Added: 9 months ago
From: Asia1BB
Views: 49,282
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (225)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Super... Można prosić o tytuły utworów?

  • Rewelacja!

  • Super filmik!! :))

  • Chwała Panu !

  • Cudny przekaz.

  • Jezus reklamuje Apple?

  • Piękny filmik Chwała Jezusowi Chrystusowi

  • @NaraCi100 :) I właśnie dlatego nie lubię operować słowem Absolut. :)

  • Ktoś chce ze mną rozmawiać - proszę na PW. A uprzedzając Cyceronii'a, ja w kwestii Absolutu nie powiem Ci wiele więcej, zależy Ci na czymś więcej niż wierzeniu (a mam nadzieję że zależy) zasięgnij opinii innych, najlepiej opinii sprzecznych. :) Nie zamierzam z Tobą kontynuować rozmowy o Absolucie, gdyż niewiele mogę powiedzieć, a z pewnością nie próbować choć przybliżyć Jej natury. Przykro mi. W końcu jesteśmy tyko ludźmi. :) A nie każdemu z nas zależy na tych samych wartościach. :(

  • @GabrielDSqerte A zatem nieskończony (ani nie zaczęty) Absolut będący całością wszystkiego nie może przybierać form, nie może być żaden, bo każda cecha jest ogranicznikiem tak? Nie może być również wszystkim naraz, bo to wyklucza bycie czymś konkretnym. To zas zaprzecza mojej wierze :) Aby coś zaistniało w formie JAKIEJŚ, konkretnej, określonej musiała istnieć również określona prapryczyna. Bóg jest OKREŚLONY, a dowodem na to jest OKREŚLONOŚĆ praw natury, jedyność prawdy :)

  • @NaraCi100 Ja nie mówię że nie może przybierać form. Tylko że my ludzie nie powinniśmy określać nieokreślonego skończoną formą, zamykać w skończonej formie. Szczególnie mam na myśli określenie Absolutu pewnymi zmiennymi, i odrzuceniem zupełnie innych, najczęściej niezgodnych z wyznawanymi przez jednostkę przekonaniami religijnymi.

  • @NaraCi100 Z tym że nawet przyjmując że Bóg jest określony, na jakiej podstawie chcesz próbować dociekać czym? Skąd czerpać "wiedzę" o Bogu? Możesz próbować przez własne doświadczenie, obserwację przyrody i właśnie praw Natury ("Natura jedyną "świętą księgą" pogan"), ale jeżeli wyznajesz już jakąś religię, to patrzysz przez jej pryzmat. :( I to nie jest obserwacja, a próba ugruntowania narzuconych Ci niegdyś poglądów, gdy jesteś przekonana o ich słuszności.

  • @NaraCi100 Historię piszą zwycięzcy, naiwnością byłoby sądzić, że nie ma w niej wielu wielu kłamstw. W końcu to co żądzi ludźmi, to często żądza władzy, i inne rozmaite żądze, a religia, zwłaszcza te dziś dominujące, były drogą ludzi do władzy, i ci ludzie sprawami duchowymi nie przejmowali się wiele więcej, niż tym jak korzystać z ludzi wierzących w to co oni współtworzą.

  • @NaraCi100 Wracając do Twojej wypowiedzi, tak, wszystko co istnieje w określonej (choć nie zawsze konkretnej) formie, ma swoją przyczynę, i to prawo przyczyny i skutku w hinduizmie nazywane jest karmą. Natura, piękno stworzenia, harmonia Natury (sprawę ludzką pomijam) jest dla mnie swoistym dowodem na istnienie inteligentnej siły twórczej, niedoścignionej przez ludzi Natury, matki Natury, Bogini.

  • @NaraCi100 Ale nie jestem zdania by określanie czegokolwiek było potrzebne. Choć opieram się na Starej Wierze, wierzeniach Przodków, daleki jestem od zamykania się w jakimkolwiek systemie wierzeń. Stawiam na osobiste doświadczenie kontaktu z Bogami, mitologię traktując z dużą dozą dystansu, alegorycznie.

    Podzielam zresztą zdanie, że "prawo Natury to jedyne Boskie Prawo". Inne nałożyli na siebie ludzie, by samemu się kontrolować. (I zdanie że "Natura to jedyna święta księga pogan".)

  • @NaraCi100 Jedność prawdy... :D O tym pisałem wcześniej odnośnie historii. Nawet gdyby prawda była jedna, skąd dziś wiemy jaka ona jest? Możemy mówić o dniu dzisiejszym, o własnych kontaktach z bytami transcendentalnymi. Oczywiście nie mówię by rezygnować z doświadczeń minionych pokoleń, ale korzystać z doświadczeń, a nie... wierzyć.

  • @GabrielDSqerte Zapewne nie wierzysz w wieczność jednostki, a w wiecznosc Natury?

  • Pomóź mi Bóż...

  • Zdarzyło mi się kilka razy mieć styczność z szatanem, jako siłą, w czystego zła postaci. Zazwyczaj częściej spotykamy się z wersją "rozcieńczoną". Nie mniej jednak, może jutro, wrócę do tego faktu. Tylko z góry uprzedzam, to nie będzie opętanie przez ducha, do czego jesteście przyzwyczajeni (to osobny wart uwagi temat) ani szatan pozujący na istotę. Teraz nie potrzeba człowieka-medium, by siła zwana szatan mogła działać, zresztą teraz ludziom się tak nie ufa. Do jutra, bo późno. Z dobrym Bogiem.

  • @GabrielDSqerte Absolut wg Ciebie nie może być JAKIŚ, bo każda cecha jest ogranicznikiem, tak? Nie może być dobry dla ludzi, bo to ograniczałoby go z drugiej strony - nie mógłby być zły. Wobec tego musi być każdy naraz, czyż nie? To trochę upiorne.

  • @NaraCi100 Skoro Absolut byłby jednocześnie dobry i zły, to nie mógłby nie być dobry i nie być zły, a to również jest pewien ogranicznik. :) Dlatego ja nie lubię operować słowem Absolut. Wolę operować słowem Bóg, Bogowie, i łączyć sprzeczności, nie je wykluczać. Dla mnie buddyzm nie wyklucza się z moimi wierzeniami pogańskimi, a te z szamanizmem, a to z animizmem, a to z kolei z kultem Bogini, a ów kult z politeizmem. Ale wiara w "absolutną prawdę" wykluczającą inne, o ironio oddala od Absolutu.

  • @NaraCi100 Mam nadzieję że nie tylko NaraCi100 zrozumie mój post. (Nie wiem czy Nara zrozumie, ale coś czuję że ma większe szanse niż...) Moje podejście do Absolutu (sprzed dobrych lat). Poza tym czy to że jest jeden Bóg wyklucza się z tym że jest wielu Bogów, a każdy suwerenny? Pozornie tak, w rzeczywistości nie. :) Urok Absolutu. I nieskończone kłopoty z próbą ogarnięcia tego. :) Zupełnie inaczej ma się sprawa z problemem zła i dobra.

  • @NaraCi100Z Zło i dobro są wynikiem ludzkiego, moralnego wartościowania. I dobrze jak da się jednoznacznie określić że coś jest złe lub dobre. Ale najczęściej takie określenie nie jest możliwe. Min. bo zbyt wielu zmiennych nie znamy. A oceniamy pochopnie. :( Jestem zdania że zło i dobro tak naprawdę nie istnieją, są reakcją człowieka na rzeczywistość w odniesieniu do zmysłu zwanego empatią. Empatia powinna wartościować zło lub dobro. Mamy empatię z Natury, a zasady moralne narzucamy sobie sami.

