Added: 3 years ago
From: UPRTV
Views: 11,572
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (115)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • bardzo homofobijny żart, powinna być przytoczona dodatkowa wersja z dwoma psami samcami

  • genialne - ani trochę mnie nie dziwi że sympatycy JKM mają najwyższe IQ.

  • odkąd mogę głosować, to głosuję na niego i UPR. Ale czy do cholery, nie mógł swojego wizerunku poprawiź 10 lat temu, kiedy jeszcze nie byliśmy w EU, tylko teraz, kiedy jest już w zasadzie po ptakach? Piesek na kolanach, proszę, proszę.

  • "To tak jakby stwierdzić, że przyzwolenie na eutanazję musi kiedyś doprowadzić do przymusowego uśmiercania wszystkich 60-latków. A to bzdura." Przecież w Chinach już tak właśnie jest. A to fakt

  • Nie myślę, żeby w Chinach tak było, nigdy o tym nie słyszałem. Zresztą nawet gdyby tak było, to przecież świat nie zmierza w stronę modelu chińskiego, a raczej Chińczycy w stronę naszego. Wcześniej czy później Chiny się zdemokratyzują.

  • Поляки ничего не знают о русских.

  • Aborcja rzeczywiście jest złem (choć nie z powodów, o których piszą UPRani) i należy zrobić wszystko, żeby jej uniknąć.

  • Masz racje, ze trzeba zrobic wszystko zeby jej uniknac ale nie mozna jej przez panstwo zakazac.

  • Jeśli piszesz "zrobić wszystko" czyli przede wszystkim zakazać i ten zakaz egzekwować, chociażby poprzez karę śmierci dla aborterów.

  • Zakazy na sam koniec. Najpierw zapewnić rodzącym to, czego potrzebują, by zechciały donosić ciążę.

  • I niby jakie to są warunki? Jakie warunki przeszkadzają w donoszeniu ciąży?

  • Bieda, groźba utraty pracy, kłopoty w szkole ale przede wszystkim niewiedza, że można urodzić i oddać do adopcji. Z tego co wiem, wiele kobiet w ogóle nie wie o takiej możliwości. A tymczasem powinny mieć możliwość urodzenia anonimowo, jeśli tego sobie życzą.

  • Bieda - a w czym przeszkadza bieda? Rozumiem gdyby głodowała, ale nie pamiętam przypadku by w ostatnich latach ktoś w Polsce umarł z głodu. Kobieta w ciąży nawet najbiedniejsza zawsze będzie mogła liczyć na pomoc Polaków. Zresztą argument jest typowo lewacki. Czy bieda usprawiedliwiłaby mnie do zabicia człowieka bogatego? W żadnym wypadku. Dlatego też nie wiem dlaczego bieda ma usprawiedliwiać mord na dziecku.

  • Pomoc Polaków to utopia, wiele rodzin wielodzietnych żyje pod progiem ubóstwa i tej pomocy nie doświadcza. Jeżeli macie pomysł jak to zmienić, to proszę bardzo. Jak już wspomniałem, jestem przeciwko aborcjom, mimo iż nie stawiam znaku równości między aborcją a zamordowaniem świadomego człowieka.

  • Oczywiście, że mamy pomysł, ale to nieprawda, że Polacy nie pomagają. Pomagają na ile ich stać, a że państwo zabiera im 80% dochodu, to i pomoc nie jest też tak wysoka jak chociażby w USA.

  • Popraw mnie jeśli się mylę, ale kobiety w ciąży zwolnić z pracy nie można. Poza tym zwolnienie z pracy również nie może usprawiedliwiać morderstwa. To tak jakbym wysadzał swoją konkurencję, bo zabierają mi pracę. To chore podejście.

  • Zacznijmy od tego, że aborcja jest równoznaczna morderstwu tylko w Waszym (konserwatyści, kościół itd.) przekonaniu; pozostała część społeczeństwa nie zgadza się z tą definicją. Również ja uważam, że życie i dobro urodzonych ma większą wartość od życia i dobra płodu. Tak więc nie mogę skomentować fragmentu o "usprawiedliwianiu morderstwa", bo jest nieprawidłowo sformułowany.

    Z pracy zwolnić można pod byle pretekstem, zwłaszcza w warunkach wysokiego bezrobocia.

