Added: 3 years ago
From: yazzie74
Views: 15,786
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (108)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • @bogini792

    Rozwiązanie paradoksu jest dosyć proste - wysoka śmiertelność była kompensowana wysoka liczbą urodzin i niskim wiekiem prokreacyjnym.

  • @bogini792 Jakiego rodzaju to był odczyn poszczepienny i po jakim preparacie? W szczepionkach atenuowanych znajdują się żywe wirusy i bakterie. Są one jednak osłabione, lub są do gatunki tylko podobne do chorobotwórczych. Bardzo rzadko wywołują one chorobę, a nawet jeśli już to jest to ułamek tego co spowodowałyby nie osłabione bakterie/wirusy.

    Jeśli obawia się pani szczepionek żywych może powinna pani zaszczepić dzieci przynajmniej tymi zabitymi. To zawsze coś.

  • @bogini792 Jeśli to faktycznie była błonica to mógł to być pierwszy przypadek w naszym kraju w obecnym tysiącleciu.

    Sama bardzo trafnie odpowiedziała sobie pani na pytanie, Choroby ,, niby znikają", nie mamy błonicy w Polsce ale występuje ona na Ukrainie, Ospę prawdziwą wyeliminowano całkowicie dzięki szczepieniom. Nikogo już nie szczepi się na ospę ponieważ nie ma takiej potrzeby. Ostatni przypadek miał miejsce w 1978 roku. Które kraje zniosły przymus szczepień i na jakie choroby?

  • @bogini792 O objawy tej osoby w pani rodzinie. Nazwy są bardzo podobne a gdyby lekarz naprawdę stwierdził błonicę to nie obeszło by się bez sanepidu i telewizji. Co do dziesiątek lat to na te które dają taką odporność szczepień się nie powtarza, a na te które dają krótszą powinno sie powtarzać ale nie ma tu przymusu w dorosłym życiu. Szczepienia u dzieci powtarza się kilkukrotnie aby wytworzyć jak najtrwalszą odporność..

    A co rozumie pani przez ,,zamęt w organizmie"

  • @bogini792 Ciągle nie odpowiedziała pani na pytanie o tą chorobę. Bo najprawdopodobniej była to płonica czyli szkarlatyna a nie błonica czyli dyfteryt. Co do 2-3 lat to skąd pani bierze te dane? Limfocyty B pamięci mogą żyć ponad 20 lat. A odporność przeciw każdej chorobie utrzymuje się różnie długo. Różyczka często do końca życia, tężec ok 10 lat HBV ok 5 lat. Zawsze może pani sprawdzić sobie poziom przeciwciał i nie powtarzać szczepienia dopóki ich poziom zapewnia ochronę.

  • @bogini792 Źródło to PSSEświdnica ps szczepienia / blonica php

    ..Epidemia (z gr. epi: nawiedzający + demos: ludzi, ang. epidemic) – występowanie w określonym czasie i na określonym terenie przypadków zachorowań, zachowań lub innych zjawisk związanych ze zdrowiem w liczbie większej niż oczekiwana" Czyli można to nazwać epidemią. Owszem osoby które zmarły to głównie osoby starsze, które zaraziły się od nieszczepionych dzieci. Mam też pytanie, jak ta błonica się objawiała? Płonica brzmi podobnie.

  • @bogini792 Dzięki identycznym hasłom w latach 90' zaprzestano szczepień na błonicę w Rosji. W 1994 roku wybuchła epidemia które objęła 40 000 osób z czego 5000 zmarło. W Polsce choroba nie występuje od przynajmniej 20 lat.

  • Jesli ktos chce zobaczyc jak rtec niszczy komorke nerwowa (to z czego zbudowany jest mozg) pod mikroskopem prosze wpisac "mercury brain neuron damage".

  • @ratunekdladzieci Z tego samego powodu dla którego biolog ewolucyjny nie jeździ na spotkanie kreacjonistów, a astronomie na spotkania astrologiczne. Poza tym, tak samo jak z twoich podatków jest opłacany z moich i nie uważam żebym miał finansować jego bytności na paranaukowych spotkaniach.

  • Na nic sie nie wolno szczepic. ja sie nie szczepie na zadna grype i jestem zdrowa.Ludzie obudzcie sie.jestesmy myszami doswiadczalnymi!!!!