  • @NaraCi100 I jeszcze dodam często błędnie uznajemy coś za złe ze strachu przed tym, z powodu własnej niewiedzy i własnego ograniczenia, nie zauważając w tym momencie, że tak naprawdę nas samych krok dzieli od czynienia zła, w obronie przed złem urojonym. I czynimy to zło bo brak empatii u nas samych, krzywdzimy innych nie mogąc lub nie chcąc zrozumieć ich stanowiska, często demonizując naszego zła ofiary. Wracając do Absolutu, Absolutu utożsamiam z "całością wszystkiego" i nie usiłuję zrozumieć.

  • Szatan... :) Nie mogłoby się obyć bez szanownego pana Upadłego. Ulubiona postać chrześcijan, tuż po Jezusie, walczy o drugie miejsce z Maryją w rankingu popularności. :) Choć zazwyczaj podchodzę lekceważąco do siły zwanej szatanem, a nawet kpiąco, wcale nie twierdzę że nie jest potężny, krwiożerczy i niebezpieczny. Choć za większością zła stoi demon o imieniu Ludzkość. Zniszczenia Ziemi, holocaust, inkwizycja, to wszystko czynili ludzie, nawet jeżeli mroczna, zła siła zwana szatanem była obecna

  • Trudno mi powiedzieć na jakich wierzeniach się opierasz. Obawiam się że Ziemia jest innego zdania. :) Jak tak dalej będzie, ludzie sami bez Twojego Boga niebawem zniszczą Ziemię. Nieroztropnie byłoby jednak sądzić, że Ziemia jest jedynym królestwem Bogini. Nie mniej jednak Natura jest godna czci, godna poszanowania. (Absolut to temat na osobną dyskusję.) Jeśli nie będziesz szanować Tego świata, nie zaczniesz nagle szanować Tamtego. Czyżbyś już planował niszczyć Nową Ziemię, jako i Tą?

  • pierwsze Niebo i pierwsza ziemia przeminą- Bóg unicestwi ziemię, zatem bardziej dbajcie o ludzi, a On- znaczy Bóg, znajdzie wam i ziemię nową. Ekologia to zagrywka szatana, zwodzi nas pierdołami o matce naturze itp.

  • Przy okazji - przeczytałem całą Biblię. Nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Jest reakcją ludzi na... no właśnie nie wiem co. Nie sposób wydzielić wpływu ludzi na treść, ich chęci, pragnień, żądz...

  • najskomniejsza myśl o nim zaprośi go serca waszego

  • ale szukajcie w sercu i wokół siebie

  • suzkajcie a będzie wam danie

  • szukaj mnie wokół siebie , nie w kaplicach zbudowanych dala chwały innych , szukaj , aż znajdziesz .

  • znajdź go w sobie , a potem szukaj wokół

  • jaet w myśach mowie , sercu , ale i też pod kaminiem którym chcesz cisnąc

  • Bóg jest wielki , ale jest wokół nas!!!

  • On przyjdzie silniejszy niżeli myślicie , nauczył sie waszego świata i inaczej go postrzega

    . Postrzega wasz świat z waszego poglądu ,ale po ty co się stanie już niec nie pozostaie!!!

  • Jeżeli jest jakikolwiek Bóg, jeżeli jest On Miłością, to mam nadzieję zrozumie, dlaczego wolę kierować się wartościami, miłością, tolerancją, zrozumieniem. Dlaczego nie chcę mieć nic wspólnego z kościołem i religią, których grzechy sam dobrze zna. Dlaczego wolę pogański, wcześniejszy kult, wolny od tego całego zła. Dlaczego ufam Bogini, ufam wierze naszych Przodków, czczę Słońce, czczę Starych Bogów, omijam kościół, jedynie odwiedzając czasem posąg Wielkiej Bogini-Matki, zwanej Maryją.

  • @GabrielDSqerte szkoda że ludzie sami siebie krzywdzą czy to Bóg zbudował obozy koncentracyjne czy to on mordował?? to zrobili ludzie odnośnie katastrów naturalnych większośc z nich pochodzi ze złego użytkowania ziemią a natura pokazuje tego konsekwencje

  • @PatriotaRP Ludzie. Zastanawiałem się czemu Bóg "nic" nie zrobił, kiedy wierzyłem w Boga wszechmogącego... Spora część katastrof to wynik przemian geologicznych, niezależnych od ludzi.

  • @GabrielDSqerte I trzeba przyjacielu rozróżnić ludzi wierzących od fanatyków religijnych możemy wierzyć w różne wiary albo nie wierzyć ważne żeby być dobrym dla każdego..możemy się kłócić czy zabijać ale nic nie zmieni tego że wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami kierujmy się sercem

  • @PatriotaRP Gdyby większość chrześcijan miała Twoje podejście... Realia są niestety inne, patrząc po moim doświadczeniu i stosunku społeczeństwa do pewnych kwestii.

  • @PatriotaRP Moja jedna z nielicznych zasad moralnych to "rób co chcesz byleby nie krzywdzić nikogo" (Wicca). Jeżeli coś nikogo (nie tylko ludzi) nie krzywdzi to nie widzę w tym nic złego.

  • Tylko że to, co mówi Bóg, to nie biblia. Tam mówią ludzie, raz lepiej raz gorzej, raz dobrze raz śle. Szanuję Jezusa. Nie jestem, zdania, by był Bogiem. Ale podziwiam Jego nauki, przesłanie, postawę, siłę wiary. I smutno mi, naprawdę smutno, gdy myślę o Jego śmierci. Podobnie jak gdy myślę o śmierci moich Przodków, pogan, zabitych w imię tego Jezusa. Gdy myślę o ofiarach hitleryzmu i komunizmu. Zastanawiam się, gdzie w tym wszystkim jest Bóg. Nie wiem. Wiem że nie wiem.

  • @GabrielDSqerte przyjacielu jakże łatwo przypina się łatki :) odnośnie bibli napisali ją ludzie napełnieni duchem świętym hehe przypuszaczam że ty powiesz że coś palili ;) dlaczego jest tyle zła wojny głód auschwitz czesto ludzie pytają skoro istnieje Bóg i jest czystą miłością czemu na to pozwoliła kataklizmy i ginący nie winni ludzie?? człowiek otrzymał ziemię aby z niej korzystał oraz dostał wolną wolę to my wybieramy czy wybieramy zło czy dobro?szkoda ze...

  • @PatriotaRP Ja jestem politeistą. Wierzę w wielu Bogów. Nie mówię że Boga chrześcijan - Jahwe, nie ma. Ja nie oddaję mu czci i nie wierzę w jego słowa. To mnie różni od ateistów. :)

  • @GabrielDSqerte Wielu bogów? Bóg to Absolut- początek i koniec- byt doskonały, nieskończony. W twojej teorii Bóg musi być skończony, znaczy ograniczony kolejnym"bogiem" zatem żaden z twoich "bogów" Bogiem nie jest, bo nie dajesz mu prawa Nim być! Ale ON, Jeden istnieje niezależnie od twojego wyobrażenia na jego temat- zatem kicha kolego! pozdrawiam i uwierz w Tego Jednego- jeśli nie sercem, to uznaj rozumem,

  • @cyceronii :) Absolut to Absolut. A jeżeli wierzysz że Bóg (jakikolwiek) to Absolut, to nie możesz powiedzieć, że Absolut jest bogiem. Bo wtedy byś go (Absolut) ograniczał - w myśl Twej logiki, choć logiki tu nie jest dobrym słowem. Skoro absolut jest nieograniczony, nie możesz powiedzieć ze jest jeden, bo liczba jest właśnie ogranicznikiem. Dla mnie Absolut to chaos z którego wyłoniła się Gaja. To Tiamat (tylko, na Bogów, nie bierz mitologii dosłownie :P ).

