ten film to wyciskacz łez....:( przeczytałam dziś wątek na volcie-historię pożaru. Ciebie i Giganta kojarzę tylko z internetu, od kilku lat. Piękny hołd-pożegnanie i pamiątka po przyjacielu :((...
krociutko z nami bylas, ale Giganta zapamietalam...nie da sie wyrazic żalu zadnym slowem. Ale jestem myslami przy tym koniku cudownym i biednym...Czas tak szybko plynie, moze kiedys sie jeszcze spotkacie???
Kasiu..oglądałam i wszystko przypominało mi się jak w filmie...Siwy Koń Magiczny..Nie ma słów, które oddają ten smutek i ogromną gorycz pustki jaką pozostawił po sobie Gigi. Zawsze będę go pamiętać wyciągającego łebek po marchewkę, czekającego na śniadanie i to jakim był cierpliwym pacjentem i koniem w ogóle, ciągle słyszę w głowie jego rżenie. Z pewnością był wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, to był zaszczyt móc poznać go osobiście i być z nim.
ten film to wyciskacz łez....:( przeczytałam dziś wątek na volcie-historię pożaru. Ciebie i Giganta kojarzę tylko z internetu, od kilku lat. Piękny hołd-pożegnanie i pamiątka po przyjacielu :((...
miuuuse 2 weeks ago
:(((((( stracić przyjaciela to jest najgorsze co może nas spotkać szczeże współczuje
TheWiola178 2 years ago
krociutko z nami bylas, ale Giganta zapamietalam...nie da sie wyrazic żalu zadnym slowem. Ale jestem myslami przy tym koniku cudownym i biednym...Czas tak szybko plynie, moze kiedys sie jeszcze spotkacie???
duchowaprzygoda
.
klaczka07 2 years ago
Piękny koń. Zapewne jest już tam, wysoko w niebie.Przecież konie tez idą do nieba.
GRASZKA22 2 years ago
trzymaj się! będzie dobrze! [*]
galopada 2 years ago
:(((((((
czatanek 2 years ago
[*] :((((
armaquesse 2 years ago
To starszne, że to stało się tak szybko i niespodziewanie... :( Że był w złym miejscu o złym czasie :(
Ale ważne, że już nie cierpi. Trzymaj się Remedioss
alicechonsu 2 years ago
[*].......
animilenka 2 years ago
nie zdążyłam go poznac :(
Orbitalkowa 2 years ago
[*] trzymaj się !! jesteśmy z Tobą... !
; ((
Horsiara12 2 years ago
Remedioss- my też będziemy pamiętać o Gigancie. :(
tunridaa 2 years ago
Kasiu..oglądałam i wszystko przypominało mi się jak w filmie...Siwy Koń Magiczny..Nie ma słów, które oddają ten smutek i ogromną gorycz pustki jaką pozostawił po sobie Gigi. Zawsze będę go pamiętać wyciągającego łebek po marchewkę, czekającego na śniadanie i to jakim był cierpliwym pacjentem i koniem w ogóle, ciągle słyszę w głowie jego rżenie. Z pewnością był wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, to był zaszczyt móc poznać go osobiście i być z nim.
Daglezja4 2 years ago
:( (*)
Juuustaaa89 2 years ago
[*]
teolinek 2 years ago
Remedioss, jesteśmy z Tobą..
Burzaaa 2 years ago