A nie przyszło Wam do głowy że to małżeństwo są na zakręcie bo coś tam w środku nich pękło "Moje prawo to jest pańskie lewo."...gdzieś na drodze życia się rozminęli i "Pan widzi: krzesło,.., a ja - rozdarte drzewo."stanęli na drodze złośliwości "Migają światła rozmaitych możliwości" ona "na zaktręcie" i ma poczucie że to też jej wina "Wystarczy, żebym była mila" on ale wie że " Niedługo, pan to czuje..."
Ale oboje podejmują walkę;" Pora wracać..."to moja interpretacja a może się mylę
adamesku33, pozostaje nam wierzyć, że zakręty się wyprostują, niejasne sprawy z pewnością ujrzą blask tym bardziej, że aktualnie już "MIGAJĄ ŚWIATŁA ROZMAITYCH MOŻLIWOŚCI". Ale na razie "PORA WRACAĆ BO PAPIEROS GAŚNIE, NIEDŁUGO PAN TO CZUJE BĘDZIE RANO, ONA CZEKA WCALE DZIŚ NIE ZAŚNIE.....".
To nie Pan jest na zakręcie i nie Pańskie życie kolebie się niczym balia. To ja widzę przekrzywione niebo i rozdarte drzewo. Pozostaje tylko dać czasowi czas.
EWELINCIU przyjdzie czas,że nasze zakręty się wyprostują, a wszystkie niejasne sprawy ujrzą nowy blask.Zaśpiewamy wtedy niech ,, Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale'':-)
Tekst o niczym, Jak zwykle u tej tak zwanej poetki. Muzyka Pana Przemysława........ potrafi z karzdej szmiry zrobić cuda, natomiast wykonanie......... mógłbym, słuchać teo głosu wiecznie
@bysiez Żonaty facet "Zona czeka pewnie wcale dziś nie zaśnie" zamiast być w nocy z żoną "niedlugo pan to czuje będzie rano "włuczy się z jakąś damą " pora wracać już śpiewają zięby" jeśli jesteś taki mądry to mi to wyjaśnij ,bo dla mnie jest to tekst o pani lekkich obyczajów która jest na tyle mało atrakcyjna, z żonatym panem może tylko sobie popalić papierosy
@epitojatek: cholera, słuchałem tej piosenki dziesiątki, jeśli nie ponad setkę razy... i ani razu nie skojarzyłem tego z kobietą lekkich obyczajów. Raczej moje skojarzenia szły w kierunku dwojga zagubionych ludzi, których los zetknął gdzieś nad ranem 'na zakręcie'... 'Na zakręcie' samotności... może samotności na małżeńskim 'zakręcie', może samotności w spotkaniu się i widzeniu rzeczy w różny sposób a jednak byciu gdzieś obok siebie. Może 'na zakręcie' romansu, chwili słabości...
hmmm kobietą lekkich obyczajów... może to zbyt łatwo i ogólnie powiedziane. Może po części coś w tym jest. Na pewno.
Bardziej byłabym przychylna zakrętom romansu. Tekst nie jest o niczym. Ale każdy ma swój gust :) Niektórzy pokuszą się o głębszą interpretację (może nawet bardziej głęboką niż to co faktycznie autor miał na myśli) a inni interpretują "jak leci" (nie szukają niczego nadzwyczajnego, nie mówię że to złe interpretacje). W moim odbiorze są to zakręty
mężczyzny, który nie jest do końca szczęśliwy, spełniony w swoim małżeństwie i stąd "skoki w bok", z drugiej strony nie chce/nie potrafi/nie może zakończyć tego małżeństwa. Różne są problemy, sytuacje... przywiązanie, dzieci, wspólne problemy... Coś go trzyma przy żonie, może nie chce jej zranić dogłębnie odchodząc. Żona (pewnie nie zaśnie) zapewne domyśla się wszystkiego, ale milczy, bo nie chce rozstania, z tych samych a może z innych powodów co mąż. Dzieci, przywiązanie, to, że mają
już jakieś tam "swoje lata" i nie ma co już 'hulać' i na nowo układać sobie życia. Dlatego nie roztrząsa i milczy i tylko "nie zaśnie" po nocach.A kochanka...kobieta lekkich obyczajów? Może po prostu kobieta nieszczęśliwa, bardzo samotna i sama w życiu. Wie, że on nie zostawi żony, wie, że mogłaby ułożyć sobie z kimś życie (migają światła rozmaitych możliwości; gdybym chciała-bym się urządziła), ale jest rozdarta, nic nie jest dla niej oczywiste. Niebo przekrzywione, rozdarte drzewo...
