Zaintrygowała mnie postać Penelopy - jest typową femme fatale, kobietą o dwóch, a nawet - rzekłbym - trzech twarzach. No i oczywiście sam rolnik to postać tajemnicza, nieujawniająca w pełni swojej mrocznej historii. Tak jak w innych częściach króluje tutaj wyśmienita oprawa muzyczna, ale jeszcze bardziej ujmują krajobrazy. Aha, no i także pytanie na końcu, które zmusza do refleksji nad egzystencją ludzką - "a po co woda w gardle". No właśnie - tego nie wiemy i na tym polega fenomen tego filmu.
Zaintrygowała mnie postać Penelopy - jest typową femme fatale, kobietą o dwóch, a nawet - rzekłbym - trzech twarzach. No i oczywiście sam rolnik to postać tajemnicza, nieujawniająca w pełni swojej mrocznej historii. Tak jak w innych częściach króluje tutaj wyśmienita oprawa muzyczna, ale jeszcze bardziej ujmują krajobrazy. Aha, no i także pytanie na końcu, które zmusza do refleksji nad egzystencją ludzką - "a po co woda w gardle". No właśnie - tego nie wiemy i na tym polega fenomen tego filmu.
Dragotrim 4 months ago