Do tej pory atak niszczyciela powodował zerwanie kontaktu,bo okręt atakujący musiał miec predkość maksymalną,a sonar działał do około 13 węzłów.Przez co na jakiś czas przed zderzeniem trzeba było zgadywac gdzie jest U-Boot,albo w która strone zakrecił.W grupie było kilka niszczycieli,gdy atakował jeden reszta trzymała kontakt.Zainstalowano też wyrzutnie Hedgehog na niszczycielach która strzelała na dużą odległość w przód i nie tracono kontaktu.Resztą zrobił radar.Szkopy w nocy tez obrywali.
Raczej żaden U-boot nie wytrzyma trafienia BEZPOŚREDNIEGO nawet jedną bombą.Gdzies czytałem,że grubość kadłuba wynosiła 20 milimetrów czyli 2 centymetry stali.Bezpośrenie trafienie zawsze rozwalało kadłub i topiło okręt.Często kadłub strzelał przy trafieniach do 20-30 metrów od okrętu.Ratunkiem była głębokość,bo ciśnienie wody na dużej głębokości blokowało falę uderzeniową i zmniejszało jej zasięg.Na głębokości rzędu 150-200 metrów szansa ucieczki była spora.
Poza tym w U-boota trafić było ciężko bo bomba głębinowa potrzebowała czasu aby opaść na tak dużą głębokość.U-boot zawsze się odrobinę oddalił przez ten czas.Tak naprawdę U-booty przegrały tylko dlatego,że nie mogły być długo w zanurzeniu.Nie było regeneracji powietrza a akumulatory nie powalały pojemnością.Nawet jak go nie trafiłes to musiał się po jakichś 12 lub 24 godzinach wynurzyć.Alianci się stworzyli grupy niszczycieli +lotniskowiec eskortowy,których zadaniem było tylko tropienie ich
Do tego czasu U-booty zwiewały bo niszczyciele nie mogły za dużo czasu na to poświęcać.Z reguły kilka godzin i musiały wracać aby pilnować konwoju.Grupa poszukiwawcza nie.Najpierw zrobiono parasol lotniczy nad Atlantykiem po stworzeniu bazy na Azorach i z lotniskowców.Niemcy ciagle musieli siedziec pod wodą,co ograniczało czas ładowania akumulatorów i regeneracji powietrza w zasadzie tylko do nocy.Potem do akcji wchodziły niszczyciele.Zazwyczaj kilka.
Chyba raczej w studiu; chociaz... -z tego co wiem-po 2. wojnie swiatowej tylko 4 niemieckie lodzie sie zachowaly(na pamiatke-po jednej z kazdego typu: II, VII, IX i XXI-ktory jeszcze do lat '80 plywal w niemieckiej marynarce!); reszte zniszczono z premedytacja jako symbol nazistowskiego zla w tzw. operacji deadlight. Ale i tak bardzo ladna aranzacja-nawet dosyc realistyczna...
kilka łodzi podwodnych typu XXI alianci sobie wzięli, nawet związek radziecki dostał jedną od Anglików. W ich flotach służyły jeszcze wiele lat po wojnie i zapewne traktowali je jako wzór do przyszłych własnych okrętów
@stah1973 Jednak mogłbyć to hydrofon albo sonar. Można ustawić hydrofon tak aby działał na zasadzie sonaru. Nasłuchuje dźwięków ze wszystkich kierunków.
Do tej pory atak niszczyciela powodował zerwanie kontaktu,bo okręt atakujący musiał miec predkość maksymalną,a sonar działał do około 13 węzłów.Przez co na jakiś czas przed zderzeniem trzeba było zgadywac gdzie jest U-Boot,albo w która strone zakrecił.W grupie było kilka niszczycieli,gdy atakował jeden reszta trzymała kontakt.Zainstalowano też wyrzutnie Hedgehog na niszczycielach która strzelała na dużą odległość w przód i nie tracono kontaktu.Resztą zrobił radar.Szkopy w nocy tez obrywali.
Yaroooo 10 months ago
Raczej żaden U-boot nie wytrzyma trafienia BEZPOŚREDNIEGO nawet jedną bombą.Gdzies czytałem,że grubość kadłuba wynosiła 20 milimetrów czyli 2 centymetry stali.Bezpośrenie trafienie zawsze rozwalało kadłub i topiło okręt.Często kadłub strzelał przy trafieniach do 20-30 metrów od okrętu.Ratunkiem była głębokość,bo ciśnienie wody na dużej głębokości blokowało falę uderzeniową i zmniejszało jej zasięg.Na głębokości rzędu 150-200 metrów szansa ucieczki była spora.
