wiecie czego sie urzywa w cyrkach na słonie. tzw. metalowych lapek. jest to pret na koncu ktorego sa da ostre kolce. aby poskromic slonia trzeba z calej sily wbic te kolce w skore slonie ponieawaz wtedy razi to slonia pradem.
Tak z innej beczki dodam że ja w cale nie lubię zwierząt w cyrku. Na pokaz chętnie pójdę ale głównie po to żeby pooglądać akrobatów, to mnie najbardziej pociąga w cyrku. Co nie zmienia faktu że oskarżanie ludzi anonimowo, bez konkretnych dowodów, powołując się na plotki i rewelacje tzw "ekologów" jest wg mnie ciosem poniżej pasa i cóż - jest to po prostu żałosne. Wiecie ile psów jest porzucanych co rok przed wakacjami? A czy to powód aby oskarżać każdego kto jedzie na urlop o znęcanie?
@333Florence333 Cóż, dobrze że nie jesteś zwolenniczką zwierząt w cyrkach..., ale mówisz że na okrucieństwo w cyrkach nie ma konkretnych dowodów, proponuję dowiedzieć się trochę o życiu zwierząt w cyrkach i pooglądać sobie trochę zdjęć i filmów, a jest tego pełno... A co do wyrzucania psów i kotów przed wakacjami to też staramy się temu przeciwdziałać. Nasza działalność nie ogranicza się tylko do bojkotowania cyrków, staramy się przeciwdziałać wszystkim rodzajom okrucieństwa...
@ShiroiHime Ale to że w jednym cyrku zwierzęta są gnębione, nie świadczy o tym że wszędzie tak jest. Są na tym świecie okrutni ludzie, ale jednorazowe przypadki nie świadczą jeszcze o tym że każdy cyrk źle traktuje swoje zwierzęta. Przy okazji - podaj mi jakieś wiarygodne i obiektywne źródło. Pokarz mi zdjęcia z kilku cyrków, m in z cyrku Zalewski. Pokaż mi ludzi którzy to robią. Jeśli potrafisz, podpiszę się pod pozwem obiema rękami.
@333Florence333 Cyrk Polonia 1998 w Krakowie pozostawił po sobie wycieńczonego, umierającego konia. W cyrku Safari konie mają na sobie strupy i otarcia - zdjęcia na moim profilu, w 2006 roku w bazie cyrku Zalewski zauważono skrajnie osłabionego wielbłąda, nikt nie pomógł zwierzęciu, a parę dni potem jego szczątki znaleziono na śmietniku przy bazie rozwłóczone przez psy - zdjęć szukać na stronie organizacji Empatia, YouTube nie pozwala dodawać linków w komentarzach, nie wiem czemu...
@ShiroiHime A więc dlaczego nikt z tych wszystkich pomocników zwierząt którzy fotografują zwierzęta w cyrku nie zrobił zdjęcia tego wielbłąda, nie naświetlił tej sprawy? Jest tyle organizacji pomagających zwierzętom, ale jak przychodzi co do czego to nikogo nie ma. Przecież to musiało trwać kilka dni! Dlaczego nie zbierzecie dowodów i nie pozwiecie cyrków do sądu, skoro ich maltretowanie jest takie oczywiste? Przydajcie się na coś i doprowadźcie choć jedną sprawę do końca, jest wiele stacji!
@333Florence333 Z tym wielbłądem to było tak, że pewne osoby nie związane z żadną organizacją widziały osłabionego wielbłąda, i próbowały interweniować u właścicieli czyli u państwa Zalewskich jednak ci zbagatelizowali problem i za kilka dni te same osoby zobaczyły już szczątki zwierzęcia i dopiero wtedy dały znać organizacji Empatia.
@333Florence333 O tej sprawie została powiadomiona policja i inspekcja weterynaryjna, było podejrzenie o poważne zaniedbanie zwierzęcia i złamanie prawa o utylizacji zwłok. Nie wiem dokładnie jak się ta sprawa zakończyła, ale podejrzewam, że niestety nie doszła to do skutku...
@333Florence333 Czemu te osoby nie zrobiły zdjęcia ? nie wiem. Ja bym zrobiła. Udokumentowanie samego znęcania jest trudne, bo tresura zwierząt odbywa się za zamkniętymi drzwiami i nikt nie może sobie po prostu pójść i zobaczyć jak się tresuje np słonia. W Polsce niestety jest jak jest, część spraw o znęcanie się nad zwierzętami jest zwyczajnie bagatelizowana. Dlatego tak mało spraw dochodzi do skutku, a jeśli dojdzie to kary są śmiesznie niskie.
@333Florence333 Krytykujesz ludzi, którzy starają się przeciwdziałać okrucieństwu wobec zwierząt, nazywasz ich działania żałosnymi... czy jest jeszcze za mało dowodów na okrucieństwo ? Co trzeba zrobić żeby wreszcie ludzie przejrzeli na oczy i zobaczyli jaki jest naprawdę ten skurwiały świat..., ale pewnie poco się trudzić lepiej zostać w ciepłym domku i nie martwić się cierpiącym zwierzęciem w cyrku, jednodniowym cielakiem przeznaczonym na rzeź czy umierającym w bólu zwierzęciem w laboratorium.
@ShiroiHime Krytykuję tylko tych którzy robią to BEZPODSTAWNIE. Jeśli masz dowody na to że w cyrku zwierzętom dzieje się krzywda to pozwij ten cyrk do sądu. Jeśli nie to nie rzucaj oskarżeń na prawo i lewo. Dzięki zwierzętom laboratoryjnym powstają lekarstwa - gdyby nie one, do dziś ludzie umierali by na grypę. Ludzie są mięsożercami, tak jak wiele zwierząt. Możesz nie jeść mięsa, ale nie masz prawa odmawiać go innym. Nie tylko zwierzęta należą do tego świata, ludzie także są jego częściom.
@333Florence333 Szkoda gadać... nie ma podstaw że człowiek jest mięsożercą nasze "kły" nie służą do zabijania i rozrywania zwierząt... mięsożercy mają też krótkie jelita, aby szybciej wydalać strawione mięso, człowiek nie jest drapieżnikiem nie jest przystosowany do chwytania zwierząt jak to robią prawdziwe drapieżniki...
Człowiek wykopał między sobą, a zwierzętami przepaść i dzięki temu uważa, że może je wykorzystywać do własnych brutalnych zachcianek...
@ShiroiHime Raany... Orzeł też nie ma kłów a jest mięsożercą. Ludzie polują inaczej niż zwierzęta, hodują własną żywność ponieważ są istotami inteligentniejszymi. Mogliby biegać po lesie za królikami, ale po co(to z resztą byłoby gorsze, bo przy takiej ilości ludzi, wiele gatunków już dawno by padło)? Ludzie jedzą mięso od tysięcy lat, gdyby byli roślinożercami to by im to zaszkodziło. A nasze "kły" służą do rozrywania przygotowanego już mięsa.
@333Florence333 Wielu wegan i wegetarian chodzi po tym świecie i nic się im nie dzieje. Aha czyli uważasz, że większa inteligencja daje nam prawo do mordowania i zjadania innych stworzeń... a wiesz, że gdyby człowiek jadł przez rok tylko mięso nie przeżyłby, a wieloletnie jedzenie pożywienia roślinnego nic nie szkodzi ;) to o czymś świadczy. Jeśli natura chciałaby, abyśmy byli drapieżnikami, bylibyśmy przystosowani do polowania, bez żadnych wynalazków i do jedzenia mięsa na surowo...
@ShiroiHime Prawo do mordowania i zjadania innych stworzeń? Mięso jest nieodłącznym elementem diety wielu ludzi (w tym mnie), ale i zwierząt. Nie masz prawa ich osądzać, gdyż zwierzęta których tak bronisz również zabijają. To że jakiś procent populacji nie je mięsa, nie przeczy temu że ludzie SĄ wszystkożerni. Wyjątek potwierdza regułę. Mięso to przede wszystkim białko. Ktoś kto pracuje na budowie, nie pociągnie długo na zieleninie chyba że zacznie łykać białko w tabletkach. Jeśli go stać.
@333Florence333 Piszesz na swoim profilu, że chcesz być weterynarzem, a weterynarz pa pomagać zwierzętom, a nie popierać testy na nich !!!
Powinniśmy współistnieć na świecie ze zwierzętami, a nie wykorzystywać je jako żywność, ubrania, przeprowadzać na nich eksperymenty czy wykorzystywać w cyrkach czy corridzie...
@ShiroiHime Weterynarz musi być realistą. Takie poglądy jak ty masz, ja miałam w wieku 12 lat. Też chciałam uratować każde zwierze i nie słuchałam innych. Ale się nie da. Zwierzęta różnych gatunków współistnieją na świecie, zabijając się nawzajem i jedząc. Jestem przeciwna naturalnym futrom. W tej chwili człowiek ma dostępnych tyle lepszych i tańszych materiałów że nie musi używać zwierząt-to zwykły snobizm. Tak samo jak używanie zwierząt w testach kosmetyków.Ale dzięki testom powstają też leki.
@333Florence333 Ja mam prawie 20 na karku i swoich poglądów się nie wstydzę, nie mogę powiedzieć, że są to poglądy zrozpaczonej 12-latki chcącej ratować zwierzęta, ale nie wiedzącej jak, która w końcu się poddaje i rezygnuje. Ja zaczęłam się interesować sytuacją zwierząt dopiero rok temu, zostałam wegetarianką teraz weganką... to jest moja filozofia życia ;) Może nie da się uratować wszystkich zwierząt, ale poddanie się i bezczynne siedzenie jest największym złem jakie może być.
@ShiroiHime Ja mam 16 lat i mimo iż moje poglądy na różne sprawy wciąż się zmieniają, chętnie się nimi dzielę. Ja się nie poddałam - nadal staram się bronić praw zwierząt jednak moje poglądy się zmieniły. Pomyśl że dzięki tym kilku myszkom i innym zwierzętom laboratoryjnym, setki tysięcy, a nawet miliony ludzi na świecie może żyć normalnie i nie martwić się czy przeżyją do jutra, czy nie zostawią swoich dzieci samym sobie. Wiele z tych ludzi wspiera fundacje broniące praw zwierząt.
@333Florence333 Niestety to nie jest, kilka myszek i szczurków. W laboratoriach giną rocznie miliony zwierząt w tym: żaby, myszy, szczury, świnki morskie, króliki, psy, koty, małpy, a nawet kozy, krowy i konie. Wiele eksperymentów jest pozbawionych jakiegokolwiek sensu. Na zwierzętach teraz testuje się prawie wszystko od kosmetyków po tusze do drukarek, żrące środki do dezynfekcji rur, pestycydy, herbicydy i wiele innych substancji...
@ShiroiHime W takim razie organizacje ratujące zwierzęta, powinny walczyć o kontrole i inspekcje w laboratoriach, aby unikać niepotrzebnego cierpienia zwierząt, a nie walczyć o całkowite zaprzestanie. Po pierwsze, to się nigdy nie stanie - nic na to nie poradzimy, zwierzęta nie znikną z laboratoriów. Po drugie, ich obecność w laboratorium ratuje życie wielu ludzi. I ułatwia życie jeszcze większej ilości.
@333Florence333 A co, nie walczą ? Są ludzie co walczą o poprawę życia zwierząt, ale są też tacy, którzy będą walczyć o całkowite wyzwolenie - dopóki ostatnia klatka nie będzie pusta ! A przydatność eksperymentów na zwierzętach to mit rozdmuchany przez pseudo - naukowców ! Ogromna ilość eksperymentów jest zbędnych i kompletnie nic nie wnoszących do nauki...
@ShiroiHime Dla mnie przydatność eksperymentów jest oczywista. Możliwe że nie wszystkich, ale podałam kilka przykładów które zmuszają do zastanowienia. Jeśli masz dowody aby obalić ten "mit" (mity można zazwyczaj obalić za pomocą nauki) to zaprzestanie eksperymentów jest kwestią czasu. Z tym że nikomu się to jeszcze nie udało. A gdyby nie naukowcy, pewnie pilibyśmy dzisiaj krew, przekonani - jak kilka Afrykańskich plemion - że da nam ona nieśmiertelność. I i tak ktoś by musiał zginąć.
@333Florence333 A powiedz mi jaką przydatność ma eksperyment, w którym oddziela się małą małpkę od matki, zszywa się jej oczy grubą nicią chirurgiczną, umieszcza się w ciasnej cuchnącej klatce, do jej uszu przymocowuje się słuchawki z których przez cały czas lecą drażniące dźwięki, piski i trzaski - badanie to miało na celu, zrozumienie psychiki niewidomych ludzkich dzieci (!!!)
@ShiroiHime Skąd mam to wiedzieć? Podaj mi źródło, albo przeczytaj wszystko co jest tam napisane i postaraj się zrozumieć. Jeśli przeczytałaś to na jakiejś stronie ratującej zwierzęta, to napisali tylko to co chcieli. Napisz do jakiegoś profesora albo na forum naukowe i się dowiedz.
