w rytmie zdania, który jest zupełnie inny w polskim niż języku angielskim, do tego dochodzi specyficzny sposób frazowania i masz babo placek. Chyba zespół zbyt sztywno trzymał się wierności tłumaczenia tekstu na angielski, co zbytnio ograniczyło śpiewność tekstu angielskiego. Do tego dochodzą niedobory angielskiego Roguca i mamy cały obraz problemu, tak czy owak, jeśli chcą się przebić na rynki zagraniczne muszą próbować, narazie próba jest na 3+, trzeba ćwiczyć :)
Maurycy25 1 year ago
Macie to samo głupie uczucie, ze zaczynanie śpiewać sobie po polsku... i tu nagle jakiś angielski ? ^^
Liamres 1 year ago 6
Jezu, przesadzacie... Myślicie, że dużo oni zarobią na wydaniu płyty po ang? Mniej niżeli by mieli nagrać nowa... także nie krytykujcie ich;)
18Emiliev 1 year ago
@18Emiliev oczywiście że mnie ale też dużo mniej się napracowali niż przy płycie robionej od podstaw ;p
GuitarOfTheBlues 1 year ago
Native speaker się odezwał ;) gdybym nie miała porównania do polskojęzycznych wersji to pewnie bym to lepiej "czuła". jakoś wolę np. "popołudnia bezkarnie cytrynowe" od siermiężnego "life is yellow" i tyle w tej kwestii :)
ljaguszka 1 year ago
Zeby to czuc to trzeba rozumiec -.-
locomocotor 1 year ago
mam nadzieję że koncerty będą po polsku ;)
ljaguszka 1 year ago
pfff... marudzicie!! Dajcie spokój z tym ocenianiem! Nie ma to głębszego celu;p Wy możecie słuchać po polsku i będzie wam dobrze!
Płyta jest na zagraniczny rynek ;p I basta!
Wiadomo że Polak czuje największą moc i fluidy po POLSKU!!:)
tu nie ma kwestii gustu;p
Meskalina00 1 year ago 28
powiem tak: muzyka wymiata daja rade grac po angielsku :D ale wokal lepiej po Polsku brzmi 1000 razy :) pozdrawiam!
kamaz1986 1 year ago
To w 1:29 brzmi jak "ajniułałała drim, aniju dit tans".. zero dykcji, bełkot jakiś. Można z tego niezły misheard zrobić :)
Let81 1 year ago 4
1:29 - to brzmi jak "ałałałała dłim, a nujałała diii ti..." kompletny bełkot. Zero dykcji. porażka.
Let81 1 year ago
Beznadzieja:/
Coma musi byc po polsku
godrobert18 1 year ago
Nie no, błagam. Kocham Comę, ale Excess to porażka..
DBfanka 1 year ago
Nice..
AngusYoungForMayor 1 year ago 2
Co do angielskich wersji utworów COMY - nie potrafię się przestawić... Cały czas nucę oryginał w głowie. :)
isnith 1 year ago 3
Ale kicha co to ma być Panie Piotrze tego nie można słuchać - załamka w porównaniu z polską wersją - jestem z zawodu anglistą ale nie cierpię jak nasi polscy artyści silą się i próbują przez zęby artykułować głoski im od dziecinstwa nie znane. Nie brzmi to dobrze - lepiej się słucha naszych w ojczystym języku a angielskie piosenki niech tylko śpiewają tzw Nativi - tylko Oni mają tą lekkość wysławiania tego Cudownego języka jakim niewątpliwie jest Angielski. Sorry ale tej płyty nie kupię
thorgal010 1 year ago
@thorgal010
Bo Ty gościu nie masz jej kupywać, tylko ludzie z zagranicy. Ewentualnie kupić przez internet te nowe kawałki. Płyta jest skierowana na zagraniczny rynek.
DamDesk 1 year ago
This has been flagged as spam show
@thorgal010
Bo Ty gościu nie masz jej kupować, tylko ludzie z zagranicy. Ewentualnie kupić przez internet te nowe kawałki. Płyta jest skierowana na zagraniczny rynek.
DamDesk 1 year ago
Mam straszne wrażenie, że 'przemasterowali' - za dużo tam wszystkiego w porównaniu do oryginalnego nagrania. Czyżby kolejna ofiara 'Loudness War'? Było by szkoda - lubię Comę.
sim6mon 1 year ago
@sim6mon Może po prostu wokal zbyt przesterowali, żeby nie było słychać niedoskonałości akcentu?