  • MASOWI MORDERCY!!

  • Pracowałem przez dwa lata w największym wydawnictwie branżowym w Polsce, które wydaje kilka tytułów skierowanych dla lekarzy. 80-90% publikowanych w nich artykułów to artykuły sponsorowane przez firmy farmaceutyczne, które były redagowane w taki sposób, żeby wyglądały na naukowe, a w rzeczywistości promowały określony lek lub preparat.

  • O ile w przypadku innych branży (np. budowniczej) nie uważam, żeby to było coś złego, to w przypadku branży medycznej jest to moim zdaniem niestosowne. Dlatego do publikacji nawet w najbardziej prestiżowych czasopismach trzeba podchodzić z dużą rezerwą.

  • Przerażające. jednak we wszystkim chodzi o pieniądze, nawet w takiej dziedzinie, jak ratowanie życia ludzi.

  • pierdol... skurw.... z TVN - telewizja vVielkie Nieporozumienie.Wy;pierd...

  • Oszuści lekarze, którzy polecaja szczepionki, sntybiotyki i sa ślepi na naturlne formy wspomagani zdrowia - do czego ten świat dożą???

    Skandal!

  • wy skurwysyny zaplacicie za swoje zbrodnie,

    PRECZ ZE SZCZEPIENIAMI i to wszystkich!!!

    Zdrowy system odpornosciowy poradzi sobie z kazda choroba! a nam sie tylko wmawia ze szczepienia sa konieczne! BZDURA

  • @Fokosmok No, kiedyś był naturalny system odpornościowy, śmiertelność niemowląt na poziomie 80-90 % i średnia długość życia ok 30 lat, Wróćmy do tych lepszych naturalnych czasów !

  • @borstern skad masz takie dane?

  • @Fokosmok z przedmiotu "historia medycyny" który przypadkiem mi się zdążyło mieć na studiach.

  • @borstern

    wiem ze na studiach ucza chlamu, ja mam znajomych dietetykow, i lekarzy ktorzy wiedza co sie dzieje i LEKARZE NIE SZCZEPIA SWOICH DZIECI, daje to do myslenia?

  • @Fokosmok Niektórym nawet przypadek własnego dziecka nie daje do myślenia. Przykład? Moja znajoma ze wsi. Po zaszczepieniu jej córka ( obecnie 4 lata) rozchorowała się,dzieciak ma teraz ADHD, druga córka (2 lata) podobny scenariusz z Autyzmem w tle i na koniec jej synek,były synek ZMARŁ 3 dni po szczepieniu niby na "nagłą śmierć łóżeczkową". Musiała być rzeczywiście nagła,bo jak jej podpowiedziałam by zażądała sekcji zwłok to lekarze odrzekli że może sobie zrobić na własny koszt !!!

  • @borstern

    a o jakich ty czasach mowisz?sredniowiecza jak byl syf i masakra?to co sie dziwisz?a potem co bylo?ludzie inaczej sie odzywiali mieli lepsza odpornosc a teraz co maasz jak nie caly ten syf w sklepach.i tu masz odpowiedz.i wcale nie zyli po 30lat bo moja prababcia zyla 95 i wiele innych osob tego wieku dozywalo.a 30latek i zawal np.to bylo nie do pomyslenia.predzej ludzie od wojny gineli niz od chorob.

  • @brunetek

    Twoja babcia żyła już w czasach kiedy istniała higiena, sulfonamidy, antybiotyki, szczepienia. Są kraje gdzie dalej ludzie żyją zgodnie z naturą ( plemiona Amazonii dla przykładu ) i zobacz sobie ich średnia długość życia i przeżywalność niemowląt.

  • @borstern

    no i nie sa zdrowsi twoim zdaniem?nie karmia sie przynajmniej syfem w sklepie i nie twierdza ze szczepionki to istne cudo bo teraz niestety na szczepieniach ktos zarabia i oprocz pomagac to jeszcze kase kosi kto to widzial 16 szczepionek ludzie malemu dziecku do lat 2óch???ja mialem 4!a teraz?4 razy pod rzad ta saMA szczepiona powtórki!