@ShiroiHime Oczywiście, a czytasz to co piszą naukowcy? Jeśli słuchasz tylko jednej strony to wiadomo że się za nią wstawisz. Dla mnie liczą się fakty - dzięki testom mamy leki ratujące życie wielu ludziom. Co nie znaczy że popieram bezsensowne wykorzystywanie zwierząt i znęcanie się nad nimi.
@333Florence333 A jaki cel mieli by obrońcy zwierząt w kłamaniu i przedstawianiu fałszywych faktów ??? Czasami czytam to co naukowcy piszą, że testy na zwierzętach są niezbędne, że zwierzęta w laboratoriach nie cierpią itp. ale dla mnie to nie ma sensu... polecam film pt. "Niewłaściwy Lek Ludzki koszt wiwisekcji"
@ShiroiHime Nie twierdzę że zwierzęta nie cierpią w laboratoriach ani że obrońcy zwierząt kłamią. Każdy podaje informacje ze swojego punktu widzenia, naukowcy mówią że zwierzęta nie ciepią w laboratoriach, a ja uważam że obrońcy zwierząt przesadzają w drugą stronę.
@333Florence333 Testy na zwierzętach nie są bezpieczne dla ludzi, ponieważ zwierzęcy organizm może inaczej reagować na daną substancję niż ludzki. Przykładem może być lek przeciwbólowy Talidomid, który był testowany na zwierzętach i testy nie wykazały żadnych skutków ubocznych, podczas gdy lek ten zażywały kobiety w ciąży i urodziły poważnie zdeformowane dzieci...
@ShiroiHime Poza tym to zabrzmiało trochę jakby życie konia było ważniejsze od życia szczura - z czym ja się nie zgadzam. Każde życie jest warte tyle samo, a jeśli życie człowieka ma być warte więcej bo jest on najinteligentniejszą istotą na ziemi, to życie szczura jest warte więcej niż życie konia. Gdybyś miała wybór - uratować psa czy człowieka, kogo byś wybrała? A gdybyś mogła uratować dorosłego albo dziecko, wybrałabyś dorosłego bo dziecko jest małe?
@333Florence333 Ja tylko wymieniłam, na jakich zwierzętach najczęściej się eksperymentuje, może źle mnie zrozumiałaś...
Zadajesz takie pytanie, nie na co dzień, zastanawiamy się kogo byśmy w takiej sytuacji uratowali, ani tym bardziej nie stajemy na co dzień przed takim wyborem...
Myślę, że starałabym się w jakiś sposób uratować wszystkich ludzi i zwierzęta, ale to trudne pytanie, nie można sobie na nie łatwo odpowiedzi, bo nie do końca wiemy jak w takiej sytuacji zareagujemy...
@ShiroiHime Dla mnie to wszystko jest oczywiste i nawet teraz, na sucho potrafię sobie wyobrazić taką sytuacje i moja decyzję. Jeśli człowiek nie byłby skończonym draniem, wolałabym uratować jego niż psa. Zakładając że nie mogłabym uratować obu.
@333Florence333 Wiele laboratoriów, skrajnie zaniedbuje zwierzęta, i prowadzi bzdurne eksperymenty np. słyszałam że kilka lat temu badali wpływ palenia papierosów na psach (!!!) Podczas gdy chyba każdy dokładnie wie jaki efekt może przynieść palenie papierosów !!! Testowane jest dosłownie wszystko ! Staram się unikać produktów, które wiem że są testowane, ale tego w 100% się nie da się tego uniknąć...
@ShiroiHime Może i teraz każdy o tym wie, ale jak dawno temu były te eksperymenty? Bo w szkole mówili że jeszcze nie tak dawno ludzie nie mieli pojęcia że papierosy szkodzą, i palili je bo to było modne. A co z klejami, farbami i innymi? Myślisz że to by było w porządku wypuścić taki niesprawdzony produkt na rynek? A co gdyby były toksyczne albo wywoływały alergię (niektóre są śmiertelne)? Niektóre specyfiki zmniejszają płodność, mimo że nie widać tego na pierwszy rzut oka.
@333Florence333 Ten eksperyment, był chyba gdzieś w latach 90. Wydaje mi się że efekty, palenia papierosów są już dawno znane, odkąd ludzie zaczęli palić i umierać na raka płuc czy krtani. Przecież na pewno robili sekcje zwłok palaczy...
@ShiroiHime Przecież skutki palenia widać po latach! Myślisz że sekcja zwłok to taki prosty, tani zabieg że wykonywali go na każdym trupie, nawet kiedy nie było podstaw? W tamtym czasie nikt nie myślał o skutkach palenia. I może gdyby nie te psy, ludzie nadal zatruwaliby sobie życie, nawet nie zdając sobie sprawy jaką krzywdę wyrządzają swojemu organizmowi.
@333Florence333 Sekcja zwłok polega na otworzeniu klatki piersiowej, jamy brzusznej lub czaszki i dokonaniu oględzin narządów oraz poszukiwaniu zmian chorobowych, także podejrzewam, że dla wyszkolonego lekarza nie jest to trudny zabieg, zwłaszcza że przeprowadza się do na umrzyku, któremu i tak wszystko jedno i nie trzeba uważać, żeby pacjent przypadkiem nie wyzioną ducha :)
Badanie skutków palenia papierosów u ludzi, na psach - to jest co najmniej śmieszne !
@ShiroiHime Ale nie każdy lekarz by się tego podjął, a nawet jeśli to pewnie żądał by sporego wynagrodzenia. No i nie sądzę aby można było robić sekcję zwłok każdemu, nawet bez podejrzenia zabójstwa, bez zgody rodziny. Może i smieszne, ale czasu nie wrócisz - a dzięki temu wiemy jakie są skutki palenia.
@333Florence333 Na studiach medycznych, przecież ćwiczą na umrzykach... :)
Rodzina, może zażyczyć sekcje, albo lekarz jeśli zechce się dowiedzieć co zabiło pacjenta, oczywiście za zgodą rodziny, może wykonać sekcje, w pewnych przypadkach są bezpłatne. Ale nam dyskusja zaszła od zwierząt w cyrkach po sekcje zwłok hehe
@ShiroiHime Aha, to się robi coraz bardziej obrzydliwe - przy okazji, ja już nie chcę być weterynarzem. To zbyt brudna robota, trzeba się długo uczyć, a widok sztywnych kocich trupów na dnie zamrażarki, jest ciężkim przeżyciem, nawet dla mnie(miałam praktyki). Pójdę na studia naukowe, i będę pracowała w laboratorium (jeśli te eksperymenty rzeczywiście są bezsensowne to będę walczyć o prawa zwierząt).
@333Florence333 Wieże, na pewno nie jest to przyjemne, a tak mogę się zapytać skąd bierze się martwe zwierzęta do szkolenia weterynarzy ?
Różne są eksperymenty, wiele z nich kończy się śmiercią zwierzęcia, także widoku zwierzęcych trupów na dnie zamrażarki pewnie do końca się nie pozbędziesz, no ale spróbować możesz...
@ShiroiHime Raczej nie zabijają zwierząt tylko po to aby potem przypadkowo nie zdechły na stole operacyjnym jakiegoś studenta. W Irlandii (tu akuratnie mieszkam) jak zwierze zdechnie to możesz zabrać ciało od weterynarza(jeśli zdechnie u niego) i samemu pochować, lub zapłacić za kremację. Niektórzy ludzie je zostawiają. Dochodzą jeszcze zwierzęta ze schronisk (wiesz że oni tu usypiają "zwrócone" zwierzęta? jestem przeciwna).
@333Florence333 Wiem jaka jest sytuacja w schroniskach, ale to wina ludzi, bo powinni sterylizować zwoje zwierzęta i nie dopuszczać do powstawania populacji bezdomnych zwierząt. też jestem przeciwna usypianiu zdrowych zwierząt, zwierzęta powinny być usypiane tylko wtedy, kiedy już naprawdę kompletnie nie da się nic dla nich zrobić i zwierzę bardzo cierpi.
@333Florence333 Jest tyle znanych, i niegroźnych dla człowieka substancji, których nie trzeba byłoby testować, ale co chwile wymyśla się nowe toksyczne gówna, które są przeznaczone dla ludzi, ale testuje się je na zwierzętach, i na tym wszystkim gównie gigantyczną kasę zbijają megakorporacje, inne syfy...
Wiesz ile jest szkodliwych (szkodliwych -to za mało powiedziane !) substancji dopuszczonych do użytku, przez ludzi np. aspartam czy PCB (taki chemiczny syf)
@ShiroiHime Teraz są znane ale kiedyś nie były. Każde z nich do czegoś służy. Pomyśl chociażby o farbach plakatowych - zanim dzieci mogły ich używać w szkołach i przedszkolach, musiały zostać sprawdzone na zwierzętach, potem na ludziach. Toksyczne substancje wypuszczone na rynek mają instrukcje obsługi. To że ty ich nie potrzebujesz, nie znaczy że inni też nie. Dzięki testom wiemy jak się z nimi obchodzić. Firmy powinny płacić za wykorzystywanie zwierząt, w tedy robiłyby to tylko z konieczności.
@333Florence333 Jest, pełno substancji szkodliwych dla człowieka, które i tak były testowane na zwierzętach, a są dopuszczone do użytku np. aspartam, był testowany na zwierzętach, zwykle dodaje się go do: napojów kolorowych, gum do żucia, leków jest on też masowo używany jako sztuczny środek słodzący i jest RAKOTWÓRCZY !
Wszystkie te wielkie megakorporacje mają zarówno w dupie ludzi jak i zwierzęta !!! dla nich liczy się tylko kasa, kasa i jeszcze raz kasa, a nie nasze zdrowie...
@ShiroiHime Ale jak mówiła - dzięki tym testom wiemy że są rakotwórcze. Gdyby nie testy nie miałabyś o tym pojęcia. Czy to znaczy że nie pijesz kolorowych napojów i nie żujesz gum? Bo jeden (co najmniej) z ich składników był testowany na zwierzętach? Jak mówiłam - uważam że te megakorporacje powinny płacić za każdorazowe wykorzystanie zwierząt, w tedy robili by to tylko jeśli byłoby to naprawdę potrzebne.
@ShiroiHime Ale każdy człowiek ma taki narząd który się nazywa musk (nie wiem czy dobrze napisałam) i dzięki niemu wie co mu wolno a czego nie. Prawie wszystko jest trujące w dużych ilościach, ale jeśli się to je od czasu do czasu to nic się nie stanie. A raka można mieć od niemal wszystkiego, więc ja bym nie panikowała...
@333Florence333 Piszę się mózg :) i każde zwierzę, też go posiada :)
Nie wszystko jest trujące np. owoce i warzywa chyba że są spryskane jakimś cholernym pestycydem, albo są genetycznie zmodyfikowane, a jedynym skutkiem spożycia ich w nadmiarze może być... chyba każdy wie co ;)
@ShiroiHime Prawda, każde zwierze posiada ten organ, ale jest on dosyć ograniczony w porównaniu do ludzkiego. I wychodzi na to że nawet jedzenie jabłek w nadmiarze może mieć negatywne skutki :]
@333Florence333 Może i człowiek jest inteligentniejszy od zwierząt, co niemienia faktu, że jakby go wrzucić do pierwszej lepszej dżungli pewnie by nie przeżył, zwierzęta też są na swój sposób inteligentne, to że po części działają instynktem i nie posiadły ludzkiej mowy nie czyni z nich niewolników. Hehehe tylko że przedawkowanie jabłek nie skończy się nowotworem, albo zawałem serca, co najwyżej paroma godzinami w wc :)
@ShiroiHime Silniejszy zabija/zjada/wykorzystuje (niepotrzebne skreślić) słabszego - oto Prawo Dżungli. Człowiek już dawno wyszedł z lasu, jednak jeśli koniecznie chcesz tam wracać to chyba nikt Ci nie zabroni, skoro jesteś pełnoletnia ;) Dla mnie podstawowa różnica między człowiekiem a zwierzęciem jest taka, że człowiek odróżnia dobro od zła i posiada sumienie(potrafimy jednoczyć się w bólu z całkowicie obcymi osobami - cóż, większość). Zwierzę posługuje się rozumem i instynktem aby przetrwać.
@333Florence333 Hehehe, no właśnie wyszedł z lasu, czyli nie powinien już stosować prawa dżungli ;). A przebywanie na łonie natury nie jest takie złe, przynajmniej człowiek się wyciszy, szkoda jedynie że coraz mniej jest nietkniętych ręką ludzką miejsc, gdzie można podziwiać dziewiczą przyrodę...
@ShiroiHime I nie stosuje, chyba że w grę wchodzi przetrwanie. Skoro możesz podziwiać tą dziewiczą urodę, do ona nie jest już tak dziewicza - w końcu weszłaś tam z butami, podeptałaś trawę i narobiłaś hałasu :P Ale zgadzam się - tych miejsc powinno być jak najwięcej.
