Zizek nie jest wielkim filozofem, tylko raczej lewicowym publicystą, który bazuje na rozgłosie medialnym, który zapewne jest pochodną jego lewicowej orientacji, jak i wyreżyserowanego pseudo-ekscentrycznego sposobu bycia.
Gdzie mu do wielkich XX wieku? Poppera, Putnama, Quine'a, Searle'a?
Niech lepiej poprzestanie na publicystyce i na analizach kinematografii.
Ja tylko napisałem, że jesteś wielki. Nie widzę u ciebie, żadnych konkretnych argumentów, tylko parę insynuacji. Z tego wniskuję, że jedyne źródło twojego osądu Żiżki płynie z twojej wewnętrznej wielkości. Jakbyś był mały to twoje zdanie łatwo byłoby podważyć (bo byłbyś mały), a że masz rację to wniosek może być tylko jeden, jesteś wielki.
Każdy ma prawo do osądu. Znam klasykę filozofii, tak więc jestem w stanie porównać format Zizka a na przykład Habermasa (nie jestem jego zwolennikiem, ale doceniam jego dokonania). Wiadomo, że dziedziny ich zainteresowań są odmienne (jak i zapewne ich cele), jednak Zizek nie jest stricte filozofem, ile raczej publicystą z filozoficznym wykształceniem.
Poza tym Ty również nie zawarłeś żadnych argumentów, tylko ironizowałeś.
Nie byłem w Poznaniu, ale oglądałem wiele wykładów Żiżka skierowanych do okazjonalnej widowni (you tube). Podejrzewam, że ten na którym byłeś miał podobny przebieg. Tutaj zgodzę sięz Tobą, że Żiżek nie prezentuje się w pełni jako filozof. Według mnie wynika to z faktu, że stara się w skróconej formie (i przystępnej) przedstawić swoje wnioski i pytania które z nich wynikają. Treść opiera się na przykładach -można powiedzieć- z naszego życia.
Uważam, że w ten sposób Żiżek umożliwia osobie, która nie czytała klasyków, złapać przynętę (o ile zgadza się z jego wnioskami) i może nawet zabrać się za jego książki, gdzie Żiżek prezentuje swoje przemyślenia na znacznie głębszym poziomie. Jeżeli jego wykład był taki jak myślę, to jego treść jest jedynie czubkiem góry lodowej. No chyba nie sądzisz, że na takim jednym wykładziku wywali Ci swoją wersję Hegla.
Może masz rację, choć pozostanę do końca wątpiący. Co do lewicy, to nie pisałem niczego w kontekście teorii spiskowej, ile raczej w odniesieniu do jej władzy nad kulturą. Wyraziłem swoją opinię i tyle. Rzecz w tym, że WG MNIE Żiżek nie jest wielkim myślicielem, a jedynie publicystycznie nastawionym interpretatorem.
Teraz coś o wielkości. Wielki filozof według mnie, to taki, który stawia problemy, które będą frapować następne pokolenia oraz taki, który próbuje dać nowatorską odpowiedź na poruszane przez siebie wielkie pytania. Patrz: Platon, Arystoteles, Locke, Hume, Leibniz, Kartezjusz, Kant etc. Dalej wymieniać nie trzeba. Żiżek to raczej przeciętny format, ale dobrze wypromowany i potrafiący zainteresować publikę. A że nie każdy go ceni? Musisz to jakoś zaakceptować.
Ale ja nie zauważyłem, żeby gdzieś było napisane, że Żiżek jest wielkim filozofem. Do mnie trafił zupełnie inną drogą, o lewicy nigdy nie myślałem, że może stać się moją opcją. Nie ma innej osoby, która odwołując się do socjalizmu, czy komunizmu nie odkrywałaby wszystkich ich błędów i zbrodni. I tutaj szuka on odpowiedzi, jak , zdawałoby się, człowiek dobry (lub jakaś energia emancypacyjna) zaczyna działać jak człowiek zły,zbrodniarz.
