ateizm w przyszlosci przestanie istniec poniewaz wszyscy poza prawdziwymi uczniami PANA JEZUSA , wybiora ANTYCHRYSTA i beda go czcic jak boga - Objawienie Jana 13:3-8 , wielkie wojny i chaos doprowadza do władzy antychrysta który zaprowadzi fałszywy pokój - 1 Tesaloniczan 5:3 i zreformuje swiat - BÓG OBJAWIONY -JEZUS zniszczy antychrysta i odnowi ziemie dla SPRAWIEDLIWYCH - - - - GOOGLE : przyszłe życie na odnowionej ziemi , KATOLICKIE DOKTRYNY NIEZGODNE Z BIBLIĄ , teoria nwo to grożna półprawda
Wielkie brawa za podanie przykładu z twojej świętej" księgi. Z pewnością są tam udokumentowane i bezstronne fakty. Bardzo uparcie zaprzeczasz, że cuda mogłyby nie istnieć i być tylko zwykłymi wypadkami. Ateizm to niewiara w istnienie bogów, a nie wiara w nieistnienie. Uparte zaprzeczanie jest objawem wiary. Innymi słowy: "Ateiśći", których poznałaś prawdopodobnie ateistami nie byli.
Przed laty spędzałam z tą piśnią wiele dni słuchając ją nostop ponieważ bardzo przemawiała do mnie. Jestem wdzięczna, że ktoś tak trafnie podłożył video z Pasji. Teraz jest jeszcze bardziej wymowna. Chyba Jezus kocha takie rzeczy, nie ukrywam, że ja też. Dzięki 40i30na70, dzięki kajtuś. Bóg zapłać! Niech was błogosławi i strzeże!
aha sorry ze tyle pisze ,ale jeszcze tylko dodam, że wszystko przez lewaków.! Pierdolićlewaków te chore sukinsyny nigdy nic nie zrozumieją bo bog dał im zbyt gówniany umysl - aha i oto kolejne zaprzeczenie milosci boga do czlowieka - zmuszenie ludzi inteligentnych czulych madrych do zycia wsrod tych pokurwionych socjalistow
ponadto jeżeli faktycznie bóg istnieje musi niedługo nastąpić koniec świata, bo poziom moralności tak bardzo już upadł, że tylko smierć może pomóc temu wszystkiemu
a o to argumenyty ( w rozważaniu gdy bÓg jest uniwersalnym intelektem posiadającym rzeczywistą władzę, kierującym sięjak sam siękreuje, miłosierdziem, miłością sprawiedliwością)
#1. skoro tak dlaczego zabici przez niesprawiedliwości innych dalej żyją w zdrowiu niejednokrotnie dożywają sędziwego wieku.
#2. nawet jeżęli Bóg ma powody tolerować pewne niesprawiedliwośći danych jednostek , tolerowanie ich tak bardzo , że dobre jednostki niezdolne do zła giną formalnie zaprzecza Boigu.
@Kocicatoja00675 Jezus(jeżeli wogóle to prawdziwa historia) nie cierpiał na pewno za jakieś brudne organizacje religijne(kościół) mające na celu wydusić z ludzie pieniądze i mieć nad nimi kontrole.I skąd wiesz ,że Jezus był kimś za kogo podaje go kościół?Znasz pewnie tylko katolickie ewangelie, a zauważ ,że ewangelii było sporo.
Urojenia – zaburzenia treści myślenia polegające na fałszywych przekonaniach, błędnych sądach, odpornych na wszelką argumentację i podtrzymywane mimo obecności dowodów wskazujących na ich nieprawdziwość
@2435MT to ciekawe jak wytłumaczysz zjawisko kwitnięcia w środku zimy wiśni, powtarza sie to co roku od XIII w,kiedy było objawienie Maryi. Przesadzono ten sam gatunek w to miejsce- nie zakwitł, przeniesiono te wisnie w inne miejsce też nie zakwitły.Kwitły dłużej gdy było wystawienie całunu turyńskiego, nie zakwitły w rok rozpoczęcia pierwszej i drugiej wojny światowej. Zresztą poczytaj sobie -cud w sanktuarium w Bra ;)
@MrAndkok No to chyba jednak nie masz dostatecznej wiedzy, tylko sugerujesz sie tym co posłyszałeś. Na youtubie sa opisane szczegóły badań wpisz sobie "Badania całunu zakres historii " sa też z wielu innych dziedzin także najpierw sobie obejrzyj szczegóły badań zanim wyrobisz sobie opinię. Tak poza tym nie wiem czy wiesz że sa naukowe dowody zmartwychwstania Chrystusa, wpisz sobie na youtubie tez jest filmik dotyczący tego . Pozdrawiam :)
@MrAndkok haha, argumentów zabrakło, co?:D rozśmieszasz mnie gościu - pisz sobie jak chcesz i tak fakty mówią same za siebie więc to nie sa urojenia wziete z kapelusza:) pozdr
@lubiejesckanapki masz rację ;) urojenia nie biorą się z kapelusza, ale skąd je bierzecie jest przedmiotem badań antropologów społecznych, filozofii kognitywnej i wielu innych dziedzin ;) - wiara pochodzi z niewiedzy czy ignorancji ;) religie budują cwaniaki by korzystać na frajerach ;) niestety budzi to fanatyków a to już jest niebezpieczne. tak jak mówisz, urojenia nie bierzesz z kapelusza "gościu" biorą się z głupoty ;) i ja także ciebie pozdrawiam ;) buźka
@MrAndkok O Wielki Mężu, który posiałeś Prawdę i Wiedzę Absolutną, ja nędzny ludek proszę Cię w imię Trójcy Świeckiej - Marksa Lenina i Stalina o podanie mi trafnych numerów w najbliższym losowaniu lotto!
skończ się wyżalać. kogo to obchodzi. chcesz to wierzysz w jakiegoś wymyślonego gościa. nie chcesz to nie wierzysz. prosta sprawa. pisanie tych żałosnych komentarzy nic nie zmienia. jak nie masz przyjaciół żeby się im zwierzać to nagraj się na taśmie i sam sobie puść.
@gezzuus Ja się nie wyżalam, tylko chcę poznać punkt widzenia innych ludzi. Nie uważam swoich komentarzy za żałosne. Skoro ludzie wierzą w boga to musi być ku temu jakiś powód. Jedyny, który znam to słabość, potrzeba niewidzialnego kolegi i pewność siebie jaką daje wszystko-wiedzenie dawane przez "święte" księgi.
@gezzuus Niby czego? Bycia zakłamanym. Byliby stokroć silniejsi gdyby wierzyli w siebie i w swoje możliwości. Tak, robią coś złego. Dla siebie. Zabijają w sobie umiejętność myślenia. Takimi ludźmi łatwo manipulować i potem mamy różnego rodzaju cyrki jak np. ten pod krzyżem czy wbijanie się samolotami w budynki. Odrobina sceptycznego myślenia nie boli.
@PaweuGM jak na moje skromne rozumowanie to największe dowody na istnienie Boga są zawarte w PŚ, które zawiera wiele mądrości , a przede wszystkim się wypełniło, wypełnia lub wypełni.
patrz: zapowiedź przyjścia Mesjasza i co przychodzi Chrystus, osoba Chrystusa, która jest postacią także historyczną, są dowody na to,że Jezus żył!!
@777nadzieja Jeżeli te przepowiednie są napisane w stylu " starzy ludzie umierają" to nic dziwnego, że się spełniają. Jezus może i żył, ale zbawicielem to on raczej nie był. Wiarygodność Biblii udowadnia się Biblią? Kuriozum. Jeżeli czegoś nie potrafimy wyjaśnić, możemy wymyślić założenie, które będziemy starać się udowodnić, lecz nie powinniśmy wymyślać sobie odpowiedzi. A tym są właśnie religie. "objawione" odpowiedzi na wiele pytań.
@PaweuGM jak dla niewierzących ciężką sprawą jest wyjaśnić objawienia, które widziało np. prawie 100 tys. osób. Albo kwestia opetań, o których tez duzo się mówi, na które są namacalne dowody. Świadectwa, egzorcyzmy Emily Rose...
@PaweuGM sprawa jest prosta istnieje szatan, a skoro istnieje diabeł, to tym bardziej istnieje Bóg! Bóg jest Stwórcą, a szatan stworzeniem, upadłym aniołem.
namacalne działanie Boże, to są wspaniałe nawrócenia ludzi, pomyśl: jeżeli ktoś nawraca się i zmienia swoje życie o 180 stopni, czy to miałby być skutek czegoś co sobie wymyślił???
@777nadzieja "Namacalne działanie Boże..."? Czyżby to nie była ingerencja w wolną wolę człowieka? Ponoć bóg daję ją każdemu. Czyżby wybierał sobie ludzi, których zbawi? Często ludzie zmieniają swoje życie gdyż coś w nim zrozumieli i nie była to interwencja boska. Robią to sami z siebie. Zero cudowności. Argument inteligentnego projektu jest śmieszny. Równie dobrze mogę powiedzieć, że to bóg został stworzony gdyż jest bytem bardzo skomplikowanym. A na szatana jest tyle samo dowodów co na boga.
@PaweuGM ehh mam przyjaciea który tez ma na imie paweł i tez mysli podobnie, ale wydaje mi sie ze przejrzał na oczy, tak jak kiedys ja zobaczysz i ty kiedys byle bys zdążył i niczego nie załował...
a jednak... szukasz Boga, bo po jakie licho bys wpisywał słowo Bóg gdybys nie chciał go odnalezc...
@777nadzieja Jak mogę żałować, że bóg stworzył mnie ateistą, skoro było to zamierzeniem wszystkowiedzącego stwórcy? Skarze mnie na piekło za to, że byłem taki jakim mnie chciał? Niezbyt logiczne, chyba że bóg Abrahama jest sadystą, bo w tego prawdopodobnie wierzysz. Nie szukam boga, bo jeżeli tak to którego? Na świecie jest około 10tys. różnych wyznań i religii. Poza tym, żeby go szukać trzeba troszkę uwierzyć. Wpisałem "bóg", bo większość filmików ze słowem "ateizm" w nazwie już obejrzałem.
