też się jeździło za autobusami , max 66km/h na meridzie sub10 i miałem "młynek" fajne uczucie, rowerkiem z taką prędkością , wiadomo jest ryzyko że kierowca mocniej przyhamuję a ty zostaniesz na tylnej klapie , no ale bez ryzyka nie ma zabawy :) teraz już troszkę dorosłem i już się bardzie boję tak jeździć , za małolata miało się w d,,,, że coś się może stać , liczyła się tylko dobra zabawa :)
@ayonyga "AUTOBUS ! zahamuje SZYBCIEJ niż rower moi drodzy, proste reguły fizyki z gimnazjum sie kłaniają"
Ja nigdy z fizyki nie byłem orłem, ale jestem prawie pewien, że autobus pełen pasażerów ma nieco większą masę, a więc i bezwładność, niż siedmiokilogramowy rower i siedemdziesięciokilowy kolarz - razem wzięci.
@biker889 "rower o wiele szybciej zahamuje niż autobus"
Może i zahamuje szybciej, ale tu chodzi o czas reakcji. Rowerzysta mógłby nie zdążyć zacząć hamować na czas i to tu czai się duże ryzyko - o niewidocznych dziurach w asfalcie nie wspominając, bo możliwe, że gość trenuje tam często i zna nawierzchnię.
policzcie sobie opóźnienie reakcji na hamowanie kolarza w razie awaryjnego nagłego hamowania autobusu.A skoro mu siedzi na zderzaku to nie ma szans na wyhamowanie na czas.A w sumie wdychanie spalin to jakaś głupota i jechanie na zderzaku.
@majorwp77 jakie opuźnienie?jak cały czas patrzy sie na światła stopu to nie ma żadnego problepu z wychamowaniem(jeżdże często za autobusami i NIGDY nie miałem problemu z wyhamowaniem!Głupota to ty jesteś...,za autobusem tworzy sie tunel aerodynamiczny który zasysa i można jechać naprawde szybko w ogóle sie nie męcząc.Taki tunel wykorzystują kolarze m.in. w tour de france,Więc co kolarze z tour de france to debile?????
@biker889 Dzieciaczku musisz wiele jeszcze przeżyć i wiele się nauczyć.Wujek google wytłumaczy z czego składa się droga hamowania i zależnie od prędkości jaką drogę przebywasz w czasie samej reakcji na uruchomienie hamulca.No i popraw błędy.
@majorwp77 Na 100% rower zahamuje o wiele lepiej niż autobus,poza tym czyżby autobus rozwijał jakieś kosmiczne prędkości żeby tak trudno było wyhamować???Widzisz zapala sie czerwone światło stopu ty też naciskasz nagle hamulec i co w tym za problem.Pozatym jak jedzie sie najbliżej rogu autobusu,widzi sie czy coś mu nie wyskakuje,czy nie będzie miał właśnie gwałtownego hamowania....
@biker889 Kolarze na tour de franca jadą za wozami technicznymi i kierowca takiego wozu nie zahamuje gwałtownie a nawet jeśli tak zrobi to kolarz się wypierdoli :P...
To wystarczy sie patrzec na światła autobusu ja też tak jeżdze w lecie i jakoś ani razu nie mialem nawet problemu z wychamowaniem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dobrze, że taka dobra droga jest. Ja swoje obręcze już w taki głupi sposób rozwaliłem. Zderzenie z tyłkiem autobusu też jest bolesne. Najechanie przednim kołem na zderzak powoduje ze kierownica wystrzeliwuje w górę i już wtedy nie właściwie nie ma ratunku.
sam jechałem na góralu z szosowymi oponami 84km/h w Warszawie za autobusem wtedy nic mi się nie stało ale potem miałem wypadek taki że autobus zahamował a ja nie efekt tydień hospitalizacji wstrząs mózgu i 4% ubytku :]
Dawniej sam tak jeździłem teraz jak widzę takiego kolesia to trąbie na niego
@ceglak126p "Dawniej sam tak jeździłem teraz jak widzę takiego kolesia to trąbie na niego"
Doskonały pomysł, to na pewno komuś pomoże. Zwłaszcza, jeśli przestraszy się klaksonu i nie zauważy hamowania auta, za którym jedzie. Ogarnij się, zanim komuś stanie się krzywda.
