Hehe, mój stary miał rocznik chyba 89 i biały też kombi, nieśmiertelne pod warunkiem ze w ogóle odpali, bo bez prostownika przy -20 aku nie dawał rady, no chyba że grzejnik pod silnik się wrzucało ;P, ale jak już raz odpalił to palił i palił :D, a na oleju z biedronki waliło faworkami, echh... aż miło posłuchać tego klekotu, całe moje dzieciństwo słuchałem od 1997 tego aż do 2007 (koniec mojego gimnazjum), to autko woziło nie raz tonę czy więcej, sprężyny pękły xD aż łezka się kręci...
Hehe, mój stary miał rocznik chyba 89 i biały też kombi, nieśmiertelne pod warunkiem ze w ogóle odpali, bo bez prostownika przy -20 aku nie dawał rady, no chyba że grzejnik pod silnik się wrzucało ;P, ale jak już raz odpalił to palił i palił :D, a na oleju z biedronki waliło faworkami, echh... aż miło posłuchać tego klekotu, całe moje dzieciństwo słuchałem od 1997 tego aż do 2007 (koniec mojego gimnazjum), to autko woziło nie raz tonę czy więcej, sprężyny pękły xD aż łezka się kręci...
adek915 1 year ago
nice car loved it
kockica89 1 year ago