mój pies niecałą godzine temu miał kolejny atak...wczoraj o godz 11 po ponad 2 tygodniowej przerwie...zgadzam sie z sylwiana,ze to co widzimy na filmie to raczej juz moment "puszczania" ataku... nie zmienia to faktu ze pies i tak cierpiał :/ ta choroba to chyba najwiekszy koszmar jaki moze sie przytrafic psu i wlascicielowi... bo cierpią oboje...
lekarz zdiagnozował padaczkę, pies miał po 5-10 ataków na dobę. brał luminal, relanium i inne leki. Nic nie pomagało. Miał przeprowadzone wszystkie możliwe badania i gdy wet stwierdził że nie można mu pomóc został uśpiony. Było to moim zdaniem najbardziej humanitarne wyjście (sam siebie okaleczał, gryzł sobie kończyny, wyłamywał zęby...) Teraz mam drugiego amstaffa i na razie jest z nim wszytko OK.
Faktycznie, źle robisz przytrzymując psa, ale kompletnie nie zgadzam się z zarzutami komentatora pode mną. To mam może `wypoduszkować` wszystkie ściany? Przecież widać, że biedak w napadzie przesuwa się z miejsca na miejsce. I bardzo dobrze, że właściciel w sytuacjach krytycznych kierował jego ciało w stronę bezpiecznej otwartej przestrzeni. Jednak nie łap go za obrożę i nie przygniataj mu pyska do podłogi, to nic nie da, a może pogorszyć sytuację. Atak bardzo długi jak na padaczkę. Biedak...
Czy cie powaliło ? Nie dotykaj psa podczas padaczki tak,jak już napisała @sylwiamonika1...Mój pies miał takie same ataki,brał luminalum na początku ten lek pomagał,ale później ataki występowały podczas regularnego branie leku...
Nie wolno trzymać i krępować ruchów podczas napadu. Należy zabezpieczyć teren, aby pies nie doznał urazu. Jeżeli trzymasz i przyciskasz psa podczas ataku - to atak będzie się przedłużać. Nie wolno też nic wkładać do pyska, bo jeżeli język przegryzie to można go pozszywać, a zębów połamanych się nie poskleja. Bardzo ci współczuję, ale może farmakologia pomoże....
proponuje dawać pieskowi luminal jesli ataki trwaja tak długo. Oczywiście trzeba to skonsultowac z lekarzem weterynarii. Uważam jednak że przy psie który ma padaczke warto jest miec w domu na wszelki wypadek chociaz czokpi z luminalu. Sama mam pieska ktory jest niestety chory na padaczke i wiem ze przed dawaniem jej tych leków ataki były długie i bardzo męczące dla pieska. Teraz rowniez sa ataki ale dużo żadziej i łagodniejsze. Pozdrawiam
biedny psiak :(
tekstyliaabc24 2 days ago
mój Boże straszne ,okropna choroba ,ja mam yorka ktory ma 1,5 roku i lekko drzy mu broda az cieknie mu slina,czy to moze byc objaw padaczki???
82gotti 1 month ago
mój pies niecałą godzine temu miał kolejny atak...wczoraj o godz 11 po ponad 2 tygodniowej przerwie...zgadzam sie z sylwiana,ze to co widzimy na filmie to raczej juz moment "puszczania" ataku... nie zmienia to faktu ze pies i tak cierpiał :/ ta choroba to chyba najwiekszy koszmar jaki moze sie przytrafic psu i wlascicielowi... bo cierpią oboje...
idzi133 5 months ago
lekarz zdiagnozował padaczkę, pies miał po 5-10 ataków na dobę. brał luminal, relanium i inne leki. Nic nie pomagało. Miał przeprowadzone wszystkie możliwe badania i gdy wet stwierdził że nie można mu pomóc został uśpiony. Było to moim zdaniem najbardziej humanitarne wyjście (sam siebie okaleczał, gryzł sobie kończyny, wyłamywał zęby...) Teraz mam drugiego amstaffa i na razie jest z nim wszytko OK.
bartlomiejpawelec 5 months ago
To co widzimy na filmiku wygląda jak moment po ataku,gdy zwierzak do chodzi (próbuje)dojść do siebie
sylwiaanna20033 8 months ago
Leczyłam swojego psa ,który miał padaczkę typu b. silnego, 3 lata, ale tak nigdy nie wyglądała atak,człowieku to nie padaczka!!!
sylwiaanna20033 8 months ago
@sylwiaanna20033 to jest padaczka kobieto nie widzisz ze pies lezy we wlasnym moczu jest nieobecny a 5 sek przed koncem filmu nadszedl 2 atak???
idzi133 5 months ago
Ten pies podczas ataku "kontaktuje"!
To nie musi być padaczka...
Mam psa który ma podobne objawy i ma zdiagnozowaną chorobę Meniera (na YouTube jest mój film "Atak choroby Meniera"). Obejrzyj i porównaj sobie.
Skonsultuj z jakimś wetem, który zna objawy choroby Meniera.
Być może (?) nie potrzebuje brać chemii przeciwpadaczkowej, która jest szkodliwa...
MojeStado 9 months ago
Faktycznie, źle robisz przytrzymując psa, ale kompletnie nie zgadzam się z zarzutami komentatora pode mną. To mam może `wypoduszkować` wszystkie ściany? Przecież widać, że biedak w napadzie przesuwa się z miejsca na miejsce. I bardzo dobrze, że właściciel w sytuacjach krytycznych kierował jego ciało w stronę bezpiecznej otwartej przestrzeni. Jednak nie łap go za obrożę i nie przygniataj mu pyska do podłogi, to nic nie da, a może pogorszyć sytuację. Atak bardzo długi jak na padaczkę. Biedak...
kaaytee050790 1 year ago
Czy cie powaliło ? Nie dotykaj psa podczas padaczki tak,jak już napisała @sylwiamonika1...Mój pies miał takie same ataki,brał luminalum na początku ten lek pomagał,ale później ataki występowały podczas regularnego branie leku...
DyzioDzo 1 year ago
Nie wolno trzymać i krępować ruchów podczas napadu. Należy zabezpieczyć teren, aby pies nie doznał urazu. Jeżeli trzymasz i przyciskasz psa podczas ataku - to atak będzie się przedłużać. Nie wolno też nic wkładać do pyska, bo jeżeli język przegryzie to można go pozszywać, a zębów połamanych się nie poskleja. Bardzo ci współczuję, ale może farmakologia pomoże....
sylwiamonika1 1 year ago
Śliczny amstaff, szkoda że się męczy z tą chorobą :(
Milek 2 years ago
proponuje dawać pieskowi luminal jesli ataki trwaja tak długo. Oczywiście trzeba to skonsultowac z lekarzem weterynarii. Uważam jednak że przy psie który ma padaczke warto jest miec w domu na wszelki wypadek chociaz czokpi z luminalu. Sama mam pieska ktory jest niestety chory na padaczke i wiem ze przed dawaniem jej tych leków ataki były długie i bardzo męczące dla pieska. Teraz rowniez sa ataki ale dużo żadziej i łagodniejsze. Pozdrawiam
aisha759 2 years ago
@aisha759 Mój Maxio brał Luminal od samego początku,niestety choroba była zbyt silna,przeżył tylo 3 lata :-(
sylwiaanna20033 8 months ago