tzw. tunel aero dynamiczny zajebista sprawa :D tyle że ja bałbym sie jechać kolażówką.. tak jak pisali wcześniej jakaś dziura czy wystający kanał i jak nie felga to opona przebita,
ja z kumplami zapierniczaliśmy na dualach i o dziury sie nie bałem xD co do odległości to ja około 1 metra nie raz zdarłem lakier ze zderzaka xD i nasłuchiwanie silnika no i znajomość trasy i rozmieszczenia przystanków też pomaga...jazda w chu. jest w 3 rowery : dwóch w narożnikach busa a trzeci pomiędzy nimi na wysokości tylnego koła- tylko uwaga na zakrętach
mnie sie raz przytrafilo zderzenia z dupą, co prawda osobówki, ale zawsze zderzenie. miejskie tempo, pieszy z nienacka na przejście no i sie przytrafiło. troche sie poobijałem, samochód też poobijałem, ale rower cały ;)
wszyscy Ci co mówią że to niebezpieczne pierdo... głupoty przecież autobusy, tiry nie stają w miejscu tylko powoli hamują szczególnie autobusy :] bo gdyby gwałtownie zahamował to takie same obrażenia jakie miałby rowerzysta dostali by ludzie znajdujacy sie w środku
Nie zapominajmy o dziurach drogowych, których autobus może nawet nie poczuć a kolarz... Mam nadzieje, że gość znał tą trasę dobrze. Zawsze jest troszkę bezpieczniej trzymać się prawej strony i ciut dalej. No i to lepszy też trening.
Ja tam jeżdżę za busami jakieś ~5m i jest dobrze. Przy samym zderzaku ciągnie, ale to niebezpieczna zabawa. Mam MTB na dobrych heblach i nawet przy odstępie jaki zachowuję zdarza się, że nagle zbliżę się niebezpiecznie do busa.
93?! ta ja na zjezdzie mialem na slowacji na 12% kolo 70 wiec nie wiem jak bys dokrecil jeszcze bo przy 40 - 50 konczy sie przelozenie w rowerze reszte to uzyskuje sie na zjazdach no moze zgodze sie 60 max - mowie tu o prawdziwej predkosci obwod kola co do mm razy obroty!! a nie samochodowych licznikach co jak stoi to pokazuje 10km/h
No, jako kolarz pare raqzy jechalem za tirem ~70 km/h i adrenalina jest wtedy nieziemska :). Bungiee sie chowa, najlagodniejszy zakret na trasie powoduje, ze lata sie z rowerem po calym pasie. A nie ma czasu na nic innego, niz na obserwacje swiatla stopu sciganego pojazdu :D.
Mówicie, że to niebezpieczne bo na takie wygląda. Równie dobrze możecie wyjść z domu i wpaść pod taki autobus. To ja już wole pojeździć za nim :P przynajmniej się coś dzieje i masz większe szanse, że nic ci się nie stanie niż gdy jako pieszy wpadniesz pod autobus.
elegancko :D tez tak smigam ale staram sie za tirkami bo za autobusem strasznie smierdzi spoalinami.. max jechalem 93km/h adrenalinka rosnie :) jka jest jakis zakrecik na trasie to jest ostro. pozdro wszystkich ;)
Skoro robisz taki odstęp to tak nie jeździsz. Chodiz o tunel aerodynamicnzy i najlepszy jest tuż za zderzakiem. Wtedy czasami aż wciąg pod taki autobusik. Wiem bo też kiedyś byłem kolarzem.
ale jak jedziesz za autobusem 7-10m z prędkością 50-60km/h to i tak spokojnie zdążysz wyhamować (o ile posiadasz dobre hamulce) nim nastąpi "pocałowanie autobusu w dupę"
fajna sprawa, ale rzeczywiście może byc niebezpieczna, jednak nie twierdziłbym, że ze względu na hamowanie autobusu, a raczej ze względu na to, że na jezdni może się coś znajdować. Cokolwiek, jakaś część samochodu, jakaś grubsza gałąź i lipa. Mimo wszystko sam to robię.
Pozdrawiam bohatera filmiku, Marcel z tej strony ;)
Czyli nie próbowałeś. Nie jest to problem, wystarczy przeciętny refleks i obserwacja świateł. Chyba że to wymuszone hamowanie, np gdy ktoś wyskoczy pod koła autobusu. Najgorzej że nie można obserwować trasy, więc można w jakąś dziurę wpaść z v 60 kmph.