@PaweuGM wiesz co Paweł mimo wszysko to co tu wypisujesz jestem pewna, że poznasz Boga, bo to od Niego wielki dar, a widze, ze mimo wszystko chciał zebys to obejrzał. twoja postawa mi sie podoba bo albo sie wierzy na 100% albo sie nie wierzy na 100%. a ty ewidentnie szukasz Go choć moze nie świadomie... i jak już Boga poznasz to zakochsz sie w Nim i bd zył penia zycia. bo teraz to tylko cień zycia jest. a Bog nikogo nie stowrzył ateista to ludzie storzyli sobie "boga",
@777nadzieja Ponoć bóg jest wszystkowiedzący, więc od zawsze wiedział, że to napiszę. Każdy w coś wierzy. Ja wierzę w ludzi. Są ludzie, którzy wierzą w swoich "bożków" i są ludzie, którzy wierzą w "jedynego Boga". Pamiętaj, że któreś z was może się mylić. Ja również mogę się mylić co do nieistnienia boga. Miałbym problem, żeby wrócić do boga, gdyż nie wiedziałbym do którego;) Dla mnie nie ma jedynego wyjątkowego stworzyciela.
@PaweuGM "Pamiętaj, że któreś z was może się mylić." to w końcu wyslij tego 1000000 esemesa albo włóż palca, nic to nie kosztuje choc moze... godność a w tym mienia utrate :)
a miałem cię zostawić siódemeczkom, już znikam.i jakby nie wyszło niech bedzie na mnie.
@PaweuGM a tak wgl to dziwne to jest , ze ludzie mówią ze są ateistami przeciez to samo sobie zaprzecza jest po prostu nie logiczne... każdy w coś wierzy, a wole w Boga inni wielbia papierosy i odaja im chołd karty tarota itp. a fakt duzo jest bozków ale trzeba pamiętac ze tylko jeden jest Bóg...
Argument teologiczny mówi, że od początku stworzenia wszechświat stanowi tak niesamowity projekt, że musiał zostać zaprojektowany przez inteligentnego, Boskiego projektanta. Na przykład gdyby Ziemia znajdowała się o kilkaset kilometrów bliżej lub dalej Słońca, nie byłoby na niej tyle życia, co teraz. Gdyby nasza atmosfera różniła się nieznacznie składem, wszystkie stworzenia na Ziemi wyginęłyby
@777nadzieja "W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?"
W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?
@777nadzieja "W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?"
@777nadzieja "W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?"
Ludzie twierdzą, że nie wierzą w Boga, gdyż „nie jest to naukowe” lub dlatego, że „nie ma dowodów”. Prawdziwy powód jest ten, że kiedy ludzie przyznają, że Bóg istnieje, muszą także zdać sobie sprawę ze swojej odpowiedzialności przed Bogiem i z tego, że potrzebują Bożego przebaczenia czy to miałby być skutek czegoś co sobie wymyślił??
a skoro tu jestes Pawle to wiesz, że Bóg Cię kocha, bo po co w takim razie słuchasz takiej piosenki???
@777nadzieja Dla mnie prawdziwym powodem niewiary w boga jest właśnie brak dowodów na niego. Nie uważam głębokiej wiary za cnotę lecz za głupotę. Wybacz, ale odpowiadam jak na razie tylko przed samym sobą. To tylko ode mnie zależy jakim jestem i jakim będę człowiekiem. A ten filmik znalazłem wpisując w wyszukiwarkę "bóg".
@PaweuGM wiesz co twoja postawa wskazuje na to ze z góry zaprzeczasz w pewnym sensie sam sobie...a okreslenie ludzi głupcami jest mylne i dość głupie samo w sobie.... bo po co w trakim razie tyle ludzi dało sie zabiC (meczenicy) włśnie dla Niego. raczej teoria wskazująca na to ze swiat powstał przez wybuch jest dopiero komedią, ehhh moze mi powieszz e pochodzimy od małpy? dowodów jest miliony, jesli ktos chce je dostrzec to je widzi, chyba ze odrazu je odpiera innymi argumentami.
@777nadzieja A jak nazwać ludzi którzy zawierzają czemuś bezpodstawnie? Może ufnymi? W tym wypadku to eufemizm. Ludzie dali się zabić śmiercią męczeńska, bo wierzyli w boga. Nie wiem nic to teorii wielkiego wybuchu i niewiele o ewolucji, więc podchodzę sceptycznie do obu tych teorii. Jednakże nie przeszkadza mi to szanować swej niewiedzy, nie wymyślając bzdurnych teorii o istocie tworzącej świat w 7 dni. Dowody na istnienie boga są dowodami, jeżeli założysz, że są to dowody na istnienie boga.
@PaweuGM człowiek który odpowiada sam przed soba jest bogiem samym dla siebie, to człowiek nie obraz sie bo nie ma tu ironi do cb psychicznie chory, wiec? ehh a tak wgl w co ty wierzysz?
@777nadzieja Nie zrozumieliśmy się. Miałem na myśli to, że jestem odpowiedzialny za każdy swój czyn. A skoro według mnie nie ma żadnego sędziego, odpowiadam za niego tylko przed własnym sumieniem. W co wierzę? W to, że każdy człowiek może być dobrym dla innych jeżeli bardzo tego chce, i nie wynika to z "bliskości boga". Jeżeli człowiek jest "zły" (wszak skoro nie ma boga "zło" można interpretować różnie) to dlatego, że miał w przeszłości ciężkie przeżycia i należy o takiego szczególnie zadbać.
@PaweuGM można powiedziec, ze znam duzo osób z twoim podejsciem do zycia i teraz gdy Boga poznali sa naprawde szczesliwi. mi sie wydaje ze ty na głos zaprzeczasz, ale w sercu moze co innego myslisz, mam nadzieje ze tak jak my wszyscy sie zmienisz o 180 stopni i wrócisz do Boga:)
@PaweuGM Ludzie są wręcz niewiarygodni - potrafią pokładać w wątpliwość niemal wszystko. Dowody? Były ich tysiące. Kiedy, na przykład, Jezus chodził po ziemi, czynił cuda na każdym kroku - a faryzeusze: "On to czyni mocą szatana"... Dzisiaj też dzieją się cuda, tylko ludzie nie chcą ich widzieć. Słyszałam ludzi mówiących językami aniołów! Czułam samego Ducha Świętego, modliłam się w strasznych dla mnie momentach i byłam wysłuchana. Ale nie, ludzie nie uwierzą. Dlatego wiara nie żyje z dowodów.
@ImLothLuin Oczywiście, że zaprzeczają kiedy nie ma na coś dowodów. "Były ich tysiące". Innymi słowy wierzysz, że te dowody kiedyś istniały, więc twoja wiara jest oparta na dowodach, ale za to bardzo wątpliwych. Dzisiaj dzieją się cuda? Żadne cuda się nie dzieją. To zwykłe nieznane nam zjawiska i ludzkie urojenia. Język aniołów? Poliglota z ciebie skoro wiesz, że to ich język, a nie zwykły bełkot.
@PaweuGM Nie chcesz mi wierzyć - trudno. Ja mówię prawdę, ale jeśli mi nie chcesz wierzyć - nie przekonuję wszelką możliwą przemocą, że mam rację. Tak nie robią prawdziwi chrześcijanie, tylko ci, którzy są zbyt dumni, żeby znieść to, że ktoś ich się czepia lub zarzuca im cuda.
"Były ich tysiące" nie oznacza, że już ich nie ma. BYŁY ich tysiące i będzie jeszcze więcej. Wierzę w nie i widzę.
Modlę się za ciebie. Nie gardź tym. Ludzie, którzy życzą innym szczęścia, są dzisiaj cenną rzadkością.
@ImLothLuin Sama nie wiesz czy mówisz prawdę. Jedyne co masz to bezpodstawna wiara w to, że tak jest. Nie przekonujesz mnie przemocą, ale obrażasz mnie, racjonalnego człowieka, "prawdą", której sama nie możesz być pewna. Wiara nie sprawia, że niektóre czyny lub rzeczy stają się prawdziwe. Dowody na istnienie bogów i wszelkie cuda wyglądają tak, że wierzący wszystko co nieznane interpretują bogiem. Nawet gdybym wyznawał wiarę chrześcijańską, to nie modliłbym się. Modlitwa oznacza brak zaufania d
@ImLothLuin Nawet gdybym wyznawał wiarę chrześcijańską, to nie modliłbym się. Modlitwa oznacza brak wiary w dobroć Boga. Chcesz go prosić by był dla mnie dobry? Proszę bardzo, ale to oznacza, że nie wierzysz, że chce dla mnie dobrze, że ma względem mnie jakiś plan. Prosząc by skrócił twoje cierpienia nie wierzysz, że chce dla ciebie dobrze. Po prostu modlą się tylko ludzie słabej wiary. Co najwyżej Bogu powinnaś dziękować za życie, ale nic więcej.
@ImLothLuin Czułaś ducha świętego? Mi się kiedyś wydawało, że jestem jasnowidzem. Dziś wiem, że się oszukiwałem by poczuć się bardziej wyjątkowym i myślę, że z tobą jest tak samo. Modlitwa to nierobienie niczego i wiara, że jednak coś się robi. Idę o zakład, że kiedy miałaś problemy nie poprzestałaś na modlitwie. Zakładając, że Jezus żył robił cuda itp.: Czy potrafisz udowodnić, że faryzeusze mylili się bądź kłamali, że moc Jezusa pochodzi od diabła skoro nie ma dowodów, że był synem boga?
@PaweuGM Chcę cię zapytać - w co ty wierzysz? W ewolucję? Jakie twoje życie ma cel, jeśli nie ma Boga? Moim celem jest zamieszkanie z Nim w Jego Królestwie na zawsze. A twój cel? Jakie są twoje racje? Chcę ich wysłuchać.
@ImLothLuin Nie wierzę w teorię ewolucji. Nie została potwierdzona, dlatego, to teoria. Twój bóg zresztą też. Mgliste domysły, wizję, objawienia. To nie są dowody. Nie wierzę w żadne wyższe siły sprawcze. Nie wiem co stworzyło ten świat i nie wymyślam bzdurnych teorii. Mam zamiar przeżyć swoje życie najlepiej jak się da.
@PaweuGM Rozgadałeś się :). Skąd wiem? Dlaczego wierzę? Nie mam dowodów? Ty mnie chyba nie usłyszałeś, bo już powiedziałam ci: Jezus mi się pokazał w moim sercu, widziałam Jego działanie na własne oczy! To mało? To bardzo DUŻO.
Ale wiara jest łaską samego Boga. Je bez Jego pomocy nie uwierzyłabym w Niego. Modlę się do Boga: żebyś odnalazł to, czego szukasz i żeby Bóg ci otworzył oczy, jak to zrobił ze mną.
Modlę się, bo ci zostaną przez Boga wysłuchani, co będą się modlić z pokorą i wiarą.