to symbole jej bólu, wyniszczenia, zmarnowania.jest już bez sił na układanie sobie życia. I wegetuje.Nie musi być na tyle brzydka że tylko pali z nim papierosy.Nie jest też dosłownie powiedziane że to oni palą. Może to żona wypala kolejne papierosy czekając na męża? Można interpretować tekst na wiele sposobów. Nie twierdzę, że mój jest jakkolwiek prawidłowy :)
W każdym razie - fenomenalne połączenie tekstu, świetnej kompozycji i głosu. Brakuje dziś takich perełek
To chyba jedyny utwór oddający emocje "mojego pokolenia" w latach 80-dziesiątych ubiegłego wieku. To wtedy poczęło się wielu z pośród dzisiejszych "internautów" i radziłbym Im traktować to nagranie jako bardzo osobliwą "relikwię", świadczącą o tym jak zostali spłodzeni. Pozdrawiam -
2 osoby "nie lubią"? Jak to? Jak to możliwe? Chcę z nimi pogadać. Czym kieruje się człowiek, któremu nie podoba się taka muzyka? Przepraszam - arcydzieło muzyczne.
Wielki ukłon w Pani stronę Pani Krystyno... Piosenkę włączyłam pod natchnieniem oglądnięcia filmu "Pestka", w której Pani K. Janda gra główną rolę- polecam wszystkim!
THE WOMAN ON THE CURVE,EVERGREEN SUBJECT ALREADY
Sundragonnet 2 weeks ago
A nie przyszło Wam do głowy że to małżeństwo są na zakręcie bo coś tam w środku nich pękło "Moje prawo to jest pańskie lewo."...gdzieś na drodze życia się rozminęli i "Pan widzi: krzesło,.., a ja - rozdarte drzewo."stanęli na drodze złośliwości "Migają światła rozmaitych możliwości" ona "na zaktręcie" i ma poczucie że to też jej wina "Wystarczy, żebym była mila" on ale wie że " Niedługo, pan to czuje..."
Ale oboje podejmują walkę;" Pora wracać..."to moja interpretacja a może się mylę
83Psst 3 weeks ago
Po co pisać ? chce być poetą ! :)
ania0227 3 weeks ago
to dzieki nim mozemy krzyczec STOP ACTA
badylasty79 1 month ago
MOJE, MOJE
badylasty79 1 month ago
moze nie jestes zonaty sam przyznales 'na zakrecie romansu'. zonaty facet i romans jak to nazwac
epitojatek 2 months ago
@epitojatek
a ty na pewno nie jesteś kobietą-bez urazy.
Przecież nigdzie nie powiedziane,że Ona ma z nim romans.
Ot spotkali się nad ranem i Ją zebrało na zwierzenia-jak to nad ranem-szaro i byle jak.
Zwłaszcza,że porównując siebie z nim stwierdza,że on nie ma na co narzekać-bo w domyśle coś nie najlepiej wygląda.
onemore46 2 months ago in playlist Opole! OPOLE !!!
adamesku33, pozostaje nam wierzyć, że zakręty się wyprostują, niejasne sprawy z pewnością ujrzą blask tym bardziej, że aktualnie już "MIGAJĄ ŚWIATŁA ROZMAITYCH MOŻLIWOŚCI". Ale na razie "PORA WRACAĆ BO PAPIEROS GAŚNIE, NIEDŁUGO PAN TO CZUJE BĘDZIE RANO, ONA CZEKA WCALE DZIŚ NIE ZAŚNIE.....".
To nie Pan jest na zakręcie i nie Pańskie życie kolebie się niczym balia. To ja widzę przekrzywione niebo i rozdarte drzewo. Pozostaje tylko dać czasowi czas.
ESloneczko 3 months ago
EWELINCIU przyjdzie czas,że nasze zakręty się wyprostują, a wszystkie niejasne sprawy ujrzą nowy blask.Zaśpiewamy wtedy niech ,, Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale'':-)
adamesku33 3 months ago
CAŁY SZACUNEK DLA PANI KRYSTYNY ORAZ I DLA UTWORU PIĘKNE
a10101968 3 months ago
pora wracac bo papieros gasnie...... jak umre puście mi to nad trumna......
