Piosenki trudne / nietrudne, wygląd zły / niezły, itd., itd. Narzekać można do woli i różne rzeczy wymyślać. Zostawmy to jednak...
Niestety na balconie być nie mogłam, więc opieram się na zamieszczonych filmikach, i stwierdzam, że od nai setsu (byłam na poryt 2, widziałam, słyszałam, zawiodłam się prawdę mówiąc) shiroroom jest lepszy. I to bardzo. Może mi się tylko wydaje, ale myślę, że ten projekt idzie w dobrym kierunku.
Mnie tez się wokal nie podoba.....jakby chciał a niemógł....Pozatym za trudne piosenki na covery wybierają. Gazette, DEG, czy Girugamesh..to trudne zespoły do scoverowania...szczególnie DEG gdzie wiadomo jak Kyo spiewa.
Na zywo to napewno brzmiało lepiej...tutaj jeszcze jakość nagrania wszystko niszczy.
Mówiąc plugawienie visual kei, to mówię o wyglądzie, nie muzyce! Bo jednak visual kei, to głównie wygląd określający osoby grające j-rocka. Wiem, że chcieli dobrze z tym wyglądem, no ale według mnie nie wyszło. A co do muzyki...no cóż, cover filth in the beauty był na pewno słaby, a co do ich własnych piosenek - a niech grają swoje. Tylko wokal według mnie zdecydowanie obniża poziom reszty zespołu.
Plugawienie ? Ja bym to raczej nazwał przecieraniem szlaków, wielu Japończyków zapewne zachwycił by fakt iż ktoś z poza kraju chcę grać ich muzykę, i nie ma mowy o plugawieniu.
Bądźmy szczerzy, dziewczyny się podniecają, bo oni "fajnie wyglądają". A dla mnie , to tylko plugawienie pięknego visual kei i wspaniałej muzyki, jaką tworzą 'j-rockersi'. No ale cóż...POLAK POTRAFI.
zauważ że połowa indiesowych zespołów visual kei w Japonii jest na tragicznym poziomie. jak oni by zagrali cover znanego zespołu choćby na gorszym poziomie to pewnie nie pisał/pisałabyś że plugawią piekne visual kei bo są z Japonii. to takie polskie - jak coś powstaje to trzeba to zrównać z ziemią
Najlepsze w całym koncercie były miny ochroniarzy - bezbłędne : ) ja sama siedziałam na schodach z Koperem i no właśnie.... : D Pozdrawiam dziewczynki którym załatwiałam długopisy i kartki na autografy : )))))
Zaczęli od mojej ulubionej piosenki ;)
Przynajmniej nie zapowiadał się po japońsku xD
Koryokokumi 2 years ago
Piosenki trudne / nietrudne, wygląd zły / niezły, itd., itd. Narzekać można do woli i różne rzeczy wymyślać. Zostawmy to jednak...
Niestety na balconie być nie mogłam, więc opieram się na zamieszczonych filmikach, i stwierdzam, że od nai setsu (byłam na poryt 2, widziałam, słyszałam, zawiodłam się prawdę mówiąc) shiroroom jest lepszy. I to bardzo. Może mi się tylko wydaje, ale myślę, że ten projekt idzie w dobrym kierunku.
alaanaata 2 years ago
Mnie tez się wokal nie podoba.....jakby chciał a niemógł....Pozatym za trudne piosenki na covery wybierają. Gazette, DEG, czy Girugamesh..to trudne zespoły do scoverowania...szczególnie DEG gdzie wiadomo jak Kyo spiewa.
Na zywo to napewno brzmiało lepiej...tutaj jeszcze jakość nagrania wszystko niszczy.
Robic covery też trzeba umieć.....
ja bym jednak chciał usłyszec ich cos własnego.
ObscureKyo 2 years ago
Nie ma trudnych zespołów i łatwych :)
Koryokokumi 2 years ago
Mówiąc plugawienie visual kei, to mówię o wyglądzie, nie muzyce! Bo jednak visual kei, to głównie wygląd określający osoby grające j-rocka. Wiem, że chcieli dobrze z tym wyglądem, no ale według mnie nie wyszło. A co do muzyki...no cóż, cover filth in the beauty był na pewno słaby, a co do ich własnych piosenek - a niech grają swoje. Tylko wokal według mnie zdecydowanie obniża poziom reszty zespołu.
xShinx69x 2 years ago
Plugawienie ? Ja bym to raczej nazwał przecieraniem szlaków, wielu Japończyków zapewne zachwycił by fakt iż ktoś z poza kraju chcę grać ich muzykę, i nie ma mowy o plugawieniu.
aisucat 2 years ago
Bądźmy szczerzy, dziewczyny się podniecają, bo oni "fajnie wyglądają". A dla mnie , to tylko plugawienie pięknego visual kei i wspaniałej muzyki, jaką tworzą 'j-rockersi'. No ale cóż...POLAK POTRAFI.
xShinx69x 2 years ago
zauważ że połowa indiesowych zespołów visual kei w Japonii jest na tragicznym poziomie. jak oni by zagrali cover znanego zespołu choćby na gorszym poziomie to pewnie nie pisał/pisałabyś że plugawią piekne visual kei bo są z Japonii. to takie polskie - jak coś powstaje to trzeba to zrównać z ziemią
Minoslaf 2 years ago
Najlepsze w całym koncercie były miny ochroniarzy - bezbłędne : ) ja sama siedziałam na schodach z Koperem i no właśnie.... : D Pozdrawiam dziewczynki którym załatwiałam długopisy i kartki na autografy : )))))
nekovkitty 2 years ago
Kruczuś <3.
jak ja go kocham<3.
moj braaat!:D
emusieczek 2 years ago
a ja tak zazdrościłam Maver'owi, że miał taki wietrzyk od dołu xD
xNicolex69 2 years ago
potwierdzam 93Ayashi, koncert był zaje.biaszczy... szkoda, że nie było mnie na początku :( ale najwazniejsze jest to ze mam zdjecie i autograf xDDD
Yuko6532 2 years ago
I ten śmiech na początku XDD
Koncert był genialny, nic dziwnego że tak mało osób na Bal poszło.. ^^"
93Ayashi 2 years ago
Indeed ^^.
Matrielx 2 years ago