Taka jazda może i fajna jest (sam lubię tak jeździć) ale bardzo niebezpieczna. Nie ma najmniejszych szans aby rowerzysta zdążył zahamować w przypadku gdy kierowca wciśnie mocniej pedał hamulca. Poza tym inne niebezpieczeństwo to możliwość trafienia na dziurę lub np. jakieś rozjechane zwierzę.
Lepiej kiedy jest 10cm odstępu. Kiedy masz parę metrów to i tak w razie gwałtownego hamowania autobusu nie zdążysz wyhamować i rąbniesz w tył, a jadąc 10cm nie rąbniesz, tylko przyszorujesz zderzak. Inna sprawa, że można wtedy zaliczyć coś w rodzaju OTB i puknąć kaskiem w tył xD
z tym hamowaniem to najswietsza prawda tylko trzeba umiec korzystac z obu hamulców i najpierw z przedniego a tylko w razie potrzeby z tylnego (asistance :D) jak sie dobrze siedzi na siodelku to nie ma szans zeby przy hamowaniu przodem zrobic OTB :P
Witam. A więc tak: na takim rowerze bardzo czuć każdy podmuch powietrza, dlatego kolarze tak jeżdżą. Za autami, autobusami, ciężarówkami itp. Ja sam na treningach czasem tak jeżdże. A pozatym jak autobus hamuje to można go ominąć przecież...
"koles jakis pojebany" co ty teraz dajesz...? dobrze ze ty jestes zdrowy;p. Sory ile czasu tak jezdze i nie zdazylo mi sie zebym sie wrabal. Rower szybciej zahamuje od autobusu dla twojej wiedzy...
koles jakis pojebany a jak by ten autobus zahamowal to by mial chlopak przejebane lol jednym, slowem idiota ale to linia R haha jedzie z Rumi do Gdyni pozdro:)
widze ze nie chcacy stalem sie bohaterem filmiku:). Jak sie jedzie za takim sprzetem to sie slyszy czy hamuje lub wiesz(jesli znasz na pamiec przytanki tak jak w moim przypadku);p
Uhhhh, az mnie poty oblewaja ogladajac to video, ale coz czlowiek za mlodu tez taki glupi byl. Zlapalem sztajer za autobusem wycieczkowym gdzie na tylnych siedzeniach malolaty siedzialy i palilem az do Tarczyna. One mialy ubaw a ja ucieche...o zgrozo co to byly za czasy w juniorach. bog mnie mial w swojej opiece, ze kierowca nie musial hamowac.
Pozdrawiam wszystkich juniorow i zycze wam troche rozumu. :)))
norma :D ja na trasie jak tira dowale to nie odpuszcze :P z miejskimi gorzej bo co chwila staja... ale jak TIR zahamuje gwaltownie to ajć... ale oporow nie ma :)
Ja wybieram załadowane ciężarówki tzw Lotnie choćby chciały to nie wyhamuja w miejscu a ciagną zdrowo pozar.
vxsovicz 1 month ago
Szkoda że wtedy autobus gwałtownie nie zachamował jak to często robi :P
Radex5 4 months ago
też się jeździło za autobusami , max 66km/h na meridzie sub10 i miałem "młynek" fajne uczucie, rowerkiem z taką prędkością , wiadomo jest ryzyko że kierowca mocniej przyhamuję a ty zostaniesz na tylnej klapie , no ale bez ryzyka nie ma zabawy :) teraz już troszkę dorosłem i już się bardzie boję tak jeździć , za małolata miało się w d,,,, że coś się może stać , liczyła się tylko dobra zabawa :)
10dpm 5 months ago
AUTOBUS ! zahamuje SZYBCIEJ niż rower moi drodzy, proste reguły fizyki z gimnazjum sie kłaniają :)
ayonyga 5 months ago
@ayonyga Przestań pisać bo tylko z siebie debila robisz,już widze jak kur*** autobus staje w miejscu.Nie znasz sie to nie pisz,proste....
biker889 5 months ago
This has been flagged as spam show
@ayonyga "AUTOBUS ! zahamuje SZYBCIEJ niż rower moi drodzy, proste reguły fizyki z gimnazjum sie kłaniają"
Ja nigdy z fizyki nie byłem orłem, ale jestem prawie pewien, że autobus pełen pasażerów ma nieco większą masę, a więc i bezwładność, niż siedmiokilogramowy rower i siedemdziesięciokilowy kolarz - razem wzięci.
