"...cofnijmy magnetowid do tylu, mamy tu typowy blad..." Tak zgada sie, mamy tu typowy blad, bo cofa sie zazwyczaj do tylu, a nie na przyklad do przodu. Nienawidze reklam, a juz szczegolnie takich, w ktorych producent nie potrafi zadbac o poprawna polszczyzne.
Uwagę przyciąga prezentowana historia zdenerwowanego klienta, który wychodzi z budynku "tradycyjnego" ubezpieczyciela i w poczuciu klęski okazuje swoje niezadowolenie z ceny polisy. Z offu odzywa się komentator, który zaznacza charakterystyczne kółka i strzałki, wskazując na błędne zachowanie klienta oraz niewykorzystane przez niego możliwości pozyskania tańszej polisy w Link4.
"...cofnijmy magnetowid do tylu, mamy tu typowy blad..." Tak zgada sie, mamy tu typowy blad, bo cofa sie zazwyczaj do tylu, a nie na przyklad do przodu. Nienawidze reklam, a juz szczegolnie takich, w ktorych producent nie potrafi zadbac o poprawna polszczyzne.
JurekKowalski 4 years ago
Uwagę przyciąga prezentowana historia zdenerwowanego klienta, który wychodzi z budynku "tradycyjnego" ubezpieczyciela i w poczuciu klęski okazuje swoje niezadowolenie z ceny polisy. Z offu odzywa się komentator, który zaznacza charakterystyczne kółka i strzałki, wskazując na błędne zachowanie klienta oraz niewykorzystane przez niego możliwości pozyskania tańszej polisy w Link4.
MediaMarketingPL 4 years ago