Added: 3 years ago
From: baxxterownik
Views: 40,270
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (697)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • pranie mózgu, ale końcówka z fryzjerem mnie rozjebała xP

  • Krok po kroku ci, którzy są intelektualnie do tego zdolni zrozumieją, że: "There is no God and Jesus Christ is his only son", reszta do końca będzie walczyć i bronić się i nikt nie powinien ich zmuszać do porzucania wiary. Nie na tym polega "oświecony ateizm", żeby deptać wierzących tylko ich uświadamiać... jeśli to możliwe, jeśli nie trzeba przytakiwać. :D

  • @MrZielonyLudek Przyjacielu."Zdrowe drzewo-poznaje się po owocach jakie wydaje".Z obserwacji otoczenia,kształtowanego przez"prawdę"tego świata-można poznać jakiej jakość jest to drzewo-które wydaje taki,a nie inny"owoc"w postaci tej namacalnej rzeczywistości.Skoro"prawda"te­go świata mówi,że Boga nie ma-to czemu świadomie, celowo i z zaangażowaniem walczy z Nim,skoro Go nie ma?Czemu negując Boga swoją "prawdą postępu"-dowodzi się namacalnej niedoskonałość"owocu" jaki wydaje ta rzeczywistość?

  • Comment removed

  • ten kraj to zadupie umysłowe świata. Amerykanie owszem może to i debile, ale traktują "nauke" kościoła tak jak my kabaret ani mru mru. A tu w tym zadupiu powiedz coś na kleche to by się tłusza spaliła za herezje. Trzeba by wybić polaków albo przesiedlić i na to miejsce importować inne lub inną nacje by tu wreszcie było normalnie

  • @Laska1944 Widzę o wiele prostsze rozwiązanie. Po prostu wyjedź z kraju...

  • @kitas7 Nie zamierzam. W końcu co by się stało gdyby wszyscy normalni wyjechali? zrobił by się kraj konfesjonał

  • @Laska1944 "wszyscy normalni(...)"

    Kogo i według jakich wzorców klasyfikujesz ludzi na "normalnych" i "nienormalnych"?

  • @kitas7 Tak wiem że normalność nie istnieje. Każdy jest normalny na swój sposób. Ale jeśli ktoś wierzy że jak sie wysadzi w autobusie pełnym innowierców i że za to dostanie cos tam po smierci bo tak mu mówi jakiś człowiek to nie jest normalne. Podobnie jak wszelkie obrzędy religijne. Tak samo jak obrońcy krzyża którzy dopatrują się w określonych kształtach czegoś boskiego i świętego i to tylko dlatego że tak um narzuciła kultura.

  • @kitas7 To jest nie normalność i chore, lub raczej chore jest to że jacyś cwaniacy narzucają gawiedzi i tłuszy że pewne zachowania lub określone obiekty o określonym kształcie są święte i zadowalają istote najwyższa czy cokolwek tam innego. To jest nienormalność. Każdy kto nie myśli racjonalnie ani samodzielnie tylko daje sobie wciskać ciemnote i wierzy na słowo innym tylko dlatego że brzmią mądrze wiarygodnie albo maja autorytet

  • kreacjonizm, religia i nauka? przecież to oksymoron ^^

  • Comment removed

  • Kreacjonizm jest nauką w takim samym stopniu jak alchemia, astrologia, ufologia, kryptozoologia, negacja globalnego ocieplenia, hipoteza pustej / płaskiej Ziemii i wiara w reptilian. Kupa bałachu dla prostaczków

  • porąbanie z poplątaniem.

  • Świetne!

  • A od kiedy człowiek to zwierze,a zwierze to człowiek? Czy ten pogląd nie utarł się całkiem niedawno w nieustabilizowanej w poznanie nauce.Bóg jest zły, czy my ? Jakbym nie znal mocy Boga - tez bym się obraził, ale nie miałbym pretensji ze Go szczerze nie poznałem. Bóg jest faktycznie zły dla tych którzy nie przestrzegają Jego przykazań. Gdyby On nie istniał - nie odczul byś konsekwencji swego postępowania. Zachęcam do patrzenia wpierw duszą, a potem ciałem.

  • @zglowas "A od kiedy człowiek to zwierze,a zwierze to człowiek?"

    Od kiedy funkcjonujesz i przejawiasz identyczne potrzeby jak zwierzę.

  • Witaj przyjacielu. Widzę, że bronisz ewolucji. Ja też swego czasu ją broniłem. Nie rozróżniasz człowieka od zwierzęcia. Ja też siebie nie akceptowałem jako człowiek, gdyż byłem ateistą. Ewolucja miałaby sens tylko wtedy gdyby nie było wyznaczonych barier zwanych śmiercią. 

  • @zglowas To przykre, że do zaakceptowania siebie jako człowieka potrzebujesz odrzucać rzeczywistość.

    "Ewolucja miałaby sens tylko wtedy gdyby nie było wyznaczonych barier zwanych śmiercią."

    Proszę o bardziej szczegółowe objaśnienie tego stwierdzenia.

  • Rozumiem Twoją pychę wobec mnie i nie tylko. Świat stworzony przez Boga wiąże w sobie wyznaczone granice dla poszczególnych sfer. Zatem żeby Twój pogląd na życie zwany nauką o ewolucji miał sens musiałabyś zachować fundamentalną ciągłość z pominięciem faktu śmiertelności.

  • @zglowas Napisałeś: "Ja też siebie nie akceptowałem jako człowiek, gdyż byłem ateistą." sugerując, że dopiero odrzucenie teorii ewolucji i zanegowanie przynależności człowieka do naturalnego świata przywróciło samoakceptację. Wyraziłem tylko ubolewanie z tego powodu.

    Gwoli ścisłości - sugerujesz, że warunkiem jakie musi spełnić życie by teoria je modelująca była wiarygodna jest absencja śmierci? Proszę o wyjaśnienie dlaczego...

  • Przyjacielu,wyraziłeś ubolewanie,bo tylko to Tobie pozostało jako riposta na prawdę przed którą stronisz,nie akceptując dowodów stworzenia,czyli człowieka.Sam wiem po sobie(jako ówczesny ateista),że masz w dużej mierze strach przed kościołem katolickim+reszta wyznań.Dociekasz,ale nie odpowiadasz na kluczowe pytania które zadałem Tobie w poprzednich postach.Zapętlasz się,zatem ponownie:Świat stworzony przez Boga wiąże w sobie wyznaczone granice dla poszczególnych sfer,czy chociaż to akceptujesz?

  • @zglowas "Świat stworzony przez Boga wiąże w sobie wyznaczone granice dla poszczególnych sfer"

    Uważam, że nie ma żadnych powodów/przesłanek/dowodów by twierdzić, że świat został stworzony przez jakiegokolwiek boga.

    Chciałbym, żebyś odniósł się do pytania z poprzedniego postu.

  • Jakbym się zapytał ślepego człowieka: co widzisz?Czy ślepy człowiek może prowadzić ślepego?-tak! A daleko zajda?-Tak samo jest z poglądem któremu zaufałeś.Cieleśnie wobec duszy-jest się ślepym.By poznać dowód na Boga w życiu musisz patrzeć dusza nie ciałem.Ciało nie jest życiem, lecz śmiercią.Śmiercią której chlubimy,wtedy gdy hołdujemy ciału,a nie duszy która jest tchnieniem życia i naszą tożsamością w ciele.To Bóg jedyny powołuje nas do życia i On jest życiem,którego nie doceniamy w prawdzie.

