Added: 4 months ago
From: CzlowiekRozumny
Views: 1,786
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (212)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • jeju,nie umiem się wysłowić, kiedy mam ograniczenie do 500 znaków. Uważam że Biblia jest jak to nazwałeś 'instrukcją obsługi'.ta instrukcja obsługi pomaga mi przetrwać w ciągu życia, bo wiem, co Bóg uważa za słuszne a co nie. proste. Poza tym pozostaje modlitwa, którą nazwałeś głuchym telefonem - zbyt często otrzymałam odpowiedź na moją modlitwę by móc nazwać ją głuchym telefonem ;)

    wybacz pytanie, wiem że to nie ma szczególnego znaczenia, ale jakiego wyznania jesteś?

  • @wlasnie1ja "którą nazwałeś głuchym telefonem"

    Powiedziałem to sugerując, że przy założeni, że tylko w Biblii Bóg do nas mówi to modlitwa jest głuchym telefonem.

    "wiem że to nie ma szczególnego znaczenia, ale jakiego wyznania jesteś?"

    Jestem katolikiem i wbrew pozorom ma duże znaczenie bo pozwala się ludziom lepiej zrozumieć :)

  • nie, przepraszam, trochę mnie poniosło z tymi poprzednimi wypowiedziami, po prostu nie szczególnie lubię kiedy na temat protestantów wypowiada się osoba nie zaznajomiona z tematem, nie lubię granic religijnych, bo według mnie Kościół powinien się łączyć a nie dzielić :D mamy być jednością w Chrystusie a nie znajdować bezsensowne powody do kłótni ;) pozdrawiam :)))

  • Comment removed

  • jestem osobą bardzo wierzącą, ale nie katoliczką, tylko protestantką, konkretnie ze zboru zielonoświątkowego. na każde z tych pytań potrafię odpowiedzieć, mimo dość młodego wieku. chciałam napisać o tej modlitwie i spowiadaniu się. Bóg nas zna, ale on chce abyśmy MY znali JEGO, żebyśmy umieli zobaczyć jego działanie. a co do spowiadania, to myślę że Bóg chce byśmy byli wobec niego szczerzy (u nas się nie spowiadamy księdzu, tylko bezpośrednio Bogu) napisałabym więcej ale jest ograniczenie ;(

  • Co więcej literatura protestancka określa Kościół Katolicki jako ściekowisko bluźnierstw i grzechu a papieża jako nierządnicę babilońską. A my czynimy innaczej, Katolicy wychodzą do nich z miłością, chęcią dialogu ,, od kuchni ", wyjaśnieniem doktryny. Na tym polega ekumenizm - na dialogu i dojściu do prawdy, a nie na uznaniu ich błędów. Jeśli katolicy w czymś się mylą to również musimy to rozważyć.

  • @ADAM199457 "Co więcej..."

    Przyznam, że wnerwia mnie to co piszesz. Osądzasz: "żyją w kłamstwie" i porównujesz "..A my czynimy innaczej..." To po prostu jest nie tak, czy Jezus mówił "rzucaj kamieniem"? A co powiedział o tych "zachowujących prawo": Łk 18,9 "...Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam..."

  • @ADAM199457

    Hahaha, nie rozmieszaj mnie!

    nie mamy absolutnie nic do katolików

    to papież jadąc do protestantów mówił 'uważajcie na tych sekciarzy'

    a mimo to... kościół protestancki nie narzeka chociażby na brak pieniędzy, że 'mało rzucają na tacę'... dlaczego?

    nie mówiąc o działaniu Ducha Świętego

    rozważyć? ja jestem jak najbardziej chętna do rozmowy, ale większość katolików niestety nie

    ps dodam jeszcze, nie mam nic do Jana Pawła II

  • Okej, okej. Nie powiedziałem, że różaniec to jedyna modlitwa. Modlitw jest pełno, wszystkie ważne, chodziło mi o to że różaniec jest bardzo ważny, Matka Boża tak mówiła i tak jest.

    Ja nikomu nie odmawiam zbawienia, ale skoro luter odrzucił spowiedź, kapłaństwo, Eucharystię, a Kościół opiera się na tych i reszcie sakramentów to mam prawo mowić otwarcie: protestanci żyją w kłamstwie! Lecz o ich zbawieniu decyduje tylko Jezus.

  • @ADAM199457

    GDZIE W BIBLII MARIA MÓWI ŻE MAMY ZMAWIAĆ RÓŻANIEC!

    pokaż mi takie miejsce, jako chrześcijanka nie uwierzę niczemu poza biblią. jeśli Bóg by chciał żebym zmawiała różaniec, byłoby w Biblii. podaj mi werset, a odwołam wszystko co kiedykolwiek o tym mówiłam.

    2. gdzie w Biblii pisze że mamy się spowiadać

    3. Przyjmujemy wieczerzę, ale powiem Ci coś, nie pijemy krwi - pijemy wino na pamiątkę krwi. nie jemy ciała ( to zachodziło by na kanibalizm) jemy chleb na pamiątkę ciała Chrystusa

  • @wlasnie1ja "jako chrześcijanka nie uwierzę niczemu poza biblią"

    Mhh, bardzo radykalne,czy oznacza to, że Bogu też nie wierzysz? - wybacz nieoczekiwany sarkazm:)

  • wszystko co Bóg chce mi powiedzieć jest w Biblii, tylko trzeba umieć czytać ze zrozumieniem

  • @wlasnie1ja "wszystko co Bóg chce mi powiedzieć jest w Biblii..."

    Naprawdę wszystko? A co myślisz o tym, że Bóg jest tu i teraz? On do nas mówi - jeśli chcemy słuchać; błogosławi nam, obdarza nas łaską, on przez nas działa. Teraz, cały czas, a nie tylko w Biblii. On jest Żywym Bogiem. Chyba nie myślisz, że zostawił nas, tych, których kocha z "instrukcją obsługi życia" i powiedział "bye czekam w niebie"? :) I jeszcze zostawił głuchy telefon, czyli modlitwę - no bo jak nie mówi :)

  • @jacek2v

    nie w ten sposób, zostałam źle zrozumiana. Bóg odpowiada na modlitwy(na moje odpowiedział nie raz), pomaga mi każdego dnia, czuję jego obecność (mam nadzieję że zrozumiesz kiedy powiem, że przeżyłam chrzest w Duchu Świętym). chodzi mi o to, że pewne zasady zostały ustanowione przez Boga i zapisane w BIblii. Jeśli wydaje Ci się - przynajmniej ja tak to odbieram- że Bóg namawia Cię do zrobienia czegoś, co sam zabrania w Biblii, to czy sądzisz że to na prawdę jest od Boga?

  • OK. przejęzyczyłem się. Miało to zabrzmieć: zaden człowiek nie zrani drugiego złem ktore popełnia. Warto przypomnieć największych przeciwników Kościoła: Hitler, Stalin, masoneria. Jezus mowi: poznacie po owocach kto jest dobry a kto zly.

  • Comment removed

  • Patrzysz na wszystko po ludzku, prawie zachaczając o ateizm bo uznajesz Boga za ograniczonego jak ludzi, nie moze byc objawien i cudow bo to paranormalne tak? Nie. To rzeczywistość ktora czaka nas po smierci a jej przblyski sa widoczne w Kościele. To człowiek jest odbiciem Boga nie na odwrót. Tam jest inny świat, wszystko jest inne, lepsze, czystsze i piekniejsze po tamtej stronie. Dążcie do tego co w górze a nie do tego co na ziemi mowi Biblia.