  • Oj to przykro mi bardzo, że dzielisz ludzi na lepszych i gorszych ze względu na poziom rozwoju. To trochę tak jak Adolf Hitler dzielił ludzi ze względu na rasę...

  • Raczej poziom świadomości niż rozwoju i nie ma to nic wspólnego z Hitlerem. Płód nie wie, że istnieje, zatem nie dowie się także, ze przestał istnieć, gdy go ktoś usunie.

    A tak na marginesie: czy jesteście także przeciwko in vitro? Bo tu umierają embriony... A co z eutanazją?

  • Jak strzelę ci w głowę też nie będziesz świadomy co się stało. Taki podziały są naprawdę głupie.

    Nie wiem co UPR sądzi o in-vitro. Na pewno jest przeciwne publicznemu finansowaniu. Co do eutanazji, to ewentualnie tylko na wzór szwajcarski - chory zabija się sam.

  • Nieprawda, ja mam świadomość swojego istnienia.

    Podziały wynikają z przyjętego systemu myślowego, a czy są głupie - to kwestia gustu. Nie sądzę jednak, że powinniście oczekiwać od społeczeństwa bezwzględnego przyjęcia waszych aksjomatów.

  • W danej chwili masz, ale jak zemdlejesz lub zapadniesz w śpiączkę to już tracisz świadomość. Jak więc widzisz istnienie świadomości nie może być kryterium decydującym o człowieczeństwie.

  • Zemdlenie to tylko tymczasowa utrata świadomości, w przypadku zarodka natomiast nie ma mowy o jakielkolwiek świadomości. Nieodwracalna śpiączka jest jak śmierć, w tym przypadku zgodziłbym się na eutanazję.

  • Co to jest nieodwracalna śpiączka? Wielu skazanych na "nieodwracalną śpiączkę" dzisiaj normalnie żyje. A ty byś chciał ich zabić. Pięknie. Mówiłem, że masz pociąg do poglądów Hitlera.

    Płód to też okres tylko tymczasowej nieświadomości. Trudno zresztą mówić o świadomości również u niemowlaków.

  • Płód nie ma wspomnień i tylko jeśli się urodzi i dorośnie to będzie je miał. Jajko też potencjalnie może zostać kurą, a jednak nie mówimy o jajku "mała kura". W przypadku płodu nie możemy mówić o tymczasowej nieświadomości, a tylko o jej braku. To zupełnie co innego.

    Co do śpiączki - żaden z tych, co zapadli na nieodracalną śpiączkę, nie żyje. Obudzili się tylko ci, u których zmiany w mózgu nie przekroczyły progu krytycznego. Co ma do tego Hitler?

  • A to teraz wspomnienia decydują o człowieczeństwie. Rób tak dalej, później dojdziemy do rozwiązywania zadań matematycznych lub zdolności reprodukcyjnych. Ja, np. nie pamiętam co się działo jak miałem dwa czy trzy lata. Z tego by wynikało, że ni byłem wtedy człowiekiem. Miałem szczęście, że nikt mnie wtedy nie abortował.

    Brak świadomości u płodu jest jak najbardziej tymczasowy, przecież z tego się wyrasta.

  • Nie wspomnienia, a świadomość istnienia jest decydująca. Ktoś, kto nigdy nie dowiedział się, że istnieje, niczego nie traci w chwili śmierci. Proste i logiczne i nie ma sensu bawić się w gierki słowne typu "a jeśli będziesz nieprzytomny to też będziesz bez świadomości" itp., bo to w żadnym razie nie jest to samo.

    I dodam jeszcze, że jestem przeciwko aborcjom, a odrzucam tylko Waszą argumentację.

  • A jaka jest twoja argumentacja przeciwko aborcji?

  • Aborcja jest przede wszystkim szkodliwa dla kobiety, która jej dokonuje. To niemal zawsze (wg japońskich naukowców - zawsze, bez wyjątków) zostawia uraz psychiczny u kobiety, naraża jej zdrowie na szwank, a poza tym ma negatywne skutki społeczne. Poza tym mamy spadek liczby urodzeń, więc aborcji powinno być jak najmniej (do czasu, gdy zmieni się ten pochrzaniony system gospodarczy).

  • Ale twoje argumenty niestety nie są dobre. Ćpanie narkotyków też jest zawsze szkodliwe, a mimo to nie powinniśmy tego zabrać, bo "chcącemu nie dzieje się krzywda". Po drugie, jeśli spadku urodzin by nie było, to zgodziłbyś się na aborcję?