  • @zglowas Dusza ma to do siebie, że jest chaotyczna i możesz wyczuć albo Boga, albo bogów, albo Diabła, albo nic, bo różni ludzie różnie czują. Ty opisujesz przypadek, w którym "wolna i nieskrępowana" dusza wpływa w koryta, które wtłoczono ci do głowy za młodu - czyli chrześcijaństwo. Nie gadaj o czuciu i patrzeniu duszą, bo chrześcijaństwo ma chuja wspólnego z prawdziwą, wolną duchowością.

  • @zglowas Czemu strach? Ja się nie boję Kościoła. Czego tu się bać? Prędzej powiedziałbym, że nienawidzę.

  • Witaj.Nie każe Ci być religijnym(przecież tyle ich jest)-lecz stać się człowiekiem Jezusa Chrystusa.To przez szczerą wiarę zobaczysz jak to jest poznawać siebie i Boga-na gruncie żywej relacji,a nie troski o kawał materiału,tak by mu nos nie odpadł,bądź ufności w pogląd na to,że Go nie ma.Bóg jedyny jest żywy i to On się o nas troszczy,a nie my o siebie samych,czy o jakiegoś molocha z drewna lub własne urojenie polegając na sobie.Jezus nie został przybity do drewna,byś Ty mógł polegać na sobie.

  • @zglowas Ty jedno, a ja drugie. Uważam, że roisz sobie pewne rzeczy. Jesteś zapewne wrażliwym człowiekiem, któremu niepotrzebnie wtłoczono do głowy taki a nie inny obraz świata, z Bogiem w centrum. Rzecz w tym, że jeśli nie ma się emocjonalnego stosunku do wiary chrześcijańskiej, to jak na dłoni widać, że nie ma możliwości, żeby była w niej więcej, niż krztyna prawdy o świecie. O Bogu mówisz zupełnie bez sensu, bo nic nie możemy o nim powiedzieć, a już na pewno, że kocha wszystkich.

  • @zglowas Jezus z kolei był szaleńcem, którego najprawdopodobniej zabito, bo wbijał kliny w podległe Rzymowi społeczeństwo żydowskie. Biblia była na przestrzeni 2000 lat przeinaczana tak często, że nie mamy pojęcia, o co w zasadzie mu chodziło. A już idea jakiegoś boskiego zakładu na zasadzie, ty daj się zabić, to ja odpuszczę sobie ludzi, jakieś symboliczne wniebowstąpienia, narodziny z dziewicy (częsty precedens od czasów starożytnych) itd. to przecież zupełny bełkot i mitologia. Szkoda życia.

  • @trommnorse Skoro piszesz historie wg. własnego uznania to pewnie i masz swój pogląd na życie stroniąc od życia.Przyznasz,że fajnie jest tworzyć własny punkt wiedzenia, ustanawiając samodzielnie prawo-stroniąc od prawdy życia i żyjąc w zakłamaniu ufając skorumpowanej nauce dla pieniędzy,prawda?Pozwól,że udowodnię Tobie jak bardzo się mylisz,ok?Nagle czar bajkowej ewolucji i doczesnej nauki pryśnie-czyż to nie ciekawe? :) Zapoznaj się z dowodem,który podesłałem Tobie na "Private".

  • @zglowas Przesłałeś mi artykuł o ludziach, którzy technicznie rzecz biorąc nie mieli mózgu. Mieli natomiast pewną ilość masy mózgowej w otoczeniu płynów ustrojowych. Jest to szokujące i zaskakujące, ale wcale nie aż tak bardzo, jeśli ktoś wie z podstawówki, że człowiek wykorzystuje zaledwie kilka procent swojego mózgu i de facto nie potrzebuje go całego, żeby żyć i funkcjonować. Zresztą i tak nie kumam, co mi miał niby ten artykuł udowodnić?

  • @zglowas

    A mógłbyś/mogłabyś mi jeszcze wyjawić, który to bóg powołał nas do życia? I dlaczego właśnie ten, a nie inny?

  • @MrZielonyLudek -Witaj Przyjacielu.Przeglądając treści Twoich komentarzy, których jesteś autorem-negując z zaangażowaniem istnienie Boga,Pana naszego Jezusa Chrystusa - dajesz jednoznaczną odpowiedzieć na postawione przez siebie pytanie.

  • @zglowas

    Dobra, dobra, nie odwracaj kota ogonem - odpowiedz na pytanie.

  • @MrZielonyLudek Cytuję:"Dobra, dobra, nie odwracaj kota ogonem - odpowiedz na pytanie." - skoro ja "odwracam kota ogonem" - to Ty przyjacielu, właśnie odpowiedziałeś na swoje pytanie,którego ironiczne stanowisko, umocnił pryzmat postawy Twoich komentarzy uwidaczniających celową i zaangażowaną walkę z Bogiem,Panem naszym Jezusem Chrystusem.Zatem skoro Twoje ukierunkowane zaangażowanie jest realne-to Bóg,Pan nasze Jezus Chrystus-tym bardziej.

  • @zglowas

    A cha! Czyli jeśli twierdzę, że krasnoludki nie istnieją, to znaczy , że istnieją, bo ja twierdze, że nie istnieją? Dobrze rozumiem twoje wytłumaczenie?

    Atakuję wiarę w byt który nazywasz "Bogiem", bo większość znanych mi ludzi, to Chrześcijanie, Żydzi i Muzułmanie i wy wszyscy wierzycie właśnie w tego "Boga" (ew. JHWH, Allaha i in.). Poza tym dość ciężko znaleźć filmiki na YT zachwalające innych bogów i bożków.

    PS. Ciągle nie odpowiedziałeś na moje pierwsze pytanie.

  • @zglowas

    I jeszcze jedno - nie walczę z "Bogiem", bo go nie ma; walczę z ciemnotą ludzkich umysłów, które wierzą w przesądy z czasów epoki brązu i żądają, by te urojenia traktować na równi z nauką.

  • @kitas7 Może i trudniej być ateistą, bo czasami ateiści popełniają błąd i wyrzucają dziecko z kąpielą, to znaczy odrzucają wraz z chrześcijańskim Bogiem całą duchowość w ogóle. A to jest wielki błąd i popadnięcie z jednej skrajności w drugą. Prawda przeważnie leży pośrodku.

  • @trommnorse “odrzucają wraz z chrześcijańskim Bogiem całą duchowość w ogóle.”

    Nie lubię określenia „duchowość” ze względu na rozmycie znaczeniowe tego terminu. Dla jednych stanowi synonim metafizycznego połączenia z preferowanym bóstwem a dla innych duchowym doświadczeniem jest zachwyt nad pięknem krajobrazu. Sprecyzuj proszę co masz na myśli pisząc o duchowości.

  • @trommnorse „Prawda przeważnie leży pośrodku.”

    Racja istnienia dwóch stron sporu nie oznacza merytorycznej równowagi. Nie cierpię tego twierdzenia, bo sugeruje istnienie równoważnej dychotomii której tak naprawdę nie ma. Podobnie jak między astronomią i astrologią – prawda leży gdzieś po środku? Nie sądzę…

  • Sama prawda, jak jesteś chory to ci żaden Bożek nie pomoże, tylko nauka.Gdyby nie nauka to już dawno wiele osób było by martwych z powodu wielu chorób na które mogą pomóc tylko leki,Bóg wam nie pomoże (bo go nie ma) , ale nauka jest i pomaga czego mamy wiele dowodów.

