Added: 3 years ago
From: anteater1
Views: 34,805
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (86)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • 0:04 - SIMSPON!

  • Battlefield 3 ssie przy tej grafice !!

  • Comment removed

  • pamiętam te wojny Atari vs Commodore, cudowne czasy! dostałem C64 na komunię...taki byłem zadowolony, eh...

  • Może jeszcze dodać do wyczytanych hitów: Giana Sisters, Lemmings. To były dopiero hity!

    

  • Ja na szczęście dostałem Atari130XL, potem Amigę, a potem sam zrobiłem sobie 1-go PC'ta :P

  • Miałem dziesięć lat, był rok 1993 i w moim przypadku DOKŁADNIE TAK BYŁO JAK NA FILMIE, celebracja wgrywania gry z kasety to rzecz niezapomniana, kilkudziesięcio minutowe próby, frustracja, modlitwy, ale miało to swój urok stwierdzam po latach.

  • Comment removed

  • komodore dostał moj brat brat od wujka. potem na komunię przypadła ona mnie pamiętam siedzenie ze śrubokrętem i pytania

    -juz ?

    -nieeee -.-

    fajna konsolka xD

  • switne pamietam to byl moj pierwszay komp , zx spektrum i zx spektrum plus to byly kompy!!! i gielda warszawska ....super czasy

  • SPOKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!­!!!!!!!!!!!!

  • Great presentation. Keep up the good work !

  • dokładnie głowice ustawiało sie w 15sek,gry zawsze sie wgrywały bezbłędnie. Nie bardzo rozumiem skad narrator ma nie zbyt trafne dane.

  • Niestety... Pan narrator nie bardzo miał jakąkolwiek styczność ze sprzętem z tych lat.... Stek bzdur

  • a ja swojego commodore odpaliłem na kompie

  • @abc40912 a nie raczej emulator C64? ;) C64 to co jak nie komp? ;)

  • @CJWarlock a nie pomyślałeś że w kompie można miać kartę telewizyjną

  • Musze odpalić swojego c64 Leży gdzieś na strychu (ciekawe czy znajde całość):)

  • Moje C64 działało ciszej niż mój laptop.

  • Beznadziejny film, szkoda, że autor przedstawia nam swoją wizję C64 niezgodną w większości z tym, czym w rzeczywistości C64 było i jest.

  • @BagoZonde dokładnie, masa nieścisłości w tym filmie i mitów - zapis na kasecie wczytywał się bez problemu nawet jak w domu była impreza i ludzie skalali czy jak biegały dzieciaki uderzając nawet w stolik czy inny mebel, na którym stał C64, nie było żadnych rytuałów, a strojenie głowicy to nic innego jak ustawianie skosu głowicy (tak to się fachowo nazywa), najnormalniejsza czynność regulacyjna a jej celem było ustawienie głowicy zgodnie ze skosem głowicy u kogoś, kto nagrywał tą kasetę.

  • Na zdjęciu nowsze stacje dysków, 1541-II i Floppy 9900, z zewnętrznymi zasilaczami, które to stacje nijak się nie grzały, a autor wspomina o stacji 1541, gdzie zasilacz był wewnątrz, ale i tak nie grzała się bardziej niż inne sprzęty z wew. zasilaczem - bez przesady. Gdzie zdjęcie tejże 1541? ;) Wybór gier też IMHO słaby, w większości kiepskie graficznie gry ze Spectrum - gdzie Giana Sisters, Turbo Outrun, Creatures 2, Catalypse, Mayhem In Monsterland? Autorze, szacun, ale więcej rzetelności. :)

  • @CJWarlock czekam zatem na Twój niezwykle precyzyjny film.

    Chętnie obejrzę.

    Chodziło o przybliżenie starego sprzętu a nie chirurgiczną precyzję.

  • $ Majkroskopt $

  • Koniec Najlepszy :P

  • and all thats true!

  • Gość gada bzdury. Mnie ustawienie skosu głowicy zajmowało klika sekund, w systemie turbo (wystarczył odpowiedni cartridge) plik ładował się do pamięci "jedynie" klika minut i co najważniejsze błędy transferów były sporadyczne.

  • Miałem kiedyś C=64. To były czasy aż sie łeska w oku kręci.

    Miałem C=64 + Magnerofon + Stacje Dyskietek.

    Nie pamiętam by głośno chodziły lub buły jakieś wielkie problemy.

    Do strojenia taśm miałem odpowiedni program.

