Ale negatywny program,niema co! Od dawna się ludziom wmawiało,że jest grzeszna,zła,nie zasługuje na nic dobrego, tylko na karę.A na tej ciemnocie inni się dorabiali.Mam to gdzieś! Wierzę w to,że człowiek odkryje prawdę o sobie! Dosyć już tych destrukcji i manipulacji poczuciem winy.Jeżeli człowiek uwierzył,że jest złem, nie mógł robić rzeczy dobrych,bo zło nie może robić dobrego...proste.
piszesz "To pojawia sie zawsze gdy otwieramy sie na mozliwosc niewiedzy o tak prostych sprawach jak powod dla którego tu jesteśmy. Jesteśmy tu tylko dla jednego powodu... " Coś mi w tej wypowiedzi nie gra... ale co tam.
Nie musisz rozumiec nie istnienia. Gdyby nie istnieje zrozumialo siebie stalo by sie istnieniem bo stalo by sie siebie swiadome. Ty wlasnie jest bog, nie istnieniem ktory stalo sie swiadome siebie i zaistnialo. Wlasciwie jedyne co moge ci powiedziec na temat nie istnienia. Że to jedyne 0 absolutne jakie istnieje :D Jest tam wszystko - wszystkie superhipermega kwantowe opcje ale jest martwe, nie rusza sie, nie wibruje, nie jest swiadome, nie stnieje. nie zyje, czeka na odkrycie
@Yoyo378 od takich myśli może się zakręcić w głowie. jesli się o tym myśli zaraz staję się to totalną abstrakcją. Tylko że to nie film który można wyłączyć albo gra w którą można przestać grać. To jest bardziej realne od wszystkiego co w życiu możemy dostrzec. A jednocześnie nie da się tego pojąć. "Nie istnienie" to słowo elektryzuje. "Istnienie" zadziwia do tego stopnia, że po jakimś czasie lepiej tylko patrzeć, a nie o tym myśleć. hehehe
Dokladnie ;) Ja ogladajac ten film 1szy raz myslalem do momentu gdy wszystko zaczelo sie cofac. Wtedy ogarnal mnie blogi smiech a jedyne mysli ktore plywaly dookola mojej obecnosci byly "z czego ja sie smieje" "nie moge sie zatrzymac" :D "To... to jest... opowiedz na wszystkie dylematy ktore chcialem rozwiazac"
I nagle mysli calkowicie ustaly, mimo tego nadal bylem obecny a nie wegetowalem. Bylem swiadomy bez komentowania ze jestem. Po prostu bylem wolny i radosny jak male dziecko
@Yoyo378 ja miałem tak 3 razy w tamtym roku po parę minut, mam nadzieje że w tym będzie to częściej przychodzić. Wielka fala zachwytu z wewnątrz, uczucie nie z tej ziemi.
To pojawia sie zawsze gdy otwieramy sie na mozliwosc niewiedzy o tak prostych sprawach jak powod dla ktorego tu jestesmy. Jestesmy tu tylko dla jednego powodu: "Doswiadczyc wszystkiego czego jeszcze nie doswiadczylismy" Fizycznosc to wielowymiarowa kartka papieru na ktorej narysowalismy wiele wiele, np galaktyki planety faune i flore. Doswiadczamy tego na codzien, bo chcielismy tego doswiadczac. Teraz jest czas przebudzenia z monotoni i bezsensownosci naszej wedrowki.
Obejrzalem do konca :D I cos peklo. Smialem sie tak blogo i ten smiech caly czas we mnie. Zrozumialem co robimy zle jako ludzie, dlaczego dlugo twierdzilem ze wszystko jest do gory nogami :D Bo jest! do gory nogami :D Zrozumialem także ze mozna to wszystko odwrocic, uwierzylem w koncu ze mamy moc by to zrobic. Zrobic to tak prosto jak prosto mozna pstryknac palcem. I tak samo moze wydawac sie to trudne jak pstrykciecie palcem dla kogos kto nigdy tego jescze nie robil. Jednak nauczymy sie :D
Światopoglad to wlasnie to co napisalem koledze nad toba. Dziwnym trafem nie bez powodu jest "nad" bo on cos juz wie. Ty narazie jestes otoczony bańka światopogladu ktory znieksztalca prawde. Nie moge cie zmusic bys uwierzyl w prawde mimo ze jest prawda. Mamy tak potezna wole ze na jednym koncu jest wolnosc absolutna, na drugim absolutna iluzja zniewolenia. ALE... ALE! ty masz moc by wybrac czy chcesz byc wolnym czy zyc w iluzji niewoli dezorientacji nienawisci bolu i strachu.
