Jak się tego słucha to właśnie ma się poczucie takiego przyjemnego cierpienia, kulminacji wielu uczuć w jedno, sentymentalne, subtelne, wspomnienie...Jak człowiek słucha tego i patrzy na Ryśka i na tych wszystkich ludzi w tym cudownym kameralnym koncercie to ma takie przecudne wrażenie błogości...Ta muzyka dociera do serc ludzkich, a szczególnie takich jak Rysiu, autsajderów, skazanych...Wolnych, a jednocześnie zniewolonych, jak on...jak ja...Kocham ten klimat, ten luz...
Jak się tego słucha to właśnie ma się poczucie takiego przyjemnego cierpienia, kulminacji wielu uczuć w jedno, sentymentalne, subtelne, wspomnienie...Jak człowiek słucha tego i patrzy na Ryśka i na tych wszystkich ludzi w tym cudownym kameralnym koncercie to ma takie przecudne wrażenie błogości...Ta muzyka dociera do serc ludzkich, a szczególnie takich jak Rysiu, autsajderów, skazanych...Wolnych, a jednocześnie zniewolonych, jak on...jak ja...Kocham ten klimat, ten luz...
krzychukrzychu1997 3 months ago 9