Podoba mi się to wideo, więc dodałem je do mojego artykułu na temat osób z rodzin rozbitych, rodzin z przemocą i alkoholem w rodzinie. Artykuł znajduje się w witrynie oPsychiatrii pl.
Jednak jest coś, o co chcę zapytać Panią psycholog: Jak według Pani tzw. terapia psychologiczna może pomóc? Nie neguję, że nie może, ale niestety często niewiele wynika z rozmów z psychologiem. Natomiast ja osobom tzw. DDD/DDA mogę polecić kluby/mitingi zrzeszające osoby właśnie z podobnym problemem.
Przeczytajcie książkę Susan Forward "Toksyczni rodzice", jest w księgarniach, na allegro a nawet na torrentach w pdfie. Polecam, otwiera oczy. I pamiętajcie, świadomość to podstawa!
@Fujikuro25 nie pierdol. znam dda/ddd ktorzy pracuja nad soba, chca zmienic swoje zycie. zycie w dysfunkcji psychicznej jest ogromnym ciezarem dla kazdego z nas->ale to mozna zmienic. tylko trzeba tego chciec. zamiast sie uzalac nad soba, jakie ciezkie zycie ktorys z nas mial ( a znam takich, ktorzy dawno powinni juz nie zyc ), to leczyc sie!!!!!!!!
Wszystko zależy od psychiki. Są rośliny kwitnąca na pustyni są też takie które więdną w bujnym ogrodzie.
Każdy chce, ale w nie każdym jest wola by coś zmienić, ale generalnie masz racje trzeba próbować coś zmieniać w sobie czasem na siłę wbrew sobie, ale jest warto.
"Trudne dzieciństwo nie usprawiedliwia, trudne dzieciństwo zobowiązuje"
To oczywiście świetnie, gdy ktoś się chce zmienić. I może to osiągnąć. Ale w części przypadków rzeczywiście determinacja jest taka, że... można ją porównać do sytuacji, gdy nie z Twojej winy spóźniłeś się na autobus i nie ma następnego. Musisz kombinować jak dotrzeć do celu innymi w inny sposób. Niektórzy idą na piechotę samotnie...
Natomiast fajne jest to jeśli znajdziemy grupę, w której będzie nam raźniej. Możemy wtedy odnaleźć szczęście mimo wszystko. :) Naprawdę.
Nie podoba mi sie okreslenie KLIENCI. Przedmiotowe traktowanie ludzi, jak dla mnie. Przychodzi pan po bulki, pani po kielbase do sklepu, placa pieniazki, nie interesuja mnie ci ludzie liczy sie za ile zrobili zakupy, bo sa to tylko klienci Kazdy przypadek DDA, to odrebna tragiczna historia CZLOWIEKA, droga pani psycholog.
A jak byś chciał żeby psycholog nazywał osobę, która zgłasza się po pomoc? "Pacjent" kojarzy się z chorobami, natomiast przecież DDA to nie jest choroba, ponieważ problemy natury psychologicznej - trauma z dzieciństwa, brak oparcia w pijącym rodzicu, wyuczone negatywne zwyczaje - nie są chorobą. Są problemami z dostosowaniem.
Dlatego słowo "klient" jest OK. Klient zgłasza się po coś, czego potrzebuje - również do psychologa.
A jak byś chciał żeby psycholog nazywał osobę, która zgłasza się po pomoc? "Pacjent" kojarzy się z chorobami, natomiast przecież DDA to nie jest choroba, ponieważ problemy natury psychologicznej - trauma z dzieciństwa, brak oparcia w pijącym rodzicu, wyuczone negatywne zwyczaje - nie są chorobą. Są problemami z dostosowaniem.
Dlatego słowo "klient" jest OK. Klient zgłasza się po coś, czego potrzebuje - również do psychologa.
Podoba mi się to wideo, więc dodałem je do mojego artykułu na temat osób z rodzin rozbitych, rodzin z przemocą i alkoholem w rodzinie. Artykuł znajduje się w witrynie oPsychiatrii pl.