@ImLothLuin Ja tobie też coś napisałem. Też miałem skłonności do urojeń by poczuć się wyjątkowym. Zabawne jest to, że otworzył tobie oczy bóg, który jest najbliżej twojego miejsca zamieszkania. Nawet najbardziej pokorna modlitwa do łaskawego, dobrego boga jest niczym zachowanie rozkapryszonej księżniczki. Bóg chce cię nauczyć czegoś poprzez cierpienie. Tymczasem za pomocą modlitwy mówisz "Fuj! To jest niedobre. Ja chcę coś innego". To ma być niby pokora?
@PaweuGM Rozumiem twój tok rozumowania. Nie jesteś głupi, jesteś inteligntnym człowiekiem,który nie uwierzy w byle bzdurę. Ja to naprawdę doceniam. Również nie byłam zadowolona stwierdzeniem: "po prostu to prada". Ale wiesz, można przesadzać w każdą stronę. Ktoś, kto zaprzecza każdej teorii, każdej wierze, w rezultacie w nic nie jest w stanie uwierzyć. Trzeba nie tylko uważać, żeby nie uwierzyć w kłamstwo, lecz szukać prawdy!
@ImLothLuin Wielu wierzy w coś, bez dowodów, ale nie oznacza to, że jest to prawdą. Cały czas przeprowadzam z pewnym użytkownikiem rozmowę o tym, że gdyby Bóg był jednocześnie wszechmocny, wszechwiedzący i dobry nie mógłby stworzyć świata, w którym znajduje się cierpienie, ponieważ każdy pomysł na jaki wpadniesz odnośnie świata bez cierpienia z możliwością poznawania Boga byłby dużo lepszym i wykonalnym przez wszystkomogącego Boga pomysłem.
@PaweuGM "Rozkapryszona księżniczka"? Chyba nie rozumiesz, dlaczego Bóg pozwala na zło.
Gdybyśmy żyli tu jak w raju (co i tak nie jest możliwe, bo ludzie z natury sami sobie rujnują życie), nigdy nie zdalibyśmy sobie sprawdy, że Bóg jest ważny. Że Go potrzebujemy. Że jesteśmy grzeszni i potrzebujemy Jego przebaczenia. Powiedz sam, jesteś idealny? Nie. Na pewno i ty zrobiłeś coś, co nie było dobre z każdego punktu widzenia - żałujesz tego? Jeśli tak, jak uwolnisz się sam od tej winy?
@ImLothLuin Dlaczego Bóg pozwala na zło? Bo albo nad tym nie panuje (nie jest wszechmocny), albo nie wiedział, że je stworzy (nie jest wszechwiedzący), albo jest zwykłym sadystą (nie jest dobry). Na podstawie obecnie stworzonego świata mogę stwierdzić, że jeżeli jakikolwiek bóg istnieje, to może mieć co najwyżej 2 spośród wyżej wymienionych cech. Logika, którą się kierujesz również mogłaby zostać zmieniona przez twojego boga, więc lepiej nie kieruj się nią tak, jakby była absolutem.
@ImLothLuin Czy jestem idealny? Co to w ogóle za pytanie? Czy jestem idealnym człowiekiem? No... może dla jakiejś kobiety ;) Czy jestem idealnym sobą? Tak, w 100 procentach. Niczego w życiu nie żałuję. Żyję zgodnie ze sobą. Jeżeli kogoś kiedyś skrzywdziłem to nawet nie czuję, żeby zrobił coś złego, ponieważ się zmieniłem i dziś bym tego nie zrobił. Zamiast użalać się nad sobą po prostu się zmień.
@PaweuGM Bóg nie jest okrutny, ale wie, że jeśli by pozwolił, żeby nas omijały wszelkie nieprzyjemności, niczegobyśmy się nie nauczyli.
Jezus nie ulecza każdego chorego, bo gdyby tak robił, ludzie nie baliby się śmierci, nie zadawaliby sobe ważnych pytań o życiu. Lecz ten, kto go prosi o uzdrowienie, zaskakująco często otrzymuje odpowiedź! Po pierwsze, bo nas kocha. On sam płakał, gdy siędowiedział, że Łazarz zmarł. Po drugie, żeby ludzie mieli prawdzie świadectwo. On objawia tak swoją Chwałę.
@PaweuGM Chcę ci uświadomić coś ważnego. Ja mam dowody: nie matematyczno-fizyczne, ale emocjoalne, duchowe i całkowicie realistyczne. Przedstawiam ci je. Ty natomiast, nie mówisz mi, że masz dowody, że Boga nie ma, tylko mówisz, że to ja nie mam dowodów.
Wierzę, bo: Bóg przemówił do mnie w sercu. Opanowuje mnie radość na sam dźwięk Jego imienia! Nie masz pojęcia, jak się czuję, kiedy rozumiem, że jestem kochana, że jest mi wszystko wybaczone, że będę żyła ZAWSZE! Och, nie wiesz, ile tracisz....
@ImLothLuin Twoje "dowody" nie są ani odrobinę wiarygodne. Tak nie przekonują mnie.Pomyśl, że podchodzi do ciebie hindus i mówi "Objawił mi się Kriszna". Jestem pewien, że nie przekonałoby cię to. Nie wiem co tracę? Wiem co zyskuję, a czytając to co napisałaś, odnoszę wrażenie, że swą "stratę" mogę uzupełnić sporą liczbą halucynogenów.
@ImLothLuin Twoje "dowody" nie są wiarygodne. Tak, nie przekonują mnie one. Wyobraź sobie, że podchodzi do ciebie hindus i mówi: "Objawił mi się lord Kriszna". Jestem pewien, że nie uwierzyłabyś mu. Nie wiem co tracę? Wiem co zyskuję, a czytając to, co napisałaś, to odnoszę wrażanie, że moją "stratę" mogę uzupełnić sporą dawką halucynogenów.
@PaweuGM Niech zgadnę - nie przekonuje cię to? Myślisz, że oszukuję samą siebie, że jestem wyjątkowa. Że jestem ślepa, nie dostrzegam prawdy twoich racjonalnych argumentów. Ale to nie tak. Ja sama brałam te argumenty pod uwagę. Ale, czyż nie jest logiczne, że Bóg istnieje? Rozejrzyj się. Nie widzisz, jaki jesteś perfekcyjnie wykonany? Nie widzisz, jak cała przyroda idealnie funkcjonuje? Jaki świat jst piękny? Kto mógł zdziałać tyle - przypadek? Jak dla mnie, TAKIE stwierdzenie nie jest logiczne.
@ImLothLuin Istnienie bogów jest logiczne? Nie wydaje mi się. Wszystko zależy od wyobraźni. Perfekcyjnie wykonany? Tu skłaniam się bardziej w stronę teorii ewolucji. Uwielbiam kiedy wierzący nazywają stworzenie, którym nie ma bogów "przypadkiem". To nie przypadek, tylko mechanizmy, których nie poznaliśmy, niekoniecznie myślące.
@PaweuGM Halucynogeny? Nie jesteś pierwszym, który na to wpadł. Wielu uzupełnia swoją wewnętrzną "próżnię" w ten sposób. Wiesz, jaka jest różnica pomiędzy halucynogenami a radością w Duchu Świętym? Przede wszystkim, Duch daje radość duchową, nie cielesną. Różnica jest ogromna... A efekt trwa na całe życie i jeszcze dłużej :).
@ImLothLuin "Duch Święty" lub po prostu urojenie różni się od halucynogenów również tym, że jest darmowy i łatwiej się od niego uzależnić. Poza tym - jak napisałaś - trzyma cały czas, toteż ma silny wpływ na postrzeganie rzeczywistości.O teorii przyczynowo-skutkowej obiło mi się o uszy. O >teorii<. Według niej nawet bogowie musieliby mieć swoją przyczynę. Tu nasuwa się słynne pytanie: "Kto stworzył boga"?
@PaweuGM Znasz teorię przyczynowo-skutkową? Coś, co się dzieje, zawsze ma swoją przyczynę. Np. fale morskie tworzy wiatr mącący wodę. Bez wiatru nie ma fal.
Powiedz mi, co byś mówił człowiekowi, który nie wierzy w istnienie wiatru?
"Nie wierzę, że wiatr istnieje. Przecież go nie widać, nie ma dowodów na to, że jest coś takiego".
Możesz go zaprowadzić na plażę i powiedzieć: "Patrz, wiatr porusza twoimi włosami." Ale on odpowie: "Przecież to może się dziać z powodu dużego napięcia elektrycznego".
@ImLothLuin Co do wiatru: Różnica między nim, a bogiem jest taka, że wiatr najpierw się czuje, a potem się w niego wierzy. W przypadku boga najpierw trzeba uwierzyć, dopiero wtedy się go czuje. Mogę taką osobę zaprowadzić do miejsca gdzie lepiej przedstawi mu się działanie wiatru np. do laboratorium. Nie będę próbował mu wmówić, że powinien wierzyć w wiatr, ponieważ tylu już go na skórze poczuło. Z innymi rzeczami zrobię podobnie.
@PaweuGM "W przypadku Boga najpierw trzeba uwierzyć, dopiero wtedy się go czuje"? No przecież ci powiedziałam, że ja NAJPIERW wyczułam Boga, a POTEM w Niego uwierzyłam! :)
@PaweuGM Właśnie dlatego ci dałam przykład z wiatrem - przecież nie mogę go zbadać na stole w laboratorium, ale go CZUJĘ. Wtedy WIEM, WIERZĘ, że istnieje. I dokładanie TAK SAMO JEST Z BOGIEM! Mówię ci! Identycznie! Ale jeśli ty nie czujesz wiatru, mówisz, że NIE MAM DOWODÓW i że ZDAWAŁO MI SIĘ, i że go NIE MA.
"Ale będę ciągle siedziała na plaży, czując we włosach wiatr, którego nie ma" :D
@PaweuGM Powiedziałeś: "Nie będę próbował mu wmówić, że powinien wierzyć w wiatr, ponieważ tylu już go na skórze poczuło".
Twoje słowa idealnie obrazują wiarę. Tylu Boga poczuło na swojej skórze. Może przyjdzie kolej i na ciebie, może i ty Go poczujesz w tak wyraźny sposób, że nie będziesz umiał zaprzeczyć... Kto wie? :)
@ImLothLuin Tak, dokładnie. Moje słowa obrazują wiarę. Niczym nie popartą, irracjonalną wiarę. Napisałem, że by poczuć bogów trzeba w nich uwierzyć, ponieważ nie widzisz pewnej zależności. Niektórzy ludzie wierzą, że cały czas są śledzeni i czują, że tak jest. Niewielka jest różnica pomiędzy nimi, a wierzącymi.