Jak już niżej wspomniałem, Bóg to synonim energii,miłości,świadomości czy jak mawiają istoty channel'owane Wszystkiego-Co-Jest lub Źródła. Filmik ten wrzuciłem tylko jako ciekawostke i moim zdaniem ludzie powinni przestać używać określenia 'Bóg' bo ma ono zbyt wiele negatywnych konotacji w naszym społeczeństwie.
z tym synonimem energii sie zgodze, ale niestety społeczeństwo w zaleznosci od tego w którym miejscu na kontynencie sie znajduje, zaszczuje kazdego ze bóg to "energia" a nie np. świeta trójca czy jakieś inne allahy ;) Moim zdaniem religia to taka pierwotna polityka.
Jezus nauczal ze stworzeni jestesmy na podobienstwo boga czyli mamy jego moc,buddha powtarzal ze nasz swiat jest odbiciem nas samych. Ani jeden ani drugi nie są twórcami religii, stworzyli ją ludzie którzy nie do końca rozumieli ich przekazy
choć swoją drogą duddyzm to bardziej filozofia. Na wschodzie mówią o energii Chi inni zaś nazwą to Kreacją i tak oto wszyscy mówią o tym samym a pozabijaliby się za róźne nazewnictwo. Dobrze wiedzieć że nie istnieje coś takiego jak śmierć ^^
@BoogyAgent007 "dobrze wiedzieć że nie istnieje coś takiego jak śmierć" Ludzie mówią: "życie nie ma przeciwieństwa, przeciwieństwem narodzin jest śmierć" Myśle że byc może taka jest prawda. Mam różne opinie na ten temat i przeczucia, jednak niczego nie mogę być pewien. Jedyną rzeczą która moge zaakceptować jako fakt, to to że "nie wiem"
Poczatkiem zrozumienia jest chwila gdy uswiadamiasz sobie ze wszystko co wiedziales bylo domyslami. Ze nie wiesz nic na 100% ale ta chwila to moment gdy w koncu cos wiesz :D zaczyna sie czas gdy wiesz coraz wiecej. Wiesz w koncu cos dla calosci co z poczatku czujesz indywidualnie. Wiesz ze nie wiedziales :D:D:D
@Yoyo378 :DD ostatnio mam nową opinię, o śmierci. Miał ktoś kiedyś bezsenną noc? chodzi mi o taką gdzie śpimy mocno ale budząc się nagle uświadamiamy sobie, że nic nam się nie śniło :D kompletnie nic! ja mam tak bardzo często, i tak sobie pomyślałem pewnego ranka żę, nie istnienie wcale nie jest straszne :D Nie ma cie i już.
Chcialbym w to wierzyc :D Ale widzialem za duzo by sie moc oklamac. Widzialem wymiar w ktorym dusze spia a raczej udaja ze sa martwe. Probuja calkowicie zachamowac wibracje czyli ekspresje zycia. Jednak ja je widzialem, czulem ich delikatna wibracje. Tobyla iluzja ze mozna NIE ISTNIEC, nie sprawdzisz tego bo sam fakt sprawdzenia to przejaw zycia :D Bylem takze poza cialem jako czysta wibracja. Nie bylem odseparowany od swojego stworzenia. Nie moglbym sie oklamac ze moge nie istniec
@Yoyo378 Wiesz... jesli chodzi o oobe to jestem raczej sceptykiem, uważam że ludzie nie wychodzą z ciała tylko po prostu w jakiś sposób mogą być świadomi reszty swojego mózgu. Prawda jest taka że chyba 90% leży sobie odłogiem nie używana. Ale to ciekawe co piszesz. tak się troche zastanowiłem teraz... nad istnieniem tego wszystkiego... nie ma żadnej odpowiedzi, tak czy siak to matrix :) istnienie to jest najbardziej popierdolona rzecz jaką w życiu widziałem ;D no i nadal widzę. Pozdrawiam.
