Choć komentarz pana Gesnera zupełnie niemerytoryczny. Pierwsze skojarzenie z biblioteką to książka. Warto więc promować te usługi które są nieznane: czasopisma, dostęp do internetu, zajęcia dla dzieci itd.
Widzi Pan, ja studiuję bibliotekoznawstwo, więc siedzę w temacie. Ci niezainteresowani książkami przyjdą w innym celu do biblioteki - a jak już przyjdą to może przy okazji jednak wezmą do ręki książkę. Więc pana argument zupełnie nielogiczny.
Jeśli studiuje Pani bibliotekoznawstwo to zapewne wie Pani o ile spadło czytelnictwo w Polsce przez ostatnich kilka lat oraz ile bibliotek zlikwidowano w małych miastach lub na wsiach? Różne są powody spadku czytelnictwa i likwidacji bibliotek, ale przypuszczam, że jednym z nich może być fakt, że książka jest „przy okazji.
. Biblioteka jest po pierwsze miejscem dla czytelników i książek, czasopism i różnych źródeł informacji a wszystko inne powinno być „przy okazji. Skoro „siedzi Pani w temacie nie muszę tłumaczyć, jakie znaczenie ma czytelnictwo dla rozwoju człowieka itp. Nie mam też nic przeciw Internetowi w bibliotekach. Chodziło mi jedynie o to, aby promocja biblioteki była też promocją książki i czytelnictwa
Znam wiele osób, które zamiast komputera i Internetu w bibliotece chciałoby zobaczyć na półce w wypożyczalni poszukiwaną książkę. Jestem bibliotekarzem od kilku lat, więc coś w temacie bibliotek wiem. Gdzie byłem nielogiczny?
Fajnie, że biblioteki "zaistniały" w przestrzeni telewizyjnej. Ale mam spore zastrzeżenia do tego klipu - jest on mało wyraźny, niezrozumiały i nudnawy, zagadka zmieniających kolor lamp gryzie mnie od chwili gdy ujrzałam ten klip po raz pierwszy...
W gruncie rzeczy wystarczyło po prostu wrzucić w przestrzeń telewizyjną sam tekst "spotkajmy się w bibliotece" i powtarzać w każdym bloku reklamowym. Efekt byłby ten sam, o ile nie lepszy.
No nie żartuj, że nie widzisz, o co chodzi z lampami? Zmieniają kolory, bo Panie je projektują i jest to odzwierciedlenie ich wyobraźni ;) tak samo z pozostałymi rzeczami pan projektuje gazetę a dzieci tworzą kącik dla siebie - oczywiście jest to metafora. Mi się spot bardzo podoba ;-) W końcu biblioteka pokazuje że ma coś do zaoferowania po za standardowymi funkcjami. Świat się zmienia dobrze, że biblioteki też zaczęły
O tym, że w bibliotece można wypożyczyć wie chyba każdy. O innych propozycjach czasem nie wiedzą nawet regularni bywalcy, więc na pewno dobrze, że się je promuje.
Bardzo ciekawa inicjatywa... Panie przeglądają czasopisma, jakiś Pan przegląd czasopismo w internecie... dzieci się bawią. Sielanka jak nic... Tylko gdzie w tym wszystkim książka...??? A potem się dziwić, że czytelnictwo spada. Dziś promuje się bibliotekę jako miejsce gdzie jest prawie wszystko ale nie książki...no, mogą one stanowić tło.... Koniec świata - jak mawiał pan Popiołek...
Choć komentarz pana Gesnera zupełnie niemerytoryczny. Pierwsze skojarzenie z biblioteką to książka. Warto więc promować te usługi które są nieznane: czasopisma, dostęp do internetu, zajęcia dla dzieci itd.
Widzi Pan, ja studiuję bibliotekoznawstwo, więc siedzę w temacie. Ci niezainteresowani książkami przyjdą w innym celu do biblioteki - a jak już przyjdą to może przy okazji jednak wezmą do ręki książkę. Więc pana argument zupełnie nielogiczny.
Sluchainaya 2 years ago
Droga Pani
Jeśli studiuje Pani bibliotekoznawstwo to zapewne wie Pani o ile spadło czytelnictwo w Polsce przez ostatnich kilka lat oraz ile bibliotek zlikwidowano w małych miastach lub na wsiach? Różne są powody spadku czytelnictwa i likwidacji bibliotek, ale przypuszczam, że jednym z nich może być fakt, że książka jest „przy okazji.
GesnerPL 2 years ago
. Biblioteka jest po pierwsze miejscem dla czytelników i książek, czasopism i różnych źródeł informacji a wszystko inne powinno być „przy okazji. Skoro „siedzi Pani w temacie nie muszę tłumaczyć, jakie znaczenie ma czytelnictwo dla rozwoju człowieka itp. Nie mam też nic przeciw Internetowi w bibliotekach. Chodziło mi jedynie o to, aby promocja biblioteki była też promocją książki i czytelnictwa
GesnerPL 2 years ago
Znam wiele osób, które zamiast komputera i Internetu w bibliotece chciałoby zobaczyć na półce w wypożyczalni poszukiwaną książkę. Jestem bibliotekarzem od kilku lat, więc coś w temacie bibliotek wiem. Gdzie byłem nielogiczny?
GesnerPL 2 years ago
Fajnie, że biblioteki "zaistniały" w przestrzeni telewizyjnej. Ale mam spore zastrzeżenia do tego klipu - jest on mało wyraźny, niezrozumiały i nudnawy, zagadka zmieniających kolor lamp gryzie mnie od chwili gdy ujrzałam ten klip po raz pierwszy...
W gruncie rzeczy wystarczyło po prostu wrzucić w przestrzeń telewizyjną sam tekst "spotkajmy się w bibliotece" i powtarzać w każdym bloku reklamowym. Efekt byłby ten sam, o ile nie lepszy.
Sluchainaya 2 years ago
No nie żartuj, że nie widzisz, o co chodzi z lampami? Zmieniają kolory, bo Panie je projektują i jest to odzwierciedlenie ich wyobraźni ;) tak samo z pozostałymi rzeczami pan projektuje gazetę a dzieci tworzą kącik dla siebie - oczywiście jest to metafora. Mi się spot bardzo podoba ;-) W końcu biblioteka pokazuje że ma coś do zaoferowania po za standardowymi funkcjami. Świat się zmienia dobrze, że biblioteki też zaczęły
SuperZwykly 2 years ago
O tym, że w bibliotece można wypożyczyć wie chyba każdy. O innych propozycjach czasem nie wiedzą nawet regularni bywalcy, więc na pewno dobrze, że się je promuje.
Jakolinka 2 years ago
Bardzo ciekawa inicjatywa... Panie przeglądają czasopisma, jakiś Pan przegląd czasopismo w internecie... dzieci się bawią. Sielanka jak nic... Tylko gdzie w tym wszystkim książka...??? A potem się dziwić, że czytelnictwo spada. Dziś promuje się bibliotekę jako miejsce gdzie jest prawie wszystko ale nie książki...no, mogą one stanowić tło.... Koniec świata - jak mawiał pan Popiołek...
GesnerPL 2 years ago