  • Nic nie rozumiem. Czego nie powinniśmy zabierać? Narkotyków? Ja jestem przeciwko legalizacji narkotyków, bo wyrządzają ogromną szkodę młodym ludziom (tak jak aborcja wyrządza szkodę młodej kobiecie).

    Gdyby nie było spadku urodzin, to odpadłby jeden argument przeciwko dostępowi do łatwej aborcji, ale pozostałby ten drugi, ważniejszy (szkoda psychiczna i społeczna).

  • Zdanie o "zdolności rozwiązywania zadań matematycznych" itp. jako kryterium człowieczeństwa jest zupełnie chybionym argumentem. To tak jakby stwierdzić, że przyzwolenie na eutanazję musi kiedyś doprowadzić do przymusowego uśmiercania wszystkich 60-latków. A to bzdura. Pewne granice są oczywiste i nigdy nie zostaną przekroczone.

  • Nie zostaną przekroczone? Skąd ta pewność? A Hitler czy Stalin nie przekroczyli granicy? A Ukraińcy na Wołyniu?

  • Pewność wynika stąd, że poziom humanizmu na naszej planecie rośnie. Jesteśmy o wiele bardziej humanitarni niż np. nasi przodkowie z epoki średniowiecza. Hitler, Stalin itd. to nie było jednak nic trwałego, a tylko chybione eksperymenty na społeczeństwie, które zakończyły się klęską. Dlatego wiem, że nie przekroczymy pewnych granic, a nawet za jakiś czas je cofniemy.

  • No chyba raczej nie rośnie. Bo jednak ponad milion dzieci rocznie w Europie jest mordowanych. A humanizmem nie można nazwać pobłażania dla zwyrodniałych morderców. To prymitywizm.

  • Podtrzymuję swoją tezę - poziom humanizmu znacznie wzrósł. Jeśli dziś jest mordowanych ponad milion dzieci, to w poprzednich epokach ta liczba (procentowo oczywiście) była znacznie wyższa. Jest ciekawy filmik na youtube o tym, spróbuję go znaleźć. Tak czy owak jesteśmy aniołami w porównaniu do przeciętnego obywatela z epoki średniowiecza.

  • Może i jesteśmy na dzień dzisiejszy, co nie wyklucza cofnięcia się. Ludzie, a właściwie lud jest nieobliczalny.

  • A ponieważ ciągle nawijasz o Hitlerze, pozwól, że zacytuję Ci tzw. Prawo Godwina:

    "Podczas przeciągającej się dyskusji w Internecie prawdopodobieństwo przyrównania czegoś lub kogoś do nazizmu bądź Hitlera dąży do 1" :-)

    Do osobistego przemyślenia.

  • Tak ci co meli nieodwracalną rzeczywiście umarli, tylko ilu ludzi z takiej nieodwracalnej śpiączki się wybudzili. Przypadki można mnożyć.

    Jak się domagasz mordowania niewinnych, robisz jakieś dziwne podziały ludzi, którzy nie mają prawa do życia, to do czego porównywać jak nie do praktyk hitlerowskich?

  • Nigdy nie napisałem, że domagam się mordowania niewinnych (bo tak nie jest).

    Co do Hitlera - nie wiem czy wiesz, ale w III Rzeszy aborcja była generalnie surowo zabroniona, także pod pretekstem świętości życia (rasy aryjskiej). Ciekawa zbieżność. A przecież to nie czyni hitlerowskich Niemiec bardziej ludzkimi, prawda?

  • Ale jak słusznie zauważyłeś była zakazana tylko dla rasy aryjskiej. Inni mogli, nawet ich do aborcji zachęcano, a wręcz zmuszano jeśli Żydówka "wpadła" z Niemcem. Nie przypadkiem osobą, która wprowadziła w Polsce aborcję na żądanie był niemiecki gubernator Hans Frank. To jest dopiero zbieżność, nieprawdaż? Feministki domagające się przywrócenia nazistowskiego prawa w Polsce...

  • Ale w Polsce nie mamy podziału na rasy. Wszyscy tutaj są "rasą aryjską". Dlatego to raczej bezwzględny zakaz aborcji zbliży nas do III Rzeszy, niż jej dopuszczalność. Co innego gdybyśmy zróżnicowali prawo aborcyjne, np. stosując łagodniejsze kryteria wobec mniejszości cygańskiej.