@PaweuGM Człowiek, który czuje się śledzony, z jakiś konkretnych powodów tak się czuje. Na przykład? Oglądał horrory, co sprawiło, że czuł się zagrożony, że zaraz ktoś może go napaść.
Możesz mi zarzucić, że się naoglądałam jakiś filmów i dlatego mam jakąś "manię Bożą" czy jakbyś to nazwał. Ale wrażenia takiego człowieka nie mają oparcia na rzeczywistości. Ja mam poparcie. Cuda się działy i ciągle dzieją na moich oczach. Są niesamowite. I widzą je również ludzie blisko mnie, nie tylko ja.
@ImLothLuin Masz "manię bożą" bo naoglądałaś się ludzi wierzących na około siebie, stąd też pewnie wierzysz w tego samego "prawdziwego" boga co oni. Te "cuda" to najpewniej zwykłe, miłe losowe zdarzenia albo coś, czego nie jesteś w stanie wytłumaczyć, a próbujesz za pomocą wmawiania sobie boskiej interwencji.
@PaweuGM Nie widzisz cudów z prostej przyczyny. Wiesz jakiej? Bo nie chcesz ich widzieć. Człowiek, który kogoś bardzo nie cierpi, widzi w tym kimś tylko negatywne cechy. Podobnie jest z tobą. Jak możesz dostrzec cuda, skoro NIE CHCESZ ich widzieć? Nie widzisz, jaki masz zamknięty umysł: nie dopuszczasz choćby malutkiej myśli o jakimś cudzie. Jak mógłbyś jakiś zauważyć? Bronisz się niemalże desperacko przed tym, żeby uwierzyć, że widziałam cuda.
@ImLothLuin Jak się bardzo chce zobaczyć niebieskie koty to w końcu się je zobaczy. Jak bardzo chce się mieć niewidzialnych przyjaciół to w końcu będzie się ich miało. Jak bardzo chce się słyszeć głosy to w końcu się je usłyszy. Jak bardzo chce się zobaczyć cuda to w końcu się je zobaczy. Wielu ludzi wierzy w cuda, ale nie potrafi w żaden sposób ich udowodnić, więc wnioskuję z tego, że "cuda" cudami nie były, a były jedynie autosugestią. Dlatego w nie nie wierzę.
@PaweuGM Ale wielu było takich, co nie chcieli wierzyć w Boga, a uwierzyli. Paweł (czy Szaweł w innych tłumaczeniach), zanim stał się świadkiem Chrystusa, nie tylko nie był chrześcijaninem - był mordercą chrześcijan. Łapał ich i bez litości zabijał, nienawidził ich.
Człowiek ten zobaczył i usłyszał Boga, w którego tak bardzo nie chciał uwierzyć - i jego życie się gwałtownie zmieniło.
Gdyby cuda były jedynie autosugestią, dawni ateiści (i to jacy uparci!), których znam nie byliby dziś wierzącymi.
@ImLothLuin Wielkie brawa za podanie przykładu z twojej świętej" księgi. Z pewnością są tam udokumentowane i bezstronne fakty. Bardzo uparcie zaprzeczasz, że cuda mogłyby nie istnieć i być tylko zwykłymi wypadkami. Ateizm to niewiara w istnienie bogów, a nie wiara w nieistnienie. Uparte zaprzeczanie jest objawem wiary. Innymi słowy: "Ateiśći", których poznałaś prawdopodobnie ateistami nie byli.
@PaweuGM Podam już wielokrotnie przytaczany przykład: Wmów sobie, że jesteś osłem i zobaczymy po jakim czasie Twoja autosugestia stanie się rzeczywistością i rzeczywiście się nim staniesz. Prawda jest taka, że Bóg jest. Ślepi tylko nie dostrzegają cudów jakie Bóg stworzył. Proś Boga z pokorą, a ukaże Ci je. Przed pysznymi Pan Bóg zakrywa wielkie rzeczy.
@KrakowAdrian Może osłem się nie stanę, ale jeżeli zacznę wierzyć, że nim jestem to zacznę widzieć siebie jako to zwierzę. Zacznę zauważać na sobie sierść i będę sądzić, że każde moje swędzenie powodują pchły. Prawda jest taka, że jedyną pewność jaką masz co do istnienia swojego boga to założenie, że ten świat, wszelkie "objawienia" czy "cuda" to jego dzieło.
@KrakowAdrian Zakładam, że zauważyłeś, że jestem niewierzący. Wielkie oklaski za sugerowanie mi pokory do osoby, która według mnie nie istnieje. Wiara w boga nie sprawia, że on istnieje. Przy ogromie religii i "dowodach" jakie posiadają niewiara jest przejawem braku ignorancji. Jaki masz dowód, że np Buddyzm się myli? Żadnego.
@ImLothLuin Kiedy się bardzo mocno na coś czeka to się to stanie, ale czy będzie miało to odzwierciedlenie w rzeczywistości to już nie ważne, prawda? Szukanie prawdy, a wmawianie sobie "prawdy" to dwie różne rzeczy. Przy ogromie różnych wyznań i ludzi, którzy na co dzień doświadczają "prawd" swojej religii dziwię się, że zakładasz, że religia, którą wyznajesz jest tą jedyną i prawdziwą. Jeżeli jakieś prawdy istnieją to z pewnością się od nich oddalasz.
@PaweuGM Co byś takiemu człowiekowi mówił dalej? "Patrz, wiatr zrobił fale na morzu." A on: "To na pewno tylko drżenie ziemi".
Weźmiesz piasek i powiesz: "Patrz, unosi się z wiatrem". A on: "To na pewno żelazo, przyciągane przez magnez, który ukryłeś przede mną"
Zrezygnowany powiesz: "Proszę, uwierz mi. Wiatr istnieje" Ale on na to: "Nie masz dla mnie żadnych prawdziwych dowodów! Wcale nie wiesz, czy wiatr istnieje"
Ale będziesz ciągle siedział na plaży, czując we włosach wiatr, którego nie ma.
@PaweuGM Powiedz mi (oczywiście, zakładając, że nie masz odpowiednich przyrządów, żeby udowodnić istnienie wiatru matematyczno-fizycznie :) ), co byś powiedział takiemu człowiekowi?
Jakbyś go przekonał? Bóg jest jak wiatr. Nie możesz Go chwycić w palce. Nie mogę Jezusa przynieść ci w pudełku, żebyś Go sobie pooglądał. Wiem, że Duch Święty istnieje, tak jak wiem, że istnieje wiatr. Widząc, że świat powstał, logiczny jest wniosek: coś go zaczęło. Coś jest przyczyną. Nie ma fal bez wiatru.
@ImLothLuin Swoją drogą argument z wiatrem byłby dobry gdyby nie obecna nauka. Wiesz w jaki sposób zbadano skład chemiczny słońca? W ten sam sposób można sprawdzić, z czego zrobiony jest wiatr. Na tym poziomie wiedzy należy się dowiedzieć co porusza wiatrem. I tego niestety nie wiem, bo nie interesowałem się nigdy wiatrami. Chyba są to różnice w ciśnieniu, ale na jakiej zasadzie działają - tego już nie wiem.
Od momentu w którym odkupił nasze grzechy mieliśmy dwie wojny światowe. Troszeczkę ambiwalentna miłość. To oczywiście metafora tak samo jak Bóg, ponieważ tylko Mojżesz go słyszał.
ateizm w przyszlosci przestanie istniec poniewaz wszyscy poza prawdziwymi uczniami PANA JEZUSA , wybiora ANTYCHRYSTA i beda go czcic jak boga - Objawienie Jana 13:3-8 , wielkie wojny i chaos doprowadza do władzy antychrysta który zaprowadzi fałszywy pokój - 1 Tesaloniczan 5:3 i zreformuje swiat - BÓG OBJAWIONY -JEZUS zniszczy antychrysta i odnowi ziemie dla SPRAWIEDLIWYCH - - - - GOOGLE : przyszłe życie na odnowionej ziemi , KATOLICKIE DOKTRYNY NIEZGODNE Z BIBLIĄ , teoria nwo to grożna półprawda
2437MT 1 week ago
Comment removed
MaciejJH 1 day ago
Comment removed
MaciejJH 1 day ago
This has been flagged as spam show
@2437MT sorry, ale nie mogłem się powstrzymać
"Religion is man made virus" ~ Kerry King
"Religion is lot of shit" ~ Kerry King
i jeszcze
Slayer - Disciple
Miłego słuchania
\m/
MaciejJH 1 day ago
Bóg jest zakochany w człowieku:-)
Magdalena3344 3 months ago
fajnie, że ktoś mnie kocha:-)
Magdalena3344 3 months ago
Wielkie brawa za podanie przykładu z twojej świętej" księgi. Z pewnością są tam udokumentowane i bezstronne fakty. Bardzo uparcie zaprzeczasz, że cuda mogłyby nie istnieć i być tylko zwykłymi wypadkami. Ateizm to niewiara w istnienie bogów, a nie wiara w nieistnienie. Uparte zaprzeczanie jest objawem wiary. Innymi słowy: "Ateiśći", których poznałaś prawdopodobnie ateistami nie byli.
PaweuGM 4 months ago
Przed laty spędzałam z tą piśnią wiele dni słuchając ją nostop ponieważ bardzo przemawiała do mnie. Jestem wdzięczna, że ktoś tak trafnie podłożył video z Pasji. Teraz jest jeszcze bardziej wymowna. Chyba Jezus kocha takie rzeczy, nie ukrywam, że ja też. Dzięki 40i30na70, dzięki kajtuś. Bóg zapłać! Niech was błogosławi i strzeże!
dkaykova 4 months ago
Comment removed
dkaykova 4 months ago
Kocha Kocha Kocha , szkoda że nie potrafię tak kochać jak Piotr , trzy razy się zaparł Jezusa , trzy razy wyznał mu miłość .
Fan1230 6 months ago
aha sorry ze tyle pisze ,ale jeszcze tylko dodam, że wszystko przez lewaków.! Pierdolićlewaków te chore sukinsyny nigdy nic nie zrozumieją bo bog dał im zbyt gówniany umysl - aha i oto kolejne zaprzeczenie milosci boga do czlowieka - zmuszenie ludzi inteligentnych czulych madrych do zycia wsrod tych pokurwionych socjalistow
sun777port2 6 months ago
ponadto w rozważaniach na temat isntienia boga mogą być pomocne szalone teorie dr jana pająka
sun777port2 6 months ago
ponadto jeżeli faktycznie bóg istnieje musi niedługo nastąpić koniec świata, bo poziom moralności tak bardzo już upadł, że tylko smierć może pomóc temu wszystkiemu
sun777port2 6 months ago
ad do #1 chodziło mi dlaczego oprawcy tych bopobożnych ofiar dożywają sędziwego wieku bez większych wyrzutów...
sun777port2 6 months ago
a o to argumenyty ( w rozważaniu gdy bÓg jest uniwersalnym intelektem posiadającym rzeczywistą władzę, kierującym sięjak sam siękreuje, miłosierdziem, miłością sprawiedliwością)
#1. skoro tak dlaczego zabici przez niesprawiedliwości innych dalej żyją w zdrowiu niejednokrotnie dożywają sędziwego wieku.
