Added: 2 years ago
From: Pathe1939
Views: 24,302
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (54)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Wie ktoś skąd można ściągnąć muzykę podobną do tej na filmiku? Utwory z tamtych czasów?

  • @PanDeszcz

    To dlatego , że ma tą otulinę areodynamiczną

  • Pm36-2 nie ma otuliny

  • co ciekawe jak mialem okolo 8 lat ten pociag stal na torach nad Wisla na wysokosci Starowki, to byly lata 60te. co sie z nim stalo?.

  • @Zbyszkoz No tak Zbysiu wszędzie był i wszytko widział. Nawet parowóz który najprawdopodobniej Niemcy zezłomowali w czasie 2 WŚ .

  • Teraz nikt nie wie co się stało z tym parowozem

  • Słyszałem, że ktoś Pm36-2 wyciągnął 134km/h, więc może Pm36-1 poleciałby ze 150km/h?

  • Wrzucaj więcej takich filmów jeśli masz, bo nie wiele się po niej zostało :[

  • Przed wojną wyprodukowano dwie takie lokomotywy. Tą którą widzimy na filmie to PM 36-1. Nie dotrwała ona do dzisiaj, ale dotrwała jej "siostra" PM 36-2 "Piękna Helena" która "mieszka" i pracuje w parowozowni Wolsztyn.

  • czyzby pozyczka kolejowa od francuzow? wynegocjowana przez Adama Koca najprawdopodobniej. Szkoda tylko że zyski z pożyczki plynely do Francji. O ile to był pociąg kursujący na linii śląsk Gdynia.

  • sztokerla - skoro jest "nie na rękę" pewnym osobom to my im tą rączkę odetniemy i po problemie:)

    Piękny kawałek historii.

  • PM-36 cudowna polska lokomotywa, ale EP09 też.

  • Pathe - wyrazy szacunku za Twoją pracę, pokazywanie dokumentów z czasów II RP niestety nie jest na "rękę" wielu osobom.

    Myślę jednak że Twój profil "się utrzyma"

  • Comment removed

  • Tak z czystej ciekawości, wie ktoś ile km/h osiągał ten parowóz z tą otuliną aerodynamiczną?

  • większa od naszych maszyn dzisiejszych :P

  • adulek33 od 1986 roku do dzisiaj na trasie z Warszawy do Krakowa pociągi jeżdżą 160 kmh. :-) PKP EP09 jest szybszym elektrowozem niż lokomotywa PM-36 (140 kmh). Ta trasa to wyjątek, generalnie jest tak dużo zdewastowanych torów, że niestety do innych miast jedzie się bardzo wolno.

  • PM-36 z otuliną robił 140 Km/h. Co z tego, że pociągi PKP z niejasnych dla mnie laika powodów mają dłuższe czasy przejazdu z A do B niż przed wojną, a ponad 100 km/h pociąg osiąga jak maszynista ma 3 promile we krwi.

  • Obraz państwa w soczewce

  • Przed wojna kursowal pociag z Warszawy do Zakopanego typowo turystyczny. byla to trasa specjalnie dla tego pociagu. pokonywaj ja w 2 godziny.

  • @wykitantus

    Ile? Z całym szaczunkiem, ale z Warszawy do Zakopane W LINII PROSTEJ jest ok 334km. Pm36 nawet gdyby jechał po linii prostej do Zakopanego z V=140km/h to jechał by 2.4h. Według rozkładu jazdy Z Warszawy do Zakopanego (przez Kielce) jest 463km. Pozdro :)

  • Prosze poszukac w historii PKP. Widzialem ten pociag na zdjeciach na wystawie z okazji obchodow swieta PKP. Nie byla to zwykla lokomotywa. Nie potrafie opisac jej wygladu. Pozdrawiam.

  • W internecie można znaleźć kilka kolorowych zdjęć z paryskiej wystawy w 1937 r. Lokomotywy jeszcze nie widziałem, ale wiadomo coś jeszcze. Na tej wystawie pokazywano i nagrodzono polski film kolorowy "PIĘKNO KSIĘSTWA ŁOWICKIEGO". Francuzi nadal mogą mieć kopię!

  • @Pathe1939 Są tego 3 powody - 1. Przestarzały sprzęt 2. Zardzewiała i nieremontowana infrastruktura kolejowa i 3. Co najgorsze, zbyt wielka kadra źle zarządza rozkładami, wymianami taboru itp.

