BÓG nas stworzył jest wiele dowodów, wystarczy poszukać. można również znaleźć w wielu książkach i innych źródłach większość dowodów na ewolucje została obalona
Jeżeli ewolucjoniści wierzą że człowiek nie został stworzony przez BOGA ,lecz powstał od małpy, a małpa od jakiejś pierwszej formy życia , która według naukowców powstała z deszczu, który padał na zwietrzelinę skalną po uformowaniu ziemi to niech wierzą dalej. Ja mogę im tylko współczuć i pomodlić się za nich.
@poszukiwaczprawdy17 Heh… Kiedy wreszcie ci "uczeni" od pseudonaukowych dowodów potwierdzających stworzenie życia przez jakąś istotę wyższą zrozumieją, że żaden ewolucjonista (ale i zwykły, względnie wykształcony człowiek), nie twierdzi, że człowiek pochodzi od współczesnej małpy. Prawdą jest jedynie to, że współczesne małpy i człowiek mają wspólnego przodka.
Nerwica eklezjogenna jest zaburzeniem psychicznym o etiologii związanej z dogmatyką i nauczaniem religijnym, przeważnie objawiającym się występowaniem stanów lękowych. Najczęściej występuje w religiach, których rytuały i zasady mocno ingerują w życie osobiste wyznawców. Często związana jest z konfliktem między nakazami wiary a potrzebami seksualnymi wyznawcy. Podłożem schorzenia jest konflikt wartości. Leczenie jest trudne, ze względu na konieczność ingerencji w sferę religijności chorego.
Bóg cudownie to wszystko stworzył. Narząd oka, DNA, mózg itd. Adam i Ewę, praprzodków... nawet Richarda Dawkinsa. Szkoda tylko, że gościu o tym nie wie. A może wie, tylko stara się uciec od tej prawdy.
@Prosument1 Czy mądrze od razu jest nazywać kogoś chorym umysłowo bo ma inne przekonania niż ty? Jeśli Biblia mówi prawdę (a ja i miliony na tym świecie wierzą, że mówi), to kiepsko będzie wyglądała twoja przyszłość bezbożniku. Skamieliny zaprzeczają ewolucji, czy ty tego nie widzisz. Pośród milionów skatalogowany skamielin nie ma form pośrednich. Jeśli uważasz, że np. DNA powstało przez przypadek, to sorry... ale szkoda mi ciebie.
@arek1212 a jeśli biblia jest fikcją to podporządkowujesz życie swoje i swojej rodziny(a w takim przypadku macie tylko jedno) bajkom.Jesli uważasz że DNA powstało z gliny to sorry...ale szkoda mi ciebie.
@arek1212 Arku, dlaczego angażujesz się w dialog skoro nie masz zamaiaru słuchać drugiej strony i uparcie odmawiasz dowiedzieć się o czym dyskutujesz powtarzając te same, płytkie kreacjonistyczne slogany o ewolucji. To cecha charakterystyczna człowiekowi upośledzonemu intelektualnie.
Proszę Cię o odrobinę uczciwości w stosunku to swoich adwersarzy. Dowiedz się czym jest i jak działa ewolucja. Osobiście polecam Douglas Futuyma "Ewolcuja" lub coś lżejszego - Jerry Coyne "Ewolucja jest faktem"
@kitas7 Kolego,...a kto powiedział, że ja angażuje się w dialog? Piszę komentarze i tyle. A tak nawiasem mówiąc, może byś tak przestał z tą chorobą umysłową, bo można pomyśleć, że ty sam masz z tym problem. No.. na pewno masz problem z jednym- Nie wiesz i twoja nauka nie daje ci odpowiedzi na pytanie, co było przed tym twoim "Wielkim Wybuchem". Żeby się dowiedzieć, trzeba zaczerpnąć wiedzy od Kogoś, kto jest poza czasem i nieograniczony materią. Umysł ponad wszelkie umysły. Bóg który jest duchem
@arek1212 Publikowanie komentarzy i odpowiadanie na nie to angażowanie się w dialog. Problem polega na tym, drogi kolego, że usilnie chcesz dyskutować o czymś o czym najwyraźniej nie masz najmniejszego pojęcia. Nie napisałem, że jesteś chory psychicznie ale upośledzony intelektualnie.
Co było przed WW? Nikt tego nie wie,nie wyłaczając Ciebie Arku. Różnica polega na tym, że ja do swojej niewiedzy uczciwie się przyznaję, natomiast Ty nie jesteś w stanie.
@arek1212 Jako odrębną jednostkę chorobową sklasyfikował to schorzenie berliński ginekolog Eberhard Schaetzing w 1955. Seksuolog dr Zbigniew Lew-Starowicz definiuje je jako "zaburzenia seksualne o charakterze nerwicowym spowodowane nauczaniem kościelnym", jednakże obecnie znaczenie pojęcia jest szersze i obejmuje wszelkie zaburzenia psychiczne związane z nauczaniem kościelnym, nie tylko na tle seksualnym.
@arek1212 Co było przed wielkim wybuchem? Nie wiem... nauka jeszcze nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Kiedyś ludzie nie wiedzieli na czym stoi ziemia. Ciężko im było wyobrazić sobie że na niczym nie musi stać. Wymyślali więc wielkie żółwie i słonie jako podporę dla ziemi. Bóg jest właśnie takim żółwiem którego wpychasz na siłę przed wielki wybuch, bo rozumujesz w tych samych kategoriach co pustynni beduini 5 tyś. lat p.n.e.
Dawkins to świetny facet, imponuje mi jego pasja, z jaką opowiada o biologii. Gdyby tacy byli nauczyciele w szkołach, to aż chciałoby się do nich chodzić.