jasquer 4 months ago
@Discord667 Gimnazjum to ty chyba nawet nie ukończyłeś jak widać po twoich wypowiedziach...
biker889 5 months ago
@Discord667 Nic by sie nie stało,bo rower o wiele szybciej zahamuje niż autobus palancie!!!!
biker889 5 months ago
This has been flagged as spam show
@biker889 "rower o wiele szybciej zahamuje niż autobus"
Może i zahamuje szybciej, ale tu chodzi o czas reakcji. Rowerzysta mógłby nie zdążyć zacząć hamować na czas i to tu czai się duże ryzyko - o niewidocznych dziurach w asfalcie nie wspominając, bo możliwe, że gość trenuje tam często i zna nawierzchnię.
jasquer 4 months ago
Świat bez oporów powietrza, byłby piekny:D
coolmikepl 6 months ago
@coolmikepl
Taa, a w lekkiejatletyce Usain Bolt by sobie biegał bez przerwy na sprincie ; )
TheCiastko12 6 months ago
tu chodzi o tunel areodynamiczny lepiej sie temu rowerzyscie jedzie
ThePompa223 6 months ago
i teraz autobus jeb po hamulcach :P
91hightower 6 months ago
@91hightower I co taki tępy jesteś że nie wiesz że rower zahamuje o wiele szybciej niż autobus?????
biker889 6 months ago
@biker889 Szosowy rower z prędkości około 70km/h nie hamuje wcale szybko czyli by po polsku mówiąc pierdolnął autobusowi w tył :P
gregorski007 6 months ago
@gregorski007 Nie pisze o rowerze szosowym,bo nigdy na nim nie jeździłem;],ale np. na mtb zdążysz wychamować bez problemu...
biker889 6 months ago
@biker889 wyhamować*, kurwa, tyle razy Cię poprawiają, a Ty dalej swoje ;d
piotrekm96 6 months ago
część nowych autobusów ma wydech z boku lub na dachu, spaliny nie przeszkadzają.
brzezioo 6 months ago
policzcie sobie opóźnienie reakcji na hamowanie kolarza w razie awaryjnego nagłego hamowania autobusu.A skoro mu siedzi na zderzaku to nie ma szans na wyhamowanie na czas.A w sumie wdychanie spalin to jakaś głupota i jechanie na zderzaku.
majorwp77 7 months ago
@majorwp77 jakie opuźnienie?jak cały czas patrzy sie na światła stopu to nie ma żadnego problepu z wychamowaniem(jeżdże często za autobusami i NIGDY nie miałem problemu z wyhamowaniem!Głupota to ty jesteś...,za autobusem tworzy sie tunel aerodynamiczny który zasysa i można jechać naprawde szybko w ogóle sie nie męcząc.Taki tunel wykorzystują kolarze m.in. w tour de france,Więc co kolarze z tour de france to debile?????
biker889 7 months ago
@biker889 Dzieciaczku musisz wiele jeszcze przeżyć i wiele się nauczyć.Wujek google wytłumaczy z czego składa się droga hamowania i zależnie od prędkości jaką drogę przebywasz w czasie samej reakcji na uruchomienie hamulca.No i popraw błędy.
majorwp77 7 months ago
@majorwp77 Na 100% rower zahamuje o wiele lepiej niż autobus,poza tym czyżby autobus rozwijał jakieś kosmiczne prędkości żeby tak trudno było wyhamować???Widzisz zapala sie czerwone światło stopu ty też naciskasz nagle hamulec i co w tym za problem.Pozatym jak jedzie sie najbliżej rogu autobusu,widzi sie czy coś mu nie wyskakuje,czy nie będzie miał właśnie gwałtownego hamowania....
biker889 7 months ago
@biker889 Kolarze na tour de franca jadą za wozami technicznymi i kierowca takiego wozu nie zahamuje gwałtownie a nawet jeśli tak zrobi to kolarz się wypierdoli :P...
gregorski007 6 months ago
Comment removed
Krystq95 7 months ago
Gdyby przyhamował mogło by być nie ciekawie...
marwal1996 8 months ago
@marwal1996 nie bój sie ja też często jeżdże za autobusami i czasami gwałotownie przyhamował i bez problemu wychamowałem...
