Film kiepski, wygląda jak surówka, jest to zapewne materiał do montażu, dodałbym jeszcze kilka stabilnych ujęć, temat rewelka! ALe nad filmem to radzę popracowac jeszcze.
Zdecydowanie zgadzam się że za długi. Do tego przydałoby się trochę montażu - mam wrażenie że lepiej byłoby to podpisać jako "materiał pokazujący warunki pracy dziennikarskiej w sejmie". Wtedy sprawa byłaby jasna - a tak muszę powiedzieć że czytając "reportaż" na blogu spodziewałem się czegoś innego.
Spodziewałam się po Panu czegoś więcej - nie w kwestii jakości produkcji, ale postawy: takiej mini pokory i szacunku dla twórczości przez duże T. No nic, mam nadzieję, że następne materiały będą lepsze i zasłużą sobie na miano reportażu. pozdrawiam
I proszę nie zaśmiecać youtube.Materiał oceniam kiepsko, choć w tłumie można upchnąć, niestety jego opis jest dość bezczelny i godzi w poczucie dobrego smaku.
Reportaż Panie Waglewski to opowieść, ale nie sklejone do kupy klatki, zaprezentowane przez Pana, bo ego typu materiał w tv. nazywa się ścinkami, które nie nadają się do emisji. Troszkę pokory by się Panu przydało. Długa droga przed Panem, proszę się zająć tym, co Pan potrafi najlepiej, bo dziennikarzem, a tym bardziej reporterem zazwyczaj się jest z powołania, a nie dla zabawy.
Nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku :) Jak Pani widzi - ten materiał w telewizji nie jest emitowany. Historia pokazuje coś, czego telewizja zresztą jakoś pokazać nie chce, to znaczy: w jakich warunkach realizowane jest prawo dostępu do informacji w Sejmie RP.
Nazywanie tzw. "setek", w dodatku kiepskiej jakości, reportażem jest po prostu śmieszne. Pan Waglewski chyba zielonego pojęcia nie ma o sztuce dziennikarskiej i klasyfikując swoje twory do reportażu, obraża Pan takim geniuszy jak chociażby Kapuściński.
Za przekręcone nazwisko przepraszam,pisząc szybko zrobiłam literówkę.Co do reportaży kręconych przeze mnie,przykro mi,nie znajdzie ich Pan w sieci,aczkolwiek skłonna jestem przesłać Panu listownie.Gwoli ścisłości Panie Waglowski,geniuszem w swojej dziedzinie nie jestem, ale przynajmniej mam poczucie przyzwoitości i nie nazywam ścinków reportażem.Takie zachowanie z mojej strony byłoby równoznacznym ze stawianiem się w jednym szeregu z Kapuścińskim,Milewiczem, Zozuniem, etc.
Cóż. Mamy wolność słowa podobno. Dlatego rozumiem, że może Pani krytycznie oceniać tę "produkcję" (i zupełnie mi to nie przeszkadza), dlatego też ja ją mogę nazwać w dowolny sposób. Nawet "reportażem". Proszę się też nie irytować, jeśli ktoś się dobrze bawi, robiąc takie oto dzieło.
Czy aby na pewno mamy "wolność słowa"? ;) (pytanie z przymrużeniem oka). Panie Waglowski, nie irytuje mnie Pańska zabawa w TV, a Pańska postawa. Nie oburzyłabym się, gdyby pod takim materiałem nastolatek dał opis: reportaż. Oburzam się natomiast, gdy robi to osoba publiczna, która w swojej dziedzinie dla wielu jest autorytetem. A może nie tyle oburzam, co jest mi przykro, bo w ten sposób marginalizuje Pan, czy wręcz ośmiesza sztukę dziennikarską, jak i jej twórców. :(
Aż nie wiem co napisać. Może coś poważnego, dla odmiany - jeśli prawdziwej sztuce i jej twórcom może zaszkodzić taki materiał jak ten, pod którym sobie piszemy, to poważnie zastanowiłbym się na pojęciem takiej sztuki i takich twórców.
Co do autorytetów - każdy sobie wybiera autorytety na własną odpowiedzialność. Przypuszczam, że wolałaby Pani widzieć, że osoba, która Pani uważa za autorytet, jest sobą naprawdę, nie zaś jedynie wizerunkiem osoby, projekcją wyobrażenia wyznawców. Którzy wiedzą lepiej.
a tak to no ciekawe... fajnie duzo kamer aparatow ludzi.. ale jakos dluzej niz 2 minuty nie chcialo by mi sie ogladac jakbym przedtem wiedzial co zobacze..
Wnioskuje ze film jest po to aby ukazac jak beznadziejna praca jest dziennikarstwo.
fragidistic 2 years ago
tam jest wiecej dziennikarzy niz pOSLOW XD
bedgamemaster 2 years ago
Wyobraźmy sobie teraz że cała prasa znika z stamtąd, są tylko politycy calutki czas obradują sami za zamkniętymi drzwiami. Co się zmienia?
artiscig 3 years ago
co to i po co to?
adiijos 3 years ago
Nie.
astat1 3 years ago
kicz
rapatatatu 4 years ago
ale kicz.
wolak71 4 years ago
Film kiepski, wygląda jak surówka, jest to zapewne materiał do montażu, dodałbym jeszcze kilka stabilnych ujęć, temat rewelka! ALe nad filmem to radzę popracowac jeszcze.