  • @GabrielDSqerte Przyjacielu, dla wierzących Bóg, to dla filozofów Absolut. Innym słowem mówiąc Absolut znaczy Bóg, a Bóg znaczy Absolut.

    Przyjacielu proponuję właśnie logikę- Bóg jest właśnie Absolutny. Co więcej Absolut- łac. absolutus znaczy bezwarunkowy, pierwszy, nieograniczony niczym, byt pierwotny, byt doskonały, całkowicie niezależny- znaczy rzeczywistość od której wszystko inne pochodzi. Jak widzisz Absolut jest to właśnie Bóg. pozdrawiam

  • @cyceronii :) Nie mogę powiedzieć że Absolut nie jest Bogiem, ale ty nie możesz powiedzieć, że nie jest Boginią. :) Bogami. Czy jeden. Bo na jakiej podstawie tak sądzisz? Absolut jako "rzeczywistość od której wszystko pochodzi" (złożona, nie jednowymiarowa, pojedyncza, jedna), "inteligentna siła twórcza", "nieokreślona choć widziana przez ludzi przez pryzmat przybieranych form, z czego żadna nie wykluczają się wzajemnie". Pierwotna. Bardzo dobre słowo. Bo i dobrze widziana w Naturze. Pierwotnej.

  • @cyceronii Doskonały nie jest dobrym słowem. Coś co jest doskonałe wcale nie jest najlepsze, doskonałość nie zawsze jest zaletą. Nieograniczenie, niezależność, cechy absolutu są zaprzeczeniem innych? Świat to sieć zależności. A twój umysł pisząc o Absolucie bazuje na skończonych określnikach, bo takimi wbrew pozorom są te których używasz. Jak chcesz dyskutować o Absolucie udaj się do ludzi którzy więcej powiedzą. :) Jeśli chcesz na podstawie czegoś sądzić o czymś, a nie tylko wierzyć.

  • Comment removed

  • @PatriotaRP Nie zgodzę się z Tobą. Człowiek nie otrzymał ziemi by z niej korzystać. Człowiek ziemię tylko pożycza na chwilę, a zachowuje się jak by wszystko do niego należało. Co za pycha

  • @PatriotaRP Ludzie nie znaczą więcej niż inne istoty żywe. Ludzie są częścią Natury. Wiara że są ponad to, doprowadza do zagłady i Ziemi i ludzi. Wszystko przez ludzką pychę, egocentryzm.

  • @PatriotaRP Ludzie niszczą Ziemię. Przekonanie że mają do tego prawo, pochodzi między innymi z Twojej Wiary. Ludzie nie szanują Natury, a chrześcijaństwo karmi ego ludzkości.

  • PRZESTAŃCIE SIĘ KŁÓCIĆ CZYTAJCIE ZE ZROZUMIENIEM , KAŻDY MA SWÓJ WYBÓR !

  • SzatanskaOwulacja idź do piekla

  • KOCHAM CIEBIE BOŻE!

  • Szacun za FILM!!!

  • jaki sie nazywa ten pierwszy utwor?

  • @MsKatedark Joyfully.

  • Śmieszne narzędzie indoktrynacji.

  • @alisonangel1990 z której strony?

  • @NaraCi100

    Z każdej, od początku do końca, ładna gra na emocjach, zupełnie jak działanie sekt.

    Osoba zindoktrynowana tego nie dostrzeże, nie posiada własnego zdania, nie kieruje się własnym rozumem, robi z siebie niewolnika swojego urojenia, bez którego nie potrafi żyć ani funkcjonować.

  • @alisonangel1990 Nie przesadzaj, filmik zachęca tylko do czytania Biblii, to już sekciarstwo? A gra na emocjach? Może w końcu jakieś emocje by się przydały, bo w kościele ich nie ma, ludzie wstają i siadają jak na pilota, a emocje są tym co przyciąga i to właśnie ich potrzebują młodzi.

  • @NaraCi100

    Owszem, warto przeczytać Biblię, ponieważ warto wiedzieć w co się wierzy, bądź nie wierzy, ale tego typu filmiki raczej odciągają od tego, ponieważ ludzie lubią mieć podane wszystko na tacy.

    Osobiście jestem ateistą i Biblię przeczytałem od deski do deski, ale z doświadczenia wiem, że nie tędy droga do tego, by zachęcić do lektury.

  • @alisonangel1990 nie sądzę, że ten filmik kogokolwiek odciągnął od czytania Biblii. właśnie dlatego, że jest emocjonalny - trafia nieco głębiej, niż suche kazanie na mszy.

  • @alisonangel1990 Czyli z tego wynika że jezeli ja wierze to jestem pochłonięty sektą którą ty nazywasz kościołem i nie odróżniam manipulacji od prawdziwej czystej duchowości.Nie samym człowiek chlebem żyje..po za tym wszystko opieracie na logidze spoko ale wy chcecie chcecie ciągle coś udowadniać...to smutnie ale gdyby Bóg zstąpił by z nieba na ziemię wy dalej byście nie wierzyli uważając że to złudzenie optyczne

  • @PatriotaRP ładnie to ująłeś :)

  • Niewierząca jestem...

  • Niezależnie czy go odrzucacie Jezus i tak was kocha i nigdy nie przestanie <3

  • Wiele mówicie, a zapominacie, że Bóg jest Miłością, po co te docinki? W fizyce i biologii są zawarte fakty, ale to nie oznacza, że wszystko co głoszą te nauki jest prawdą. Jedyną Prawdą jest to, co mówi Bóg. Dziunia5248-proszę, skoro poznałaś stanowisko fizyki i biologii poczytaj teraz coś z drugiej strony, osobiście polecam Ci książki Anny Katarzyny Emmerich (np. "Pasja"). Mam nadzieję, że pomoże Ci to odnaleźć Boga.

  • Wolę piekło niż wieczność z takim "Bogiem" i jego prymitywnymi owieczkami.

  • @SzatanskaOwulacja za kogo się masz, że oceniasz innych nawet ich nie znając? to dopiero prymitywne i uproszczone.

  • no i tak dostosowalas jezyk do rozmowcy ze napisalas sama do siebie(to dobry kierunek nie psuj tego)

    co chcesz osignac tymi wywodami ,i tym wyrywaniem sie do przodu ?

    "w ogole mnie nei znając,.." tez niezle (kij ma dwa konce)

  • daje do myslenia warto zastanowic sie nad swoim zyciem

  • google : FAŁSZYWY POKÓJ i BEZPIECZEŃSTWO

  • w afryce smierc zabiera niewinne dzieci, ale tez na calym swiecie rodza sie dzieci ze straszliwymi chorobami umieraja w niewyobrazalnych mekach za co? niech ktos mi napisze dlaczego tak sie dzieje ? Tajemnica wiary ? zamysl bozy? Jezus cierpi razem z nimi? Ja nie pojmuje tego ... Jeden reporter popelnil samobojstwo po tym co zobaczyl w sudanie 1994 tez tego nie pojal nie mogl zrozumiec boga tam dzieci byly zarzynane a auschvitz ?