Ze świadomoscia reszty mozgu masz calkowita racje ;) Ale czym jest mozg? Mozg to fizyczny kontener dla umysłu. Komputer ktory obslugiwany jest przez sys. operacyjny "umysl" a oba sa zbudowane ze swiadomosci.
Podczas Obee puszczasz cialo, by mozna bylo je opuscic najpierw musza sie choc na chwile przebudzic wszystkie aspekty mozgu. Dlugo postrzegalem siebie jako efekt uboczny jego pracy, teraz wiem ze be zemnie nie bylo by mozgu. Tak jak bez boga w ciele nie bylo by komputera.
Zgadzam sie w 100% :D Bog to wielki zabobon ciemnego wieku. Prawdziwy bog to nieskonczona ilosc dusz jedna z nich jestes ty i ja :D Jednak nie ma tam separacji, blokad, wszystkiego co wiaze sie z iluzorycznym zyciem. Nie mozesz oklamac kogos kto slyszy jak to planujesz. jesli nie mozesz oklamac nie mozesz zranic, jak i caly dylemak klamstwa czyli "klamie bo ktos oklamuje mnie" znika.
@BoogyAgent007 sam tutuł tego filmu pokazuje, ze osoba co go stworzyla nie wie o czym mowi! Bog, czy Energia Milosci, Swiatla, itp. nigdy nie osadza!!! a plan wobec Ziemi i rasie ludzkiej tutaj jest zgodny z planem boskim, i nie znaczy ze cala ludzkosc ma za zadanie przejsc z Kali Juga w Satwa Juga....! Ciemnosc jest czescia Swiatla, by miec Swiadomosc Swiatla trzeba przerobic Ciemnosc, by miec swiadomosc co jest czym. Kazdy tu ma prany mozg, i gotowi budza sie!
Szczerze nie wiem, może ktoś po prostu ułożył taki ciekawy tekst i już. Filmik w oryginale nazywał się "The Truth" ,resztę sam dopisałem, to po prostu moja interpretacja i niektórym może pasować innym niekoniecznie.
Tak czy siak wiadomo, że Bóg nie ma naprawdę żadnego zdania na temat naszej rasy bo przecież nie ma Boga jako takiego. Jest tylko czysta miłość, świadomość, energia czy jakkolwiek by to nazwać.To tylko fajny filmik i już :) sorka jeśli tytuł nie trafiony
tzn. ja wiem ze nie ma nigdzie zapisanego tekstu ze zdaniem na temat rasy ludzkej, no wlasnie tytul jakos mnie za inspirowal do takiego komentarza, ja lubie ten temat oraz powiazane z nim rzeczy.
reasumujac tak napisalem, nie mialem zamiaru atokwac jak najbardziej popieram przekaz Pozdrawiam Stop NWO !!!
Ale negatywny program,niema co! Od dawna się ludziom wmawiało,że jest grzeszna,zła,nie zasługuje na nic dobrego, tylko na karę.A na tej ciemnocie inni się dorabiali.Mam to gdzieś! Wierzę w to,że człowiek odkryje prawdę o sobie! Dosyć już tych destrukcji i manipulacji poczuciem winy.Jeżeli człowiek uwierzył,że jest złem, nie mógł robić rzeczy dobrych,bo zło nie może robić dobrego...proste.
13kleofas 9 months ago
piszesz "To pojawia sie zawsze gdy otwieramy sie na mozliwosc niewiedzy o tak prostych sprawach jak powod dla którego tu jesteśmy. Jesteśmy tu tylko dla jednego powodu... " Coś mi w tej wypowiedzi nie gra... ale co tam.
MrSaturn22 1 year ago
acha... :D a nie istnienie jest jeszcze bardziej popierdolone.