  • Dwuznacznie brzmiące strojenie głowicy... no nie jakby koleś tego nie powiedział to bym nigdy sobie tak nie skojarzył :D

    Piłem właśnie herbatę, wiecie co się stało... hehe

  • Ustawianie głowicy pół godziny? Dobry żart! Chyba autor nie ma pojęcia jak to należało robić. Ja nie potrzebowałem do tego żadnego softu - wystarczało obserwować paski na ekranie oraz/lub wsłuchać się w pisk. Przypadki niewłaściwego wgrywania były sporadyczne i wynikały z jakości nośnika. A wciągnięcia taśmy nigdy nie doświadczyłem. Przy okazji - parę lat temu kupiłem nowiutki magnetofon do C64 i wszystkie stare kasety śmigają. Szok!

  • a wiecie że commodore 64 powracan na rynek???

  • Flimbos quest to był hicior !

  • Nie jestem pewien ale chyba jeszcze gdzieś mam C64, bo nie dawno znalazłem kartridże i magnetofon do kaset :)

  • Fajnie tylko twoja ironia jest taka żałosna jak commodore widziane z dzisiejszych czasów, 20 lat temu pewnie byś ojca z matką sprzedał za to

  • Pamiętam jak kupowałem filmy na video mając 11 lat-kosztowały po 45 złotych. Teraz juz ich nie ma. Kupowałem płyty DVD do nagrywania danych i one juz powoli kończą swój żywot. Aż mnie kręci na myśl jakie nośniki danych będą za 20 lat. I jak przyszłe pokolenia będa zwymyślały takie konsole jak PS3 lub Xbox 360.

  • Pamietam jak dostalem C64, kupilem gierki I wogule nie moglem zagrac! potem kumplel mi powiedzial aby glowice nastawic srubokretem hahah to byly czasy.

    Zaczelem od atarinki, bez turbo. ja piernicze, 250 blokow czekania. z kuzynkiem na zewnatrz wychodzilismy aby KARATE gierke wgrac- dalismy televisor na cala pare aby uslyszec czy gierka sie wgrala, i dawaj ciupanie do rana, lamanie joystickow na -winter games ahh.

  • Chciałbym zobaczyć kiedyś model C65.

    Jest kilka unikalnych egzemplarzy na świecie!

  • W Atari wystarczyło tupnąć i pojawiał się BOOT ERROR. Magnetofon wiadomo że na dywanie :)

  • Ja miałem (mam) dyskietkową wersję Commodory 64- Działa do dziś

  • Stary na ten kompuer dalej wychodzą gry .. dzisiaj kupiłem Knight 'n' Grail ..

  • Koleś pieprzysz głupoty,pewnie jesteś byłym atarowcem.Boulder Dash i Robbo - typowe chłamy na Sratari.The Last Ninja 1-3,Barbarian 1i2,Giana Sisters,Project Firestart,Test Drive 1 i 2,Maniac Mansion,Zak Mc Kracken,Creatures-to były tytuły na c64.A co do kręcenia głowicą,pojawiło się to w 88r,gdy ktoś nie chcąc podzielić się gierką,przestawił głowicę,reszta kumpli musiała się dostosować,a potem zaczął się burdel na całego,więc kupiłem stację.Jak robisz o czymś materiał to się lepiej przygotuj.

  • Szkoda, że większość tekstu odnośnie magnetofonu odnosi się do Atari... XD

  • Az trudno sobie wyobrazic, ze Magik robil tak zajebiste plyty na tym sprzecie. 

  • juz nie przypisujcie slawy robbo komozlomowi::)) ta i wiele innych polskich hiciorow bylo bardzo popularne na atari xe, dopiero pod koniec zycia osmiobitowek w polsce ktos poprzerabial czesc tych gier na c64.

  • cd. JEDNEJ. Z tych dziesiątek, które przewinęły się przez mój magnetofon. Nie przypominam też sobie przypadków wciągania taśmy. Jeśli chodzi o "zakłócenia zewnętrzne" to ewentualnie trzeba było uważać, by nie walić ręką w biurko. I to nie z powodu taśmy, ale cartridge'a. No i co to ma być to "w tym przypadku nie do końca zasłużenie"? Skoro C-64 i inne 8bitowe maszyny są przedmiotem kultu, to widać, że sobie na to zasłużyły, w przeciwnym razie nikt by już o nich nie pamiętał.

  • Prawdę powiedziawszy filmik wygląda tak, jakby został zrealizowany przez Atarowca. "pieszczotliwie" to się mówiło ewentualnie "mydelniczka", na pewno nie "komozłom". Stacje dysków grzały tylko w pierwotnej wersji, 1541-II miała zewnętrzny zasilacz. Strojenie głowicy zabierało na ogół kilkanaście sekund, a w wielu przypadkach nie trzeba tego było w ogóle ruszać. Osobiście miałem problem z dostrojeniem głowicy tylko do jednej kasety, z której faktycznie kilka gier nie chciało mi się wgrywać.

