Szkoda, że odcinki się skończyły:( Moim zdaniem zabrakło tematyki problemów NP trudnych. może kiedyś się doczekamy kontynuacji felietonów. Wszystkie odcinki zdołałem obejrzeć w tydzień :)
Właśnie skończyłem oglądać serię Nowe Ślady Pitagorasa i nie mogę się pogodzić z myślą że odcinek 73 jest ostatni (przynajmniej nie ma więcej na kanale bogmis). Błagam o więcej !!!
"Mam wykształcenie matematyczne i jestem fizykiem" a równocześnie:
"Dureń jesteś, głąb i pseudo ekspert od siedmiu boleści."
Z Twoich tekstów bardziej przebija głupota niż wiedza matematyczno-fizyczna.
Jeśli nie boisz się, że Ci przeczepię tyłek to zapraszam na pl.sci.filozofia Sprawdzimy jakich to głupot nauczono Cię na "studiach" w zakresie zbiorów nieskończonych.
Mam wykształcenie matematyczne i jestem fizykiem. Takich głupot jak wypisuje Robakks jeszcze nie czytałem. Boże! Widzisz i nie grzmisz? Naraża na śmieszność całe forum. Usłyszy albo przeczyta coś, czego nie tylko nie rozumie, nie zna, ale i powtórzyć nie potrafi. Poprzerabia treści matematyczne tak, że aż się krew gotuje. Z początku było to śmieszne, ale przekroczył daleko granice dobrego smaku. Apeluję komentujących o nie wypowiadanie się w kwestiach na których się nie zna.
Twierdze ze nie ja jestem osobą ktorej chcesz dowodzić czegokolwiek,a nawet jezeli to chciałbyś zebym nie zrozumiał , bo nie sądze zebyś był w stanie udowodnic coś takiego 1) bo udowodnienie ze jakaś gałąż nauki jest bez sensu wymaga długiego dowodu
2) trzeba miec wiedzę, a nie zasób ładnych słówek zeby to zrobic. Po prostu powiedz co ci leży na wątrobie daj dowód, precyzyjny, jasny a obiecuję ci ze nawet jezeli JA nie zrozumiem to znajdę ( znajdą się ) mamatyków ktorzy stwierdzą ile to warte
Swoją drogą to to ciekawe słowo "TENDENCJAŁOWY" znalazłem w internecie TYLKO t TWOICH wypowiedziach na innych forach, skąd ty bracie je wytrzasnąłeś. nie twierdzę ze nie istnieje , ale masz na prawde dobry słownik
do @Elway112 - przecież dowód już Ci podałem, ale go przeoczyłeś - bo nie odpowiadasz ściśle na moje pytania. W aksjomatyce Peano na której opiera się Teoria Mnogości istnieje postulat:
"Każda liczba naturalna ma swój następnik"
Dlaczego nie chcesz podać następników
1) przedostatniego kroku Achillesa w którym żółw wyprzedza Achillesa o punkt
2) ostatniego kroku Achillesa w którym Achilles zrównuje się z żółwiem
3) ponadostatniego kroku w którym Achilles wyprzedza żółwia o punkt
@Robakks O jaką aksjomatykę Peano ci chodzi? Jest 5 aksjomatów określa algebrę Peano! Może przeczytałeś coś na wiki ale niedokładnie. Poza tym jest to kiepskie źródło informacji. Algebra Peano definiuje liczby naturalne! Nie masz nawet pojęcia coś napisał. A w ramach ścisłości Aksjomaty teorii mnogości (konkretnie aksjomat nieskończoności) gwarantuje, że istnieje co najmniej jedna algebra Peano (czyli zapewnia istnienie liczb naturalnych). Dureń jesteś, głąb i pseudo ekspert od siedmiu boleści.
@TheElementary69 A ty Robakks piszesz, że teoria mnogości oparta jest o aksjomatykę Peano? Puknij się! Moja cierpliwość się skończyła w tym miejscu! Zacznij sadzić marchew albo co innego, ale nie bierz się za komentarze tego typu. Może idź na studia, naucz i dopiero zabieraj głos.