  • @jerzyjerzy2 Proszę mi w takim razie uprzejmie wytłumaczyć jak "mieszają się chromosomy". Jeżeli uważa się Pan za "douczonego" to zapewne nie będzie stanowić problemu wytłumaczenie przyczyn podobieństwa mutacji dezaktywujących pseudogenów galaktozylotransferazy, identycznych defektów pseudogenów receptorów węchowych, brak tego samego nukleotydu w pseudogenie GLO i wiele innych identycznych mutacji materiału genetycznego szympansa i człowieka.

    Proszę mnie oświecić.

  • @jerzyjerzy2 "Szympansy nawet nie mają tej samej długości łańcucha DNA itd. żałosne."

    Jakie to według Ciebie ma znaczenie?

  • Tylko głupiec podnieca się tym że 99% genów człowieka jest zgodne z szympansem. To tak, jakby porównywać ze względu na podobieństwo użytych materiałów budowlanych; willę z cegieł i betonu do wieżowca Międzynarodowego Centrum Handlu w Hong Kongu.

    99% podobieństwa w genach tym bardziej pokazuje, że głupotą jest twierdzić, że z materii można wyprowadzić niematerialną psychikę jaką posiada człowiek.

    Trzeba być rzeczywiście intelektualnym tukiem, aby twierdzić, że samoistne procesy fizykochem...

  • ...procesy fizykochemiczne przypadkowo przekształciły się w życie biologiczne, a potem ewolucyjnie w psychizm ludzki(sic!).

    Dzisiaj już wiadomo, że świadomość człowieka nie jest tożsama z procesami fizykochemicznymi zachodzącymi w mózgu; współdziała z mózgiem i jest tylko czasowo złączona z mózgiem, lecz nie jest wytworem mózgu.

    Psychika człowieka z obserwacji i badań, jawi się raczej jako pewien polowy fenomen, rodzaj niefizykalnej energii zdolnej do trwania po ustaniu pracy lub śmierci mózgu.

  • @patriotreaktywacja myślisz że twoje pierdolenie ubrane w pseudonaukowy bełkot zrobi na kimś wrażenie.Takie bzdury czytałem na różnych nawiedzonych stronach setki razy(oczywiście bełkot nie był nigdy niczym poparty).Niestety nic z tego bełkotania nie wynika.Waszej religii nic już nie pomoże,a powtarzanie pseudonaukowych bzdur tylko bardziej was ośmiesza.

  • @Prosument1 Jakie znaczenie ma dla ciebie synonim "pierdolenie"?

    Gdy nie potrafisz błysnąć ani formą, ani treścią, próbujesz błyszczeć inaczej..?

    Weź się za edukację miernoto. Trochę poczytaj, poucz się i spróbuj zrozumieć to co czytasz, bo piszesz bez ładu i składu, jak małpa. A może twój mózg zaczęły już zżerać krętki blade?

  • @patriotreaktywacja tylko wierzący w gusła,który sztucznie tłumi swoje popędy może mieć kłopot z interpretacją słowa "pierdolenie".Odnośnie mojej wiedzy się nie martw,martw sie raczej o swoją.Albo nie martw się,całe youtube ma ubaw.Nigdy nie czytaj poważnych publikacji,zostań tym kim jesteś teraz.Pajac za darmo na youtube to rzecz jak najbardziej pożądana.

  • @Prosument1 A ty w jakie gusła wierzysz - zboczony debilu - w przyrodzenie?

    Po co sztucznie się rozpalasz, żeby później uprawiać swe "rękodzieło"?

    Taki "seksista" nie wie, że jest chory, podobnie jak anorektyk...

    Dewiantom nie mieści się w głowach, że można panować nad własnymi żądzami, bo głupcy nie widzą tego samego drzewa co mędrzec.

    Niepotrzebną radę ci dałem z czytaniem książek, gdyż książka jest lustrem, i jak zajrzy do niej małpa, to nie wyjrzy z niej mędrzec.

  • @patriotreaktywacja a teraz przeczytaj co sam napisałeś.Może dotrze do ciebie wreszcie jakim jesteś ograniczonym imbecylem.

  • @Prosument1 Znowu mam ci wszystko przetłumaczyć na twój "kurzy rozum"..?

    Widzisz sam, że o wiele lepiej być impotentem seksualnym niż intelektualnym...

    Piszesz bezbłędnie, i co z tego, jak myślisz obłędnie.

    Dwa krótkie zdanie i już błąd logiczno-językowy, napisałeś:

    "(...)jakim jesteś ograniczonym imbecylem".

    Widzisz, zgodnie z logiką, powinno być tylko "imbecylem" albo tylko "ograniczonym", gdyż "ograniczony imbecyl" to wyrazy przeciwstawne i taki zwrot jest probierzem twojego lichego umysłu.

  • @patriotreaktywacja tylko się człowieku kompromitujesz.Udajesz inteligenta a wychodzisz na idiotę.Ale skoro cię to bawi....

  • Te dwa określenia: "kreacjonizm"(creation science) oraz "inteligentny projekt"(inteligent design) wcale nie muszę określać opozycji pomiędzy projektem Bożym a działaniem przypadku. Bo tak na prawdę Bóg jest Panem także przypadków, które wkomponowuje w swój stwórczy zamysł i dlatego prawie każdy taki przypadek, to po prostu zaewaluowana konieczność.

    Czy oznacza to, że powinniśmy zrezygnować z poszukiwania "śladów dzieła stworzenia" w otaczającym nas świecie?

    Oczywiście, że nie. Trudność po...

  • ...Trudność polega na tym, że cały wszechświat jest dziełem Boga i jeżeli przez ślad rozumiemy coś na kształt odcisku buta na śniegu, czyli jakiś lokalny efekt świadczący o tym, że coś zostało naruszone, to w gruncie rzeczy szukamy jakiejś dziury, którą moglibyśmy wypełnić hipotezą Boga. A tak naprawdę, to cały wszechświat jest jednym wielkim śladem Boga i nic dziwnego, że głupcy twierdzą, że nie ma Boga, bo koncentrują się na szczegółach zamiast zwrócić swój wzrok ku całości. Trzeba więc...

  • ...Trzeba więc nie tyle dawać się ponosić jakimś chorym ideologicznym nastrojom, ile raczej poszukiwać czegoś, co tę Całość charakteryzuje na jej najgłębszym poziomie. Tylko głupi może być tak tępy i z uporem maniaka twierdzić, że Boga nie ma, a wszystko jest dziełem nieracjonalnego przypadku. Gdyby wszechświat nie posiadał Inteligentnego Projektanta, nie było by w nim elementu racjonalności, a wszechświat rozrywany sprzecznościami, nie mógłby w ogóle wejść w istnienie. Ale co to kogo, phi.

  • W tym propagandowym filmie jest mnóstwo błędów logiczno językowych, które wynikają z intelektualnej impotencji ateistów, którzy nie wiedząc czemu, nie są w stanie wyobrazić sobie, że intelekt człowieka, to tylko mały wycinek Intelektu, który go stworzył.

    Warto poczytać: "Lewandowski Jan - Błędy logiczne u racjonalistów i ateistów."

  • Po obejrzeniu tej filmowej propagandy nasuwa się jeden wniosek: intelektualne dno, żenada, i cały czas prawdziwe jest powiedzenie:

    Mówi głupi w sercu swoim - nie ma Boga.

    Dlaczego głupcy są zawsze tak pewni siebie, natomiast ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości...

    Wy ateusze nawet nie pojmujecie tego, czym jest współczesna nauka. Chcesz zobaczyć strach w oczach fizyka kwantowego..? Rzuć mu hasło: "Problem z pomiarem".

