Pierwszy raz w życiu, poszedłem na seans filmu dwa razy. I poszedłbym i trzeci, gdybym znalazł wtedy czas. Z całą pewnością kupię na DVD.
Po ostatnich scenach, uznałem, że Katarzyna Figura ma jednak seksapil.
A jeśli chodzi o soundtrack, to poza rewelacyjną, "spinającą" muzyką, na światowym poziomie, Indy Czajkowskiej, na uwagę zasługuje utwór "I'm a Gun" Lorne'a Greene'a...
Pierwszy raz w życiu, poszedłem na seans filmu dwa razy. I poszedłbym i trzeci, gdybym znalazł wtedy czas. Z całą pewnością kupię na DVD.
Po ostatnich scenach, uznałem, że Katarzyna Figura ma jednak seksapil.
A jeśli chodzi o soundtrack, to poza rewelacyjną, "spinającą" muzyką, na światowym poziomie, Indy Czajkowskiej, na uwagę zasługuje utwór "I'm a Gun" Lorne'a Greene'a...
ptdlugosz 3 years ago
Is like "El Topo" and The Good, the bad and the ugly.
YvanGarcia 3 years ago
"el topo" -Jodorovsky? -good good
dszydlo 3 years ago