@TheElementary69 ja nie jestem fizykiem ani matematykiem, ale z tego co czytam i wnioskuje z tego co piszesz to chyba myslimy podobnie ??? jezeli tak to milo mo :-)
Problem polega na tym ze chyba nie zbyt uważnie czytasz to co napisałem. Ja nie mam gigantycznej precyzji - nie jestem matematykiem, Nie jestem w stanie podac nazwę liczby będącej ostatnim krokiem Achillesa, Ale po prosty cały czas nie podałeś jasnego i precyzyjnego połączenia między paradeksem Achillesa i bezsensem teorii mnogości ( przepraszam ale twoje stwierdzenie o nie mieszaniu jej do matematyki ja zinterpretowałem ze uważasz ją za bezsensowną) .
Jezeli chodzi o wektory to tez chyba nie zrozumiałes mojej analogii. ktora polegała na tym, ze na tej samej "zasadzie" jak ty odrzucasz teorię onogości dając za przykład paradoks, mozna by odrzucic inne dziedziny matematyki. Swoją droga Twoje maile są na prawde fajne. i to nie tylko na tym forum. Domyslam sie ze sporo poczytałeś , ale jednak nie sądze ze jestes matematykiem, chyba ze takim ktory specjalnie chce sprowokować dyskusje i dla tego rzuca kontrowersyjnymi hasłami
nadal zaskakuje mnie to z jaką łatwością jesteś w stanie odrzucić ważny dział matematyki. od kilku postów powtarzasz to samo i nadal - NICZEGO nie udowadniasz. Stosujesz dziwny - trącący pseudonaukowością język i wydajesz głębokie osądy. Zdaję sobie sprawę ze aby w sposób właściwy podać argumenty na odrzucenie TM trzeba pewnie by 500 stron, ale skoro tu jest tylko 500 znaków, to może odpuśc sobie takie wywody TU na forum i wyslij je do np "Acta Mathematica" bo tu trącą trollizmem
do @Elway112 - jak na razie udowodniłem Tobie, że nie wiesz dlaczego nie wiesz jaką nazwę ma liczba będąca ostatnim krokiem Achillesa. Oczekujesz dowodów ale czy zrozumiesz dowód, skoro nie rozumiesz co znaczą słowa:
ostatnia największa liczba w zbiorze liczb naturalnych.
@Robakks Co Ty piszesz o liczbach naturalnych? Największa? Nie ma największej! Pomyliłeś pojęcia. Chodziło Ci pewno o moc zbioru liczb naturalnych (i jest to liczba) czyli alef zero. Czytaj dokładnie.
O przestrzeniach tendencjałowych, a więc o większej liczbie parametrów niż 3 będzie jeszcze okazja podyskutować i uściślić definicję wymiaru.
Tu rozmawiamy o tym po co do matematyki mieszać samozaprzeczającą się Teorię Mnogości na przykładzie "paradoksu Achillesa i żółwia".
Okaż więc tę swoją gigantyczną precyzję i podaj nazwę liczby będącej ostatnim krokiem Achillesa, a równocześnie granicą zbioru liczb naturalnych osiąganą rekurencyjnie krok po kroku od pierwszego do ostatniego.
Porównaj sobie fakt, że Achilles zrównuje się z żółwiem, co jest dowodem zakończenia podziału połówkowego i fakt, że ktoś sobie fałszywie założył, iż podział połówkowy nigdy się nie kończy - tworząc samozaprzeczającą się Teorię Mnogości.
Z powyższych dwóch faktów wyciągnij wnioski i napisz co oznaczają słowa "tlumaczysz to troche mętnie" ? Co konkretnie tłumaczę mętnie?
tak jak napisałem wierze ze rozumiesz istotę tego paradoksu (albo tak ci się wydaje), ale nie wykazałeś powiązania tego paradoksu z bezsensownością teorii mnogości. Być może Ty nie zrozumiałeś. Tak jak napisałem Ci poniżej . o ile się nie mylę mowienie o czterech wektorach wzajemnie do siebie prostopadłych w przestrzeni 3 wymiarowej jest sprzecznośćią (mam racje?). co nie znaczy ze dział matematyki zajmujący się operacjami na wektorach jest bez sensu dlatego ze jest w stanie opisac..CDN .^ ,
CD ...takie wektory a wymagane do tego jest pojęcie przestrzeni więcejwymiarowej niż 3. Poza tym matematycy to na pewno szaleni ludzie ALE z całą pewnością harakteryzuje ich zdolność do gigantycznej precyzji i abstrakcji myślenia. Na takim poziomie jaki nie matematykom jest sobie trudno wyobrazic. I wierze ze gdyby toeria mnogości nie miała sensu, to oni na pweno by to wykazali i nie zajmowali się tym. a skoro się zajmują - to choc moze to jeswt skomplikowane, ale wierze ze ma sens.. CDN2
Zwróć uwagę, że przywołując ze starożytności problem Zenona nazwany ""paradoks Achillesa i żółwia" - piszę o pierwszym od końca elemencie zbioru . Ten zbiór powstały z podziału połówkowego ma tradycyjną nazwę "zbiór nieskończony".