  • @ADAM199457 "Patrzysz na wszystko po ludzku"

    Trudno inaczej patrzeć będąc człowiekiem :)

    Moim zdaniem nie jest to kwestia nieludzkiego patrzenia, tylko patrzenia poprzez odpowiednie "okulary" Biblii. Np. dla laika technologia jawi się jako coś tajemniczego i często nieznanego, ale ufając fachowcom używamy tego. Jak już poznamy jak coś działa patrzymy na to inaczej, poprzez pryzmat wiedzy o tym, wiemy na co mamy zwracać uwagę. Podobnie jest z życiem - to są właśnie te "owoce", zauważamy je.

  • macugi, ja nie jestem w zadnym zamknietym. ucze sie w technikum ;) A przeczytałeś te ksiązki? jesli nie to czemu wydajesz o nich opinię? mam pytnie, czy ty jestes protestantem czy co? Jezus powiedział do uczniów ze przyjdą czasy ucisku, cierpienia, biczowania wydawania namiestnikom, itd. Ktore wyznanie to dotknęło? Katolików i prawosławnych. Nie słyszałem aby ktos tak przesladowal protestantów a jesli kiedy kolwiek to jest to kropla w porownaniu z naszymi cierpieniami. To my zyjemy w prawdzie.

  • @ADAM199457 "...To my zyjemy w prawdzie"

    Od razu narzuca się sugestia, że inni nie żyją w prawdzie, czyli żyją źle. I co, mamy zabronić im zbawienia? Reszta jest zła, czy jak?

    Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga, nie osądzajmy, nie potępiajmy, nie moralizujmy, czyńmy dobro i tyle. Prawda jest taka, że zbyt dużo czasu poświęcamy innym, zamiast zająć się sobą i sowimi owocami. Nie musimy sami szukać sobie wyzwań, Bóg o to zadba :)

  • Nie mogę po prostu kolejny któremu trzeba uświadamiać, że biblia nie jest dosłowna. Co do pytania numer 2, to może jeszcze zapytaj czemu Adam i Ewa mieli pępki. Od podstawówki dzieciom w Polsce się tłucze, ze biblia nie jest dosłowna we wszystkim ale widać są też osobniki odporne, które uznają wyłącznie swoje poglądy.

  • Wdziejcie Szkaplerz Maryi z Góry Karmel, to nasza Matka, przyjęła nas za dzieci pod Krzyżem, współcierpiąc za nas! Ta święta szata ochroni nas od piekła za sprawą Maryi. Czym jest różaniec? Jest jak piosenka, melodia to zdrowaśki, a tekst to rozważanie tajemnic! Różaniec to głebia kontemplacji całego życia Jezusa i Matki Bożej, to się nie nudzi, chyba że ktos klepie zdrowaśki, wtedy sie nudzi bo czasem tak mam... ale gdy zacznę rozwazac, to wszystko we mnie sie zmienia. Spróbujcie.

  • @ADAM199457 To taki amulet ten szkaplerz dobry na wszystko, czy tylko na niektóre przypadłości? Na szatana dobry? A na inne złe duchy? Widzę, że KK brnie coraz bardzie w dawne pogaństwo ze swoim maryjnym kultem. Mieliście mieć jednego Boga, a macie trzech i Matki Boskie co wieś i tysiące świętych. Toż to niedługo hinduizm wyprzedzicie :0

  • @ADAM199457 "Różaniec to głebia kontemplacji całego życia Jezusa i Matki Bożej...to wszystko we mnie sie zmienia. Spróbujcie."

    Dla jednego różaniec, dla drugiego miecz/walka, a dla trzeciego praca/klawiatura komputera :) Modlić się można różnie bo każdy jest inny.

  • Kolejność tych dzieł sprawiła że kocham Trójcę Świętą i Kościół Święty. oczywiscie miedzy tymi tekstami musi być wpleciona lektura biblii, bez tego ani rusz. =)

    Chwała bądź Bożemu Sercu, przez które stało się nam zbawienie! Amen.

  • @ADAM199457 Ty tak poważnie, czy żarty sobie robisz? Z zamkniętego miejsca do nas piszesz?

  • A jeszcze potem kazdy powinien poznać Dzienniczek św. Faustyny.

  • A dla pragnących czegos wiecej, czegos głebokiego: Dzieła św. Jana od Krzyża.

  • A potem polecam Pasję, Anny Katarzyny Emmerich. Da sie na tym nawet rozplakać.

  • mam dla wszystkich swietna ksiazke : Świadectwo dr. Glorii Polo. Zmieniła moje zycie.

  • Prawdy brakuje w chrzescijanstwie? Jezus jest prawdą. Sam to powiedział. Moim zyciem kieruję ja, tylko że z własnej woli pragnę je dostosować do Słowa Bożego. Powiedz mi macugi, czy jesli kazdy czlowiek stosował by się do ewangeli, czy istniało by jakiekolwiek zło? Ja jestem czescią tego swiata, ty tez, zmienimy go choc troche gdy pojdiemy za Jezusem. Co ty na to? to nie sekta, to własny, swiadomy wybór Jezusa w swoim zyciu.

  • @ADAM199457 Jak przeczytałem te Twoje posty powyżej to utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że jednak sekta. "czy jesli kazdy czlowiek stosował by się do ewangeli, czy istniało by jakiekolwiek zło" TAK, ISTNIAŁOBY, rak małych dzieci, trzęsienie ziemi i próchnica ;) "Jezus jest prawdą. Sam to powiedział." I już? Wystarczy, że tak powiedział lub ktoś tak o nim napisał? I jeszcze Ci ludzie z "nawiedzeniami", jak Faustyna i Jan od krzyża?

  • ty @jacek2v a wierzysz w ewolucje

  • A co do tradycji. Nie napisałem, że jest niezmienna, ja nie od Natanka :) . Jestem zwolennikiem Soboru. Może ulegać zmianom, ale tylko gdy tak zdecydują biskupi i papież, jak na Soborze Watykańskim II. Kościoła nie kochamy za to że jako zapłatę otrzymujemy Eucharystię, lecz dlatego, że jest On Ciałem Jezusa i Jego członkowie to nasi bracia, a Jezus dał przykazanie miłości bliźniego.

  • @ADAM199457 "Kościoła nie kochamy za to"

    Kościół mamy kochać "ze względu" na miłość Boga, bo Kościół to ludzie. Ani Boga, ani nikogo innego nie powinniśmy kochać "za coś". Jezus umarł za nas nie dla naszej miłości, ale dlatego, że nas kochał.

    Co do zmienności Kościoła to właśnie o to chodzi. Mondre :) ludzi niech decydują, ale jako ludzi czasami się mylą i trzeba im wybaczyć :)

  • @jacek2v Mondre? Czy chodziło Ci o słowo "modre" np. oczy lub niebo, czyli ciemnobłękitne?

