Added: 2 years ago
From: michalborecki
Views: 42,779
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (82)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • ja bylem u ksiedza po 17 latach by pozbyc sie brudu...nadszedl ten dzien kiedy czlowiek sie nawraca....poszedlem poplakalem mu sie a on powiedzial ze nie moge do spowiedzi podejsc...Ja zaplakany sie patrze na niego ...i przyszla mi mysl czy Jezus by mi tak powiedzial jak on...powod byl taki ze z dziewczyna mieszkam...

  • Kapłan może przy spowiedzi dać rozgrzeszenie, albo i nie dać. Jeżeli nie da, a ja poproszę Boga o wybaczenie, to On mi odpowie: " Bardzo mi przykro, nie mogę odpuścić tobie grzechów, bo kapłan mi nie dał pozwolenia" - logicznie tak to wygląda. Kościół Katolicki wiele rzeczy w Piśmie Sw. pozmieniał, pododawał i poodejmował. Miał na to czas 1800 lat, bo tak długo czytanie Pisma św. było przez KK zabronione. Wiele Pism św. jest do dnia dzisiejszego ukrytych w Watykanie.l

  • Apostoł Jan zalecił szczególną ostrożność wobec każdego, kto twierdzi, iż posiada autorytet przemawiania w imieniu Boga: "Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat" (1J.4:1)

  • A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśli cię usłuchał, pozyskałeś brata swego. Jeśliby zaś nie usłuchał, weź z sobą jeszczejednego lub dwóch, aby na oświadczeniu dwu lub trzech świadków była oparta każda sprawa. A jeśliby ich nie usłuchał, powiedz zborowi; a jeśliby zboru nie usłuchał, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik. (Mt 18. 15–18)

  • Słuchajcie dziś byłem u spowiedzi po ponad 6 latach. Uczucie jakiego doznałem po otrzymaniu rozgrzeszenia, ta łaska była nieopisana. Poczułem się jakby ktoś zdjął ze mnie ogromny ciężar. Wracając do domu tramwajem poczułem autentyczną osobę żywego Jezusa Chrystusa, człowieka który przelał swoją krew za moje odpuszczenie grzechów. To uczucie było nie do opisania. Porzućcie grzech, nie odsuwajcie się od Boga i Jezusa Chrystusa. Chwała Bogu!!!

  • Bog jest wrzedzie i mi wystarczy ze pomodle sie do niego,mysle o nim co dziennie i wole spowiadac sie Panu niz isc do kosciola i spowiadac sie grzesznikowi,chodzi o ksiedza!!!Falszywi prorocy!!!

  • @TheSzalonyJogurt

    Hmm... coraz więcej jest punktów wspólnych w naszym rozumowaniu.

    Ale po co mi dogmaty z Odwyku?

    

  • @SirLuke3375 Chciałeś by udowodnić to z kapłanami. Na Odwyku Martin przedstawia punkt widzenia niemal identyczny z moim, dlatego też daję link bo na pisanie wypracowań (co trzeba byłoby zrobić w tym wypadku) nie mam niestety czasu. Co do tego dogmatu to się nie zgadzam. Artykuły odwykowe nie załapują się pod definicję dogmatu. Ale to nie na temat.

    Jeśli byśmy uogólnili to rzeczywiście jest trochę wspólnych punktów. A w ostatnim poście te wspólne punkty dodałem umyślnie ku lepszemu zrozumieniu.

  • @TheSzalonyJogurt

    Musisz udowodnić , czy rzeczywiście Biblia, mówi, że nie ma roli kapłana, i dlaczego "powinno to tak wyglądać według Biblii zresztą"

  • @SirLuke3375 ht tp ://w ww.odwyk. com/?p=episode&e=1526 oraz ht tp://w ww.odwyk. com/?p=episode&e=1419 (bez spacji oczywiście) Mógłbym się rozpisywać ale tu jest wszystko wyjaśnione bardzo dobrze.

    I jeszcze taka myśl mnie naszła. Mówisz że wyzwaniem jest powiedzenie o swoim grzechu księdzu, większym wyzwaniem niż Bogu. Czy aby to nie pokazuje że Boga traktujesz jako kogoś co sobie gdzieś tam niby jest i jak do niego mówię to tylko jakbym mówił sobie w myślach, nie traktujesz go poważnie?

  • @SirLuke3375 Jeżeli traktujesz Boga jako żywą osobę to sto razy większym wyzwaniem będzie wyznanie grzechu Jemu.