Gdy Achilles zrównuje się z żółwiem to podział połówkowy zostaje zakończony.
Czy rozumiesz o czym piszę?
Piszę o desygnacie zbioru liczb natiralnych. Edward Robak* z Nowej Huty
Zdaje sobie sprawe o czym mowisz (chociaż tlumaczysz to troche mętnie ale zakladam ze to wina 500 znaków ograniczenia), ja mowie natomiast, ze sądze ze twoje sądy są zbyt radykalne, jak na matematyka. I nadal mimo, że rozumiem ( a przynajmniej tak mi się zdaje) na czym polega paradoks, nie udowodnileś, ze czyni on teorię mnogości bezwartościową. To trochę tak jakbym powiedział ze dział matematyki zajmujący się wektorami jest bez sensu,
CD... bo jest w stanie opisać między innymi więcej niż 3 wektory wzajemnie do siebie prostopadłe, co jest sprzeczne jezeli posługujemy się naszą 3-wymiarową przestrzenia. Ja zakłądam ze rozumiesz paradoks ktory cytujesz, ale zastanów sie może jednak NIE wystarczająco znasz i rozumiesz teorię mnogości zeby wydawać o niej tak mocne osądy?
Szczerze mowiąc to jak na zawodowego matematyka, twoje sądy są troche za bardzo jednoznaczne i za mało udokumentowane. Rzucasz jakimiś hasłami i łączysz je ze sobą nie wykazując związku przyczynowo skutkowego. To jest tak jakby napisać, że na przykłąd teoria ewolucji jest bez sensu, bo słońce zachodzi na zachodzie ,bez wykazania połączenia między zachodem słońca a ewolucją to ładnie brzmi ale nie wiele znaczy,
(a przy okazji o ile dobrze zrozumiałem jedną z gawęd Pana Misia stwierdzenie ze "teoria ewolucji nie ma sensu bo słońce zachodzi na wschodzie " jest prawdziwe ze względu na to ze zdanie fałszywe jest argumentem dla każdej tezy-czy jakoś tak? )
„Jeśli rozważając problemy Teorii Mnogości nie przyjmie się pewnego skąd inąd naturalnego i całkowicie zgodnego z intuicją dodatkowego aksjomatu.”
___
A ja się pytam po co do matematyki mieszać samozaprzeczającą się Teorię Mnogości, w której Achilles krocząc krokiem połówkowym nigdy nie osiąga żółwia choć go naturalnie nie tylko osiąga ale nawet przegania przekraczając granicę nieskończoności.
@Robakks Nadal wierze ze jestes matematykiem , zakładam nawet ze profesorem, dlatego tez pochodze do Twoich komenarzy z pokorą, Nie mnie jest oceniać czy w tej dyscyplinie cos jest bez sensu, czy nie, ale dzisiejszego komentarza NIE ROZUMIEM. Teoria mnogości to teoria ZBIORÓW (prawda?) Jak można NIE mieszać do matematyki. teorii ktora ma tak podstawowe dla niej znaczenie. Może sie myle, ale ale czy na analiza matematyczna nie opiera się na pojęciach zbiorów i przestrzeni?
Zapewne znasz problem starożytnych nazwany "paradoks Achillesa i żółwia".
Achilles pokonuje dystans dzielący go od żółwia, a żółw w tym samym czasie oddala się na połowę tego dystansu Twórcy Teorii Mnogości przyjęli fałszywe założenie, że Achilles nigdy nie dogoni żółwia - co jest oczywistym błędem.
Oczywiście zbiory są ważnym elementem matematyki, ale fałszywe założenia nie są matematyką. Teoria Mnogości jest wewnętrznie sprzeczna i niczemu pożytecznemu nie służy.
