Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (77)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • co to za piosenka? ♥

  • @mandyzjerukiego "follow the cops back home"

  • Boże, jeszcze raz, błagam wyślij mnie tam jeszcze raz...

  • gdzies mi tam w tłoku żebra zgniatało...po niecodziennych przezyciach z toi - toi - ami:)ale występ Placebo był wart tych wyrzeczeń:)

  • kiedy na tym byłem to płakałem ... przypomniało o niej <3 :* piosenka jest przepiękna ! <33

  • haha w tym momencie się popłakałam! to było niesamowite przeżycie... dzięki za to video;) jadę w listopadzie, nie mogę tego przegapić!

  • najpiekniejsza noc w moim życiu!Dali czadu. Placebo 4ever <3

  • to było coś :)) w życiu nie zapomnę ich występu :D

  • z perspektywy miesiaca - najlepszy koncert Openera - TEN CZYSTY DZWIEK - niesamowite

  • Cały poniedziałkowy szósty lipca czułam się jak w letargu, ciągle wspominając najlepszy koncert na jakim kiedykolwiek byłam. Co tam Prodigy, Placebo kompletnie rozłożyli na łopatki!

    Boscy <3

  • Minął prawie miesiąc, a ciągle czuje się dreszcze.....Wspaniali, jedyni...

  • Best live band ever!!!

  • Koncert był niesamowity, chociaż słuchałam ich jako dziecko w podstawówce, tak po tym koncercie muszę kupić ich album ;)

  • thanks for the video!

  • co można dopowiedzieć, też płakałam, to był niesamowity koncert, czekałam na niego 3 dni i cholernie warto było!!!

  • a ja jakoś tęsknię za Hewittem hehe:P

  • Comment removed

  • płakałam i śpiewałam.

    7 lat mojego życia.

    Kocham ich:)

  • tak.

  • było niesamowicie. nie da się tego opisać...

  • To było niesamowite przeżycie... Nigdy tego nie zapomnę ;) fantastyczny koncert :D Pozdrowienia dla wszystkich fanów Placebo i do zobaczenia w listopadzie na Torwarze :)

  • Dziś kupiłam bilety na Torwar, także już nie siedzę przy kompie i nie rozpaczam nad Openerem!!

    Pozdrawiam wszystkich fanów Placebo!

  • Aż się łezka kręci Boże to był cudowny koncert ... !

  • płakałam przy tym. niezapomnianie ... Widok Briana na żywo to naprawdę coś pięknego, jedziemy an kolejny koncert..

  • perkusista to Steve Forrest i rzeczywiscie byl swietny :)

  • I have tears in my eyes when they play...I love this band so much and I saw them for the first time live...amazing

  • That was the best concert I'd ever been and that was one of the best songs on it :)

  • Brian usually does not talk much while on stage. But you can see in his eyes if he enjoys the show or not.

  • Anyone have a setlist?

    can post please?? =*

  • From what I remember it was: Kitty Litter, For what it's worth, Battle for the Sun, Never-ending Why, Black-Eyed, Special K, Every you, every me, Follow the Cops Back Home, Infra-Red, Meds... (not in the right order, sorry.) and I think there was 1 or 2 more but I can't remember atm. Cheers xxx :)

  • @ MoLkOsFeVer: OH

    ! And of course fabulous "Taste in Men" and "Special Needs" ;D <333333

  • taste in men and in-red

  • Koncert magiczny!!!! Nic bym w nim nie zmieniła, ani sekundy :) Brian jak zawsze genialny wokal, zespół rozgniótł mnie swoim brzmieniem. Co do kontaktu z publicznością, oni nigdy przecież nie są zbyt wylewni. Musieli się nieco spieszyć, bo takie realia festiwalu (KOL grali ździebko długo). Poza tym, miałam wrażenie, że bardzo im się podobały reakcje publiczności i dobrze im się grało. Uśmiech na twarzy Briana = bezcenne!!!!

  • perkusista!!!