biker889 7 months ago
Żadna przyjemność wdychać spaliny z autobusu
Mrsocjopata 9 months ago
"panie tu je muj pszystanek chamój rzeż pan" :D
Toto0171 10 months ago
to jest Gdynia jak coś
FlashDeckCs 1 year ago
opór powietrza jest bardzo maly
patologia1111 1 year ago
też mi się zdarza tak jeździć :)
arek07 1 year ago
79 "wykręciłem" w taki sposób, na góralu już nie byłe w stanie obracać tak szybko nogami, na szosówce bym się nie odważył
filipt81 1 year ago
hehe ja też tak jeżdżę tylko że za "TIR'ami" :)
czupkolandja 1 year ago
nagrane bananem
adam64550 1 year ago
nagrane bananem hehe
adam64550 1 year ago 2
to jest Toruń ??
taran193 1 year ago
W tunelu powietrznym za autobusem można wyciągnąć prędkości dwukrotnie większe. 50km/h jedzie się bez autobusu ; ]
Choć ja nie próbuję jazdy za autobusem, sama jazda 75km/h z góry jest dla mnie wystarczająco ekstremalna ;p
RobaczekBaczek 1 year ago
na szosie 50 za autobusem to normalnie sie jedzie. Nie widze tu nic specialnego.
AirbaGPila 2 years ago 2
To wystarczy sie patrzec na światła autobusu ja też tak jeżdze w lecie i jakoś ani razu nie mialem nawet problemu z wychamowaniem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
biker889 2 years ago 2
@biker889
Ale z ortografią masz.
schwinnmoabowner 1 year ago
sprzęcik fajny
dobrze, że taka dobra droga jest. Ja swoje obręcze już w taki głupi sposób rozwaliłem. Zderzenie z tyłkiem autobusu też jest bolesne. Najechanie przednim kołem na zderzak powoduje ze kierownica wystrzeliwuje w górę i już wtedy nie właściwie nie ma ratunku.
KeithFlint350 2 years ago
chyba czekałeś na to aż sie wpieprzy w ten autobus xD
Ale koleś niezły...
michal1995599aa 2 years ago
Mój rekord za tirem 72,4 km/h, jak przyjdzie lato to może go pobije...
biker889 2 years ago
Ja też tak jeżdżę może się to kiedyś źle skończyć;/
ScooVill 2 years ago
sam jechałem na góralu z szosowymi oponami 84km/h w Warszawie za autobusem wtedy nic mi się nie stało ale potem miałem wypadek taki że autobus zahamował a ja nie efekt tydień hospitalizacji wstrząs mózgu i 4% ubytku :]
Dawniej sam tak jeździłem teraz jak widzę takiego kolesia to trąbie na niego
ceglak126p 2 years ago
@ceglak126p "Dawniej sam tak jeździłem teraz jak widzę takiego kolesia to trąbie na niego"
Doskonały pomysł, to na pewno komuś pomoże. Zwłaszcza, jeśli przestraszy się klaksonu i nie zauważy hamowania auta, za którym jedzie. Ogarnij się, zanim komuś stanie się krzywda.
jasquer 4 months ago
jedzie na Trecu
elektrohurt 2 years ago
rozumiem, jakby cisnął normalnie ponad 50 km/h po tej prostej; za autobusem to żaden wyczyn.
b3kb3k4 2 years ago
do dupy jakosc kamerki przeciesz to normale chlopak chce sie schowac przed wiatrem
dzemful 2 years ago
fajna sprawa zapylać za autobusem jedziesz 50 km/h i i czujesz jak byś normalnie jechał 20
ppiter111 2 years ago
a co wy kur* myślicie ża kazdy nosi przy sobie kamęre?
mentosik125 2 years ago 2
tzw. tunel aero dynamiczny zajebista sprawa :D tyle że ja bałbym sie jechać kolażówką.. tak jak pisali wcześniej jakaś dziura czy wystający kanał i jak nie felga to opona przebita,
sromotnik19 2 years ago
ja z kumplami zapierniczaliśmy na dualach i o dziury sie nie bałem xD co do odległości to ja około 1 metra nie raz zdarłem lakier ze zderzaka xD i nasłuchiwanie silnika no i znajomość trasy i rozmieszczenia przystanków też pomaga...jazda w chu. jest w 3 rowery : dwóch w narożnikach busa a trzeci pomiędzy nimi na wysokości tylnego koła- tylko uwaga na zakrętach
sromotnik19 2 years ago
Filmik chodził płynnie, to wina Youtube, że coś skopali z formatami.
vikingfans 2 years ago
Nie wina YouTube tylko programu którym renderowałeś filmik. Zrenderuj to w SonyVegas jak masz albo w Camtasia Studio - chyba jest darmowa.