Szkoda, że odcinki się skończyły:( Moim zdaniem zabrakło tematyki problemów NP trudnych. może kiedyś się doczekamy kontynuacji felietonów. Wszystkie odcinki zdołałem obejrzeć w tydzień :)
100of1000 1 month ago
Już nie będzie nowych odcinków? dlaczego (jezeli nie bedzie)?
ChangeOM 11 months ago
Właśnie skończyłem oglądać serię Nowe Ślady Pitagorasa i nie mogę się pogodzić z myślą że odcinek 73 jest ostatni (przynajmniej nie ma więcej na kanale bogmis). Błagam o więcej !!!
TheBlastomer 1 year ago
do@TheElementary69 - piszesz:
"Mam wykształcenie matematyczne i jestem fizykiem" a równocześnie:
"Dureń jesteś, głąb i pseudo ekspert od siedmiu boleści."
Z Twoich tekstów bardziej przebija głupota niż wiedza matematyczno-fizyczna.
Jeśli nie boisz się, że Ci przeczepię tyłek to zapraszam na pl.sci.filozofia Sprawdzimy jakich to głupot nauczono Cię na "studiach" w zakresie zbiorów nieskończonych.
Robakks 1 year ago
Comment removed
Elway112 1 year ago
Mam wykształcenie matematyczne i jestem fizykiem. Takich głupot jak wypisuje Robakks jeszcze nie czytałem. Boże! Widzisz i nie grzmisz? Naraża na śmieszność całe forum. Usłyszy albo przeczyta coś, czego nie tylko nie rozumie, nie zna, ale i powtórzyć nie potrafi. Poprzerabia treści matematyczne tak, że aż się krew gotuje. Z początku było to śmieszne, ale przekroczył daleko granice dobrego smaku. Apeluję komentujących o nie wypowiadanie się w kwestiach na których się nie zna.
TheElementary69 1 year ago
Skoro juz jesteśmy tak daleko to podaj swoją odpowiedź i swoją interpretację
Elway112 1 year ago
do @Elway112
Jeśli interesuje Cię odpowiedź to kliknij na link
//matematyka.pl/post758941.htm#p758941
zanim jeszcze nie został usunięty do kosza przez głupców. :-)
Robakks 1 year ago
został usunięty przez głupców
Elway112 1 year ago
This has been flagged as spam show
Twierdze ze nie ja jestem osobą ktorej chcesz dowodzić czegokolwiek,a nawet jezeli to chciałbyś zebym nie zrozumiał , bo nie sądze zebyś był w stanie udowodnic coś takiego 1) bo udowodnienie ze jakaś gałąż nauki jest bez sensu wymaga długiego dowodu
2) trzeba miec wiedzę, a nie zasób ładnych słówek zeby to zrobic. Po prostu powiedz co ci leży na wątrobie daj dowód, precyzyjny, jasny a obiecuję ci ze nawet jezeli JA nie zrozumiem to znajdę ( znajdą się ) mamatyków ktorzy stwierdzą ile to warte
Elway112 1 year ago 9
Swoją drogą to to ciekawe słowo "TENDENCJAŁOWY" znalazłem w internecie TYLKO t TWOICH wypowiedziach na innych forach, skąd ty bracie je wytrzasnąłeś. nie twierdzę ze nie istnieje , ale masz na prawde dobry słownik
Elway112 1 year ago
do @Elway112 - przecież dowód już Ci podałem, ale go przeoczyłeś - bo nie odpowiadasz ściśle na moje pytania. W aksjomatyce Peano na której opiera się Teoria Mnogości istnieje postulat:
"Każda liczba naturalna ma swój następnik"
Dlaczego nie chcesz podać następników
1) przedostatniego kroku Achillesa w którym żółw wyprzedza Achillesa o punkt
2) ostatniego kroku Achillesa w którym Achilles zrównuje się z żółwiem
3) ponadostatniego kroku w którym Achilles wyprzedza żółwia o punkt
Odpowiedz ściśle
Robakks 1 year ago
@Robakks Zmień dilera, albo bierz połowę.