#2. nawet jeżęli Bóg ma powody tolerować pewne niesprawiedliwośći danych jednostek , tolerowanie ich tak bardzo , że dobre jednostki niezdolne do zła giną formalnie zaprzecza Boigu.
sun777port2 6 months ago
gówno tam Bog to skurwiel, i jest sam zaprzeczenie msiebie ,ale jednak myśleę, że istnieje tylko po prostu jest skurwielem bad motherfucker
sun777port2 6 months ago
@Kocicatoja00675 Jezus(jeżeli wogóle to prawdziwa historia) nie cierpiał na pewno za jakieś brudne organizacje religijne(kościół) mające na celu wydusić z ludzie pieniądze i mieć nad nimi kontrole.I skąd wiesz ,że Jezus był kimś za kogo podaje go kościół?Znasz pewnie tylko katolickie ewangelie, a zauważ ,że ewangelii było sporo.
damianekonline 7 months ago
Urojenia – zaburzenia treści myślenia polegające na fałszywych przekonaniach, błędnych sądach, odpornych na wszelką argumentację i podtrzymywane mimo obecności dowodów wskazujących na ich nieprawdziwość
BioAdi 7 months ago
@Kocicatoja00675 Niestety, Bóg dal czlowiekowi wolną wole, dlatego jest tyle zla na tej ziemi...
kajtus55 10 months ago 3
@kajtus55 Ale Jego Miłość jest tak Wielka, że dał nam wolną wolę, bo chciał mieć ludzi kochających Go prawdziwie, a nie z przymusu :)
Juliuszkun 3 months ago in playlist Ulubione użytkownika Juliuszkun
@kajtus55 ja myślę, że "stety" dał, bo bez niej nie moglibyśmy też Kochać... bylibyśmy głupimi, bezrozumnymi marionetkami...
DienerinLuka 3 weeks ago
wpiszcie w GOOGLE sobie : OBALENIE ATEIZMU INFORMACJA W PRZYRODZIE
2435MT 10 months ago
@2435MT to ciekawe jak wytłumaczysz zjawisko kwitnięcia w środku zimy wiśni, powtarza sie to co roku od XIII w,kiedy było objawienie Maryi. Przesadzono ten sam gatunek w to miejsce- nie zakwitł, przeniesiono te wisnie w inne miejsce też nie zakwitły.Kwitły dłużej gdy było wystawienie całunu turyńskiego, nie zakwitły w rok rozpoczęcia pierwszej i drugiej wojny światowej. Zresztą poczytaj sobie -cud w sanktuarium w Bra ;)
lubiejesckanapki 9 months ago
@lubiejesckanapki ale całun turyński zrobiono gdzieś w XIII-XIV wieku
MrAndkok 8 months ago
@MrAndkok No to chyba jednak nie masz dostatecznej wiedzy, tylko sugerujesz sie tym co posłyszałeś. Na youtubie sa opisane szczegóły badań wpisz sobie "Badania całunu zakres historii " sa też z wielu innych dziedzin także najpierw sobie obejrzyj szczegóły badań zanim wyrobisz sobie opinię. Tak poza tym nie wiem czy wiesz że sa naukowe dowody zmartwychwstania Chrystusa, wpisz sobie na youtubie tez jest filmik dotyczący tego . Pozdrawiam :)
lubiejesckanapki 8 months ago
@lubiejesckanapki och ludki ;) życzę wam wszystkiego dobrego w tych waszych urojeniach ;) pozdrawiam, cześć :)
MrAndkok 8 months ago
@MrAndkok haha, argumentów zabrakło, co?:D rozśmieszasz mnie gościu - pisz sobie jak chcesz i tak fakty mówią same za siebie więc to nie sa urojenia wziete z kapelusza:) pozdr
lubiejesckanapki 8 months ago
@lubiejesckanapki masz rację ;) urojenia nie biorą się z kapelusza, ale skąd je bierzecie jest przedmiotem badań antropologów społecznych, filozofii kognitywnej i wielu innych dziedzin ;) - wiara pochodzi z niewiedzy czy ignorancji ;) religie budują cwaniaki by korzystać na frajerach ;) niestety budzi to fanatyków a to już jest niebezpieczne. tak jak mówisz, urojenia nie bierzesz z kapelusza "gościu" biorą się z głupoty ;) i ja także ciebie pozdrawiam ;) buźka
MrAndkok 8 months ago
@MrAndkok O Wielki Mężu, który posiałeś Prawdę i Wiedzę Absolutną, ja nędzny ludek proszę Cię w imię Trójcy Świeckiej - Marksa Lenina i Stalina o podanie mi trafnych numerów w najbliższym losowaniu lotto!
aleczko 8 months ago
@aleczko Idź, pomódl się o to matole.
Acodin144 7 months ago
This has been flagged as spam show
@Acodin144 Who art Thou?
aleczko 7 months ago
Comment removed
2435MT 10 months ago
Jak się ten film nazywa....?
TheBiBeK21 10 months ago
@TheBiBeK21 Ten film to "Pasja"
kajtus55 10 months ago
Swoją drogą nikt mi tutaj nie przedstawił żadnych dowodów na istnienie boga. Przypominam, że głęboka wiara w to, że "On" jest, się nie liczy.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM
skończ się wyżalać. kogo to obchodzi. chcesz to wierzysz w jakiegoś wymyślonego gościa. nie chcesz to nie wierzysz. prosta sprawa. pisanie tych żałosnych komentarzy nic nie zmienia. jak nie masz przyjaciół żeby się im zwierzać to nagraj się na taśmie i sam sobie puść.
gezzuus 11 months ago
@gezzuus Ja się nie wyżalam, tylko chcę poznać punkt widzenia innych ludzi. Nie uważam swoich komentarzy za żałosne. Skoro ludzie wierzą w boga to musi być ku temu jakiś powód. Jedyny, który znam to słabość, potrzeba niewidzialnego kolegi i pewność siebie jaką daje wszystko-wiedzenie dawane przez "święte" księgi.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM
no i co z tego? skoro ktoś jest słaby psychicznie i wiara w wymyślonego przyjaciela daje mu siłę to co? nikomu nic nie robi złego. zazdrościsz im?
gezzuus 11 months ago
@gezzuus Niby czego? Bycia zakłamanym. Byliby stokroć silniejsi gdyby wierzyli w siebie i w swoje możliwości. Tak, robią coś złego. Dla siebie. Zabijają w sobie umiejętność myślenia. Takimi ludźmi łatwo manipulować i potem mamy różnego rodzaju cyrki jak np. ten pod krzyżem czy wbijanie się samolotami w budynki. Odrobina sceptycznego myślenia nie boli.
PaweuGM 11 months ago
Owszem Kocha nas, ale jest też sędzią sprawiedliwym który musi karać zło, nie zapominajmy że karą za grzech jest śmierć, trzeba być pełnym bojaźni.
Mazixxxx 11 months ago
@Mazixxxx łeeeee... Bóg jest przede wszystkich MIŁOSIERNY!!!
trzeba Mu zaufać, no oczywiscie,że trzeba załować za grzechy, a wtedy bd dobrze, bo Bóg nas kocha tak jak nikt:)
więc nie bój sie, bo On nam wybacza co złe jesli spotkamy sie z nim w sakramencie pokuty i pojednania.
777nadzieja 11 months ago
wiemy, że Bóg istnieje, bo oprócz tego,że wierzymy mamy na to niezłomne dowody:)
i ty poznaj Go a się przekonasz...
a kazdy z nas może Go ułyszec jesli tylko chce, a wojny były i przed Jezusem jesszzce wieksze. po za tym wojna to sprawka ludzi a nie Boga.
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja Jakie dowody?
PaweuGM 11 months ago 11
@PaweuGM jak na moje skromne rozumowanie to największe dowody na istnienie Boga są zawarte w PŚ, które zawiera wiele mądrości , a przede wszystkim się wypełniło, wypełnia lub wypełni.
patrz: zapowiedź przyjścia Mesjasza i co przychodzi Chrystus, osoba Chrystusa, która jest postacią także historyczną, są dowody na to,że Jezus żył!!
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja Jeżeli te przepowiednie są napisane w stylu " starzy ludzie umierają" to nic dziwnego, że się spełniają. Jezus może i żył, ale zbawicielem to on raczej nie był. Wiarygodność Biblii udowadnia się Biblią? Kuriozum. Jeżeli czegoś nie potrafimy wyjaśnić, możemy wymyślić założenie, które będziemy starać się udowodnić, lecz nie powinniśmy wymyślać sobie odpowiedzi. A tym są właśnie religie. "objawione" odpowiedzi na wiele pytań.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM jak dla niewierzących ciężką sprawą jest wyjaśnić objawienia, które widziało np. prawie 100 tys. osób. Albo kwestia opetań, o których tez duzo się mówi, na które są namacalne dowody. Świadectwa, egzorcyzmy Emily Rose...
777nadzieja 11 months ago
@PaweuGM sprawa jest prosta istnieje szatan, a skoro istnieje diabeł, to tym bardziej istnieje Bóg! Bóg jest Stwórcą, a szatan stworzeniem, upadłym aniołem.
namacalne działanie Boże, to są wspaniałe nawrócenia ludzi, pomyśl: jeżeli ktoś nawraca się i zmienia swoje życie o 180 stopni, czy to miałby być skutek czegoś co sobie wymyślił???
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja "Namacalne działanie Boże..."? Czyżby to nie była ingerencja w wolną wolę człowieka? Ponoć bóg daję ją każdemu. Czyżby wybierał sobie ludzi, których zbawi? Często ludzie zmieniają swoje życie gdyż coś w nim zrozumieli i nie była to interwencja boska. Robią to sami z siebie. Zero cudowności. Argument inteligentnego projektu jest śmieszny. Równie dobrze mogę powiedzieć, że to bóg został stworzony gdyż jest bytem bardzo skomplikowanym. A na szatana jest tyle samo dowodów co na boga.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM ehh mam przyjaciea który tez ma na imie paweł i tez mysli podobnie, ale wydaje mi sie ze przejrzał na oczy, tak jak kiedys ja zobaczysz i ty kiedys byle bys zdążył i niczego nie załował...
a jednak... szukasz Boga, bo po jakie licho bys wpisywał słowo Bóg gdybys nie chciał go odnalezc...
