Jestem pelen podziwu panie Marku ze twozy pan muzyke z odwaga. Ten kto nie ma duszy artystycznej nigdy nie zrozumie ze wartka woda przynosi zycie. Jest pan jednym z niewielu wspanialych pionierow Polskiej muzyki elektronicznej. Zycze powodzenia.
heh no i jak zwykle muzyka swietnego artysty zostanie doceniona po 20-stu latach a dzisiaj jeden z drugim nie "kuma" bo inne i zbyt pojechane. Wola sluchac Kombii co brzmi jak pop-kupa . . .
Bzdury gadacie, power tez jest potrzebny. Mnie ten album sie podoba. Pozytywny rozpierdol.
Raz wycienczony wrcalem rowerem z dlugiej wyprawy. Jeszcze godzina do domu, a sil brak. Gdy "Czad" wszedl wreszcie na odtwarzaczu to wykrzesalem takie sily ze nie czulem juz zmeczenia. Sluchalem na okraglo przez godzine. Bilinski to odwazny artysta nie boi sie eksperymentowac
Po namysle odsluchaniu jeszcze raz i przemysleniu Panie Marku Powrot powrót jeszcze raz powrót do początków ( lata 80te i początek lat 90 tych ) nie ma Pan wyjścia za tamte czasy Pans kochamy. Wielki szacunek mistrzu!
znam wszystkie kawalki Marka Bilinskiego wzdluz i wszerz. "Czad" najpierw mnie zdziwil, potem podjaral jak ewolucja muzyczna swietnie wyszla. tytul "Czad" jest perfekcyjnie trafny.
jedyna uwaga techniczna, w teledysku pojawia sie Mazda MX5, samochodzik jakos nie przystajacy do tytulu "czad". moze jakas Korweta 2009/2010 bylaby bardziej na miejscu. tak, 500-konna Korweta pasowalaby znacznie lepiej niz Mazdziatko.
Dla mnie to wygląda jakby Biliński specjalnie zrobił taki numer - taką w sumie parodię tego co się w muzyce dzieje-działo w ostatnich latach. Właściwie to muzyka w tym kawałku jest bardzo prosta - wokal imituje te pseudo-śpiewy na przesterach NIBY artystów - dopiero na sam koniec trochę się rozkręca bo to zakończenie w 3:36 jest niezłe. :D - ot taka moja interpretacja :D
Mieszkam we Francji i mile jestem zaskoczony....Pamietam jak szwagier w latach osiemdziesiatych przywiozl mi "Wolne Loty" i bardzo bylem pod wrazeniem ."Czad " to logiczna ewolucja... ...muzyka super ...troche techno , troche rock , troche electronic..przypomina mi francuski zepol "Justice" ..Brawo...
Widzę, że sami "znawcy" muzyki elektronicznej tutaj. Gratuluję otwartości umysłu. Początkowo usłyszałem ten album w mp3 ale nie rozczarowałem się nim ani przez moment. Wręcz przeciwnie, pobiegłem do Empiku po "Fire", wiedziałem, że tym to się skończy. Z wypiekami na twarzy czekam na kolejne Pana produkcje!
Panie Marku prosiłbym o stworzenie czegoś podobnego do starej klasyki dla starych fanów coś jak "Po Drugiej Stronie Swiata", proszę tylko o syntezatory i pozdrawiam.
nie no Marek słucham cie od pierwszego utworu ale tu to kiwam głową ze smutkiem. ten teledysk to przeciez zapędy plagiatu samego siebie. Daj tytuł ucieczka z miasta to jeszce zrozumiem te sceny crash testow ale tak to jest obiaw tylko amatrostwa i nie przemyślenia
Slucham czasem Bilinskiego, dzisiaj sluchalem i przypadkiem wpadlem na cos takiego ---> Ronald Jenkees - Disorganized Fun .... Mysle ze Pan Marek (z calym szacunkiem) musi jeszcze popracowac :) Ronald mnie poprostu rozlozyl na lopatki....
