pięnie grają. potrafią wstrząsnąć sercem, zwilżyć oczy i przywołać wspaniałe wspomnienia. jak dziś pamiętam chatki kryte strzechą, tryskające źródełko, szkielety na chodniku, złowrogie osy i zombie, eksplodujące krowy. nigdy tak nie przeżywało się ujemnego przyrostu naturalnego jak wtedy. beasts&bumpkins - to było coś!
pięnie grają. potrafią wstrząsnąć sercem, zwilżyć oczy i przywołać wspaniałe wspomnienia. jak dziś pamiętam chatki kryte strzechą, tryskające źródełko, szkielety na chodniku, złowrogie osy i zombie, eksplodujące krowy. nigdy tak nie przeżywało się ujemnego przyrostu naturalnego jak wtedy. beasts&bumpkins - to było coś!
shrewattacks 3 years ago