    Wtedy także wszystkie te elementy o których mówiłeś można zawrzeć jeszcze lepiej. Jeśli Jezus umarł za twoje grzechy to o ile większa będzie skrucha i żal jeśli będziesz się Jemu osobiście przyznawał do grzechów przez które to właśnie on cierpiał zamiast ciebie, a ty powodów cierpienia jeszcze mu dokładasz (grzeszysz dalej)?

  • @TheSzalonyJogurt

    wyzwaniem jest sam fakt wyznania grzechów, cieszę się, ze doceniasz rolę kapłana, ale specyficzny wymiar sacrum jest również ważny. Biblia wielokrotnie wspomina o takich chwilach, stanach, specjalnego przylgnięcia do Boga, w określonych wręcz formalno-prawnie warunkach. Ma to swoje odbicie w Prawie.

  • @SirLuke3375 Tak, wspomina, tyle że nie żyjemy już w Starym Przymierzu, a w Nowym. I tutaj stosunki między Bogiem a ludźmi uległy znacznej zmianie.

    Nie doceniam roli kapłana bo już jej nie ma, doceniam tamtą część spowiedzi gdy ksiądz rozmawia z tobą. I w całości tak to powinno wyglądać jeżeli już, jeżeli naprawdę musisz robić to z kimś innym ale niekoniecznie z kapłanem według mnie i według Biblii zresztą.

  • @TheSzalonyJogurt

    Formalnie? Sztucznie? Nie. Konfesjonały, regułki i wreszcie sama obecność kapłana służą temu, by samo przyznanie się do grzechu uczynić czymś w rodzaju wyzwania. Jest to poniekąd wyjątkowy moment. Akt skruchy, wyrażenie żalu z powodu przewinień, a więc coś zupełnie innego niż rachunek sumienia, zestawienie złych uczynków, czy żal w sercu. To właśnie odpowiednia forma pozwala osiągnąć zamierzony cel, pojednać się z Bogiem, i podjąć próbę poukładania życia na nowo.

  • @SirLuke3375 Twoje subiektywne odczucie, moje jest zupełnie inne. Teraz 3 razy powiedz z pamięci to i tamto, uderz się w pierś, wtedy a wtedy uklęknij, jak kapłan powie to, to ty powiedz tamto... To czyni wyzwanie? Nie rozśmieszaj mnie. Jedyną sensowną rzeczą jest jak po wymienieniu grzechów ksiądz z tobą gada, a reszta to jakiś cyrk, do wyrzucenia. Nie jest to na pewno forma biblijna. A może do konfesjonału zrobimy tor przeszkód? To dopiero będzie wyzwanie i świetna, wymagająca forma ;)

  • @SirLuke3375 Jak potrzebujesz się komuś wygadać to ok, ludzka rzecz. Dlaczego jednak przyjmuje się że MUSI być to przez kapłana (którzy zostali zresztą unieważnieni ale widać niektórzy tkwią jeszcze w Starym Testamencie) i że to on ma przekazywać twoje grzechy Bogu? Że niby tylko jego głos usłyszy, a ciebie już nie wysłucha? Zasłona w świątyni rozdarła się gdy umarł Jezus, po co więc zaszywać ją z powrotem? Teraz wszyscy jesteśmy kapłanami jak jest napisane, wszyscy jesteśmy równymi braćmi.

  • @SirLuke3375 Jeżeli moja wypowiedź jest trochę za ostra to przepraszam. Już niestety mam taki dosadny sposób mówienia. Pozdrowienia :)

  • @TheSzalonyJogurt

    To Bóg odpuszcza grzechy, a nie jakiś tam kapłan. I nie jest żadną filozofią to wiedzieć. Spowiedź to nic więcej, jak wyrażenie swego zaangażowania, przyznanie się do błędu przed Bogiem, skrucha. Nic więcej. Fragmencik-bardzo proszę:

    "Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 18,18)

    Widać niektórzy chwaląc się obeznaniem z treścią pisma Świętego ignorują nieodpowiadające im fragmenty

  • @SirLuke3375 Też tak uważam. Tyle że gdzie tu kapłani?

    Przed Bogiem? To dlaczego robi się to przed kapłanem?

    Dlaczego kapłanowi podaje się swoje grzechy, on je "przekazuje Bogu" i dopiero wtedy Bóg je odpuszcza? To jest tak formalne i sztuczne, konfesjonały, regułki wyuczone na pamięć. Dawno odeszło od zamierzenia imo

    Co do fragmentu to zobacz mój poprzedni post. Tam też Jezus zwracał się do UCZNIÓW jak jest napisane już w pierwszym wersie tego rozdziału.