  • @macugi Chodziło kolokwializm, albo raczej przekręcenie słowa "mądre" mające na celu lekką ironię na temat poziomu mądrości co niektórych ludzi :)

  • Użyłem złego słowa, może być rozumienie :) źle mnie zrozumiałeś. Eucharystia to Jezus, dosłownie. Zacytuję św. Pawła : Przecież nikt nigdy nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz każdy je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała. Ef 5, 29-30. Czy to nie znaczy, że Kościół to Ciało Jezusa? A Jezus to Głowa Kościoła ( Ef 5, 23).

  • @ADAM199457 Czy to nie znaczy, że Kościół to Ciało Jezusa?

    Ogólnie cytat został napisany w kontekście małżeństwa i miłości do żony, którą należy miłować jak siebie. Tu poddaję się, bo zaczynam dochodzić do dziwnych wniosków - jak jesteśmy Jego Ciałem to CO spożywamy podczas Eucharystii? :)

  • skoro taki wszechmocny to po co pozwolił nam na grzech! może żeby nie było za nudno? ludzie ogarnijcie czerep! jak bym był wszechmocny ,nie pozwolił bym żeby cierpieli nawet przez chwile ci którzy na to nie zasługują, za co? po co planować cierpienie ludzi? żeby mogli się odkupić? jeśli bóg istnieje i posyła do piekła tych którzy nie zasługują na niebo to tylko on jest za to winny! bo może wszystko a pozwala na grzech! bo co, bo mamy zajebisty dar wolnej woli, wolał bym jej nie mieć

  • wolał bym jej nie mieć i widzieć jak dookoła jest dobrze bo i tak miał bym w dupie czy mam wolną wole czy nie bo bym był szczęśliwy ale nie boski plan mówi że tam wam chorobę psychiczną i zobaczę czy mordujecie mordujecie do to piekła buhaha nie wierzycie do piekła masz wolną wole ale jej nie masz najlepsze w biblii jeśli grzeszycie kara spadnie na 3 wasze pokolenia sorki ale coś tu jest nie tak i ogólnie nikogo nie przekonuje do ateizmu wasza decyzja ja nie kupuje dzieki

  • a i jeszcze jedno zdarzyło mi się czytać biblię jeszcze na krańcach mojej wiary i jak ją czytałem moja wiara z każdą stroną umierała coraz bardziej księga pełna zaprzeczeń

  • @michak1000 W końcu, ktoś jak najbardziej naturalnie wyraził, to co oczywiste. Nie wierzę, że wierzący czytają Biblię. Gdyby ją przeczytali ze "zrozumieniem", to tak jak Ty zrozumieliby, że jest wewnętrznie niespójna, sprzeczna i NIE MOŻE BYĆ SŁOWEM BOGA, chyba że jakiegoś starożytnego bóstwa.

  • @michak1000 "coraz bardziej księga pełna zaprzeczeń"

    Ja też często nie rozumiem co jest napisane, też wydaje mi się, że coś jest pozornie sprzeczne. Ale staram się pamiętać jedno Bóg jest dobry. Właściwie uświadomiłem sobie to niedawno, że przez całe życie to wiedziałem, że " Bóg jest dobry". Ale dobry nie jak miso przytulanka, ale jak ojciec, który musi czasami przycisnąć syna, by wykuć w nim charakter, dobry jak np. miecz, który jest sam w sobie dobry, może bronić, ale może i skaleczyć.

  • @michak1000 "bo bym był szczęśliwy"

    Z tego co mówi Bóg i z mojego doświadczenia nie byłbyś, tzn. może byś był przez "chwilę", a potem "dno".

    "boski plan mówi że tam wam chorobę psychiczną"

    Boski plan to nie ścieżynka w lesie i jak z jej zejdziesz to Cię wilki zjedzą :) To jest coś po co zostałeś stworzony, co masz w sercu, co jest częścią ciebie. I jeśli czujesz, że idziesz za swoją pasją to podążasz ścieżką Boga, a jak tylko coś robisz np. tylko dla kasy to ... grzeszysz.

  • @michak1000 "skoro taki wszechmocny to po co pozwolił nam na grzech!"

    Bo dał nam WOLNOŚĆ.

    "nie pozwolił bym żeby cierpieli nawet przez chwile ci którzy na to nie zasługują"

    Czemu?

    "jeśli bóg istnieje i posyła do piekła tych którzy nie zasługują"

    Nie tyle Bóg posyła nas do piekła, sami się tam pchamy.

    "wolał bym jej nie mieć"

    Tak robi niestety spora część ludzi: Boi się wziąć odpowiedzialność za swoje życie.

  • @michak1000 "nie pozwolił bym żeby cierpieli nawet przez chwile ci którzy na to nie zasługują"

    Rozwiną moje "Czemu?":

    Czemu oceniasz i chcesz zastąpić Boga?

    Widzisz cierpiącego pomóż, a nie płaczesz nad tym, że Bóg "pozwala" - może Bóg pozwolił komuś cierpieć, aby dać Ci szansę "wykazania się" :).

    Nie nam wyrokować, kto ma cierpieć, a kto nie.

    Bóg mówi: Dostajesz to o co poprosisz, to co sam chcesz

  • @jacek2v Z tą szansą wykazania się, to ciekawe jak byś wytłumaczył to w przypadku 2-letniego dziecka umierającego na białaczką lub rodzącego się z sercem na zewnątrz czy brakiem czaszki. Żadne próby wytłumaczenia przez teologów sprawy zła i cierpienia nie mają sensu, nie są spójne i prowadzą do jednej konkluzji,l przed która na siłę bronią się wierzący. Myślę, że większość żydów to zrozumiała, po tym jak ich Bóg pozwolił na śmierć 6 milionów sposśród swojego narodu wybranego

  • @macugi "Z tą szansą wykazania się, to ciekawe jak byś wytłumaczył to w przypadku 2-letniego dziecka umierającego na białaczką lub rodzącego się z sercem na zewnątrz czy brakiem czaszki."

    Ja nie wiem, a Ty naprawdę wszystko wiesz? Mogę jedynie przypuszczać - ale to tylko spekulacje. Nie oceniam, nie oskarżam, nie wskazuję palcem jak faryzeusze. Zrozumienie i pomaganie to jest postawa chrześcijańska.

  • @jacek2v Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć? Choroby, wirusy, deformacje itp itd dręczą wszystkie gatunki. To, że mamy w przeciwieństwie do nich świadomość swojego istnienia, nie oznacza jeszcze, że mamy sobie wymyślać teorie zastępcze. To czysta biologia, przyroda, jak chcesz to nazwij, ale zlituj się - nie kara boska, nie nagroda, ani nawet nie doświadczenie. Te spekulacje teologów to jest zwykły wymysł z gatunku sci-fi

  • @jacek2v Wszystko tłumaczysz na sposób "biblijny"? Czy Ty naprawdę wiesz, kim byli faryzeusze? Poza tym kilkoma zdaniami spisanymi 100 lat po śmierci Jezusa, który nie wiadomo, czy istniał naprawdę?

  • @macugi "Żadne próby wytłumaczenia ... "

    Boga chciałbyś tłumaczyć? Jaja se robisz :) Jak można uznać Boga za stwórcę, wszechmogącego i jednocześnie rozliczać Go jak uczniaka: "czemu to zrobiłeś, a tego nie zrobiłeś?"?

  • @macugi "Myślę, że większość żydów to zrozumiała, po tym jak ich Bóg pozwolił na śmierć 6 milionów sposśród swojego narodu wybranego"

    To jest tylko Twoje rozumienie.