@333Florence333 Ja myślę, że zwierzęta też jakoś odróżniają dobro od zła np. wilki czy lwy nie rzucają się na inne zwierzę albo człowieka dla zabawy, podczas gdy ludzie dla zabawy zabijają byki na arenach, albo dręczą zwierzęta w cyrkach. Zdarzają się różne przypadki, znam przypadek gdzie obcy pies - samiec, opiekował się trojka osieroconych kociąt...
@ShiroiHime Widzisz, nie rzucają się bo nie widzą w tym sensu. To nie znaczy że są dobre albo złe. Gdyby były głodne albo zagrożone to by atakowały. Moja pół-wilczyca opiekowała się każdym nowym zwierzęciem które mieliśmy w domu i zawsze lizała młode - psie, kocie i ludzkie. A jak kotka się okociła to kładła się obok legowiska i pilnowała :D
@333Florence333 A były też przypadki ratowania ludzi przez delfiny, czy kierowały się tylko instynktem, kiedy zanosiły rozbitków na ląd, albo przepędzały rekiny od ludzi ?
@ShiroiHime Trudno mi to określić, delfiny nie są tak zbadane - może czuły jakąś więź z ludźmi? Może wystarczyło że są wrogami rekinów? Ja miałam taką sytuację że córka mojej pierwszej kotki się okociła, ale podusiła kotki. Wkurzyłam się i wyrzuciłam ją za drzwi. Przez parę dni mogła chodzić tylko do piwnicy się najeść, ale jak zrobiło się chłodniej to wpuściłam ja do domu. Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, jej matka przyniosła mi martwą mysz! Czy to nie jest słodkie?
@333Florence333 Może kotki były chore ? Kocice czasami zabijają chore, albo zdeformowane kocięta, taka już ich natura. A jak kot przynosi ci mysz to znaczy, że cię lubi - przynosi ci prezent, widać z tego matka kocicy była wdzięczna, że wpuściłaś jej córkę do domu. Musimy zrozumieć, że każde zwierzę ma swoją naturę i jakieś specyficzne dla siebie zachowania. A proponuję wysterylizować kotkę, nie będzie problemów z kociętami.
@ShiroiHime Nie sądzę żeby im coś dolegało, po prostu miałam takiego pokręconego kota. Czy to zabrzmiało, jakbym była niezadowolona? Ależ skąd! Byłam super szczęśliwa i wszystkim się chwaliłam, chociaż wolałabym aby była żywa. Jakiś tydzień wcześniej uratowałam myszkę z łap mojej młodszej kotki, trzymałam ją w pudełku i karmiłam, ale później ją wypuściłam. A po jakimś czasie kupiłam sobie myszkę w sklepie zoologicznym i miałam ją dopóki zdechła.
@333Florence333 Megakorporacje płacą, one mają kasy jak lodu. Mi nie chodzi o to czy płacą czy nie, to w żaden sposób zwierzętom nie pomoże ! Mi chodzi o to że korporacje typu np. Monsanto, produkują różne bardzo szkodliwe rzeczy, które czy zagrażają zdrowiu i życiu, czy nie i tak są dopuszczane do użytku. Ludzie myślą, że jak coś zostało przetestowane na zwierzętach to jest bezpieczne, a tak wcale nie jest !
@ShiroiHime Ja tak nie myślę, ale jeśli ktoś coś z zyskiem sprzedaje to znaczy że jest to ludziom potrzebne. Co ja niby mogę na to poradzić? Uważam że skrajność nigdy nie jest dobra bo każda sprawa wymaga kompromisu. Gdybyśmy nie testowali leków na zwierzętach musielibyśmy testować na ludziach. Na jakich ludziach? Na ludziach trzeciego świata, najbiedniejszych którzy nie mają co jeść więc zrobią wszystko żeby przeżyć. To z kolei doprowadziło by do wojen na tle rasowym. I co ty na to?
@333Florence333 To że ktoś coś z zyskiem sprzedaje nie oznacza, że to co coś musi być porzyteczne i bezpieczne, popularność jakiegoś produktu często korporacje zawdzięczają odpowiedniej reklamie...
Każdego roku ludzie kupują ogromne ilości niepotrzebnych i niebezpiecznych rzeczy, które potem lądują na wysypisku śmieci i przy okazji trują przyrodę.
Powinniśmy byś bardziej za produktami naturalnymi, a nie chemicznymi toksynami.
@ShiroiHime Powinniśmy być... Nie masz prawa mówić innym jacy powinni być, co kupować, co jeść etc. Każdy powinien to rozliczyć z własnym sumieniem. Skoro produkcje danej rzeczy się opłaca, to znaczy że dużo ludzi to kupuje. Jeśli dużo ludzi to kupuje, to znaczy że jest to dla nich przydatne. To że ty czegoś nie potrzebujesz nie znaczy że inni też nie będą tego potrzebować.
@333Florence333 Oczywiście nie dyktuje ludziom jacy powinni być, każdy powinien umieć siebie sam osądzić. Tylko że dużo produkowanych rzeczy jest okupionych cierpieniem ludzi i zwierząt, a temu mogę się sprzeciwiać...
Owszem nie mogę ludziom na chama wciskać swoich poglądów, ale mogę je propagować...
@333Florence333 W pewnych przypadkach skrajność jest uzasadniona, nie chcemy wybierać między większym a mniejszym złem...
Ja nie jestem z testowaniem leków na ludziach (chyba, że na skurwysynach mordercach i gwałcicielach hehehe) à propos ludzi trzeciego świata, to korporacje obrzydliwie się bogacą na ich wyzysku, podczas gdy oni głodują, to amerykanie i europejczycy wpieprzają hamburgery w McDonaldach. Nie słyszałam żeby jakaś korporacja pomagała ludziom w Afryce, czy gdzie indziej...
@ShiroiHime Niestety nie da się inaczej. Nie cierpią tylko zwierzęta, ludzie także. Silniejsi wykorzystują słabszych. W tym czasie wykorzystujesz kogoś a ktoś wykorzystuje ciebie. Życie nie jest sprawiedliwe i jeśli liczysz że możemy to zmienić to się przeliczysz, prędzej czy później. A co do morderców i gwałcicieli - jestem jak najbardziej za karą śmierci. Jak dla mnie to tylko śmieci których trzeba się pozbyć a nie ich jeszcze dokarmiać i trzymać przy życiu (na nich można by testować).
@333Florence333 Ja nie jestem z tych, którzy nie podejmują walki, bo myślą że nic nie zdziałają. Wierze w swoje ideały, może i dla niektórych nic nie warte, ale dla mnie bezcenne. Jeśli chcemy coś zmienić musimy zacząć zmianę od siebie...
@ShiroiHime I bardzo dobrze - walcz, przynajmniej później nie będziesz żałować. Powinno się wierzyć i cenić swoje ideały. Ja jednak nadal jestem na poziomie "zmiany siebie na lepsze". W związku z tym uważam że nie mam prawa oceniać innych, skoro sama jestem jaka jestem i nie potrafię pozbyć się u siebie kilku moich irytujących wad. Staram się też nie rzucać bezpodstawnych oskarżeń, zrozumieć ten świat i brać życie takim jakie jest.
@ShiroiHime Cały czas podajesz za przykład Rosję. Przypominam że w Rosji pedofilia jest na porządku dziennym, dzieci umierają na ulicach z głodu i nie ma wolności słowa (nie mówiąc już o innej wolności). Żyje tam około 150 000 000 ludzi, a najbogatsi mogą omijać korki na ulicach. Ja wiem że w Polsce prawie nic nie jest jak powinno, ale żeby porównywać ją do Rosji? Ten kraj ma tyle problemów którymi nikt się nie interesuje, więc co im tam kilka zwierzątek w cyrku?
@ShiroiHime Miałam na myśli że wszędzie są (chodziło mi głównie o Polskę, dlatego myślałam że porównujesz). Cyrk to dosyć delikatna sprawa, gdyby rzeczywiście było tam tak źle jak mówisz, to by go już dawno nie było.
@333Florence333 Oczywiście masz prawo do własnych poglądów, od ciebie zależy jak będziesz traktować zwierzęta, ale licz się z krytyką, ponieważ tu chodzi o żywe, czujące i myślące istoty, a nie o martwe przedmioty...
@ShiroiHime Każdy ma prawo do własnych poglądów, a mimo mojego zimnego podejścia do pewnych spraw, kocham i szanuję zwierzęta. Uważam że człowiek ma takie same prawo jeść mięso jak zwierzęta, skoro jest mu to potrzebne do przetrwania (a wielu ludziom jest). Zdaję sobie sprawę że zwierzęta to żywe, myślące i czujące istoty, dlatego sama staram się dbać o nie (jestem wolontariuszką w schronisku), ale krytyka przeczy wolności słowa - mogę co najwyżej z kimś po polemizować.
Dlaczego ludzie zakładają z góry że jeśli zwierze występuje w cyrku to jest gnębione, bite, poniżane etc.? Oczywiście zdarzają się ludzie którzy źle traktują zwierzęta ale nie łudźmy się - wykorzystujemy je we wszystkich możliwych dziedzinach. Czy taki koń, który pracuje ciężko od rana do wieczora i dostaje słabej jakości jedzenia ma lepsze życie od konia z cyrku? Ten kto kocha i zna zwierzęta, wie że nie da się ich nauczyć siłą jakiejś sztuczki, że trzeba cierpliwości i zaufania.
@333Florence333 Zwierzęta nie mają lekko w cyrku czy to koń czy słoń, każde zwierzę występujące w cyrku narażone jest na stres i cierpienie. Wieczny transport (rozładunki/załadunki), ciasne klatki, brak ruchu, tresura, zmuszanie do nienaturalnych i sprawiających ból czynności, głośna publika... zwierzę w cyrku ma mnóstwo powodów do stresu... a sama tresura nie polega na zaufaniu i cierpliwości, tylko na brutalnym traktowaniu zwierząt. Słoń nie stanie na głowie za fistaszka...
@ShiroiHime A kto ma lekko i gdzie? Powiedź mi to zaraz tam pójdę. Nie wiem jak jest w cyrku, nie byłam zaangażowana i nie mam prawa tego oceniać. Ale sama mam psa i wiem jedno - NIE ZMUSISZ zwierzęcia do wykonywania sztuczki. Potrafię też stwierdzić czy zwierze jest cierpiące czy nie, to widać. Czy miałaś z cyrkiem tak bliski kontakt żeby oskarżać ludzi o znęcanie się nad zwierzętami? Zwierzęta cyrkowe żyją najdłużej, a pewnie wiesz że nadmierny stress nie służy długowieczności...
@333Florence333 Nie nigdy nie pracowałam w cyrku itp. ale pod wieloma cyrkami byłam i robiłam zdjęcia. Co widziałam ? Widziałam strupy i otarcia na ciałach koni z cyrku Safari i rozklekotaną przyczepę w której spędzają życie, osłabionego słonia z wysuszoną skórą i wykręconym ogonem w cyrku Zalewski, konia ze stereotypią ruchową i wielbłądy z odleżynami też w cyrku Zalewski, dowiedziałam się też wiele o cyrkach, widziałam mnóstwo zdjęć i filmów, właśnie z cyrków...
@333Florence333 Dlaczego zakładamy że zwierzę występujące w cyrku cierpi ?
Bo żadne zwierzę nie robi tego z własnej woli, tylko jest do tego w brutalny sposób ZMUSZANE ! Żadne zwierzę nie jest zadowolone z tego że spędza całe życie w ciasnej klatce/ wybiegu, lub jest spętane łańcuchami. A tresura, przecież żadne stworzenie nie jest zadowolone z tego, że jest batem zmuszane do nienaturalnych czynności !!! Ten kto kocha zwierzęta wie, że zwierzę jest najszczęśliwsze na wolności...
@ShiroiHime Skąd wiesz że w brutalny sposób? Widziałaś? Czy tylko powtarzasz coś co gdzieś usłyszałaś? Nikt nie lubi siedzieć w klatce, zwłaszcza bezczynnie, tak jak w zoo. I każdy chce być wolny - szkoda że Ci ludzie nie pomyśleli o tym zanim wywieźli te słonie z Afryki. Czy jazda na koniu jest dla niego naturalną czynnością, czy ktoś się zastanawia czy taki koń ma ochotę dźwigać 60kg cielska na grzbiecie? Czy jeździłaś kiedyś konno?
@ShiroiHime A co do tego bata - mam w domu smyczy na których wyprowadzam mojego psa. Czy to znaczy że go nią biję? Przymuszam żeby usiadł, albo został na miejscu? Na jakiej podstawie sądzisz że bat służy do bicia(takie odniosłam wrażenie)? Czy fakt że nauczyłam psa sztuczek, których wilk nigdy by nie wykonał, gdyż są sprzeczne z jego naturą, świadczy o tym że go nie kocham? Że się nad nim znęcam? Pomyśl że ludzie którzy pracują z tymi zwierzętami MAJĄ serca i przywiązują się do swoich pupili.