    Nie wiem kto ignoruje, na pewno nie ja.

  • Proszę, powiedzcie mi gdzie jest w Nowym Testamencie napisane, że kapłani mają odpuszczać grzechy? Ciągle o tym mowa, a nikt nie podał stosownego fragmentu.

    (Temat kapłanów, pośrednictwa, książeczek, tabelek, formułek, regułek, dogmatów, grzechów ciężkich i lekkopółśrednich, objawień, świąt, odpustów, różańców i matki boskiej pomijam bo już nie mam na to siły...)

  • @TheSzalonyJogurt "Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".

  • @kozackihetman Ten fragment akurat niczego nie dowodzi.Jeżeli nawet uznalibyśmy że kapłani są następcami apostołów (tutaj również poprosiłbym o fragment bo nie znalazłem a chętnie bym się czegoś dowiedział) , to nie pasuje również. Wyraźnie jest napisane że Jezus mówił do uczniów, a nie tylko apostołów (których zresztą wszystkich tam nie było!) a to ogromna różnica. Uczniowie byli to wszyscy wierzący podążający za Jezusem, Dzieje apostolskie podają że było tam wtedy bodajże około 120 osób.

  • Słowem: Nie martw się dziecko, jak się postarasz, to jakieś tam grzechy znajdziesz :)

    Kurczę, takie to bez sensu, szukanie grzechów na siłę...

  • @ja12n Następny interpretuje jakąś symboliką co w kontekście zupełnie jest inaczej ujęte... Ze zrozumienia tekstu pisanego i czytanego chyba wszyscy komentatorzy powinni dostać kapę... Naprawdę ta nowa matura tak otępia? Czy co to się dzieje z ludźmi? Za dużo kompa/inetu/TV? Ja też korzystam z inetu/kompa ale umiem zrozumieć co ktoś mówi... Poza tym w rach.sum. chodzi, żeby właśnie szukać dobrze grzechów w swoim postępowaniu... A nie, przeczytać pytania i: "No dobra, nic nie ma".

  • Księża,książeczki,sakramenty??­? Tylko jeden jest pośrednik między Bogiem,a człowiekiem Jezus Chrystus.

  • @pawellll100 I wiele dróg prowadzących do Niego :) Odpuść chłopczyku bo i tak nic nie zwojujesz. Poczytaj sobie o owocach spowiedzi. Poczytaj sobie świadectwa ludzi, którzy od spowiedzi zaczęli swoje nawrócenie, odejście od grzechu, bagna w którym żyli.

    Dla niejednego człowieka spowiedź jest jedyną możliwością porozmawiania o Bogu, o ich relacji z Bogiem... a jak wiadomo Bóg ma tu na ziemi tylko nas, i poprzez nas działa.

    Poza tym sam Pan Jezus powiedział: "Idźcie i grzechy odpuszczajcie..."

  • @michalborecki Po za tym co dla Ciebie znaczy nawrócić się?

  • @pawellll100 Dobranoc :)

  • @pawellll100 Powiedzieć sobie: Kurcze, nie chcę mi się poprawiać, ale wezmę postaram się znów dla Ciebie, Panie Boże... Może to być co dzień. Nawrócić się to zwracać się /zawracać się na dobrą drogę. Teraz, znów, jeszcze raz.

  • @michalborecki - spowiedz katolicka to nie jest rozmowa z Bogiem tylko z księdzem. W KRK jest fałszywy duch, fałszywy Jezus i fałszywa wiara. szatan też czyni cuda zważcie na to !

  • @12kalinek Nie rozważasz PŚ? «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. 18 Jeśli więc i szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. 19 Lecz jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. 20 A jeśli Ja palcem Bożym7 wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.>> Trzeba patrzyć jakie są owoce "cudów"

  • @michalborecki

    "Idźcie i grzechy odpuszczajcie..."

    Powiedział do wszystkich którzy w Niego uwierzyli czyli do nas chrześcijan. Gdzie w NT masz napisane że zostali ustanowieni jacyś kapłani?

    Poza tym spowiedź wymyślili księża i została wprowadzona w 1215 roku. Więc co przez 1200 lat ludziom nie były odpuszczane grzechy ?

    Tak samo jak celibat również wymysł KK. Apostołowie mieli żony!!!

  • @pawellll100 Już pierwsze twoje zdanie wystarczy za komentarz.Wybaczam Ci,bo nie wiesz co czynisz.