  • @23klambr Ludzie, przecież to proste, gdybyscie sie naprawde tym interesowali to byscie cos czytali na ten temat. Bóg nie stworzył ZŁA, nie ma czegos takiego jak ZŁO, CIERPIENIE, jest jedynie BRAK DOBRA, Bóg dając nam wolną wolę nie chciał nam NAKAZAĆ przeżywac i byc jedynie DOBRYM, pozwolił nam iść w drugą stronę i odwrocic sie od niego - to jest brak dobra. Cierpienie w Afryce to sprawka ludzi, nie BOGA.

  • @23klambr Uwierz, że Afryka jest kontynentem tak bogatym w surowce, że zarabia się na tym miliony (oczywiscie tylko kolonie zarabiają, mieszkancy nie). Jak sobie to wyobrazasz? Bog zstapilby na ziemię i rozdał ubogim żywność i pieniądze? Nie, ponieważ jest konsekwentny i pozwolił nam gospodarować po swojemu. Chciwość ludzka zrobiła co zrobiła. Więc przestancie obarczac tym BOGA.

    A ten przypadek z 1994, jesli chodzi o tego fotografa - popelnil samobojstwo z przyczyn osobistych - rodzinnych.

  • @dziunia5248 Dziunia, polecam, zanim znowu zaczniesz objeżdżać chrześcijan (nie mogę dodać linka, ale wpisz w google 'dowody na istniene Boga' i wybierz trzecią stronę od góry (kazdystudent.pl) Artykuł sensowny, napisany przez nawróconego ateistę ;)

  • @NaraCi100 nic tam sensownego nie bylo ,to samo mozna uslyszec od ciebie lub w kosciele ,takie sobie maslo maslane

  • Najgenialniejszy filmik jaki kiedykolwiek widziałem!

    Wielkie brawa i dzięki :)

  • Jeśli chodzi o muzykę, to na pewno ostatni utwór to Kari Jobe "Revelation Song"

  • Niesamowite :) Dziękuję :)

  • Co to jest za muzyka??

    Tytuły Poproszę...

    A film przepiękny... "Wszystko mogę w tym który mnie umacnia"

  • @JestemKam19 ja jestem autorką filmiku, z tym że mam dwa konta yt, a to mi się wczytuje automatycznie ;)

    tytuły: joyfully, obliviate, you are for me i revelation song.

  • naraci trochę Ci chyba gramatyka szwankuje... ale nie o to tu chodzi. Mam wrażenie, że szukasz zbyt płytko :) Zajmujesz się właśnie swoją interpretacją Biblii bez wiedzy na temat tego co trzeba uwzględniać przy jej interpretacji. I wiem, że w tym momencie będziesz także podważał to co mówię... Dlatego odsyłam Cię do zapoznania się z osobą, która miała te same problemy co Ty... z osobą, która mimo wszelkich swoich poszukiwań doszła do jednoznacznej odpowiedzi. Chodzi tu o Josha McDowell'a :)

  • @kamilogerto Jestem KOBIETĄ, więc nie "podważał" ;)

    Oczywiście, że nie będę podważała, ponieważ rzeczywiscie interpretuję Pismo według swojej własnej duchowości, ale czytam też historię chrześcijaństwa i równocześnie dzieła dot. ewolucji czlowieka. Co do mojej gramatyki - czy szwankuje? Tylko wtedy kiedy 'klawiatura mnie ponosi' i pisze prosto z serca, nie myslac o interpunkcji ;]

  • Comment removed

  • @EDMONTON76 eeee. troszkę chaotycznie piszesz, ciężko cię zrozumieć ;p

  • Jesus uses Linux...

  • O JAK BYM CHCIAŁ ŻEBY ZSTĄPIŁ NA ZIEMIĘ, ŻEBY GO WSZYSCY ZOBACZYLI, JEZUSIE CHCEMY CIEBIE!!

  • @Qbus245 nie mow za wszystkich ,ja tam wcale nie chce ogladac jakiegos jesusa,zamow sobie wizyte w domu

  • no to widac ze to co bog chce to tylko twoje tlumaczenie sobe tego,sama sobie i innym tlumaczysz swoje myslenie ,ale nie jest to zeczywistosc

    a z tym opetaniem to mamy przyklad ponizej

    postaraj sie troche lepiej bo narazie to nic przekonywujacego nie piszesz tylko swoje domniemania

  • @dziunia5248 Przykro mi, że uwazasz mnie za opętaną ;) Jak widać żadnych racjonalnych dowodów nie podajesz na udowodnienie, ze opętania diabelskie nie istnieją. Dla kogo mam się starać? Nie obiecywalam cię przekonywać, jestes zbyt zaslepiony sprawami przyziemnymi. Ciekawe co bys zrobil gdyby Bog zabral Ci kiedys zonę i dzieci. To byloby smutne żyć z przekonaniem, że rozpadli się w proch i nigdzie ich nie ma, prawda?

  • @dziunia5248 Nie potrafisz czytac ze zrozumieneim? Czego ty tu szukasz? Piszesz "NIC PRZEKONYWAJACEGO NIE PISZESZ" - czy nie pisalam już, że WIARY NIE MOZNA UDOWODNIC? Nic nie wiesz tak naprawdę o chrzescijanstwie, bo masz w samej WIEDZY elementarne braki, a mądrzysz się i robisz z siebie ateistę - ale nie dlatego, że szukałes - i nie znalazles Boga - ale dlatego że masz cholernie slaby charakter. Ja zrobilam co mogłam-reszte zrobi z Toba Bog. Wspomnisz moje slowa;))

  • @NaraCi100 co jak co, ale to nie ja sie madrze tylko zadaje pytania,natomiast ty rozpisujesz sie ze miejsca brak stekiem bzdur z ktorych nic nie wynika,nawet nie wiesz co robisz i historie chrzecijanstwa tez masz opanowana ,zwlaszcza te dwa dni w ktorych to europa przyjela chszescijanstwo bo takie bylo szalenstwo

    czy ty zyjesz na planecie ziemia,czy juz nastapil calkowity odjazd?