Zachwyt nad jego osobą zakłada milcząco przekonanie o jego wyjątkowości. Wg mnie tak nie jest - ale z tego powodu nie obrażam jego zwolenników. Co do lewicowości i zła, jakie może z takiej postawy wyniknąć napisano już sporo. Ty czytasz Żiżka, a ja np. wolę myślicieli libertariańskich. Z tego akurat nie musi wynikać żaden konflikt, więc nie rozumiem Twoich odpowiedzi. Wyjaśniłem już, o co chodziło w moim komentarzu:)
Ja nie kryje tego,że Żiżek jest dla mnie wyjątkowy.Zgadzam się z tym w 100%.Sam żartuje z siebie, że"nie mam zdania, nie doczytałem książki Żiżka".I właśnie dlatego interesuje mnie to,gdzie Żiżek się myli.Mam nadzieje,że pomożesz mi się z niego wyleczyć i opierając się na Twoich myślicielach wskażesz,gdzie Żiżek się myli(przynajmniej w wykładzie). Rozumiem,że zgadzasz się z Żiżkiem,jedynie nie uważasz go za wielkiego.Wtedy przepraszam.
Ja doceniam to, że masz własne przemyślenia i własnych idoli; w pełni to szanuję. Tu nawet nie chodzi o to, że Żiżek się myli, nie mnie to oceniać - nie leży to w polu moich zainteresowań. Chodzi TYLKO o to, że jest bardziej postacią medialną, owszem kreatywną i ważną dla pewnych środowisk, jednak w porównaniu np. z jakimś filozofem systemowym (który stworzył epokowy system) wypada blado. Co do samego wykładu, to był dość ciekawy, ale nie filozoficznie:).
Śmiem twierdzić, że wcale nie doceniasz moich słów, bo gdybyś je doceniał przeczytałbyś Żiżka, jego książki i podjął byś jego krytykę na gruncie filozoficznym. Właściwie to Twoja pierwsza wypowiedź sprowadza się do oceny Żiżka na poziomie porównania go z wielkimi, bez konkretnych argumentów, a nie na gruncie filozoficznym. Dlatego jest ona poniżająca. Jakbyś sprowadzał filozofię do czytania wielkich, a nie do umiłowania mądrości.
Nie chodzi o docenianie Twoich słów:), tylko o uszanowanie Twojego zdania. Nie zamierzam czytać Żiżka, a na pewno nie w najbliższym czasie. Mamy odmienne zainteresowania i tyle. Zauważ, że trudno dowieść tezy mówiącej, iż Żiżek zapewne nie będzie klasykiem - jak zapewne widzisz, ten sąd odnosi się do przyszłości. A więc czas pokaże jego małość:) Stawiam tezę, iż twórczość Żiżka będzie zapomniana. Mam nadzieję, że podobny los spotka postmodernizm.
OK, Żiżek nie musi być wielki, mnie nie interesuje, czy ludzie będą go w przyszłości roztrząsać, czy nie. Dla mnie to twierdzenie jest puste, nic za nim się nie kryje. Musiałbyś spytać się następnych pokoleń, czy są nim zainteresowani, czy nie. Mnie ciekawi, jak się odnosisz do konkretnej treści wykładu Żiżka, zgadzasz się z nią, czy nie, gdzie widzisz luki etc. Jak ją podważasz z perspektywy Wielkich i ich pytań i odpowiedzi.
To,że nie każdy go ceni(oczywiście dlatego, że jeszcze go nie poznał)przyjmuję do wiadomości,ale wcale nie muszę zaakceptować.Z perspektywy naszego pokolenia to wielcy (mniejsi też, to nie ironia) nie istnieją, chyba, że pokoleniem nazywasz osoby chodzące na wykłady filozofii, lub biznesmenów(a także fizycznych pracowników) czytających po pracy Platon, Arystoteles,Locke,Hume,Leibniz,Kartezjusz,Kant etc.Czy wykłady Żiżka na You Tube,mają naprawdę aż tak dużo wyświetleń?
świetna zapowiedź! muzyka mocna, tak jak Zizek w swoich opiniach. Zapada w pamięć i intryguje. Nawet bez znajomości Laibachu jest sugestywna. W końcu Zizek to nie ciepłe kluchy ; )
Nie byłem w Poznaniu, ale oglądałem wiele wykładów Żiżka skierowanych do okazjonalnej widowni (you tube). Podejrzewam, że ten na którym byłeś miał podobny przebieg. Tutaj zgodzę sięz Tobą, że Żiżek nie prezentuje się w pełni jako filozof. Według mnie wynika to z faktu, że stara się w skróconej formie (i przystępnej) przedstawić swoje wnioski i pytania które z nich wynikają.