    Nie musi być przy tym księdza.

    ,,Wybaczajcie sobie nawzajem,,

  • @pawellll100 Który ukrywa się pod postacią kapłana przy każdej Spowiedzi. Ale czy Ty w to wierzysz? W co w ogóle wierzysz? Usiądź na godzinę przed Najświętszym Sakramentem. Bez Twoich "Księży,książeczek,sakramentów­". Spróbuj poznać tą wiarę z innej strony. Nie tą, którą próbowali (może nieudolnie) przekazać Ci za młodu... 

  • Spowiedź taka jak w kościele katolickim nie ma żadnego biblijnego poparcia, i jest nadużyciem.

  • @Korkichan Nawet nie wiesz jakie piekne spotkania z samym Bogiem tracisz.. Dzis bylem i przezylem piekna chwile. Bog tu na Ziemi mowi poprzez ludzi..

    A poczytaj jeszcze skad sie spowiedz wziela.. i jakie nawrocenia przynosi:) Bede bronil spowiedzi bo wiele dla mnie znaczy:) Pozdr:)

  • @michalborecki

    A czy ja napisałem że spowiedź jest brzydka ? Napisałem że nie ma Biblijnego poparcia, jeżeli Tobie się to podoba i jest to dla Ciebie coś pięknego to bardzo się ciesze.

    Wiem jedno to nie kościół ratował ludzi przed potopem i innymi tragediami tylko Bóg. A na ziemi są też zwodnicze duchy. KK jest przesiąknięty bałwochwalstwem i tradycją, dawno zapomniał o Bogu.

    Psalm 118,8 przeczytaj sobie i przemyśl.

  • @Korkichan "Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".

    KK przesiakniety bał... hmm... to ja znam w takim razie inny Kościół Katolicki, taki który mnie sprowadził na dobrą drogę, taki przez którego Bóg prawdziwie do mnie przemawia :)

  • @michalborecki

    Fragment bardzo piękny mówi o wybaczaniu sobie grzechów : ) Ja w KK jakoś ni czułem obecności Boga i jakoś mnie odciągał od Niego.

  • @Korkichan W Piśmie Świętym wyraźnie Jezus oddał władzę człowiekowi (św. Piotrowi). Czytałeś ten fragment czy tak sobie piszesz? Więc jeżeli ten (kierowany Duchem Św. w co wierzymy) wymyśliłby, że ludzie mają stać nad brzegiem morza i spowiadać się do morza to tak było by po dzień dzisiejszy. Wierzymy w nieomylność św. Piotra (bo kierowanego Duchem Św. czyli Bogiem) no i jego następców. Biblia jest księgą natchnioną a nie książką z zapisem a+b=c. Przez nią Bóg przemawia. cd (...)

  • @Korkichan cd (...) To jest wiara a nie nauka. Jeżeli chcesz wyjaśnić wszystko rozumem to nie da rady. Nie uczucia, nie rozum ale wiara. Rozumem nie obejmiesz bytu Boskiego bo jest dla Ciebie niedościgniony, wiesz? Tu właśnie przydaje się rozum. Ponieważ to jest logiczne. Jednak wiele osób dzisiaj czuje się , samowystarczającymi sobie bogami. Sam się wyspowiadam, sam założę własny kościół, wielka niezależność. Chcielibyśmy być wielcy ale przed Bogiem reprezentujemy tylko marność.

  • @j2kmusic

    Tylko Chrystus ma władzę odpuszczania grzechów i tylko on jest jedynym pośrednikiem. A Biblia każde sobie przebaczać,a nie chodzić do konfesjonału i mówić komuś nasze grzechy. Co do Piotra to żeby dobrze zrozumieć ten fragment trzeba odnieść się do tekstu oryginalnego napisanego w grece bo tłumaczenia słabo go oddają.  Dla Boga liczy się wiara, nie religie czy sakramenty on tego nie wymyślił.

  • @Korkichan To powiedz mi dlaczego AKURAT w K-le spotykam Chrystusa? Powiedz mi dlaczego Chrystus przez kapłana AKURAT w Spowiedzi powiedział mi coś, czego normalny człowiek by nie wymyślił? Dlaczego AKURAT w K-le, choćby mnie denerwowało 100 wiernych, spotykam Miłość i Pokój Chrystusa? A nie np. na siłowni? K-ł, wbrew temu co niektórzy twierdzą, rozwija się od początku, odkąd Chrystus rozsyła apostołów, daje władzę pasterską Piotrowi. Dlatego ludzie pod natchnieniem DŚ założyli K-ł.