Look how his religiosity is. We see a man believing that his faith is so more coherent than the one of the other he feels down in the right of being arrogant and ironic. Do you see the consequence of the ("pseudo") atheism? The people become uncommunicative, arrogant and, to the I contradict than it is waited of a rational person, HE IS ALWAYS RIGHT. After all, God doesn't exist. He then, continues to have faith: "in the beginning it was it anything, the nothing exploded, and here we are us."
typowe bluźnierstwa i scjentystyczne zabobony, przecież narząd oka wyłonił się po to by jeden z rodzajów ssaków mógł czytać Biblie. To wie nawet pasterz z mojej plebanii.
demagog. zadnych konkretow. najpierw ewolucjonisci mowia ze rachunek prawdopodobienstwa to bzdura a za chwile uzywaja jej do podparcia swoich teorii. najlepsze jest: "to byłby cud i niemielibyśmy juz prawdziwego wyjasnienia". nadmienie tylko ze statystycznie cud jest mozliwy. niestety pan dawkins statystyki nawet nie liznal.
to tak jak w twojej wypowiedzi, z tym ze mi zajelo to kilka zdan. swoja droga jezeli nie dopatrzyles sie zadnych konkretow to chyba musisz to przeczytac jeszcze raz. delikwent twierdzi ze radykalne zmiany nie sa możliwe bo bylyby cudem. absurd. moze ta teze nazwiesz konkretem. zadnych liczb tylko one sa wymierne. jest jego slowo przeciw logice. kto ma racje? irytujace jest ze ludzie pozwalaja myslec za siebie. Erich von Däniken i Zecharia Sitchin sa bardzie wiarygodni.
Oczywiście, że radykalne zmiany nie są niczym innym jak tylko cudem, czyli debilizmem. A więc nie istnieja i nigdy nie istniały. Jesli to dla ciebie absurd to idź do kościoła. Tam absurdy królują, więc zaświecisz niczym gwiazda.
Dołącz również, w swych odkrywczych tezach, do Danikena i Sitchin, i opowiadaj pseudonaukowe teorie tylko, proszę, ludzi normalnych w to nie mieszaj. Pozdrawiam (czyt. spierdalaj)
Jeszcze jedno: statystycznie to ty możesz byc nawet ofiarą komety, pedałem, górnkiem lub dzieckiem z zespołem downa itd. W związku z powyższym nie kompromituj się swoją, z dupy wziętą, "wiedzą" na temat statystyki bo nie masz zielonego pojęcia o czym pierdolisz. Ale tak to jest z (niestety) z idiotami, którym "coś się wydaje".
uuuuuuuuuu. mocno. nowy rodzaj ekstremizmu? co do kosciola to zobaczysz mnie tam najwyzej z 1 tona trotylu. musisz czasem wyjechac ze swojego prąciowa dolnego i choć na jeden dzien wyłaczy discovery channel zeby odetchnac. inwektywy tylko mnie podkrecaja a projekcja (lub cynizm) stosowana przez jednostki twojego pokroju do "walki z ciemnota" sa jedynie obrazem merytorycznej miernoty. a zielone pojecie to mam.
Ja nie walczę z ciemnotą, mam ją w dupie. Tylko ty jesteś jakby nowym rodzajem ciemnoty. Albo nowym Einsteinem, chuj cie wie. Kurwa, powiedz mi, jak ma zareagować ktoś, kto czyta słowa, że 'cud jest statystycznie możliwy'. No jak? Weź mnie to wytłumacz, to może wstąpię do twojej sekty. Jeżeli użyjesz argumentów ściśle związanych z oficjalną nauką to jestem z tobą. Jeśli nie to się pierdol. Tyle.
problem w tym ze pan dawkins jest bardziej satyrykiem-felietonista niz naukowcem. wysnuwajac problematyczna teze ("to byłby cud i niemielibyśmy juz prawdziwego wyjasnienia") nie podal ani jednego zalozenia modelu ktorym sie posluzyl. nie sposob wiec polemizowac z czyims wyssanym z palca widzimisie. pan dawkins sam kreuje sie na osobe mogaca wyznaczac prawdopodobienstwu granice paranormalnosci. farsa.
Nie dorastasz panu Dawkinsowi do pięt brudasie. Używam inwektyw, bo podobno cie nakręcają. Może dopiero jak cie wyzwę od chujów nakręcisz się tak, że odpowiesz mi na pytanie. Ale wątpię, bo cały czas niby elokwentnie bredzisz coś w swoim języku. Od początku zero konkretów. Nie podał modelu? Miałby podać model nieistnienia cudów? Weź się przejdź na spacer, wypij herbatę albo w łeb się pierdolnij może ci przejdzie.
ps. Tak sie zastanawiam czy ty wiesz COKOLWIEK o ewolucji i dochodzę do wniosku, że pojebały ci się tematy... znaczy nie piszesz swych pierdoł tam gdzie myślisz, że piszesz :D
czasem wystarczy czytac ze zrozumieniem. pan downkins WYZNACZA PRAWDOPODOBIENSTWU GRANICE PARAMORMALNOSCI. nie jestem w stanie bardziej sprecyzowac ignorancji w/w. prawdopodobienstwo radykalnych zmian to pewniak w porownaniu do abiogenezy afirmowanej przez downkinsa. i tu jest problem. najistotniejsze jest zaranie ktore jest statystycznym cudem (downkins nie neguje tego cudu). cudow bylo wiecej lecz downkins nieudolnie je pomija. popularnonaukowa papka dla domoroslych quasiewolucjonistow.
A po polsku? Tak jak powiedziałem, to że jesteś elokwentny nie znaczy, że mądry. Biolog, naukowiec od tego jest, aby wyznaczać pewne granice, także prawdopodobieństwu. Ewolucja oka to hipoteza. I nawet Dawkins, przy całym zarzucanym mu zarozumialstwu to rozumie. Ale nie jest z dupy wzięta, bo opiera się na poznanej, zapoczątkowanej przez Darwina, teorii ewolucji.
Tak się zastanawiam (zwykła ciekawość, okraszona uśmieszkiem politowania) jaką masz alternatywę dla paradygmatu biologii, zwanym ewolucją? Tylko proszę bez duchów, bogów, kosmitów...
proces ewolucji obejmuje wiecej? niż ewolucje gatunkow proponowaną przez darwina: 1. samoistne powstanie masy/energii z niczego. jej skrystalizowanie sie w podstawowe drobiny materii (leptony i kwarki) i ich polaczenia w nukleony i atomy.