  • @dziunia5248 jestes smieszny ;) nie umiesz się bronić inaczej niż atakując drugiego? Szkoda mi cię :) masz żonę, dzieci a wchodzisz na YT i dręczysz chrzescijan-co ty jakis niespelniony jestes? ja jestem w 100% spelniona w sprawach przyziemnych, dlatego zajmuje się czyms więcej. Mam 17 lat (co cię pewnie zdziwiło) mam cudownego chłopaka od 3 lat, świetnie mi idzie w nauce w najlepszej szkole, nie mam na co narzekać. A ty masz czas atakowac chrzescijan? Współczuję:)

  • @dziunia5248 do tego irytuje mnie gdy ktoś kto pisze "powiedz" przez "C" i ma się za odkrywce prawdy o świecie. Wiem, ze to tylko ortografia, ale po czyms takim mimowolnie spada szacunek do rozmowcy. Nie mialam tego pisać,ale zirytowałeś mnie tym ODJAZDEM.Poczytaj o teorii potrzeb Abrahama Maslowa, ja po prostu mam zaspokojone te nizsze potrzeby, więc mam podstawy szukać czegoś więcej niż to na czym ty się zatrzymałeś i nie szukasz dalej, bo utknąłeś na dole. Cóż... pozdrawiam :))

  • @NaraCi100 to czym ty sie obecnie zachwycasz ja juz dawno przerobilem , nie ma w tym sensu i kupy sie nie trzyma ,i tak ci powiem (bez obrazy)jak przezyjesz dwa lub trzy razy tyle co masz obecnie lat bedzesz mogla cos powiedziec, bo narazie to dopiero poznajesz swiat

    a co do ataku na chszescijan to przeciez ty przypusilas atak na mnie ,ja tylko napisalem swoj komentarz ,mozna to sprawdzic ponizej (atakowanie i agresja u chszescijan jest rzecza normalna jesli ktos ma inne zdanie niz oni)

  • @dziunia5248 ale ja Cię nie atakuję ;) przerobiłeś, mówisz? a przeczytałeś chociaż Pismo? Szczerze wątpię;) Uważasz zatem, że po co istnieje człowiek? Po śmierci już nic nie ma? Teraz ja chcę popytać ;]

  • @NaraCi100 za wiele miejsca nie ma ,wiec tak ,pismo sw bylo pisane ponad 50lat po smierci chrystusa i dalej ,wiec ile ci co pisali (o ile pisali mieli lat 70- 80 ?) czlowiek to forma zycia na tej planecie i jest po to zeby przedluzyc gatunek , jak i inne gatunki

    po smierci jest tak jak w mrowisku ,jak mrowka zginie to tego nikt nie zauwazy

    wiec co myslisz ze bedziez zyc wiecznie ? wiec po co dzieci?

  • @dziunia5248 no właśnie, ty mi powiedz, po co dzieci? po co się rozmnażać w nieskończoność? jaki sens ma przetrwanie gatunku? po co gatunek ma przetrwać? skoro i tak wszyscy tkwimy w nicości i będziemy nicością? W takim razie nic nie miałoby sensu, to co człowiek robi nie jest nic warte, bo i tak obrócisz się w pustkę.

  • @NaraCi100 nie wiesz po co dzieci? a kto by hosanny wyspiewywal i testamenty czytal skoro gatunek by wymarl ,

    zycie stara sie przetrwac na rozny sposob ,w wodzie ,powietrzu i na ladzie a czlowiek jest tylko ogniwkiem w tej ukladance i na razie dominuje na tej planecie to co czlowiek robi ma sens ale tylko w obliczu swego gatunku ,bo jako jednostka nie ma to znaczenia

  • @dziunia5248 Czy nie uwazasz, ze to co mowisz jest niedorzeczne? Skoro zycie stara sie przetrwać, co usilnie zaznaczasz - to jaki ma w tym cel, skoro i tak obróci sie w pustke? A może nic nie ma celu?

    Ps. Skoro Boga nie ma, to świat zaprogramował sie sam? A skoro wszystko jest dziełem przypadku, to dlaczego mamy z góry ustalone prawa natury, które obowiązują w jednorodnych środowiskach? Każda materia powstaje z materii, ale pierwsza materia musiala powstac z intencji :)

  • @dziunia5248 poza tym ewolucja mogła być Bożym planem, a nawet być musiała, bo gdyby Bog stworzyl wszystko naraz, bez rozmnazania się, świat byłby stały, niezmienny i nudny. Poza tym zapominasz o pewnej naukowej prawdzie-atomy nie potrafią same budować organizmu bez intrukcji DNA - musiał zatem istnieć programista, który stworzył system - i jest to zarazem jedyny system ktory czlowiek moze poznac;)) nie trzeba odrzucac wszystkich prawd, tylko dlatego ze nasz ciasny mozg tego nie obejmuje ;)

  • @NaraCi100 zycie na ziemi to wszystkie gatunki zwierzat i roslin a nie tylko czlowiek

    i to zycie stara sie przetrwac na rozyn sposob w posaci jakiegos gatunku ,ale czlowiek nie jest tu na pierwszym miejscu

    "w pustke" zamienia sie tylko jednostka, tak jak ja czy ty ,natomiast gatunek trwa nadal ,po czym wymiera a zastepuje go inny

    czlowiek pojawil sie dosc puzno w stosunku do istnienia naszej planety ( w zasadzie to nowy gatunek) i nie bylo to wszystko w siedem dni jak wam tam napisali

  • @dziunia5248 Bez przesady, te 7 dni to tylko symbol i to nawet w podstawówkach dzieci wiedzą. Tak naprawdę wszechświat powstał być może w ułamku sekundy, tak jak mówi teoria Wielkiego Wybuchu, poza tym lata ewolucji! Całe PŚ jest pełne symboli, jeśli ktoś bierze je dosłownie staje sie ateistą i wierzy że wszechświat powstał z niczego. Chociaz wiadomo, ze materia nie umie sie stworzyc SAMA, tworzenie jest wlasciwoscia intencjonalna - tworów żywych.

  • @dziunia5248 poza tym nie musisz mi wykładać teorii powstawania kosmosu, bo o tym wiem już mnóstwo, bo niesamowicie mnie to interesuje. Tym bardziej szanuję byt, który zaprogramował to wszystko - a więc Boga :)) Ktos kiedys powiedział (chyba Kolakowski) że jeśli człowiek uczy się o świecie bardzo dużo - to śmiało odrzuca ideę Boga. Ale jeśli ktoś uczy się jeszcze więcej - dochodzi do wniosku, ze to Bog jest jedyną odpowiedzią. Pozdrawiam ;]

  • @NaraCi100 tak sobie obserwuje kosciol od kilkudziesieciu lat i widze ze jak by sie swiat nie zmienil i jak by ludzie nie zmadrzeli to i tak zawsze znajdzie sie interpretacja tego samego dopasowujaca sie do danych okolcznosci

    skoro dla ciebie bog stoi za wszystkim to czym lub kim jest ?i skad sie wziol?

  • @dziunia5248 Nie ma co obserwowac kosciola, bo jest zacofany, ludzi obchodzi kasa, a księża tez sa ludzmi. Bog nie mógł się z nikąd wziąć, bo jest tworem wiecznym, tak samo nie mogło kiedyś Boga NIE BYC - ponieważ nie może istnieć coś takiego jak nicość. To dość ciekawy temat. Ludzie wyobrazaja sobie nicosc jako pustą przestrzen - ale to nie jest wtedy nicość, bo przestrzen mozna zmierzyc, zliczyc, w takiej przestrzeni również prawdą potencjalna byloby że 2+2=4, a więc nie byłaby to zupelne nic.

  • @dziunia5248 Zmierzam do tego, że skoro nicość jest niemożliwa, to człowiek też po śmierci nie może stać się nicoscia, bo jest to fizycznie niemozliwe, czlowiek nie powstał z nicości, ale z intencji. Poza tym w przyrodzie wszystko ma swą przyczynę, tak jak Bóg - odwieczny byt o nieskonczonej inteligencji stworzył Ciebie (jak musial byc inteligentny zeby obliczyc, że podczas ewolucji wtedy i wtedy staniesz sie wlasnie Ty!-i to nie byl przypadek, przypadki nie istnieją!...