@333Florence333 Ja nie krytykuję ciebie, ani nie mówię że znęcasz się nad swoim psem. Zwróć uwagę na to, że w cyrku występują też zwierzęta dzikie jak słonie, tygrysy, zebry itp. żeby takie zwierzę było posłuszne i wykonywało sztuczki trzeba złamać jego wolę, tak żeby zwierzę czuło strach i respekt przed człowiekiem, co najczęściej uzyskuje się przez przemoc i brutalność...
@ShiroiHime Ja nadal słucham własnego rozsądku, który mówi mi że nie da się zastraszonego i zestresowanego zwierzęcia nauczyć sztuczki. Zwierzęta egzotyczne nie są wyjątkiem. Skoro nie muszę bić psa żeby był mi posłuszny, mimo że to owczarek niemiecki i przez część mojego życia był ode mnie większy, to tak samo jest ze słoniami i zebrami które są łagodne. Nie chcę się wypowiadać na temat tygrysów, ale tylko samobójca próbował by WYMUSIĆ posłuszeństwo od takiego zwierzęcia, bijąc je.
@333Florence333 Łagodne ?!? wiesz ile wypadków zdarza się w cyrkach, ze zwierzętami, w cyrku Arena w 2000 roku uciekły trzy tygrysy (słynna sprawa bo podczas pościgu za tygrysami zastrzelono weterynarza), okazało się że klatki nie były odpowiednio zabezpieczone, jest też na YouTube film jak słoń podczas pokazu zabija swojego tresera, sama byłam świadkiem jak z cyrku Safari uciekł wielbłąd, ale szybko go złapali, a co by było gdyby wybiegł na szosę !?
@ShiroiHime To że 10 lat temu z zoo uciekły te tygrysy, świadczy o poważnym niedopatrzeniu pracowników, jednak nie o tym że te zwierzęta były agresywne, bo nikogo nie zaatakowały(może nie miały czasu, ale liczy się fakt). To co piszesz to tylko pojedyncze przypadki. Nikt nie mówi że praca tresera jest bezpieczna, ale zdaje on sobie sprawę z ryzyka i godzi się na nie. Bywa że nawet co tydzień słyszę o tym jak to pies zagryzł dziecko. Gdyby to się stało w cyrku, trąbili by o tym miesiącami.
@333Florence333 Ale psy to zwierzęta udomowione, psy są już przyzwyczajone do ludzi od 15 tysięcy lat, więc psa łatwo jest wyszkolić. Słonie, zebry czy lwy, nawet te urodzone w niewoli nie zatraciły całkowicie swojego dzikiego instynktu..
A czy ciągły transport, brak naturalnego środowiska i tresura nie są stresem, dla zwierząt ?! Wielu ekspertów od zwierząt, byłych treserów mówi, że nie da się dzikich zwierząt wyszkolić bez złamania ich woli, bez pokazania kto jest silniejszy !!!
@ShiroiHime Psy też mają instynkt (mój jest krzyżówką owczarka niemieckiego i wilka) i są o wiele bardziej agresywne od słoni czy zebr. Jedyne co mi się nie podoba w traktowaniu zwierząt cyrkowych jest ich ciągły przewóz. A ja nie będąc treserem mogę ci powiedzieć ze psa też trzeba złamać. Kiedy dostajesz psa, próbuje on na początku wskakiwać na meble i zjadać jedzenie ze stołu. Musisz złamać jego wolę, aby zrozumiał że mu nie wolno.
@333Florence333 To ciekawego pieska masz ;) wierzę, że na pewno wychodzi z niego czasem wilczy instynkt...
Oprócz ciągłego transportu zwierzęta w cyrku są wyrwane ze swoich naturalnych środowisk, o na przykład w zimie w pewnym rosyjskim cyrku zamarzło 6 lwów... ja uważam, że cyrk ze zwierzętami to okrucieństwo moje zdanie jest oczywiście niezmienne ;)
@ShiroiHime Mamy ogromny ogród i mieszkamy blisko lasu więc czuje sie świetnie :] W Rosji jest dużo ludzi i cyrk jest o wiele bardziej doceniany niż w Polsce. Założę się że jest tam co najmniej kilka set cyrków. To że w jednym zamarzły te lwy, nie znaczy że każdy z nich maltretuje swoje zwierzęta. One nie pamiętają swoich naturalnych środowisk i jestem pewna że jest mnóstwo różnych inspekcji sprawdzających stan zwierząt.
@333Florence333 To dobrze, taki wilko - pies na pewno potrzebuje dużo ruchu. Ale mi chodzi o to że np. lew, zebra czy słoń pochodzą z krajów gdzie panują ciepłe temperatury i nie są przystosowane do rosyjskich zim, dlatego zdarzają się takie właśnie przypadki. Coś mi się ni chcę wierzyć w te inspekcje w Rosji.
@333Florence333 w Polsce jest taka miejscowość Korabiewice, tam jest schronisko dla zwierząt i w nim przebywa chyba 6 niedźwiedzi, które kiedyś występowały w cyrkach, kilka właśnie pochodzi z rosyjskich cyrków. A do schroniska trafiły w nieciekawym stanie...
@333Florence333 A jak zareagowałby twój pies, gdyby musiał wyjść na arenę z rozwrzeszczaną publiką i głośną muzyką i np. w maksymalnym skupieniu przejść po linie, bo takie sztuczki też zwierzęta robią w cyrku. Zwierzęta mają o wiele czulszy słuch hałas je przeraża. A jakość życia zwierząt w cyrku myślisz że są zadowolone ze spędzania życia na małych wybiegach lub w ciasnych klatkach.
Myślę, że nie chciałabyś, żeby twój pies wiódł takie życie...
Cyrki ze zwierzętami idą na łatwiznę bo o wiele łatwiej i przede wszystkim taniej jest zaszczuć i zniewolić zwierzęta robiąc z nich żałosne klauny, karykatury własnych gatunków.
Cyrk jest śmieszny ? nie dla zwierząt !!! Cyrk to rozrywka kosztem cierpienia zwierząt. Zwierzęta są bite i zmuszane do nienaturalnych czynności !!! A gadka cyrkowców o bezstresowej tresurze to brednie !!! Bo czy słoń staje na głowie za fistaszka ? Czy tygrysy, lwy, lamparty na wolności stają na tylnich łapach, skaczą przez ogniste obręcze, lub jeżdżą na grzbiecie słonia ? Czy małpki ubrane w kolorowe stroje jeżdżą na wrotkach po dżungli ? Zastanówcie się nad tym !
Dzikie zwierzęta przewożone są w koszmarnych warunkach często po kilkaset kilometrów dziennie. Do ich tresury wykorzystuje się przemoc fizyczną- bije się je batami, prętami. Aby nauczyć zwierzę tańczyć nie wystarczy dać mu w nagrodę jeść- używa się do tego metalowych płyt pod napięciem prądu elektrycznego. Uchwalona w 1997 roku Ustawa o Ochronie Zwierząt zabrania zmuszania zwierząt do wykonywania czynności niezgodnych z ich naturą.
co ty wygadujesz w cyrku nikt nie bije ich a tersury są robione na nagrody sam tak ciwicze mojego psa nie macie zielonego pojęcia o cyrkach ( niektórzy )
Chcesz mi powiedzieć, że to są naturalne zachowania słoni, a treser tylko je zachęca przysmakami, by robiły te idiotyczne figury. Puknij się w łeb kretynie. Zalewski to największa szuja - nie ma szacunku ani do ludzi ani do zwierząt. Mam nadzieję, że zdechnie w takim sam sposób, w jaki jego wielbłądy, które wyrzucił na wysypisko.
byłam dziś w cyrku EUROPA,nawet fajnie tylko zdołował mnie występ wielbłądów ,czy one mają być takie łyse i chude?może nakarmione są tylko jak ma przyjść inspekcja weterynaryjna?a może się czepiam bo mój królik ma pełną michę a też nie wygląda na grubasa?
Tak bronisz cyrki "gienia0707" to moż poprosisz pana Zalewskiego ,żeby nastepnym razem utylizował martwego wielbłąda a nie wyrzucał go na smietnik ogolnie dostepny dla ludzi i zwierząt ?
aaa... i te wszystkie filmy na ktorych jest torturowanie zwierzat nie sa nagrane w polskich cyrkach... w wielu krajach istnieja cyrki panstwowe ktore gorzej traktuja zwierzeta. Na szczesci w polsce takich cyrkow nie ma :)
cyrk to najstarsza sztuka z której narodził się teatr... i wierzcie mi cyrk 21 w. to nie są ciasne klatki dla zwierzat jak pisałem zwierzeta w cyrku sa czyste i przede wszystkim sa dobrze traktowane ... przynajmniej w polskich cyrkach... i mysle ze kazdy czlowiek powinien przynajmniej raz zobaczyc przedstawienie cyrkowe... ja polecam cyrki Korona, Europa oraz Zalewski... wspaniali akrobaci oraz mnostwo zapierajacych dech w piersiach numerow
nie wiem co jest zajebistego w cyrkach, gdzie zwierzeta sa trzymane w małych klatkach, a ich zycie polega na wystepowaniu na jakies malej scenie gdzie do tego cholernie glosno gra muzyka i narażane są na stres... ?
Ciekawe dlaczego nie podeszliscie do zdychajacego psa ktory byl uwiazany do slupa niedaleko cyrku przed ktorym przeprowadzaliscie pikiete? tacy z was ekolodzy. Gdyby zrobic ankiete na temat ekologow w Polsce pewnie polowa Polakow miala by was za debili. Polacy maja was dosc. Bierzcie sie za robote a nie jakies chore pikiety przed cyrkami :)
A co do programu cyrku Zalewski. WIem że jestes ekologiem ciekawe co zrobicie jeszcze z cyrkami moze je spalicie? To co robicie tym biednym dyrektorom, którzy charują całe życie aby zalozyc swoj wlasny cyrk jest żałosne. Ile razy podpaliliście cyrkowe wozy (koszt jednego wynosi ok 10 tys. zl) ? moze napisz o ty cwaniaczku. Jak słysze te wasze pieprzenie o tych zwierzetach to mi sie żygac chce. Co mozezwierzeta w zoo maja lepiej.
Zaraz po przyjeździe cyrku do mista są rozbijane namioty dla nich tzw. stajnie. Może zwierzęta są źle traktowane ale nie w cyrkach jak Korona, Zalewski i Arena. Pojazdy ktorymi sa przewozone spelniaja najwyzsze normy europejskie. Tyle ode mnie o zwierzetach w cyrkach.
Do użytkownika /kowalski4447/ to że naoglądałeś się filmów na tym portalu o życiu zwierząt w cyrkach za granicą nie znaczy że zwierzęta w polskim cyrku są traktowane źle. Po każdej kontroli weterynaryjnej w cyrkach jest wszystko ok. Zwierzęta są nakarmione, napojone, czyste. Sa codziennie myte, więc nie wiem co ci w tym przeszkadza że występują w cyrku. Tresura w 21 wieku nie polega na przypalaniu zwierzat. Zwierzeta w cyrkach sa transportowane max 1,5 godziny dziennie.
chyba tylko człowiek bezmyślny , bezrefleksyjny mógł napisać taki debilny komentarz. Aż się odechciewa tłumaczyć jak się sprawy mają ,bo skoro ktoś pisze tak bezmyślne uwagi to szkoda czasu.
głupota ludzka nie ma granic .Banda debili cieszy się z cierpienia biednych słoni . Sam niestety widziałem kilka dni temu ten przygnębiający spektakl.
co za ponura makabra.: umęczone zwierząta, hałas, strobo i kanalja z nahajem. nie rozumiem jak można płacić za oglądanie czegoś takiego
mariaapoleika 3 months ago
szczyt kurewstwa
mariaapoleika 5 months ago
wiecie czego sie urzywa w cyrkach na słonie. tzw. metalowych lapek. jest to pret na koncu ktorego sa da ostre kolce. aby poskromic slonia trzeba z calej sily wbic te kolce w skore slonie ponieawaz wtedy razi to slonia pradem.
MrPizdusPlastus 6 months ago
zalewski skurwysyn
TheMegaViolence 10 months ago
stupid tricks done by incredible animals for stupid humans
littlefurballs 1 year ago
Tak z innej beczki dodam że ja w cale nie lubię zwierząt w cyrku. Na pokaz chętnie pójdę ale głównie po to żeby pooglądać akrobatów, to mnie najbardziej pociąga w cyrku. Co nie zmienia faktu że oskarżanie ludzi anonimowo, bez konkretnych dowodów, powołując się na plotki i rewelacje tzw "ekologów" jest wg mnie ciosem poniżej pasa i cóż - jest to po prostu żałosne. Wiecie ile psów jest porzucanych co rok przed wakacjami? A czy to powód aby oskarżać każdego kto jedzie na urlop o znęcanie?