MrSaturn22 1 year ago
@MrSaturn22
Nie musisz rozumiec nie istnienia. Gdyby nie istnieje zrozumialo siebie stalo by sie istnieniem bo stalo by sie siebie swiadome. Ty wlasnie jest bog, nie istnieniem ktory stalo sie swiadome siebie i zaistnialo. Wlasciwie jedyne co moge ci powiedziec na temat nie istnienia. Że to jedyne 0 absolutne jakie istnieje :D Jest tam wszystko - wszystkie superhipermega kwantowe opcje ale jest martwe, nie rusza sie, nie wibruje, nie jest swiadome, nie stnieje. nie zyje, czeka na odkrycie
Yoyo378 1 year ago
@Yoyo378 od takich myśli może się zakręcić w głowie. jesli się o tym myśli zaraz staję się to totalną abstrakcją. Tylko że to nie film który można wyłączyć albo gra w którą można przestać grać. To jest bardziej realne od wszystkiego co w życiu możemy dostrzec. A jednocześnie nie da się tego pojąć. "Nie istnienie" to słowo elektryzuje. "Istnienie" zadziwia do tego stopnia, że po jakimś czasie lepiej tylko patrzeć, a nie o tym myśleć. hehehe
MrSaturn22 1 year ago
@MrSaturn22
Dokladnie ;) Ja ogladajac ten film 1szy raz myslalem do momentu gdy wszystko zaczelo sie cofac. Wtedy ogarnal mnie blogi smiech a jedyne mysli ktore plywaly dookola mojej obecnosci byly "z czego ja sie smieje" "nie moge sie zatrzymac" :D "To... to jest... opowiedz na wszystkie dylematy ktore chcialem rozwiazac"
I nagle mysli calkowicie ustaly, mimo tego nadal bylem obecny a nie wegetowalem. Bylem swiadomy bez komentowania ze jestem. Po prostu bylem wolny i radosny jak male dziecko
Yoyo378 1 year ago
Comment removed
MrSaturn22 1 year ago
@Yoyo378 ja miałem tak 3 razy w tamtym roku po parę minut, mam nadzieje że w tym będzie to częściej przychodzić. Wielka fala zachwytu z wewnątrz, uczucie nie z tej ziemi.
MrSaturn22 1 year ago
@MrSaturn22
To pojawia sie zawsze gdy otwieramy sie na mozliwosc niewiedzy o tak prostych sprawach jak powod dla ktorego tu jestesmy. Jestesmy tu tylko dla jednego powodu: "Doswiadczyc wszystkiego czego jeszcze nie doswiadczylismy" Fizycznosc to wielowymiarowa kartka papieru na ktorej narysowalismy wiele wiele, np galaktyki planety faune i flore. Doswiadczamy tego na codzien, bo chcielismy tego doswiadczac. Teraz jest czas przebudzenia z monotoni i bezsensownosci naszej wedrowki.
Yoyo378 1 year ago
Obejrzalem do konca :D I cos peklo. Smialem sie tak blogo i ten smiech caly czas we mnie. Zrozumialem co robimy zle jako ludzie, dlaczego dlugo twierdzilem ze wszystko jest do gory nogami :D Bo jest! do gory nogami :D Zrozumialem także ze mozna to wszystko odwrocic, uwierzylem w koncu ze mamy moc by to zrobic. Zrobic to tak prosto jak prosto mozna pstryknac palcem. I tak samo moze wydawac sie to trudne jak pstrykciecie palcem dla kogos kto nigdy tego jescze nie robil. Jednak nauczymy sie :D
Yoyo378 1 year ago
ciekawe ciekawe :)
danny205wp 1 year ago
Przecież to moje słowa są.
Cyceron 1 year ago
swietne, dzieki !
mamagosia100 1 year ago
extra :):):)
Martika2000 1 year ago
Sranie w banie, ja mam inny światopogląd.
niemamskarpet 1 year ago
@niemamskarpet
Światopoglad to wlasnie to co napisalem koledze nad toba. Dziwnym trafem nie bez powodu jest "nad" bo on cos juz wie. Ty narazie jestes otoczony bańka światopogladu ktory znieksztalca prawde. Nie moge cie zmusic bys uwierzyl w prawde mimo ze jest prawda. Mamy tak potezna wole ze na jednym koncu jest wolnosc absolutna, na drugim absolutna iluzja zniewolenia. ALE... ALE! ty masz moc by wybrac czy chcesz byc wolnym czy zyc w iluzji niewoli dezorientacji nienawisci bolu i strachu.