    Skąd pochodzi Twoim zdaniem zło? Od Boga? Bo moim zdaniem Bóg nigdy nie daje zła. Człowiek czyni źle - a i palce macza w tym szatan. Człowiek dostał równą wolność czynienia dobra i zła. Co to byłaby za wolność, gdyby Bóg się wtrącał, jak tylko człowiek coś nie tak zrobi?

  • @jacek2v Odnośnie Żydów to nie jest tylko moje rozumienie, byłem w Izraelu, rozmawiałem z "narodem wybranym", poczytaj trochę, jak wygląda obecna sytuacja judaizmu od wojny do dziś. Nie wymyślaj teorii z palca lub z pustej teologii, co gorsza z jednej książki.

  • @macugi "Odnośnie Żydów to nie jest tylko moje rozumienie,.."

    Ok, nie tylko Twoje i co z tego? To że ktoś doznał krzywdy, to mamy wygrażać pięścią Bogu?

    "Nie wymyślaj teorii z palca lub z pustej teologii, co gorsza z jednej książki."

    Ale jakiej teorii?

  • @jacek2v Chodziło mi o Żydów i to, że twierdziłeś, ze wcale się nie odwrócili od tego, który ich wybrał. Masz wpojony pewien sposób myślenia, który nie może odejść od jednego jedynego toru. "To że ktoś doznał krzywdy, to mamy wygrażać pięścią Bogu?" Nie, jest drugie wyjście: po co wygrażać pięścią w próżnię? Dlaczego nie przyjmujesz drugiej opcji?

  • @jacek2v Myślę, że popełniasz błąd na samym początku, pytając skąd pochodzi zło? Wszystko, co trudne do pojęcia tłumaczysz Bogiem lub diabłem. To bajka dla ubogich. Każdy przypadek rozpatrzmy osobno, spójrzmy na naturę człowieka, na wychowanie, na czasy, w których żyje, na różne pojęcie zła. Dla matki umierającego dziecka jego śmierć to zło - gdzie tu miejsce na szatana? Zesłał chorobę? Nie bądźmy śmieszni. Z drugie strony, palenie kobiet na stosach nie było złem - bo to sam Bóg tak chciał :)

  • @macugi "Wszystko, co trudne do pojęcia tłumaczysz Bogiem lub diabłem".

    Masz chyba jakieś uprzedzenia. Nie tak tłumaczę. Napisałem jasno: człowiek wybiera dobro lub zło, ogień lub wodę, życie lub śmierć i tyle.

    "Każdy przypadek rozpatrzmy osobno"

    Tak, ale zawsze z osobą dotkniętą chorobą, śmiercią.

    "Dla matki umierającego dziecka jego śmierć to zło"

    Nie wydaje mi się, że zawsze. Na pewno to cierpienie, tragedia i smutek. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, nie wiem na pewno, a Ty byłeś?

  • @jacek2v Może i masz rację, dla fundamentalistów może to nie być zło, cieszą się że dziecko idzie do nieba, czyli do piachu. Macie wpojony jakiś inni aracjonalny sposób myślenia, do normalnych pojęć z realnego siwiata takich jak dobro czy zło, piękno i brzydota dodajecie bóstwa, szatany, demony, anioły, wróżki itp Nie umiem tak rozmawiać. Lubię literaturę sci-fi np. Lema,a le jak nie wkracza w moje życie i życie moich dzieci, a niestety wkracza. Nie ufam ludziom, którzy mieszają science z sci-fi

  • @jacek2v "Dla matki umierającego dziecka jego śmierć to zło

    Nie wydaje mi się, że zawsze." więc co, jeżeli nie zło?

  • @macugi

    Czemu mnie pytasz, czemu sam odpowiadasz? Zapytaj matki. Czemu chcesz za innych odpowiadać, za innych decydować?

    KUR..A ile jeszcze komunizmu w nas jest :(

  • @jacek2v Nie wiem, gdzie tu widzisz komunizm. Ja to widzę wręcz odwrotnie. Przez te chore XX wieczne systemy, w których i my żyliśmy, teraz uważamy, że nie może istnieć normalny świat bez religii i jeżeli odrzucimy zabobon, to powróci znowu coś w stylu komunizmu. To bzdura, ale musza minąć jeszcze pewnie ze 2 pokolenia żebyśmy to zrozumieli. Komunizm zwalczał kościół bo był konkurencją dla kultu jednostki.

  • @macugi "Nie wiem, gdzie tu widzisz komunizm."

    Mówiąc komunizm miałem na myśli, że chcesz decydować za innych co dla nich dobre. Mówić "To zabobon, normalny świat jest bez Boga, odrzućcie Go, wyzwolę was z tego" - a ja nie chcę Twojego pseudo-"wyzwolenia".

    Pod wieloma względami średniowiecze było lepsze :)

  • @jacek2v Manipulujesz moimi słowami, nawet posługując się "cytatem" ze słów których nigdy nie napisałem. "Pod wieloma względami średniowiecze było lepsze" - ono nie było lepsze, Wy do tej pory w nim tkwicie i będziecie tkwili do śmierci, a Wasi "kapłani" będę robili sobie dobrze na trzodzie naiwnych owiec, ale to już jest wyłącznie Wasza sprawa. Ja to dojrzałem i jestem za to wdzięczny samemu sobie.

  • @macugi "Manipulujesz moimi słowami, nawet posługując się "cytatem" ze słów których nigdy nie napisałem"

    Nie było to moją intencją. Które słowa nie są Twoje?

  • @jacek2v Nie chcę za nikogo decydować, to za nas decydują. Dlaczego musimy płacić za lekcji zabobonu w szkołach, dlaczego dziecko, którego rodzice trochę myślą samodzielnie, musi się czuć wyalienowane, a jeżeli nie to być hipokrytą? Dlaczego musimy utrzymywać nierobów?

  • @macugi "Nie chcę za nikogo decydować, to za nas decydują."

    Cały czas to piszesz. Opłakujesz i żądasz wyjaśnienia za 6 milionamiów żydów, chore dzieci, matki co straciły dzieci itd. Decydujesz za nich o wartości ich cierpienia. Jak chcesz pogadajmy o Twoim cierpieniu to będzie miało sens.

    "Dlaczego musimy płacić za lekcji zabobonu w szkołach..."

    A płacisz? A nauczyłeś myślenia swoje dzieci, czy tylko niewiary? Żartujesz chyba, teraz przyznanie się do wiary jest często traktowane jako "obciach".

  • @jacek2v 1) Tak, płacę swoimi podatkami za te lekcje i inne"inicjatywy" zabobonu. Mylisz się : niewiary się nie uczy, uczy się za to bajek i mitów indoktrynując ludzi od urodzenia. A dziwisz się, że to obciach, wierzyć w gadające węże i jonasza w podróży w brzuchu wieloryba, w XXI wieku?

    2) Taka jest natura ludzka, że zadaje pytania" o sens życia, o sens cierpienia i nie zabronisz mi o to pytać, nawet jak mnie nie dotyczy to akurat cierpienie. Piszesz o wartości cierpienia bo ....

  • @macugi

    Ad.1) Chyba za lekcje etyki, czy jakoś tak?