  • @dziunia5248 A nie istnieją, bo w przyrodzie wszystko ma przyczyne i skutek, a jesli cos wydaje sie czlowiekowi przypadkiem, to oznacza to tylko to, że nie zna on przyczyny jakiegos zdarzenia. A czym jest Bog? Na pewno nie starym dziadkiem siedzącym w chmurach, jest to twór konieczny, najwyzszy na drabinie bytow, o ktorej pisal juz sw. Tomasz - tak jak pies, czy kura nie moze pojąć zamiarow czlowieka, tak czlowiek nie moze pojac zamiarow bytu ktory stoi wyżej - Boga.

  • @dziunia5248 A że czlowiek sobie ubzdurał, że nad nim nie ma już żadnych bytów, że jest na samym szczycie 'drabiny' i może pojąć wszystko - a tu UPS, natyka się na zagadki, pytania bez odpowiedzi - i zamiast przyjąć, że jednak nie jest na szczycie i nie może wszystkiego ogarnąć -, jakkolwiek we wszystkich dziedzinach ludzkosc zrobila postęp, tak w tej dziedzinie tkwi nadal w miejscu i nigdy sie nie dowie PO CO JEST, bo to wie tylko ktos kto stoi wyżej. Sorry ze sie tak rozpisuje-ja juz tak mam;)

  • @NaraCi100 no to byl prawdziwy maraton,prawie we wszystkim sie nie zgodze ale nie o to mi chodzi

    skad to wiesz ze bog jest tworem wiecznym i koniecznym ?

    pytanie po za konkursem do jakiego kosciola nalezysz ,czy moze do jakiej sekty wyznaniowej , lub czy to jest twoje widzenie swiata,bo po takim miksie teorii zaczynam sie gubic

  • @dziunia5248 Ale w czym dokladnie sie nie zgadzasz? ;) Jestem katoliczką, ale szukająca (tzn szukam Boga nie tylko w kosciele, ale i w nauce). Fajnie byloby jakbys napisal w czym sie nie zgadzasz i jak brzmia twoje argumenty? ;)

  • @dziunia5248 odpowiadając na twoje pytanie to tak :

    Bóg jest wieczny a skąd to wiem ? W Biblii jest wspomniane Bóg niema początku dni ani końca bez rodowodu,bez matki, bez ojca.

    A czy jest koniecznym ? Tak a to dlatego że tylko z Jego pomocą możemy dojść do życia wiecznego.

    Pomyśl sobie czym jest wieczność. Nie wiem czy wierzysz czy nie ale jeśli nie to pomyśl sobie : A co jeśli Bóg naprawdę istnieje? czy jeśli tak to jestem gotowa aby wstąpić do nieba? czy piekła. NA WIECZNOŚĆ.

  • @pawwlo41 tylko widzisz biblie nie napisal bog tylko ludzie wiec sa to tylko ich wobrazenia i ich wizje zaden dowod

    po co ci zycie wieczne starczy tego "ziemskiego" co chcesz robic przez ta swoja wiecznosc?

    a z tym niebem i pieklem to moze to bylo dobre w sredniowieczu ale nie dzis ,swiat sie juz sporo zmienil i ludzie sa madrzejsi nie lapia sie na byle bzdure choc sa wyjatki

  • @dziunia5248 oj dziunia, cóż za płytkie pytanie - co będziemy robić przez wieczność? a czy życie ziemskie ci się nudzi? to tak jakbyś powiedział, że np. picie wody może się znudzić. wieczność to nie to samo co czas nieskończony, lecz czas ciągły. mylisz pojęcia. gardzenie ludzmi w sredniowieczu jest nie na miejscu, byli tak samo rozumni, lecz mieli inne warunki do zycia. mistyka i religia są dla ciebie bzdurą, uwazasz ze swiat to tylko fizyka. jeszcze trochę i zaprzeczysz nawet JAŹNI;)

  • @dziunia5248 sam fakt, że wchodzisz na takie filmiki i dyskutujesz z chrzescijanami jest jednoznaczny - szukasz Boga, byc moze podswiadomie, ale SZUKASZ. bo kazdy czlowiek ma w sobie 'głód Boga', choć często staramy się go zagłuszyć.

    Wciaz uwazasz ze czlowiek to tylko jeden z gatunkow, nic wiecej - ale czy wspolistnienie zwierząt zaprzecza Bogu? czemu mialby tworzyc tylko nas? To tak jakby najlepszy w swiecie malarz ograniczył się do narysowania jednej kreski;)

  • @NaraCi100 nie szukam boga bo czegos takiego nie bylo i nie ma ,to czlowiek sobie cos takiego stworzyl,lecz odpowiedzi na pytanie czemu czlowiek odchodzi od realnego swiata a tworzy sobie swiat wlasnej interpretacji jakiejs ksiazki

    jezeli bedziesz patrzec na wszystko z jednego punktu widzenia (czyli boga)i uwazac ze ludzie to cos wiecej na tej planecie niz reszta gatunkow to na kazde pytanie bedzie tylko jedna odpowiedz,czyli bog (bez sensu)

  • @dziunia5248 Dlaczego bez sensu? Właśnie to ma sens, bo jest odpowiedzia na wszystko! Bog jest jedynym, ktory WSZYSTKO tlumaczy ;) Po co szukać czegoś, czego nie ma, a nie dostrzegac prawdy która ma sie przed nosem? Tak naprawde dopiero z Bogiem zycie nabiera sensu.Jesli tego nie znajdziesz w sobie, będziesz krążył i błąkał się, a nigdy nie zaznasz spokoju egzystencjalnego

  • @NaraCi100 tak na zdrowy rozum jak mozesz miec jedna odpowiedz na wszystkie pytania jakie jestes w stanie zadac

    o jakiej prawdzie mowa przed nosem ,bo ja mam raczej codzienny realny swiat i nie zyje z bogiem tylko ze swoja zona i dziecim ,nie kraze i sie nie blakam i ogolnie z tego co piszesz u mnie nie wystepuje, to tylko twoja wyobraznia

    jeszcze chcialbym sie zapytac kto cie w to wciagnol

  • @dziunia5248 Tzn w co? Bóg mnie w to wciągnął :) Im więcej rozmawiam z ateistami tym bardziej przekonuje mnie predestynacja.... Jeśli założysz, że żyjesz tylko po to, żeby przedluzyc gatunek-żyjesz absurdem wlasnej egzystencji. Zakladając, że możesz wydostac sie z absurdalnego istnienia w smiertelnym ciele i dostać się do autentycznej egzystencji-mozesz prawdziwie cieszyc sie swiatem:)

    Wiesz co? Nie wiem czy nasza dyskusja przynosi jakies owoce, ty mnie nie przekonujesz, ani ja ciebie.Pozdrawiam

  • @NaraCi100 z tych opisow wyglada,ze ty juz sie czujesz jakims duchem i fruwasz gdzies w oblokach osoba ktora cie wciagnela w ten obled (a nie byl to jakis tam bog,bez jaj)wyrzadzila ci zyciowa krzywde bo sama nie wiedziala co robi,tez fruwala w oblokach

    masz jeszcze czas zeby sie z tego wydostac a nie jest to latwe, lub pozostac w tym bez swiadomosci ze moze byc inaczej,ale gwarantuje ci ze na swe starsze lata zbzikujesz tak ze ludzie beda cie traktowali jak pomylenica,wybor nalezy do ciebie

  • @NaraCi100 znam twoja obecna odpowiedz !