Laibach słoweński zespół muzyczny, powstał w 1980 w górniczo-przemysłowej miejscowości Trbovlje w Jugosławii (obecnie Słowenia). Silnie związany w swojej działalności z Neue Slowenische Kunst.
to wspaniale, naprawdę. ale oglądając filmik miałem wciąż nieodparte wrażenie, że taka muzyka do takiej postaci pasuje jak pięść do nosa. jeśli to ma być reklama, to dla mnie taka forma jest marketingowo średnim posunięciem.
Polecamy tekst Zizka "Why are Laibach and Neue Slowenische Kunsts not Fascists?", w: Slavoj Zizek, "The Universal Exception", red. R. Buttler, S. Stephens, Continuum Press, London 2006, s. 63-66 (pierwotnie opublikowany w materiałach wystawowych "M'ARS" w 1993 roku, Moderna Galerija, Lublana)
i książkę, do której Zizek napisał wstęp:
Alexei Monroe "Interrogating Machine. Laibach and NSK", The MIT Press, Cambridge-London 2005.
Przecież to facet który zachwyca się portretem Stalina.
Narodowiec1906 8 months ago
Byłem na wykładzie w Poznaniu.
Zizek nie jest wielkim filozofem, tylko raczej lewicowym publicystą, który bazuje na rozgłosie medialnym, który zapewne jest pochodną jego lewicowej orientacji, jak i wyreżyserowanego pseudo-ekscentrycznego sposobu bycia.
Gdzie mu do wielkich XX wieku? Poppera, Putnama, Quine'a, Searle'a?
Niech lepiej poprzestanie na publicystyce i na analizach kinematografii.
Libertarian87R 2 years ago
Dzięki za Twoją uwagę, jesteś wielki.
wejder12345 2 years ago
To już nie można wyrazić własnej opinii? Dobrze wiedzieć.
Libertarian87R 2 years ago
Ja tylko napisałem, że jesteś wielki. Nie widzę u ciebie, żadnych konkretnych argumentów, tylko parę insynuacji. Z tego wniskuję, że jedyne źródło twojego osądu Żiżki płynie z twojej wewnętrznej wielkości. Jakbyś był mały to twoje zdanie łatwo byłoby podważyć (bo byłbyś mały), a że masz rację to wniosek może być tylko jeden, jesteś wielki.
wejder12345 2 years ago
Każdy ma prawo do osądu. Znam klasykę filozofii, tak więc jestem w stanie porównać format Zizka a na przykład Habermasa (nie jestem jego zwolennikiem, ale doceniam jego dokonania). Wiadomo, że dziedziny ich zainteresowań są odmienne (jak i zapewne ich cele), jednak Zizek nie jest stricte filozofem, ile raczej publicystą z filozoficznym wykształceniem.
Poza tym Ty również nie zawarłeś żadnych argumentów, tylko ironizowałeś.
Libertarian87R 2 years ago
This has been flagged as spam show
Nie byłem w Poznaniu, ale oglądałem wiele wykładów Żiżka skierowanych do okazjonalnej widowni (you tube). Podejrzewam, że ten na którym byłeś miał podobny przebieg. Tutaj zgodzę sięz Tobą, że Żiżek nie prezentuje się w pełni jako filozof. Według mnie wynika to z faktu, że stara się w skróconej formie (i przystępnej) przedstawić swoje wnioski i pytania które z nich wynikają. Treść opiera się na przykładach -można powiedzieć- z naszego życia.
wejder12345 2 years ago
Uważam, że w ten sposób Żiżek umożliwia osobie, która nie czytała klasyków, złapać przynętę (o ile zgadza się z jego wnioskami) i może nawet zabrać się za jego książki, gdzie Żiżek prezentuje swoje przemyślenia na znacznie głębszym poziomie. Jeżeli jego wykład był taki jak myślę, to jego treść jest jedynie czubkiem góry lodowej. No chyba nie sądzisz, że na takim jednym wykładziku wywali Ci swoją wersję Hegla.
wejder12345 2 years ago
. Zresztą jego wykłady nie mają poruszać filozofów tylko ludzi (przynajmniej te okazjonalne)
wejder12345 2 years ago
Może masz rację, choć pozostanę do końca wątpiący. Co do lewicy, to nie pisałem niczego w kontekście teorii spiskowej, ile raczej w odniesieniu do jej władzy nad kulturą. Wyraziłem swoją opinię i tyle. Rzecz w tym, że WG MNIE Żiżek nie jest wielkim myślicielem, a jedynie publicystycznie nastawionym interpretatorem.