  • No to jak ci nie odpowiada porównanie do III Rzeszy, to porównanie do Związku Radzieckiego będzie również dobre.

  • Przypuszczam, że w ZSRR, tak jak i w PRL, aborcje były legalne. Ale cóż z tego. Przecież są legalne i w niektórych państwach zachodnich, które od pół wieku są demokratyczne. Totalitaryzm nie ma nic wspólnego z aborcją, to ostatnie to raczej kwestia przyjęcia pewnych założeń (np. takich jak: świętość (lub nie) życia poczętego, przekonanie o konieczności wzrostu populacji itp.)

  • No właśnie demokratyczne... Niestety nienarodzeni nie mają głosu więc przegłosowano ich eksterminację. Typowe...

  • Zgadza się, nienarodzeni i nieżyjący nie mają prawa głosu. Ale o jakiej eksterminacji mówisz? Czyżby aborcja stala się przymusowa? Nie sądzę, żeby tak było i mam nadzieję, że nigdy to się nie stanie. Aborcjom nie.

  • No, ale jak nie jest zabroniona, a nawet popierana przez państwo, to tak jakby powiedzieć: Żydzi, to ludzie i można robić z nimi zgodnie z prawem co się chce. Myślisz, że tego typu przyzwolenie nie byłoby eksterminacją? Ja bym im nic nie zrobił, ty pewnie też nie, ale są inni ludzie i na pewno by skorzystali.

  • Jak staję na 2 łapach, daje mi kawałek mięsa. Jak nieroby zaczynają strajk, dostają podwyżki ( piję do Poczty Polskiej ), a ja muszę płacić 10 zł za przesyłkę ekonomiczną, która ginie gdzieś w Polsce. Kurwa nie przeżyję tego, socjalizm i demokracja to największe gówno jakie mógł wymyślić człowiek. Podatki coraz wyższe, a MON i MSWiA mają kurewskie długi. To jest kurwa prawdziwe oblicze socjalizmu.

  • Grupa UPR. Jest nas już ponad 700!

    dołącz na:

    youtube(kropka)com/group/UPR -> "Join This Group" ("Dołącz do tej grupy").

  • Ja znam inną wersję: Właściciel rzuca psu piłkę do aportu i myśli sobie: jeszcze kilka razy mu rzucę i nauczy się przynosić. Natomiast pies myśli sobie: jeszcze kilka razy mu przyniosę, to nauczy się rzucać.

  • Gdyby JKM nie ruszał ustami to bym uwierzył że to mowi ten piesio.

  • filmik raczej mało interesujacy czego nie można powiedzieć dyskusji poniżej. moim zdaniem państwo powinno sie ograniczyć do roli pilnowania wolnoiści gospodarczej. niedopuszczala jest ingerencja w życie prywatne obywateli. co do kary smierci sa przypadki kiedy jest to najrozsądniejsze rozwiaznie (seryjni gwałciciele i mordercy). podobnie z aborcja- lepiej niech dziewczyna usunie płód niż pozniej wyrzuci dziecko do śmici.

  • A kto jej kazał wyrzucać na śmieci. Mało jest szpitali i organizacji w których można zostawić dziecko bez żadnych konsekwencji? Tak trudno powiedzieć - zrzekam się praw do dziecka?

  • widocznie trudno skoro tak sie dzieje

  • Nie jest trudno. To są po prostu zdegenerowane potwory.

  • ...albo bedzie zmuszona zrobic to pokatnie i umrzec np. w wyniku zakazenia. Dla mnie niepodwazalnym argumentem jest to, ze aborcje i tak (nawet przy zakazie) beda mialy miejsce ! Tak samo jak i homoseksualisci nie "wyzdrowieja" (oczywiscie ironizuje) tylko dlatego, bedzie zakaz legalizowania zwiazkow. Wszelkie tego rodzaju proby "regulowania" zycia sa po prostu z gory skazane na niepowodzenie i robia wiecej zlego niz dobrego. Tyle.

  • Morderstwa też się zdarzają pomimo zakazu. Proponujesz je też zalegalizować ?

    A może skoro dopuścić zabijanie dziecka przez matkę to może zezwolić jej także na robienie tego później np. gdy dziecko ma już kilka lat?