    "A dziwisz się, że to obciach, ..."

    Przed chwilą twierdziłeś, że Twoje dziecko czuje się wyalienowane. To jak to jest naprawdę Twoim zdaniem?

    Ad.2) Ty nie stawiasz pytań o swoje cierpienie, tylko stawiasz się za rzecznika innych, a nie masz takiego prawa. I to mi chodzi.

    Ad.2)

  • @jacek2v Boże, ale z Tobą to jest rozmowa . chyba w inny kraju żyjesz. Nie ma w Polsce lekcji etyki do wyboru!!! Odróżnij tez wyalienowanie jedynego dziecka nie chodzącego na religię, od tego, że dla w miarę rozgarniętego człowieka bycie ciemną masą zawsze będzie byciem ciemną masą, niezależnie od tego, czy wierzysz w gadające węże czy w Posejdona. A kto ma być tym rzecznikiem, jeżeli kościół mówi, że cierpnie to dar?!

  • @macugi "Nie ma w Polsce lekcji etyki do wyboru"

    Masz na myśli, że przepis jest, a nie jest realizowany.

    I to jest wina wierzących?

    "Odróżnij tez wyalienowanie jedynego dziecka nie chodzącego na religię, od tego.."

    Są różne sposoby wyalienowania: może być brak wiary, jak i wiara.

    Aha, czyli z uwagi na Twoje dziecko wszyscy inni powinni przestać wierzyć?

    Bardzo ciekawe :)

  • @jacek2v Czyli nie ma wyboru: lekcja religii lub świetlica szkolna, jeżeli taka istnieje i wytykanie placami. Łatwiej wyalienować jednostkę niż całą grupę, która uczęszcza na religię bo tak wypada i tak się państwo z KK dogadało pokątnie. "ha, czyli z uwagi na Twoje dziecko wszyscy inni powinni przestać wierzyć?" to pytanie przemilczę, bo jest nadzwyczaj głupie, sam sobie odpowiedz. Nie, religia na wielkich plebaniach poza szkołaą w zupełności wystarczy, ja na taką chodziłem

  • @macugi

    "...która uczęszcza na religię bo tak wypada.."

    A teraz chcesz wychowywać dzieci innych ludzi :) No i dalej twierdzisz, że nie masz zapędów a'la komunizm? :) A co Ci do tego, że ktoś chodzi na religię bo tak wypada.

    "to pytanie przemilczę, ..sam sobie odpowiedz"

    Dlaczego? Odpowiedź nie pasuje do Twojego obrazu rzeczywistości ?

    "..plebaniach poza szkołaą w zupełności wystarczy..."

    Tu się zgadzam, ale nie dlatego, że ktoś poczuje się "urażony".

  • @jacek2v "ha, czyli z uwagi na Twoje dziecko wszyscy inni powinni przestać wierzyć?" dobra, jak wolisz, nie przemilczę tego pytania. Jest ono po prostu kretyńsko głupie, absurdalnie głupie, niewyobrażalnie głupie. Nie mają przestać wierzyć ani przestać chodzić na lekcje zabobonu, ale dlaczego w szkole, w której mamy uczyć sie WIEDZY, NAUKI, a nie baśni sprzed tysięcy lat. Jeżeli ktoś chce niech sobie nawet codziennie na religię chodzi, ale poza szkoła, wtedy problemu takiego nie ma.

  • @jacek2v Z doświadczenia: chodziłem do klasy w szkole podstawowej jeszcze na szczęście 8 klas wtedy było, w której była jedna dziewczynka ze świadków Jehowy. Moi rodzice są bardzo praktykującymi katolikami. Gdzieś do 4 klasy szkoły religia była w zachrystii, ta jedna nie chodziła i było oki. Od 5 klasy szkoły podstawowej religię przenieśli do szkoły, a księdza zastąpiono katechetką, czyli kobietą po kursie dla katechetek (żałosne w kraju, w którym są tysiące księży, którzy boją się np. misji).

  • @jacek2v cd. ... Religia pomiędzy innymi lekcjami 2 razy w tygodniu, a koleżanka zaczęła być traktowana prze klasę jak trędowata, bo pani na religii powiedziała że Ci świadkowie to sekta. Ksiądz na kazaniu powiedział że w parafii mamy takich 4 rodziny i że jest mu przykro z tego powodu, więc rodzice też się okazali ... trędowaci. Dla mnie jedyne co robią religie to DZIELĄ LUDZI. Mając takie możliwości jak KK w Polsce a robić tak mało dla ludzi w kwestiach np. godniejszego życia to powód do wstyd

  • @macugi tak tak wybrał dla nas najlepsze rozwiązanie,babka morduje córkę i wnuczkę,dzieci rodzą się po to by umrzeć zaraz po porodzie,boski plan nie zrozumiemy go a jak pisałem ze wolał bym nie mieć tej wolnej woli nie myślałem o sobie bo daje sobie rade dobrze w życiu myślałem o tym co na co dzień widzę gdzie w somali dzieci głodują wiec wolał bym nie mieć tej wolnej woli a żeby ludzie nie cierpieli jak cierpią ale to próba musimy zdać ten egzamin dzięki ja nie podchodzę

  • @michak1000 po prostu chcesz usprawiedliwić to co widzisz na co dzień, dodając do równania Boga, ale nie dostrzegasz , że ono bez niego też działa. Po ci tu boski plan? W całej przyrodzie zdarza się śmierć po porodzie itp Czy Wy naprawdę musicie wszystko czego nie pojmujecie tłumaczyć Bogiem?! To jakiś absurd. Jaki znowu egzamin?! ŚCIANA NORMALNIE !!!

  • @macugi

    "że Ci świadkowie to sekta"

    Bo sekta. I co ma owijać w bawełnę? To co opisujesz to nie jest tylko problem w Kościele, to problem w całym naszym kraju. Brak nam wzajemnego poszanowania poglądów, tolerancji po prostu szacunku do siebie. Najgorsze jest to, że kraj "niby" w 90% katolicki. Ale to nie jest problem wyznawanej wiary tylko ludzi jacy są. Myli Ci się wszystko.

  • @jacek2v Dalej nie rozumiesz, gdyby jej katechetka nie napiętnowała, sama będąc indoktrynowana religijnie od urodzenia, byłoby wszystko w porządku. Nic mi sie nie myli- masz zamknięte oczy, w co się wcale nie dziwię. Nie widze różnicy między sektą jehowych a sektą rzysmkokatolicką - podoben zasady postepowania, z tym że u jednych sporo dłuższy staż i tradycja :)

  • @macugi "..gdyby jej katechetka nie napiętnowała.."

    Czyli problem był z katechetką? Co z tym zrobiłeś? Pamiętasz co trzeba zrobić? Upomnij brata/siostrę na stronie, tak by spowodować nawrócenie, a nie oburzenie. Włóż wysiłek.

    Łatwo jest oceniać i oburzyć się.