2. uformowanie sie materii w galaktyki, gwiazdy i planety. 3. zorganizowanie sie pierwiastkow chemicznych w molekuly.
4. ewolucja kodu genetycznego zywej komorki.
5. ewolucja gatunkow prostych i wielokomorkowych organizmow, wlaczajac istoty ludzkie
Od razu się przyznaj, żeś prowokator, albo debil. Ja nie prosiłem o wyłączanie czegokolwiek, ale o kontrargumenty! Zjedz mnie (proszę) tezą, która powali ewolucję! I nie proś się o kolejne inwektywy (które, podobno robią z ciebie lwa polemiki) tylko o rzeczowe podstawy rozmowy w temacie. Wyraź się choć raz konkretnie!
dawkins jest zgodny yockeyem (jezeli nie wiesz kto to jest to polecam wikipedie): przypuscmy ze mamy ochote twierdzic, ze zycie powstalo w momencie gdy i DNA i bialkowa maszyneria jego replikacji powstały spontanicznie i przypadkowo. na luksus tak ekstrawaganckiej teorii mozna sobie pozwolic pod warunkiem, ze prawdopodobienstwo wystapienia takiego zbiegu okoliczności jest nie mniejsze niż jeden na 100 miliardów miliardów." te 100 miliardów miliardów wynosi 10 do 20-tej. cdn......
tak wiec wlasne kryterium dawkinsa, dotyczące probabilistycznego nieprawdopodobienstwa (mniej niż jedna szansa na 10 do 20-tej) zostało dla tylko jednej czasteczki, jednego malego bialka, przekroczone o 50 rzedow wielkości. teraz, gdy w praktyce "profesor" dawkins dolaczył do nie wierzacych w ewolucje, grzecznosc zabrania dochodzic czy uwaza on siebie za "ciemnego, glupiego, oblakanego czy zlosliwego."
Jeżeli ekstrawagancka teoria przypadkowości do ciebie nie przemawia to przedstaw lepszą! No przecież od początku tego oczekuję!
Te miliardy miliardów trafiających w pudło niczego nie zmieniają. Policz (bo mnie sie nie chce) ile razy musiałbyś sie urodzić żeby statystycznie trafić w totka. A jednak zawsze ktoś wygrywa!
To prędkość światła (która, w skali wszechświata jest chorym na stawy żółwiem) ogranicza nam wiedzę co do rozmiarów uniwersum. Przemyśl to, a wnioski zastosuj w rachunku prawdopodobieństwa.
i tymi komentarzami udowodniles ze nie wiesz o prawdopodobienstwie nic. powstanie wszechrzeczy w spontaniczny sposob jest farsa. eliminacja groteskowych teorii ewolucji czy hipotezy abiogenezy pozostawia nas z istota boga jako sila sprawcza istnienia. czy ci sie to podoba czy nie nawet nasz jezyk (twor ewolucji) jest tak ulomny ze nie jestesmy mowic o naszym poczatku bez personifikowania sil natury (np przyroda wyposarzyla, natura stworzyla, ewolucja sprawila itd)
nie jestem fanatykiem. moje przekonania sa silnie ugruntowane i to wszystko (podobnie jak twoje). jezeli myslales ze nasza wymiana zdan bedzie produktywna to byles w bledzie. roznica miedzy nami to przede wszystkim sposob postrzegania rzeczywistosci. ja patrzac na otoczenia widze geniusz osobowego stworcy a ty geniusz bezosobowej natury. kobieta, slonce, truskawka ciesza mnie bo sa darem a ty cieszysz sie nimi bo sa przyjemne i juz (popraw mnie jezeli sie myle)
nikt nie mowi ze wszechswiat powstal nagle w spontaniczny sposob! Zaden naukowiec. Wedlug zasad termodynamiki, wszechrzecz jak ty to mowisz istniala zawsze. I mozesz uwazac ze teoria ewolucji jest groteskowa (nie wiem z reszta czemu), co nie zmienia faktu ze ma mase dowodow w bardzo roznych dziedzinach nauki i wszystkie sie bardzo dokladnie potwierdzaja. Jesli wolisz wierzyc w to co jest napisane w ksiazce ktora ma kilka tysiecy lat, zamiast w to co zostalo udowodnione to chyba cie nie przekonam
powiem tyle: pan dowkins jest dla mnie bardziej felietonista-satyrykiem niz naukowcem (perla wykladu: od 4:00 do 4:12 logiczna slepa uliczka). a co do dowodow potwierdzajacych sie to pewnie slyszales o problemie ktory przesladowal ojca wiary darwina chodzi o robotnice mrowki.
no coz. pan downkins jak juz wspomialem wyznacza prawdopodobienstwu granice paranormalnosci nie majac ku temu absolutnie zadnych przeslanek. zapis kopalny potwierdza "cudowe zmiany" (ewolucje skokowa) czy to sie komus podoba czy nie.
Zapis kopalny pochodzi z 2-5% materiału. Musiałbyś mieć przekopaną całą ziemię włącznie ze skamieniałym, dennym mułem osadowym znajdującym się setki metrów pod wodą aby zdobyć pełen zapis. Poza tym przyspieszanie zmian nie jest niczym szczególnym w zmianach gatunku, biorąc pod uwagę separację grupy lub szybkie zmiany środowiskowe.
fakt, ale wydaje mi sie ze 2-5% o ktorych wsponinasz sa reprezentatywna grupa biorac pod uwage okolicznosc znalezisk nalezacych do tego samego gatunku w roznych miejsach globu. mowiac ewolucja skokowa mam na mysli krytyczna zmiany nie np: zwiekszenie dzioba o 5%.