SuperAndrzej1980 3 months ago
Tekst o niczym, Jak zwykle u tej tak zwanej poetki. Muzyka Pana Przemysława........ potrafi z karzdej szmiry zrobić cuda, natomiast wykonanie......... mógłbym, słuchać teo głosu wiecznie
epitojatek 4 months ago
@epitojatek Naprawdę jesteś mało inteligentny, jeśli nie rozumiesz tego tekstu, bo nie jest on jakoś wyjątkowo trudny do interpretacji.
bysiez 3 months ago
@bysiez Żonaty facet "Zona czeka pewnie wcale dziś nie zaśnie" zamiast być w nocy z żoną "niedlugo pan to czuje będzie rano "włuczy się z jakąś damą " pora wracać już śpiewają zięby" jeśli jesteś taki mądry to mi to wyjaśnij ,bo dla mnie jest to tekst o pani lekkich obyczajów która jest na tyle mało atrakcyjna, z żonatym panem może tylko sobie popalić papierosy
epitojatek 3 months ago
@epitojatek: cholera, słuchałem tej piosenki dziesiątki, jeśli nie ponad setkę razy... i ani razu nie skojarzyłem tego z kobietą lekkich obyczajów. Raczej moje skojarzenia szły w kierunku dwojga zagubionych ludzi, których los zetknął gdzieś nad ranem 'na zakręcie'... 'Na zakręcie' samotności... może samotności na małżeńskim 'zakręcie', może samotności w spotkaniu się i widzeniu rzeczy w różny sposób a jednak byciu gdzieś obok siebie. Może 'na zakręcie' romansu, chwili słabości...
PMilczar20 2 months ago
@PMilczar20 moze nie jestes zonaty sam przyznales 'na zakrecie romansu'. zonaty facet i romans jak to nazwac
epitojatek 2 months ago
@epitojatek
hmmm kobietą lekkich obyczajów... może to zbyt łatwo i ogólnie powiedziane. Może po części coś w tym jest. Na pewno.
Bardziej byłabym przychylna zakrętom romansu. Tekst nie jest o niczym. Ale każdy ma swój gust :) Niektórzy pokuszą się o głębszą interpretację (może nawet bardziej głęboką niż to co faktycznie autor miał na myśli) a inni interpretują "jak leci" (nie szukają niczego nadzwyczajnego, nie mówię że to złe interpretacje). W moim odbiorze są to zakręty
confiteo 2 months ago
mężczyzny, który nie jest do końca szczęśliwy, spełniony w swoim małżeństwie i stąd "skoki w bok", z drugiej strony nie chce/nie potrafi/nie może zakończyć tego małżeństwa. Różne są problemy, sytuacje... przywiązanie, dzieci, wspólne problemy... Coś go trzyma przy żonie, może nie chce jej zranić dogłębnie odchodząc. Żona (pewnie nie zaśnie) zapewne domyśla się wszystkiego, ale milczy, bo nie chce rozstania, z tych samych a może z innych powodów co mąż. Dzieci, przywiązanie, to, że mają
confiteo 2 months ago
już jakieś tam "swoje lata" i nie ma co już 'hulać' i na nowo układać sobie życia. Dlatego nie roztrząsa i milczy i tylko "nie zaśnie" po nocach.A kochanka...kobieta lekkich obyczajów? Może po prostu kobieta nieszczęśliwa, bardzo samotna i sama w życiu. Wie, że on nie zostawi żony, wie, że mogłaby ułożyć sobie z kimś życie (migają światła rozmaitych możliwości; gdybym chciała-bym się urządziła), ale jest rozdarta, nic nie jest dla niej oczywiste. Niebo przekrzywione, rozdarte drzewo...
confiteo 2 months ago
to symbole jej bólu, wyniszczenia, zmarnowania.jest już bez sił na układanie sobie życia. I wegetuje.Nie musi być na tyle brzydka że tylko pali z nim papierosy.Nie jest też dosłownie powiedziane że to oni palą. Może to żona wypala kolejne papierosy czekając na męża? Można interpretować tekst na wiele sposobów. Nie twierdzę, że mój jest jakkolwiek prawidłowy :)
W każdym razie - fenomenalne połączenie tekstu, świetnej kompozycji i głosu. Brakuje dziś takich perełek
confiteo 2 months ago
@confiteo
na pewno nie kobieta "lekkich obyczajów".Nawet nie konformistka .