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Cóż, dobrze że nie jesteś zwolenniczką zwierząt w cyrkach..., ale mówisz że na okrucieństwo w cyrkach nie ma konkretnych dowodów, proponuję dowiedzieć się trochę o życiu zwierząt w cyrkach i pooglądać sobie trochę zdjęć i filmów, a jest tego pełno... A co do wyrzucania psów i kotów przed wakacjami to też staramy się temu przeciwdziałać. Nasza działalność nie ogranicza się tylko do bojkotowania cyrków, staramy się przeciwdziałać wszystkim rodzajom okrucieństwa...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Ale to że w jednym cyrku zwierzęta są gnębione, nie świadczy o tym że wszędzie tak jest. Są na tym świecie okrutni ludzie, ale jednorazowe przypadki nie świadczą jeszcze o tym że każdy cyrk źle traktuje swoje zwierzęta. Przy okazji - podaj mi jakieś wiarygodne i obiektywne źródło. Pokarz mi zdjęcia z kilku cyrków, m in z cyrku Zalewski. Pokaż mi ludzi którzy to robią. Jeśli potrafisz, podpiszę się pod pozwem obiema rękami.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Cyrk Polonia 1998 w Krakowie pozostawił po sobie wycieńczonego, umierającego konia. W cyrku Safari konie mają na sobie strupy i otarcia - zdjęcia na moim profilu, w 2006 roku w bazie cyrku Zalewski zauważono skrajnie osłabionego wielbłąda, nikt nie pomógł zwierzęciu, a parę dni potem jego szczątki znaleziono na śmietniku przy bazie rozwłóczone przez psy - zdjęć szukać na stronie organizacji Empatia, YouTube nie pozwala dodawać linków w komentarzach, nie wiem czemu...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime A więc dlaczego nikt z tych wszystkich pomocników zwierząt którzy fotografują zwierzęta w cyrku nie zrobił zdjęcia tego wielbłąda, nie naświetlił tej sprawy? Jest tyle organizacji pomagających zwierzętom, ale jak przychodzi co do czego to nikogo nie ma. Przecież to musiało trwać kilka dni! Dlaczego nie zbierzecie dowodów i nie pozwiecie cyrków do sądu, skoro ich maltretowanie jest takie oczywiste? Przydajcie się na coś i doprowadźcie choć jedną sprawę do końca, jest wiele stacji!
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Z tym wielbłądem to było tak, że pewne osoby nie związane z żadną organizacją widziały osłabionego wielbłąda, i próbowały interweniować u właścicieli czyli u państwa Zalewskich jednak ci zbagatelizowali problem i za kilka dni te same osoby zobaczyły już szczątki zwierzęcia i dopiero wtedy dały znać organizacji Empatia.
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 O tej sprawie została powiadomiona policja i inspekcja weterynaryjna, było podejrzenie o poważne zaniedbanie zwierzęcia i złamanie prawa o utylizacji zwłok. Nie wiem dokładnie jak się ta sprawa zakończyła, ale podejrzewam, że niestety nie doszła to do skutku...
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 Czemu te osoby nie zrobiły zdjęcia ? nie wiem. Ja bym zrobiła. Udokumentowanie samego znęcania jest trudne, bo tresura zwierząt odbywa się za zamkniętymi drzwiami i nikt nie może sobie po prostu pójść i zobaczyć jak się tresuje np słonia. W Polsce niestety jest jak jest, część spraw o znęcanie się nad zwierzętami jest zwyczajnie bagatelizowana. Dlatego tak mało spraw dochodzi do skutku, a jeśli dojdzie to kary są śmiesznie niskie.
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 Krytykujesz ludzi, którzy starają się przeciwdziałać okrucieństwu wobec zwierząt, nazywasz ich działania żałosnymi... czy jest jeszcze za mało dowodów na okrucieństwo ? Co trzeba zrobić żeby wreszcie ludzie przejrzeli na oczy i zobaczyli jaki jest naprawdę ten skurwiały świat..., ale pewnie poco się trudzić lepiej zostać w ciepłym domku i nie martwić się cierpiącym zwierzęciem w cyrku, jednodniowym cielakiem przeznaczonym na rzeź czy umierającym w bólu zwierzęciem w laboratorium.
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Krytykuję tylko tych którzy robią to BEZPODSTAWNIE. Jeśli masz dowody na to że w cyrku zwierzętom dzieje się krzywda to pozwij ten cyrk do sądu. Jeśli nie to nie rzucaj oskarżeń na prawo i lewo. Dzięki zwierzętom laboratoryjnym powstają lekarstwa - gdyby nie one, do dziś ludzie umierali by na grypę. Ludzie są mięsożercami, tak jak wiele zwierząt. Możesz nie jeść mięsa, ale nie masz prawa odmawiać go innym. Nie tylko zwierzęta należą do tego świata, ludzie także są jego częściom.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Szkoda gadać... nie ma podstaw że człowiek jest mięsożercą nasze "kły" nie służą do zabijania i rozrywania zwierząt... mięsożercy mają też krótkie jelita, aby szybciej wydalać strawione mięso, człowiek nie jest drapieżnikiem nie jest przystosowany do chwytania zwierząt jak to robią prawdziwe drapieżniki...
Człowiek wykopał między sobą, a zwierzętami przepaść i dzięki temu uważa, że może je wykorzystywać do własnych brutalnych zachcianek...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Raany... Orzeł też nie ma kłów a jest mięsożercą. Ludzie polują inaczej niż zwierzęta, hodują własną żywność ponieważ są istotami inteligentniejszymi. Mogliby biegać po lesie za królikami, ale po co(to z resztą byłoby gorsze, bo przy takiej ilości ludzi, wiele gatunków już dawno by padło)? Ludzie jedzą mięso od tysięcy lat, gdyby byli roślinożercami to by im to zaszkodziło. A nasze "kły" służą do rozrywania przygotowanego już mięsa.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Wielu wegan i wegetarian chodzi po tym świecie i nic się im nie dzieje. Aha czyli uważasz, że większa inteligencja daje nam prawo do mordowania i zjadania innych stworzeń... a wiesz, że gdyby człowiek jadł przez rok tylko mięso nie przeżyłby, a wieloletnie jedzenie pożywienia roślinnego nic nie szkodzi ;) to o czymś świadczy. Jeśli natura chciałaby, abyśmy byli drapieżnikami, bylibyśmy przystosowani do polowania, bez żadnych wynalazków i do jedzenia mięsa na surowo...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Prawo do mordowania i zjadania innych stworzeń? Mięso jest nieodłącznym elementem diety wielu ludzi (w tym mnie), ale i zwierząt. Nie masz prawa ich osądzać, gdyż zwierzęta których tak bronisz również zabijają. To że jakiś procent populacji nie je mięsa, nie przeczy temu że ludzie SĄ wszystkożerni. Wyjątek potwierdza regułę. Mięso to przede wszystkim białko. Ktoś kto pracuje na budowie, nie pociągnie długo na zieleninie chyba że zacznie łykać białko w tabletkach. Jeśli go stać.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Piszesz na swoim profilu, że chcesz być weterynarzem, a weterynarz pa pomagać zwierzętom, a nie popierać testy na nich !!!
Powinniśmy współistnieć na świecie ze zwierzętami, a nie wykorzystywać je jako żywność, ubrania, przeprowadzać na nich eksperymenty czy wykorzystywać w cyrkach czy corridzie...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Weterynarz musi być realistą. Takie poglądy jak ty masz, ja miałam w wieku 12 lat. Też chciałam uratować każde zwierze i nie słuchałam innych. Ale się nie da. Zwierzęta różnych gatunków współistnieją na świecie, zabijając się nawzajem i jedząc. Jestem przeciwna naturalnym futrom. W tej chwili człowiek ma dostępnych tyle lepszych i tańszych materiałów że nie musi używać zwierząt-to zwykły snobizm. Tak samo jak używanie zwierząt w testach kosmetyków.Ale dzięki testom powstają też leki.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Ja mam prawie 20 na karku i swoich poglądów się nie wstydzę, nie mogę powiedzieć, że są to poglądy zrozpaczonej 12-latki chcącej ratować zwierzęta, ale nie wiedzącej jak, która w końcu się poddaje i rezygnuje. Ja zaczęłam się interesować sytuacją zwierząt dopiero rok temu, zostałam wegetarianką teraz weganką... to jest moja filozofia życia ;) Może nie da się uratować wszystkich zwierząt, ale poddanie się i bezczynne siedzenie jest największym złem jakie może być.
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Ja mam 16 lat i mimo iż moje poglądy na różne sprawy wciąż się zmieniają, chętnie się nimi dzielę. Ja się nie poddałam - nadal staram się bronić praw zwierząt jednak moje poglądy się zmieniły. Pomyśl że dzięki tym kilku myszkom i innym zwierzętom laboratoryjnym, setki tysięcy, a nawet miliony ludzi na świecie może żyć normalnie i nie martwić się czy przeżyją do jutra, czy nie zostawią swoich dzieci samym sobie. Wiele z tych ludzi wspiera fundacje broniące praw zwierząt.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Niestety to nie jest, kilka myszek i szczurków. W laboratoriach giną rocznie miliony zwierząt w tym: żaby, myszy, szczury, świnki morskie, króliki, psy, koty, małpy, a nawet kozy, krowy i konie. Wiele eksperymentów jest pozbawionych jakiegokolwiek sensu. Na zwierzętach teraz testuje się prawie wszystko od kosmetyków po tusze do drukarek, żrące środki do dezynfekcji rur, pestycydy, herbicydy i wiele innych substancji...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime W takim razie organizacje ratujące zwierzęta, powinny walczyć o kontrole i inspekcje w laboratoriach, aby unikać niepotrzebnego cierpienia zwierząt, a nie walczyć o całkowite zaprzestanie. Po pierwsze, to się nigdy nie stanie - nic na to nie poradzimy, zwierzęta nie znikną z laboratoriów. Po drugie, ich obecność w laboratorium ratuje życie wielu ludzi. I ułatwia życie jeszcze większej ilości.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 A co, nie walczą ? Są ludzie co walczą o poprawę życia zwierząt, ale są też tacy, którzy będą walczyć o całkowite wyzwolenie - dopóki ostatnia klatka nie będzie pusta ! A przydatność eksperymentów na zwierzętach to mit rozdmuchany przez pseudo - naukowców ! Ogromna ilość eksperymentów jest zbędnych i kompletnie nic nie wnoszących do nauki...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Dla mnie przydatność eksperymentów jest oczywista. Możliwe że nie wszystkich, ale podałam kilka przykładów które zmuszają do zastanowienia. Jeśli masz dowody aby obalić ten "mit" (mity można zazwyczaj obalić za pomocą nauki) to zaprzestanie eksperymentów jest kwestią czasu. Z tym że nikomu się to jeszcze nie udało. A gdyby nie naukowcy, pewnie pilibyśmy dzisiaj krew, przekonani - jak kilka Afrykańskich plemion - że da nam ona nieśmiertelność. I i tak ktoś by musiał zginąć.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 A powiedz mi jaką przydatność ma eksperyment, w którym oddziela się małą małpkę od matki, zszywa się jej oczy grubą nicią chirurgiczną, umieszcza się w ciasnej cuchnącej klatce, do jej uszu przymocowuje się słuchawki z których przez cały czas lecą drażniące dźwięki, piski i trzaski - badanie to miało na celu, zrozumienie psychiki niewidomych ludzkich dzieci (!!!)
I jaki to do cholery ma sens i pożytek ?!
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Skąd mam to wiedzieć? Podaj mi źródło, albo przeczytaj wszystko co jest tam napisane i postaraj się zrozumieć. Jeśli przeczytałaś to na jakiejś stronie ratującej zwierzęta, to napisali tylko to co chcieli. Napisz do jakiegoś profesora albo na forum naukowe i się dowiedz.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Heh, tylko że naukowiec popierający testy na zwierzętach też napisze tylko to co chce...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Oczywiście, a czytasz to co piszą naukowcy? Jeśli słuchasz tylko jednej strony to wiadomo że się za nią wstawisz. Dla mnie liczą się fakty - dzięki testom mamy leki ratujące życie wielu ludziom. Co nie znaczy że popieram bezsensowne wykorzystywanie zwierząt i znęcanie się nad nimi.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 A jaki cel mieli by obrońcy zwierząt w kłamaniu i przedstawianiu fałszywych faktów ??? Czasami czytam to co naukowcy piszą, że testy na zwierzętach są niezbędne, że zwierzęta w laboratoriach nie cierpią itp. ale dla mnie to nie ma sensu... polecam film pt. "Niewłaściwy Lek Ludzki koszt wiwisekcji"
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Nie twierdzę że zwierzęta nie cierpią w laboratoriach ani że obrońcy zwierząt kłamią. Każdy podaje informacje ze swojego punktu widzenia, naukowcy mówią że zwierzęta nie ciepią w laboratoriach, a ja uważam że obrońcy zwierząt przesadzają w drugą stronę.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Testy na zwierzętach nie są bezpieczne dla ludzi, ponieważ zwierzęcy organizm może inaczej reagować na daną substancję niż ludzki. Przykładem może być lek przeciwbólowy Talidomid, który był testowany na zwierzętach i testy nie wykazały żadnych skutków ubocznych, podczas gdy lek ten zażywały kobiety w ciąży i urodziły poważnie zdeformowane dzieci...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Poza tym to zabrzmiało trochę jakby życie konia było ważniejsze od życia szczura - z czym ja się nie zgadzam. Każde życie jest warte tyle samo, a jeśli życie człowieka ma być warte więcej bo jest on najinteligentniejszą istotą na ziemi, to życie szczura jest warte więcej niż życie konia. Gdybyś miała wybór - uratować psa czy człowieka, kogo byś wybrała? A gdybyś mogła uratować dorosłego albo dziecko, wybrałabyś dorosłego bo dziecko jest małe?