Twierdzisz że każda mutacja wzrostowa (co 5%)powinna być znaleziona w 2-5% kopalin? To niemożliwe. Zmiany mogą następować w różny sposób, są części ciała np. chrząstki czy tkanki miękkie, które nie ulegają fosylizacji. Mogą one wspomagać rozwój organu osobno od np. wydłużania kości. Na wskutek ciśnienia, ruchów górotwórczych i 1000 innych determinantów, nigdy nie zdobędziemy całości zapisu kopalnego danego gatunku.
Masz świetny przykład na podstawie zmian i różnic trzewioczaszki u psów, które rozchodziły się równo z człowiekiem zamieszkując przekrojowo każdą eko-niszę na ziemi. Wykorzystywanie psa do różnych zadań, warunki potrzebne do przeżycia, separacja i łączenie psów o podobnych cechach dało pełen wachlarz różnic przystosowawczych przy jednocześnie niewielkich zmianach genotypu. Pozdrawiam.
chyba niezrozmiales. nie twierdze ze kazda mutacja powinna dac sie odnalezc w zapisie kopalnym, moze roznia nas poglady ale idiota nie jestem. twierdze natomiast ze o ile jestesmy w stanie odnalezc skamieliny tego samego gatunku w roznych lokalizacjach czesto odleglych od siebie to mamy dwie mozliwosci: 1. mamy do czynienia z negowanym przez downkinsa cudem lub 2. nie ma zadnych form posrednich.
@vonSupremo Są dwie sprawy, których nie zauważasz - zmiany ewolucyjne muszą zachodzić szybko bo inaczej gatunek wyginie, nastomiast jeśli gatunek jest dobrze przystosowany do otoczenia może trwać w niezmiennej formie przez miliony lat - tak jak stekowce czy ówczesne nam gady. Nie potrzeba tu żadnego "cudu" wystarczy wiedza podparta dowodami.
no to jestesmy w domu. cyt. "zmiany ewolucyjne muszą zachodzić szybko" jest potwierdzeniem tezy o ewolucji skokowej czyli o szeregu cudow nastepujacych jeden po drugim. niestety ojciec wiary nie bedzie z ciebie zadowolony. argument z pogruchotana koscia dowodzi jedynie poszlakowosci calej hipotezy ewolucji.
Gdzie tu cud? Zmiany nie wynikają na wskutek cudu, tylko przystosowawczych zmian środowiskowych. To nie jest w ewolucji żadna tajemnica:) gdyby ewolucja postępowała różnie od środowiska straciła by sens bo to ono determinuje zmiany. Gatunek dobrze wyekwipowany przez naturę nie musi ewoluować.
Poszlakowość? może i tak - gdyby wizualne wnioskowanie koścca było jedynym badalnym i mierzalnym wyznacznikiem prawdziwości tezy. Są też inne możliwości - np. geny ortologiczne, ale dajmy spokój - JEST NIEDZIELA. Daj odpocząć! :DDD Pozdrawiam;)
@vonSupremo 2. Musisz wiedzieć że kopaliny są sporadycznie odnajdywane kompletne. Jeśli znajdziesz pogruchotaną nogę (załóżmy) Tyranozaura - możesz jedynie domniemywać, że wyglądał podobnie do znanej nam formy, ale w pozostałych częściach ciała mogą już zachodzić zmiany. T-rexów znaleziono coś koło 20, ale już takie bogactwo ukazuje sporą różnorodność gatunkową - od wielkości do zmian kośćca, odsyłam do literatury.
EWOLUCJA NIE ISTNIEJE
BÓG nas stworzył jest wiele dowodów, wystarczy poszukać. można również znaleźć w wielu książkach i innych źródłach większość dowodów na ewolucje została obalona
Jeżeli ewolucjoniści wierzą że człowiek nie został stworzony przez BOGA ,lecz powstał od małpy, a małpa od jakiejś pierwszej formy życia , która według naukowców powstała z deszczu, który padał na zwietrzelinę skalną po uformowaniu ziemi to niech wierzą dalej. Ja mogę im tylko współczuć i pomodlić się za nich.
poszukiwaczprawdy17 2 months ago
@poszukiwaczprawdy17 Heh… Kiedy wreszcie ci "uczeni" od pseudonaukowych dowodów potwierdzających stworzenie życia przez jakąś istotę wyższą zrozumieją, że żaden ewolucjonista (ale i zwykły, względnie wykształcony człowiek), nie twierdzi, że człowiek pochodzi od współczesnej małpy. Prawdą jest jedynie to, że współczesne małpy i człowiek mają wspólnego przodka.
wiercik21 2 months ago
Comment removed
Zeusxampp 3 weeks ago
This has been flagged as spam show
@poszukiwaczprawdy17 Piszesz "BÓG nas stworzył jest wiele dowodów" - to podaj choć jeden.
Dalej "ewolucjoniści wierzą" - nie ewolucja to nie religia by w nią wierzyć, tylko opierają się na dowodach.
Dalej "tylko współczuć i pomodlić się za nich" - zamiast myślenia masz modlenie i wszystko jasne.
Pozdrawiam.
Zeusxampp 3 weeks ago
Nerwica eklezjogenna jest zaburzeniem psychicznym o etiologii związanej z dogmatyką i nauczaniem religijnym, przeważnie objawiającym się występowaniem stanów lękowych. Najczęściej występuje w religiach, których rytuały i zasady mocno ingerują w życie osobiste wyznawców. Często związana jest z konfliktem między nakazami wiary a potrzebami seksualnymi wyznawcy. Podłożem schorzenia jest konflikt wartości. Leczenie jest trudne, ze względu na konieczność ingerencji w sferę religijności chorego.
Prosument1 4 months ago
Bóg cudownie to wszystko stworzył. Narząd oka, DNA, mózg itd. Adam i Ewę, praprzodków... nawet Richarda Dawkinsa. Szkoda tylko, że gościu o tym nie wie. A może wie, tylko stara się uciec od tej prawdy.
arek1212 4 months ago
@arek1212 jesteś chory umysłowo.Szkoda tylko że o tym nie wiesz.A może wiesz tylko starasz się uciec od tej prawdy?
