No cóż, facet ewidentnie był chory psychicznie. Pewnie nawet nie szukał pomocy u psychiatrów. Nie mówię, że by mu zaraz pomogli, ale może by się któremuś udało.
dla mnie tomasz byl prawdziwym fascynatem muzyki...on tym zyl,,kochal..wierzyl w muzyke...ja bardzo podziwam ludzi ktorzy maja taka pasje..a beksinskiego w szczegolnosci...czy jest cos przyjemniejszego jak puscic sobie jego audycje w jesienno-zimowy wieczor i napac sie ta muzyka i tym glosemmm...ja to kocham...
Jego najlepszy okres w radio przypada na lata-85-92-potem było już tylko gorzej,a ostatnie 3-4 lata to zupełny koszmar.Muzycznie zupełnie stanął w miejscu,nie rozwijał się, wręcz zaczął się cofać.Osobom wychowanym na brzmieniu new romantic jego programy zapewne przestały się podobać,w dodatku jego zachowanie na antenie było coraz mniej naturalne,a raczej pokazywało,że dzieje się z nim coś niedobrego.Jednego razu to był na tyle dziwaczny,że myślałem,że jest na jakiś prochach...
Ludziska przestańcie wreszcie nad nim bez końca płakać,gdzie tylko nie wejdę na jakąkolwiek stronę o nim to jest tylko jedno,dlaczego,jaka szkoda,że go już nie ma itd.A mnie go wcale nie brakuje,są inni,wcale nie gorsi,a może i lepsi,więc jest czego słuchać.Nie prawda,że nie ma ludzi nie zastąpionych,posłuchajcie w trójce pod księżycem-chłopaków z Krakowa,o muzyce wiedzą więcej niż Beksiński,szkoda tylko,że ich program jest tylko raz na miesiąc.Był,było fajnie,a teraz przyszła kolej na innych.
@posterunek162 On był jedyny i niepowtarzalny. Po tym co piszesz uważam, że albo Go nie słuchałeś, albo nie rozumiałeś. Nie ważna ile się wie o zespole, ważne, że on oddawał "ten klimat"
Tak sobie myślę...ale to jest naiwne,co myślę-że gdyby Tomek wiedział ilu jest życzliwych Mu ludzi,być może zostałby...Przetrawiłby 2000,komputery i nadal zauraczał magicznym głosem.Ale,jak napisałem-to naiwne i egoistyczne z mojej strony.
Dołączam się do pragnień innych,których pragnienia słyszałem,czytałem-mam nadzieję,że Tomasz jest tam,gdzie chce,zdobył to,co pragnął.
No cóż, facet ewidentnie był chory psychicznie. Pewnie nawet nie szukał pomocy u psychiatrów. Nie mówię, że by mu zaraz pomogli, ale może by się któremuś udało.
szmoncess 2 months ago
Uwazam,ze Piotr Stelmach ma bardzo podobny glos do Tomka,a i klimatem prowadzenia audycji nie odbiega bardzo.....
MrPaneczek 4 months ago
dla mnie tomasz byl prawdziwym fascynatem muzyki...on tym zyl,,kochal..wierzyl w muzyke...ja bardzo podziwam ludzi ktorzy maja taka pasje..a beksinskiego w szczegolnosci...czy jest cos przyjemniejszego jak puscic sobie jego audycje w jesienno-zimowy wieczor i napac sie ta muzyka i tym glosemmm...ja to kocham...
TheMarr666 6 months ago
Jego najlepszy okres w radio przypada na lata-85-92-potem było już tylko gorzej,a ostatnie 3-4 lata to zupełny koszmar.Muzycznie zupełnie stanął w miejscu,nie rozwijał się, wręcz zaczął się cofać.Osobom wychowanym na brzmieniu new romantic jego programy zapewne przestały się podobać,w dodatku jego zachowanie na antenie było coraz mniej naturalne,a raczej pokazywało,że dzieje się z nim coś niedobrego.Jednego razu to był na tyle dziwaczny,że myślałem,że jest na jakiś prochach...
posterunek162 7 months ago
Ludziska przestańcie wreszcie nad nim bez końca płakać,gdzie tylko nie wejdę na jakąkolwiek stronę o nim to jest tylko jedno,dlaczego,jaka szkoda,że go już nie ma itd.A mnie go wcale nie brakuje,są inni,wcale nie gorsi,a może i lepsi,więc jest czego słuchać.Nie prawda,że nie ma ludzi nie zastąpionych,posłuchajcie w trójce pod księżycem-chłopaków z Krakowa,o muzyce wiedzą więcej niż Beksiński,szkoda tylko,że ich program jest tylko raz na miesiąc.Był,było fajnie,a teraz przyszła kolej na innych.
posterunek162 7 months ago
@posterunek162 On był jedyny i niepowtarzalny. Po tym co piszesz uważam, że albo Go nie słuchałeś, albo nie rozumiałeś. Nie ważna ile się wie o zespole, ważne, że on oddawał "ten klimat"
RafKaczmarek 4 months ago
Tak sobie myślę...ale to jest naiwne,co myślę-że gdyby Tomek wiedział ilu jest życzliwych Mu ludzi,być może zostałby...Przetrawiłby 2000,komputery i nadal zauraczał magicznym głosem.Ale,jak napisałem-to naiwne i egoistyczne z mojej strony.
Dołączam się do pragnień innych,których pragnienia słyszałem,czytałem-mam nadzieję,że Tomasz jest tam,gdzie chce,zdobył to,co pragnął.
Kurwa,brakuje mi muzyki oprawionej w TEN głos!
poetry1967 7 months ago