    " Nie widze różnicy między sektą jehowych a sektą rzysmkokatolicką"

    Jak możesz widzieć, jak nie chcesz wiedzieć? To tak jakbyś z telewizji próbował się nauczyć fizyki kwantowej :)

  • @jacek2v "Pamiętasz... " te Twoje pamiętasz to cytaty z biblii, czy ona zawiera jakiś zbiór magicznego postępowania? Kto miał kogo nawracać? Ja tą koleżankę? haha tak, problem był w katechetce i jej "misji". Człowiek religijny ma wpojone pewne sprawy przez lata i dlatego myśli specyficznie. Ciężko Wam to zrozumieć :) To coś przeciwnego niż nauka. Dopasowujecie pewne fakty i zachowania do utartych wzorów, słów biblii, choćby to było sprzeczne z logiką.

  • @macugi "czy ona zawiera jakiś zbiór magicznego postępowania"

    Nie magicznego, ale życiowego.

    "Kto miał kogo nawracać?"

    Może Ty ją, a może ona Ciebie - nie wiem, ty też, nie spróbowałeś.

    "problem był w katechetce i jej "misji""

    Nie w "misji", ale zachowaniu, postępowaniu.

  • @macugi "Dopasowujecie pewne fakty i zachowania do utartych wzorów, słów biblii, choćby to było sprzeczne z logiką."

    Ja czytam Pismo by zrozumieć, pojąć jaka jest moja pasja/droga, gdzie moje szczęście, co robić by dobrze czynić. Próbuję nieudolnie zrozumieć zamiary Boga względem mnie :). Biblia mówi o życiu, jak żyć co działa, a co nie.

    A czy Ty mnie nie dopasowujesz do swojego wzorca osoby "wierzącej"? Np. wspomnianej katechetki?

  • @jacek2v To co przeczytałem w tym poście to absurd. Czytasz pismo czyli jedną książkę by zrozumieć, gdzie twoja droga, gdzie twoje szczęście, zamiary Boga względem Ciebie? Czy na pewno potrzebujesz książki do tego? "Słowa Bożego"? Omamów? Nie potrafisz sam kierować swoim życiem? Nie rozumiesz coś jest dobre dla Ciebie? Dla Twojej rodziny?

  • @macugi

    "Omamów?"

    Znowu mam wątpliwości, czy kiedykolwiek czytałeś kiedyś Pismo Św. Może usłyszałeś to i owo, ale nie czytałeś sam.Tam jest opis rzeczywistości: komunikacji z ludźmi, miłości i nienawiści, jak działają pieniądze itp.

    "Nie potrafisz sam kierować swoim życiem?"

    Potrafię i kieruję. A Ty?

    "Nie rozumiesz coś jest dobre dla Ciebie?..."

    Łoł, a Ty już wszystko rozumiesz :) Nie wygląda po Twoich słowach. To powiedz mi co jest dobre dla Ciebie?

  • @jacek2v Co jest dla mnie dobre? Rodzina, miłość, i prawda (niestety co najmniej tego ostatniego brakuje każdej religii). Czytałem biblię, zgadzam się że jest tam opis rzeczywistości, ale czy komunikacji z ludźmi, może i tak, ale czy ta komunikacja się kiedykolwiek odbyła?Czy są to zwykłe mity i bujdy?Nie jest to z pewnością książka historyczna, więc jakie ma znaczenie dla poznania prawdy?

  • @jacek2v /watch?v=K15ViELyDp4&feature=r­elated

  • @jacek2v "Biblia mówi o życiu, jak żyć co działa, a co nie." - nie można tego inaczej nazwać niestety, bez obrazy - ZWYKŁE SEKCIARSTWO. Sam nie rozumiesz?

  • @macugi "ZWYKŁE SEKCIARSTWO"

    A Ty rozumiesz, że jesteś nielogiczny?

    Zacznijmy od początku: rozumiesz co to jest sekta (w pejoratywnym znaczeniu)?

    Stwierdzenie : żyje wg książki to jest w sekcie; nie pasuje do definicji. Np. Gotuję wg poradnika kucharskiego to jest to ZWYKŁE SEKCIARSTWO :LOL:

    Coś mi się zdaje, że podjęta przez Ciebie decyzja odejścia od wiary, była bardziej emocjonalna niż rozumowa.

    

  • @macugi "Dla mnie jedyne co robią religie to DZIELĄ LUDZI."

    A drużyny piłkarskie, partie polityczne, bloki na osiedlach, dzielnice itd, oczywiście nie dzielą, tak? To ludzie sami są tacy dla siebie, a chrześcijaństwo właśnie uczy miłości i miłosierdzia do bliźnich - chyba to załapałeś na lekcjach religii. Ludzie często zajmują się pozorem pobożności a nie jej siłą. Jak pracujesz, bawisz się, kupujesz wtedy mamy wierzyć i wyznawać wiarę poprzez uczynki, a nie jak tylko jesteśmy w kościele.

  • @jacek2v Czytaj ze zrozumieniem: napisałem: "Dla mnie jedyne co robią religie to DZIELĄ LUDZI.", a nie "tylko religie dzielą ludzi". Litości!

  • @macugi "Czytaj ze zrozumieniem:.."

    Dobrze Cię zrozumiałem. Ale czy Ty mnie zrozumiałeś? Piłka nożna, partie polityczne, bloki, dzielnice itd. to przykłady na podstawie których widać, że ludzie DZIELĄ LUDZI nie wiara. To mój wybór czy będę szanował ateisŧę, czy muzułmanina. Tak jak szanuję Twój brak wiary. "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego" - pamiętasz? Pokazywanie palcem, ale on tak nie robi TO wiara jest beeee i nie ma Boga - jest nie logiczne i wbrew rozumowi.

  • @jacek2v Nie mówię, że nie ma Boga, ale że np. KK głosi niedorzeczne rzeczy i uznaję się za jedynego posiadacza pełni prawdy. Gdy otworzymy oczy, zauważamy, że to tylko religia - wymysł człowieka, aby było mu lepiej, taki sam jak wiele innych. z pewnością niektórym pomaga, jest im łatwiej żyć w tym ciężkim życiu, ale czy to oznacza, że mają żyć w kłamstwie. Czy jednak prawda nie jest ważna? Brzydzę się kłamstwem, stąd tylko moje zarzuty do wierzących.

  • @macugi ja w boga ani w boski plan nie wierze i nigdy nie uwierzę wiara dla mnie wywodzi się z faktu że ludzie dawno temu nie potrafili wyjaśnić wielu rzeczy i doszukując się wyjaśnień doszli do wniosku że coś musi rządzić ich życiem z czasem gdy rozumieli więcej stwierdzili że siła wyższa dała nam wolną wole i tak dalej i tak dalej jedno jest pewna religia jaka by nie była przez tysiąc lecia zmieniała swoje oblicze i zawsze dostosowuje sie do czasów i potrzeb ludzi

  • @macugi "Nie mówię, że nie ma Boga"

    Super, tu się zgadzamy :)

    "Czy jednak prawda nie jest ważna?"

    Super x 2, tu też się zgadzamy :)

    "Brzydzę się kłamstwem"

    Ja też, i znowu się zgadzamy :) Chociaż nie używam słowa "brzydzę się" :) wolę "nienawidzę"

    Jestem wierzący. A teraz udowodnij, gdzie kłamałem.

  • @jacek2v a ja nie wierze i wychodzę z założenia że etyka jest ważna i może niektórzy ludzie potrzebują wiary a wpajanie ludziom na siłę wiary to próba zawładnięcia ich zachowaniami swojego rodzaju dyktatura

  • @michak1000 "a ja nie wierze"

    Tzn. nie wyznajesz wiary katolickiej, ale że Bóg istnienie to wierzysz - pisałeś to wcześniej ?