Prosument1 4 months ago
@Prosument1 Czy mądrze od razu jest nazywać kogoś chorym umysłowo bo ma inne przekonania niż ty? Jeśli Biblia mówi prawdę (a ja i miliony na tym świecie wierzą, że mówi), to kiepsko będzie wyglądała twoja przyszłość bezbożniku. Skamieliny zaprzeczają ewolucji, czy ty tego nie widzisz. Pośród milionów skatalogowany skamielin nie ma form pośrednich. Jeśli uważasz, że np. DNA powstało przez przypadek, to sorry... ale szkoda mi ciebie.
arek1212 4 months ago
@arek1212 a jeśli biblia jest fikcją to podporządkowujesz życie swoje i swojej rodziny(a w takim przypadku macie tylko jedno) bajkom.Jesli uważasz że DNA powstało z gliny to sorry...ale szkoda mi ciebie.
Prosument1 4 months ago
@arek1212 Arku, dlaczego angażujesz się w dialog skoro nie masz zamaiaru słuchać drugiej strony i uparcie odmawiasz dowiedzieć się o czym dyskutujesz powtarzając te same, płytkie kreacjonistyczne slogany o ewolucji. To cecha charakterystyczna człowiekowi upośledzonemu intelektualnie.
Proszę Cię o odrobinę uczciwości w stosunku to swoich adwersarzy. Dowiedz się czym jest i jak działa ewolucja. Osobiście polecam Douglas Futuyma "Ewolcuja" lub coś lżejszego - Jerry Coyne "Ewolucja jest faktem"
kitas7 4 months ago
@kitas7 Kolego,...a kto powiedział, że ja angażuje się w dialog? Piszę komentarze i tyle. A tak nawiasem mówiąc, może byś tak przestał z tą chorobą umysłową, bo można pomyśleć, że ty sam masz z tym problem. No.. na pewno masz problem z jednym- Nie wiesz i twoja nauka nie daje ci odpowiedzi na pytanie, co było przed tym twoim "Wielkim Wybuchem". Żeby się dowiedzieć, trzeba zaczerpnąć wiedzy od Kogoś, kto jest poza czasem i nieograniczony materią. Umysł ponad wszelkie umysły. Bóg który jest duchem
arek1212 4 months ago
@arek1212 Publikowanie komentarzy i odpowiadanie na nie to angażowanie się w dialog. Problem polega na tym, drogi kolego, że usilnie chcesz dyskutować o czymś o czym najwyraźniej nie masz najmniejszego pojęcia. Nie napisałem, że jesteś chory psychicznie ale upośledzony intelektualnie.
Co było przed WW? Nikt tego nie wie,nie wyłaczając Ciebie Arku. Różnica polega na tym, że ja do swojej niewiedzy uczciwie się przyznaję, natomiast Ty nie jesteś w stanie.
kitas7 4 months ago
@arek1212 Jako odrębną jednostkę chorobową sklasyfikował to schorzenie berliński ginekolog Eberhard Schaetzing w 1955. Seksuolog dr Zbigniew Lew-Starowicz definiuje je jako "zaburzenia seksualne o charakterze nerwicowym spowodowane nauczaniem kościelnym", jednakże obecnie znaczenie pojęcia jest szersze i obejmuje wszelkie zaburzenia psychiczne związane z nauczaniem kościelnym, nie tylko na tle seksualnym.
Prosument1 4 months ago
@arek1212 Co było przed wielkim wybuchem? Nie wiem... nauka jeszcze nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Kiedyś ludzie nie wiedzieli na czym stoi ziemia. Ciężko im było wyobrazić sobie że na niczym nie musi stać. Wymyślali więc wielkie żółwie i słonie jako podporę dla ziemi. Bóg jest właśnie takim żółwiem którego wpychasz na siłę przed wielki wybuch, bo rozumujesz w tych samych kategoriach co pustynni beduini 5 tyś. lat p.n.e.
Kodadiff 2 weeks ago
Dawkins to świetny facet, imponuje mi jego pasja, z jaką opowiada o biologii. Gdyby tacy byli nauczyciele w szkołach, to aż chciałoby się do nich chodzić.
FeelTheFight 8 months ago
jednej osobie nie wyewoluowały oczy :)
rudak1982 9 months ago
nie widziałem wcześniej tego filmu, dzięki!
korzen321 1 year ago
"Oczy mogą ewoluowac w mgnieniu oka" a to checa ! :D
ps. dzieki wielkie za wstawke - znowu wiem cos wiecej co neguje kreacje ;)
karlwerner89 1 year ago
Google : Potop - exodus niemożliwości
Google : Ateizm , Ewolucja i Chrześcijaństwo
33dmxplll 2 years ago
This has been flagged as spam show
Look how his religiosity is. We see a man believing that his faith is so more coherent than the one of the other he feels down in the right of being arrogant and ironic. Do you see the consequence of the ("pseudo") atheism? The people become uncommunicative, arrogant and, to the I contradict than it is waited of a rational person, HE IS ALWAYS RIGHT. After all, God doesn't exist. He then, continues to have faith: "in the beginning it was it anything, the nothing exploded, and here we are us."
Dhannyewllmetal 2 years ago
typowe bluźnierstwa i scjentystyczne zabobony, przecież narząd oka wyłonił się po to by jeden z rodzajów ssaków mógł czytać Biblie. To wie nawet pasterz z mojej plebanii.
Arialito 2 years ago 26
Szacun dla Ciebie @Arialito. Widzę, żeś ogarnięty w temacie. Pozdrawiam.
rukaly 2 years ago
fakt
vonSupremo 2 years ago
te wykłady można tak oglądać i oglądać w kółko, nie to co przynudzanie w szkole.
