Nie miałeś przypadkiem styczności z harmoszką Seydel blues session? Mam zamiar kupić sobie ów harmonijkę... Więc miło by było usłyszeć zdanie na jej temat osoby która wie to i owo w tym temacie.
Jest taka tonacja. Nie chodzi w niej o to, czy jest moll, czy dur, bemol oznacza obniżenie stroju naszego H o pół tonu. Jednak harmonijki oznaczane są w systemie "amerykańskim", gdzie nasze H, to ich B, a nasze b, to ich Bb. Różnice wzięły się z błędów przy kopiowaniu (w średniowieczu b i h były pisane dosyć podobnie), a nasza część świata przyjęła to oznaczenie niezbyt poprawne. Z tego powodu ja harmonijki opisuję tak, jak wytłoczył producent, czyli w tym wypadku Bb.
Co do tej poprawności... Współistnieją obecnie 2 systemy nazewnicta: rodzimy z literką H i pół tonu niższym B i obowiązujący w innych państwach z B zamiast H i Bb, jako nasze B. Harmonijki oznaczane są wg systemu zachodniego Na moim Seydelu wyraźnie wytłoczone jest Bb) dlatego sądze, że w tym wypadku lepiej posługiwać się zapisem zagranicznym, bo nigdzie nie dostaniemy harmonijki w tonacji Hes, lub B wytłoczone na harmoszce nie będzie odpowiadać naszemu B.
Tak naprawdę poprawne (i do tego zdecydowanie bardziej logiczne) jest oznaczenie, którego w Polsce nie przyjęto, a którym posługuje się reszta świata. Nie ma więc mowy o tym, że "ktoś tak sobie to nazwał", tylko to jest zdecydowanie bardziej rozpowszechniony sposób oznaczania dźwięków uznany przez producentów instrumentów.
nie dostaniemy, bo nie ma tonacji "Hes" i ja i tak jestem zwolennikiem określania tonacji harmonijek czy czegokolwiek (na keyboardach też jest zachodnie oznaczenie) w takiej jak jest u nas zaakceptowana.
Tonacja H, obniżone o pół tonu (czyli zazwyczaj dodanie -es przy obniżaniu o taką wartość).Ale odchodząc od tego, prosząc w sklepie o harmoszkę w jednej z tonacji zaproponowanej przez Ciebie (h-moll, albo b-moll) nie dostaniemy tego, co brzmi tak jak w powyższym filmiku. Jednak ten spór jest dosyć jałowy, gdyż w obrocie funkcjonują OBA systemy nazewnicta i kłótnie o to, który jest poprawny nie mają sensu. Ja zostaję przy zagranicznym, gdyż wg mnie jest bardziej praktyczny.
greets from germany ,thats sound realy GOOD XD
SoulofFriends 1 week ago
@SoulofFriends Thanks a lot! Best wishes from Poland.
HarmonicaPL 1 week ago
Nie miałeś przypadkiem styczności z harmoszką Seydel blues session? Mam zamiar kupić sobie ów harmonijkę... Więc miło by było usłyszeć zdanie na jej temat osoby która wie to i owo w tym temacie.
PolishBoy1255 1 year ago
Niestety, nie miałem przyjemności ogrywania tego Seydela, ale znam kilka osób, które bardzo chwalą ten model.
HarmonicaPL 1 year ago
This has been flagged as spam show
what an ugly language
benbluesing 2 years ago
H z bemolem to Bb. Tak się przyjeło w każdym podręczniku tak pisze, na każdej tonacji harmonijki. Tak jak tonacje harpów, jest C, D, E, F ,G ,A, Bb.
HSSIW 2 years ago
No i ja takie nazewnictwo stosuję, tak jak mam na harmoszce wytłoczone :). Dzięki wielkie!
HarmonicaPL 2 years ago
nie ma tonacji "Bbmol" tylko jak już to h-moll, albo b-moll (pol tonu niższa)
ScorpioSIC 3 years ago
Jest taka tonacja. Nie chodzi w niej o to, czy jest moll, czy dur, bemol oznacza obniżenie stroju naszego H o pół tonu. Jednak harmonijki oznaczane są w systemie "amerykańskim", gdzie nasze H, to ich B, a nasze b, to ich Bb. Różnice wzięły się z błędów przy kopiowaniu (w średniowieczu b i h były pisane dosyć podobnie), a nasza część świata przyjęła to oznaczenie niezbyt poprawne. Z tego powodu ja harmonijki opisuję tak, jak wytłoczył producent, czyli w tym wypadku Bb.
HarmonicaPL 3 years ago
akurat wiem to wszystko :) Ale jeśli już mamy to nazywać to nie jak ktoś to sobie nazwał tylko tak jak ma to być poprawnie.
ScorpioSIC 3 years ago
Co do tej poprawności... Współistnieją obecnie 2 systemy nazewnicta: rodzimy z literką H i pół tonu niższym B i obowiązujący w innych państwach z B zamiast H i Bb, jako nasze B. Harmonijki oznaczane są wg systemu zachodniego Na moim Seydelu wyraźnie wytłoczone jest Bb) dlatego sądze, że w tym wypadku lepiej posługiwać się zapisem zagranicznym, bo nigdzie nie dostaniemy harmonijki w tonacji Hes, lub B wytłoczone na harmoszce nie będzie odpowiadać naszemu B.
HarmonicaPL 3 years ago
Tak naprawdę poprawne (i do tego zdecydowanie bardziej logiczne) jest oznaczenie, którego w Polsce nie przyjęto, a którym posługuje się reszta świata. Nie ma więc mowy o tym, że "ktoś tak sobie to nazwał", tylko to jest zdecydowanie bardziej rozpowszechniony sposób oznaczania dźwięków uznany przez producentów instrumentów.
HarmonicaPL 3 years ago
nie dostaniemy, bo nie ma tonacji "Hes" i ja i tak jestem zwolennikiem określania tonacji harmonijek czy czegokolwiek (na keyboardach też jest zachodnie oznaczenie) w takiej jak jest u nas zaakceptowana.
ScorpioSIC 3 years ago
Tonacja H, obniżone o pół tonu (czyli zazwyczaj dodanie -es przy obniżaniu o taką wartość).Ale odchodząc od tego, prosząc w sklepie o harmoszkę w jednej z tonacji zaproponowanej przez Ciebie (h-moll, albo b-moll) nie dostaniemy tego, co brzmi tak jak w powyższym filmiku. Jednak ten spór jest dosyć jałowy, gdyż w obrocie funkcjonują OBA systemy nazewnicta i kłótnie o to, który jest poprawny nie mają sensu. Ja zostaję przy zagranicznym, gdyż wg mnie jest bardziej praktyczny.
HarmonicaPL 3 years ago
jak już wspominałem.. ja to wiem :) w obniżeniu dodaje się owszem koncówkę 'es' jednak nie, jesli chodzi o tonację h.
ScorpioSIC 3 years ago
This comment has received too many negative votes show
Your english is bad dude ,I cant understand a word.
sidebarr7 3 years ago
This is because I speak Polish in this video, Dude.
HarmonicaPL 3 years ago
Ekstra! Dzięki za recenzję.
Sco0bY91 3 years ago
bardzo ładnie gra i grasz .Pzdr JK.
aeroarte1 3 years ago