Zgodzę się z moimi przedmówcami, że Opera już dawno nie jest kuźnią talentów.Kiedyś tak-za czasów Dyrektora- który dbał o prawdziwych Śpiewaków i który nie zawahał się inwestować w młode talenty-a był nim NAPOLEON SIESS!Od tamtych czasów wiele się zmieniło-niestety na gorsze!Tak,sprawy finansowe odgrywaja wielka rolę.Na jakiej zasadzie działa nasza placówka, która zamiast szczycić się wspaniałymi Artystami, zadawala się "bylejakością"?Wielcy są tak rzadko!!
Sukcesem Opery nigdy nie będzie zatrudnienie mającego obecnie swoje "pięć minut" wokalisty pop-rockowego (A.Lampert sam siebie za takiego uważa !) w roli śpiewaka operowego. Zresztą, działań kierownictwa Opery Śląskiej już od dość dawna nie można nazwać przemyślanymi i perspektywicznymi. Przykładem niech będą próby tworzenia solisty z chórzysty sprowadzonego z zagranicy ! A najgorzej na tym wychodzą, oczywiście, miłośnicy dobrych głosów ! To smutna prawda !!
Dyrekcja Opery Śląskiej nie tyle chce zatrudnić dobrego śpiewaka do partii Alfreda, tylko ma nadzieję na poprawienie swej koniunktury ! Andrzej Lampert - ma być tylko "haczykiem" na Melomanów. On już jest stracony dla Opery we właściwym tego słowa znaczeniu !Chodzi o to, żeby się mówiło, jaki nowoczesny jest Dyrektor i idzie z duchem czasu. Bo na jakości już od dawna mu nie zależy ;))) A publika przyjdzie i będzie kolejny sukces. I wszyscy będą zadowoleni. To jest Chore!!
Zgodzę się z moimi przedmówcami, że Opera już dawno nie jest kuźnią talentów.Kiedyś tak-za czasów Dyrektora- który dbał o prawdziwych Śpiewaków i który nie zawahał się inwestować w młode talenty-a był nim NAPOLEON SIESS!Od tamtych czasów wiele się zmieniło-niestety na gorsze!Tak,sprawy finansowe odgrywaja wielka rolę.Na jakiej zasadzie działa nasza placówka, która zamiast szczycić się wspaniałymi Artystami, zadawala się "bylejakością"?Wielcy są tak rzadko!!
ewcia42 2 years ago 10
Sukcesem Opery nigdy nie będzie zatrudnienie mającego obecnie swoje "pięć minut" wokalisty pop-rockowego (A.Lampert sam siebie za takiego uważa !) w roli śpiewaka operowego. Zresztą, działań kierownictwa Opery Śląskiej już od dość dawna nie można nazwać przemyślanymi i perspektywicznymi. Przykładem niech będą próby tworzenia solisty z chórzysty sprowadzonego z zagranicy ! A najgorzej na tym wychodzą, oczywiście, miłośnicy dobrych głosów ! To smutna prawda !!
KrolowaSniegu1 2 years ago 15
Comment removed
EwiKK1 2 years ago 34
Dyrekcja Opery Śląskiej nie tyle chce zatrudnić dobrego śpiewaka do partii Alfreda, tylko ma nadzieję na poprawienie swej koniunktury ! Andrzej Lampert - ma być tylko "haczykiem" na Melomanów. On już jest stracony dla Opery we właściwym tego słowa znaczeniu !Chodzi o to, żeby się mówiło, jaki nowoczesny jest Dyrektor i idzie z duchem czasu. Bo na jakości już od dawna mu nie zależy ;))) A publika przyjdzie i będzie kolejny sukces. I wszyscy będą zadowoleni. To jest Chore!!
KrolowaSniegu1 2 years ago 41