    Mądremu dość, głupiemu traktaty nie pomogą.

  • Comment removed

  • @keruj5031 Nie potrzeba dowodów, żeby w coś wierzyć, dlatego ludzi wierzących nieraz ogarniają wątpliwości. I dlatego, że nie ma dowodów, to głupcy zawsze są pewni siebie, natomiast ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości.

    Nie moja wina, że jesteś ateistą, ale wolę zadeklarowanego ateistę, niż krypto-ateistę, który mówi, że wierzy w Boga, ale nie wierzy Bogu, i żyje tak, jakby Boga nie było.

  • @keruj5031 Nie potrzeba dowodów żeby w coś wierzyć, dlatego ludzi wierzących nieraz ogarniają wątpliwości. I dlatego, że nie ma dowodów, to głupcy zawsze są pewni siebie, natomiast ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości.

    Nie moja wina, że jesteś ateistą, ale wolę zadeklarowanego ateistę, niż krypto-ateistę, który mówi, że wierzy w Boga, ale nie wierzy Bogu, i żyje tak, jakby Boga nie było.

  • Comment removed

  • @keruj5031 Tak na prawdę, nie ma ludzi stricte niewierzących. Np. gdy brak testów DNA, sam(a) jesteś zmuszony(a) przyznać, że twój ojciec jest twoim biologicznym ojcem, że jutro, pojutrze, za miesiąc, za rok będziesz jeszcze żył(a) itp. itd. Każdy w coś wierzy. Wiara leży u podstaw każdego ludzkiego działania. Największe odkrycia naukowe to odkrycia "na wiarę".

    Ateizm to "wiara" w niewiarę, to swoista "religia", dla ateuszy bogiem jest brzuch, a panem - przyrodzenie.

  • Comment removed

  • @patriotreaktywacja "wiara w niewiarę",dobre.Ale do lekarza chodzisz?Leki zażywasz?Z tego co widzę to chyba nie te co trzeba.

  • @Prosument1 Nie zajarzyłeś, bo jesteś może dziedzicznie, ale na pewno, intelektualnie upośledzony.

    Ja mam umysł ścisły i szeroki horyzont. Ty masz umysł ściśnięty i zerowy horyzont.

    Jeżeli masz wiedzę, a brakuje ci intuicji i wyobraźni, to taka wiedza powoduje, żeś głupszy od nieuka, bo... "Głupszy od nieuka jest głupiec uczony."

  • @patriotreaktywacja umysł ścisły?Chyba żartujesz!Jestes debilem który wierzy że powstał z gliny a baba z żebra.Albo że Noe zapierdalał po całej ziemi i polował na dzikie zwierzęta.Ciekawe jakim cudem upolował kangury albo koala.Tobie brakuje wszystkiego a przede wszystkim rozumu.

  • @Prosument1 I jeszcze jedno, chamie... Gdy się zwracasz do mnie, nawet na piśmie, czyń to w postawie zasadniczej.

  • @patriotreaktywacja pora na mistrza ciętej riposty:spierdalaj debilu.

  • @Prosument1 Człowiek mądry broni swej słuszności spokojnie i bez gniewu. Gdy głupiec ma słuszność, broni ją wrzaskiem, gdy jej nie ma - sypie obelgami.

    Jełop, który wyrugował ze swego życia wszelkie odniesienia do absolutu, który wszystko sprowadził do ciasno pojmowanego materializmu, ulega zbydlęceniu i zaczyna żyć jak bydlę.

  • @patriotreaktywacja człowiek który wyrugował ze swojego życia wszystko co racjonalne a wszystko sprowadził do wiary w idiotyzmy dla dzieci żyje jak człowiek psychicznie chory.Najwięcej wrzeszczy we wszystkie strony że tylko jego prawda,choć irracjonalna się liczy.Człowiek który powinien leczyć się psychiatrycznie.

  • @Prosument1 ty synku jesteś racjonalny inaczej...

  • @patriotreaktywacja ty jesteś synku sprawny inaczej...

  • Jesli juz jest mowa o religiach lub org.religijnych to nalezy wspomnieć ze ATEIZM TEŻ JEST RELIGIA poniewaz opiera sie na tez wierze-na wierze ze Pana Boga nie ma lub na wierze w pseudonauke.Biblijna prawda jedynie obala ten chory świat i religie w tym KATOLICYZM , ATEIZM i ŚWIADKÓW, jedynie proroctwa biblijna sa bezbłędne google : BŁĘDY DOKTRYNY RZYMSKIEGO KATOLICYZMU , Niemożliwości Teorii Ewolucji , SOLAFIDE - naukowa religia człekokształtnych , RELIGIA ATEISTYCZNA - OPIUM DLA BEZBOZNEGO LUDU

  • @2437MT Tak Tak! Tak samo jak nie palenie papierosów jest nałogiem. Debil z ciebie 2437MT.

    Widuje cię czeęsto na tych filmach o religii. Pieprzysz głupoty o biblii itp.

    Naprawdę tracę wiarę w ludzi przez osoby takie jak ty. Specjalnie dla ciebie spalę nowy testament. (darmowa książeczka rozdawana w kościele)

  • @maruda38 Ten posraniec ma kilka kont : 2435MT, 2437MT i kilka jeszcze widziałem.Wszędzie pisze to samo.

  • Jak ja kocham te propagandowe, ateistyczne bzdury. Ten filmik, wbrew tytułowi, nie udowadnia że kreacjonizm nie jest nauką, ale wyraźnie sugeruje, że wiara w Boga zamienia ludzi w idiotów. Jakby nie robiły tego media połączone z nieodpowiedzialnymi i nieprzygotowanymi do swojej roli rodzicami (niezależnie od wyznania).

  • videveritatis.pl

    Przed zarejestrowaniem się, skonsultuj się z rozumem lub kresomózgowiem.

  • A ja znam prawdę.Jest zawarta w książce Tolkiena:) - Władcy Pierścieni!!!

    To czemu tego nie uczymy w szkołach?XD

  • @haunter77 Kreacjonizm nie jest nauką

    Kreacjonizm nakazuje odrzucenie nauki na rzecz pseudonauki.

    Jak ktoś mówi że Teoria Ewolucji jest tylko Teorią widać nie rozumie co w Nauce znaczy słowo Teoria - nie znaczy to to co w potocznym słownictwie, czyli gdybania na jakiś temat ale oczywiście większość kreacjonistów używa kuglarstwa słownego by tak właśnie to wyglądało. A już to co pitolisz o tym że choroby są skutkiem grzechu jest najgłupszą rzeczą jaką słyszałem, nawet nie skomentuje tego.

  • Nauczyciele kreacjonizmu grożą dzieciom piekłem, może by tak straszyć dzieci ,że wiara w boga kończy się piekłem, jeżeli nie wierzy się w ewolucję?Pierwszy krok w prawdę dla dzieci.

  • Ale to jest jakaś bzdura, przecież kreacjonizm nie nakazuje odrzucenia nauki. Kreacjonizm sam jest nauką, która bada świat przyrody i z owych badań wysnuwa wnioski popierające stworzenie świata przez Boga. Nie oznacza to wcale ograniczania się do oczekiwania na skutki modlitwy, bo poznawanie świata jest poznawaniem Boga. Poza tym modlimy się nie o rozwiązanie problemów za nas, lecz o pomoc ich rozwiązaniu (np aby operacja się udała). Poza tym Bóg nie stworzył chorób. Są one konsekwencją grzechu.