    "a wpajanie ludziom na siłę wiary to próba zawładnięcia ich zachowaniami swojego rodzaju dyktatura"

    Tak, nic na siłę. Mamy być tacy jak Bóg, szanować wolną wolę innych.

  • @jacek2v ... takie hasło rzucili Wasi teologowie, nie umiejąc wyjaśnić cierpienia na gruncie sprzecznej ze sobą wiary. Rozmawiać z wierzącym w dogmaty to tak jak gadać ze ścianą, odbija piłeczkę nie ważne czy ma to jakikolwiek sens czy nie

  • @macugi

    "nie umiejąc wyjaśnić cierpienia na gruncie sprzecznej ze sobą wiary"

    Jak chcesz zrozumieć cierpienie innych samemu nie cierpiąc? Nie widzę, aby cierpienie było sprzeczne z wiarą.

    "Rozmawiać z wierzącym w dogmaty ..."

    Nie znam się na dogmatach i teologiach - po prostu jestem wierzącym w Boga człowiekiem.

    "... jak gadać ze ścianą ..."

    Na tym polega dyskusja, że każdy stara się jak najlepiej wyłożyć swoje racje.

  • @jacek2v Wierzyć w Boga, czy wierzącym katolikiem bo to jest ogromna różnica? Jeżeli katolikiem to musisz przyjąć całą masę dogmatów, inaczej nie należy do kościoła rzymsko katolickiego. Wywodu z cierpieniem nie rozumiem, nie muszę się poparzyć, żeby wiedzieć czym grozi wejście do ognia. Posługujemy się półsłówkami stąd niedomówienia, jednak rozmowa z wierzącymi jest utrudniona ze względu na specyficzny tok myślowy wpojony od dziecka. Dla Was koniecznie muszą istnieć dwa światy

  • @macugi "Wierzyć w Boga, czy wierzącym katolikiem.."

    ?

    BTW: Właściwie nie stwierdziłeś, że nie wierzysz w Boga :) A wierzysz?

    "Jeżeli katolikiem to musisz przyjąć całą masę dogmatów"

    No popatrz :)

    "Wywodu z cierpieniem nie rozumiem ..."

    Jak ty się poparzysz to będzie to inaczej odczuwał niż ja. Jak zmierzysz czyjeś cierpienie? Każdy jest inny.

    "...ze względu na specyficzny tok myślowy wpojony.."

    Jak znowu wyciągasz takie pseudo "argumenty" to rzeczywiście nie ma co gadać :)

  • @jacek2v Idę robić obiad - mam nadzieję, że mi Bóg pomoże i że nie zejdę w trakcie z tego łez padłu, a w ogóle to po co robić obiad, skoro i tak umrę, a pózniej tylko wieczna chwała w niebie? Nie lepiej od razu tak np męczennikiem by zostać?! Ludzie k... szanujcie to życie które macie, a nie dupę sobie zawracacie bajkami z 1001 nocy tracąc cenny czas.

  • @macugi "a w ogóle to po co robić obiad"

    Robisz co zechcesz., czy tak trudno zrozumieć Ci wolność? Jak wybierzesz śmierć to Twój wybór.

    "... tracąc cenny czas"

    A to dziwne, dlaczego uważasz, że cenny? Jeśli Boga nie ma, to co za różnica, czy zużyjesz go na dobro, czy zło, czy na rozwój, czy opierdalanie się. Co jest Twoją motywacją?

  • @jacek2v To jest właśnie wasz tzn. wierzących największy błąd - uważacie, że to Bóg mówi wam, co jest dobre, a co złe. Czy bez Boga nie masz żadnych motywacji? Jeżeli Boga by nie było, mordowałbyś ludzi? Ja nie, bo się tym brzydzę co najmniej :) Wierzący mają jednak skrzywioną moralność ;) Uważam, że mój czas jest bardzo cenny, bo mam świadomość że umrę i nie oszukuję sie, że mimo to będę żył wiecznie - to zwykły egoizm

  • @macugi "...mój czas jest bardzo cenny, bo mam świadomość że umrę"

    A gdzie tu wartość? Gdzie motywacja?

    "nie oszukuję sie, że mimo to będę żył wiecznie"

    Z tego co piszesz Twoje pojmowanie wiary jest bardzo powierzchowne - trudno by ktokolwiek na takich przesłankach zbudował jakiekolwiek przekonanie. Dlatego na pewno się oszukujesz, że zgłębiłeś temat.

    Życie wieczne dla mnie to dodatek.Chcę tylko poświęcić się pasji do której zostałem stworzony, chcę biec i dobiec do "mety" na ostatnim oddechu.

  • @jacek2v wydaje mi sie że oszukujesz po prostu sam siebie :)

  • @macugi "Dla Was koniecznie muszą istnieć dwa światy"

    Jakie Dwa światy masz na myśli?

  • @jacek2v 1 - świat ziemski który znamy

    2 - życie po śmierci, na które w dodatku musimy zasłużyć i zapracowac

  • @macugi

    "Zesłał chorobę?"

    Nie. Byłem chory, taką zwykłą chorobą :) i nie uważam, że to ją szatan zesłał. Dlaczego?

    1.Szatan nic nie może, najwyżej może Ci coś podszeptywać.

    2."Jak trwoga to do Boga" :) - jaki interes miałby szatan by do tego doprowadzać :)?

  • @jacek2v Masz rację, szatan nic nie może, bo jest postacią z gatunku science - fiction.

  • 7.A jeśli ustalił że będziesz się modlił i się zmienisz ,to plan Boga sie zmienia?!

    8.Modlitwa to świadoma rozmowa z Bogiem np po co ojciec pociesza syna kiedy rozbije kolano i płacze np skoro wiadomo że przestanie boleć? Troche glupi prz dalem ale wiecie o co cho

    9.Durniu spowiedz to sakrament a tych udziela ksiądz.Ściana cie nie rozgrzeszy.

    10.Czopie bo w kiblu lub dużym pokoju nie dają Eucharystii,nie ma komunii św ,ksiedza itp. OMG...

  • @Terelbrd. Moim zdaniem jest to trochę inaczej:

    Ad.9. Ksiądz daj rozgrzeszenie, ale jest pośrednikiem. Spowiadać się nie musimy, a Bogu spowiedź nie potrzebna. Potrzebna jest nam.

    Ad.10. Bóg nie wymaga, to jest nam potrzebne do świętości. Tak jak dla większości potrzebny jest trening np. aby nauczyć się pływać to są tacy, którzy mogą nauczyć się sami, ale to o wiele trudniejsze i łatwo utonąć :)

  • 1.Ponieważ wiara a wiedza o istnieniu to co innego. Osobiście by ingerował w wolną wole.

    2.To nawet niegłupie. Ale chodzi chyba o ziemie i nie wszechswiat. Kolejna przenośnia.

    3.Bóg nie karze ,sam się skazujesz swoim życiem,On nie chce w niebie kogoś kto nie chce tam iść!!!

    4.A no taki że jest właśnie zły haha i przemoc to jego natura.

    5.Nie no tu przegiąłeś pałke.Durne pytanie.

    6.Chodzi o to jak się cierpienie znosi.