BaniaCod 2 years ago
Ale filmik chodził płynnie!
vikingfans 2 years ago
@BaniaCod mówiłem, że wina youtube bo teraz chodzi dobrze :)
vikingfans 1 year ago
@BaniaCod Sony.. dluzej sie renderuje ja wole camtasie ;D
TheDawid619 5 months ago
nagrywane kamerą w zegarku :D
toudi5 2 years ago 3
albo kalkulatorem z funkcjami trygonometrycznymi.
1111pilsudski 2 years ago
wy też macie pokaz slajdów?
gustaw50 2 years ago 7
no właśnie jestem autorem filmiku i chodził on zawsze płynnie, od jakiegoś czasu nie wiem dlaczego mi zacina podczas oglądania ;/
To chyba wina youtube bo jakies nowe formaty wprowadzają
vikingfans 2 years ago
mnie sie raz przytrafilo zderzenia z dupą, co prawda osobówki, ale zawsze zderzenie. miejskie tempo, pieszy z nienacka na przejście no i sie przytrafiło. troche sie poobijałem, samochód też poobijałem, ale rower cały ;)
ssm0k 2 years ago 2
wszyscy Ci co mówią że to niebezpieczne pierdo... głupoty przecież autobusy, tiry nie stają w miejscu tylko powoli hamują szczególnie autobusy :] bo gdyby gwałtownie zahamował to takie same obrażenia jakie miałby rowerzysta dostali by ludzie znajdujacy sie w środku
tomekkorab 2 years ago 4
Nie zapominajmy o dziurach drogowych, których autobus może nawet nie poczuć a kolarz... Mam nadzieje, że gość znał tą trasę dobrze. Zawsze jest troszkę bezpieczniej trzymać się prawej strony i ciut dalej. No i to lepszy też trening.
CiachoLover 2 years ago
Kolarz się po prostu nie chciał męczyć. Jak się jedzie blisko za tirem, autobusem itp. jest mniejszy opór powietrza. Też tak robię z kolegami.
Daro961111 2 years ago 2
mój kumpel w taki sposób zgiął ramę, gdyż nie zachował odstępu i nagle pojazd przyhamował i kraksa.
miketman69 2 years ago 6
Ja tam jeżdżę za busami jakieś ~5m i jest dobrze. Przy samym zderzaku ciągnie, ale to niebezpieczna zabawa. Mam MTB na dobrych heblach i nawet przy odstępie jaki zachowuję zdarza się, że nagle zbliżę się niebezpiecznie do busa.
Pozdro dla wszystkich kolarzy :)
endrju771 2 years ago 10
93?! ta ja na zjezdzie mialem na slowacji na 12% kolo 70 wiec nie wiem jak bys dokrecil jeszcze bo przy 40 - 50 konczy sie przelozenie w rowerze reszte to uzyskuje sie na zjazdach no moze zgodze sie 60 max - mowie tu o prawdziwej predkosci obwod kola co do mm razy obroty!! a nie samochodowych licznikach co jak stoi to pokazuje 10km/h
quakecos 2 years ago
Amator diesel'a?
caVsriESqGCTVB0e 3 years ago 5
No, jako kolarz pare raqzy jechalem za tirem ~70 km/h i adrenalina jest wtedy nieziemska :). Bungiee sie chowa, najlagodniejszy zakret na trasie powoduje, ze lata sie z rowerem po calym pasie. A nie ma czasu na nic innego, niz na obserwacje swiatla stopu sciganego pojazdu :D.
klosiu1 3 years ago 9
Mówicie, że to niebezpieczne bo na takie wygląda. Równie dobrze możecie wyjść z domu i wpaść pod taki autobus. To ja już wole pojeździć za nim :P przynajmniej się coś dzieje i masz większe szanse, że nic ci się nie stanie niż gdy jako pieszy wpadniesz pod autobus.
