Added: 2 years ago
From: zuuua
Views: 31,502
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (22)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • za przeproszeniem wole oryginalne wykonanie a z polskich wersji Pani Katarzyna Groniec bije Pana Romana na głowę

  • czy ktoś ma wersję instrumental? bez wokalu?

  • Jam to, nie chwaląc się sprawił! Razem z kumplem truliśmy Romkowi co czwartek Pod Michałem, przez dwa lata z okładem, az w końcu się nauczył, żebyśmy się wreszcie odpierwiastkowali. Teraz chyba nie żałuje :} Podrawiam Romku,

    Musashi

  • Zdecydowanie najlepsza wersja tej piosenki. A tym którzy nie słyszeli na żywo i mogą wybrać się kiedyś na koncert Romka w Warszawie, baaaardzo polecam. Na żywo jest jeszcze lepsza, a ładunek emocjonalny nieporównywalny z wersją studyjną...

  • Własna interpretacja ok ale wolę Piotrka Zadrożnego

  • Hm... Jakby tu powiedzieć: Brel za bardzo przeżywa... Groniec jest jak panienka z dobrego domu, której ktoś postanowił pokazać prawdziwe życie: ona te "podbrzusza ryb" przez serwetkę by brała (słowem: sztuczna egzaltacja)... A Roczeń się w tych podbrzuszach tarza! I świetnie akcentuje trzy poziomy amsterdamskiego piekła... Wiele piosenek sknocił, ale w tej jest the best.

  • hmmm, przed chwilą wysłuchałem na nowo wersji Katarzyny Groniec i jestem po prostu zszokowany, w sensie pozytywnym. Podczas gdy p. Roman świetnie oddał klimat utworu, pani Katarzyna wykonała go w sposób dosłownie ekstatyczny, szczególnie pod koniec; jej wersja przypomina wizję wieszczki, która coraz wyraźniej widzi to, co dzieje się gdzieś daleko... Krótko mówiąc, obie wersje są GENIALNIE, każda na swój sposób...

  • to nie jest szanta, tylko piosenka Jacques's Brel'a... a wykonanie Romka Roczenia z polskich wersji IMHO jest najbliższe oryginałowi... a że Brel jest nie do pobicia...

    PS. nie każda piosenka o morzu, porcie czy marynarzach to od razu szanta.....

  • @Lhonfinndel dokładnie - szanty to pieśni pracy, śpiewane przez marynarzy na pokładzie podczas pracy, ew. w porcie podczas zabawy. Tę pieśń Brela natomiast spokojnie można zaliczyć do marynistyki. Swoją drogą, nie wiem czy znasz wykonanie Amsterdamu przez Brela i młodą francuską piosenkarkę Elodie Frege. Niezłe, ale to nie wszystko - Elodie Frege urodziła się wiele lat po śmierci Brela... Moim zdaniem jeden z najciekawszych "Duetów niemożliwych"...

  • to nie jest szanta, tylko piosenka Jacques's Brel'a... a wykonanie Romka Roczenia jest najbliższe oryginałowi... chociaż Brel jest nie do pobicia :)

    PS. nie każda piosenka o morzu, porcie czy marynarzach to od razu szanta.....

  • A mi się najbardziej podoba w wersji Davida Bowie. A wersje Romka i Piotra obie są fajne.

  • Romek zaspiewal zajebiscie napewno lepiej niż Zadrożny ,Groniec zawyla,a standardy ustala Brel mimo iż słyszałem go ostatniego...

  • @sailingrad polecam wykonanie Brela i Elodie Frege w ramach programu Duo Impossable... Zagrali "razem", choć Brel nie żyje od wielu lat, a Elodie Frege ma ok. 30 lat. Fajny pomysł i program, a piosenkarka naprawdę fajna. A z polskich wykonań zdecydowanie preferuję Rocznia...

  • Roczeń napewno zaspiewal to lepiej niż Piotr ,Groniec zawyla a standardy ustala Brel mimo iż słyszałem go jako ostatniego...

  • genialny głos i interpretacja!

  • Świetne wykonanie, dużo emocji. Ale jako że wersję Piotra Zadrożnego słyszałem jako pierwszą, to obstaję przy tym, że to ona jest właśnie najlepsza.

  • najlepsza wersja tej szanty.

  • Romek kochamy Cię:) Mimo wszystko Groniec wersja bardziej mi sie podoba

  • super:) sciagnijcie sobie koledy romka z jego strony:P sa przepiekne...

  • Wszystkie wersje mają coś w sobie jednak, ta Katarzyny Groniec jest według MNIE najlepsza.

  • Romek jest wspaniały

  • kolejna wspaniała wersja ... pozdrawiam!

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more