  • @Korkichan Więc jeszcze raz: Bóg to wymyślił. Za pośrednictwem ludzi. Apostołowie na pamiątkę tego co Chrystus robił (chrzest, Eucharystia) i polecił robić, tak samo to robili. Zostało to do dziś. 2000 lat było i zostało. Tak samo ze Spowiedzią. Chrystus dał apostołom odpuszczać i zatrzymywać winy. To, że wspólnota chrześcijan (czyli kościół) nazwała to sakramentami albo spowiedzią to nie jest tak istotne. To by pokazać co jest najważniejsze w naszej wierze. Jeżeli właśnie skupiasz się na nazwa

  • @Korkichan (...) na nazwach to świadczy tylko o tym, że skupiasz się na literze a nie na Chrystusie obecnym w Eucharystii, którą pozostawił. O nazwach nie mówił, bo wiedział, że nie to jest najważniejsze. :)

  • @j2kmusic

    Chrystus pozostawił eucharystie ? On po prostu wyjaśnił żydom co symbolizuje pascha. Miało to charakter symboliczny o czym mówił.

  • @Korkichan Mówimy o ostatniej wieczerzy i słowach Jezusa. A Ty mi tu o Żydach opowiadasz... Poza tym to jest dobry żart: "Miało to charakter symboliczny o czym mówił." Byłeś tam i wiesz? Chyba apostołowie lepiej Go znali i wiedzieli co im mówił. Zresztą jak myślisz, że Jezus wypowiedział TYLKO słowa, które są zawarte w Biblii to się mylisz. Nawet te słowa Jezusa z Biblii mogły być nie do końca takie same, bo apostołowie nie chodzili z kartką za Jezusem. A Ty silisz się na interpretację.

  • @Korkichan Uwierz ludziom, którzy tam byli, którzy to spisali i według tego żyli. I przekazali to dalszym pokoleniom. Jednak to zawsze pozostanie WIARĄ. Nie zrozumieniem tekstu. Pożyj radykalnie wiarą przez kilkanaście dni. Zaryzykuj. Pójdź przed Najśw. Sakrament na godzinę w ciszy. Powiedz Bogu, że jeśli jest niech da Ci to odczuć. Z czytania rodzi się też wiara, ale trzeba zaryzykować. Przecież wiesz, że nikt Cię nie będzie na siłę trzymał w K-le. Bo Bóg chce Twego wolnego wyboru.

  • @j2kmusic

    Czyli twierdzisz że Biblia nie mówi prawdy tak ?Nie byłem tam, ale wierze ewangelii która o tym mówi i jest słowem Bożym Uwierz mi że wierze w Boga i właśnie dlatego nie włóczę się po żadnych kościołach i nie przebywam z jakimś "najświetszym sakramentem" bo jest to co najmniej śmieszne. Zresztą Bóg powiedział że lepiej ufać Jemu niż ludziom. A w związku z tym że Bóg nie schodzi na ziemie i nie rozmawia z Nikim w cztery oczy, pozostaje zaufać tylko temu co jest zapisane w Biblii.

  • @j2kmusic

    Zresztą gdyby nie była Ci narzucona zapewne od dziecka religia katolicka, tylko poznałabyś Słowo Boże na "czysto" na pewno nie przyszłby Ci do głowy takie głupoty jakie są obecnie w kościele.

  • @Korkichan Chcę żebyś sam się na Niego zdecydował a nie pod przymusem. Wiele ludzi krytykuje wiarę szczególnie katolicką (co też o czymś świadczy), ale nigdy nie spróbowało nią żyć. Tak jakby mówić, że rodzynki są niesmaczne a ich nie skosztować. Spróbuj. Nikt na siłę Cię w murach K-ła nie zatrzyma, to nie sekta. Możesz jechać gdzieś, gdzie nikt Cię nie zna. Widzę, że jesteś mądry i poszukujesz mądrości, więc po prostu spróbuj. Na razie bowiem mówimy o rysach historycznych itp. a nie o wierze...

  • @j2kmusic

    Chodziłem do kiedyś do kościoła wierzyłem w to co mówili księża modliłem się do Maryji, świetych na różańcu. Jednak teraz wiem że to były tylko puste słowa i obraza dla Boga. Na szczęście Pan otworzył mi oczy i zacząłem czytać słowo i szukać Boga. Jest tylko jedna droga do Boga Jezus Chrystus. Jezus mówił żebyśmy na pamiątke jedli i pili jego ciało i krew ale to tylko symbol. Mówił też właśnie że jest drogą a wiec może będziemy po nim chodzić ?