jerzol21 3 years ago 7
elegancko :D tez tak smigam ale staram sie za tirkami bo za autobusem strasznie smierdzi spoalinami.. max jechalem 93km/h adrenalinka rosnie :) jka jest jakis zakrecik na trasie to jest ostro. pozdro wszystkich ;)
kryniu101 3 years ago 28
Znam Tego Kolesia :) to słynny Paraliż :) ludzie z "klubu" dobrze go znają Chyba jechał do nas na kawe i się śpieszył :D Pozdrowienia Paraliż
kasiadogo 3 years ago 2
no to gitt
kryniu101 3 years ago 2
Cos mi sie jakos nie chce wierzyc, ze jechales 93 km/h ;) bylbys profesionalista xD lepiej sprawdz sobie swoj chronometr :D pzdr
Pheos90 3 years ago 2
ale to zależy od wysokości pojazdu i szybkości z jaką jedzie ;p
radek3131 3 years ago 29
czy to nie jest przypadkiem zawodnik chrobry krisbau ?
HIVTRIM22 3 years ago
To na trasie Rumia - Gdynia
vikingfans 3 years ago
też tak jeżdżę, ale robie znacznie większy odstęp 0d 7 do 10m (zależy od sytuacji na drodze, prędkości itp)
radek3131 3 years ago 9
Skoro robisz taki odstęp to tak nie jeździsz. Chodiz o tunel aerodynamicnzy i najlepszy jest tuż za zderzakiem. Wtedy czasami aż wciąg pod taki autobusik. Wiem bo też kiedyś byłem kolarzem.
gelon2 3 years ago 11
wiem, że najlepszy jest przy zderzaku, ale nie chcę się zderzyć z pojazdem
radek3131 3 years ago 9
jak jedziesz 7-10m za autobusem to z mocniejsza sila w niego walniesz niz bys jechal 0.5 metra za nim.
jerzol21 2 years ago
ale jak jedziesz za autobusem 7-10m z prędkością 50-60km/h to i tak spokojnie zdążysz wyhamować (o ile posiadasz dobre hamulce) nim nastąpi "pocałowanie autobusu w dupę"
radek3131 2 years ago 3
koło nie będzie się ślizgać, chyba że ktoś ma ręce jak imadła i nie potafi modulować sily hamowania :P
smagalaz 3 years ago 10
wszyscy lubimy jechać za autobusami ;)
fajna sprawa, ale rzeczywiście może byc niebezpieczna, jednak nie twierdziłbym, że ze względu na hamowanie autobusu, a raczej ze względu na to, że na jezdni może się coś znajdować. Cokolwiek, jakaś część samochodu, jakaś grubsza gałąź i lipa. Mimo wszystko sam to robię.
Pozdrawiam bohatera filmiku, Marcel z tej strony ;)
storck08 3 years ago 11
Potwierdzam też tak robię tylko jak zauważe autobus ale mam świadomość tego ryzyka zawsze gdzieś tam w myślach siedzi to że na jezdni może coś być
niegah 3 years ago 6
Comment removed
aras0992 3 years ago
Czyli nie próbowałeś. Nie jest to problem, wystarczy przeciętny refleks i obserwacja świateł. Chyba że to wymuszone hamowanie, np gdy ktoś wyskoczy pod koła autobusu. Najgorzej że nie można obserwować trasy, więc można w jakąś dziurę wpaść z v 60 kmph.
Jonygliwice 3 years ago 5
Comment removed
aras0992 3 years ago 2
Taka jazda może i fajna jest (sam lubię tak jeździć) ale bardzo niebezpieczna. Nie ma najmniejszych szans aby rowerzysta zdążył zahamować w przypadku gdy kierowca wciśnie mocniej pedał hamulca. Poza tym inne niebezpieczeństwo to możliwość trafienia na dziurę lub np. jakieś rozjechane zwierzę.
sebekfireman 3 years ago
autobus raczej wolno hamuje, kilka metrów odstępu wystarczy a nie ma oporu powietrza i kolarz się tak nie męczy ;)
deftbtm 3 years ago
Raczej wolno hamuje do pewnego czasu. A jak nastąpi ten pewien czas to wylądujesz na jego tylnym zderzaku.
sebekfireman 3 years ago
Lepiej kiedy jest 10cm odstępu. Kiedy masz parę metrów to i tak w razie gwałtownego hamowania autobusu nie zdążysz wyhamować i rąbniesz w tył, a jadąc 10cm nie rąbniesz, tylko przyszorujesz zderzak. Inna sprawa, że można wtedy zaliczyć coś w rodzaju OTB i puknąć kaskiem w tył xD
RafcikuS 3 years ago 2
Jeszcze nie widziałem autobusu co by lepiej hamował niż szosówka :).