Yaroooo 10 months ago
Poza tym w U-boota trafić było ciężko bo bomba głębinowa potrzebowała czasu aby opaść na tak dużą głębokość.U-boot zawsze się odrobinę oddalił przez ten czas.Tak naprawdę U-booty przegrały tylko dlatego,że nie mogły być długo w zanurzeniu.Nie było regeneracji powietrza a akumulatory nie powalały pojemnością.Nawet jak go nie trafiłes to musiał się po jakichś 12 lub 24 godzinach wynurzyć.Alianci się stworzyli grupy niszczycieli +lotniskowiec eskortowy,których zadaniem było tylko tropienie ich
Yaroooo 10 months ago
Do tego czasu U-booty zwiewały bo niszczyciele nie mogły za dużo czasu na to poświęcać.Z reguły kilka godzin i musiały wracać aby pilnować konwoju.Grupa poszukiwawcza nie.Najpierw zrobiono parasol lotniczy nad Atlantykiem po stworzeniu bazy na Azorach i z lotniskowców.Niemcy ciagle musieli siedziec pod wodą,co ograniczało czas ładowania akumulatorów i regeneracji powietrza w zasadzie tylko do nocy.Potem do akcji wchodziły niszczyciele.Zazwyczaj kilka.
Yaroooo 10 months ago
Comment removed
KingDaxterV 1 year ago
Ale to jest chyba typ VII. W I części pokazali kadłub. Taki U-boot może wytrzymać kilka trafień bombami głębinowymi.
KingDaxterV 1 year ago
Lektor prawie jak Mirosław Utta:)
bip3r 2 years ago
Bo to on... ;D
Bajkomat 2 years ago
sebuś zwałek w tle stojący jest the best....
mlodydoc 2 years ago
Na samym początku widac jak naprawiaja uszkodzenia po bombie/bombach głebinowych
SirMichall 2 years ago
Super reklama! Jednak przeżyli :)
Komuna84 2 years ago 6
haha
boze nie moge...
najlepszy moment gdy przestaje mowic..wraca do szorowania i dodaje "symplus"
hahaha
5 gwiazdek
i wielkie brawa dla plusa za pomysl!
sharky0922 2 years ago
5*****!
megatwingo 2 years ago
BTW: Gdzie to kręcili-wie ktoś? W studiu,czy mają jakiś zachowany w muzeum?
Yaroooo 2 years ago
Chyba raczej w studiu; chociaz... -z tego co wiem-po 2. wojnie swiatowej tylko 4 niemieckie lodzie sie zachowaly(na pamiatke-po jednej z kazdego typu: II, VII, IX i XXI-ktory jeszcze do lat '80 plywal w niemieckiej marynarce!); reszte zniszczono z premedytacja jako symbol nazistowskiego zla w tzw. operacji deadlight. Ale i tak bardzo ladna aranzacja-nawet dosyc realistyczna...
MegaThrowaway 2 years ago
kilka łodzi podwodnych typu XXI alianci sobie wzięli, nawet związek radziecki dostał jedną od Anglików. W ich flotach służyły jeszcze wiele lat po wojnie i zapewne traktowali je jako wzór do przyszłych własnych okrętów
89wlokiczyj 1 year ago
Hehe, ta pierwsza część z sonarem lepsza ;-)
procesgnilny 2 years ago 5
@procesgnilny To nie był sonar tylko hydrofon. Wydawał takie dźwięki. Słychać jak wpadają do wody bomby głębinowe.
KingDaxterV 1 year ago
@KingDaxterV To nie był hydrofon, tylko sonar. Hydrofon nie wydaje żadnych dźwięków, służy do nasłuchiwania i namierzania.
stah1973 1 year ago
@stah1973 Jednak mogłbyć to hydrofon albo sonar. Można ustawić hydrofon tak aby działał na zasadzie sonaru. Nasłuchuje dźwięków ze wszystkich kierunków.
KingDaxterV 1 year ago
This has been flagged as spam show
PIERWSZY!
SeaDog90 2 years ago
kto pierwszy ten gupek
ForcePL 2 years ago
pojeb
mckrystiand 2 years ago
kto pierwszy ten król pgru :D
klabaternik 2 years ago