zuczekfilm 4 years ago
Zdecydowanie zgadzam się że za długi. Do tego przydałoby się trochę montażu - mam wrażenie że lepiej byłoby to podpisać jako "materiał pokazujący warunki pracy dziennikarskiej w sejmie". Wtedy sprawa byłaby jasna - a tak muszę powiedzieć że czytając "reportaż" na blogu spodziewałem się czegoś innego.
zefir6 4 years ago
najlepsza becząca demonstracja na końcu :)
bajcik 4 years ago
A co pani tak zasadnicza :/
boogi77 4 years ago
Spodziewałam się po Panu czegoś więcej - nie w kwestii jakości produkcji, ale postawy: takiej mini pokory i szacunku dla twórczości przez duże T. No nic, mam nadzieję, że następne materiały będą lepsze i zasłużą sobie na miano reportażu. pozdrawiam
documentale 4 years ago
I proszę nie zaśmiecać youtube.Materiał oceniam kiepsko, choć w tłumie można upchnąć, niestety jego opis jest dość bezczelny i godzi w poczucie dobrego smaku.
documentale 4 years ago
Cóż. Krytykę autorstwa tak znakomitego muszę potraktować poważnie. Opublikowane przez krytyka materiały będą mi od dziś inspiracją.
vagla0 4 years ago
Reportaż Panie Waglewski to opowieść, ale nie sklejone do kupy klatki, zaprezentowane przez Pana, bo ego typu materiał w tv. nazywa się ścinkami, które nie nadają się do emisji. Troszkę pokory by się Panu przydało. Długa droga przed Panem, proszę się zająć tym, co Pan potrafi najlepiej, bo dziennikarzem, a tym bardziej reporterem zazwyczaj się jest z powołania, a nie dla zabawy.
documentale 4 years ago
Nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku :) Jak Pani widzi - ten materiał w telewizji nie jest emitowany. Historia pokazuje coś, czego telewizja zresztą jakoś pokazać nie chce, to znaczy: w jakich warunkach realizowane jest prawo dostępu do informacji w Sejmie RP.
vagla0 4 years ago
Nazywanie tzw. "setek", w dodatku kiepskiej jakości, reportażem jest po prostu śmieszne. Pan Waglewski chyba zielonego pojęcia nie ma o sztuce dziennikarskiej i klasyfikując swoje twory do reportażu, obraża Pan takim geniuszy jak chociażby Kapuściński.
documentale 4 years ago
Skoro już musi Pan napisać trzy różne komentarze pod jednym filmem, to prosze przynajmniej nie przekręcać nazwiska.
vagla0 4 years ago
Za przekręcone nazwisko przepraszam,pisząc szybko zrobiłam literówkę.Co do reportaży kręconych przeze mnie,przykro mi,nie znajdzie ich Pan w sieci,aczkolwiek skłonna jestem przesłać Panu listownie.Gwoli ścisłości Panie Waglowski,geniuszem w swojej dziedzinie nie jestem, ale przynajmniej mam poczucie przyzwoitości i nie nazywam ścinków reportażem.Takie zachowanie z mojej strony byłoby równoznacznym ze stawianiem się w jednym szeregu z Kapuścińskim,Milewiczem, Zozuniem, etc.
documentale 4 years ago
Cóż. Mamy wolność słowa podobno. Dlatego rozumiem, że może Pani krytycznie oceniać tę "produkcję" (i zupełnie mi to nie przeszkadza), dlatego też ja ją mogę nazwać w dowolny sposób. Nawet "reportażem". Proszę się też nie irytować, jeśli ktoś się dobrze bawi, robiąc takie oto dzieło.
vagla0 4 years ago
Czy aby na pewno mamy "wolność słowa"? ;) (pytanie z przymrużeniem oka). Panie Waglowski, nie irytuje mnie Pańska zabawa w TV, a Pańska postawa. Nie oburzyłabym się, gdyby pod takim materiałem nastolatek dał opis: reportaż. Oburzam się natomiast, gdy robi to osoba publiczna, która w swojej dziedzinie dla wielu jest autorytetem. A może nie tyle oburzam, co jest mi przykro, bo w ten sposób marginalizuje Pan, czy wręcz ośmiesza sztukę dziennikarską, jak i jej twórców. :(
documentale 4 years ago
Aż nie wiem co napisać. Może coś poważnego, dla odmiany - jeśli prawdziwej sztuce i jej twórcom może zaszkodzić taki materiał jak ten, pod którym sobie piszemy, to poważnie zastanowiłbym się na pojęciem takiej sztuki i takich twórców.
vagla0 4 years ago
Co do autorytetów - każdy sobie wybiera autorytety na własną odpowiedzialność. Przypuszczam, że wolałaby Pani widzieć, że osoba, która Pani uważa za autorytet, jest sobą naprawdę, nie zaś jedynie wizerunkiem osoby, projekcją wyobrażenia wyznawców. Którzy wiedzą lepiej.
vagla0 4 years ago
genialne
7magpies 4 years ago
bieda na maxa.
MaciejMycha 4 years ago
ale mi to film
StaszekGER 4 years ago
za długi
7krikri 4 years ago
czy Ty to kręciłeś telefonem komórkowym czy jakim sietem innym?
homfir 4 years ago 3
soddoma i gomora ,ogólnie syf
JPHWDPTH 4 years ago
Chyba filmiku nie ogladales...
a tak to no ciekawe... fajnie duzo kamer aparatow ludzi.. ale jakos dluzej niz 2 minuty nie chcialo by mi sie ogladac jakbym przedtem wiedzial co zobacze..
Regeadg 4 years ago
końcówka najlepsza!!!
wychujaniec 4 years ago