  • Też mi pytania żeby odpowiedzieć na wszystkie nie potrzebowałem się nawet ułamka sekundy zastanawiać.

    A teraz napiszę jedną odpowiedź na wszystkie; żadna istota niedoskonała jaką jest człowiek nigdy nie będzie w stanie zrozumieć doskonałości Bożego planu poza tym Bóg nigdy nie powiedział że chce żebyśmy wiedzieli że istnieje tylko WIERZYLI.

  • Chodzi mi o to, że Kościół jest jeden jedyny, a dziś jest OGROMNY wylew sekt i herezji szczególnie w internecie. Pismo Świete jest fundamentem Kościoła, ale jeśli nie będziemy zważać na tradycję Kościoła, sakramenty i misyjny charakter Katolicyzmu to możemy ulec zwodniczym wpływom. Rozumiesz? Kościół i jego interpretacja Biblii to droga do zbawienia. Kościół to Oblubienica Jezusa. I dlatego trzeba Kościół kochać. My, wierni i kapłani to Kościół, mistyczne Ciało Jezusa, bo Go spożywamy.

  • @ADAM199457

    1. Na pewno nie może być mowy o interpretacjach, bardziej chodzi o odczytywanie, rozumienie Biblii.

    2. "bo Go spożywamy" nie zgadzam się. Eucharystia jest dla nas pomocą, wsparciem, umocnieniem, a nie celem samym w sobie. Nasza miłość nie jest elementem prostej transakcji: za Ciało Jezusa, nasza miłość do Kościoła - BZDURA, jak nie herezja. Od Jezusa dostajemy WOLNOŚĆ, a On od nas Nic nie potrzebuje.

    3.Tradycja nie jest tak istotna - Kościół to ludzie i też się zmienia.

  • Ani trochę mi się nie pomyliło. Pytałeś księdza jak poradziłem? Idz zapytaj i daj odpowiedz.

  • @ADAM199457 Nie, jak wpadnie to zapytam. A może pomożesz mi i wyjaśnisz co masz na myśli?

  • Jeśli to jest 10 pytań, które zrobiły z Ciebie ateistę, to znaczy, że nie szukałeś na te pytania odpowiedzi.

  • Jacku2v idź do pierwszego księdza jakiego spotkasz i zapytaj o 4 filary wiary. Tylko na Piśmie Świętym opierają się właśnie protestanci, Luter odrzucił większość sakramentów i tradycję Kościoła. A co do władzy kapłanów to Jezus powiedział do Piotra : " cokolwiek zwiążesz na ziemi będzie związane w niebie ". Odnosi się to do wszystkich kapłanów, bo św. Piotr jest ich przedstawicielem.

  • @ADAM199457

    Zwróć uwagę, że napisałem "opiera się", a nie "tylko". Moje "opiera się" oznacza, że Pismo Święte : Jak mamy jakieś problemy z interpretacją (a te są często, życie proste nie jest) to Pismo jest ostatecznym rozstrzygnięciem. Jeden z wielu: 2Tym3.14-17:"... Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania..." Był jeszcze mocniejszy kawałek o tym, że najważniejsze jest Pismo, ale nie mogłem znaleźć.

    A nie pomyliło Ci się z 4 filarami życia wiarą? :) - to duża różnica

  • szalony jogurcie. Czy ty jestes katolikiem czy protestantem? Ja katolikiem, a wiara katolicka nie opiera sie tylko na Piśmie Świętym, lecz też i na tradycji Kościoła, misji i sakramentach. A właśnie tradycja czyli to co Jezus przekazał apostołom ustnie podczas Ostatniej Wieczerzy mówi o zakresie władzy kapłańskiej i wszystkich obrzędach. Wystarczy przezcytać Pasję A. K. Emmerich, tam wszystko jest wyjaśnione. Luter odzrzucił tradycję, kimże jesteś Szalony jogurcie?

  • @ADAM199457

    Drogi Adamie wiara katolicka opera się na Piśmie Świętym, a reszta to tylko pomoce "naukowe". Jam katolik :)

  • @TheSzalonyJogurt :

    Druga tajemnica fatimska - a w którym miejscu "przeczy istocie ewangelii"?

  • @TenSzalonyJogurt: "Było kilka objawień które jasno przeczyły istocie ewangelii a mimo to zostały przez Kościół przepchnięte, .."

    Które? Jakieś linki, punkt zaczepienia?

  • @jacek2v Pierwsze z brzegu- Druga tajemnica fatimska.

    Ogólnie polecam film "Objawienia maryjne" na YT.

  • ok, mój błąd. Ale całego obrzędu chrztu tzn. namaszczenia krzyżmem św., nałożenia białej szaty i poświęcenia świecy oraz przekazania Światła Chrystusa od Paschału ( zapala chrzestny ale formułę wypowiada kapłan ) dokonuje ksiądz. A chrztu wodą może udzielić każdy katolik, tu się zgodzę.

  • @ADAM199457 Nie wiem skąd w ogóle się wzięły te dziwne obrzędy, bo na pewno nie z Biblii. To co podałeś mi przypomina raczej jakieś magiczne rytuały.

    Wskaż gdzie jest cokolwiek o kapłanach przy ostatniej wieczerzy i gdzie jest napisane że tylko kapłani mogą sakramentów udzielać.

  • Pytanie nr 9 idiotyczne. Skoro kogoś uderzysz, to on wie, że go uderzyłeś, ale trzeba go przeprosić...

  • @ADAM199457"tylko kapłani którzy otrzymali święcenia od biskupów"

    Nie do końca tak, np. chrzestu może udzielić każdy katolik.

  • Diabeł jest kłamcą, to prawda. Ale Kościół Święty jeżeli uznaje coś za cud, objawienie lub kogoś za świętego to musi mieć 100 % pewności, że to działanie Boga. Dlatego przeprowadza się procesy beatyfikacyjne i kanonizacyjne czekając na cud za wstawiennictwem tej osoby, oraz na cuda i koniec objawień by potem w gronie teologów gruntownie to zbadać i ogłosić. 

  • @ADAM199457 Było kilka objawień które jasno przeczyły istocie ewangelii a mimo to zostały przez Kościół przepchnięte, nie wiem czy pod naciskiem, czy w wyniku jakiegoś niedopatrzenia ale czasami przyjmuje się rzeczy naprawdę skandaliczne.

  • Nie. Sakrament Kapłaństwa Jezus ustanowił podczas ostatniej wieczerzy, i tylko kapłani którzy otrzymali święcenia od biskupów ( apostołów ) i następnych biskupów mają władzę udzielania sakramentów. Powszechne kapłaństwo odnosi się do ciągłej możliwości składania Bogu wszelkich ofiar w łączności z męką Jezusa dla zbawienia świata.

  • co do swiata duchowego to sa cuda i złe działania diabła. Poznacie po owocach powiedział Jezus. W Kościele Katolickim uznane przez Biskupów cuda i te czynione przez księży zgodnie z nauczaniem Kościoła zawsze przynoszą dobre owoce. a " uzdrowienia ", wrozby itp. bioenergoterapeutów, wróżek i osób tego pokroju rujnują ludzkie życie od wewnatrz, często sa nietrwałe lub przynosza cos gorszego. wystarczy poczytac swiadectwa ludzi ktorzy sie nawrocili i z tego wyszli.