  • dla jasnosci - aborcja wydaje mi sie czyms strasznym JEDNAK ZDAJE SOBIE TRZEZWO SPRAWE Z REALIOW i tego ze to kobieta nosi, rodzi i wychowuje dziecko. To ma wplyw na cale jej zycie. Nacisk powiniem byc postawiony na edukacje seksualna, uczenie odpowiedzialnosci. Zycie zawsze powinno byc chronione, ale nie wolno kobiet zmuszac aby rodzily i wychowywaly dzieci . To powinien byc ich (kobiet) wolny wybor. I o tym jest tu rozmowa na nie o legalizacji morderstw.

  • A niech umiera w najgorszym męczarniach! Może się innym odechce zabijania.

    To, że aborcje mają miejsce mimo zakazu jest argumentem za tym by zaostrzyć prawo i metody przeciwdziałania, a na pewno nie jest powodem by zalegalizować mordowanie. To, że w Polsce przeprowadza się ok. 200 legalnych aborcji to więcej złego niż np. ponad 200tys. aborcji we Francji? Nie, to wiele dobrego, bo w tej chwili ci ludzie żyją. Udało ich się uratować.

  • odDymarkow jestes Panem Bogiem?

  • Bogeim nie, ale mogę zostać twoim Mistrzem hehe Nauczę cię tajników myśli konserwatywno-liberalnej.

  • Zebym mogl sie czegos od ciebie dowiedziec musialbys w koncu zaczac KONKRETNIE odpowiadac na moje proste pytania zamiast mnie ciagle atakowac i przekrecac to co pisze. Gdzie np. twierdze, ze "aborcja to wolnosc"?

    Odpowiedz mi, prosze ponownie, moj ty "mistrzu" :

    -na jakiej podstawie uzurpujesz sobie prawo do zakazu aborcji wlasnie

    -dlaczego dopuszczasz mozliwosc decydowania za kobiete w sprawie aborcji ale prostych bananow sam jesc nie chcesz, bo ktos inny o tym zadecydowal?

  • To czytaj uważnie, bo twój Mistrz nie będzie się już powtarzał: z aksjomatu o nieagresji i równości tego prawa dla wszystkich.

  • Bardzo sympatyczny i pouczający videoblog z ciekawym zakończeniem. Gratuluję

  • jeśli uważasz nietolerancję dla zboczeń, zabijania nienarodzonych czy wspomagania samobójstwa za zamach na wolność, to pozdrawiam i przesyłam czerwony goździk.

  • My zabijanie sprawiedliwością a ty zabijanie wolnością

  • zabijanie wolnością - genialne

  • Tak tylko w przypadku aborcji mowimy o celowym, bezpodstawnym morderstwie niewinnego rzycia. Bo czym takie rozwijajace sie dziecko moglo zawinic? Tym, ze chce zyc? Natomiast w przypadku kary smierci eliminujemy ze spoleczenstwa jednostke, ktory nie nadaje sie do zycia w spoleczenstwie. Jak inaczej nazwac, pedofila, gwalciciela czy morderce? Maja go utrzymywac podatnicy? A moze rodzina zamordowanej i zgwalconej kobiety? To bylaby niesprawiedliwosc.

  • No widzisz, są różne punkty widzenia. Ty zaprezentowałeś akurat taki, który sprawę aborcji traktuje zbyt prosto, a szczegółowo omawia sprawę kary śmierci. Przemilczałeś racjonalne argumenty przemawiające za aborcją, jak np. zagrożenie życia matki, czy ciąża będąca wynikiem gwałtu na nieletniej. Możesz powiedzieć, że w naturę nie wolno ingerować, ale ten argument można również zastosować przy karze śmierci - tzn. nie możemy decydować o życiu innych.

  • Stanowisko ws. aborcji i kary śmierci wynika z pojęcia wolności - aksjomatu o nieagresji. Morderca naruszając aksjomat o nieagresji naraża się konsekwencje. Dziecko jeśli jest zagrożeniem dla kobiety też narusza aksjomat o nieagresji, więc i w tym przypadku aborcja jest dopuszczalna. Ale to jedyny przypadek.

  • aksjomat o nieagresji? a co z aksjomatem nieagresji w wypadku narzucania jakiejs jednostce tego co dla niej "dobre" wedlug pojec konserwatywnych liberalow? A brak tolerancji np. nie jest forma agresji?