  • @haunter77 Od miesięcy nie mogę się doczekać tych badań.

  • @haunter77 Jakiż to okrutny grzech popełniły dzieci, które rodzą się kalekie? Może brak ręki u dziecka wywołany tragedią w Czarnobylu jest konsekwencją grzechu, ale czyjego grzechu i jakim grzechu mowa?

  • Czy ktoś może mi wskazać skąd pochodzą te dane statystyczne na początku filmu? Bo nie ma odnośnika.

  • @GreyGreenEyes Jeżeli miałbym zgadywać to stawiam na badania Gallup'a.

  • @kitas7 Niestety nie, sprawdzałam. Żadne badania nie wskazują na tak uże poparcie, sądzę, że dane zawarte w filmie są wyssane z palca. Jeśli ktoś jednak może mnie wyprowadzić z błędu, to będę wdzięczna za linka.

  • @GreyGreenEyes gallup. com/poll/21814/ evolution-creationism-intellig­ent-design.aspx

  • @kitas7 masz rację, czytałam drugi raz i znalazłam tę daną.

  • Fajnie ale ewolucja to TEORIA a nie zjawisko. I co z tego że DNA małpy jest w 99% podobne do ludzkiego? DNA ślimaka czy kaczki też jest w 90-paru % takie same. DNA wszystkich zwierząt opiera się na tych samych zasadach, pare chromosomów poprzestawiamy i mamy z bobra świnie.

    BTW Ewoulcja to poprostu dobór naturalny, a ja nie wierze żeby w wyniku doboru naturalnego z dinozaura powstała kaczka, albo z bakterii słoń. tak więc nie wierzę w "tą" ewolucję.

  • @Kox300 To jest Paradygmat, i zjawisko obserwowalne. I w podobienstwie chodzi o zestawienie wszystkich genomow... jest w ameryce w jednym instytucie cala tablica, z wszystkimi genomami malpy oraz naszego... tylko w przypadku konkretnego gatunku malpy sleczac kreska po kreske genom jest w 98% podobny do ludzkiego... Zaden inny gatunek nie ma tak masakrycznie podobnego genomu. No jasne ze Slimak moze i ma te 90% naszych genow, ale nie ma on 23 chromosomow :P

  • @Kox300 no jasne ze bakterii slon nie powstanie, ani z dinozaura kaczka... "gautnki posrednie" po to sie szuka... organizmow ktore posredniczyly miedzy tymi etapami, z cyklu zanim bakteria sie przemienila w slonia, to przykladowo walne z kosmosu mialo ponad 380 gatunkow przejsciowych... I nie pochodzimy od malpy bezposrednio tylko naszym bezposrednim gatunkiem przejsciowym jest homo erectus. Homo erectus jeszcze jakiegos mial... tamto jeszcze jakiegos mialo... az w koncu do malpy dochodzimy

  • @Kox300 Teoria to naukowe określenie na wytłumaczenie powstających zjawisk oraz faktów. Nie jest to coś czego nie jesteśmy pewni ale narazie nam odpowiada.

  • 1.Zacznijmy od tego że takie osoby jak Adam i Ewa nie istniały,są oni symboliką pierwszych ludzi.

    2.Ewolucja ma masę błędów jednakże Kościół przyjął ją.

    3.Ewolucję można pokryć ze stworzeniem świata przez Boga.

  • @4400Frost0044 Tak ewolucje można pokryć ze stworzeniem świata przez boga, ale okrutnego. Bóg, który doprowadza do powstania człowieka poprzez miliony lat działania doboru naturalnego, czyli niszczenie słabszych osobników, jest okrutny. Ewolucji nie da się pokryć z twoim bogiem.

  • @Kuba4012 Okrutnego? Bo zwierzęta ginęły i jakieś komórkowce?

  • Comment removed

  • @4400Frost0044 Tak, taki bóg jest okrutny, bo do stworzenia człowieka użył okrutnych sposobów. Tworzy słabsze osobniki tylko po to, żeby zostały zabite przez silniejsze.

  • @Kuba4012 Co roku 24 grudnia większość Polaków je karpia którego zabito. Polacy są okrutni :(

  • @4400Frost0044 Chodzi mi o to, że jeżeli dobry bóg chciałby stworzyć człowieka, to zrobiłby to pokojowymi sposobami. Na przykład ulepiając go. Ale jest to nieprawdą sprzeczną z ewolucją. Ewolucja jest prawdziwa i tylko ten kto jej nie rozumie się z tym nie zgadza.

  • @Kuba4012 A czy ja napisałem że się nie zgadzam z ewolucją?

  • @4400Frost0044 Akurat to zdanie nie było do Ciebie. Tak napisałem, żeby uzupełnić.

  • @Kuba4012 Nie jestem naukowcem, ale teoria Darwina to tylko hipoteza i chyba nawet dużą część tej teorii obalono.

  • @4400Frost0044 To nie jest tylko hipoteza. A co do jego wniosków (błędnych czy nie), to pamiętaj, że to była połowa XIX w.

  • @Kuba4012 A Pięcioksiąg spisano przed Chrystusem. Poza tym Księgi Rodzaju nie można brać jako naukowy dowód.

  • @4400Frost0044 To jest oczywista oczywistość.

  • @Kuba4012 Więc po co ta dyskusja pomiędzy nami skoro mamy bardzo zbliżone zdania? Poza tym ten filmik to typowa (h)amerykańska propaganda.

  • @Kuba4012 To po co ty i ja marnowaliśmy czas na tą dyskusję?

  • @4400Frost0044 mylisz się. nie obalono teorii Darwina. stała się prawem ewolucji i jest na to 1000 jak i nie 100 000 dowodów które ją potwierdzają, w rożnych dziedzinach.

  • nie on tylko pokazał jak uczy sie niemyslenia w szkołach domach ^^

  • dobre narzędzie polityczne

  • Rozwikłam zagwozdkę nt. amerkańskich naukowców.Uznają się ,publicznie za chrześcijan ,prawie wszyscy członkowie tego stowarzyszenia. Natomiast anonimowa ankieta wykazała ,że połowa z nich wstydzi się nawet anonimowo odpowiedzieć ,ujawniając swoja wiarę ,a reszta tych "wierzących" tylko udaje ,że nimi są bo w ameryce ludzie nagle stali się gorliwymi chrześcijanami i tacy ludzie mogliby stracić wiarygodność.Dlaczego nagle ta "moda" stała się tak popularna w stanach nie wiadomo ,ale

  • o niej jest filmik i o tym ciągle rozmawiamy ,a nie np. o badaniu DNA . 

  • Przedstawiłeś naukowców z innych krajów niż Amerykańskich ,a to tam jest największa nienawiść do niewierzących.Teksty co do teleewangelistów będę powtarzał ,bo to oni opanowali Amerykę , oni i ich centra rozrywkowo-kościelne .Sprecyzuje teraz warunki: zapodaj mi przykład Amerykańskiego naukowca z czasów obecnych ,który deklaruje się chrześcijaninem ,ale ma lwią część w odkrywaniu jak powstał człowiek i wnosi coś konkretnego do badania ewolucji i nie mów mi ,że zawęziłem grono do ewolucji bo to

  • Nie bardzo mam chęci urządzać takie debaty w komentarzach.Jest tutaj ograniczona ilość znaków i nie zawsze mam jak rozwinąć myśl dlatego są niedociągnięcia w warunkach i nie zawsze ma sens to co pisze (o tych naukowcach)chodziło o to ,że uznają się za chrześcijan ,bo piętnowało by się ich jako profesorów ateistycznych. Przykładem może być nawet Dawkins ,który nie jest poważany przez wierzących tylko dlatego ,że docieka i pozwala sobie wątpić w Boga.