  • Widze,że zezembomzeze wie co jest grane...i to dobrze bo ważne żeby jak najwięcej ludzi wiedziało,że koncerny farmaceutyczne,WHO są nastawione na pieniądze,coraz więcej ludzi wie,że są zaangażowane w trucie ludzi.Tylko pamiętaj zeze,walczyć skutecznie można tylko drogą pokojową,Jak wparują Ci żołnierze do domu i będą chcieli Cie truć szczepionką(bo ju ż są takie plany)to uciekaj a nie walcz bo zło napędza się poprzez zło

  • Nie ma żadnych naukowych dowodów na związek szczepionek MMR z autyzmem. Rozpoznanie autyzmu oraz podawanie MMR zbiega się w czasie, stąd nieporozumienie.

  • idiotyzm. DZIWNYM TRAFEM [ierwsze problemy u dzieci ktore sa pocztakiem lancucha autstycznego pojawiaja sie BEZPOSREDNIO PO ZASZCZEPENIU a nie np. szczepienie, zadnych kompliakcji i dopiero po ok paru tugodniach 1sze symptomy autyzmu.

    gdyby to byl zbieg w czasie to byloby wiecej rozbeiznsoci czasowych meidzy podaniem szczepionki a 1szymi *widocznymi* symptomami autyzmu, a tu jest *scisla* korelacja w wiekszosci przypadkow.

  • Hm...Myślę, że nie jest to "idiotyzmem", tak jak napisałeś. Prowadzono badania dotyczące wprowadzania(Wlk. Brytania) i wycofywania szczepionek MMR (Japonia)do wielu krajów, a ich związku z wykrywaniem autyzmu u dzieci. Nie zaobserwowano ani spadku, ani wzrostu zachorowalności na autyzm, a więc związku jednego z drugim.

  • 1. Jest wiele badan. Jedne mowia jedno, drugie mowie drugie. Akurat te 1sze bardzo czesto sa powiazane finansowo z kompaniami faramcuetycznymi co podwaza ich wairygodnosc. (juz slsyzez e jestem teoretykiem spiskowym...)

    2..A takze metodycznie maja wiele wad. Ale akurat nikogo to nie interesuje niestety. Wszyscy sie zadowlaja WNIOSKAMI, sadzac ze ktos inny odwalil myslenie za nich.

  • Nie posądzam o teoretyzowanie spiskowe. Istnieją badania i "badania", nie neguję tego. Ale ja pisałam o badaniach zatwierdzonych przez WHO, która raczej nie ma w interesie wzrostu umieralności. Wręcz przeciwnie. Chyba,że coś się zmieniło?

  • Comment removed

  • Wzrostu umieralności w interesie pewnie nie ma. Ale kto finansuje WHO? Myślałem do niedawna, że EMEA (Europejska Agencja Leków, która ocenia i pozwala na wprowadzanie leków do obrotu w UE) jest niezależna, dopóki nie dowiedziałem się, że w 2/3 jest finansowana przez koncerny farmaceutyczne. Sytuacja taka nie powinna mieć miejsca w organizacji, która z założenia powinna być niezależna.

  • A za "idiotyzm" uwazam bezmyslne przyjmowanie wszytskiego tego co mowi poprawnie polityczna ofcjalna wersja "prawdy" co do autyzmu.

    Wystarczy troche pomyslec zeby zauwazyc ze zbieznosc atyzmu/szczepien nie jest koincydentalna.

  • PS. nie jestem przeciwko szczepeniom stricte.

  • aha. a skad to wiem? Z ZYCIA. z relacji rodzicow. eg. "BEZPSOREDNIO po zaszczepieniu".

  • @jinx83pl Liczba zachorowań na autyzm wzrastała przed w prowadzeniem szczepień i wzrasta dalej. Ale ze stałą szybkością. Gdyby istniał zwiążek w latach w których wprowadzano kolejne szczepionki obserwowalibyśmy wyraźne skokowe wzrosty a tego nie obserwujemy. Nie wystarczy ,,troche pomyslec" bo wtedy łatwo możemy dać się zmanipulować.

  • Z tego, co mi wiadomo, autyzm to choroba o podłożu genetycznym. Czy mógłbyś mi napisać, gdzie o tym przeczytałeś i skąd masz te informacje? Chętnie o tym poczytam, mówię zupełnie poważnie, nie wiem wszystkiego.

