Added: 2 years ago
From: PMilczar20
Views: 65,224
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (48)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • THE WOMAN ON THE CURVE,EVERGREEN SUBJECT ALREADY

  • A nie przyszło Wam do głowy że to małżeństwo są na zakręcie bo coś tam w środku nich pękło "Moje prawo to jest pańskie lewo."...gdzieś na drodze życia się rozminęli i "Pan widzi: krzesło,.., a ja - rozdarte drzewo."stanęli na drodze złośliwości "Migają światła rozmaitych możliwości" ona "na zaktręcie" i ma poczucie że to też jej wina "Wystarczy, żebym była mila" on ale wie że " Niedługo, pan to czuje..."

    Ale oboje podejmują walkę;" Pora wracać..."to moja interpretacja a może się mylę

  • Po co pisać ? chce być poetą ! :)

  • to dzieki nim mozemy krzyczec STOP ACTA

  • MOJE, MOJE

  • moze nie jestes zonaty sam przyznales 'na zakrecie romansu'. zonaty facet i romans jak to nazwac

  • @epitojatek

    a ty na pewno nie jesteś kobietą-bez urazy.

    Przecież nigdzie nie powiedziane,że Ona ma z nim romans.

    Ot spotkali się nad ranem i Ją zebrało na zwierzenia-jak to nad ranem-szaro i byle jak.

    Zwłaszcza,że porównując siebie z nim stwierdza,że on nie ma na co narzekać-bo w domyśle coś nie najlepiej wygląda.

  • adamesku33, pozostaje nam wierzyć, że zakręty się wyprostują, niejasne sprawy z pewnością ujrzą blask tym bardziej, że aktualnie już "MIGAJĄ ŚWIATŁA ROZMAITYCH MOŻLIWOŚCI". Ale na razie "PORA WRACAĆ BO PAPIEROS GAŚNIE, NIEDŁUGO PAN TO CZUJE BĘDZIE RANO, ONA CZEKA WCALE DZIŚ NIE ZAŚNIE.....".

    To nie Pan jest na zakręcie i nie Pańskie życie kolebie się niczym balia. To ja widzę przekrzywione niebo i rozdarte drzewo. Pozostaje tylko dać czasowi czas.

  • EWELINCIU przyjdzie czas,że nasze zakręty się wyprostują, a wszystkie niejasne sprawy ujrzą nowy blask.Zaśpiewamy wtedy niech ,, Niech żyje bal bo to życie to bal jest nad bale'':-)

  • CAŁY SZACUNEK DLA PANI KRYSTYNY ORAZ I DLA UTWORU PIĘKNE

  • pora wracac bo papieros gasnie...... jak umre puście mi to nad trumna......

  • Tekst o niczym, Jak zwykle u tej tak zwanej poetki. Muzyka Pana Przemysława........ potrafi z karzdej szmiry zrobić cuda, natomiast wykonanie......... mógłbym, słuchać teo głosu wiecznie

  • @epitojatek Naprawdę jesteś mało inteligentny, jeśli nie rozumiesz tego tekstu, bo nie jest on jakoś wyjątkowo trudny do interpretacji.

  • @bysiez Żonaty facet "Zona czeka pewnie wcale dziś nie zaśnie" zamiast być w nocy z żoną "niedlugo pan to czuje będzie rano "włuczy się z jakąś damą " pora wracać już śpiewają zięby" jeśli jesteś taki mądry to mi to wyjaśnij ,bo dla mnie jest to tekst o pani lekkich obyczajów która jest na tyle mało atrakcyjna, z żonatym panem może tylko sobie popalić papierosy

  • @epitojatek: cholera, słuchałem tej piosenki dziesiątki, jeśli nie ponad setkę razy... i ani razu nie skojarzyłem tego z kobietą lekkich obyczajów. Raczej moje skojarzenia szły w kierunku dwojga zagubionych ludzi, których los zetknął gdzieś nad ranem 'na zakręcie'... 'Na zakręcie' samotności... może samotności na małżeńskim 'zakręcie', może samotności w spotkaniu się i widzeniu rzeczy w różny sposób a jednak byciu gdzieś obok siebie. Może 'na zakręcie' romansu, chwili słabości...

  • @PMilczar20 moze nie jestes zonaty sam przyznales 'na zakrecie romansu'. zonaty facet i romans jak to nazwac

  • @epitojatek

    hmmm kobietą lekkich obyczajów... może to zbyt łatwo i ogólnie powiedziane. Może po części coś w tym jest. Na pewno.