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Ja tylko wymieniłam, na jakich zwierzętach najczęściej się eksperymentuje, może źle mnie zrozumiałaś...
Zadajesz takie pytanie, nie na co dzień, zastanawiamy się kogo byśmy w takiej sytuacji uratowali, ani tym bardziej nie stajemy na co dzień przed takim wyborem...
Myślę, że starałabym się w jakiś sposób uratować wszystkich ludzi i zwierzęta, ale to trudne pytanie, nie można sobie na nie łatwo odpowiedzi, bo nie do końca wiemy jak w takiej sytuacji zareagujemy...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Dla mnie to wszystko jest oczywiste i nawet teraz, na sucho potrafię sobie wyobrazić taką sytuacje i moja decyzję. Jeśli człowiek nie byłby skończonym draniem, wolałabym uratować jego niż psa. Zakładając że nie mogłabym uratować obu.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Jeśli nie miała bym wyboru, pewnie też uratowała bym człowieka, ale jeśli byłby to jakiś skurwysyn, to wolałabym uratować psa...
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 Wiele laboratoriów, skrajnie zaniedbuje zwierzęta, i prowadzi bzdurne eksperymenty np. słyszałam że kilka lat temu badali wpływ palenia papierosów na psach (!!!) Podczas gdy chyba każdy dokładnie wie jaki efekt może przynieść palenie papierosów !!! Testowane jest dosłownie wszystko ! Staram się unikać produktów, które wiem że są testowane, ale tego w 100% się nie da się tego uniknąć...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Może i teraz każdy o tym wie, ale jak dawno temu były te eksperymenty? Bo w szkole mówili że jeszcze nie tak dawno ludzie nie mieli pojęcia że papierosy szkodzą, i palili je bo to było modne. A co z klejami, farbami i innymi? Myślisz że to by było w porządku wypuścić taki niesprawdzony produkt na rynek? A co gdyby były toksyczne albo wywoływały alergię (niektóre są śmiertelne)? Niektóre specyfiki zmniejszają płodność, mimo że nie widać tego na pierwszy rzut oka.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Ten eksperyment, był chyba gdzieś w latach 90. Wydaje mi się że efekty, palenia papierosów są już dawno znane, odkąd ludzie zaczęli palić i umierać na raka płuc czy krtani. Przecież na pewno robili sekcje zwłok palaczy...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Przecież skutki palenia widać po latach! Myślisz że sekcja zwłok to taki prosty, tani zabieg że wykonywali go na każdym trupie, nawet kiedy nie było podstaw? W tamtym czasie nikt nie myślał o skutkach palenia. I może gdyby nie te psy, ludzie nadal zatruwaliby sobie życie, nawet nie zdając sobie sprawy jaką krzywdę wyrządzają swojemu organizmowi.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Sekcja zwłok polega na otworzeniu klatki piersiowej, jamy brzusznej lub czaszki i dokonaniu oględzin narządów oraz poszukiwaniu zmian chorobowych, także podejrzewam, że dla wyszkolonego lekarza nie jest to trudny zabieg, zwłaszcza że przeprowadza się do na umrzyku, któremu i tak wszystko jedno i nie trzeba uważać, żeby pacjent przypadkiem nie wyzioną ducha :)
Badanie skutków palenia papierosów u ludzi, na psach - to jest co najmniej śmieszne !
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Ale nie każdy lekarz by się tego podjął, a nawet jeśli to pewnie żądał by sporego wynagrodzenia. No i nie sądzę aby można było robić sekcję zwłok każdemu, nawet bez podejrzenia zabójstwa, bez zgody rodziny. Może i smieszne, ale czasu nie wrócisz - a dzięki temu wiemy jakie są skutki palenia.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Na studiach medycznych, przecież ćwiczą na umrzykach... :)
Rodzina, może zażyczyć sekcje, albo lekarz jeśli zechce się dowiedzieć co zabiło pacjenta, oczywiście za zgodą rodziny, może wykonać sekcje, w pewnych przypadkach są bezpłatne. Ale nam dyskusja zaszła od zwierząt w cyrkach po sekcje zwłok hehe
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Aha, to się robi coraz bardziej obrzydliwe - przy okazji, ja już nie chcę być weterynarzem. To zbyt brudna robota, trzeba się długo uczyć, a widok sztywnych kocich trupów na dnie zamrażarki, jest ciężkim przeżyciem, nawet dla mnie(miałam praktyki). Pójdę na studia naukowe, i będę pracowała w laboratorium (jeśli te eksperymenty rzeczywiście są bezsensowne to będę walczyć o prawa zwierząt).
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Wieże, na pewno nie jest to przyjemne, a tak mogę się zapytać skąd bierze się martwe zwierzęta do szkolenia weterynarzy ?
Różne są eksperymenty, wiele z nich kończy się śmiercią zwierzęcia, także widoku zwierzęcych trupów na dnie zamrażarki pewnie do końca się nie pozbędziesz, no ale spróbować możesz...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Raczej nie zabijają zwierząt tylko po to aby potem przypadkowo nie zdechły na stole operacyjnym jakiegoś studenta. W Irlandii (tu akuratnie mieszkam) jak zwierze zdechnie to możesz zabrać ciało od weterynarza(jeśli zdechnie u niego) i samemu pochować, lub zapłacić za kremację. Niektórzy ludzie je zostawiają. Dochodzą jeszcze zwierzęta ze schronisk (wiesz że oni tu usypiają "zwrócone" zwierzęta? jestem przeciwna).
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Wiem jaka jest sytuacja w schroniskach, ale to wina ludzi, bo powinni sterylizować zwoje zwierzęta i nie dopuszczać do powstawania populacji bezdomnych zwierząt. też jestem przeciwna usypianiu zdrowych zwierząt, zwierzęta powinny być usypiane tylko wtedy, kiedy już naprawdę kompletnie nie da się nic dla nich zrobić i zwierzę bardzo cierpi.
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 Jest tyle znanych, i niegroźnych dla człowieka substancji, których nie trzeba byłoby testować, ale co chwile wymyśla się nowe toksyczne gówna, które są przeznaczone dla ludzi, ale testuje się je na zwierzętach, i na tym wszystkim gównie gigantyczną kasę zbijają megakorporacje, inne syfy...
Wiesz ile jest szkodliwych (szkodliwych -to za mało powiedziane !) substancji dopuszczonych do użytku, przez ludzi np. aspartam czy PCB (taki chemiczny syf)
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Teraz są znane ale kiedyś nie były. Każde z nich do czegoś służy. Pomyśl chociażby o farbach plakatowych - zanim dzieci mogły ich używać w szkołach i przedszkolach, musiały zostać sprawdzone na zwierzętach, potem na ludziach. Toksyczne substancje wypuszczone na rynek mają instrukcje obsługi. To że ty ich nie potrzebujesz, nie znaczy że inni też nie. Dzięki testom wiemy jak się z nimi obchodzić. Firmy powinny płacić za wykorzystywanie zwierząt, w tedy robiłyby to tylko z konieczności.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Jest, pełno substancji szkodliwych dla człowieka, które i tak były testowane na zwierzętach, a są dopuszczone do użytku np. aspartam, był testowany na zwierzętach, zwykle dodaje się go do: napojów kolorowych, gum do żucia, leków jest on też masowo używany jako sztuczny środek słodzący i jest RAKOTWÓRCZY !
Wszystkie te wielkie megakorporacje mają zarówno w dupie ludzi jak i zwierzęta !!! dla nich liczy się tylko kasa, kasa i jeszcze raz kasa, a nie nasze zdrowie...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Ale jak mówiła - dzięki tym testom wiemy że są rakotwórcze. Gdyby nie testy nie miałabyś o tym pojęcia. Czy to znaczy że nie pijesz kolorowych napojów i nie żujesz gum? Bo jeden (co najmniej) z ich składników był testowany na zwierzętach? Jak mówiłam - uważam że te megakorporacje powinny płacić za każdorazowe wykorzystanie zwierząt, w tedy robili by to tylko jeśli byłoby to naprawdę potrzebne.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Kolorowych napojów nie pije, bo to gówno...
kiedyś jako dzieciak w podstawówce piłam i na zdrowie mi nie wyszło.
Tak wiemy że są rakotwórcze, ale i tak są dopuszczone do sprzedaży i nikt się zdrowiem ludzi i zwierząt nie interesuje...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Ale każdy człowiek ma taki narząd który się nazywa musk (nie wiem czy dobrze napisałam) i dzięki niemu wie co mu wolno a czego nie. Prawie wszystko jest trujące w dużych ilościach, ale jeśli się to je od czasu do czasu to nic się nie stanie. A raka można mieć od niemal wszystkiego, więc ja bym nie panikowała...
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Piszę się mózg :) i każde zwierzę, też go posiada :)
Nie wszystko jest trujące np. owoce i warzywa chyba że są spryskane jakimś cholernym pestycydem, albo są genetycznie zmodyfikowane, a jedynym skutkiem spożycia ich w nadmiarze może być... chyba każdy wie co ;)
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Prawda, każde zwierze posiada ten organ, ale jest on dosyć ograniczony w porównaniu do ludzkiego. I wychodzi na to że nawet jedzenie jabłek w nadmiarze może mieć negatywne skutki :]
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Może i człowiek jest inteligentniejszy od zwierząt, co niemienia faktu, że jakby go wrzucić do pierwszej lepszej dżungli pewnie by nie przeżył, zwierzęta też są na swój sposób inteligentne, to że po części działają instynktem i nie posiadły ludzkiej mowy nie czyni z nich niewolników. Hehehe tylko że przedawkowanie jabłek nie skończy się nowotworem, albo zawałem serca, co najwyżej paroma godzinami w wc :)
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Silniejszy zabija/zjada/wykorzystuje (niepotrzebne skreślić) słabszego - oto Prawo Dżungli. Człowiek już dawno wyszedł z lasu, jednak jeśli koniecznie chcesz tam wracać to chyba nikt Ci nie zabroni, skoro jesteś pełnoletnia ;) Dla mnie podstawowa różnica między człowiekiem a zwierzęciem jest taka, że człowiek odróżnia dobro od zła i posiada sumienie(potrafimy jednoczyć się w bólu z całkowicie obcymi osobami - cóż, większość). Zwierzę posługuje się rozumem i instynktem aby przetrwać.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Hehehe, no właśnie wyszedł z lasu, czyli nie powinien już stosować prawa dżungli ;). A przebywanie na łonie natury nie jest takie złe, przynajmniej człowiek się wyciszy, szkoda jedynie że coraz mniej jest nietkniętych ręką ludzką miejsc, gdzie można podziwiać dziewiczą przyrodę...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime I nie stosuje, chyba że w grę wchodzi przetrwanie. Skoro możesz podziwiać tą dziewiczą urodę, do ona nie jest już tak dziewicza - w końcu weszłaś tam z butami, podeptałaś trawę i narobiłaś hałasu :P Ale zgadzam się - tych miejsc powinno być jak najwięcej.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Ja myślę, że zwierzęta też jakoś odróżniają dobro od zła np. wilki czy lwy nie rzucają się na inne zwierzę albo człowieka dla zabawy, podczas gdy ludzie dla zabawy zabijają byki na arenach, albo dręczą zwierzęta w cyrkach. Zdarzają się różne przypadki, znam przypadek gdzie obcy pies - samiec, opiekował się trojka osieroconych kociąt...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Widzisz, nie rzucają się bo nie widzą w tym sensu. To nie znaczy że są dobre albo złe. Gdyby były głodne albo zagrożone to by atakowały. Moja pół-wilczyca opiekowała się każdym nowym zwierzęciem które mieliśmy w domu i zawsze lizała młode - psie, kocie i ludzkie. A jak kotka się okociła to kładła się obok legowiska i pilnowała :D
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 A były też przypadki ratowania ludzi przez delfiny, czy kierowały się tylko instynktem, kiedy zanosiły rozbitków na ląd, albo przepędzały rekiny od ludzi ?