  • @dziunia5248 a ty czujesz się tylko ciałem? ;) to dopiero dziwne...

    ty to nazywasz fruwaniem w oblokach, ja jestem po prostu szczesliwa ;)

    nikt mnie nie będzie traktował jak pomyleńca, chyba że ludzie, którzy maja tak nudne i przyziemne życie, że muszą żyć takimi pomyleńcami i żerować na życiu innych, żeby nie zapaść się we wlasnej pustce i rutynie. To akurat proste, juz Gombrowicz na to wpadł ;)

  • @dziunia5248 akurat nie przejmuje się tym, że ktoś będzie mnie tak traktował. bo wiara nie jest na pokaz i nie należy jej ''rzucać przed wieprze''. Na starosc będę miala pogodną emeryturę, na którą sobie zapracuję, umrę szczesliwa, a to, że ludzie będą mnie wyśmiewać (i tu zacytuję Ciebie) - to juz tylko twoja wyobraznia ;)

  • @NaraCi100 no to widze ze repertuar jest juz zaplanowany na przyszlosc w szczegolach i dosc precyzyjnie tylko ze plany to jedno a droga zyciowa to drugie

    za duzo sobie nie planuj zeby nie bylo potem rozczarowania bo zycie i tak potczy sie wlasnymi torami nie zaleznie od tego czy bedziesz werzyc ,ze cos jest czy tego nie ma

    a z ta pogodna emerytura to wez przestan bo beda mieli ubaw wszyscy co to beda czytac ,taka opcja w polsce nie wystepuje (masz poczucie humoru,to bylo najlepsze)

  • @dziunia5248 kto powiedział, że mówię o Polsce? ;) oczywiście, że mam plany. w przeciwienstwie do ciebie, bo ty przeciez zyjesz TU I TERAZ nie? :) bez obrazy, ale brak perspektywistycznego myslenia jest bliski zwierzętom, one tez nie mysla o zyciu po smierci.

    moja droga zyciowa to jedno, a twoja wyobraznia to drugie. i juz nie bądz takim egocentrykiem, myslisz ze wszyscy lecą czytac nasze wypociny? Ja juz nie bede tracic czasu na kogos tak zamknietego w swoim ciasnym swiatku. Na razie, dziunia;)

  • @NaraCi100 ja juz nie musze snuc planow na zycie moje cele zyciowe zostaly zrealizowane

    wywyzszasz sie i traktujesz sie za osobe lepsza od innych a to cie kiedys zgubi ,przezylem ponad dwa razy tyle co ty wiec juz cos tam wiem o zyciu

    a co do wyobraznii ,to przeciez to ty sobie wobrazasz jakiegos boga i swoje zycie, jakie bedzie i nawet smierc, a nie ja, nie oceniaj mnie bo nic o mnie nie wiesz ,procz tego ze nie wierze w cos co nie istnieje

  • @dziunia5248 Powiedz mi dziuńka, kto się wywyższa - ja, która po prostu bronię swojej religii i mówie, że mam PLANY na życie (co jest ludzkie!) czy TY który mi wmawiasz, że życie mnie rozczaruje, że fruwam w oblokach, że ludzie mnie będa wyśmiewać - ale sam oczywiscie jestes w 100% zrealizowany? To co teraz? Bezcelowa wegetacja? A no to współczuję;) Bo życie jest dążeniem do celów, rozwijaniem się, a nie biernym oczekiwaniem w pozorach szczescia (bo na Ziemi są tylko jego pozory).

  • @NaraCi100 napisze tak,jestes mloda osoba ktora jeszcze poznaje swiat w okol siebie a o zyciu nie wie nic ,dodatkowo upierasz sie przy jakiejs historyjce ktora ci ktos zaszczepil,

    cele w zyciu sa osiagalne tylko zalezy od tego jakie sobie kto postawi ,bo zazwyczaj ludzie stawiaja sobie zbyt wygorowane oczywiscie na pokaz

    a skoro na ziemi sa tylko pozory ,a ty jestes duchem a nie cialem to jaki problem,mozesz sie tam przeniesc dosc szybko,bedziesz wtedy szczesliwa w nieskonczonosc

  • @dziunia5248 nie rozśmieszaj mnie ;) człowiek to byt dualny - ciało I DUCH, gdybys czytal trochę filozofii, wiedzialbys że nawet ateisci to wiedzą (czy Platon wierzyl w Boga?). Jak na razie ty się wywyższasz, sam możesz równie mało wiedzieć o świecie, bo nie liczy się ilosc doswiadczeń, ale jakość, które ksztaltują osobowosc.masz się za doswiadczonego mędrca, który przebyl ogromną drogę, a żyjesz w bardzo ciasnym, racjonalistycznym swiatku, bez okien i klamek.

  • @dziunia5248 I proszę bez zbednych ironii, bo kazdy wie, że duch jest UWIEZIONY w ciele więc nie moze wznosic w nieskonczonosc czegos takiego jak CIAŁO. Jest czyms jak antymateria, wiec jak moze przeniesc mnie gdzies fizycznie?

  • @dziunia5248 O, postanowiłam też dodać cytat z Biblii (św Paweł), na który się przed chwilą natknęłam, bo jest niejako potwierdzeniem moich słów o Duchu i życiu na ziemii: "Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz.Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany."

  • @NaraCi100 robisz wyklady jak bys byla jakims filozofem badz co najmniej znawca tematu a jeszcze do tego myslisz ze tak wszyscy rozumuja i w to wierza

    myslisz ze moj swiat jest gorsz od twojego bo ty czytasz ksiazke ktora kiedys ludzie napisali a nie zaden bog i wyznajesz obca religie bo przeciez nie jest to nasza polska,

    mocno sie upierasz przy swoim rozumowaniu ale jest to domena mlodych ludzi ktorzy lapia jakis temat i mysla ze juz wszystko o nim wiedza

    przeciez tu juz nikt inny nie pisze

  • @dziunia5248 a no tak, przecież nie mogę sie na niczym znac, bo mam za malo lat ;D jakie to proste.

  • @NaraCi100 no wlasnie

  • @dziunia5248 pozostaje mi tylko nadzieja, że kiedy już się zestarzeję, będe tak oświecona jak ty ;D z pewnością twoja wszechstronna wiedza o świecie jest wynikiem tego, że w moim wieku ROWNIEZ tyle czytales co ja-lub więcej?

    nie, to nie pycha, to zwykly sarkazm.

  • @dziunia5248

    a tak serio? jesteś małpą w dziewiecsetnym stadium ewolucji, ktora zyje zeby sie nażreć i rozmnozyc- a wiec nie rozni sie od kozy i świni - ktora ma tak uproszczona wizje swiata, bo wierzy tylko w to co widzi, mimo ze tuz obok istnieje nieskonczonosc innych wszechswiatow ktorych istnienie przeczuwa wspolczesna fizyka.

    no i jak ci nie wspolczuc? ;)

    otworz oczy, nic nie stworzyło się samo!

    moja pokora kaze mi myśleć, że nie jestem wszechwiedzaca i nade mna jest cos jeszcze.