  • @Pathe1939 Na wystawie w Paryżu osiągnęła prędkość 160 km/h albo więcej. Jeszcze jedno w tamtych czasach żaden parowóz nie osiągał większej prędkości. Aerodynamika w II RP stała na wysokim poziomie. Co do obecnych osiągów (polskie linie kolejowe) na większości tras obowiązuje ograniczenie prędkości do 110 km/h. Natomiast EU - 07 max prędkość 125 km/h w składzie, 120 km/h samej lokomotywy, jest to konstr. angielska chyba z lat 50 XXstulecia. Własnych nie mamy! Poza SM 42 (SP 42)

  • @GALERNIK1920, zmyślasz. Poprzyj swoje tezy dowodami - w praktyce jest bardzo niewiele odcinków o szlakowej 110km/h, główne linie zwykle mają szlakową 100, 120, 140 lub 160km/h, zależnie od tego w jakim standardzie utrzymuje je PLK. Pm36 raczej nie osiągnęła nigdy 160km/h i też nie było to w latach 30. bardzo dużo (w Niemczech czy Wielkiej Brytanii już jeździły pociągi z taką prędkością rozkładową). Własnych konstrukcji mamy bardzo dużo, wystarczy poczytać. I nie kalecz systemu oznaczania ;)

  • @OggyMK Pm 36 zajęła na wystawie pierwsze miejsce i właśnie za rekord prędkości. Własnych konstrukcji nie poznałem co najmniej do 2003 nie słyszałem o niczym nowym, chociaż plany licencyjne owszem się przewijały. Na prędkość na szlaku ma wpływ również to ile jest przejazdów niestrzeżonych i ile jest torów, a nie tylko stan tech drogi żelaznej. Gdyby nie hindusi to mielibyśmy jedyną taką kolej na świecie.

  • @GALERNIK1920, Pm36 dostała wyróżnienie tylko i wyłącznie za otulinę aerodynamiczną. Parowóz tak naprawdę pomimo wysokiej prędkości konstrukcyjnej był nieużyteczny, za słaby do ciągnięcia ciężkich pociągów (owszem, mógł ciągnąć składy po 650t z prędkością 100km/h, ale tylko na węglu najwyższej jakości). O wiele lepsze walory użytkowe i parametry miały Pt31 czy Pu29, z tym że ten drugi był niepraktyczny ze względu na swoją długość. Pm36-2 po wojnie więcej się obijała jako rezerwa niż jeździła.

  • I co dalej, własne konstrukcje począwszy od 1945 roku:

    Parowozy: Ty45, Ty51, TKt48, TKr55, Ol49, Ok55, Pt47.

    Elektrowozy: EU07 typu 303E, EP08, EP09, EM10, ET21, ET22, ET41 i wreszcie najnowszy póki co ZNLE E6ACT.

    Spalinowozy: SM02, SM03, SM04, SM25, SM/SP30, SM31, SM/SP/SU42, SP/SU45, SU46, SP47.

    EZT: EW55, EN57, EW58, ED59, EW60, ED72, ED73, ED74, EN81, EN94, EN95, EN96

    SZT: SN80, SN81, cała gama SA oprócz 110/112.

    Poczytaj, pomyśl.

  • Pisząc jeszcze o ograniczeniach - to zaiste chodzi Ci o prędkość szlakową czy ograniczenia doraźne? Bo najpierw mówisz że na większości jest 110km/h, po czym mówisz o przejazdach niestrzeżonych. Na przejeździe niestrzeżonym nie musi być ograniczenia, chyba że wymaga tego brak widoczności lub przekroczony iloczyn ruchu. Jednocześnie dla linii o szlakowej 120km/h może być miejscowe ograniczenie do 20km/h. A liczba torów - bzdura. Nie ma przeciwwskazań żeby linia jednotorowa była na 300km/h.

  • @OggyMK Jak wyobrażasz sobie 300 km na jednym torze to ja nie wiem. Nie wierze że udało by się zgrać składy na mijankach tak żeby osiągnięto choćby 200 km/h. Dalej EU07 to konstrukcja angielska, ET 22 te same rozwiązania + 2 zestawy kołowe, EN 57 - też polski nie jest. EP 08; 09 i inne nie są mi znane, z konstrukcją ich się nie zapoznawałem. Do 2003 takowe nie docierały do lokomotywowni w Białymstoku.

  • @GALERNIK1920, nie mówię że 300 jest sensowne, ale nie jest niemożliwe, nie ma po prostu przepisów mówiących o maksymalnej prędkości na linii jednotorowej. Jest w Polsce kilka linii jednotorowych o prędkości szlakowej 120km/h.

    A jak definiujesz polskość? Bo większość lokomotyw/ezt z czasów PRL została zaprojektowana przez CBK PTK w Poznaniu, także EW55, pierwowzór EN57, który aparaturę miał identyczną z NRD-owskim EN56.

  • To samo dotyczy EW53 czy EP02 opartych na angielskiej aparaturze. ET22 i te same rozwiązania co EU07? Owszem, ale to nie znaczy że nie jest to polska lokomotywa, gdyż została ona całkowicie przeprojektowana w stosunku do pierwowzoru, a wykorzystanie gotowych rozwiązań raz że obniżyło koszty produkcji, a dwa że w dalszej perspektywie umożliwiło ograniczenie kosztów rewizji ze względu na unifikację części, zwłaszcza że EU07 i ET22 stanowią razem ponad połowę ilostanu wszystkich lokomotyw PKP.