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja Jak mogę żałować, że bóg stworzył mnie ateistą, skoro było to zamierzeniem wszystkowiedzącego stwórcy? Skarze mnie na piekło za to, że byłem taki jakim mnie chciał? Niezbyt logiczne, chyba że bóg Abrahama jest sadystą, bo w tego prawdopodobnie wierzysz. Nie szukam boga, bo jeżeli tak to którego? Na świecie jest około 10tys. różnych wyznań i religii. Poza tym, żeby go szukać trzeba troszkę uwierzyć. Wpisałem "bóg", bo większość filmików ze słowem "ateizm" w nazwie już obejrzałem.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM wiesz co Paweł mimo wszysko to co tu wypisujesz jestem pewna, że poznasz Boga, bo to od Niego wielki dar, a widze, ze mimo wszystko chciał zebys to obejrzał. twoja postawa mi sie podoba bo albo sie wierzy na 100% albo sie nie wierzy na 100%. a ty ewidentnie szukasz Go choć moze nie świadomie... i jak już Boga poznasz to zakochsz sie w Nim i bd zył penia zycia. bo teraz to tylko cień zycia jest. a Bog nikogo nie stowrzył ateista to ludzie storzyli sobie "boga",
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja Ponoć bóg jest wszystkowiedzący, więc od zawsze wiedział, że to napiszę. Każdy w coś wierzy. Ja wierzę w ludzi. Są ludzie, którzy wierzą w swoich "bożków" i są ludzie, którzy wierzą w "jedynego Boga". Pamiętaj, że któreś z was może się mylić. Ja również mogę się mylić co do nieistnienia boga. Miałbym problem, żeby wrócić do boga, gdyż nie wiedziałbym do którego;) Dla mnie nie ma jedynego wyjątkowego stworzyciela.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM "Pamiętaj, że któreś z was może się mylić." to w końcu wyslij tego 1000000 esemesa albo włóż palca, nic to nie kosztuje choc moze... godność a w tym mienia utrate :)
a miałem cię zostawić siódemeczkom, już znikam.i jakby nie wyszło niech bedzie na mnie.
1antyk 11 months ago
@PaweuGM a tak wgl to dziwne to jest , ze ludzie mówią ze są ateistami przeciez to samo sobie zaprzecza jest po prostu nie logiczne... każdy w coś wierzy, a wole w Boga inni wielbia papierosy i odaja im chołd karty tarota itp. a fakt duzo jest bozków ale trzeba pamiętac ze tylko jeden jest Bóg...
777nadzieja 11 months ago
Argument teologiczny mówi, że od początku stworzenia wszechświat stanowi tak niesamowity projekt, że musiał zostać zaprojektowany przez inteligentnego, Boskiego projektanta. Na przykład gdyby Ziemia znajdowała się o kilkaset kilometrów bliżej lub dalej Słońca, nie byłoby na niej tyle życia, co teraz. Gdyby nasza atmosfera różniła się nieznacznie składem, wszystkie stworzenia na Ziemi wyginęłyby
777nadzieja 11 months ago
This has been flagged as spam show
@777nadzieja "W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?"
Tutaj odpowiedziałeś sobie sam na to pytanie.
PaweuGM 11 months ago
W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?
777nadzieja 11 months ago
This has been flagged as spam show
@777nadzieja "W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?"
Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie.
PaweuGM 11 months ago
This has been flagged as spam show
@777nadzieja "W każdej kulturze w historii istniała jakaś forma prawa. Każdy z nas ma wrodzone poczucie tego, co złe i dobre. Zabójstwo, kłamstwo, kradzież czy niemoralność są prawie wszędzie odrzucone. Skąd mamy to poczucie dobra i zła, jeśli nie od Boga?"
Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie.
PaweuGM 11 months ago
Ludzie twierdzą, że nie wierzą w Boga, gdyż „nie jest to naukowe” lub dlatego, że „nie ma dowodów”. Prawdziwy powód jest ten, że kiedy ludzie przyznają, że Bóg istnieje, muszą także zdać sobie sprawę ze swojej odpowiedzialności przed Bogiem i z tego, że potrzebują Bożego przebaczenia czy to miałby być skutek czegoś co sobie wymyślił??
a skoro tu jestes Pawle to wiesz, że Bóg Cię kocha, bo po co w takim razie słuchasz takiej piosenki???
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja Dla mnie prawdziwym powodem niewiary w boga jest właśnie brak dowodów na niego. Nie uważam głębokiej wiary za cnotę lecz za głupotę. Wybacz, ale odpowiadam jak na razie tylko przed samym sobą. To tylko ode mnie zależy jakim jestem i jakim będę człowiekiem. A ten filmik znalazłem wpisując w wyszukiwarkę "bóg".
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM wiesz co twoja postawa wskazuje na to ze z góry zaprzeczasz w pewnym sensie sam sobie...a okreslenie ludzi głupcami jest mylne i dość głupie samo w sobie.... bo po co w trakim razie tyle ludzi dało sie zabiC (meczenicy) włśnie dla Niego. raczej teoria wskazująca na to ze swiat powstał przez wybuch jest dopiero komedią, ehhh moze mi powieszz e pochodzimy od małpy? dowodów jest miliony, jesli ktos chce je dostrzec to je widzi, chyba ze odrazu je odpiera innymi argumentami.
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja A jak nazwać ludzi którzy zawierzają czemuś bezpodstawnie? Może ufnymi? W tym wypadku to eufemizm. Ludzie dali się zabić śmiercią męczeńska, bo wierzyli w boga. Nie wiem nic to teorii wielkiego wybuchu i niewiele o ewolucji, więc podchodzę sceptycznie do obu tych teorii. Jednakże nie przeszkadza mi to szanować swej niewiedzy, nie wymyślając bzdurnych teorii o istocie tworzącej świat w 7 dni. Dowody na istnienie boga są dowodami, jeżeli założysz, że są to dowody na istnienie boga.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM człowiek który odpowiada sam przed soba jest bogiem samym dla siebie, to człowiek nie obraz sie bo nie ma tu ironi do cb psychicznie chory, wiec? ehh a tak wgl w co ty wierzysz?
777nadzieja 11 months ago
@777nadzieja Nie zrozumieliśmy się. Miałem na myśli to, że jestem odpowiedzialny za każdy swój czyn. A skoro według mnie nie ma żadnego sędziego, odpowiadam za niego tylko przed własnym sumieniem. W co wierzę? W to, że każdy człowiek może być dobrym dla innych jeżeli bardzo tego chce, i nie wynika to z "bliskości boga". Jeżeli człowiek jest "zły" (wszak skoro nie ma boga "zło" można interpretować różnie) to dlatego, że miał w przeszłości ciężkie przeżycia i należy o takiego szczególnie zadbać.
PaweuGM 11 months ago
@PaweuGM można powiedziec, ze znam duzo osób z twoim podejsciem do zycia i teraz gdy Boga poznali sa naprawde szczesliwi. mi sie wydaje ze ty na głos zaprzeczasz, ale w sercu moze co innego myslisz, mam nadzieje ze tak jak my wszyscy sie zmienisz o 180 stopni i wrócisz do Boga:)
777nadzieja 11 months ago
@PaweuGM Ludzie są wręcz niewiarygodni - potrafią pokładać w wątpliwość niemal wszystko. Dowody? Były ich tysiące. Kiedy, na przykład, Jezus chodził po ziemi, czynił cuda na każdym kroku - a faryzeusze: "On to czyni mocą szatana"... Dzisiaj też dzieją się cuda, tylko ludzie nie chcą ich widzieć. Słyszałam ludzi mówiących językami aniołów! Czułam samego Ducha Świętego, modliłam się w strasznych dla mnie momentach i byłam wysłuchana. Ale nie, ludzie nie uwierzą. Dlatego wiara nie żyje z dowodów.
ImLothLuin 6 months ago
@ImLothLuin Oczywiście, że zaprzeczają kiedy nie ma na coś dowodów. "Były ich tysiące". Innymi słowy wierzysz, że te dowody kiedyś istniały, więc twoja wiara jest oparta na dowodach, ale za to bardzo wątpliwych. Dzisiaj dzieją się cuda? Żadne cuda się nie dzieją. To zwykłe nieznane nam zjawiska i ludzkie urojenia. Język aniołów? Poliglota z ciebie skoro wiesz, że to ich język, a nie zwykły bełkot.
PaweuGM 6 months ago
@PaweuGM Nie chcesz mi wierzyć - trudno. Ja mówię prawdę, ale jeśli mi nie chcesz wierzyć - nie przekonuję wszelką możliwą przemocą, że mam rację. Tak nie robią prawdziwi chrześcijanie, tylko ci, którzy są zbyt dumni, żeby znieść to, że ktoś ich się czepia lub zarzuca im cuda.
"Były ich tysiące" nie oznacza, że już ich nie ma. BYŁY ich tysiące i będzie jeszcze więcej. Wierzę w nie i widzę.
Modlę się za ciebie. Nie gardź tym. Ludzie, którzy życzą innym szczęścia, są dzisiaj cenną rzadkością.
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Sama nie wiesz czy mówisz prawdę. Jedyne co masz to bezpodstawna wiara w to, że tak jest. Nie przekonujesz mnie przemocą, ale obrażasz mnie, racjonalnego człowieka, "prawdą", której sama nie możesz być pewna. Wiara nie sprawia, że niektóre czyny lub rzeczy stają się prawdziwe. Dowody na istnienie bogów i wszelkie cuda wyglądają tak, że wierzący wszystko co nieznane interpretują bogiem. Nawet gdybym wyznawał wiarę chrześcijańską, to nie modliłbym się. Modlitwa oznacza brak zaufania d
PaweuGM 5 months ago
@ImLothLuin Nawet gdybym wyznawał wiarę chrześcijańską, to nie modliłbym się. Modlitwa oznacza brak wiary w dobroć Boga. Chcesz go prosić by był dla mnie dobry? Proszę bardzo, ale to oznacza, że nie wierzysz, że chce dla mnie dobrze, że ma względem mnie jakiś plan. Prosząc by skrócił twoje cierpienia nie wierzysz, że chce dla ciebie dobrze. Po prostu modlą się tylko ludzie słabej wiary. Co najwyżej Bogu powinnaś dziękować za życie, ale nic więcej.