  • a co do "Asa Gray" .Ten człowiek był przyjacielem Darwina ,a teoria Darwinowska tylko pogłębiła tą przyjaźń ,bo panowie wymieniali się poglądami na temat spostrzeżeń Darwina . Wszak do przyjaciela ma się dużo większe zaufanie i dużo łatwiej przyjmuje się zdanie osoby ,którą dobrze znamy .

  • @losiu112 "po ilości wykrzykników określam wiek ,bo dorosły człowiek wie ,że jeden ! znaczy to samo co !!!!!!!!!!!!!!!!"

    Twój problem polega właśnie na tym że wydaje Ci się że dorosły człowiek powinien się tak i tak zachowywać, tak samo jak wydaje Ci się że prawdziwy naukowiec powinien być ateistą. Co ma do rzeczy dorosłość ze sposobem kreślenia znaków interpunkcyjnych chyba tylko Ty wiesz.

  • @losiu112 "Mianowicie jakaś znana osoba wysłała anonimowy list do naukowców z Federation of American Scientist ,aby określili swoją wiarę z zastrzeżeniem anonimowości ankiety.Prawie wszyscy członkowie uznają się za chrześcijan ,tymczasem (nie pamiętam dokładnych liczb) ok połowa nie odpowiedziała (wstydzą się wiary?)"

    Co za bełkot. Skoro prawie wszyscy się uznają za chrześcijan i jest to tak powszechnie wszystkim wiadome to dlaczego mieliby próbować to ukryć w jakiejś anonimowej ankiecie.

  • @losiu112 To się kupy nie trzyma. Wymyśl coś mądrzejszego.

    Poza tym jak się chwile zastanowisz to może rozwikłasz ten pozorny paradoks. Ludzie często zmieniają poglądy. Co roku kościół katolicki w samej tylko Polsce traci 400 tysięcy wyznawców. Może Ci zdeklarowani chrześcijanie po prostu już od dawna nie są chrześcijanami co wykazała ta śmieszna ankieta.

  • @losiu112 "Nie napisałem ,że piętnuje się wierzących"

    Naprawdę nie napisałeś? Spójrzmy:

    „Jeśli jakiś doktor(profesor, magister itd.) znajdzie nowy niezbity dowód na ewolucję i go opublikuje ,ale uznaje się za wierzącego i gorliwego chrześcijanina (lub inna religia) to robi to tylko dlatego ,bo nie chce być napiętnowany przez społeczeństwo.”

  • @losiu112 Język kłamie głosowi a głos myślom kłamie jak napisał nasz wieszcz. Wybacz jeśli piszesz że wierzący naukowcy publikują dowody na ewolucję tylko dlatego żeby nie być napiętnowani przez społeczeństwo to jak możesz potem zaprzeczać że nie pisałeś iż piętnuje się wierzących.

  • @losiu112 "Tam się piętnuje niewierzących ,a to przez teleewangelistów."

    Chyba nieco przesadzasz z tymi teleewangelistami. Powtarzasz to słowo jak mantrę nie zauważając że gro społeczeństwa ma głęboko gdzieś ich cyrkowe sztuczki. To że wszędzie się znajdzie naiwnych którzy niczym nasze polskie mocherowe babcie pobiegną w ogień za swoim mocherowym guru nie znaczy że należy postawę całego społeczeństwa tłumaczyć tego rodzaju marginalnymi zachowaniami.

  • @losiu112 Poza tym nie wszyscy teleewangeliści są nawiedzonymi kaznodziejami, przedstawiającymi siebie jako Mesjasza i liczącymi zyski ze swoich pokazów. Są inni którzy przedstawiają bardzo silne argumenty za tym że Biblia jest prawdziwie świętą księgą.

  • @losiu112 "Jest dużo księży ,którzy wyłamują się z kanonu. Chciałem żebyś mi podał jakichś naukowców nie księży."

    Dziwnie to sobie podzieliłeś na księży i naukowców – to przecież siebie nie wyklucza. Ja podałem przykłady księży którzy byli/są naukowcami i powiem więcej wielu naukowców życzyłoby sobie takiego dorobku naukowego jakim może się pochwalić np. ksiądz profesor Michał Heller. Poza tym nie zauważyłeś chyba że co chwile zmieniasz warunki względem dowodów które mam Ci przedstawić.

  • @bodzioprekursor Cóż, jednak z całym szacunkiem prof. Heller to nie Hawking (który jest jednak ateistą), ani naukowiec jego klasy/z jego dokonaniami. Jasne że grupy księży i naukowców to nie zbiory rozłączne, tak samo jak strażacy i naukowcy, ale jednak ciężej znaleźć tu kogoś kto naraz jest w obu zbiorach ;)

    Może dlatego że nauka szuka dowodów i nie przyjmuje nic 'na wiare', może z innych powodów, ale jednak naukowcy to w większości ateiści.

  • @PolGraphic Po pierwsze nie podałem przykładu profesora Hellera aby wzmocnić autorytetem pozycję teistów w świecie nauki więc Twoje mierzenie autorytetów jest nie na miejscu. Ja podałem przykład profesora w odpowiedzi na absurdalną tezę że ludzie wierzący nie mają żadnego wkładu w dociekanie odnośnie powstania świata. Po drugie argument odnoszący się do autorytetu nie jest żadnym argumentem logicznym więc możesz go sobie darować.

  • @PolGraphic Po trzecie trudno jest porównywać osiągnięcia naukowe obu panów skoro ten pierwszy zajmuje się znacznie szerszą i znacznie mniej intratną że się tak wyrażę dziedziną nauki bo prócz fizyki i astronomii jest także a może przede wszystkim filozofem. Po czwarte w końcu nie wiem skąd wyssałeś wniosek że profesor Hawking jest ateistą skoro on sam uważa się za agnostyka i zdecydowanie zaprzecza gdy ktoś nazywa go ateistą

  • @PolGraphic Niedawno w jednym z wywiadów wyznał (cytuje w oryginale): "I believe the universe is governed by the laws of science. The laws may have been decreed by God, but God does not intervene to break the laws." ("Stephen Hawking prepares for weightless flight", New Scientist 26 April 2007). Jak widać nie odcina się on od możliwości że Bóg stworzył prawa rządzące światem choć jak wierzy nie ingeruje on w te prawa. Chciałbym przy okazji zwrócić uwagę na pierwsze słowa jego wypowiedzi.

  • @PolGraphic Twierdzisz bowiem że w nauce nie ma wiary. Skoro nie ma wiary to wszyscy musieliby być agnostykami bo zarówno istnienie jak i nieistnienie Boga należy przyjmować na wiarę. Poza tym jakbyś poczytał Biblię to byś zrozumiał że w chrześcijaństwie też się szuka dowodów no ale to już daleko poza tematem.

  • @bodzioprekursor Nie przesadzasz z ilością odpowiedzi? 4 na 1 - chcesz mnie zasypać ilością słów czy argumentów?

    Po pierwsze: nie wmawiaj mi co twierdzę.

    Po drugie: nie rzucaj pustych haseł o 'szukaniu dowodów' - znam wiele prób 'dowodzenia' istnienia Boga, sprzeczne nie tylko z nauką ale często i istotą samej wiary ;p .