  • 1. nie. autyzm to choroba o KOMPNENECIE genetycznym. tyle. zadne badania nie dowodza ze isteniej PODLOZE. to akurat jest implikacja. a kompenent genetyczny znajdziesz w wielu chorobach, genetyka chcoiazby mzoe swiadczyc o pdoatnosic na.... niektore toksyny. to nie czyni choroby genetycznej.

    2. Jak chcesz dobre zrodlo ifnormacji to przeczytaj chociazby odpowiedz pani prof majewskeij (tej z materialu) na list polskiego towarzystwa wakcynologii. znajdziesz na necie.

  • ejj czemu od razu demon, po prostu nieodpowiedzialnie niedoinformowany, masa dezinformacji jest w tych sprawach, a lekarze sa dodatkowo psychologicznie uprzedzeni bo przyznanie ze szczepionki powoduja problemy jest jednoznaczne z przyznaniem sie do porazki.

  • dr Pawel Grzesiowski to Demon, ktory zatracil czlowieczenstwo.

    Szczepionki sa narzedziem Globalistow do ograniczenia populacji ludzkosci.

  • Ci co uważają inaczej są zbywani bądź wywiera się na nich naciski aby zaprzestali badań i głoszenia sprzecznych poglądów. Jaki ma w tym udział przemysł farmaceutyczny? Faktem jest, że zamówienia rządowe na szczepionki i leki są łakomym kąskiem dla tych firm. Liczy się tylko kasa... Niestety...

  • Nie wiem dlaczego nie ma. Pewnie nic nie zorganizowałeś.

    Sam piszesz, że wszystko już wiadomo...

  • Oczywiście że trochę strugam, trochę prowokuję. jinx83pl już dał się wciągnąć w rzeczową dyskusję

  • ciekawostka - nie do konca wycofano, co bylo *zalecenie* wycofania, nie nakaz. wiele kontroli wykazuje obecnosc timerosalu w szczepionakch po dzien dzisiejszy, na pewno jest on dalej obecny w szczepionce przeciwko grypie w usa.

    a poza tym na polkach wielu przychodni i spzitalow i hurtowni dalej sa szczepionki sprzed tego zalecenia.

  • Nie znam źródeł które by mówiły o obecności Thiomersalu w obecnie produkowanych szczepionkach dziecięcych podawanych w USA. Wyjątkiem jest rzeczywiście szczepionka przeciw grypie, ale jest ona po pierwsze nieobowiązkowa, a po drugie dostępna w wersji zarówno konserwowanej Thiomersalem jak i bez użycia tego środka.

    Tak czy inaczej dawka Thiomersalu na którą są narażone szczepione dzieci zmalała wielokrotnie. Większe dawki rtęci otrzymuje się z dietą.

  • 1. w przeciwienstwie do soli kuchennej, nie slyszalem o zwiazkach rteci ktore NIE BYLYBY toksyczne. Jezlei je znasz, podaj mi je prosze z nazwy.

    2. srodek rteciowy konserwuajcy w szczepionakch do ktorego jak mniemam sie odnosisz, to etylan rteci - jedna Z NAJBARDZIEJ toksycznych form rteci. Przypuszcam ze nawet nie wiesz dlaczego.

  • Środek konserwujący nazywa się Thiomersal a etylan rtęci powstaje w toku jego metabolizmu.

    Wyjątkowo toksycznymi związkami rtęci są metylan i dwójmetylan rtęci, które w odróżnieniu od etylanu odkładają się w organizmie.

  • dwumetylan jest supertoksyczny, metylan bardzo, a wlasciwosciach etylanu wiemy ze sa podobne do metylanu i ze latwo przekracza membrany komorkowe.

    roznica jest taka ze klirens etylanu jest wiekszy, dlatego ZAKALDA SIE ze organizm zdazy go wydalic a nie bierze sie pod uwage genetycznych podatnosci lub ew oslabienia w momencie szczepienia (np choroba nie wspominajac ze mwoa o noworodkach).

  • No i teraz coś ładnie napisałeś :) Zwiększą częścią tej wypowiedzi muszę się zgodzić.

  • Ta i zapewne nawet jesli przyjac ze toksycznsoc etylanu jest mniejsza, nie ma znaczenia fakt ze jest on ebzpsorednio wstrzykiwany do krwii a zatem omija podstawe bariery ochronne -skora, uklad pokarmowy etc.

    a jak wiesz toksycznsoc duwmetylanu i metylanu opiera sie na ich zdolnosci do wchodzenia w komorki, a zatem omijania barier ochornnych/membran i osadzania sie.