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Trudno mi to określić, delfiny nie są tak zbadane - może czuły jakąś więź z ludźmi? Może wystarczyło że są wrogami rekinów? Ja miałam taką sytuację że córka mojej pierwszej kotki się okociła, ale podusiła kotki. Wkurzyłam się i wyrzuciłam ją za drzwi. Przez parę dni mogła chodzić tylko do piwnicy się najeść, ale jak zrobiło się chłodniej to wpuściłam ja do domu. Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, jej matka przyniosła mi martwą mysz! Czy to nie jest słodkie?
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Może kotki były chore ? Kocice czasami zabijają chore, albo zdeformowane kocięta, taka już ich natura. A jak kot przynosi ci mysz to znaczy, że cię lubi - przynosi ci prezent, widać z tego matka kocicy była wdzięczna, że wpuściłaś jej córkę do domu. Musimy zrozumieć, że każde zwierzę ma swoją naturę i jakieś specyficzne dla siebie zachowania. A proponuję wysterylizować kotkę, nie będzie problemów z kociętami.
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Nie sądzę żeby im coś dolegało, po prostu miałam takiego pokręconego kota. Czy to zabrzmiało, jakbym była niezadowolona? Ależ skąd! Byłam super szczęśliwa i wszystkim się chwaliłam, chociaż wolałabym aby była żywa. Jakiś tydzień wcześniej uratowałam myszkę z łap mojej młodszej kotki, trzymałam ją w pudełku i karmiłam, ale później ją wypuściłam. A po jakimś czasie kupiłam sobie myszkę w sklepie zoologicznym i miałam ją dopóki zdechła.
333Florence333 1 year ago
@ShiroiHime Przy okazji - miałaś mi chyba pokazać jakieś zdjęcia i linki. Nie wahaj się i wyślij mi na prv ;)
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Wysłałam :]
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 Megakorporacje płacą, one mają kasy jak lodu. Mi nie chodzi o to czy płacą czy nie, to w żaden sposób zwierzętom nie pomoże ! Mi chodzi o to że korporacje typu np. Monsanto, produkują różne bardzo szkodliwe rzeczy, które czy zagrażają zdrowiu i życiu, czy nie i tak są dopuszczane do użytku. Ludzie myślą, że jak coś zostało przetestowane na zwierzętach to jest bezpieczne, a tak wcale nie jest !
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Ja tak nie myślę, ale jeśli ktoś coś z zyskiem sprzedaje to znaczy że jest to ludziom potrzebne. Co ja niby mogę na to poradzić? Uważam że skrajność nigdy nie jest dobra bo każda sprawa wymaga kompromisu. Gdybyśmy nie testowali leków na zwierzętach musielibyśmy testować na ludziach. Na jakich ludziach? Na ludziach trzeciego świata, najbiedniejszych którzy nie mają co jeść więc zrobią wszystko żeby przeżyć. To z kolei doprowadziło by do wojen na tle rasowym. I co ty na to?
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 To że ktoś coś z zyskiem sprzedaje nie oznacza, że to co coś musi być porzyteczne i bezpieczne, popularność jakiegoś produktu często korporacje zawdzięczają odpowiedniej reklamie...
Każdego roku ludzie kupują ogromne ilości niepotrzebnych i niebezpiecznych rzeczy, które potem lądują na wysypisku śmieci i przy okazji trują przyrodę.
Powinniśmy byś bardziej za produktami naturalnymi, a nie chemicznymi toksynami.
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Powinniśmy być... Nie masz prawa mówić innym jacy powinni być, co kupować, co jeść etc. Każdy powinien to rozliczyć z własnym sumieniem. Skoro produkcje danej rzeczy się opłaca, to znaczy że dużo ludzi to kupuje. Jeśli dużo ludzi to kupuje, to znaczy że jest to dla nich przydatne. To że ty czegoś nie potrzebujesz nie znaczy że inni też nie będą tego potrzebować.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Oczywiście nie dyktuje ludziom jacy powinni być, każdy powinien umieć siebie sam osądzić. Tylko że dużo produkowanych rzeczy jest okupionych cierpieniem ludzi i zwierząt, a temu mogę się sprzeciwiać...
Owszem nie mogę ludziom na chama wciskać swoich poglądów, ale mogę je propagować...
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 W pewnych przypadkach skrajność jest uzasadniona, nie chcemy wybierać między większym a mniejszym złem...
Ja nie jestem z testowaniem leków na ludziach (chyba, że na skurwysynach mordercach i gwałcicielach hehehe) à propos ludzi trzeciego świata, to korporacje obrzydliwie się bogacą na ich wyzysku, podczas gdy oni głodują, to amerykanie i europejczycy wpieprzają hamburgery w McDonaldach. Nie słyszałam żeby jakaś korporacja pomagała ludziom w Afryce, czy gdzie indziej...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Niestety nie da się inaczej. Nie cierpią tylko zwierzęta, ludzie także. Silniejsi wykorzystują słabszych. W tym czasie wykorzystujesz kogoś a ktoś wykorzystuje ciebie. Życie nie jest sprawiedliwe i jeśli liczysz że możemy to zmienić to się przeliczysz, prędzej czy później. A co do morderców i gwałcicieli - jestem jak najbardziej za karą śmierci. Jak dla mnie to tylko śmieci których trzeba się pozbyć a nie ich jeszcze dokarmiać i trzymać przy życiu (na nich można by testować).
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Ja nie jestem z tych, którzy nie podejmują walki, bo myślą że nic nie zdziałają. Wierze w swoje ideały, może i dla niektórych nic nie warte, ale dla mnie bezcenne. Jeśli chcemy coś zmienić musimy zacząć zmianę od siebie...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime I bardzo dobrze - walcz, przynajmniej później nie będziesz żałować. Powinno się wierzyć i cenić swoje ideały. Ja jednak nadal jestem na poziomie "zmiany siebie na lepsze". W związku z tym uważam że nie mam prawa oceniać innych, skoro sama jestem jaka jestem i nie potrafię pozbyć się u siebie kilku moich irytujących wad. Staram się też nie rzucać bezpodstawnych oskarżeń, zrozumieć ten świat i brać życie takim jakie jest.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Dopiero co oglądnęłam okropny film o eksperymencie na psie.
Wpisz sobie w wyszukiwarkę na YouTube: Russian Dog Experiment - Living without a body! To mnie przeraziło i nie może mi wyjść z głowy... :(
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Cały czas podajesz za przykład Rosję. Przypominam że w Rosji pedofilia jest na porządku dziennym, dzieci umierają na ulicach z głodu i nie ma wolności słowa (nie mówiąc już o innej wolności). Żyje tam około 150 000 000 ludzi, a najbogatsi mogą omijać korki na ulicach. Ja wiem że w Polsce prawie nic nie jest jak powinno, ale żeby porównywać ją do Rosji? Ten kraj ma tyle problemów którymi nikt się nie interesuje, więc co im tam kilka zwierzątek w cyrku?
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 No a mówiłaś, że w Rosji są inspekcje sprawdzające stan zwierząt w cyrkach, a przypadki okrucieństwa są rzadkie O_o
Więc podaję ci parę przypadków z Rosji, nie porównuje Polski do Rosji...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Miałam na myśli że wszędzie są (chodziło mi głównie o Polskę, dlatego myślałam że porównujesz). Cyrk to dosyć delikatna sprawa, gdyby rzeczywiście było tam tak źle jak mówisz, to by go już dawno nie było.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Oczywiście masz prawo do własnych poglądów, od ciebie zależy jak będziesz traktować zwierzęta, ale licz się z krytyką, ponieważ tu chodzi o żywe, czujące i myślące istoty, a nie o martwe przedmioty...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Każdy ma prawo do własnych poglądów, a mimo mojego zimnego podejścia do pewnych spraw, kocham i szanuję zwierzęta. Uważam że człowiek ma takie same prawo jeść mięso jak zwierzęta, skoro jest mu to potrzebne do przetrwania (a wielu ludziom jest). Zdaję sobie sprawę że zwierzęta to żywe, myślące i czujące istoty, dlatego sama staram się dbać o nie (jestem wolontariuszką w schronisku), ale krytyka przeczy wolności słowa - mogę co najwyżej z kimś po polemizować.
333Florence333 1 year ago
Dlaczego ludzie zakładają z góry że jeśli zwierze występuje w cyrku to jest gnębione, bite, poniżane etc.? Oczywiście zdarzają się ludzie którzy źle traktują zwierzęta ale nie łudźmy się - wykorzystujemy je we wszystkich możliwych dziedzinach. Czy taki koń, który pracuje ciężko od rana do wieczora i dostaje słabej jakości jedzenia ma lepsze życie od konia z cyrku? Ten kto kocha i zna zwierzęta, wie że nie da się ich nauczyć siłą jakiejś sztuczki, że trzeba cierpliwości i zaufania.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Zwierzęta nie mają lekko w cyrku czy to koń czy słoń, każde zwierzę występujące w cyrku narażone jest na stres i cierpienie. Wieczny transport (rozładunki/załadunki), ciasne klatki, brak ruchu, tresura, zmuszanie do nienaturalnych i sprawiających ból czynności, głośna publika... zwierzę w cyrku ma mnóstwo powodów do stresu... a sama tresura nie polega na zaufaniu i cierpliwości, tylko na brutalnym traktowaniu zwierząt. Słoń nie stanie na głowie za fistaszka...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime A kto ma lekko i gdzie? Powiedź mi to zaraz tam pójdę. Nie wiem jak jest w cyrku, nie byłam zaangażowana i nie mam prawa tego oceniać. Ale sama mam psa i wiem jedno - NIE ZMUSISZ zwierzęcia do wykonywania sztuczki. Potrafię też stwierdzić czy zwierze jest cierpiące czy nie, to widać. Czy miałaś z cyrkiem tak bliski kontakt żeby oskarżać ludzi o znęcanie się nad zwierzętami? Zwierzęta cyrkowe żyją najdłużej, a pewnie wiesz że nadmierny stress nie służy długowieczności...
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Nie nigdy nie pracowałam w cyrku itp. ale pod wieloma cyrkami byłam i robiłam zdjęcia. Co widziałam ? Widziałam strupy i otarcia na ciałach koni z cyrku Safari i rozklekotaną przyczepę w której spędzają życie, osłabionego słonia z wysuszoną skórą i wykręconym ogonem w cyrku Zalewski, konia ze stereotypią ruchową i wielbłądy z odleżynami też w cyrku Zalewski, dowiedziałam się też wiele o cyrkach, widziałam mnóstwo zdjęć i filmów, właśnie z cyrków...
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 Dlaczego zakładamy że zwierzę występujące w cyrku cierpi ?
Bo żadne zwierzę nie robi tego z własnej woli, tylko jest do tego w brutalny sposób ZMUSZANE ! Żadne zwierzę nie jest zadowolone z tego że spędza całe życie w ciasnej klatce/ wybiegu, lub jest spętane łańcuchami. A tresura, przecież żadne stworzenie nie jest zadowolone z tego, że jest batem zmuszane do nienaturalnych czynności !!! Ten kto kocha zwierzęta wie, że zwierzę jest najszczęśliwsze na wolności...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Skąd wiesz że w brutalny sposób? Widziałaś? Czy tylko powtarzasz coś co gdzieś usłyszałaś? Nikt nie lubi siedzieć w klatce, zwłaszcza bezczynnie, tak jak w zoo. I każdy chce być wolny - szkoda że Ci ludzie nie pomyśleli o tym zanim wywieźli te słonie z Afryki. Czy jazda na koniu jest dla niego naturalną czynnością, czy ktoś się zastanawia czy taki koń ma ochotę dźwigać 60kg cielska na grzbiecie? Czy jeździłaś kiedyś konno?
333Florence333 1 year ago
@ShiroiHime A co do tego bata - mam w domu smyczy na których wyprowadzam mojego psa. Czy to znaczy że go nią biję? Przymuszam żeby usiadł, albo został na miejscu? Na jakiej podstawie sądzisz że bat służy do bicia(takie odniosłam wrażenie)? Czy fakt że nauczyłam psa sztuczek, których wilk nigdy by nie wykonał, gdyż są sprzeczne z jego naturą, świadczy o tym że go nie kocham? Że się nad nim znęcam? Pomyśl że ludzie którzy pracują z tymi zwierzętami MAJĄ serca i przywiązują się do swoich pupili.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Ja nie krytykuję ciebie, ani nie mówię że znęcasz się nad swoim psem. Zwróć uwagę na to, że w cyrku występują też zwierzęta dzikie jak słonie, tygrysy, zebry itp. żeby takie zwierzę było posłuszne i wykonywało sztuczki trzeba złamać jego wolę, tak żeby zwierzę czuło strach i respekt przed człowiekiem, co najczęściej uzyskuje się przez przemoc i brutalność...