Jednak jest coś, o co chcę zapytać Panią psycholog: Jak według Pani tzw. terapia psychologiczna może pomóc? Nie neguję, że nie może, ale niestety często niewiele wynika z rozmów z psychologiem. Natomiast ja osobom tzw. DDD/DDA mogę polecić kluby/mitingi zrzeszające osoby właśnie z podobnym problemem.
oPsychiatrii 8 months ago
Przeczytajcie książkę Susan Forward "Toksyczni rodzice", jest w księgarniach, na allegro a nawet na torrentach w pdfie. Polecam, otwiera oczy. I pamiętajcie, świadomość to podstawa!
dupencja 9 months ago
klienci...:/
ludzie mogą czuć się obrażeni!
izoldka89 1 year ago
@izoldka89 a kto? pacjenci? przecież oni nie są chorzy
emvu9 11 months ago
@emvu9 no w sumie masz rację.:)
pozdrawiam
izoldka89 11 months ago
Comment removed
SalaMaLejkum197 1 year ago
Takim jak ja nieda się pomóc. Trzeba to powiedzieć głośno i wyraźnie.
W samotności zdechniemy. Taki los psychicznie chorych.
Fujikuro25 1 year ago
@Fujikuro25 nie pierdol. znam dda/ddd ktorzy pracuja nad soba, chca zmienic swoje zycie. zycie w dysfunkcji psychicznej jest ogromnym ciezarem dla kazdego z nas->ale to mozna zmienic. tylko trzeba tego chciec. zamiast sie uzalac nad soba, jakie ciezkie zycie ktorys z nas mial ( a znam takich, ktorzy dawno powinni juz nie zyc ), to leczyc sie!!!!!!!!
saszer20 1 year ago 2
@saszer20
Wszystko zależy od psychiki. Są rośliny kwitnąca na pustyni są też takie które więdną w bujnym ogrodzie.
Każdy chce, ale w nie każdym jest wola by coś zmienić, ale generalnie masz racje trzeba próbować coś zmieniać w sobie czasem na siłę wbrew sobie, ale jest warto.
"Trudne dzieciństwo nie usprawiedliwia, trudne dzieciństwo zobowiązuje"
SalaMaLejkum197 1 year ago 2
@SalaMaLejkum197:
To oczywiście świetnie, gdy ktoś się chce zmienić. I może to osiągnąć. Ale w części przypadków rzeczywiście determinacja jest taka, że... można ją porównać do sytuacji, gdy nie z Twojej winy spóźniłeś się na autobus i nie ma następnego. Musisz kombinować jak dotrzeć do celu innymi w inny sposób. Niektórzy idą na piechotę samotnie...
Natomiast fajne jest to jeśli znajdziemy grupę, w której będzie nam raźniej. Możemy wtedy odnaleźć szczęście mimo wszystko. :) Naprawdę.
oPsychiatrii 6 months ago 3
klient zamiast pacjent, taki jest trend w psychologii, dla mnie jest to ok
gajewsky2 1 year ago
klient zamiast pacjent, taki jest trend w psychologii, dla
gajewsky2 1 year ago
Klient jest terminem używanym w psychologii...nie ma negatywnej/sklepowej konotacji
bialamagia1982 1 year ago
Nie podoba mi sie okreslenie KLIENCI. Przedmiotowe traktowanie ludzi, jak dla mnie. Przychodzi pan po bulki, pani po kielbase do sklepu, placa pieniazki, nie interesuja mnie ci ludzie liczy sie za ile zrobili zakupy, bo sa to tylko klienci Kazdy przypadek DDA, to odrebna tragiczna historia CZLOWIEKA, droga pani psycholog.
olek2347 1 year ago
@olek2347:
A jak byś chciał żeby psycholog nazywał osobę, która zgłasza się po pomoc? "Pacjent" kojarzy się z chorobami, natomiast przecież DDA to nie jest choroba, ponieważ problemy natury psychologicznej - trauma z dzieciństwa, brak oparcia w pijącym rodzicu, wyuczone negatywne zwyczaje - nie są chorobą. Są problemami z dostosowaniem.
Dlatego słowo "klient" jest OK. Klient zgłasza się po coś, czego potrzebuje - również do psychologa.
oPsychiatrii 6 months ago
This has been flagged as spam show
@olek2347:
A jak byś chciał żeby psycholog nazywał osobę, która zgłasza się po pomoc? "Pacjent" kojarzy się z chorobami, natomiast przecież DDA to nie jest choroba, ponieważ problemy natury psychologicznej - trauma z dzieciństwa, brak oparcia w pijącym rodzicu, wyuczone negatywne zwyczaje - nie są chorobą. Są problemami z dostosowaniem.
Dlatego słowo "klient" jest OK. Klient zgłasza się po coś, czego potrzebuje - również do psychologa.
oPsychiatrii 6 months ago