  • perkusista był genialny :D

  • do zlatickoxt: Nie nie mówił za bardzo

  • koncert zajebisty tyle emocji a ten perkusista to normalnie cudo

  • Can I ask you a question? Did Brian talk a lot or not during the concert? I'm interested in that because I was at their concert in the Czech Republic and although he seemed to like the audience he didn't talk to us much. (I understand Polish quite well because it's similar to Czech but sometimes it's pretty hard to get the meaning of the long comments. :)) Thank you!

  • Racja, uroczy ten ich nowy dzieciak na perkusji ^^

    cudownie magiczna noc, nie zapomnę.

  • Koncert miał swoje ramy czasowe, nie mogli więc wdawać się w dyskusje :) Ale uśmiech Briana rekompensował wszystko.A power i seks nowego perkusisty...Uffff....;) Było mocno i wzruszająco, łzy płynęły same...Czekam na listopad.Pozdrawiam wszystkich, którzy tłukli się pociągiem Gdynia-Kraków :))))))

  • Popieram hamsterii...Koncert bardzo dobry muzycznie, świetny organizacyjnie: gitary wędrujące od Briana do Stefana, kobieta na skrzypcach - cudowne!!! Energia, aura i kontakt z publicznością ok!!!

  • Comment removed

  • a mnie tam kurwa nie było. ;/

  • ......i mnie też...(piiiiiip)...chociaż bilet miałam od lutego, ale niestety sieniedałosieee jechać :((((

  • no ja na tej piosence i w ogole na calym koncercie bylam pod sama barierka, a na tej wlasnie piosence sie az poplakalam xD

  • Ona4444, ja też nie byłam... Okropnie było myśleć, że ONI są w Gdyni, a ja... Trochę dalej ;p.

    O rany. Uwielbiam 'Follow the cops back home'.

    Ale teraz mam fazę na ten cover z Nika Kershawa: " Wouldn't it be good'. ;D Cudowne.

  • Ja tez zaluje kocham ten zespol a nie bylam na openerze niestety:(

  • byłam, stałam(nawet niedaleko osoby, która to nagrywała) i dostałam cięzko w nos -.- Koncert troszkę (kompletnie) inny aniżeli się spodziewałam, taki troche pompatyczny :< Udało mi sie niagrac całe taste in men i meds, ale oczywiscie jakos cięzko z dupy -.-

  • to chyba nie byłam ja. nie przypominam sobie abym kogos uderzyła ;p

  • zagrali tak dobrze, że ja pierdole

    wyjebani w techno są!

  • Gdy to grali popłakałam się ze wzruszenia. Geniusze, po prostu geniusze! Mogłabym całą noc spędzić na ich koncercie i rozkoszować się jego głosem.

  • a ja uparcie prosiłam szeptem aby grali stare, oczywiście najszczęśliwsza byłabym przy nancy boy. za to znowu usłyszeć every you every me i special needs- niezapomnianym .

    dziewuchy piszczące z boku dostały mniejsza naganę niż zamierzałam tylko dlatego że na plackach władcza mi się bycie nadzwyczaj sympatycznym.[ta dzisiejsza młodzież widzą piszczą, zagłuszają i wychodzą jak nowe piosenki się kończą- nie zrozumiem :P]

  • I ja tam byłam, śpiewaniem ich piosenek się upijałam... jejciu szkoda że to tak szybko przeleciało. Koncert The best (chociaż myślałam, że będzie więcej piosenek z nowej płyty... zabrakło mi 'Speak in Tongues' i 'Devil in the details'...) dla prównania widać tą pustkę, jeśli ktoś był lub słuchał transmisji z koncertu (Polskie Radio 3) w Gloria Theatre w Kolonii. Mimo wszystko: CO PLACEBO TO PLACEBO!!! Kocham ich ponad życie

  • każda piosenka Placebo to brylancik a sapanie,że nie zagrali tego czy tamtego jest niegodne prawdziwego fana Placebo

  • szkoda, ze nie udalo mi sie ich zobaczyc jak Molko jeszcze byl dzieckiem, a nie ojcem, ale kazdy musi kiedys dorosnac, a oni, jak widac sporo dojrzeli. genialnie bylo. jestem tez dumna z naszej Polskiej publicznosci:)

  • byłam również.

    pierwszy raz... niesamowicie było :)

    mnie załamał fakt, że wokół mnie tak mało osób znało najnowsze piosenki i ludzie patrzyli na mnie jak na jakąś nawiedzoną fankę :P

    nigdy nie zapomnę tej nocy, najlepsza noc mojego życia....