PaweuGM 5 months ago
@ImLothLuin Czułaś ducha świętego? Mi się kiedyś wydawało, że jestem jasnowidzem. Dziś wiem, że się oszukiwałem by poczuć się bardziej wyjątkowym i myślę, że z tobą jest tak samo. Modlitwa to nierobienie niczego i wiara, że jednak coś się robi. Idę o zakład, że kiedy miałaś problemy nie poprzestałaś na modlitwie. Zakładając, że Jezus żył robił cuda itp.: Czy potrafisz udowodnić, że faryzeusze mylili się bądź kłamali, że moc Jezusa pochodzi od diabła skoro nie ma dowodów, że był synem boga?
PaweuGM 6 months ago
@PaweuGM Chcę cię zapytać - w co ty wierzysz? W ewolucję? Jakie twoje życie ma cel, jeśli nie ma Boga? Moim celem jest zamieszkanie z Nim w Jego Królestwie na zawsze. A twój cel? Jakie są twoje racje? Chcę ich wysłuchać.
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Nie wierzę w teorię ewolucji. Nie została potwierdzona, dlatego, to teoria. Twój bóg zresztą też. Mgliste domysły, wizję, objawienia. To nie są dowody. Nie wierzę w żadne wyższe siły sprawcze. Nie wiem co stworzyło ten świat i nie wymyślam bzdurnych teorii. Mam zamiar przeżyć swoje życie najlepiej jak się da.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Rozgadałeś się :). Skąd wiem? Dlaczego wierzę? Nie mam dowodów? Ty mnie chyba nie usłyszałeś, bo już powiedziałam ci: Jezus mi się pokazał w moim sercu, widziałam Jego działanie na własne oczy! To mało? To bardzo DUŻO.
Ale wiara jest łaską samego Boga. Je bez Jego pomocy nie uwierzyłabym w Niego. Modlę się do Boga: żebyś odnalazł to, czego szukasz i żeby Bóg ci otworzył oczy, jak to zrobił ze mną.
Modlę się, bo ci zostaną przez Boga wysłuchani, co będą się modlić z pokorą i wiarą.
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Ja tobie też coś napisałem. Też miałem skłonności do urojeń by poczuć się wyjątkowym. Zabawne jest to, że otworzył tobie oczy bóg, który jest najbliżej twojego miejsca zamieszkania. Nawet najbardziej pokorna modlitwa do łaskawego, dobrego boga jest niczym zachowanie rozkapryszonej księżniczki. Bóg chce cię nauczyć czegoś poprzez cierpienie. Tymczasem za pomocą modlitwy mówisz "Fuj! To jest niedobre. Ja chcę coś innego". To ma być niby pokora?
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Rozumiem twój tok rozumowania. Nie jesteś głupi, jesteś inteligntnym człowiekiem,który nie uwierzy w byle bzdurę. Ja to naprawdę doceniam. Również nie byłam zadowolona stwierdzeniem: "po prostu to prada". Ale wiesz, można przesadzać w każdą stronę. Ktoś, kto zaprzecza każdej teorii, każdej wierze, w rezultacie w nic nie jest w stanie uwierzyć. Trzeba nie tylko uważać, żeby nie uwierzyć w kłamstwo, lecz szukać prawdy!
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Wielu wierzy w coś, bez dowodów, ale nie oznacza to, że jest to prawdą. Cały czas przeprowadzam z pewnym użytkownikiem rozmowę o tym, że gdyby Bóg był jednocześnie wszechmocny, wszechwiedzący i dobry nie mógłby stworzyć świata, w którym znajduje się cierpienie, ponieważ każdy pomysł na jaki wpadniesz odnośnie świata bez cierpienia z możliwością poznawania Boga byłby dużo lepszym i wykonalnym przez wszystkomogącego Boga pomysłem.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM "Rozkapryszona księżniczka"? Chyba nie rozumiesz, dlaczego Bóg pozwala na zło.
Gdybyśmy żyli tu jak w raju (co i tak nie jest możliwe, bo ludzie z natury sami sobie rujnują życie), nigdy nie zdalibyśmy sobie sprawdy, że Bóg jest ważny. Że Go potrzebujemy. Że jesteśmy grzeszni i potrzebujemy Jego przebaczenia. Powiedz sam, jesteś idealny? Nie. Na pewno i ty zrobiłeś coś, co nie było dobre z każdego punktu widzenia - żałujesz tego? Jeśli tak, jak uwolnisz się sam od tej winy?
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Dlaczego Bóg pozwala na zło? Bo albo nad tym nie panuje (nie jest wszechmocny), albo nie wiedział, że je stworzy (nie jest wszechwiedzący), albo jest zwykłym sadystą (nie jest dobry). Na podstawie obecnie stworzonego świata mogę stwierdzić, że jeżeli jakikolwiek bóg istnieje, to może mieć co najwyżej 2 spośród wyżej wymienionych cech. Logika, którą się kierujesz również mogłaby zostać zmieniona przez twojego boga, więc lepiej nie kieruj się nią tak, jakby była absolutem.
PaweuGM 5 months ago
@ImLothLuin Czy jestem idealny? Co to w ogóle za pytanie? Czy jestem idealnym człowiekiem? No... może dla jakiejś kobiety ;) Czy jestem idealnym sobą? Tak, w 100 procentach. Niczego w życiu nie żałuję. Żyję zgodnie ze sobą. Jeżeli kogoś kiedyś skrzywdziłem to nawet nie czuję, żeby zrobił coś złego, ponieważ się zmieniłem i dziś bym tego nie zrobił. Zamiast użalać się nad sobą po prostu się zmień.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Bóg nie jest okrutny, ale wie, że jeśli by pozwolił, żeby nas omijały wszelkie nieprzyjemności, niczegobyśmy się nie nauczyli.
Jezus nie ulecza każdego chorego, bo gdyby tak robił, ludzie nie baliby się śmierci, nie zadawaliby sobe ważnych pytań o życiu. Lecz ten, kto go prosi o uzdrowienie, zaskakująco często otrzymuje odpowiedź! Po pierwsze, bo nas kocha. On sam płakał, gdy siędowiedział, że Łazarz zmarł. Po drugie, żeby ludzie mieli prawdzie świadectwo. On objawia tak swoją Chwałę.
ImLothLuin 5 months ago
@PaweuGM Chcę ci uświadomić coś ważnego. Ja mam dowody: nie matematyczno-fizyczne, ale emocjoalne, duchowe i całkowicie realistyczne. Przedstawiam ci je. Ty natomiast, nie mówisz mi, że masz dowody, że Boga nie ma, tylko mówisz, że to ja nie mam dowodów.
Wierzę, bo: Bóg przemówił do mnie w sercu. Opanowuje mnie radość na sam dźwięk Jego imienia! Nie masz pojęcia, jak się czuję, kiedy rozumiem, że jestem kochana, że jest mi wszystko wybaczone, że będę żyła ZAWSZE! Och, nie wiesz, ile tracisz....
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Twoje "dowody" nie są ani odrobinę wiarygodne. Tak nie przekonują mnie.Pomyśl, że podchodzi do ciebie hindus i mówi "Objawił mi się Kriszna". Jestem pewien, że nie przekonałoby cię to. Nie wiem co tracę? Wiem co zyskuję, a czytając to co napisałaś, odnoszę wrażenie, że swą "stratę" mogę uzupełnić sporą liczbą halucynogenów.
PaweuGM 5 months ago
@ImLothLuin Twoje "dowody" nie są wiarygodne. Tak, nie przekonują mnie one. Wyobraź sobie, że podchodzi do ciebie hindus i mówi: "Objawił mi się lord Kriszna". Jestem pewien, że nie uwierzyłabyś mu. Nie wiem co tracę? Wiem co zyskuję, a czytając to, co napisałaś, to odnoszę wrażanie, że moją "stratę" mogę uzupełnić sporą dawką halucynogenów.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Niech zgadnę - nie przekonuje cię to? Myślisz, że oszukuję samą siebie, że jestem wyjątkowa. Że jestem ślepa, nie dostrzegam prawdy twoich racjonalnych argumentów. Ale to nie tak. Ja sama brałam te argumenty pod uwagę. Ale, czyż nie jest logiczne, że Bóg istnieje? Rozejrzyj się. Nie widzisz, jaki jesteś perfekcyjnie wykonany? Nie widzisz, jak cała przyroda idealnie funkcjonuje? Jaki świat jst piękny? Kto mógł zdziałać tyle - przypadek? Jak dla mnie, TAKIE stwierdzenie nie jest logiczne.
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Istnienie bogów jest logiczne? Nie wydaje mi się. Wszystko zależy od wyobraźni. Perfekcyjnie wykonany? Tu skłaniam się bardziej w stronę teorii ewolucji. Uwielbiam kiedy wierzący nazywają stworzenie, którym nie ma bogów "przypadkiem". To nie przypadek, tylko mechanizmy, których nie poznaliśmy, niekoniecznie myślące.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Halucynogeny? Nie jesteś pierwszym, który na to wpadł. Wielu uzupełnia swoją wewnętrzną "próżnię" w ten sposób. Wiesz, jaka jest różnica pomiędzy halucynogenami a radością w Duchu Świętym? Przede wszystkim, Duch daje radość duchową, nie cielesną. Różnica jest ogromna... A efekt trwa na całe życie i jeszcze dłużej :).
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin "Duch Święty" lub po prostu urojenie różni się od halucynogenów również tym, że jest darmowy i łatwiej się od niego uzależnić. Poza tym - jak napisałaś - trzyma cały czas, toteż ma silny wpływ na postrzeganie rzeczywistości.O teorii przyczynowo-skutkowej obiło mi się o uszy. O >teorii<. Według niej nawet bogowie musieliby mieć swoją przyczynę. Tu nasuwa się słynne pytanie: "Kto stworzył boga"?
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Znasz teorię przyczynowo-skutkową? Coś, co się dzieje, zawsze ma swoją przyczynę. Np. fale morskie tworzy wiatr mącący wodę. Bez wiatru nie ma fal.
Powiedz mi, co byś mówił człowiekowi, który nie wierzy w istnienie wiatru?
"Nie wierzę, że wiatr istnieje. Przecież go nie widać, nie ma dowodów na to, że jest coś takiego".
Możesz go zaprowadzić na plażę i powiedzieć: "Patrz, wiatr porusza twoimi włosami." Ale on odpowie: "Przecież to może się dziać z powodu dużego napięcia elektrycznego".
