Wyobraźcie sobie scenę, w której dziewczyna ucieka, woła sługi, a kochanek chce ją dopaść. Ta zamyka drzwi przed nim, a on stoi pod drzwiami i mówi jej dobranoc. To ma trochę szokować i śmieszyć, więc nie można sobie tego zaśpiewać ot, tak delikatnie "po Wodecku", bo cały sens tego sonetu gubi się bezpowrotnie. Takie jest moje zdanie:)
A mnie się nie podoba. Bardzo cenię p. Wodeckiego, ale wydaje mi się, że zupełnie nie skupił się na tym tekście. Przecież druga część tego sonetu MUSI być dynamiczna, jak u Niemena.
Wyobraźcie sobie scenę, w której dziewczyna ucieka, woła sługi, a kochanek chce ją dopaść. Ta zamyka drzwi przed nim, a on stoi pod drzwiami i mówi jej dobranoc. To ma trochę szokować i śmieszyć, więc nie można sobie tego zaśpiewać ot, tak delikatnie "po Wodecku", bo cały sens tego sonetu gubi się bezpowrotnie. Takie jest moje zdanie:)
mariusz2221278 9 months ago
A mnie się nie podoba. Bardzo cenię p. Wodeckiego, ale wydaje mi się, że zupełnie nie skupił się na tym tekście. Przecież druga część tego sonetu MUSI być dynamiczna, jak u Niemena.
mariusz2221278 9 months ago
W wykonaniu Czesława Niemena było lepiej ale Wodecki też jest niezły
bydgoszczanin23 1 year ago
szkoda tylko, że się rypnął w tekście :) ale zimną krew zachował i zaśpiewał dalej...
morasek 1 year ago
Super cover.
Andzelikaborys 1 year ago
Świetny cover pana Wodeckiego!:)
nocny333 2 years ago
Alez on ma mily i cieply glos :) Powinien wiecej spiewac,a nie pociskac opowiesci w Tancu z Gwizdami ;)
essita83 2 years ago 2