To niestety było na poważnie. Próbowałem dostosować się do tych "wynurzeń", ale jak zobaczyłem inne komenty tegoż osobnika to stwierdziłem, że on z tego czerpie przyjemność, tzn. z krytykowania wszystkiego i wszystkich. To taki wampir emocjonalny, więc napisałem że cierpię na lykantropię (jestem wilkołakiem) żeby go odstraszyć:)
To prawda, na trzecim roku studiów cierpiałem na lykantropię i mało tego,że powiększone zęby utrudniały mi prawidłową emisję to miałem tendencję do wycia w księżyc zwłaszcza w trakcie śpiewania arii. Poza tym śpiewając żułem sobie parówkę, której jako Żupan byłem producentem. Inną sprawą jest fakt, że pomimo "gryzienia" tekstu akustycy trochę zawiedli i ogólnie całość wyszła mało czytelna. Idę zapolować na jakąś świnię...
To prawda, uczę tego swoje córki ale sam na scenie jestem nieokrzesany. Proszę wybaczyć mi ten brak kultury osobistej i więcej nie zamęczać się moim źałosnym wykonaniem tej arcytrudnej arii. Życzę Panu dużo zdrowia, pomyślności w życiu i miłości bliźniego.
Bravo Jarek!!!
UlubieniecLegata 9 months ago
bravo!! to wyjątkowo wrednie napisana aryjka....bravo!!
witles1000 1 year ago
Oh tez pamietam :D ... moje ulubione wykonanie :)
wierna fanka ;p
0sska 1 year ago
A mi wiszą dupkowate komentarze... (niektóre)... Jest barwy ton i kropka!
Zabieram do ulubionych.
neverlanddragon 1 year ago
Super - to moja ulubiona aria.
I na prawdę bardzo ładnie wykonana.
Gratulacje :)
stormyyt 2 years ago 2
ble,ble, a moze powaznie raz?
lynona1 2 years ago
To niestety było na poważnie. Próbowałem dostosować się do tych "wynurzeń", ale jak zobaczyłem inne komenty tegoż osobnika to stwierdziłem, że on z tego czerpie przyjemność, tzn. z krytykowania wszystkiego i wszystkich. To taki wampir emocjonalny, więc napisałem że cierpię na lykantropię (jestem wilkołakiem) żeby go odstraszyć:)
barwyton 2 years ago
Comment removed
134Nurek 2 years ago
To prawda, na trzecim roku studiów cierpiałem na lykantropię i mało tego,że powiększone zęby utrudniały mi prawidłową emisję to miałem tendencję do wycia w księżyc zwłaszcza w trakcie śpiewania arii. Poza tym śpiewając żułem sobie parówkę, której jako Żupan byłem producentem. Inną sprawą jest fakt, że pomimo "gryzienia" tekstu akustycy trochę zawiedli i ogólnie całość wyszła mało czytelna. Idę zapolować na jakąś świnię...
barwyton 2 years ago
Comment removed
134Nurek 2 years ago
To prawda, uczę tego swoje córki ale sam na scenie jestem nieokrzesany. Proszę wybaczyć mi ten brak kultury osobistej i więcej nie zamęczać się moim źałosnym wykonaniem tej arcytrudnej arii. Życzę Panu dużo zdrowia, pomyślności w życiu i miłości bliźniego.
barwyton 2 years ago
Wielkie brawa!Serdeczne dzieki!
hakartis 3 years ago