  • ależ tolerancja to jest znoszenie np. tojatu. "Tolerowac nie znaczy zapominac, że tolerownae na nic więcej nie zasługuje"

  • Panie misiu, jak na domiemanego profesora malo w panskich wypowiedziach merytoryki i duzo manipulacji. Juz Panu raz tlumaczylem, ze zgodnie z definicja tolerancja wcale nie polega na znoszeniu czegos (czy kogos) przy zacisnietych zebach. Jakis taki malo rosciagliwy ten Panski rozumek i wlasnie nietolerancyjny (impregnowany?) w stosunku do wszelkich odmiennosci i nowych idei. Kogos na Pana stanowisku powinna cechowac ciekawosc i otwartosc umyslu. Jestem rozczarowany.

  • profesorem nie jestem; pojęcie tolerancji wywodzę etymologicznie. Nic na to nie poradzę, że się to Panu nie podoba. I jakoś mnie nie ciekawią wydumania lewaków, choc z racji zajmowanego stanowiska, znac je muszę (i dobrze - tych, co mają coś w mózgu, trzeba znac, by móc krytykowac)

  • hmm, pierwszy raz sie z toba zgodze - nalezy poznac to co sie krytykuje. Dlatego przeczytalem kilka z poleconych mi przez was "lektur". Nie chce ci tu zarzucac goloslownosci, ale to co piszesz byloby bardziej wiarygodne (t.zn, ze znasz to co krytykujesz) gdybys odpowiedzial na moj post z przed paru miesiecy gdzie probowalem nawiazac z toba konkretna dyskusje odwolujac sie do krytykow "liberalizmu" w waszym wydaniu i przytaczajac ich argumenty .

  • to jakie jest to stanowisko, ktore zajmujesz?

  • A czy my chcemy coś narzucać? Przestań pisać takie bzdury. Brak tolerancji to brak tolerancji. Nie czuję osobistej sympatii np. do lewactwa ale przecież to w żaden sposób nie zagraża ich wolności.

  • ktoś kto twierdzi, że dziecko poczęte z gwałtu ma inne prawa niż dziecko poczęte z pomyłki churuje na something pojebałos

  • Ja nie twierdzę, że dziecko poczęte z gwałtu ma inne prawa niż dziecko poczęte z pomyłki, ale nie rozpatruję tego problemu z jednego punktu widzenia tak jak Ty. To zbyt złożony problem, bo pod uwagę trzeba też brać życie matki.

    Z drugiej strony można powiedzieć, że zgwałcona nastolatka powinna być też chroniona tym samym prawem co reszta poszkodowanych przez łamiących prawo.

  • kwestia aborcji jest specyficzna: powstaje tu nowy człowiek

    owszem, kobieta ponosi konsekwencje cudzego przestępstwa, ale z drugiej strony konsekwencje może ponieść też dziecko... nie ma tutaj wyjścia, które jest idealne, tak to już w życiu jest przestępca zostanie ukarany, na ile możliwe kobieta może domagać się zadośćuczynienia, dziecko musi pozostać żywe

  • dziecko ma prawo do życia równe prawu matki - chyba, że matka współżyła dobrowolnie, wtedy jest odpowiedzialna, dziecko nie ma wyboru

  • @kshinji

    wlasnie - nie ma wyjscia idealnego. Problem polega na tym ze to jest zycie i cialo pokrzywdzonej kobiety i to ONA powinna o nim (swoim zyciu i ciele) miec prawo w takim wypadku decydowac i WARA kazdemu od decydowania ZA NIA. Rozumiesz?

  • Nie pisz do mnie w taki nieuprzejmy sposób. Nie zgadzam się z Tobą, i doskonale rozumiem Twój tok myślenia. Ty za to nie rozumiesz najwyraźniej mojego.

  • hmm, a gdzie ta nieuprzemosc?

  • płód, embrion, zarodek (nazwij, jak chcesz) nie njest integralną częścią kobiety i WARA jej od niego!

  • Nie wiesz o istnieniu pepowiny?Oczywiscie o inkubatorze slyszalem, ale nie wiedzialem ze embrion moze istniec poza cialem kobiety przez pierwsze miesiace rozwoju. To ona je za dwoje, jej cialo sie zmienia, moze stracic prace (zle sie czuje), mloda dziewczyna nie moze sie uczyc - cale jej zycie ulega zmianie. Jak wynajdziesz maszyne, ktora moze zapewnic rozwoj embrionu od poczecia wtedy wprowadz prawo zakazu usowania plodu. Teraz decyzje pozwol podejmowac kobietom.