    To + podtanosci genetyczne/chwilowe + juz ew obciazenia przez amalgmaty matki + komplikacje ciazowe itd itd daje efekt autyzmu.

  • Problem z takimi sceptykami jak ty

    Mchlpl jest taki ze wszytskie dane interpretujecie BEZWZGLEDNIE.

    Ludkzi organizm jest niestety b nieprzewdywalny ze wzgeldu an swa zlozonosc.

  • Cóż. Taki już ze mnie zimny drań, że nie przesuwam sobie punktu odniesienia :D

    Nie żartujmy sobie, bo temat jest poważny. Być może to kwestia tego jak każdy z nas interpretuje dostępne dane. Te argumenty, które Ciebie przekonują, mnie wydają się wątpliwe i vice versa. Kolejny dowód na złożoność ludzkiej natury. Zgodzić się możemy zapewne jedynie co do tego, że się ze sobą nie zgadamy.

  • Ehh, "bezwglednie" mialem na mysli ze patrzysz na dane ze np. etylan moze byc mniej toksyczny od metylanu i dwu-, (chociaz toksycznosc nie jest super dobrze zbadana a POWINNA chyba ejzlei dodaje sie do szczepien), a zatem nie moze byc czynnikiem odpowiedizlanym, kropka.

    co nie zmienia faktu ze zwiazkiem toksycznym jest jak wszytskie zwiazki rteci, i ze kontekst biochemiczny organizmu keidy sie go podaje jest zmienny w zaleznosic od osoby/sytuacji.

  • kto zartuje ten zartuje.

    ale jak mowisz, temat jest powazny. ale fakt, mozey sie roznic, zlozonosc natury sratata ale fakt jest taki ze ktorys z nas jest jednak tej prawdy blizej. z reszta nie odniosles siedo moich argumentow, odnsozacych sie do twoich, a gadasz o przystaniu na roznicy pogladow.

  • Odnoszę się w miarę możliwości, ale przez ten youtubowy system komentarzy gubię się w wątkach :(

  • @jinx83pl Odpowiem na punkt pierwszy. Amalgamat np w pańskich plombach czy cynober są związkami rtęci i nie są toksyczne.

  • rtec jest nie tylko w szczepionkach co plombach amalgamatowych. jedna plomba zawiea 50% rtecii co podatnejsze osoby tez na to choruja.

    a jak ma sie to do dzieci autystycznych? ano tak ze niejedne matki maja juz duze obciazenie przez plomby a szwedzkie badania pokazuja ze rtec z organizmu matki przechodzi przez bariere lozyskowa i te dzieciaki juz sie rodza z pewnym obciazeniem a szczepionki dodatkowo roxwalaja dzieciaki kolejnym obciazeniem.

  • A wiesz jak toksyczny jest chlor? Pełno tego w chlorku sodu, który dodaje się do żywności.

    A dwuwodorek tlenu? Jeden z najlepszych rozpuszczalników, a nie sposób obecnie kupić żadnego napoju, który by go nie zawierał.

  • jestes ignorantem.

    rtec a chor kompletnie nie prownywalne toksyny.

    kompletnie inne oddzialywanie na organizm.

  • Ale zgodzisz się chyba, że chlor związany w chlorku sodu (zwanym także solą kuchenną) ma zupełnie inne działanie na organizm niż chlor w stanie wolnym (toksyczny i żrący).

    Podobnie rtęć związana w cząsteczce środka konserwującego ma inne oddziaływanie niż rtęć cząsteczkowa.

    Ciekawostka z innej beczki. W 2001 roku Thimerosol wycofano ze wszystkich szczepionek dziecięcych w USA. Nie zaobserwowano spadku zachorowań na autyzm.

  • 3. w przeciwneistwie do chloru, ktory jednak pelni jakas funckje fizologiczna w rogzniemie , rtec *NIE MA* , nie spelnia zadnej poztycznej roli w ludzkim organizmie. WRECZ PRZECIWNIE, rtec zaburza dzialanie wszytskich systemow fizjologicznych chocby poprzez deaktywacje wielu enzymow.

