Ja natomiast mięsa nie jem w ogóle, tak więc wychodzę też z założenia ogólnie sprawiedliwego traktowania wszystkich zwierząt, czyli brania pod uwagę ich interesów. Interes pozostania żywym jest większy niż interes smakowy człowieka. Ponadto mięso, nawet królicze - chociaż i owszem, podobno ma większą wartość niż wołowe czy wieprzowe, nie jest koniecznym produktem dla zdrowia człowieka.
Jeśli chodzi o problem dotyczący jedzenia królików, to argument przeciwko jedzeniu ich jest wyłącznie kulturowy - jeśli wypowiada go osoba jedząca mięso innych zwierząt, jest to argument szowinistyczny gatunkowo, bo promujący arbitralnie tylko wybrańców takich jak psy, koty czy króliki i się z tym w pełni zgadzam, ale jaki by nie był - dla królików jest zbawienny.
Witam, oczywiście pomyliłam się i nie jest to olbrzym belgijski, olbrzymy są jeszcze większe, chociaż z koloru i kształtów podobne. Nasze stowarzyszenie zajmuje się ochroną humanitarną królików bez względu na ich wygląd, tak więc nie aspirujemy absolutnie do grona znawców ras, gdyż nie ma to znaczenia przy podejmowaniu decyzji o ratowaniu królików. Przy zabiegach również nie ma znaczenia rasa królika, ale przede wszystkim waga i rozmiary. Rasa informuje tylko o ewentualnych wadach genetycznych.
skoro ta pani jest prezesem stowarzyszenia pomocy krolikom to powinna wiedziec ze to jest mieszaniec a nie olbrzym belgijski. dlaczego mamy nie jesc krolikow. przeciez krolik to takie samo zwierze jak swinia czy krowa. wiekszosc sweetasnych obronczyn krolików zajada sie szynką ktora tez jest z zywego stworzenia. mieso krolika jest doskonała alternatywa dla ludzi starszych po zawałach i dla małych dzieci. PS. Belgi hodowane są głownie "dla oka" a nie dla miesa. dal miesa są np nowozelandzkie
Ja natomiast mięsa nie jem w ogóle, tak więc wychodzę też z założenia ogólnie sprawiedliwego traktowania wszystkich zwierząt, czyli brania pod uwagę ich interesów. Interes pozostania żywym jest większy niż interes smakowy człowieka. Ponadto mięso, nawet królicze - chociaż i owszem, podobno ma większą wartość niż wołowe czy wieprzowe, nie jest koniecznym produktem dla zdrowia człowieka.
Iwonakossowska 2 weeks ago
Jeśli chodzi o problem dotyczący jedzenia królików, to argument przeciwko jedzeniu ich jest wyłącznie kulturowy - jeśli wypowiada go osoba jedząca mięso innych zwierząt, jest to argument szowinistyczny gatunkowo, bo promujący arbitralnie tylko wybrańców takich jak psy, koty czy króliki i się z tym w pełni zgadzam, ale jaki by nie był - dla królików jest zbawienny.
Iwonakossowska 2 weeks ago
Witam, oczywiście pomyliłam się i nie jest to olbrzym belgijski, olbrzymy są jeszcze większe, chociaż z koloru i kształtów podobne. Nasze stowarzyszenie zajmuje się ochroną humanitarną królików bez względu na ich wygląd, tak więc nie aspirujemy absolutnie do grona znawców ras, gdyż nie ma to znaczenia przy podejmowaniu decyzji o ratowaniu królików. Przy zabiegach również nie ma znaczenia rasa królika, ale przede wszystkim waga i rozmiary. Rasa informuje tylko o ewentualnych wadach genetycznych.
Iwonakossowska 2 weeks ago
skoro ta pani jest prezesem stowarzyszenia pomocy krolikom to powinna wiedziec ze to jest mieszaniec a nie olbrzym belgijski. dlaczego mamy nie jesc krolikow. przeciez krolik to takie samo zwierze jak swinia czy krowa. wiekszosc sweetasnych obronczyn krolików zajada sie szynką ktora tez jest z zywego stworzenia. mieso krolika jest doskonała alternatywa dla ludzi starszych po zawałach i dla małych dzieci. PS. Belgi hodowane są głownie "dla oka" a nie dla miesa. dal miesa są np nowozelandzkie
MrPrzemek001 2 weeks ago
Prosze Was,nie jedzcie królików
monia866 6 months ago
Pozdrawiam zakróliczonych :-)
Majeczna1108 6 months ago
Piękny krolik :D
Izabelka83 2 years ago
po pierwsze to nie olbrzym tylko jakaś podróba to co wy chciecie jeść???
golschbuu 2 years ago
pozdrawiam Iwone :) mysza z forum :)
tomikowa 2 years ago
SPŚM Niech żyjeee!
Ewka949 2 years ago
Uszy przedluzeniem duszy :-))
Balbusia 2 years ago
Świetny wywiad. :)
ppx008 2 years ago