  • Autor tego filmu widział chyba ze dwa razy c64 na oczy... Jeżeli dla kogoś ustawianie głowicy było takim fatalnym problemem, to czyni go to całkowicie niegodnym zaufania rzekomym znawcą 8-bitów. Oznaczam film jako "nie podoba mi się", bo jak ktoś nie ma pojęcia, to niech zostawi dla siebie swoje dziwne przemyślenia.

  • Autor nie wspomniał o GEOS-ie.... Wie co to takiego?

  • Znalazłem ostatnio w szafie po wielu latach zapomnienia mojego C-64 i kilka kaset z grami. Postanowiłem sprawdzic czy to jeszcze działa. Jaki efekt? Kasety działają prawidłowo, a sam C-64 chodzi jak nowy! C-64 mimo swoich mankamentów ma pewną ogromną przewagę nad PCtem. Jest gotowy do działania od razu po włączeniu zasilania! O uruchomieniu w ułamku sekundy i o takiej stabilności windowsy mogą tylko pomarzyć.

  • Miałem kiedyś ten komputer z kasetami i kartriżami,bardzo lubiłem gre Flimboy's Qest,boulter dash najlepsze było wgrywanie gry.teraz już pozostał mi tylko emulator c-64 na windows.

  • futurystyczna technologia xD

  • Zgadza się. Gracz ładował grę z taśmy czy z dyskietki i grał. Teraz musi przejść koszmar instalacji gry, szukania sterowników a i tak potem się okazuje że jego PC jest za słaby i znów trzeba przejść katusze z ustawieniami samej gry. Pamiętajmy że c64 to były lata +- 85. Co PC prezentowały w roku 85 ? - zielony monitor z trybem tekstowym. Powrotu nie ma do tamtych lat, ale każdy kto twierdzi że c64 był kiepski widać zna go tylko z filmów. Jasne, miał też wady ale inne niż w tym filmie pokazano.

  • W terazniejszym swiecie, ustawianie parametrow gier low medium high w c64? nie bylo tego, kiedys SID, teraz karty dźwiekowe pod usb, pci, isa lub montowane na plytach, ful sterownikow, nie podpisanych cyfrowo przez MS:) nie zgodnych ze sprzetem -czekaj- trwa instalacja, przepraszam ale sama instalacja programu lub gry teraz jest o wiele trudniejsza i czasochłonna niż w czasach c64. C64 to mój pierwszy komputer i nie dam o nim powiedzieć ani jednego słowa, biorąc pod uwagę ówczesną technologię

  • Bardzo fajny film, świetnie się go ogląda ale niestety treść niezgodna z prawdą. Autor nigdy nie miał c64 albo tylko i wyłącznie grał i to sporadycznie w niedzielne popołudnia :) Commodore w latach 90-tych miało się całkiem dobrze. Strojenie głowicy w magnetofonie to parę chwil ( był do tego program ), stacja dysków się nie grzała, nie była przesadnie głośna. Niezawodność stacji dysków 100%. Ale film bardzo ciekawy i udany tylko zafałszowuje historie niczym ''Czterej Pancerni i Pies'' :)

  • Miałem go 12-13 lat temu, on wymiatał :D!

    Później, po paru latach, zastąpił go Pegazus...

    Później już był PC z systemem Windows 98 XD, później XP itd.

    ehh... to były czasy commodore :D!

  • @Peterbackmasher U mnie było C64 potem Pegazus, jak sie zjarał to znowu C64, znowu Pegazus, znowu C64, potem PSX, Potem PC, Jak sie PC zwalił to jeszcze C64 używałem (rok ponad 2000) ale zasila... cegła się zepsuła :( Pamiętam też jak joysticki samemu "produkowałem" jak się popsuły XD

  • W C-64 nie było mowy o tym, że coś z czymś nie działa, nie współpracuje i pojawia się niebieski ekran. Tylko ktoś kto nie ma najmniejszego pojęcia o komputerach i ich historii mógł opublikować w sieci ten idiotyczny film! Co z tego, że dzisiejsze telefony komórkowe są bardziej zaawansowane technologicznie, skoro nigdy nie wiadomo kiedy się zwieszą a w miarę stabilną wersję systemu otrzymuje się po dziesiątym upgradzie?!

  • @mtukan dokładnie, posiadam c64, stację i magnet i jeszcze ani razu nie wyskoczył błąd przy wgrywaniu, to samo tyczy się atari. Wystarczy dobra konserwacja sprzętu.

  • Nie wiem, kto i na jakiej podstawie publikuje tak durne informacje.