    Po trzecie: skąd wiadomo że Hawking jest ateistą? Google (pierwsze wyniki)? Wikipedia? Masz tam przypisy do tego że używał Boga tylko jako 'odpowiedniej metafory'.

    Pozdrawiam.

  • @PolGraphic Pokaż w którym momencie Ci coś wmawiałem. Dalej nie komentuje

  • @bodzioprekursor 'Twierdzisz bowiem że w nauce nie ma wiary.' <- choćby tutaj. Nawet przy okazji moich postów potwierdziłem coś przeciwnego - mówiąc o zbiorach naukowców i duchownych, iż mają one pewne (choć nieliczne) elementy wspólne.

  • @PolGraphic Przeczytaj to jeszcze raz w kontekście Twojej wcześniejszej wypowiedzi to może zrozumiesz. Podpowiem Ci: stwierdziłeś że nauka i tu zacytuje: "nic nie przyjmuje na wiarę" - to miałem na myśli pisząc że twierdzisz że w nauce nie ma wiary. Zresztą dalszy kontekst mojej wypowiedzi wszystko tłumaczył więc nie wiem czemu tak to błędnie zrozumiałeś.

    O dowodach na istnienie Boga zresztą też źle zrozumiałeś. Ale żeby nie było 2 na 1 to kończę

  • @PolGraphic sprawy metafizyki sa niematerialne, niezmierzalne, zbiory tak zwane "duchowe" sa przyjmowane na wiare, zbiory naukowa sa materialne, zmierzane, badanie ich przynosi wiedze. Zbiory naukowe nie sa tym samym co zbiory duchowe, tak samo jak Nauka nie jest Religia, ani Religia Nauka. Rozdzielmy wiare od wiedzy, a wtedy mozemy dojsc do jakiegos konrketnego sensu. Proponuje sie przerzucic na agnostyczny tryb myslenia jesli chodzi o sprawy przyziemne/materialnie.

  • @NAMUKPL Chyba nie zrozumiałem mojej myśli. Mówiłem nie o zbiorach w rozumieniu naukowym i duchowym, tylko o zbiorze (grupie ludzie) naukowców i duchownych i o tym że czasem nie są rozłączne (zdarzają się naukowcy duchowni), ale jednak takie zjawisko jest stosunkowo rzadkie.

    Poza tym zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Akurat w odniesieniu do ewolucji, wiara nie może wkraczać w kompetencje nauki, co chyba pokazuje karykaturalnie ten filmik.

  • @PolGraphic nom... juz rozumiem oco ci chodzi... no ale dodam jeszcze ze dla swietego spokoju nauka nie ma kompetencji do badania Metafizyki, to juz jest gestia "wiary".

  • @losiu112 Z początku stwierdziłeś że problemem ludzi wierzących jest brak umiejętności dociekania na temat powstania świata. Potem zawężyłeś to dociekanie jedynie do teorii ewolucji. Teraz wykluczasz z grona tych ludzi księży i profesora Asa Gray’a.

    Co do Twojego poglądu że Asa Gray tylko dlatego przyjął teorię ewolucji bo był przyjacielem Darwina mogę jedynie stwierdzić że jest niewiarygodnie niedorzeczny.

  • @losiu112 Po pierwsze dlatego że Asa Gray od razu począł teorię ewolucji przystosowywać do swojej religii co wzbudziło między panami jak ich pięknie nazwałeś wiele nieporozumień. Po drugie dziwne że Asa Gray nie przyjął od Darwina ateizmu. Wybacz ale Twoje teorię na siłę dociągnięte do Twojego światopoglądu są jałowe merytorycznie.

  • weź pod uwagę to ,że nawet watykan coraz bardziej klei się do nauki ,ma swoje obserwatorium astronomiczne ,ale i tak zakłada ,że świat ma tylko 2000 lat i został stworzony przez Boga ,a pierwszymi ludźmi byli Adam i Ewa. Po części ludzie ,którzy czują "powołanie" (czytaj indoktrynację) mogą się spełniać ,także jako naukowcy .Ktoś się zawsze wyłamie więc są i tacy księża w filmie religulous przedstawiony jest ksiądz ,który śmieje się z kilku rzeczy ,które religia uważa za prawdę

  • raczej to wygląda jak wielkie centrum gry i zabawy dla całej rodziny + aula gdzie owy mesjasz, ewangelista przemawia do ludu ,a oni mu za to płacą grube $ .Jest dużo księży ,którzy wyłamują się z kanonu. Chciałem żebyś mi podał jakichś naukowców nie księży. Księża mają to do siebie ,że swoja drogę już obrali i są bardziej poważani ,bo przecież mają sutannę ,a przeciętny człowiek nie skrytykuje księdza ,bo nie jest bardziej święty od niego ,więc w pewnym sensie może robić co mu się podoba

  • kilkunastu odpowiedziało ,że są wierzący ,a kilkudziesięciu określiło się jako ateistów. Niedługo wyjeżdżam, jak wrócę to poszukam tej informacji . Nie napisałem ,że piętnuje się wierzących .Tam się piętnuje niewierzących ,a to przez teleewangelistów. To wyczerpuje pulę możliwości bo kultura amerykańska jest naprawdę idiotyczna. Społeczeństwo Amerykańskie daje się urobić jak dzieci tylko trzeba im dostarczyć rozrywki ,dlatego teleewangeliści działają w miejscach ,które nie przypominają kościoła

  • po ilości wykrzykników określam wiek ,bo dorosły człowiek wie ,że jeden ! znaczy to samo co !!!!!!!!!!!!!!!! chciałbym to teraz znaleźć ,ale nie wiem ,gdzie to usłyszałem. Mianowicie jakaś znana osoba wysłała anonimowy list do naukowców z Federation of American Scientist ,aby określili swoją wiarę z zastrzeżeniem anonimowości ankiety.Prawie wszyscy członkowie uznają się za chrześcijan ,tymczasem (nie pamiętam dokładnych liczb) ok połowa nie odpowiedziała (wstydzą się wiary?)

  • Nawet jeśli odnajdą coś co wskazuje na ewolucję to oni powiedzą na to odkrycie tak: "no tak .. strasznie złożony system ... to na pewno sprawa Boga" Na tym się kończy. Daj konkret : odkrycie naukowe gorliwego chrześcijanina naukowca ,który po wszystkim powiedział "to wygląda na ewoluowanie" ,a nie "to na pewno sprawa Boga . To jest zbyt złożone by powstało na drodze ewolucji

  • @losiu112 Niezły jesteś skoro po ilości wykrzykników wnioskujesz o wieku

    „Do rzeczy: wielu naukowców udaje pobożnych ,ale tak naprawdę nimi nie są”

    Jestem ciekaw skąd to wiesz. Prowadziłeś badania na ten temat czy opierasz się na jakiś wiarygodnych danych statystycznych. Jeśli takie masz to zaprezentuj, chętnie się z nimi zapoznam. Owszem nie twierdze że nie ma na świecie jakiś kryptoateistów w szeregach naukowców ale żeby było ich aż tak wielu jak sugerujesz to już wybacz ale wymaga dowodów.

  • @losiu112 „Jeśli jakiś doktor(profesor, magister itd.) znajdzie nowy niezbity dowód na ewolucję i go opublikuje ,ale uznaje się za wierzącego i gorliwego chrześcijanina (lub inna religia) to robi to tylko dlatego ,bo nie chce być napiętnowany przez społeczeństwo.”