CelebrenCelu 2 years ago
demagog. zadnych konkretow. najpierw ewolucjonisci mowia ze rachunek prawdopodobienstwa to bzdura a za chwile uzywaja jej do podparcia swoich teorii. najlepsze jest: "to byłby cud i niemielibyśmy juz prawdziwego wyjasnienia". nadmienie tylko ze statystycznie cud jest mozliwy. niestety pan dawkins statystyki nawet nie liznal.
vonSupremo 2 years ago
Zero konkretów to jest w twojej wypowiedzi...
rukaly 2 years ago
to tak jak w twojej wypowiedzi, z tym ze mi zajelo to kilka zdan. swoja droga jezeli nie dopatrzyles sie zadnych konkretow to chyba musisz to przeczytac jeszcze raz. delikwent twierdzi ze radykalne zmiany nie sa możliwe bo bylyby cudem. absurd. moze ta teze nazwiesz konkretem. zadnych liczb tylko one sa wymierne. jest jego slowo przeciw logice. kto ma racje? irytujace jest ze ludzie pozwalaja myslec za siebie. Erich von Däniken i Zecharia Sitchin sa bardzie wiarygodni.
vonSupremo 2 years ago
Oczywiście, że radykalne zmiany nie są niczym innym jak tylko cudem, czyli debilizmem. A więc nie istnieja i nigdy nie istniały. Jesli to dla ciebie absurd to idź do kościoła. Tam absurdy królują, więc zaświecisz niczym gwiazda.
Dołącz również, w swych odkrywczych tezach, do Danikena i Sitchin, i opowiadaj pseudonaukowe teorie tylko, proszę, ludzi normalnych w to nie mieszaj. Pozdrawiam (czyt. spierdalaj)
rukaly 2 years ago
Jeszcze jedno: statystycznie to ty możesz byc nawet ofiarą komety, pedałem, górnkiem lub dzieckiem z zespołem downa itd. W związku z powyższym nie kompromituj się swoją, z dupy wziętą, "wiedzą" na temat statystyki bo nie masz zielonego pojęcia o czym pierdolisz. Ale tak to jest z (niestety) z idiotami, którym "coś się wydaje".
rukaly 2 years ago
uuuuuuuuuu. mocno. nowy rodzaj ekstremizmu? co do kosciola to zobaczysz mnie tam najwyzej z 1 tona trotylu. musisz czasem wyjechac ze swojego prąciowa dolnego i choć na jeden dzien wyłaczy discovery channel zeby odetchnac. inwektywy tylko mnie podkrecaja a projekcja (lub cynizm) stosowana przez jednostki twojego pokroju do "walki z ciemnota" sa jedynie obrazem merytorycznej miernoty. a zielone pojecie to mam.
vonSupremo 2 years ago
Ja nie walczę z ciemnotą, mam ją w dupie. Tylko ty jesteś jakby nowym rodzajem ciemnoty. Albo nowym Einsteinem, chuj cie wie. Kurwa, powiedz mi, jak ma zareagować ktoś, kto czyta słowa, że 'cud jest statystycznie możliwy'. No jak? Weź mnie to wytłumacz, to może wstąpię do twojej sekty. Jeżeli użyjesz argumentów ściśle związanych z oficjalną nauką to jestem z tobą. Jeśli nie to się pierdol. Tyle.
rukaly 2 years ago
ps. Zdania pisze się z dużej.
rukaly 2 years ago
problem w tym ze pan dawkins jest bardziej satyrykiem-felietonista niz naukowcem. wysnuwajac problematyczna teze ("to byłby cud i niemielibyśmy juz prawdziwego wyjasnienia") nie podal ani jednego zalozenia modelu ktorym sie posluzyl. nie sposob wiec polemizowac z czyims wyssanym z palca widzimisie. pan dawkins sam kreuje sie na osobe mogaca wyznaczac prawdopodobienstwu granice paranormalnosci. farsa.
vonSupremo 2 years ago
Nie dorastasz panu Dawkinsowi do pięt brudasie. Używam inwektyw, bo podobno cie nakręcają. Może dopiero jak cie wyzwę od chujów nakręcisz się tak, że odpowiesz mi na pytanie. Ale wątpię, bo cały czas niby elokwentnie bredzisz coś w swoim języku. Od początku zero konkretów. Nie podał modelu? Miałby podać model nieistnienia cudów? Weź się przejdź na spacer, wypij herbatę albo w łeb się pierdolnij może ci przejdzie.
rukaly 2 years ago
ps. Tak sie zastanawiam czy ty wiesz COKOLWIEK o ewolucji i dochodzę do wniosku, że pojebały ci się tematy... znaczy nie piszesz swych pierdoł tam gdzie myślisz, że piszesz :D
rukaly 2 years ago
czasem wystarczy czytac ze zrozumieniem. pan downkins WYZNACZA PRAWDOPODOBIENSTWU GRANICE PARAMORMALNOSCI. nie jestem w stanie bardziej sprecyzowac ignorancji w/w. prawdopodobienstwo radykalnych zmian to pewniak w porownaniu do abiogenezy afirmowanej przez downkinsa. i tu jest problem. najistotniejsze jest zaranie ktore jest statystycznym cudem (downkins nie neguje tego cudu). cudow bylo wiecej lecz downkins nieudolnie je pomija. popularnonaukowa papka dla domoroslych quasiewolucjonistow.
vonSupremo 2 years ago
A po polsku? Tak jak powiedziałem, to że jesteś elokwentny nie znaczy, że mądry. Biolog, naukowiec od tego jest, aby wyznaczać pewne granice, także prawdopodobieństwu. Ewolucja oka to hipoteza. I nawet Dawkins, przy całym zarzucanym mu zarozumialstwu to rozumie. Ale nie jest z dupy wzięta, bo opiera się na poznanej, zapoczątkowanej przez Darwina, teorii ewolucji.
rukaly 2 years ago
Jeżeli teoria ewolucji to dla ciebie popularnonaukowa papka, to nie mamy już o czym gadać.
rukaly 2 years ago
Tak się zastanawiam (zwykła ciekawość, okraszona uśmieszkiem politowania) jaką masz alternatywę dla paradygmatu biologii, zwanym ewolucją? Tylko proszę bez duchów, bogów, kosmitów...
rukaly 2 years ago
wyłączając absolut nie mam alternatywy.
vonSupremo 2 years ago
proces ewolucji obejmuje wiecej? niż ewolucje gatunkow proponowaną przez darwina: 1. samoistne powstanie masy/energii z niczego. jej skrystalizowanie sie w podstawowe drobiny materii (leptony i kwarki) i ich polaczenia w nukleony i atomy.
