Podobne, pozbawione podstawowej wiedzy przyrodniczej, a nastawione na komercyjny zysk inwestycje, obserwujemy w różnych częściach tego miasta.Podobnie nie trafioną i przynoszącą jeszcze większe straty, była "rewitalizacja" Stawu "Remiza".Ten staw również został "wygolony" z wszelkiego życia, ale według miejscowych przedstawicieli UM "wygląda ładnie". Jest prawie martwy w porównaniu z tym, co można było w nim spotkać jeszcze niedawno.A był najcenniejszym użytkiem przyrodniczym w GOP-ie...
Do tego należy również dodać, że po kosztownej przebudowie zmieniono stosunki wodne, czego robić z wielu względów nie należy.Staw posiada cofkę.Cofka w przeszości odprowadzała nadmiar wody ze stawu i służyła również do nawodnienia południowo wschodniej części parku.Po przebudowie cofka nie funkcjonowała, co spowodowało zalanie parku od zachodniej strony stawu w pierwszym sezonie po jego ponownym napełnieniu.Z powodu osuszenia zaś części parku, zmienia się niekorzystnie jego flora.
Materiał został opublikowany najwyraźniej przez zleceniedowcę pomysłu "rewitalizacji", wykonawcę lub obecnego dzierżawcę.Niestety pieniądze zostały wyrzucone w błoto i to dosłownie. Słowo "rewitalizacja" znaczy zupełnie co innego niż to, co stało się na tym stawie.Niestety samo lustro odkrytej wody nie oznacza życia.Wygolone brzegi stawu również.A jeszcze pod konieclat 80-tych spotykałem nad stawem mazurka.Obecna polityka miejscowych "znawców" wytępiła z osiedli nawet wróbla (Passer domesticus).
@kokosz311 Materiał został opublikowany przez miłośnika miasta - czyli mnie :) Jeżeli uważa Pan, że lepiej staw wyglądał gdy był wysuszony to ma Pan do tego prawo. Tak samo ma Pan prawo oceniać tak, a nie inaczej kolejne inwestycje. Ja widzę je w ten sposób dlatego też tak je opisałem. Nie będę komentował kwestii "golenia" wszystkiego z życia... A co do zalania parku to coś się chyba Panu pomyliło? Okolice stawu zostały zalane jeszcze w 1997 roku.
@iamfrommichalkowitz Też jestem "miłośnikiem miasta".Problem w tym, że dostrzegam w nim to, czego sporo osób nie jest w stanie.Próbując coś zmienić,zmieniajmy na lepsze.Jeśli nie znamy się na czymś, to skorzystajmy z wiedzy innych.Zmieniać i poprawiać w mieście jest co, ale trzeba to robić w sposób przemyślany, by swoim postępowaniem nie wyrządzić więcej szkody niż pożytku.Pierwszej wiosny po napełnieniu stawu, zalana była częściowo okolica parku od strony południowo-zachodniej stawu.
@kokosz311 To miło, że ludzie interesują się naszym miastem. Nie kojarzę tego zalania... Ale jeśli masz jakieś ciekawe pomysły to warto się nimi dzielić. Ja tak robię :P
W okresie eutrofizacji gniazdowały na stawie kokoszka, perkozek, remiz, 9 gatunków płazów, 2 gatunki gadów; zaskroniec i jaszczura żyworodna.Wszystkie te gatunki są chronione przez ustawę.Teraz jest tylko kaczka krzyżówka.Z płazów została tylko ropucha szara i żaba trawna.Skąpa roślinność nie zapewnia odpowiednich warunków do zakładania gniazd przez ptaki i składania skrzeku przez płazy.Wycięto drzewa i krzewy.Prowadziłem tu wycieczki przerodnicze, a teraz...Pod jakim względem jest lepiej???