"A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
Choć gdybym chciała - bym się urządziła.
Już widzę: pieska, bieska, stół.
Wystarczy, żebym była mila. "
onemore46 2 months ago in playlist Opole! OPOLE !!!
@epitojatek
panie lekkich obyczajów nie bywają "na zkręcie ".Na zakręcie bywają nieszczęśliwe kobiety.Gdzie tu romans z żonatym?--"pana prawo to jest moje lewo"
I raczej wygląda to na odmowę na zaczepki żonatego mężczyzny-"żona w domu nie zaśnie".Która o tym myśli jak chce wdać się w romans?
onemore46 2 months ago in playlist Opole! OPOLE !!!
To chyba jedyny utwór oddający emocje "mojego pokolenia" w latach 80-dziesiątych ubiegłego wieku. To wtedy poczęło się wielu z pośród dzisiejszych "internautów" i radziłbym Im traktować to nagranie jako bardzo osobliwą "relikwię", świadczącą o tym jak zostali spłodzeni. Pozdrawiam -
dz.
panczar1 4 months ago
coś pięknego... tekst... muzyka... aranżacja... hmmm... eh.. coś niesamowitego ..
Kreatywna85 4 months ago
2 osoby "nie lubią"? Jak to? Jak to możliwe? Chcę z nimi pogadać. Czym kieruje się człowiek, któremu nie podoba się taka muzyka? Przepraszam - arcydzieło muzyczne.
kintaroPL 4 months ago
@kintaroPL "chcę z nimi pogadać"
nie warto....
o gustach się nie dyskutuje, nie lubią - niech żałują :)
Kreatywna85 4 months ago in playlist zielono mi Opoloe
Comment removed
losik01 4 months ago
Wielki ukłon w Pani stronę Pani Krystyno... Piosenkę włączyłam pod natchnieniem oglądnięcia filmu "Pestka", w której Pani K. Janda gra główną rolę- polecam wszystkim!
MaJula89 4 months ago
przepiękna kobieta
Margaritte 5 months ago
tylko jedno slowo REWELACJA
akwariumish 5 months ago
nie daje rady... Pani Krystyno... Cudnie...
Mrcukini 6 months ago
pieśń,słowa,wykonanie -powala z nóg .pieknie.
KTCSZCZEPANIAK 7 months ago
wciąż pamiętam ten koncert, czysta poezja, był naprawdę niepowtarzalny!
kasztanka28 7 months ago
Comment removed
mizzio 8 months ago
Nie ma co się oszukiwać to po prostu Krystyna Janda
tomaszekboss 8 months ago
DAMN CooL!!!!!
gresiu7 8 months ago
Nie mam słów na nią, SZACUNEK OGROMNY!!!
LoraHari81 8 months ago
Perfekt! ;)
Garden2311 8 months ago
jesli ktos ma te wykonanie, tylko w wersji ze wstępem to proszę o kontakt!!! Kilka tygodni temu niestety zniknęło z jutuba :(
alakazma 1 year ago
@alakazma
proszę o kontakt pod gg 4454498
aleksandraMAJ 11 months ago
Ta wrażliwość, ta intymność... dodaje mi sił, budzi nadzieję. Nie znam osobiście pani Krystyny ale od lat jej twórczość uwodzi mnie CZŁOWIECZEŃSTWEM.
Mimo tego "odważnego" podkładu muzycznego obroniła tę jakże intymne wyznanie Agnieszki O. Czapki z głów!
ness69sys 1 year ago 16
Cudowne,samo życie.
woj7899 1 year ago
nic dodać nic ująć perfect
madziolp2 1 year ago
miazga, brak słów
halgie 1 year ago
Genialne wykonanie. Tylko dlaczego tak cicho?
sprf 2 years ago
@sprf Myślę, że każdy miałby ściśnięte gardło, śpiewając piosenkę napisaną przez przyjaciółkę jako wspomnienie tej przyjaciółki.
MacLeanpl 1 year ago 9
@sprf bo szept słychac lepiej.
KTCSZCZEPANIAK 7 months ago 2