Libertarian87R 2 years ago
(2)
Teraz coś o wielkości. Wielki filozof według mnie, to taki, który stawia problemy, które będą frapować następne pokolenia oraz taki, który próbuje dać nowatorską odpowiedź na poruszane przez siebie wielkie pytania. Patrz: Platon, Arystoteles, Locke, Hume, Leibniz, Kartezjusz, Kant etc. Dalej wymieniać nie trzeba. Żiżek to raczej przeciętny format, ale dobrze wypromowany i potrafiący zainteresować publikę. A że nie każdy go ceni? Musisz to jakoś zaakceptować.
Libertarian87R 2 years ago
Ale ja nie zauważyłem, żeby gdzieś było napisane, że Żiżek jest wielkim filozofem. Do mnie trafił zupełnie inną drogą, o lewicy nigdy nie myślałem, że może stać się moją opcją. Nie ma innej osoby, która odwołując się do socjalizmu, czy komunizmu nie odkrywałaby wszystkich ich błędów i zbrodni. I tutaj szuka on odpowiedzi, jak , zdawałoby się, człowiek dobry (lub jakaś energia emancypacyjna) zaczyna działać jak człowiek zły,zbrodniarz.
wejder12345 2 years ago
Zachwyt nad jego osobą zakłada milcząco przekonanie o jego wyjątkowości. Wg mnie tak nie jest - ale z tego powodu nie obrażam jego zwolenników. Co do lewicowości i zła, jakie może z takiej postawy wyniknąć napisano już sporo. Ty czytasz Żiżka, a ja np. wolę myślicieli libertariańskich. Z tego akurat nie musi wynikać żaden konflikt, więc nie rozumiem Twoich odpowiedzi. Wyjaśniłem już, o co chodziło w moim komentarzu:)
pozdrawiam
Libertarian87R 2 years ago
Ja nie kryje tego,że Żiżek jest dla mnie wyjątkowy.Zgadzam się z tym w 100%.Sam żartuje z siebie, że"nie mam zdania, nie doczytałem książki Żiżka".I właśnie dlatego interesuje mnie to,gdzie Żiżek się myli.Mam nadzieje,że pomożesz mi się z niego wyleczyć i opierając się na Twoich myślicielach wskażesz,gdzie Żiżek się myli(przynajmniej w wykładzie). Rozumiem,że zgadzasz się z Żiżkiem,jedynie nie uważasz go za wielkiego.Wtedy przepraszam.
wejder12345 2 years ago
Ja doceniam to, że masz własne przemyślenia i własnych idoli; w pełni to szanuję. Tu nawet nie chodzi o to, że Żiżek się myli, nie mnie to oceniać - nie leży to w polu moich zainteresowań. Chodzi TYLKO o to, że jest bardziej postacią medialną, owszem kreatywną i ważną dla pewnych środowisk, jednak w porównaniu np. z jakimś filozofem systemowym (który stworzył epokowy system) wypada blado. Co do samego wykładu, to był dość ciekawy, ale nie filozoficznie:).
Libertarian87R 2 years ago
Śmiem twierdzić, że wcale nie doceniasz moich słów, bo gdybyś je doceniał przeczytałbyś Żiżka, jego książki i podjął byś jego krytykę na gruncie filozoficznym. Właściwie to Twoja pierwsza wypowiedź sprowadza się do oceny Żiżka na poziomie porównania go z wielkimi, bez konkretnych argumentów, a nie na gruncie filozoficznym. Dlatego jest ona poniżająca. Jakbyś sprowadzał filozofię do czytania wielkich, a nie do umiłowania mądrości.
wejder12345 2 years ago
Nie chodzi o docenianie Twoich słów:), tylko o uszanowanie Twojego zdania. Nie zamierzam czytać Żiżka, a na pewno nie w najbliższym czasie. Mamy odmienne zainteresowania i tyle. Zauważ, że trudno dowieść tezy mówiącej, iż Żiżek zapewne nie będzie klasykiem - jak zapewne widzisz, ten sąd odnosi się do przyszłości. A więc czas pokaże jego małość:) Stawiam tezę, iż twórczość Żiżka będzie zapomniana. Mam nadzieję, że podobny los spotka postmodernizm.