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Co do wiatru: Różnica między nim, a bogiem jest taka, że wiatr najpierw się czuje, a potem się w niego wierzy. W przypadku boga najpierw trzeba uwierzyć, dopiero wtedy się go czuje. Mogę taką osobę zaprowadzić do miejsca gdzie lepiej przedstawi mu się działanie wiatru np. do laboratorium. Nie będę próbował mu wmówić, że powinien wierzyć w wiatr, ponieważ tylu już go na skórze poczuło. Z innymi rzeczami zrobię podobnie.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM "W przypadku Boga najpierw trzeba uwierzyć, dopiero wtedy się go czuje"? No przecież ci powiedziałam, że ja NAJPIERW wyczułam Boga, a POTEM w Niego uwierzyłam! :)
ImLothLuin 5 months ago
This has been flagged as spam show
@PaweuGM Właśnie dlatego ci dałam przykład z wiatrem - przecież nie mogę go zbadać na stole w laboratorium, ale go CZUJĘ. Wtedy WIEM, WIERZĘ, że istnieje. I dokładanie TAK SAMO JEST Z BOGIEM! Mówię ci! Identycznie! Ale jeśli ty nie czujesz wiatru, mówisz, że NIE MAM DOWODÓW i że ZDAWAŁO MI SIĘ, i że go NIE MA.
"Ale będę ciągle siedziała na plaży, czując we włosach wiatr, którego nie ma" :D
ImLothLuin 5 months ago
@PaweuGM Powiedziałeś: "Nie będę próbował mu wmówić, że powinien wierzyć w wiatr, ponieważ tylu już go na skórze poczuło".
Twoje słowa idealnie obrazują wiarę. Tylu Boga poczuło na swojej skórze. Może przyjdzie kolej i na ciebie, może i ty Go poczujesz w tak wyraźny sposób, że nie będziesz umiał zaprzeczyć... Kto wie? :)
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Tak, dokładnie. Moje słowa obrazują wiarę. Niczym nie popartą, irracjonalną wiarę. Napisałem, że by poczuć bogów trzeba w nich uwierzyć, ponieważ nie widzisz pewnej zależności. Niektórzy ludzie wierzą, że cały czas są śledzeni i czują, że tak jest. Niewielka jest różnica pomiędzy nimi, a wierzącymi.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Człowiek, który czuje się śledzony, z jakiś konkretnych powodów tak się czuje. Na przykład? Oglądał horrory, co sprawiło, że czuł się zagrożony, że zaraz ktoś może go napaść.
Możesz mi zarzucić, że się naoglądałam jakiś filmów i dlatego mam jakąś "manię Bożą" czy jakbyś to nazwał. Ale wrażenia takiego człowieka nie mają oparcia na rzeczywistości. Ja mam poparcie. Cuda się działy i ciągle dzieją na moich oczach. Są niesamowite. I widzą je również ludzie blisko mnie, nie tylko ja.
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Masz "manię bożą" bo naoglądałaś się ludzi wierzących na około siebie, stąd też pewnie wierzysz w tego samego "prawdziwego" boga co oni. Te "cuda" to najpewniej zwykłe, miłe losowe zdarzenia albo coś, czego nie jesteś w stanie wytłumaczyć, a próbujesz za pomocą wmawiania sobie boskiej interwencji.
PaweuGM 5 months ago
@PaweuGM Nie widzisz cudów z prostej przyczyny. Wiesz jakiej? Bo nie chcesz ich widzieć. Człowiek, który kogoś bardzo nie cierpi, widzi w tym kimś tylko negatywne cechy. Podobnie jest z tobą. Jak możesz dostrzec cuda, skoro NIE CHCESZ ich widzieć? Nie widzisz, jaki masz zamknięty umysł: nie dopuszczasz choćby malutkiej myśli o jakimś cudzie. Jak mógłbyś jakiś zauważyć? Bronisz się niemalże desperacko przed tym, żeby uwierzyć, że widziałam cuda.
Nie szukasz prawdy. Zamykasz się w sobie.
ImLothLuin 4 months ago
@ImLothLuin Jak się bardzo chce zobaczyć niebieskie koty to w końcu się je zobaczy. Jak bardzo chce się mieć niewidzialnych przyjaciół to w końcu będzie się ich miało. Jak bardzo chce się słyszeć głosy to w końcu się je usłyszy. Jak bardzo chce się zobaczyć cuda to w końcu się je zobaczy. Wielu ludzi wierzy w cuda, ale nie potrafi w żaden sposób ich udowodnić, więc wnioskuję z tego, że "cuda" cudami nie były, a były jedynie autosugestią. Dlatego w nie nie wierzę.
PaweuGM 4 months ago
@PaweuGM Ale wielu było takich, co nie chcieli wierzyć w Boga, a uwierzyli. Paweł (czy Szaweł w innych tłumaczeniach), zanim stał się świadkiem Chrystusa, nie tylko nie był chrześcijaninem - był mordercą chrześcijan. Łapał ich i bez litości zabijał, nienawidził ich.
Człowiek ten zobaczył i usłyszał Boga, w którego tak bardzo nie chciał uwierzyć - i jego życie się gwałtownie zmieniło.
Gdyby cuda były jedynie autosugestią, dawni ateiści (i to jacy uparci!), których znam nie byliby dziś wierzącymi.
ImLothLuin 4 months ago
This has been flagged as spam show
@ImLothLuin Wielkie brawa za podanie przykładu z twojej świętej" księgi. Z pewnością są tam udokumentowane i bezstronne fakty. Bardzo uparcie zaprzeczasz, że cuda mogłyby nie istnieć i być tylko zwykłymi wypadkami. Ateizm to niewiara w istnienie bogów, a nie wiara w nieistnienie. Uparte zaprzeczanie jest objawem wiary. Innymi słowy: "Ateiśći", których poznałaś prawdopodobnie ateistami nie byli.
PaweuGM 4 months ago
@PaweuGM Podam już wielokrotnie przytaczany przykład: Wmów sobie, że jesteś osłem i zobaczymy po jakim czasie Twoja autosugestia stanie się rzeczywistością i rzeczywiście się nim staniesz. Prawda jest taka, że Bóg jest. Ślepi tylko nie dostrzegają cudów jakie Bóg stworzył. Proś Boga z pokorą, a ukaże Ci je. Przed pysznymi Pan Bóg zakrywa wielkie rzeczy.
KrakowAdrian 3 months ago
@KrakowAdrian Może osłem się nie stanę, ale jeżeli zacznę wierzyć, że nim jestem to zacznę widzieć siebie jako to zwierzę. Zacznę zauważać na sobie sierść i będę sądzić, że każde moje swędzenie powodują pchły. Prawda jest taka, że jedyną pewność jaką masz co do istnienia swojego boga to założenie, że ten świat, wszelkie "objawienia" czy "cuda" to jego dzieło.
PaweuGM 3 months ago
@KrakowAdrian Zakładam, że zauważyłeś, że jestem niewierzący. Wielkie oklaski za sugerowanie mi pokory do osoby, która według mnie nie istnieje. Wiara w boga nie sprawia, że on istnieje. Przy ogromie religii i "dowodach" jakie posiadają niewiara jest przejawem braku ignorancji. Jaki masz dowód, że np Buddyzm się myli? Żadnego.
PaweuGM 3 months ago
@ImLothLuin Kiedy się bardzo mocno na coś czeka to się to stanie, ale czy będzie miało to odzwierciedlenie w rzeczywistości to już nie ważne, prawda? Szukanie prawdy, a wmawianie sobie "prawdy" to dwie różne rzeczy. Przy ogromie różnych wyznań i ludzi, którzy na co dzień doświadczają "prawd" swojej religii dziwię się, że zakładasz, że religia, którą wyznajesz jest tą jedyną i prawdziwą. Jeżeli jakieś prawdy istnieją to z pewnością się od nich oddalasz.
PaweuGM 4 months ago
@PaweuGM Co byś takiemu człowiekowi mówił dalej? "Patrz, wiatr zrobił fale na morzu." A on: "To na pewno tylko drżenie ziemi".
Weźmiesz piasek i powiesz: "Patrz, unosi się z wiatrem". A on: "To na pewno żelazo, przyciągane przez magnez, który ukryłeś przede mną"
Zrezygnowany powiesz: "Proszę, uwierz mi. Wiatr istnieje" Ale on na to: "Nie masz dla mnie żadnych prawdziwych dowodów! Wcale nie wiesz, czy wiatr istnieje"
Ale będziesz ciągle siedział na plaży, czując we włosach wiatr, którego nie ma.
ImLothLuin 5 months ago
@PaweuGM Powiedz mi (oczywiście, zakładając, że nie masz odpowiednich przyrządów, żeby udowodnić istnienie wiatru matematyczno-fizycznie :) ), co byś powiedział takiemu człowiekowi?
Jakbyś go przekonał? Bóg jest jak wiatr. Nie możesz Go chwycić w palce. Nie mogę Jezusa przynieść ci w pudełku, żebyś Go sobie pooglądał. Wiem, że Duch Święty istnieje, tak jak wiem, że istnieje wiatr. Widząc, że świat powstał, logiczny jest wniosek: coś go zaczęło. Coś jest przyczyną. Nie ma fal bez wiatru.
ImLothLuin 5 months ago
@ImLothLuin Swoją drogą argument z wiatrem byłby dobry gdyby nie obecna nauka. Wiesz w jaki sposób zbadano skład chemiczny słońca? W ten sam sposób można sprawdzić, z czego zrobiony jest wiatr. Na tym poziomie wiedzy należy się dowiedzieć co porusza wiatrem. I tego niestety nie wiem, bo nie interesowałem się nigdy wiatrami. Chyba są to różnice w ciśnieniu, ale na jakiej zasadzie działają - tego już nie wiem.
PaweuGM 5 months ago
Ładne
Szkoda tylko, że nie wiecie czy wasz bóg istnieje. Tylko w to wierzycie :)
PaweuGM 11 months ago
Od momentu w którym odkupił nasze grzechy mieliśmy dwie wojny światowe. Troszeczkę ambiwalentna miłość. To oczywiście metafora tak samo jak Bóg, ponieważ tylko Mojżesz go słyszał.
Bayaification 11 months ago
Piękne
KRYSTIAN1190 2 years ago
Dzięki wielkie.
lukiszon 2 years ago
Cudowne :)))
I przyznam, też się popłakałam.. :)
omgavix 2 years ago
to jest po prostu wspaniałe ;)) aż się popłakałam...
kajtus55 bardzo Ci dziękuje...
pomogłeś mi dzisiaj zrozumieć coś bardzo ważnego...
akluna2931 3 years ago
Comment removed
akluna2931 3 years ago