gelon2 3 years ago 16
Ale siadł na kole, prawdziwy zawodnik.
mupecik 3 years ago
zajebiscie michal, a tym co sie nie podoba i sie nie znaja to zamknac mordy i sami tak pojedzcie.
jak ktos umie jezdzic to sie nie wjebie w busa...
pozatym ludzie, czy bus hamuje tak, ze w ciagu jednej sekundy staje ? watpie... wiec nie widze problemu...
t'as ete extraordinaire, cette videe est trop cool, continuer a roule comme ca.
jokahxx 3 years ago 2
This comment has received too many negative votes show
glupek pokasowal komenty - i mac ci jop krzyz na droge :D
SagatPL 4 years ago
(kolarz105 A pozatym jak autobus hamuje to można go ominąć przecież...)
Nie z taka predkoscia i nie tak jak on blisko jechal - jelop jestes bez wyobrazni.
(kozak313 Rower szybciej zahamuje od autobusu dla twojej wiedzy...)
Oj dawno wiekszej bzdury nie czytalem...
SagatPL 4 years ago
Debile jestescie sie nie znacie. To nie czytaj jak sie nie podoba.
kozak313 4 years ago
z tym hamowaniem to najswietsza prawda tylko trzeba umiec korzystac z obu hamulców i najpierw z przedniego a tylko w razie potrzeby z tylnego (asistance :D) jak sie dobrze siedzi na siodelku to nie ma szans zeby przy hamowaniu przodem zrobic OTB :P
karolm92 3 years ago
Witam. A więc tak: na takim rowerze bardzo czuć każdy podmuch powietrza, dlatego kolarze tak jeżdżą. Za autami, autobusami, ciężarówkami itp. Ja sam na treningach czasem tak jeżdże. A pozatym jak autobus hamuje to można go ominąć przecież...
kolarz105 4 years ago
zajebiscie sie tak jezdzi a nie hehe ktos kto tak nie spróbował to niewie co to za frajda hehe
daniel1700000 4 years ago 2
"koles jakis pojebany" co ty teraz dajesz...? dobrze ze ty jestes zdrowy;p. Sory ile czasu tak jezdze i nie zdazylo mi sie zebym sie wrabal. Rower szybciej zahamuje od autobusu dla twojej wiedzy...
kozak313 4 years ago
Beka by była Gdyby zaczoł wyprzedać ten autobus xD
xGGGreGGGx 4 years ago
koles jakis pojebany a jak by ten autobus zahamowal to by mial chlopak przejebane lol jednym, slowem idiota ale to linia R haha jedzie z Rumi do Gdyni pozdro:)
kzik1 4 years ago
widze ze nie chcacy stalem sie bohaterem filmiku:). Jak sie jedzie za takim sprzetem to sie slyszy czy hamuje lub wiesz(jesli znasz na pamiec przytanki tak jak w moim przypadku);p
kozak313 4 years ago 4
"jesli znasz na pamiec przytanki tak jak w moim przypadku..."
A co jeśli na drodze znajdzie się człowiek bądź zwierze i kierowca gwałtownie zahamuje???
Mariusz0005 4 years ago
Uhhhh, az mnie poty oblewaja ogladajac to video, ale coz czlowiek za mlodu tez taki glupi byl. Zlapalem sztajer za autobusem wycieczkowym gdzie na tylnych siedzeniach malolaty siedzialy i palilem az do Tarczyna. One mialy ubaw a ja ucieche...o zgrozo co to byly za czasy w juniorach. bog mnie mial w swojej opiece, ze kierowca nie musial hamowac.
Pozdrawiam wszystkich juniorow i zycze wam troche rozumu. :)))
Stary kolarz
Rywal1 4 years ago
norma :D ja na trasie jak tira dowale to nie odpuszcze :P z miejskimi gorzej bo co chwila staja... ale jak TIR zahamuje gwaltownie to ajć... ale oporow nie ma :)
kryniu101 4 years ago
To sie nazywa kufer ;p Ale za autobusami miejskimi żalowo sie jeździ :)
Magisev 4 years ago
Tez tak czesto jezdze :)
jaksur2 4 years ago