TheElementary69 1 year ago
@Robakks O jaką aksjomatykę Peano ci chodzi? Jest 5 aksjomatów określa algebrę Peano! Może przeczytałeś coś na wiki ale niedokładnie. Poza tym jest to kiepskie źródło informacji. Algebra Peano definiuje liczby naturalne! Nie masz nawet pojęcia coś napisał. A w ramach ścisłości Aksjomaty teorii mnogości (konkretnie aksjomat nieskończoności) gwarantuje, że istnieje co najmniej jedna algebra Peano (czyli zapewnia istnienie liczb naturalnych). Dureń jesteś, głąb i pseudo ekspert od siedmiu boleści.
TheElementary69 1 year ago
@TheElementary69 A ty Robakks piszesz, że teoria mnogości oparta jest o aksjomatykę Peano? Puknij się! Moja cierpliwość się skończyła w tym miejscu! Zacznij sadzić marchew albo co innego, ale nie bierz się za komentarze tego typu. Może idź na studia, naucz i dopiero zabieraj głos.
TheElementary69 1 year ago
@TheElementary69 ja nie jestem fizykiem ani matematykiem, ale z tego co czytam i wnioskuje z tego co piszesz to chyba myslimy podobnie ??? jezeli tak to milo mo :-)
Elway112 1 year ago 5
@Elway112 Dziwię się, że Pan tyle wytrzymał.
TheElementary69 1 year ago
@TheElementary69 Czekałem kiedy Pan przybędzie mi na odsiecz ;-)
Elway112 1 year ago 3
@Elway112 Wyjaśnienie Paradoksu Zenona może Pan znaleźć na mim kanale.
Znalazłem to wśród nagrań które robiłem kiedyś z nudy i nie myślałem, że gdzieś to wrzucę, ale wrzuciłem.
TheElementary69 1 year ago
@TheElementary69 oglądałem filmy - bardzo dobre , sugeruję więcej :-)
Elway112 1 year ago
@Elway112 Dziękuję. Wrzucę coś motywującego.
TheElementary69 1 year ago
@TheElementary69 Idź Robakks głosić swoje herezje tam, gdzie nie wyrządzisz sonie krzywdy. Po ci to było?
TheElementary69 1 year ago
Comment removed
Elway112 1 year ago
do @Elway112 - piszesz, że "nie jesteś w stanie podać nazwę liczby będącej ostatnim krokiem Achillesa" a ja się Ciebie pytam:
dlaczego nie jesteś w stanie podać nazwy liczby będącej ostatnim krokiem Achillesa?
Co stoi na przeszkodzie abyś podał nazwę ostatniej największej liczby w zbiorze liczb naturalnych?
Robakks 1 year ago
Problem polega na tym ze chyba nie zbyt uważnie czytasz to co napisałem. Ja nie mam gigantycznej precyzji - nie jestem matematykiem, Nie jestem w stanie podac nazwę liczby będącej ostatnim krokiem Achillesa, Ale po prosty cały czas nie podałeś jasnego i precyzyjnego połączenia między paradeksem Achillesa i bezsensem teorii mnogości ( przepraszam ale twoje stwierdzenie o nie mieszaniu jej do matematyki ja zinterpretowałem ze uważasz ją za bezsensowną) .
Elway112 1 year ago
Jezeli chodzi o wektory to tez chyba nie zrozumiałes mojej analogii. ktora polegała na tym, ze na tej samej "zasadzie" jak ty odrzucasz teorię onogości dając za przykład paradoks, mozna by odrzucic inne dziedziny matematyki. Swoją droga Twoje maile są na prawde fajne. i to nie tylko na tym forum. Domyslam sie ze sporo poczytałeś , ale jednak nie sądze ze jestes matematykiem, chyba ze takim ktory specjalnie chce sprowokować dyskusje i dla tego rzuca kontrowersyjnymi hasłami
Elway112 1 year ago
nadal zaskakuje mnie to z jaką łatwością jesteś w stanie odrzucić ważny dział matematyki. od kilku postów powtarzasz to samo i nadal - NICZEGO nie udowadniasz. Stosujesz dziwny - trącący pseudonaukowością język i wydajesz głębokie osądy. Zdaję sobie sprawę ze aby w sposób właściwy podać argumenty na odrzucenie TM trzeba pewnie by 500 stron, ale skoro tu jest tylko 500 znaków, to może odpuśc sobie takie wywody TU na forum i wyslij je do np "Acta Mathematica" bo tu trącą trollizmem
Elway112 1 year ago
do @Elway112 - jak na razie udowodniłem Tobie, że nie wiesz dlaczego nie wiesz jaką nazwę ma liczba będąca ostatnim krokiem Achillesa. Oczekujesz dowodów ale czy zrozumiesz dowód, skoro nie rozumiesz co znaczą słowa:
ostatnia największa liczba w zbiorze liczb naturalnych.