  • @Korkichan Może skupmy się na razie na jednym wątku. Jak wyglądało to: "Pan otworzył mi oczy"?

  • @j2kmusic

    Traciłem wiarę, dużo myślałem o wierze, kościele, Bogu. Zacząłem szukać, poznawać Biblię, Bóg zaczął działać w moim życiu i pozwolił mi się odnaleźć. Działy się różne zbiegi okoliczności, np. myślałem o czymś i to się działo, albo znajdowałem odpowiedzi na różne pytania.

  • @Korkichan Ponadto przy słowach "Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem" nie ma nigdzie "to czyńcie na moją pamiątkę". A modliłeś się do Ducha Świętego jak czytałeś Pismo Święte? Bo takich powierzchownych rewelacji i interpretacji jak to wielu przed Tobą i po Tobie miało i mieć będzie. K-ł działa tak jak działa dlatego, że pod natchnieniem DŚ działa. I działa to dobrze przez 2tys lat. Tylko trzeba głęboko wierzyć a nie jak pisałeś klepać puste słowa. A DŚ to jest podstawa wiary. Bez Niego nic.

  • @j2kmusic

    Chciałeś odejść od historii i skupić się na wierze, a sam odwołujesz się do historii. Kościół działa dobrze ? To chyba jakiś żart. Nie działał i nie działa dobrze, nie będe przywoływał wszystkich zbrodni, bo nie ma to sensu ale nie uważam żeby było to natchnienie Ducha Świętego.

  • @Korkichan Owszem były błedy, ale kto z ludzi ich nie popełnia, kiedy grozi mu najazd (średniowiecze)? Ale K-ł cały czas głosił tą samą naukę- a to o to chodzi. Nie głosił, że nagle wszyscy mamy odejść od Boga itp.

    Taki PS:): Kardynał Stefan Wyszyński używał w prywatnej kaplicy hostii z wizerunkami Maryi. Na krytykę niektórych księży, wskazujących, że przecież te hostie zostają przemienione w Ciało Chrystusa, odpowiadał: "A skąd Chrystus wziął ciało?".

  • @Korkichan Jeżeli szukasz rzeczywiście Boga i Biblia jest dla Ciebie autorytetem to przemódl proszę fragment: J6, 26-59. Nie będę go przytaczał bo jest zbyt długi. Ponadto zastanów się, proszę, abstrahując od innych oczywistości, jak zareagowałbyś, będąc z Chrystusem na ostatniej wieczerzy, wiedząc, że Jego pojmanie wisi w powietrzu, On mówi Ci, żebyś to czynił na Jego pamiątkę a potem umiera. Byłaby to zakładam tragedia dla Ciebie. Co byś zrobił? Założył, że słów tych nie powiedział?

  • @j2kmusic Albo jak Ty mówisz: "E na pewno Mu o co innego chodziło.. np., żeby czasem se wspomnieć, że tak było." Nie przeinaczaj proszę słów Pisma Świętego.... Czynić na pamiątkę to znaczy ROBIĆ na pamiątkę. Felerny przykład z "Ja jestem drogą, prawdą" Gdzie tam masz: to czyńcie na Moją pamiątkę? A nawet to co najleżało by czynić? Nie ma żadnej czynności przy drodze? Można tylko powtarzać to zdanie w kółko. A przy wieczerzy jest i czynność łamanie chleba i rozdawanie, picie wina, i słowa: "Czyń"

  • @j2kmusic

    Ja nie zakładam że Jezus nie powiedział tych słów. Jezus je powiedział ale miało to znaczenie symboliczne, a nie magiczne że od tego momentu chleb zamieniał się fizycznie w ciało a wino w krew.

  • @j2kmusic

    "Pijcie z niego wszyscy; albowiem to jest krew moja nowego i wiecznego przymierza, która się za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Ale powiadam wam: Nie będę pił odtąd z tego owocu winorośli aż do owego dnia, gdy go będę pił z wami na nowo w Królestwie Ojca mego." Jezus wyraźnie mówi że od tego momentu nie będzie pił z uczniami owocu winorośli czyli wina, ale będzie je pił później w niebie. Po co w niebie mielibyśmy pić krew Jezusa ? Wino tylko symbolizuje krew.

