sie sina nie oddychała i gdyby nie ten cholerny prózniociąg szybka reakcja lekarzy, szereg innych interwencji jak naciecie itd to albo dziecko by nie porzezyło albo groziłoby mu uposledzenie. Chociaz to nie jest proste w dzisiejszych czasach trzeba zaufac lekarzom, na pewno wiedza wiecej od nas rodzących.
Jaka służba zdrowia w Polsce jest wiadomo wszystkim, ale jak dla mnie troche w tym przesady, zeby kazda kobieta decydowała o tym czy chce jakiejkolwiek interwencji czy nie. Jestesmy matkami, to my rodzimy dzieci, mamy swoja intuicje i swoje prawa które powinny byc przestrzegane ale lekarzami nie jesteśmy ! Tak naprawde nie mamy pojecia, co może grozic dziecku podczas pordu. Każdy poród jest inny, ja tez miałam książkowo przebiegającą ciąże i co z tego skoro poród z próżniociągiem mała urodziła
najlepsze rozwiazanie to chyba szpital , polozna i lekarz dyzurujacy w razie czego. Jestes zamknieta w salce i sobie rodzisz z akuszerka a jak sie cos dzieje to wolaja lekarza i tyle. Nie wiem na cholere ten cały szpitalny cyrk skoro kobiety potrafia urodzic same.
Nie robmy z cięzarnych chorych zdebilowaciałych kobiet. W naturze kazda matka sama rodzi, Wystarczy być otoczoną dobrą opieką, a nie że lekarz rodzi za nas,
A ja mysle, ze ten lekarz ma racje, NIGDY nie masz pewnosci, ze nie znajdziesz sie wtych 2 % skomplikowanych przypadkow. Przypomina mi sie historia, jaka opowiedzial mojemu mezowi kolega z pracy, Amerykanin. W latach 70-tych kiedy rodzil sie jego pierwszy syn, zdecydowali, ze skorzystaja a akuszerki, i zona urodzi w domu. Nie bylo medycznych przeciwskazan, polozna skrupulatnie wybrali, podobno miala niemale doswiadczenie w takich porodach. Nietsety porod przedluzal sie.
Dziecko bylo okrecone pepowina, o czym nie wiedzieli, kiedy w koncu urodzilo sie- bylo wiotkie, zupelnie sine, nie oddychalo, wygladalo jak martwe. Matka doznala zrozumialego szoku, ale niestety polozna rowniez. Stala jak zakleta po czym zaczela plakac. Nie zrobila nic. I wtedy ten wielki facet z Teksasu, jezdzacy na Harleyu ( jako motocyklista przeszedl jakies tam szkolenie z pierwszej pomocy) sam przystapil do resuscytacji tego malenstwa. Robil to na zupelnego czuja.
Polozna w tym czasie ogranela sie na tyle, ze zadzwonila po pogotowie, kiedy przyjechali dziecko juz powoli dostawalo kolorow. Potem ta kobiete zaskarzyli, za nieudzielenie pomocy. Ten Amerykanin stanowczo odradzal porod rodzinny- w razie niebezpieczenstwa w szpitalu jest wiecej rak do pomocy i aparatura w odwodzie.
Bardzo dobry ten odcinek. Lekarze myślą, że mają rację, bo wierzą w to, czego ich nauczono. I manipulują pacjentami, by wymusić to, co sami chcą. Nie licząc sie z wolnością człowieka.
sie sina nie oddychała i gdyby nie ten cholerny prózniociąg szybka reakcja lekarzy, szereg innych interwencji jak naciecie itd to albo dziecko by nie porzezyło albo groziłoby mu uposledzenie. Chociaz to nie jest proste w dzisiejszych czasach trzeba zaufac lekarzom, na pewno wiedza wiecej od nas rodzących.