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Ja nadal słucham własnego rozsądku, który mówi mi że nie da się zastraszonego i zestresowanego zwierzęcia nauczyć sztuczki. Zwierzęta egzotyczne nie są wyjątkiem. Skoro nie muszę bić psa żeby był mi posłuszny, mimo że to owczarek niemiecki i przez część mojego życia był ode mnie większy, to tak samo jest ze słoniami i zebrami które są łagodne. Nie chcę się wypowiadać na temat tygrysów, ale tylko samobójca próbował by WYMUSIĆ posłuszeństwo od takiego zwierzęcia, bijąc je.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Łagodne ?!? wiesz ile wypadków zdarza się w cyrkach, ze zwierzętami, w cyrku Arena w 2000 roku uciekły trzy tygrysy (słynna sprawa bo podczas pościgu za tygrysami zastrzelono weterynarza), okazało się że klatki nie były odpowiednio zabezpieczone, jest też na YouTube film jak słoń podczas pokazu zabija swojego tresera, sama byłam świadkiem jak z cyrku Safari uciekł wielbłąd, ale szybko go złapali, a co by było gdyby wybiegł na szosę !?
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime To że 10 lat temu z zoo uciekły te tygrysy, świadczy o poważnym niedopatrzeniu pracowników, jednak nie o tym że te zwierzęta były agresywne, bo nikogo nie zaatakowały(może nie miały czasu, ale liczy się fakt). To co piszesz to tylko pojedyncze przypadki. Nikt nie mówi że praca tresera jest bezpieczna, ale zdaje on sobie sprawę z ryzyka i godzi się na nie. Bywa że nawet co tydzień słyszę o tym jak to pies zagryzł dziecko. Gdyby to się stało w cyrku, trąbili by o tym miesiącami.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 Ale psy to zwierzęta udomowione, psy są już przyzwyczajone do ludzi od 15 tysięcy lat, więc psa łatwo jest wyszkolić. Słonie, zebry czy lwy, nawet te urodzone w niewoli nie zatraciły całkowicie swojego dzikiego instynktu..
A czy ciągły transport, brak naturalnego środowiska i tresura nie są stresem, dla zwierząt ?! Wielu ekspertów od zwierząt, byłych treserów mówi, że nie da się dzikich zwierząt wyszkolić bez złamania ich woli, bez pokazania kto jest silniejszy !!!
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Psy też mają instynkt (mój jest krzyżówką owczarka niemieckiego i wilka) i są o wiele bardziej agresywne od słoni czy zebr. Jedyne co mi się nie podoba w traktowaniu zwierząt cyrkowych jest ich ciągły przewóz. A ja nie będąc treserem mogę ci powiedzieć ze psa też trzeba złamać. Kiedy dostajesz psa, próbuje on na początku wskakiwać na meble i zjadać jedzenie ze stołu. Musisz złamać jego wolę, aby zrozumiał że mu nie wolno.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 To ciekawego pieska masz ;) wierzę, że na pewno wychodzi z niego czasem wilczy instynkt...
Oprócz ciągłego transportu zwierzęta w cyrku są wyrwane ze swoich naturalnych środowisk, o na przykład w zimie w pewnym rosyjskim cyrku zamarzło 6 lwów... ja uważam, że cyrk ze zwierzętami to okrucieństwo moje zdanie jest oczywiście niezmienne ;)
ShiroiHime 1 year ago
@ShiroiHime Mamy ogromny ogród i mieszkamy blisko lasu więc czuje sie świetnie :] W Rosji jest dużo ludzi i cyrk jest o wiele bardziej doceniany niż w Polsce. Założę się że jest tam co najmniej kilka set cyrków. To że w jednym zamarzły te lwy, nie znaczy że każdy z nich maltretuje swoje zwierzęta. One nie pamiętają swoich naturalnych środowisk i jestem pewna że jest mnóstwo różnych inspekcji sprawdzających stan zwierząt.
333Florence333 1 year ago
@333Florence333 To dobrze, taki wilko - pies na pewno potrzebuje dużo ruchu. Ale mi chodzi o to że np. lew, zebra czy słoń pochodzą z krajów gdzie panują ciepłe temperatury i nie są przystosowane do rosyjskich zim, dlatego zdarzają się takie właśnie przypadki. Coś mi się ni chcę wierzyć w te inspekcje w Rosji.
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 w Polsce jest taka miejscowość Korabiewice, tam jest schronisko dla zwierząt i w nim przebywa chyba 6 niedźwiedzi, które kiedyś występowały w cyrkach, kilka właśnie pochodzi z rosyjskich cyrków. A do schroniska trafiły w nieciekawym stanie...
ShiroiHime 1 year ago
@333Florence333 A jak zareagowałby twój pies, gdyby musiał wyjść na arenę z rozwrzeszczaną publiką i głośną muzyką i np. w maksymalnym skupieniu przejść po linie, bo takie sztuczki też zwierzęta robią w cyrku. Zwierzęta mają o wiele czulszy słuch hałas je przeraża. A jakość życia zwierząt w cyrku myślisz że są zadowolone ze spędzania życia na małych wybiegach lub w ciasnych klatkach.
Myślę, że nie chciałabyś, żeby twój pies wiódł takie życie...
ShiroiHime 1 year ago
Cyrki ze zwierzętami idą na łatwiznę bo o wiele łatwiej i przede wszystkim taniej jest zaszczuć i zniewolić zwierzęta robiąc z nich żałosne klauny, karykatury własnych gatunków.
estera1986 1 year ago 2
hihihi
dubkiss 1 year ago
Cyrk bez zwierząt to nie cyrk! Ludzie głownie przychodzą zobaczyć słonie, tygrysy i inne zwierzęta.
Komuna84 1 year ago
Cyrk jest śmieszny ? nie dla zwierząt !!! Cyrk to rozrywka kosztem cierpienia zwierząt. Zwierzęta są bite i zmuszane do nienaturalnych czynności !!! A gadka cyrkowców o bezstresowej tresurze to brednie !!! Bo czy słoń staje na głowie za fistaszka ? Czy tygrysy, lwy, lamparty na wolności stają na tylnich łapach, skaczą przez ogniste obręcze, lub jeżdżą na grzbiecie słonia ? Czy małpki ubrane w kolorowe stroje jeżdżą na wrotkach po dżungli ? Zastanówcie się nad tym !
ShiroiHime 1 year ago
Comment removed
ShiroiHime 2 years ago
Powstrzymaj cyrkowe cierpienie!
cyrkportaI 2 years ago
Dzikie zwierzęta przewożone są w koszmarnych warunkach często po kilkaset kilometrów dziennie. Do ich tresury wykorzystuje się przemoc fizyczną- bije się je batami, prętami. Aby nauczyć zwierzę tańczyć nie wystarczy dać mu w nagrodę jeść- używa się do tego metalowych płyt pod napięciem prądu elektrycznego. Uchwalona w 1997 roku Ustawa o Ochronie Zwierząt zabrania zmuszania zwierząt do wykonywania czynności niezgodnych z ich naturą.
estera1986 2 years ago
tak spokojnie cyrk kaskada się doigrał udowodnili im znęcanie się nad zwięrzętami przyjdzie i na ten czas szoda mi tych zwięrząt
prezesx 2 years ago
byłem w cyrku zalewskim w Zamościu
MrTupiTupi 2 years ago
Z ekologami nie ma co dyskutować- to gorzej niż sekta. Jebać empatię i inne tego typu organizacje.
Doraso23 2 years ago
Jebać twoją starą skurwiały pajacu.
GrindcoreWLKP 2 years ago
@Doraso23 jebać ciebie i innych bezmózgich ludzi którzy uważają siebie za pępek świata !
hassanpl 1 year ago
zalewski powinien być zasztyletowany za to co robi zwierzętom! Cyrk oczywiscie TAK ,ale bez zwierząt bez tresury,bez cierpienia.
GrindcoreWLKP 2 years ago 2
co ty wygadujesz w cyrku nikt nie bije ich a tersury są robione na nagrody sam tak ciwicze mojego psa nie macie zielonego pojęcia o cyrkach ( niektórzy )
CIRKUSCARINIpoland68 2 years ago
Chcesz mi powiedzieć, że to są naturalne zachowania słoni, a treser tylko je zachęca przysmakami, by robiły te idiotyczne figury. Puknij się w łeb kretynie. Zalewski to największa szuja - nie ma szacunku ani do ludzi ani do zwierząt. Mam nadzieję, że zdechnie w takim sam sposób, w jaki jego wielbłądy, które wyrzucił na wysypisko.
veganka 2 years ago 2
byłam dziś w cyrku EUROPA,nawet fajnie tylko zdołował mnie występ wielbłądów ,czy one mają być takie łyse i chude?może nakarmione są tylko jak ma przyjść inspekcja weterynaryjna?a może się czepiam bo mój królik ma pełną michę a też nie wygląda na grubasa?
arcomics 2 years ago
Tak bronisz cyrki "gienia0707" to moż poprosisz pana Zalewskiego ,żeby nastepnym razem utylizował martwego wielbłąda a nie wyrzucał go na smietnik ogolnie dostepny dla ludzi i zwierząt ?
RozaWege 2 years ago
aaa... i te wszystkie filmy na ktorych jest torturowanie zwierzat nie sa nagrane w polskich cyrkach... w wielu krajach istnieja cyrki panstwowe ktore gorzej traktuja zwierzeta. Na szczesci w polsce takich cyrkow nie ma :)
gienia0707 3 years ago 2
cyrk to najstarsza sztuka z której narodził się teatr... i wierzcie mi cyrk 21 w. to nie są ciasne klatki dla zwierzat jak pisałem zwierzeta w cyrku sa czyste i przede wszystkim sa dobrze traktowane ... przynajmniej w polskich cyrkach... i mysle ze kazdy czlowiek powinien przynajmniej raz zobaczyc przedstawienie cyrkowe... ja polecam cyrki Korona, Europa oraz Zalewski... wspaniali akrobaci oraz mnostwo zapierajacych dech w piersiach numerow
gienia0707 3 years ago
nie wiem co jest zajebistego w cyrkach, gdzie zwierzeta sa trzymane w małych klatkach, a ich zycie polega na wystepowaniu na jakies malej scenie gdzie do tego cholernie glosno gra muzyka i narażane są na stres... ?
patriisss 3 years ago
Ciekawe dlaczego nie podeszliscie do zdychajacego psa ktory byl uwiazany do slupa niedaleko cyrku przed ktorym przeprowadzaliscie pikiete? tacy z was ekolodzy. Gdyby zrobic ankiete na temat ekologow w Polsce pewnie polowa Polakow miala by was za debili. Polacy maja was dosc. Bierzcie sie za robote a nie jakies chore pikiety przed cyrkami :)
gienia0707 3 years ago 2
A co do programu cyrku Zalewski. WIem że jestes ekologiem ciekawe co zrobicie jeszcze z cyrkami moze je spalicie? To co robicie tym biednym dyrektorom, którzy charują całe życie aby zalozyc swoj wlasny cyrk jest żałosne. Ile razy podpaliliście cyrkowe wozy (koszt jednego wynosi ok 10 tys. zl) ? moze napisz o ty cwaniaczku. Jak słysze te wasze pieprzenie o tych zwierzetach to mi sie żygac chce. Co mozezwierzeta w zoo maja lepiej.
gienia0707 3 years ago 2
Zaraz po przyjeździe cyrku do mista są rozbijane namioty dla nich tzw. stajnie. Może zwierzęta są źle traktowane ale nie w cyrkach jak Korona, Zalewski i Arena. Pojazdy ktorymi sa przewozone spelniaja najwyzsze normy europejskie. Tyle ode mnie o zwierzetach w cyrkach.
gienia0707 3 years ago 2
Do użytkownika /kowalski4447/ to że naoglądałeś się filmów na tym portalu o życiu zwierząt w cyrkach za granicą nie znaczy że zwierzęta w polskim cyrku są traktowane źle. Po każdej kontroli weterynaryjnej w cyrkach jest wszystko ok. Zwierzęta są nakarmione, napojone, czyste. Sa codziennie myte, więc nie wiem co ci w tym przeszkadza że występują w cyrku. Tresura w 21 wieku nie polega na przypalaniu zwierzat. Zwierzeta w cyrkach sa transportowane max 1,5 godziny dziennie.
gienia0707 3 years ago
chyba tylko człowiek bezmyślny , bezrefleksyjny mógł napisać taki debilny komentarz. Aż się odechciewa tłumaczyć jak się sprawy mają ,bo skoro ktoś pisze tak bezmyślne uwagi to szkoda czasu.
kowalski4447 3 years ago
Hahahahahha śmieszą mnie te wasze komentarze, zwierzęta w cyrkach są dobrze traktowane przynajmniej w Polsce.
cirque1cyrk2circus3 3 years ago
głupota ludzka nie ma granic .Banda debili cieszy się z cierpienia biednych słoni . Sam niestety widziałem kilka dni temu ten przygnębiający spektakl.
Poziom całego spektaklu to mniej niż zero.
kowalski4447 3 years ago
biedne zwierzęta, tylko cierpią w cyrku na uciesze widzów :/ tak jak w starożytności na arenie inne zwierzęta :(
renia3399 3 years ago