    Bardziej byłabym przychylna zakrętom romansu. Tekst nie jest o niczym. Ale każdy ma swój gust :) Niektórzy pokuszą się o głębszą interpretację (może nawet bardziej głęboką niż to co faktycznie autor miał na myśli) a inni interpretują "jak leci" (nie szukają niczego nadzwyczajnego, nie mówię że to złe interpretacje). W moim odbiorze są to zakręty

  • mężczyzny, który nie jest do końca szczęśliwy, spełniony w swoim małżeństwie i stąd "skoki w bok", z drugiej strony nie chce/nie potrafi/nie może zakończyć tego małżeństwa. Różne są problemy, sytuacje... przywiązanie, dzieci, wspólne problemy... Coś go trzyma przy żonie, może nie chce jej zranić dogłębnie odchodząc. Żona (pewnie nie zaśnie) zapewne domyśla się wszystkiego, ale milczy, bo nie chce rozstania, z tych samych a może z innych powodów co mąż. Dzieci, przywiązanie, to, że mają

  • już jakieś tam "swoje lata" i nie ma co już 'hulać' i na nowo układać sobie życia. Dlatego nie roztrząsa i milczy i tylko "nie zaśnie" po nocach.A kochanka...kobieta lekkich obyczajów? Może po prostu kobieta nieszczęśliwa, bardzo samotna i sama w życiu. Wie, że on nie zostawi żony, wie, że mogłaby ułożyć sobie z kimś życie (migają światła rozmaitych możliwości; gdybym chciała-bym się urządziła), ale jest rozdarta, nic nie jest dla niej oczywiste. Niebo przekrzywione, rozdarte drzewo...

  • to symbole jej bólu, wyniszczenia, zmarnowania.jest już bez sił na układanie sobie życia. I wegetuje.Nie musi być na tyle brzydka że tylko pali z nim papierosy.Nie jest też dosłownie powiedziane że to oni palą. Może to żona wypala kolejne papierosy czekając na męża? Można interpretować tekst na wiele sposobów. Nie twierdzę, że mój jest jakkolwiek prawidłowy :)

    W każdym razie - fenomenalne połączenie tekstu, świetnej kompozycji i głosu. Brakuje dziś takich perełek

  • @confiteo

    na pewno nie kobieta "lekkich obyczajów".Nawet nie konformistka .

    "A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.

    Choć gdybym chciała - bym się urządziła.

    Już widzę: pieska, bieska, stół.

    Wystarczy, żebym była mila. "

  • @epitojatek

    panie lekkich obyczajów nie bywają "na zkręcie ".Na zakręcie bywają nieszczęśliwe kobiety.Gdzie tu romans z żonatym?--"pana prawo to jest moje lewo"

    I raczej wygląda to na odmowę na zaczepki żonatego mężczyzny-"żona w domu nie zaśnie".Która o tym myśli jak chce wdać się w romans?

  • To chyba jedyny utwór oddający emocje "mojego pokolenia" w latach 80-dziesiątych ubiegłego wieku. To wtedy poczęło się wielu z pośród dzisiejszych "internautów" i radziłbym Im traktować to nagranie jako bardzo osobliwą "relikwię", świadczącą o tym jak zostali spłodzeni. Pozdrawiam -

    dz.

  • coś pięknego... tekst... muzyka... aranżacja... hmmm... eh.. coś niesamowitego ..

  • 2 osoby "nie lubią"? Jak to? Jak to możliwe? Chcę z nimi pogadać. Czym kieruje się człowiek, któremu nie podoba się taka muzyka? Przepraszam - arcydzieło muzyczne.

  • @kintaroPL "chcę z nimi pogadać"

    nie warto....

    o gustach się nie dyskutuje, nie lubią - niech żałują :)

  • Comment removed

  • Wielki ukłon w Pani stronę Pani Krystyno... Piosenkę włączyłam pod natchnieniem oglądnięcia filmu "Pestka", w której Pani K. Janda gra główną rolę- polecam wszystkim!

  • przepiękna kobieta

  • tylko jedno slowo REWELACJA

  • nie daje rady... Pani Krystyno... Cudnie...

  • pieśń,słowa,wykonanie -powala z nóg .pieknie.

  • wciąż pamiętam ten koncert, czysta poezja, był naprawdę niepowtarzalny!

  • Comment removed

  • Nie ma co się oszukiwać to po prostu Krystyna Janda

  • DAMN CooL!!!!!

  • Nie mam słów na nią, SZACUNEK OGROMNY!!!

  • Perfekt! ;)

  • jesli ktos ma te wykonanie, tylko w wersji ze wstępem to proszę o kontakt!!! Kilka tygodni temu niestety zniknęło z jutuba :(

  • @alakazma

    proszę o kontakt pod gg 4454498

  • Ta wrażliwość, ta intymność... dodaje mi sił, budzi nadzieję. Nie znam osobiście pani Krystyny ale od lat jej twórczość uwodzi mnie CZŁOWIECZEŃSTWEM.

    Mimo tego "odważnego" podkładu muzycznego obroniła tę jakże intymne wyznanie Agnieszki O. Czapki z głów!

  • Cudowne,samo życie.

  • nic dodać nic ująć perfect

  • miazga, brak słów

  • Genialne wykonanie. Tylko dlaczego tak cicho?

  • @sprf Myślę, że każdy miałby ściśnięte gardło, śpiewając piosenkę napisaną przez przyjaciółkę jako wspomnienie tej przyjaciółki.

  • @sprf bo szept słychac lepiej.

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more