Yoyo378 1 year ago
Pytanie rzeka na lata rozmowy: co to jest Bóg? :>
jmtm00 2 years ago
Jak już niżej wspomniałem, Bóg to synonim energii,miłości,świadomości czy jak mawiają istoty channel'owane Wszystkiego-Co-Jest lub Źródła. Filmik ten wrzuciłem tylko jako ciekawostke i moim zdaniem ludzie powinni przestać używać określenia 'Bóg' bo ma ono zbyt wiele negatywnych konotacji w naszym społeczeństwie.
BoogyAgent007 2 years ago
@BoogyAgent007 Doskonale to ująłes, zgadzam się w zupełności.
mirOvb 2 years ago
z tym synonimem energii sie zgodze, ale niestety społeczeństwo w zaleznosci od tego w którym miejscu na kontynencie sie znajduje, zaszczuje kazdego ze bóg to "energia" a nie np. świeta trójca czy jakieś inne allahy ;) Moim zdaniem religia to taka pierwotna polityka.
jmtm00 2 years ago 2
Jezus nauczal ze stworzeni jestesmy na podobienstwo boga czyli mamy jego moc,buddha powtarzal ze nasz swiat jest odbiciem nas samych. Ani jeden ani drugi nie są twórcami religii, stworzyli ją ludzie którzy nie do końca rozumieli ich przekazy
BoogyAgent007 2 years ago 4
choć swoją drogą duddyzm to bardziej filozofia. Na wschodzie mówią o energii Chi inni zaś nazwą to Kreacją i tak oto wszyscy mówią o tym samym a pozabijaliby się za róźne nazewnictwo. Dobrze wiedzieć że nie istnieje coś takiego jak śmierć ^^
BoogyAgent007 2 years ago 4
@BoogyAgent007 "dobrze wiedzieć że nie istnieje coś takiego jak śmierć" Ludzie mówią: "życie nie ma przeciwieństwa, przeciwieństwem narodzin jest śmierć" Myśle że byc może taka jest prawda. Mam różne opinie na ten temat i przeczucia, jednak niczego nie mogę być pewien. Jedyną rzeczą która moge zaakceptować jako fakt, to to że "nie wiem"
MrSaturn22 1 year ago
@MrSaturn22
Poczatkiem zrozumienia jest chwila gdy uswiadamiasz sobie ze wszystko co wiedziales bylo domyslami. Ze nie wiesz nic na 100% ale ta chwila to moment gdy w koncu cos wiesz :D zaczyna sie czas gdy wiesz coraz wiecej. Wiesz w koncu cos dla calosci co z poczatku czujesz indywidualnie. Wiesz ze nie wiedziales :D:D:D
Yoyo378 1 year ago
@Yoyo378 :DD ostatnio mam nową opinię, o śmierci. Miał ktoś kiedyś bezsenną noc? chodzi mi o taką gdzie śpimy mocno ale budząc się nagle uświadamiamy sobie, że nic nam się nie śniło :D kompletnie nic! ja mam tak bardzo często, i tak sobie pomyślałem pewnego ranka żę, nie istnienie wcale nie jest straszne :D Nie ma cie i już.
MrSaturn22 1 year ago
@MrSaturn22
Chcialbym w to wierzyc :D Ale widzialem za duzo by sie moc oklamac. Widzialem wymiar w ktorym dusze spia a raczej udaja ze sa martwe. Probuja calkowicie zachamowac wibracje czyli ekspresje zycia. Jednak ja je widzialem, czulem ich delikatna wibracje. Tobyla iluzja ze mozna NIE ISTNIEC, nie sprawdzisz tego bo sam fakt sprawdzenia to przejaw zycia :D Bylem takze poza cialem jako czysta wibracja. Nie bylem odseparowany od swojego stworzenia. Nie moglbym sie oklamac ze moge nie istniec
Yoyo378 1 year ago
@Yoyo378 Wiesz... jesli chodzi o oobe to jestem raczej sceptykiem, uważam że ludzie nie wychodzą z ciała tylko po prostu w jakiś sposób mogą być świadomi reszty swojego mózgu. Prawda jest taka że chyba 90% leży sobie odłogiem nie używana. Ale to ciekawe co piszesz. tak się troche zastanowiłem teraz... nad istnieniem tego wszystkiego... nie ma żadnej odpowiedzi, tak czy siak to matrix :) istnienie to jest najbardziej popierdolona rzecz jaką w życiu widziałem ;D no i nadal widzę. Pozdrawiam.