  • 4. rtec jest najbardziej toksycznym pierwiastkiem nieradioaktywnym w tablicy mendelejewa. W przecienistwie do innych pierwiatskow i zwiazkow,silnie wiaze sie z tkankami i czetso tam w nich pozostaje *trwale* przez to uszkadzajac procesy biochemiczne.

    a zatem zupelnie inna polka. tylko dlatego ze w chemii istnieje zjawisko takie jak opisales ze zwiazek z toksycznym pieriwatskiem automatycznie nie musi byc toksyczny, nie oznacza ze ta analogia ma zasosowanie w przypadku rteci.

  • Jednak różnica w stopniu toksyczności istnieje i jest znacząca.

  • Comment removed

  • Comment removed

  • z checia uslysze w ktotrym meisjcu chlor jest bardziej toksyczny od rteci w konteksice chronicznych chorob degenarytwnych.

    pytanie ciekawostka- ktore z testow obecnie dostepnych jest najlepsze na wykazanie obciazenia organizmu rtecia?

  • Miałem na myśli różnicę w toksyczności pomiędzy różnymi związkami rtęci.

    Pytanie ciekawe. Czy chodzi o rzeczywiste testy, czy o testy specjalistów, którzy leczą autyzm przez chelatację?

  • Jak najbardziej rzcezywiste, tzw "powazne" bo pewnie o to ci chodzi.

    I roznica nie jest znaczaca W KONTEKSCIE. 1. roznica miedzy etyl a metyl jest w klirensie- kory przyjmuje sie(dla etyl) ze jest staly ALE W KONTEKSCIE osob genetycznie wolniej metabolizujaych toksyny, badz oslabionych, badz majacych pare dni zycia jest chyba inny co?

    2. odnies sie prosze do etgo ze etyl- jest WSTRZYKIWANY do krwii gdzie dane co do toksycznosci pozostalych sa w kontekscie eskpozycji ZEWNETRZNEJ.

  • 1. Wydalanie etylanu rtęci u noworodków przebiega w zbliżonym tempie jak u osób dorosłych. Nie wiem jakie są możliwe genetyczne upośledzenia metabolizmu tych związków. Teoretycznie taka osoba jest bardziej narażona na ich szkodliwe działanie.

    2. O ile wiem toksyczność badana jest w kontekście zawartości danego związku w tkankach.

  • 1. "Teoretyczne" to takie to nie jest. Eskimosi np nie metabolizuja dobzre alkoholu. Zwiazki metali ciezkich nie sa ogolnie "latwymi" zwiazkami do metabolziwoania dla organizmu. Itsnienie metabolicznie bardziej podatnych ludzi w konteksice *toksyny* jest bardzo prawdopodobne.

    Poza tym na milosc boska-mozesz byc chorym, slabszym akurat. co sie dzieje? twoja wydolnsoc energetyczna spada, mniej glutationu i miejszy klirens. To naprawde nie 'teoria' a oczywstosc ze metabolizm toksyn spada wowczas.

  • Generalnie szczepień w czasie choroby należy unikać nie tylko ze względu na potencjalny wpływ metali ciężkich.

    Tak, wiem. W rzeczywistości źli lekarze szczepią nie patrząc na małego pacjenta :P

    Natomiast nadal nie wiem jak to jest. Thimoresalu nie ma, a autyzm nadal jest. Jednym z wytłumaczeń jest teoria spiskowa, ale ja akurat nie należę do zwolenników takowych.

  • To czy Tiomersalu juz nie ma jest bardzo sporne z tego co wiem.

    Tez nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale nie badzmy tez naiwniakami w tym jak urzadzony jest obecny swiat. 1.Nigdy nie pzreprowadzono badan nad bezpieczenstwem tioemrsalu przed wprowadzniem go (w latach 30tych, standardy, ahem). Co by bylo gdyby sie okazalo zejednak pwooduje? Wyobraz sobe odpowiedizalnosc finansowa kompani farmacuetycznych. O ich przekretach slyszy sie co chwile chociazby na pozimie relacji farma-lekarz.

  • To nie kwestia konspiracji, strzelili se w stope kiedys nie dotrzymujac standardow a szukajac *taniego* konserwanta i teraz sie bronia.

    O ile tez trudno mi uwierzyc ze ludzie w kompaniach farmaceutycznych intencjonalnie by kogos zatruwali,o tyle nie ludzmy sie ze przyswieca im idea a nie chodzi w 1szej kolejnosci o ZYSK.