izabellapl 5 months ago
Jaka służba zdrowia w Polsce jest wiadomo wszystkim, ale jak dla mnie troche w tym przesady, zeby kazda kobieta decydowała o tym czy chce jakiejkolwiek interwencji czy nie. Jestesmy matkami, to my rodzimy dzieci, mamy swoja intuicje i swoje prawa które powinny byc przestrzegane ale lekarzami nie jesteśmy ! Tak naprawde nie mamy pojecia, co może grozic dziecku podczas pordu. Każdy poród jest inny, ja tez miałam książkowo przebiegającą ciąże i co z tego skoro poród z próżniociągiem mała urodziła
izabellapl 5 months ago
najlepsze rozwiazanie to chyba szpital , polozna i lekarz dyzurujacy w razie czego. Jestes zamknieta w salce i sobie rodzisz z akuszerka a jak sie cos dzieje to wolaja lekarza i tyle. Nie wiem na cholere ten cały szpitalny cyrk skoro kobiety potrafia urodzic same.
Nie robmy z cięzarnych chorych zdebilowaciałych kobiet. W naturze kazda matka sama rodzi, Wystarczy być otoczoną dobrą opieką, a nie że lekarz rodzi za nas,
stiepcia 1 year ago
ja juz nie chce naturalnie rodzic, bo przy pierwszym tak mi robili na lezaco, z powodu wysilku stracilam przytomnosc pozniej:(
laurunia20 1 year ago
sobra, ale ja isę urodziłam sina z 2 punktami w skalu apgar w polskim szpitalu, więc nie jest powiedziane,że ta kobieta zrobiła coś źle
mortadela84 2 years ago
A ja mysle, ze ten lekarz ma racje, NIGDY nie masz pewnosci, ze nie znajdziesz sie wtych 2 % skomplikowanych przypadkow. Przypomina mi sie historia, jaka opowiedzial mojemu mezowi kolega z pracy, Amerykanin. W latach 70-tych kiedy rodzil sie jego pierwszy syn, zdecydowali, ze skorzystaja a akuszerki, i zona urodzi w domu. Nie bylo medycznych przeciwskazan, polozna skrupulatnie wybrali, podobno miala niemale doswiadczenie w takich porodach. Nietsety porod przedluzal sie.
montague317 2 years ago 2
Dziecko bylo okrecone pepowina, o czym nie wiedzieli, kiedy w koncu urodzilo sie- bylo wiotkie, zupelnie sine, nie oddychalo, wygladalo jak martwe. Matka doznala zrozumialego szoku, ale niestety polozna rowniez. Stala jak zakleta po czym zaczela plakac. Nie zrobila nic. I wtedy ten wielki facet z Teksasu, jezdzacy na Harleyu ( jako motocyklista przeszedl jakies tam szkolenie z pierwszej pomocy) sam przystapil do resuscytacji tego malenstwa. Robil to na zupelnego czuja.
montague317 2 years ago 2
Polozna w tym czasie ogranela sie na tyle, ze zadzwonila po pogotowie, kiedy przyjechali dziecko juz powoli dostawalo kolorow. Potem ta kobiete zaskarzyli, za nieudzielenie pomocy. Ten Amerykanin stanowczo odradzal porod rodzinny- w razie niebezpieczenstwa w szpitalu jest wiecej rak do pomocy i aparatura w odwodzie.
montague317 2 years ago 2
@montague317 taa jakby w szpitalach przy tylu rękach do pomocy nie umierały matki dzieci....bez histerii...i szpitalnego bałwochwalstwa
serwal75 1 year ago
Jestem pod ogromnym wrażeniem!I To co zobaczylam daje wiele do myslenia.
Ksena21 3 years ago 5
Bardzo dobry ten odcinek. Lekarze myślą, że mają rację, bo wierzą w to, czego ich nauczono. I manipulują pacjentami, by wymusić to, co sami chcą. Nie licząc sie z wolnością człowieka.
JerzyKarma 3 years ago 4