  • @OggyMK Ot sedno sprawy, zakup licencji i lekkie modernizacje to raczej nie jest nowa konstrukcja tym bardziej że pierwowzór angielski EU 07 wcale do młodych nie należał. Tu natomiast się zaczyna problem bo co max 10 lat powinien wchodzić zupełnie młody model. Zamiast tego pojawiały się dziwolągi jak np. SP 42. EP 09 jest według mnie jedynie aktem desperacji ponieważ dla większości taboru stuknie niedługo 25 lat, a po tym okresie lokomotywa ma wartość złomu w świetle przepisów PKP.

  • I znowu mijasz się z prawdą. Idąc tym tokiem to nic nie jest polskie, bo wszystko powstało na bazie patentów wcześniejszych - choćby i Pm36 ma otulinę częściowo wzorowaną na niemieckiej BR05, nie licząc takich patentów jak rozrząd Walschaerta-Heusingera, półwózek Bissela, wózek Kraussa-Helmholtza, łożyska toczne SKF.

    Czy to Pm36, czy ET22 - PROJEKT BYŁ POLSKI, konieczne było dostosowanie istniejących komponentów czy patentów, a tym zajmowali się POLACY.

  • Co do wieku - odsyłam do pojęcia naprawy głównej.

    EP09 nie jest żadnym aktem desperacji, a na swoje czasy była podwyższeniem standardu dla pociągów kwalifikowanych i do dziś jest podstawowym środkiem trakcyjnym dla klasy EIC.

    SP42 dziwoląg? Lokomotywa miała jasno wytłumaczony sens istnienia.

    Polski przemysł kolejowy był bardzo prężny i na swoje czasy do lat 70-tych produkował tabor na swoje czasy nowoczesny, lecz tracono wskutek odgórnych decyzji (znana historia SP47).

  • Masz specyficzne podejście do tematu, a argumenty rzucasz trochę nielogiczne. Poczytaj trochę, a dopiero potem pisz. Ja jako student transportu i jednocześnie pasjonat historii oraz techniki kolejnictwa mam pewną wiedzę i jedyne co mogę zarzucić trendom konstruktorskim to zagapienie się na ciężkie lokomotywy liniowe, zamiast szukać jak największego obniżania kosztów eksploatacji linii lokalnych poprzez wprowadzanie wagonów silnikowych, co odbija się czkawką polskim kolejom do dziś.

  • @OggyMK Tak i tu mijasz się z prawdą. Bo w świetle obowiązujących przepisów PAŃSTWOWYCH(EU) jest to kopia. Nie ważne czy poprawisz pomysł licencje czy konstrukcje na leprze czy gorsze jest to kopia tak się stosuje to do chin i post PRL.

  • To się stosuje do wszystkiego, idąc tym tokiem myślenia to każda lokomotywa jest oszustwem bo jest daleko rozwiniętą pochodną pierwszych konstrukcji danego typu ;) Kupno licencji pełnej, a z takimi mieliśmy do czynienia w przykładach np. Luxtorpedy, EU07 czy silników pod 301D daje pełne prawa do wprowadzania zmian konstrukcyjnych i ponownego ich opatentowania, dlatego też mnogość ulepszeń jest nieograniczona.

  • około 140.

  • @adamlslda Tuz przed wojna i potem w latach 50 i 60 byly plany wprowadzenia parowozu napedzanego turbina, nie tlokami. Przedwojenne obliczenia zakladaly 200km/h. Powojenne 300km/h. Parowozy robi sie do dzisiaj w indiach, w latach 90 probowano z turbina ale jest to zbyt drogie.

  • Beautiful locomotive!

  • .... zostały tylko filmy ....

  • piosenka to ja lubie gwizdac spiewa haris

  • Swietnie Pathe! Tylko szkoda ze tak krotko, ale i tak jestem wdzieczny. Moze da sie cos jeszce wyskrobac o pm?

  • PM się pojawia chyba jeszcze na filmie z otwarcia magistrali węglowej. Wrzucę po prowocie, a wracam we wtorek.

  • Licze na to bradzo, z gory dzieki.

  • O kurde, ale żeś tym razem film wykopał. Dzięki wielkie! Ta lokomotywa wyglądała naprawdę super.

  • Ta lokomotywa wygląda bardziej nowocześnie niż dzisiejsze

  • I pomyśleć, że parowa. ;)

  • Parowozy to i 220 osiągają :)

    Dzięki wielkie za film!

  • Ale się błyszczy! :D

  • świat idzie do przodu :D tylko pkp się cofa.

  • Dobrze powiedziane

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more