  • Comment removed

  • @NaraCi100 a tak jeszcze to sprobuj zyc bez zarcia jak ci sie to uda to ja zaczne spiewac hosanny i czytac biblie ,rozmnazac sie nie musisz bo po co ,przeciez bedziesz zyc wiecznie to klopotu sobie nie rob ,wiecej bedzie czasu na rozwazania jak to co bylo tworzone

  • @dziunia5248 rozmnazanie się jest konieczne, jako że jestesmy stworzeni na podobienstwo Boga, mającego moc STWÓRCZĄ, tak też i my przyczyniamy się w TWORZENIA nowych dzieł = nowego życia.

    a co, uważasz może, że wszyscy bysmy sie nie 'pomiescili' w niebie, skoro sie tak namnozylismy? niebo nie jest przestrzenią, czyz nie o tym mowi nowy testament?

    mniejsza z tym, masz racje, koniec z wykladami, ja juz zrobilam co moglam, reszta w rekach Boga :) Pozdrawiam.

  • @NaraCi100 no to jak my jestesmy "stworzeni"na podobienstwo boga to on musi byc nieza kanalia,bo akurat jeden z gatunkow na tej planecie zwany czlowiekiem jest najgorszym z gatunkow,przeludnia ta planete ,jest agresywny i niszczy wszystko w okolo siebie

    daj spokuj z tymi testamentami te ksiazki nie zaprowadza cie do nikad,to slepa uliczka ,w zyciu trzeba brac sprawy w swoje rece a nie liczyc ze tam cos jest w rekach boga

  • @dziunia5248 jesli taka cała jest twoja wiedza to wspólczuje ci ,- skad sie wział wszechswiat i zycie ?? skad sie wzieła materia i energia - same z niczego moze ;) - nobliści obalili kłamstwa ewolucji i wielkiego wybuchu ale system ci tego nie powie , system chce zebys był bezboznyu i zebys grzeszyl jak nawiecej - - - GOOGLE : katolickie doktryny niezgodne z Biblia , NOBLIŚCI BIBLIA A NAUKA , obalenie ateizmu informacja w przyrodzie , WOJNA POD KONIEC CZASU DANIELA 8:1-14

  • @33dmxplll nie no, sieja was gdzies czy co ?nastepny wspolczujacy nie wiadomo czego,

    widac po tym co piszesz ze niezle ci sie pod kopulka wymieszalo ale jest tu lepsz od was wszystkich ten to ma dopiero nawalone pod deklem ,mialem okazje troche z nim pisac ,ale musialem to zakonczyc bo pacjet nadaje sie tylko do uspienia

    a jak u ciebie sprawy sie maja ,jest jakas szansa na poprawe czy juz przyslowiowa kaplica?

  • @dziunia5248 Dziuńka, a przepraszam kogo ty byś chciał uspać? Ciekawe masz zapędy ;) Może lepiej szanuj poglądy innych, bo nikt Ci nie mówi, że masz nawalone pod deklem, a prawdę mówiąc z punktu widzenia chrześcijan to TY jesteś bezużyteczną jednostką, biologiczną małpą żyjącą tylko po to by kopulować i rozmnażać się, a z tego co powszechnie widać, to genów Noblisty raczej nie jesteś w stanie nikomu przekazać ;)

  • @NaraCi100 pacjet do uspania to "wielki duch polski"jak sobie chcesz go poszukac to jest tu gdzies blisko,a co do pogladow to akurat to wy "wierzacy"zaatakowaliscie mnie, ja tylko napisalem komentarz a to nie ladnie patrzac z waszego punktu widzenia i waszej religii

    jak czytam co piszesz ,to proponowal bym ci nie kopulowac i nie rozmnazac sie,tylko z tym toim testamentem zaszyc sie w jakiejs jaskini i tam rozkladac na elementy pierwsze,co tam madrego ludzie napisali,moze nobla dostaniesz

  • @dziunia5248 Oczywiscie ze mam zamiar sie rozmnazac, a ze jest to postrzegane jako dobre przez chrzescijanstwo to chyba nie musze pisac. Chodziło mi o to że jest to jedyny cel twojej kruchej egzystencji, a nawet tego nie dokonasz w 100% efektownie. I to ty pierwszy skrytykowałeś, zacząłeś jęczeć, że mamy klapki na oczach, a sam rzeczywiscie zaszyles sie w takiej jaskini i wegetujesz, żeby sobie zgnić w zapomnieniu.

  • @NaraCi100 jeszcze nasunelo mi sie takie pytanie ,czemu stajecie sie agresywni i atakujecie kazdego kto napisze cos nie po waszej mysli ,obecnie prowadzisz ze mna "wojne krzyzowa" na slowa ,a mysle ze byla bys gotowa na wiecej ,gdyby cie bardziej z "irytowac "

    przeciez wasza religia wrecz tego zabrania ,a ty co robisz zamiast nadstawic drugi policzek ,cos tu chyba jest nie tak,no chyba ze jest to juz twoja prywatna religia

  • @dziunia5248 przecież nikt dzis chrzescijan nie przesladuje, nie ma potrzeby zeby oddawac zycia! poza tym ci ludzie mieli o wiele silniejszą wiarę niż ja, bo dzielił ich od Jezusa maly odstep czasowy, dopiero kiedy kosciol zaczął zarabiać na chrzescijanach zaczal do siebie zniechęcać, ale to juz wina chciwości ludzkiej.

    ile razy mozna gadać w kolo to samo - co ja mam ci udawadniac, skoro wiara to nie wiedza? To, że np żona jest ci wierna tez trzeba udawaniac? Są rzeczy w które się wierzy i już.

  • @dziunia5248 Ok, ja też mam swoje wady, jestem czasem trochę pyszna, ale zdaje sobie z tego sprawę i wiem, ze nie wszyscy tacy są, wiec nie generalizuj. Ja nie będę idealną chrześcijanką, chocby dlatego ze nie identyfikuję się z żadnym odłamem.Po prostu wiem, że Bóg działa w moim życiu od narodzin, bo na to, że się urodzę był 1% szansy (moja mama jest inwalidką) więc wiem, że ktoś nade mną czuwa, a w przyrodzie nie ma przypadków, poza tym życie nie bierze się znikąd, jak można tego nie czuć?

  • @dziunia5248 Ok, ja też mam swoje wady, jestem czasem trochę pyszna, ale zdaje sobie z tego sprawę i wiem, ze nie wszyscy tacy są, wiec nie generalizuj. Ja nie będę idealną chrześcijanką, chocby dlatego ze nie identyfikuję się z żadnym odłamem.Po prostu wiem, że Bóg działa w moim życiu od narodzin, bo na to, że się urodzę był 1% szansy (moja mama jest inwalidką) więc wiem, że ktoś nade mną czuwa, a w przyrodzie nie ma przypadków, poza tym życie nie bierze się znikąd, jak można tego nie czuć?

  • @NaraCi100 wszechswiat to ciagly ruch i pierwiastki ktore sie lacza i sie rozpadaja ale nie pojawiaja sie i nie znikaja ,zmieniaja tylko swoja postac,nawet gdy cos sie spala zmienia tylko swa postac chemiczna ale nie znika ,tak jest tez z nami

    wiesz na czym polega twoj "problem",na tym ze patrzysz na swiat z punktu widzenia jednostki czyli siebie ,a czy patrzac powiedzmy na mrowisko zastanawiasz sie nad jedna mrowka ,nie,widzisz cale mrowie,jednostka nie ma znaczenia, to samo jest z nami