MrSaturn22 1 year ago
@MrSaturn22
Ze świadomoscia reszty mozgu masz calkowita racje ;) Ale czym jest mozg? Mozg to fizyczny kontener dla umysłu. Komputer ktory obslugiwany jest przez sys. operacyjny "umysl" a oba sa zbudowane ze swiadomosci.
Podczas Obee puszczasz cialo, by mozna bylo je opuscic najpierw musza sie choc na chwile przebudzic wszystkie aspekty mozgu. Dlugo postrzegalem siebie jako efekt uboczny jego pracy, teraz wiem ze be zemnie nie bylo by mozgu. Tak jak bez boga w ciele nie bylo by komputera.
Yoyo378 1 year ago
@BoogyAgent007
Zgadzam sie w 100% :D Bog to wielki zabobon ciemnego wieku. Prawdziwy bog to nieskonczona ilosc dusz jedna z nich jestes ty i ja :D Jednak nie ma tam separacji, blokad, wszystkiego co wiaze sie z iluzorycznym zyciem. Nie mozesz oklamac kogos kto slyszy jak to planujesz. jesli nie mozesz oklamac nie mozesz zranic, jak i caly dylemak klamstwa czyli "klamie bo ktos oklamuje mnie" znika.
Yoyo378 1 year ago
@BoogyAgent007 sam tutuł tego filmu pokazuje, ze osoba co go stworzyla nie wie o czym mowi! Bog, czy Energia Milosci, Swiatla, itp. nigdy nie osadza!!! a plan wobec Ziemi i rasie ludzkiej tutaj jest zgodny z planem boskim, i nie znaczy ze cala ludzkosc ma za zadanie przejsc z Kali Juga w Satwa Juga....! Ciemnosc jest czescia Swiatla, by miec Swiadomosc Swiatla trzeba przerobic Ciemnosc, by miec swiadomosc co jest czym. Kazdy tu ma prany mozg, i gotowi budza sie!
markra9 1 month ago
Koles pozostaje w swiecie nie wierzeń ;DD. a tu trzeba czuć slyszeć widzieć kochać otwierac nową przestrzeń.rosnąc.slaby FAKE;DD
asterix7777 2 years ago
ale skad wiesz ze to bog sadzi o ludziach ?
pawelbrodnica 2 years ago
bo na koncu padają słowa "I am the Lord, Your God"
BoogyAgent007 2 years ago
ale z jakiego zrodla jest ten tekst ?
pawelbrodnica 2 years ago
Szczerze nie wiem, może ktoś po prostu ułożył taki ciekawy tekst i już. Filmik w oryginale nazywał się "The Truth" ,resztę sam dopisałem, to po prostu moja interpretacja i niektórym może pasować innym niekoniecznie.
Tak czy siak wiadomo, że Bóg nie ma naprawdę żadnego zdania na temat naszej rasy bo przecież nie ma Boga jako takiego. Jest tylko czysta miłość, świadomość, energia czy jakkolwiek by to nazwać.To tylko fajny filmik i już :) sorka jeśli tytuł nie trafiony
BoogyAgent007 2 years ago
tzn. ja wiem ze nie ma nigdzie zapisanego tekstu ze zdaniem na temat rasy ludzkej, no wlasnie tytul jakos mnie za inspirowal do takiego komentarza, ja lubie ten temat oraz powiazane z nim rzeczy.
reasumujac tak napisalem, nie mialem zamiaru atokwac jak najbardziej popieram przekaz Pozdrawiam Stop NWO !!!
pawelbrodnica 2 years ago
Całkiem optymistyczne :)
SzPiwowarczyk 2 years ago
piękne, 5
laskaziphwdp 2 years ago
Dziękuję za przetłumaczenie:)
planeta8888 2 years ago