  • Dałem Ci m'łapkę w górę", bo starasz się. Miesięczne niemowlę też jest od matki i ojca zależne, choc już nie ma pępowiny. ZABIC!

  • Pisalem juz kilkanascie razy (nie tylko pod tym klipem) ABORCJA TO ZLO. Intryguje mnie jednak wasze wybiorcze podejscie do wolnosci. Przycisnac was do moru kiedy buntujecie sie przeciw zakazom (np ograniczen szybkosci) to krzyczycie "albo jest wolnosc albo nie ma" i " mam prawo do wyboru i jesli chce szybko jechac podejmuje ryzyko i tylko ja ponosze konsekwencje" to ostatnie zreszta nie jest prawda bo narazalibyscie zycie i zdrowie innych. Gdzie sens i logika?

  • Ja nie rozumiem. To, że ciało jest kobiety nie znaczy, że może zabijać dziecko, tak jak ja w swoim domu nie mogę zabić dziecka również, chociaż mogę bardzo wiele.

  • Wytlumacz mi odDymarkow jak to jest ze mierzi cie iz urzednik decyduje o ksztalcie bananow ktore mozesz jesc ale jednoczesnie nie razi cie ze ktos ma za kobiete decydowac w tak waznej sprawie, no i jak sie to ma do twojego:"albo jest wolnosc albo nie ma" i na jakiej podstawie uzurpujesz sobie prawo do regulacji zakazem wlasnie aborcji.

  • A jakim prawem kobieta ma decydować o życiu bezbronnego dziecka? Wolność jak już ci pisałem jest ograniczona wolnością innej osoby. Nie możesz pisać absurdów w stylu - "aborcja to wolność", bo jest dokładnie odwrotnie. Pozbawia ona dziecko podstawowego prawa wolności - prawa do życia oraz jest sprzeczna z równością wszystkich wobec prawa.

  • "jakim prawem" juz wytlumaczylem i tobie i w poscie do Misia. Powtarzam - nigdzie nie uzylem sformulowania, ze "aborcja to wolnosc".

    Dyskutujesz czy zartujesz?

  • Ale pisałeś gdzieś o wolności do decydowania kobiety, czyli de facto uważasz, że prawo do aborcji jest wolnościowe. Jest to oczywiście lewackie zakłamywanie rzeczywistości, bo z wolnością nic wspólnego nie ma, ale barbarzyństwem i powrotem prymitywnych obyczajów, gdzie za morderstwo nie obowiązywała żadna kara.

  • Nigdzie nie napisalem, ze jestem przeciwko aborcji, gdy dziecko zagraza zyciu matki. Uwazam podobnie jak odDymarkow. Jestem przeciwko aborcji na zyczenie, bo to po prostu glupie. Po pierwsze to morderstwo i to wyjatkowo perfidne, po drugie trzeba brac odpowiedzialnosc za wlasne czyny.

  • Rzecz nie w poglądach, a w sposobie myślenia. Nie przekona się kogoś do swoich poglądów, jeśli ten ma inny sposób myślenia.

  • Otóż to Panie Zapasiewicz. Każdy ma inny sposób myślenia i nie będę podejmował się prób rozstrzygnięcia czyj sposób jest słuszny a czyj nie.

  • aborcja - nie. Dlaczego ? Bo nikt nie ma prawa decydowac o zyciu czy smierci dziecka, ktore sie urodzi. Zycie jest wlasnoscia jednego czlowieka, nie dwoch czy sadu.

    Kara smierci - nie. Z tych samych przyczyn.

    Ja nie jestem konserwatysta, a do kolegi AntyUPR chce powiedziec aby obejrzal sobie " ZLOTY WYWIAD RON PAUL" dowiesz sie co to wolnosc i jakie ma podejscie do gejow, mniejszosci narodowych itd...

  • zacytuje

    Libertarianizm jest wrogiem całego rasizmu, ponieważ rasizm jest kolektywną ideą; przypisujesz ludzi do kategorii i mówisz: biali należą tutaj, a czarni tutaj, a kobiety tam. My nie patrzymy na ludzi poprzez kategorie. Nie posiadacie prawa dlatego, że jesteście gejami, kobietami czy mniejszością. Macie prawo ponieważ jesteście indywidualnościami.