    Ciekawa hipoteza. Sam ją wymyśliłeś czy powiedział Ci to w sekrecie „jakiś doktor (profesor, magister itd.)”. Interesuje mnie skąd u Ciebie taka znajomość motywów postępowania chrześcijańskich naukowców.

  • @losiu112 „W Ameryce dodatkowo się piętnuje niewierzących ,bo tam jest idiotyczna kultura teleewangelistów.”

    To w końcu kogo się piętnuje wierzących naukowców którzy nie publikują dowodów na ewolucję czy niewierzących którzy je publikują. Co za dziwny kraj ta Ameryka wszyscy wszystkich za wszystko piętnują – strach się bać.

  • @losiu112 „Albo ludzie tam są bardzo mądrzy (profesorowie itd.) udają ,żeby nie być wyklętym przez społeczeństwo teleewangelistów i innych ,albo ludzie są tam mega głupi wierzą.”

    I to rzeczywiście wyczerpuje całą pulę możliwości. Albo są bardzo mądrzy, albo są mega głupi – innych nie ma. Jeśli masz na to dowody opublikuj je. Do tej pory wszyscy socjologowie wierzą że inteligencja każdego społeczeństwa podlega rozkładowi Gaussa. Twoje wnioski temu przeczą.

  • @losiu112 „Daj jakieś konkrety ,który gorliwy naukowiec wynalazł coś niesamowitego popierającego ewolucje”

    Przedmiotem wokół którego wyraziłem sprzeciw w Twojej wypowiedzi nie był brak poparcia ludzi wierzących dla teorii ewolucji choć i takie przykłady bez problemu podam ale to że według Ciebie „wierzący nie dociekają jak naprawdę świat powstał”. Nie dociekają? Jak najbardziej dociekają choć dochodzą do różnych wniosków. Wśród wierzących naukowców nie brak zarazem zwolenników teorii ewolucji

  • @losiu112 , Wielkiego Wybuchu oraz wszelkich kreacjonistycznych odmian poglądu na powstanie świata. Jakbyś trochę bardziej „dociekał jak naprawdę” powstały teorie w które wierzysz to wiedziałbyś że chociażby teoria Wielkiego Wybuchu jest dziełem belgijskiego księdza Georgesa Lemaitre. Dziś w Polsce jej wybitnym propagatorem jest profesor Michał Heller.

  • @losiu112 Co do samej ewolucji to jednym z pierwszych zwolenników teorii Darwina był profesor botaniki na uniwersytecie Harwardzkim, chrześcijanin Asa Gray. Poparł on nową teorię wtenczas gdy mało kto gotów był ją przyjąć więc Twoje próby wyjaśnienia popierania ewolucji przez chrześcijańskich naukowców piętnowaniem ze strony społeczeństwa możesz sobie wsadzić w piasek.

  • @losiu112 „Nawet jeśli odnajdą coś co wskazuje na ewolucję to oni powiedzą na to odkrycie tak: "no tak .. strasznie złożony system ... to na pewno sprawa Boga" Na tym się kończy. Daj konkret”

    No właśnie. Daj konkret że jest tak jak piszesz. Wybacz ale to właśnie ateista Fred Hoyle rozpatrując te: „strasznie złożone systemy” doszedł do wniosku dokonując analizy rachunku prawdopodobieństwa że niemożliwe jest samoistne powstanie życia.

  • @bodzioprekursor Posługiwanie się argumentem Hoyla nastręcza sporo problemów. Hoyle zakładał przypadkowe powstanie "współczesnej" (co jest oczywistym błędem) proteiny w wyniku losowych sekwencyjnych nie równoczesnych prób a także nie wziął pod uwagę funkcji enzymów i rybozymów przy powstawaniu protein.

  • W Ameryce dodatkowo się piętnuje niewierzących ,bo tam jest idiotyczna kultura teleewangelistów. Albo ludzie tam są bardzo mądrzy (profesorowie itd.) udają ,żeby nie być wyklętym przez społeczeństwo teleewangelistów i innych ,albo ludzie są tam mega głupi wierzą. Dają tysiące dolarów na tele ewangelistów . Wychodzi koleś w złotym fraku i mówi ,że zostaniecie zbawieni bo on jest mesjaszem. Daj jakieś konkrety ,który gorliwy naukowiec wynalazł coś niesamowitego popierającego ewolucje

  • boje się spytać o twój wiek na podstawie ilości wykrzykników ,jakby ich większa ilość zmieniała znaczenie zdanie ,ale nieważne . Do rzeczy: wielu naukowców udaje pobożnych ,ale tak naprawdę nimi nie są. Jeśli jakiś doktor(profesor, magister itd.) znajdzie nowy niezbity dowód na ewolucję i go opublikuje ,ale uznaje się za wierzącego i gorliwego chrześcijanina (lub inna religia) to robi to tylko dlatego ,bo nie chce być napiętnowany przez społeczeństwo.

  • Ludzkie DNA jest w 25% podobne do DNA żonkila. I co z tego? Zarówno teoria ewolucji jak i kreacjonizmu to tyko TEORIE. Niczego nie jesteśmy pewni na 100 procent. Uważam, że filmik jest żałosny. W tym wypadku Zamiast przytoczyć sensowne argumenty, ewolucjoniści wyśmiewają kreacjonistów. Czy zamiast cały czas śmiać się z kogoś nie można kulturalnie porozmawiać? Powinniśmy szukać prawdy, a nie trzymać się kurczowo swojego zdania i jeszcze zmuszać innych do uwierzenia, że to my mamy rację. Pozdr

  • @Magdalenka1994

    Zgadzam się z Tobą. Z tego co słyszałem niedawno odkryto że "śmieciowe DNA" również do czegoś służy. I nie chciałbym na pewno żeby moim dzieciom opowiadano bajki że pochodzą od małpy, bo jest to po prostu żałosne !

  • @Korkichan śmieciowe DNA służyło do czegoś w przeszłośći i to nawet nie jest dowód przeczący ewolucji. CO ciekawe DNA niszczy kreacjonizm na maxa. Bo przez DNA można zbadać pochodzenie człowieka aż do jego korzeni w afryce. Dodatkowo jakim cudem mamy gen na tworzenie jajka u człowieka ?? I setki innych genów ,które z punktu kreacjonizmu nie mogą zostać wyjaśnione.

  • @Magdalenka1994 Nie kreacjonizm to Hipoteza nie teoria. Nie znasz znaczenia podstawowych pojęć naukowych więc proszę nie ośmieszaj się. Czego mamy uczyć TEORII GRAVITACJI czy TEORI ,że boski palec ściąga przedmioty na ziemię lol.

    "ewolucjoniści wyśmiewają kreacjonistów" Dokładnie bo debata skończyła się dla twojej informacji jakieś 5 lat temu. Nikt już w kręgach nauki nie bierze was poważnie bo ewolucja wygrała z kreacjonizmem w sądzie.

  • Dodatkowo ,żeby kreacjonizm był możliwy. to dzieci adama i ewy musiały uprawiać kazirodztwo żeby się rozmnażać. Wszyscy wiemy ,że kazirodztwo prowadzi do wyniszczenia puli-genetycznej i prowadzi do wielu chorób natury psychicznej. Przykro mi ale wierzenie w kreacjonizm w 2010 roku jest dziecinne i nigdy już nie wróci na stół poważnej debaty. Kreacjonizm jest z takimi rzeczami jak alchemia.

  • to tak apropo tego co napisał @DayWalker966Rip .Ludzie obudźcie się i wyzwólcie swój umysł spod działania destrukcyjnej indoktrynacji wszystkich tych przesądnych katolików i innych ..