Podobne, pozbawione podstawowej wiedzy przyrodniczej, a nastawione na komercyjny zysk inwestycje, obserwujemy w różnych częściach tego miasta.Podobnie nie trafioną i przynoszącą jeszcze większe straty, była "rewitalizacja" Stawu "Remiza".Ten staw również został "wygolony" z wszelkiego życia, ale według miejscowych przedstawicieli UM "wygląda ładnie". Jest prawie martwy w porównaniu z tym, co można było w nim spotkać jeszcze niedawno.A był najcenniejszym użytkiem przyrodniczym w GOP-ie...
kokosz311 1 month ago
Do tego należy również dodać, że po kosztownej przebudowie zmieniono stosunki wodne, czego robić z wielu względów nie należy.Staw posiada cofkę.Cofka w przeszości odprowadzała nadmiar wody ze stawu i służyła również do nawodnienia południowo wschodniej części parku.Po przebudowie cofka nie funkcjonowała, co spowodowało zalanie parku od zachodniej strony stawu w pierwszym sezonie po jego ponownym napełnieniu.Z powodu osuszenia zaś części parku, zmienia się niekorzystnie jego flora.
kokosz311 1 month ago
Materiał został opublikowany najwyraźniej przez zleceniedowcę pomysłu "rewitalizacji", wykonawcę lub obecnego dzierżawcę.Niestety pieniądze zostały wyrzucone w błoto i to dosłownie. Słowo "rewitalizacja" znaczy zupełnie co innego niż to, co stało się na tym stawie.Niestety samo lustro odkrytej wody nie oznacza życia.Wygolone brzegi stawu również.A jeszcze pod konieclat 80-tych spotykałem nad stawem mazurka.Obecna polityka miejscowych "znawców" wytępiła z osiedli nawet wróbla (Passer domesticus).
kokosz311 1 month ago
@kokosz311 Materiał został opublikowany przez miłośnika miasta - czyli mnie :) Jeżeli uważa Pan, że lepiej staw wyglądał gdy był wysuszony to ma Pan do tego prawo. Tak samo ma Pan prawo oceniać tak, a nie inaczej kolejne inwestycje. Ja widzę je w ten sposób dlatego też tak je opisałem. Nie będę komentował kwestii "golenia" wszystkiego z życia... A co do zalania parku to coś się chyba Panu pomyliło? Okolice stawu zostały zalane jeszcze w 1997 roku.
iamfrommichalkowitz 1 month ago
@iamfrommichalkowitz Też jestem "miłośnikiem miasta".Problem w tym, że dostrzegam w nim to, czego sporo osób nie jest w stanie.Próbując coś zmienić,zmieniajmy na lepsze.Jeśli nie znamy się na czymś, to skorzystajmy z wiedzy innych.Zmieniać i poprawiać w mieście jest co, ale trzeba to robić w sposób przemyślany, by swoim postępowaniem nie wyrządzić więcej szkody niż pożytku.Pierwszej wiosny po napełnieniu stawu, zalana była częściowo okolica parku od strony południowo-zachodniej stawu.
kokosz311 1 month ago
@kokosz311 To miło, że ludzie interesują się naszym miastem. Nie kojarzę tego zalania... Ale jeśli masz jakieś ciekawe pomysły to warto się nimi dzielić. Ja tak robię :P
iamfrommichalkowitz 1 month ago
W okresie eutrofizacji gniazdowały na stawie kokoszka, perkozek, remiz, 9 gatunków płazów, 2 gatunki gadów; zaskroniec i jaszczura żyworodna.Wszystkie te gatunki są chronione przez ustawę.Teraz jest tylko kaczka krzyżówka.Z płazów została tylko ropucha szara i żaba trawna.Skąpa roślinność nie zapewnia odpowiednich warunków do zakładania gniazd przez ptaki i składania skrzeku przez płazy.Wycięto drzewa i krzewy.Prowadziłem tu wycieczki przerodnicze, a teraz...Pod jakim względem jest lepiej???
kokosz311 1 month ago