SonOfKurt 1 year ago
powodzenia
1988leknazycie 1 year ago
Wydaje się dużo słabsze niż po polsku, chyba dlatego że jesteśmy przyzwyczajeni... Moim zdaniem F.T.M.O. jest zajebiste i nie było nagrane po polsku więc nie ma porównania.
ladior6969 1 year ago 25
@ladior6969
mylisz sie, F.T.M.O. było najpierw nagrane po polsku, pod nazwą bodajże Muzyka Gra Do Końca. I mimo, że wolę Roguca w ojczystym języku, to M.G.D.K. dziwnie brzmi, bo każdy zdążył się już przyzwyczaić do wersji angielskiej (polska wersja nie była jakoś szczególnie rozpowszechniona). Ale nie da się ukryć, F.T.M.O. ma power, chłopaki z COMY wiedzą jak robić dobrą muzę!
Pozdrawiam mame i tate
ilynmartines2 1 year ago
muszę sie zgodzić z "UrbaniakMariusz". To jeden wielki bełkot. Ja kocham POLSKĄ COME, a nie jakies angielskie bełkoty nagrywane z braku lepszych pomysłów..
Krzysiu1001 1 year ago
Zgodzę się z Wami, że po polsku Coma to coś innego, może lepszego. Ale przez angielskie utwory chłopaki mają duże szanse na wejście wyżej. Zostaje życzyć im POWODZENIA! :)
pala2303 1 year ago
Coma brzmi niesamowicie po polsku. Po angielsku to nie to samo ;/
podajdalej3101 1 year ago
caly czas mam wrazenie jakby śpiewał przez "zamkniete gardlo" i to juz od jakiegos czasu...połączenie w jezykiem angielskim wypada fatalnie. Szkoda tez ze nie pokusili sie o jakies nowe aranzacje kawalkow..
mihalem 1 year ago
@mihalem No niestety tak jest. Roguc od jakiegoś roku nie umie śpiewać. Koncert bez symfonii też jest zepsuty. Bardzo cieszyłem się na te płyty, a okazało się, że nie mogę tego słuchać :/ Śpiewa jakby miał szczękościsk a do tego charczy i jest niewyraźny. Tragedia... Miejmy nadzieję, że do następnej płyty ktoś zwróci mu na to uwagę i coś z tym zrobi.
borellus1986 1 year ago
@borellus1986 Pragnę zwrócić uwagę, że "charczenie i szczękościsk" to nie efekty eksperymentów artysty, ale problemów z gadłem. "Symfonicznie" nagrywano, gdy Roguc nie był w formie.
isnith 1 year ago
@mihalem Swoją drogą koncert z symfonią też położył Piotrek, który do tej pory był najmocniejszym punktem koncertów...
borellus1986 1 year ago
Ale lipa, ten bełklot jest nie do zrozumienia...
UrbaniakMariusz 1 year ago
niby spoko ale cos wam powiem....Rammstein tez tego probował...to co polskie powinno pozostac polskie!!!!! coma rzadzi!!!
ciastko11 1 year ago
wejście tez przeciez już było, chyba że ktos ma piracką płytę albo mp3 z internetu, to moze nie znać... ale jednak tamto oryginalne z dźwiękeim typa przypalającego blanta lepiej rył banię i do tego tamte głosiki woow. Tutaj niestety tekst jest niewyraźny, choć sam w sobie jest dobry i wierny oryginałowi
HultayWRC 1 year ago
Czaaaad :D
Zuber82 1 year ago
czujecie jak rodzi sie moc?? każda piosenka to majstersztyk :):)
sarniok666 1 year ago
przydałoby się nieco wyraźniej po tem angielskiem śpiewać... kurde jak już, bo to jakieś majaczenie wychodzi ;( No ale mam nadzieję, że europa to zrozumie lepiej niż ja :P No i trzymam kciuki za Excess jednakowoż...
beijo7 1 year ago
tu jeszcze to wszystko jakoś zgrzebnie brzmi i co najważniejsze - Rogucowi nie przetworzono tak makabrycznie głosu jak w Zam.. Confusion znaczy się. Tam to jest klapa totalna. Tu z kolei 3+ droga Como za w miarę wierne przełożenie piosenki i brak 'ulepszaczy' głosu Roguca.
rzeznik214 1 year ago
Coma to niestety głównie tekst i to ich wyróżnia...więc wersja ang wypada troche blado...
mezmerro 1 year ago
A mi się właśnie podoba. Całkiem zręczny przekład.
Elthan22 1 year ago
Wejście mnie trochę przeraziło
ale w końcu to Mystic.
Angielski jest fajny ale zostańmy przy Polskim
agrawka69 1 year ago
No cóż, zawsze może być gorzej. Zawsze jeszcze mogą zrobić wersję niemieckojęzyczną na przykład. -.-
Nie no, okej. Ale tak jak w ogóle kocham Comę, tak ta wersja jest co najwyżej średnia.
Adelaidis 1 year ago
Ale wejście jest dobre :)
maciek055 1 year ago