    1. Czas strojenia głowicy nie wynosił pół godziny, tylko kilka sekund.

    2. Głowica sama z siebie się nie rozregulowywała.

    3. Miałem ten sprzęt kilka lat i chyba nigdy nie zdarzyło mi się, żeby jakikolwiek program źle się załadował.

    Ośmielam się stwierdzić, że Commodore 64 jak na tamte lata był sprzętem o wiele bardziej dopracowanym niż dzisiejsze PC-ty.

  • Żałuję, że nie zostawiłem sobie C 64 na pamiątkę.

    Miałem C 64 w 91 roku. Kasetowy i bez monitora, podłączałem toto do TV.

  • Stare dobre czasy :) teraz C64 mam w mojej n82 :)

  • LOAD"...",8,1 pamiętam jak pacierz a nie grałem z ...15lat? :P

  • To w Spectrumie sie pisalo??... chyba wlasnie LOAD... tak?

  • Wow, twój stary pewnie jest (był) górnikiem, hehe.

  • Zakupiłem swe Atari było z drewna i ze stali

    Z prądem niezbyt to działało węgiel sypać należało

    Sypać trzeba było równo bo się ciągle psuło gówno.

    Commodore to był luksus na tamte czasy.

  • Znowu bez przesady, mam oba kompy i widzę, że miały swe plusy i minusy, chwali się SIDa, choć często nieumiejętnie wykorzystany zgrzytał i piszczał nie do wytrzymania.Więcej kolorów jednocześnie u c64 i spritey w wysokiej rozdzielczości, ale za to wiecznie jedna i ta sama paleta 16 kolorów, podczas gdy na atari były one wyważone i dobrze dobrane, bo z palety 256, dźwięk też niejednokrotnie był lepszy, aż 4 kanały, a nie 3, nie mówiąc już o wyglądzie i funkcjonalności - atari był ładniejszy.

  • @NexussVI do tego zlacza w c64 byly odkryte, co mocno zalatywalo tandeta. mimo wszystko jako maszynka do gier sprawdzal sie, oj sprawdzal. atari marketingowo lezalo i kwiczalo, dlatego tyle dobrych gier kasowano na etapie tworzenia. przykladem bylo last ninja. zrestza, atari padlo, commodore tez juz nie ma. zostaly pecety i konsole.

  • @maryjandx Pamiętam tę piosenkę :) Commodorowcy nie puszcie się, lol. Atari 65 XE user, pozdro! :)

  • ja do dziś gram sobie na amidze i commodore

  • Sporo przesadzili, sprzęt chodził super, a jeśli gry nie wgrywały się - to głównie w przypadku uszkodzenia taśmy!

  • @krzys890, twój koment jest żałosny. Kiedyś taki komputer był wydajny, a teraz dzieci neo ośmieszają tych którzy go jeszcze posiadają...

  • Jeżeli ktoś miałby jakiekolwiek części od tego komputerka to chętnie przyjmę :). Mam jeszcze ten komputer, ale jak byłem młody prawie wszystko się pozawieruszało. Teraz mój młodszy brat chce mieć ten komputer, a ja chcę mu pokazać swoje dzieciństwo, więc chcę złożyć dla niego komplet.

    A poza tym nie zapomnę tych nieprzespanych nocach z grami wymienianych z kolegami w podstawówce... A potem? W 96' nadszedł Optimus 5P133 i o komoda poszła w zapomnienie...

  • W dzisiejszych czasach, gdy do lamusa odchodzi (jako nośnik danych) choćby płyta CD, aż trudno sobie wyobrazić, że 20 lat temu byle kaseta magnetofonowa była niezwykłym nośnikiem danych.

  • Głowicy nie stroiło się pół godziny :-) Mnie nie zajmowało więcej niż minutę

  • Co ten koleś jarał?!!!!!Commodore niezasłużenie przedmiotem kultu lat 80?

    Najmniejszego pojęcia baranie nie masz czym wtedy było Commodore.

    Następny Xboy lub atarowiec choć w przypadku tego drugiego zrozumiem takie podejście do C64.

    HAHA

  • też kiedyś w to grywałem ;) moją pierwszą grą było chodzenie liskiem i zbieranie jabłek ;D jak nie przyniosłem żadnego jabłka do nory to lisi ojciec prał mnie po pysku ;D

  • to była gra FOX FIGHT. 15 obrotów szpuli .... LOL

  • Wgrywanie z kaset i opis hałasującej stacji dysków jest bardzo mocno przejaskrawiony. Kogoś poniosła fantazja i to dość spora.

  • chyba pomyliły mu się kartki i przeczytał opowieści o atari.

  • dobre .. i prawdziwe hehe :-) ehh do dzis mam dwa Commodory DZIAŁAJACE i 100 kaset hehe

  • Moja C64 niby jeszcze działa, ale teraz jeśli mam ochotę to raczej emuluję, bo wygodniej acz może trochę mniej klimatycznie.

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more