  • @Korkichan Teraz jeszcze kwestionujesz to co mówi Jezus... No bez przesady... Jak powiedział, że będzie pił to ja nie mówię Mu: "a po co?". Wiem, że jest ode mnie mądrzejszy, bo jest Bogiem. Nieprzeniknionym. To nie Kościół coś dopowiada. To TY. Że jest jakaś tajemna symbolika. W PŚ każde słowo nie jest przypadkowe. Dobry fragment przytoczyłeś. Słowa "pijcie" i "nie będę pił z wami" wskazują, że Pan Jezus wskazuje jak ważne jest posilanie się Jego Ciałem i Krwią i że wkrótce sami będziemy pili..

  • @j2kmusic

    Ja nie kwestionuje słów Jezusa i to Ty im nadajesz jakiejś tajemnej mocy. Po co Jezus miałby pić z Nami swoją własną krew. Tak Jezus powiedział że wkrótce będziemy sami spożywać chleb i wino bez Niego, tylko chodzi o to że za każdym razem jak będziemy to robić podczas wieczerzy to żebyśmy o Nim po prostu pamiętali i żebyśmy oczekiwali dnia w którym znów będziemy to robić razem z Nim. Chleb i wino to tylko pamiątka..

  • @Korkichan Kwestionujesz już w drugim zdaniu po raz drugi. Jeszcze 1 raz i kogut zapieje:) Na ostatniej wieczerzy Pan Jezus też spożywał? Znów pytasz "po co?" Znów kwestionujesz, tym razem czy słuszne jest to co robił Jezus... Zachowujesz się jakbyś wierzył, że był Jezus, ale nie był Bogiem bo Go krytykujesz. To nie "tylko" pamiątka, ale i posilanie się Jego Ciałem codziennie, jednoczenie się z Nim. "Kto spożywa Moje Ciało i pije Moją Krew ma życie wieczne". Bez tego nie ma życia wiecznego.

  • @j2kmusic

    Ja nic nie kwestionuje. Jezus mówił też że jeżeli ktoś nie narodzi się na nowo nie może wejść do Królestwa Bożego, a przecież niemożliwe jest ponowne wejście do łona matki. Jezus bardzo często grał słowami, nadawał im pewne symboliczne znaczenie, narodzenie sie na nowo to zapewne nawrócenie się i uznanie Jego za Pana i zbawiciela. To Ty kwestionujesz słowa Jezusa i nadajesz im jakieś ukryte magiczne znaczenia.

  • @Korkichan Mówił w przenośni. Ale mówił TYLKO w przenośni o duchowości bądź pouczając. Jak mówił, że coś trzeba zrobić to Ty to ignorujesz. Jak mówił, że napełnijcie stągwie wodą to wszyscy obok Niego pomyśleli, że to przenośnia i nikt nie kiwnął palcem? Gdy mówił, żeby czynić coś na Jego Pamiątkę to też będziesz siedział z założonymi rękoma? Przeczytałeś fragment J6, 26-59? Żydzi mówili dokładnie to samo co Ty. Więc jeżeli Ty ignorujesz polecenia zawarte w PŚ to Ty z tego będziesz rozliczany...

  • @j2kmusic

    Odnoszę wrażenie że ty po prostu filtrujesz moje wypowiedzi i próbujesz mi wmówić coś czego nie napisałem, albo po prostu ich nie rozumiesz. Ja doskonale rozumiem o co Ci chodzi ale się z tym po prostu niezgadzam. A po za tym ta dyskusja pomału traci sens bo już zaczynamy zataczać błedne koło. Jak chcesz napisz na PW i wymienimy sie nr gg i pogadamy, bedzie prościej

  • @Korkichan :) Daj spokój. Rozumiem Cię. Po prostu nie ogarniam tego wszystkiego. Masz rację. Proponuję maila. Napiszemy kilka punktów i będziemy po kolei odpisywać, bo tak to naprawdę. Tu odpowiedź, tam odpowiedź ;) Już nie wiem na co odpisałem a na co nie:)

  • @j2kmusic

    No właśnie ja też się już gubię : )

  • Ty nie ufasz Bogi i Jego Słowu ty ufasz nauce kościoła i temu co Ci wpojono i jaką interpretacje Ci narzucono. A niestety nauka kościoła jest sprzeczna z nauką biblijną która jest prawdziwa bo pochodzi od Boga, zaś nauka i tradycja kościoła pochodzi od ludzi.