2. uformowanie sie materii w galaktyki, gwiazdy i planety. 3. zorganizowanie sie pierwiastkow chemicznych w molekuly.
4. ewolucja kodu genetycznego zywej komorki.
5. ewolucja gatunkow prostych i wielokomorkowych organizmow, wlaczajac istoty ludzkie
vonSupremo 2 years ago
Od razu się przyznaj, żeś prowokator, albo debil. Ja nie prosiłem o wyłączanie czegokolwiek, ale o kontrargumenty! Zjedz mnie (proszę) tezą, która powali ewolucję! I nie proś się o kolejne inwektywy (które, podobno robią z ciebie lwa polemiki) tylko o rzeczowe podstawy rozmowy w temacie. Wyraź się choć raz konkretnie!
rukaly 2 years ago
Comment removed
rukaly 2 years ago
5 "etapów" ewolucji podanych przez ciebie nie jest niejasnych ani dla mnie, ani dla Dawkinsa.
Nie wiem co chcesz udowodnić.
Nie błyszczysz, nie zaskakujesz, nie jestes nikim, kto mógłby choćby udowodnić obecność rosołu w rosole.
Powiedz mi, dlaczego wciąż robisz z siebie idiotę?
rukaly 2 years ago
dawkins jest zgodny yockeyem (jezeli nie wiesz kto to jest to polecam wikipedie): przypuscmy ze mamy ochote twierdzic, ze zycie powstalo w momencie gdy i DNA i bialkowa maszyneria jego replikacji powstały spontanicznie i przypadkowo. na luksus tak ekstrawaganckiej teorii mozna sobie pozwolic pod warunkiem, ze prawdopodobienstwo wystapienia takiego zbiegu okoliczności jest nie mniejsze niż jeden na 100 miliardów miliardów." te 100 miliardów miliardów wynosi 10 do 20-tej. cdn......
vonSupremo 2 years ago
tak wiec wlasne kryterium dawkinsa, dotyczące probabilistycznego nieprawdopodobienstwa (mniej niż jedna szansa na 10 do 20-tej) zostało dla tylko jednej czasteczki, jednego malego bialka, przekroczone o 50 rzedow wielkości. teraz, gdy w praktyce "profesor" dawkins dolaczył do nie wierzacych w ewolucje, grzecznosc zabrania dochodzic czy uwaza on siebie za "ciemnego, glupiego, oblakanego czy zlosliwego."
vonSupremo 2 years ago
oczywiście ze "etapy sa jasne" problem w tym ze ze wszystkie nastapily spontanicznie.
vonSupremo 2 years ago
Jeżeli ekstrawagancka teoria przypadkowości do ciebie nie przemawia to przedstaw lepszą! No przecież od początku tego oczekuję!
Te miliardy miliardów trafiających w pudło niczego nie zmieniają. Policz (bo mnie sie nie chce) ile razy musiałbyś sie urodzić żeby statystycznie trafić w totka. A jednak zawsze ktoś wygrywa!
rukaly 2 years ago
To prędkość światła (która, w skali wszechświata jest chorym na stawy żółwiem) ogranicza nam wiedzę co do rozmiarów uniwersum. Przemyśl to, a wnioski zastosuj w rachunku prawdopodobieństwa.
rukaly 2 years ago
i tymi komentarzami udowodniles ze nie wiesz o prawdopodobienstwie nic. powstanie wszechrzeczy w spontaniczny sposob jest farsa. eliminacja groteskowych teorii ewolucji czy hipotezy abiogenezy pozostawia nas z istota boga jako sila sprawcza istnienia. czy ci sie to podoba czy nie nawet nasz jezyk (twor ewolucji) jest tak ulomny ze nie jestesmy mowic o naszym poczatku bez personifikowania sil natury (np przyroda wyposarzyla, natura stworzyla, ewolucja sprawila itd)
vonSupremo 2 years ago
Szkoda z tobą gadać. Jestes fanatyk.
rukaly 2 years ago
nie jestem fanatykiem. moje przekonania sa silnie ugruntowane i to wszystko (podobnie jak twoje). jezeli myslales ze nasza wymiana zdan bedzie produktywna to byles w bledzie. roznica miedzy nami to przede wszystkim sposob postrzegania rzeczywistosci. ja patrzac na otoczenia widze geniusz osobowego stworcy a ty geniusz bezosobowej natury. kobieta, slonce, truskawka ciesza mnie bo sa darem a ty cieszysz sie nimi bo sa przyjemne i juz (popraw mnie jezeli sie myle)
vonSupremo 2 years ago
nikt nie mowi ze wszechswiat powstal nagle w spontaniczny sposob! Zaden naukowiec. Wedlug zasad termodynamiki, wszechrzecz jak ty to mowisz istniala zawsze. I mozesz uwazac ze teoria ewolucji jest groteskowa (nie wiem z reszta czemu), co nie zmienia faktu ze ma mase dowodow w bardzo roznych dziedzinach nauki i wszystkie sie bardzo dokladnie potwierdzaja. Jesli wolisz wierzyc w to co jest napisane w ksiazce ktora ma kilka tysiecy lat, zamiast w to co zostalo udowodnione to chyba cie nie przekonam
kamikaziu 2 years ago
powiem tyle: pan dowkins jest dla mnie bardziej felietonista-satyrykiem niz naukowcem (perla wykladu: od 4:00 do 4:12 logiczna slepa uliczka). a co do dowodow potwierdzajacych sie to pewnie slyszales o problemie ktory przesladowal ojca wiary darwina chodzi o robotnice mrowki.
vonSupremo 2 years ago
Gdzie tu ślepa uliczka? prosty i logiczny wywód, nie wiem gdzie tu satyra...