  • 'thank you kids of poland'

    m e g a <3

  • pięknie grali, forrest daje placebo sporo energii, której chyba braknie molko, ale i tak byli niesamowici <333333

    nie przepuścili mnie kiedy steve wszedł 'w tłum' T__T

  • byłam taaaaam :) Piękny koncert...

  • bylo super :D ale 3 lata temu na Openerze lepszy koncert dali :) ten byl fakt za krotki i bitter end nie bylo co tesh uwazam za porazke :))

  • bitter end to nie przepis na idealny koncert, ani zaden mus. ja na przyklad uwazam, ze english summer rain bije bitter end na glowe i nie bede narzekac, ze tego nie zagrali. dali swietny koncert, wygladali tez swiezo i ladnie. playlista byla pelna starszych kawalkow, swietnie bylo je uslyszec, taki powrot do przeszlosci.

  • nie zgodzę się, 3 y temu byli bardziej zywiołowi, ale koncert był słabszy i olewka od Molko była widoczna, teraz pojechali jak jakas glam rockowa super grupa, co nie do konca mi pasuje, ale było spoko

  • Comment removed

  • Wydaje mi się, że niektórzy chcieliby żeby Placki każdemu rękę ucałowali, za to, że ktoś się "pofatygował" na koncert...serio, bez przesady. A gdzie zabrakło niby tego szacunku dla publiczności? ja i znajomi bawiliśmy się fantastycznie! było cudownie :)) dawno tak świetnego koncertu nie widziałam, i nie uważam, żeby jakieś braki były :P

  • to był upust SYMPATII a nie braku szacunku, dajże spokój.

  • Comment removed

  • byłam, byłam tam.

    tylko dla nich, dla cudownego pięknego Placebo... koncert faktycznie krótki, ale nie mógłby byc dużo dłuższy, zasady Open'era :) Kocham, uwielbiam Placebo, a gdy usłyszałam pierwszy dźwięk follow the cops back home... ahh ohh, brak słów. kocham tę piosnkę

  • Cieszę się, że koncert wam się udał:) Ja niestety nie mogłam być na Open'erze ale mam nadzieję, że kiedyś uda mi się posłuchać muzyki Placebo na żywo. A co do wokalu Brian'a --> rewelacja! pozdrawiam!

  • to chyba był najbardziej krótki Ich koncert w moim życiu...ale mam nadzieję że w listopadzie zagrają więcej kawałków... zdziwiło mnie to że nie było Bitter End, przecież zawsze to grali...:/ Ale koncercik i tak pierwsza klasa, chłopaki mają dużo energii:D A Steve mnie zaskoczył bardzo pozytywnie;D

  • mnie nic nie rozczarowało :) koncert Placebo, bycie na nim, to spełnienie marzeń, naprawdę.

  • No własnie strasznie mnie zozczarowało to , że nie było ' The Bitter End' i , że Brian nie przedstawił zaspołu.

    A tak pozatym to było przecudnie.

    Steve the best ! <3

  • It was very similar in the Czech Republic. They played The Bitter End but not Black-Eyed, which I really regret. It was not their fault, though, they had not enough time. And Brian didn't introduce the band either. The only person he introduced was Stefan...

  • Molko ma zajebisty głos. ^^

  • yeaaah!

    byłam tam!!! świetna jakość , Brian jak zwykle wokal rewelacyjny :)

    ogółem występ zajebisty, szkoda tylko ze Bitter End nie bylo

  • To był mój pierwszy koncert Placebo i było niesamowicie!!!Stefan urządził sobie spacerek zatrzymał się przede mną i zaczął grać a później podszedł Steve!Jejku to było niesamowite!Kocham ich!

  • ja ich kocham!!!!!!!!!!!! i też okropnie żałuję że mnie nie było na openerze :(((((( wielki żal

  • strasznie żałuję, że nie mogłam w tym roku pojechać... świetni jak zawsze :)

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more