  • @Korkichan Pan Jezus przekazał władzę Papieżowi. K-ł twierdzi, że Papież jest nieomylny na podstawie słów Jezusa w PŚ: "Cokolwiek zwiążesz na Ziemi będzie związane w Niebie" - coś pięknego. Tak zaufał ludziom Chrystus. Więc teoretycznie jak zostaniesz Papieżem możesz zrobić niezłe reformy "po Twojemu". Tylko żeby nim zostać to nie takie proste. Bo ludzie mocno będący w Chrystusie są do tego zdolni, by piąć się w hierarchii K-ła...

  • @j2kmusic

    Po pierwsze Jezus żadnego papieża nie wybrał. Po drugie nawet gdybym został papieżem to nie mógłbym zreformować tak kościoła jakbym chciał, bo są dogamty których nawet papież nie może już zmienić ani usunąć.

  • @Korkichan To wszystko Pan Bóg wymyślił (i zresztą teraz nad wszystkim czuwa, a nie że poszedł na kawę...) i to całkiem dobrze funkcjonuje... Więc nie tak prosto K-ł zniszczyć. Powiedz mi czemu Ty nie będziesz takim demiurgiem, zbierzesz się w ekipę z ludźmi i stworzysz nowy odłam wiary? "Wiara bez żadnych sakramentów" "Tylko Jezus". Są różne odłamy. Często też ludzie z odłamów narzekają, że u nich to nie ma takiego sakramentu i bardzo im tego brakuje... Jeżeli ta rzecz jest od Boga to się ostoi

  • @j2kmusic

    Już Ci mówię dlaczego tak nie zrobię. Bo dla Boga nie liczą sie religie czy kościoły. Dla Boga liczy się wiara Kościół to wszyscy którzy wierzą w Jezusa a nie Ci którzy należą do danej religii. Liczy się relacja z żywym Bogiem a nie wymyślone dogmaty,sakramenty czy zasady.

  • @Korkichan Jak wierzysz w Boga, w Jezusa, to przyjmij że rzeczywiście jest Bogiem, czyli ma umysł dla Ciebie nieosiągalny, ma Miłość nie do pojęcia dla Twego rozumu. A Ty piszesz: "Po co Jezus by to miał robić, po co w niebie mamy pić Jego Krew - bo tak powiedział". Pojmij, że nigdy Go nie pojmiesz, chociażbyś wykształcił umysł najlepiej jak potrafisz, chyba, że zechcesz się z Nim zjednoczyć w uniżeniu. Jak? Opisuje to św. Jan od Krzyża. Trzeba poczytać i zastosować w życiu.

  • @j2kmusic

    Zrozum jedną podstawową rzecz wiara w Boga a religia to dwie różne rzeczy. Ja wierze w Boga dlatego nie uznaje tego co mówi kościół, zadaje pytania bo Bóg dał mi rozum. Dlatego właśnie nie jestem marionetką i nie słucham ludzi którzy wymyślają wyssane z palca dogmaty, tylko wierze w Boga i analizuje Jego słowo. A jeżeli Ty chcesz być bezmyślną marionetką, która woli wszystko tłumaczyć tym że coś jest nie pojęte to Twoja sprawa.

  • Wiadomo że nie wszystko co Bóg czyni jest dla nas zrozumiałe. Ale wiele rzeczy jest jasno i prosto napisane w Biblii i na prawdę nie trzeba być filozofem żeby je zrozumieć, trzeba po prostu uwierzyć w to co jest napisane, a nie słuchać interpretacji instytucji czy ludzi którzy uważają że mają na to monopol.

  • ludzie ci mają odpuścić nie ksiądz, jeśli zgrzeszysz przeciwko Bogu to módl się do Boba. Więcej wiary w Bopa mniej w ludzi.

  • Skoro Chrystus zgładził grzechy jakim prawem ja mam iść do konfesjonału? Ksiadz moim łącznikiem ku Bogu? W biblii przecież pisze że jest nim tylko syn.

  • @korczyslaw Ale syn powiedział"idźcie na cały świat (...)komu odpuścicie grzechy są im odpuszczone komu zatrzymacie są im zatrzymane"

  • Z tą książeczką to racja. Sama sięgnęłam niedawno i kiedy tak sobie czytałam klasyfikacje grzechów wpadł do mnie przyjaciel. Mówię mu - Siadaj i słuchaj - i przeczytałam "grzechy cudze". Przetarł czoło i mówi - Gosia. Proszę Cię, ja przecież niedługo zacznę się bać tutaj przychodzić... taki dobry humor miałem.

    Ale wiem, że to w nim zostało i tam sobie mieszka w sercu i pracuje. Ze mną jest tak samo i z czasem niepopełnianie tych grzechów powolutku wchodzi w krew.

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more