    To samo z plombami amalgamatowymi.

    rapidshare com/files/237936234/Rooney2007­.pdf.html

    masz tu rooneya, wpisz kropke tylko.

  • Prawda jest taka, że nie przeprowadzono badań wielu środków, którymi potem radośnie spryskiwano pola, podawano zwierzętom czy dodawano do żywności. Różnica jest taka, że gdy badania przeprowadzono, to ich szkodliwość została wykazana. Natomiast gros badań nad szkodliwością szczepionek nie wskazuje na ich powiązanie z autyzmem.

  • Wracamy do punktu wyjscia.

    Poniewaz NIE MA obecnie metod sprawdznia OBCIĄZENIA ORGANIZMU RTECIA, a zatem nie ma norm populayjnych etc de facto, a zatem b TRUDNO wykazac zwiazeK ze wzgledu na NATURE CHRONICZEGO ZATRCUIA RTECIA.

    a poza tym rtec poprzez wylaczanie enzymow, uposledzanie biochemii moze objawiac sie roznorako i po pewnym okresie czasu i znowu TRUDNO TO POWIAZAC z wczesniejsza ekspozycja na rtec.

    I ten aspekt jest wykorzystywany: "nie ma zwiazku".

  • Co tez jest przesada bo zwiazek jest i wiele badan go wykazuje ale nie tak pieknie czarno na bialym zeby nie moznabylo sie do tego przyczepic.

    Znowu- taka natura problemu.

  • Ok. Dałeś mi trochę materiału do przetrawienia. Dzięki za dyskusję, ja się na dzisiaj wyłączam.

  • są badania,jest metoda badania moczu na poryfiny,właśnie tą metodą sprawdzono u mojego dziecka zatrucie rtęcią,gorzej z udowodnieniem właśnie skąd się ta rtęć wzięła

  • porfiryny w moczy z pewnym prawdopodobienstwem moga stwierdzic zatrucie ale tez nie sa 100% wiarygodne.

    po1sze - mozna byc toksycznym ale akurat nie byc metabolicznie uszkodzonym pod wzgeldem 'porfirynowym'

    po2gie - porfiryny w moczu sa b. niestabilne i ulegaja szybkiej degradacji i moga nic wyjsc

    ale zawsze wartoz robic.

    carolin gdzie robilas abdanie?

  • LABORATORIE PHILIPPE AUGUSTE,PARIS,FRANCE,wysyłany przez ARCANA w WARSZAWIE

  • W tkankach - wlasnie. No wiec news dla ciebie- NIE MA obecnie badania ktore odzwierciedlałoby obciazenia tkanek rtecia, *NIE MA*.

    A zatem toksycznosc wnioskuje sie na podstawie dawek i ew. poziomie hg we krwii/moczu co ma sens tylko *na krotko* po ekspozycji. (i nie bierze pod uwage juz ew istniejacego obciazenia organizmu przez rtec ze wzgeldu na ww. fakt).

    a zatem jestesmy w domu.

    jak nie wierzymy, lekturka: Rooney, 2007, "Toxicology" wyd. Elsevier.

  • OK. Doszkolę się ;)

  • "Owszem badajcie, ale badajcie w sposob poprawny. Ale jak to sie mowi, badajcie w sposob poprawny a nie stawiajcie kitu"

    Prof. Zieliński, - Owszem krytykujmy, dyskutujmy ale krytykujmy merytorycznie. Dyskutyjmy OTWARCIE, anie stawiajmy TEZY.

  • całe szczęście, że zniesiono przymus szczepień.

  • Poprawka, gdy prawda o szczepionkach wyjdzie na jaw, cały wielki przemysł farmaceutyczny poszedł by z torbami. Nikt więcej nie kupowałby leków które szkodzą zamiast pomagać.

  • w końcu zaczyna się mówić głosno ze szczepionki to nie samo dobro

  • no coz wsrod lekarzy tez sa ludzie skorumpowani; jezeli szczepionki sa bezpieczne to dlaczego w USA osoba poszkodowana nie moze sadzic ani lekarza ktory szczepionke zaaplikowal, ani firmy farmaceutycznej? no i pytanie podstawowe: dlaczego szczepionki sa przymusowe? moze dlatego, ze dzieci ktore ich nie biora sa zdrowsze?

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more