Libertarian87R 2 years ago
OK, Żiżek nie musi być wielki, mnie nie interesuje, czy ludzie będą go w przyszłości roztrząsać, czy nie. Dla mnie to twierdzenie jest puste, nic za nim się nie kryje. Musiałbyś spytać się następnych pokoleń, czy są nim zainteresowani, czy nie. Mnie ciekawi, jak się odnosisz do konkretnej treści wykładu Żiżka, zgadzasz się z nią, czy nie, gdzie widzisz luki etc. Jak ją podważasz z perspektywy Wielkich i ich pytań i odpowiedzi.
wejder12345 2 years ago
To,że nie każdy go ceni(oczywiście dlatego, że jeszcze go nie poznał)przyjmuję do wiadomości,ale wcale nie muszę zaakceptować.Z perspektywy naszego pokolenia to wielcy (mniejsi też, to nie ironia) nie istnieją, chyba, że pokoleniem nazywasz osoby chodzące na wykłady filozofii, lub biznesmenów(a także fizycznych pracowników) czytających po pracy Platon, Arystoteles,Locke,Hume,Leibniz,Kartezjusz,Kant etc.Czy wykłady Żiżka na You Tube,mają naprawdę aż tak dużo wyświetleń?
wejder12345 2 years ago
Comment removed
Tytusokles 2 years ago
a i błąd w datach, tożto nie kwiecień a maj - 00:50
iwreei 2 years ago
świetna zapowiedź! muzyka mocna, tak jak Zizek w swoich opiniach. Zapada w pamięć i intryguje. Nawet bez znajomości Laibachu jest sugestywna. W końcu Zizek to nie ciepłe kluchy ; )
iwreei 2 years ago
This is how a proper invitation to a žižek lecture looks like!
TheMariborchan 2 years ago
I'm sorry, I don't speak any Polish....Was it your journal, Krytyka Polityczna who invited Zizek to Poland? Or a university?
(um...may I also ask a technical question: does it cost a lot to invite him? or is he willing to come for free if interested?)
kolmisi 2 years ago
yes, Krytyka Polityczna has invited Zizek to Poland
have a look at our website where you'll find some more info in English ;)
krytykapolityczna 2 years ago
Will there be someone there to film his lecture? And if so, could it be uploaded on youtube?
TheMariborchan 2 years ago 2
Właśnie. Jest jakiś dostępny wykład na video?
wejder12345 2 years ago
Nie byłem w Poznaniu, ale oglądałem wiele wykładów Żiżka skierowanych do okazjonalnej widowni (you tube). Podejrzewam, że ten na którym byłeś miał podobny przebieg. Tutaj zgodzę sięz Tobą, że Żiżek nie prezentuje się w pełni jako filozof. Według mnie wynika to z faktu, że stara się w skróconej formie (i przystępnej) przedstawić swoje wnioski i pytania które z nich wynikają.
wejder12345 2 years ago
muzyka - nieporozumienie
bamboszebabuni 2 years ago
Laibach słoweński zespół muzyczny, powstał w 1980 w górniczo-przemysłowej miejscowości Trbovlje w Jugosławii (obecnie Słowenia). Silnie związany w swojej działalności z Neue Slowenische Kunst.
krytykapolityczna 2 years ago
to wspaniale, naprawdę. ale oglądając filmik miałem wciąż nieodparte wrażenie, że taka muzyka do takiej postaci pasuje jak pięść do nosa. jeśli to ma być reklama, to dla mnie taka forma jest marketingowo średnim posunięciem.
bamboszebabuni 2 years ago
Polecamy tekst Zizka "Why are Laibach and Neue Slowenische Kunsts not Fascists?", w: Slavoj Zizek, "The Universal Exception", red. R. Buttler, S. Stephens, Continuum Press, London 2006, s. 63-66 (pierwotnie opublikowany w materiałach wystawowych "M'ARS" w 1993 roku, Moderna Galerija, Lublana)
i książkę, do której Zizek napisał wstęp:
Alexei Monroe "Interrogating Machine. Laibach and NSK", The MIT Press, Cambridge-London 2005.
;)
krytykapolityczna 2 years ago