ncaso 2 years ago
no coz. pan downkins jak juz wspomialem wyznacza prawdopodobienstwu granice paranormalnosci nie majac ku temu absolutnie zadnych przeslanek. zapis kopalny potwierdza "cudowe zmiany" (ewolucje skokowa) czy to sie komus podoba czy nie.
vonSupremo 2 years ago
Zapis kopalny pochodzi z 2-5% materiału. Musiałbyś mieć przekopaną całą ziemię włącznie ze skamieniałym, dennym mułem osadowym znajdującym się setki metrów pod wodą aby zdobyć pełen zapis. Poza tym przyspieszanie zmian nie jest niczym szczególnym w zmianach gatunku, biorąc pod uwagę separację grupy lub szybkie zmiany środowiskowe.
ncaso 2 years ago
fakt, ale wydaje mi sie ze 2-5% o ktorych wsponinasz sa reprezentatywna grupa biorac pod uwage okolicznosc znalezisk nalezacych do tego samego gatunku w roznych miejsach globu. mowiac ewolucja skokowa mam na mysli krytyczna zmiany nie np: zwiekszenie dzioba o 5%.
vonSupremo 2 years ago
Twierdzisz że każda mutacja wzrostowa (co 5%)powinna być znaleziona w 2-5% kopalin? To niemożliwe. Zmiany mogą następować w różny sposób, są części ciała np. chrząstki czy tkanki miękkie, które nie ulegają fosylizacji. Mogą one wspomagać rozwój organu osobno od np. wydłużania kości. Na wskutek ciśnienia, ruchów górotwórczych i 1000 innych determinantów, nigdy nie zdobędziemy całości zapisu kopalnego danego gatunku.
ncaso 2 years ago
Masz świetny przykład na podstawie zmian i różnic trzewioczaszki u psów, które rozchodziły się równo z człowiekiem zamieszkując przekrojowo każdą eko-niszę na ziemi. Wykorzystywanie psa do różnych zadań, warunki potrzebne do przeżycia, separacja i łączenie psów o podobnych cechach dało pełen wachlarz różnic przystosowawczych przy jednocześnie niewielkich zmianach genotypu. Pozdrawiam.
ncaso 2 years ago
Bóg sprawczą siłą istnienia. Czy sugerujesz, że Bóg nie jest istnieniem?
ncaso 2 years ago
chyba niezrozmiales. nie twierdze ze kazda mutacja powinna dac sie odnalezc w zapisie kopalnym, moze roznia nas poglady ale idiota nie jestem. twierdze natomiast ze o ile jestesmy w stanie odnalezc skamieliny tego samego gatunku w roznych lokalizacjach czesto odleglych od siebie to mamy dwie mozliwosci: 1. mamy do czynienia z negowanym przez downkinsa cudem lub 2. nie ma zadnych form posrednich.
vonSupremo 2 years ago
@vonSupremo Są dwie sprawy, których nie zauważasz - zmiany ewolucyjne muszą zachodzić szybko bo inaczej gatunek wyginie, nastomiast jeśli gatunek jest dobrze przystosowany do otoczenia może trwać w niezmiennej formie przez miliony lat - tak jak stekowce czy ówczesne nam gady. Nie potrzeba tu żadnego "cudu" wystarczy wiedza podparta dowodami.
ncaso 2 years ago
Comment removed
ncaso 2 years ago
no to jestesmy w domu. cyt. "zmiany ewolucyjne muszą zachodzić szybko" jest potwierdzeniem tezy o ewolucji skokowej czyli o szeregu cudow nastepujacych jeden po drugim. niestety ojciec wiary nie bedzie z ciebie zadowolony. argument z pogruchotana koscia dowodzi jedynie poszlakowosci calej hipotezy ewolucji.
vonSupremo 2 years ago
@vonSupremo
Gdzie tu cud? Zmiany nie wynikają na wskutek cudu, tylko przystosowawczych zmian środowiskowych. To nie jest w ewolucji żadna tajemnica:) gdyby ewolucja postępowała różnie od środowiska straciła by sens bo to ono determinuje zmiany. Gatunek dobrze wyekwipowany przez naturę nie musi ewoluować.
ncaso 2 years ago
@vonSupremo
Poszlakowość? może i tak - gdyby wizualne wnioskowanie koścca było jedynym badalnym i mierzalnym wyznacznikiem prawdziwości tezy. Są też inne możliwości - np. geny ortologiczne, ale dajmy spokój - JEST NIEDZIELA. Daj odpocząć! :DDD Pozdrawiam;)
ncaso 2 years ago
This has been flagged as spam show
@vonSupremo 2. Musisz wiedzieć że kopaliny są sporadycznie odnajdywane kompletne. Jeśli znajdziesz pogruchotaną nogę (załóżmy) Tyranozaura - możesz jedynie domniemywać, że wyglądał podobnie do znanej nam formy, ale w pozostałych częściach ciała mogą już zachodzić zmiany. T-rexów znaleziono coś koło 20, ale już takie bogactwo ukazuje sporą różnorodność gatunkową - od wielkości do zmian kośćca, odsyłam do literatury.
ncaso 2 years ago
ech.... jaki on był przystojny.... znaczy nadal jest... ale ech.....
EwenStar666 2 years ago
A czy przypadkiem Twój typ to nie jest Legolas z władcy pierścieni? ;)
myway012345 2 years ago
no niby tak.... ale Dawkinsem absolutnie nie pogardzę:D
EwenStar666 2 years ago
No ale zdradzać postać mitologiczną z realnym naukowcem, publicystą???? :()
myway012345 2 years ago
oj tam....czepiasz się szczegółów :D
EwenStar666 2 years ago
Szczegółów? Oj źle z tobą... No dobra, nie będę rozwalał Ci randki ;))
myway012345 2 years ago
Randki?? cholera, o czymś nie wiem, ale randki z Legolasem czy z Dawkinsem???? :D:D:D:D
EwenStar666 2 years ago
Comment removed
myway012345 2 years ago
mhm :)
TheAniaHS 2 years ago
Kiedy zamieścić filmiki TED? :)
Filozofek 2 years ago