  • Doktryna ta uznaje absolutną wolność gospodarczą, wolność wypowiedzi i wolność społeczną - i brak PRZYWILEJÓW DLA MNIEJSZOŚCI, gdyż przywileje te naruszałyby wolność innych.

  • "Macie prawo ponieważ jesteście indywidualnościami"

    Ale dlaczego każda indywidualność ma prawo do tego co jest "normalne" wg większości? np. dlaczego homoseksualiści mają prawo jedynie do związków heteroseksualnych. Ta doktryna jest nie spójna wewnętrznie, bo traktuje ludzi każdego z osobna, ale prawa przydziela subiektywnie jedynie takie jakie ma kolektyw większościowy.

  • Gdybyście traktowali ludzi indywidualnie, to szanowalibyście indywidualne potrzeby każdego z nich, a nie potrzeby ogółu, kolektywu.

    Twierdzicie, że ludzie są równi wobec prawa, ale prawa ustanowionego z punktu widzenia większości.

    Dajmy na to: jest grupa 10 ludzi, 9 z nich to praworęczni, 1 jest leworęczny. Ustanawiacie prawo do posiadania zwykłych myszy komputerowych, lub zwykłych gitar elektrycznych, co nie zadowala leworęcznego. Nie traktujecie go jak indywiduum.

  • Tak jak mówicie: jesteście zawsze ślepi na to czy ktoś jest czarny czy biały, prawo- czy leworęczny. To jest zbyt duże uproszczenie zupełnie różnych problemów.

    Chodzi o to by dać jednakowe prawa czarnym, białym, lewo- i praworęcznym tzn. traktować czarnych tak samo jak białych, oraz traktować leworęcznych tak samo jak praworęcznych i pozwolić na produkcję gitar zarówno prawo- jak i leworęcznych.

  • Indywidualność jest najważniejsza? Więc respektujcie indywidualne potrzeby ludzi, a nie tylko potrzeby większości.

    Proponuję rozważyć tą kwestię.

    Pozdrawiam!

  • AntyUPR o co tobie chodzi? dlaczego ten nick.

  • My nie patrzymy na ludzi w ten sposób nie uznajemy odpowiedzialności zbiorowej. Aczkolwiek jeżeli 10 ludzi dokonało zamachu dziewięciu muzułmanów w nim zginęło i jeden z nich przeżył i uciekł to możemy być w 98% pewni że też był muzułmaninem. Odróżniaj zapis prawny od myślenia jednostek . Bardziej rasistowskie jest państwo w którym wszyscy żydzi są chronieni prawem niż to gdzie ludzie nie lubią żydów.

  • a jezeli bialy praworeczny jest wstanie zrobic 10 gitar w ciagu dniowki a czarny leworeczny 7 to co mam ich traktowac równo? i placic kazdemu po 1000zł?

  • Masz prawo do robienia ze swoim ciałem tego co chcesz problem zapisu prawnego polega na tym kiedy można a mówić o istocie ludzkiej której prawa będą chronione. Można przyjąć tak jak ty chcesz, że do momentu narodzin tylko wtedy również zabójca kobiety w ciąży nie ponosi odpowiedzialności za zabicie dziecka. To jest bardzo złożona sprawa z jednej strony jest prawo z drugiej aspekt społeczny ..... to ty się domagasz wolności do aborcji.

  • Pamiętaj, że pijesz do JKM-a, który jest konserwatywnym liberałem, ale nie klasycznym liberałem. Niech Ci to wytłumaczy, bo klasyczny liberał nie ma nic przeciwko legalności związków homoseksualnych.

  • "Ta doktryna nie jest wewnetrznie spojna bo traktuje ludzi kazdego z osobna ale prawa przydziela subiektywnie takie jakie ma kolektyw wiekszosciowy" I ironia polega na tym, ze ludzie o antydemokratycznym nastawieniu (patrz zwolenincy Jasia Fasolki) nie widza tego paradoksu - sa przeciw decydowaniu przez glos wiekszosci ale godza sie na uznanie z norme tego co wiekszosc za "normalne" przyjmuje!

  • Końcówka jest rewelacyjna :-)

  • Kamał IRC UPR:

    tnij . org/ircupr

    Zapraszam!

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more