Do tego dochodzi system ułożony tak, że nigdy nie pokaże się cała trasa. Miała być innowacja, a jest porażka. To, że przewoźnik jest "unielubiony" ma swoje poważne uzasadnienie, po prostu potępiam działania tej firmy jeśli chodzi o utrzymywanie właściwego stanu technicznego taboru.
W wozach MZA ani razu nie natknąłem się jeszcze na działające zapowiadanie i wiele razy już podkreślałem, co o tym sądzę. I nie, nie trafiłem na wadliwy egzemplarz. W którymś Alpino piszczą okładziny hamulcowe, w A009 drugie LCD nie działa w ogóle, pierwsza seria ma zbyt ciche zapowiedzi, LCD nawet gdy działają względnie poprawnie, to cały czas migają, jakby coś było źle z kablem.
Nie rodzi sobie to MZA, które od dawna nie umie uruchomić o niebo mniej skomplikowanego sytemu zapowiadania przystanków w swoich nowych solarkach. Zakrawa to już na kipnę, że MZA - firma posiadająca sztab ludzi, którzy się tym zajmują nie potrafi uruchomić Knapika. Mimo, że praktycznie codziennie mam okazje jechać wozami 18xx albo 88xx, nie zdarzyło mi się spotkać prawidłowo działających zapowiedzi przystankowych.
Wbrew pozorom radzi sobie i to całkiem dobrze. Mobilis jest pionierem we wdrażaniu takiego systemu informacji, na pewno na skalę krajową. Takie awarie są objawami tzw. chorób wieku dziecięcego i zdarzałyby się każdemu . Miałeś szczęście akurat trafić na wadliwy egzemplarz. Szczęście tym większe, że to wóz Twojego unielubionego przewoźnika. Ciekawie co byś pisał gdyby to YTES męczył się z tymi wynalazkami ZTMu.
Ja mam wrażenie, że jest coraz gorzej. Jedyna rzecz na plus to fakt, że w nowszej serii U12 oraz Alpino wyświetlacze już się tak nie psują, lecz nadal mają wiele wad.
Ano nie radzi ale powoli, bardzo powoli uruchamia skrywane do tej pory innowacje (skrywane przy pomocy przełącznika ON/OFF :P). Dziś w jednym z Alpino działały prawidłowo wszystkie "elektroniczne świetliki" :)
Do tego dochodzi system ułożony tak, że nigdy nie pokaże się cała trasa. Miała być innowacja, a jest porażka. To, że przewoźnik jest "unielubiony" ma swoje poważne uzasadnienie, po prostu potępiam działania tej firmy jeśli chodzi o utrzymywanie właściwego stanu technicznego taboru.
adamgorecki 2 years ago
W wozach MZA ani razu nie natknąłem się jeszcze na działające zapowiadanie i wiele razy już podkreślałem, co o tym sądzę. I nie, nie trafiłem na wadliwy egzemplarz. W którymś Alpino piszczą okładziny hamulcowe, w A009 drugie LCD nie działa w ogóle, pierwsza seria ma zbyt ciche zapowiedzi, LCD nawet gdy działają względnie poprawnie, to cały czas migają, jakby coś było źle z kablem.
adamgorecki 2 years ago
Nie rodzi sobie to MZA, które od dawna nie umie uruchomić o niebo mniej skomplikowanego sytemu zapowiadania przystanków w swoich nowych solarkach. Zakrawa to już na kipnę, że MZA - firma posiadająca sztab ludzi, którzy się tym zajmują nie potrafi uruchomić Knapika. Mimo, że praktycznie codziennie mam okazje jechać wozami 18xx albo 88xx, nie zdarzyło mi się spotkać prawidłowo działających zapowiedzi przystankowych.
MrPraktyk 2 years ago
Wbrew pozorom radzi sobie i to całkiem dobrze. Mobilis jest pionierem we wdrażaniu takiego systemu informacji, na pewno na skalę krajową. Takie awarie są objawami tzw. chorób wieku dziecięcego i zdarzałyby się każdemu . Miałeś szczęście akurat trafić na wadliwy egzemplarz. Szczęście tym większe, że to wóz Twojego unielubionego przewoźnika. Ciekawie co byś pisał gdyby to YTES męczył się z tymi wynalazkami ZTMu.
MrPraktyk 2 years ago
Ja mam wrażenie, że jest coraz gorzej. Jedyna rzecz na plus to fakt, że w nowszej serii U12 oraz Alpino wyświetlacze już się tak nie psują, lecz nadal mają wiele wad.
adamgorecki 2 years ago
Ano nie radzi ale powoli, bardzo powoli uruchamia skrywane do tej pory innowacje (skrywane przy pomocy przełącznika ON/OFF :P). Dziś w jednym z Alpino działały prawidłowo wszystkie "elektroniczne świetliki" :)
prosper5250 2 years ago