Robakks 1 year ago
Comment removed
Elway112 1 year ago
Comment removed
TheElementary69 1 year ago
Comment removed
TheElementary69 1 year ago
This has been flagged as spam show
@Robakks Co Ty piszesz o liczbach naturalnych? Największa? Nie ma największej! Pomyliłeś pojęcia. Chodziło Ci pewno o moc zbioru liczb naturalnych (i jest to liczba) czyli alef zero. Czytaj dokładnie.
TheElementary69 1 year ago
Comment removed
ilnickif 1 year ago
This has been flagged as spam show
O przestrzeniach tendencjałowych, a więc o większej liczbie parametrów niż 3 będzie jeszcze okazja podyskutować i uściślić definicję wymiaru.
Tu rozmawiamy o tym po co do matematyki mieszać samozaprzeczającą się Teorię Mnogości na przykładzie "paradoksu Achillesa i żółwia".
Okaż więc tę swoją gigantyczną precyzję i podaj nazwę liczby będącej ostatnim krokiem Achillesa, a równocześnie granicą zbioru liczb naturalnych osiąganą rekurencyjnie krok po kroku od pierwszego do ostatniego.
Robakks 1 year ago
Porównaj sobie fakt, że Achilles zrównuje się z żółwiem, co jest dowodem zakończenia podziału połówkowego i fakt, że ktoś sobie fałszywie założył, iż podział połówkowy nigdy się nie kończy - tworząc samozaprzeczającą się Teorię Mnogości.
Z powyższych dwóch faktów wyciągnij wnioski i napisz co oznaczają słowa "tlumaczysz to troche mętnie" ? Co konkretnie tłumaczę mętnie?
Który z faktów jest mętny?
Robakks 1 year ago
tak jak napisałem wierze ze rozumiesz istotę tego paradoksu (albo tak ci się wydaje), ale nie wykazałeś powiązania tego paradoksu z bezsensownością teorii mnogości. Być może Ty nie zrozumiałeś. Tak jak napisałem Ci poniżej . o ile się nie mylę mowienie o czterech wektorach wzajemnie do siebie prostopadłych w przestrzeni 3 wymiarowej jest sprzecznośćią (mam racje?). co nie znaczy ze dział matematyki zajmujący się operacjami na wektorach jest bez sensu dlatego ze jest w stanie opisac..CDN .^ ,
Elway112 1 year ago
CD ...takie wektory a wymagane do tego jest pojęcie przestrzeni więcejwymiarowej niż 3. Poza tym matematycy to na pewno szaleni ludzie ALE z całą pewnością harakteryzuje ich zdolność do gigantycznej precyzji i abstrakcji myślenia. Na takim poziomie jaki nie matematykom jest sobie trudno wyobrazic. I wierze ze gdyby toeria mnogości nie miała sensu, to oni na pweno by to wykazali i nie zajmowali się tym. a skoro się zajmują - to choc moze to jeswt skomplikowane, ale wierze ze ma sens.. CDN2
Elway112 1 year ago
CD2. Byc moze na skomplikowanym poziomie abstrakcji ktory nie jest do konca zrozumialy dla innych smiertelników ale i tak jest super precyzyjny.
Elway112 1 year ago
@Robakks Jak śmiesz prosty człowieku mówić o bezsensowności teorii mnogości? Przeczytaj sobie:
*WYKŁADY ZE WSTĘPU DO MATEMATYKI- W. Guzicki, P. Zakrzewski.
*TEORIA MNOGOŚCI- A. Błaszczyk, S. Turek
Znajdziesz w każdej bibliotece.
Student pierwszego roku matematyki zniszczyłby cię merytoryczne. Brak ci elementarnej wiedzy w tym temacie! Powołaj się na jakąś literaturę.
