Widziałam to przedstawienie na Interdisciplinary Fringe Festival - jest genialne pod każdym względem. Zachowując wierność oryginałowi Schulza, rozwija jego myśl o doświadczenia XX w. Wykorzystuje twórczo ważne filmy kina niemego. Ma świetną scenografię. Aktorstwo stylizowane na przedwojenne kino, podobnie jak muzyka. Po sztukach Tadeusza Kantora jest to dla mnie powrót do esencji teatru.
Brawo dla Piotra Tomaszuka i jego aktorów z Teatru Wierszalin!
Zgadzam się... Świetne przedstawienie. Jedno z lepszych na IFF,
paulina20p 2 months ago
Widziałam to przedstawienie na Interdisciplinary Fringe Festival - jest genialne pod każdym względem. Zachowując wierność oryginałowi Schulza, rozwija jego myśl o doświadczenia XX w. Wykorzystuje twórczo ważne filmy kina niemego. Ma świetną scenografię. Aktorstwo stylizowane na przedwojenne kino, podobnie jak muzyka. Po sztukach Tadeusza Kantora jest to dla mnie powrót do esencji teatru.
Brawo dla Piotra Tomaszuka i jego aktorów z Teatru Wierszalin!
lubieczytac1 4 months ago