TheElementary69 1 year ago
Comment removed
ilnickif 1 year ago
Zwróć uwagę, że przywołując ze starożytności problem Zenona nazwany ""paradoks Achillesa i żółwia" - piszę o pierwszym od końca elemencie zbioru . Ten zbiór powstały z podziału połówkowego ma tradycyjną nazwę "zbiór nieskończony".
Gdy Achilles zrównuje się z żółwiem to podział połówkowy zostaje zakończony.
Czy rozumiesz o czym piszę?
Piszę o desygnacie zbioru liczb natiralnych. Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
miłośnik mądrości
Robakks 1 year ago
Zdaje sobie sprawe o czym mowisz (chociaż tlumaczysz to troche mętnie ale zakladam ze to wina 500 znaków ograniczenia), ja mowie natomiast, ze sądze ze twoje sądy są zbyt radykalne, jak na matematyka. I nadal mimo, że rozumiem ( a przynajmniej tak mi się zdaje) na czym polega paradoks, nie udowodnileś, ze czyni on teorię mnogości bezwartościową. To trochę tak jakbym powiedział ze dział matematyki zajmujący się wektorami jest bez sensu,
Elway112 1 year ago
CD... bo jest w stanie opisać między innymi więcej niż 3 wektory wzajemnie do siebie prostopadłe, co jest sprzeczne jezeli posługujemy się naszą 3-wymiarową przestrzenia. Ja zakłądam ze rozumiesz paradoks ktory cytujesz, ale zastanów sie może jednak NIE wystarczająco znasz i rozumiesz teorię mnogości zeby wydawać o niej tak mocne osądy?
Elway112 1 year ago
Szczerze mowiąc to jak na zawodowego matematyka, twoje sądy są troche za bardzo jednoznaczne i za mało udokumentowane. Rzucasz jakimiś hasłami i łączysz je ze sobą nie wykazując związku przyczynowo skutkowego. To jest tak jakby napisać, że na przykłąd teoria ewolucji jest bez sensu, bo słońce zachodzi na zachodzie ,bez wykazania połączenia między zachodem słońca a ewolucją to ładnie brzmi ale nie wiele znaczy,
Elway112 1 year ago
(a przy okazji o ile dobrze zrozumiałem jedną z gawęd Pana Misia stwierdzenie ze "teoria ewolucji nie ma sensu bo słońce zachodzi na wschodzie " jest prawdziwe ze względu na to ze zdanie fałszywe jest argumentem dla każdej tezy-czy jakoś tak? )
Elway112 1 year ago
„Jeśli rozważając problemy Teorii Mnogości nie przyjmie się pewnego skąd inąd naturalnego i całkowicie zgodnego z intuicją dodatkowego aksjomatu.”
___
A ja się pytam po co do matematyki mieszać samozaprzeczającą się Teorię Mnogości, w której Achilles krocząc krokiem połówkowym nigdy nie osiąga żółwia choć go naturalnie nie tylko osiąga ale nawet przegania przekraczając granicę nieskończoności.
Czy matematycy nie myślą?
Robakks 1 year ago
@Robakks Nadal wierze ze jestes matematykiem , zakładam nawet ze profesorem, dlatego tez pochodze do Twoich komenarzy z pokorą, Nie mnie jest oceniać czy w tej dyscyplinie cos jest bez sensu, czy nie, ale dzisiejszego komentarza NIE ROZUMIEM. Teoria mnogości to teoria ZBIORÓW (prawda?) Jak można NIE mieszać do matematyki. teorii ktora ma tak podstawowe dla niej znaczenie. Może sie myle, ale ale czy na analiza matematyczna nie opiera się na pojęciach zbiorów i przestrzeni?
Elway112 1 year ago
do @Elway112 :)
Zapewne znasz problem starożytnych nazwany "paradoks Achillesa i żółwia".
Achilles pokonuje dystans dzielący go od żółwia, a żółw w tym samym czasie oddala się na połowę tego dystansu Twórcy Teorii Mnogości przyjęli fałszywe założenie, że Achilles nigdy nie dogoni żółwia - co jest oczywistym błędem.
Oczywiście zbiory są ważnym elementem matematyki, ale fałszywe założenia nie są matematyką. Teoria Mnogości jest wewnętrznie sprzeczna i niczemu pożytecznemu nie służy.
pozdrawiam
Robakks 1 year ago