Panie Marku przypomniał pan sobie chyba o czasach kiedy grał pan w zespole Bank :D Pytanie kto kręcił ten teledysk??? A z płyty FIRE podoba mi się kilka utworów. Swój styl grania pan jak najbardziej zachował co jest niesamowite. A do komentujących, czasami przydaje się zrobić co jakiś czas coś nowego i odmiennego ;)
Posłuchałem. I mam dość. Marek. Klawisze - tylko klawisze - w tym jesteś NIEPOKONANY jeżeli chodzi o polską scenę muzyki elektronicznej (o ile możemy w ogóle mówić o istnieniu czegoś takiego). Przykry kawałek niepasujący do Ciebie. Czytasz komentarze - więc ..."wiecie co z nim zrobić?". Pozdrawiam
Utworek z polotem lecz zepsuty przez przesterowany pseudovokal. Pomysl był ale moim skromnym zdaniem spalił całą reszte, a hardkorowe krzyki w 1:35 wychdodzą wręcz infantylnie. Panie Marku! Moim zdaniem jest Pan wirtuozem od klawiszy a nie od strun głosowych.
Płyta "Fire" jest dobra, lecz według mnie "Czad" i "Ostrze Ognia" wogóle do niej nie pasują. Najbardziej podoba mi się z niej utwór "Błyski Kolorów II".
Hej nie podoba ci sie to dlaczego sluchasz?Olewam tuj twoje odczucia bo sa one naprawde nic nie warte, NIe znasz sie to nie krytykuja a nie odrazu jakie fe, co to wogole jest i jak wszyscy. Bilinski poszedl z czasem, wam w glowach jeszcze dudni zar z topikow a czasy sa inne, inna muze sie robi, taka ktroa moze sie podobac teraz. I sie podoba! Ten kawalem jest czaderski, nie potrafisz sie wczuc? Wyczuc? Idz Arki Noego sobie posluchac
Po co agresja? Nieco mnie poniosło, bo muzyce faktycznie nie mam nic do zarzucenia, ale chyba wszyscy się zgadzamy, że wokal jest cokolwiek nie na miejscu.
Chodzi mi o bit, ja tam slysze Sadeness z dzwiekami uzytymi w Retun to Innocence i tempie troche szybszym. Chyba nie slyszales MCMXC AD jak piszesz ze Cretu to biznesmen a nie muzyk.
Z artystami tak jest że mają swoją wizję i nie zawsze są rozumiani przez innych. Poza tym Marek Biliński zawsze będzie świetnym muzykiem. A ten wokal, moim zdaniem, miał imitować odgłos silnika samochodowego;)
This comment has received too many negative votesshow
Whats worse ...old men trying to do techno or old men trying to do death metal ? At least he may have moved on from the stuff he's been playing over and over for the last 30 years.
Wiem ,ze niektorym sie nie podoba. Bilisnki poszedl tu w inne klimaty, bardziej industrial i blizej temu do KMFDM, grupy Ventylator czy Deathcamp Project. Duzy odskok i tyle. Wg mnie zly wybor na singiel.
Osobiście uwielbiam muzyke Marka,ale ten przebuj to lekkie przegięcie ja rozumiem że z czasem poznaje sie coraz lepsze instrumenty ale trzeba też wyczuć czy niema czegoś za dużo a poza tym to cała reszta jest niebiańska czekam na nową płytke pozdrawiam warto kupić płytke osobiście uważam że robi lepszą muzyke niż JMJ
Ten wokal.... Może sam w sobie pomysł nie jest zły, ale to nie może tak wszystko...pierdzieć i zagłuszać wszystkiego ;) Czekam na jakąś poprawkę :) Mimo wszystko muzyka mnie zabija, szczególnie te PISigowskie dźwięki(wiem, że to nie pana Bilińskiego, ale tak to opiszę ;) ) Zabija w sensie jak najbardziej na plus. Cała płyta też. Czekam na kolejne ;)
Żadnego podrasowywania starych kawałków. Zupełna kaszana się z tego robi; aż żal słuchać. Mnie się nowa płyta podoba, choć podobnie, jak dziecko słońca jest w zupełnie innym stylu, co stare rzeczy Pana Bilińskiego. Proszę eksperymentować nadal.
Cała płyta "Fire" jest nijaka i niesłuchalna. Nie ma ani przebojowych rytmów electro-techno (niektóre kawałki tak się zaczynają, ale potem coś się kaszani i robi się straszna papka), ani pięknych elektronicznych symfonii za które to pokochałem pana Bilińskiego. Ten album jest zbyt zagmatwany i pozbawiony jakiegokolwiek wykopu. Czad to najgorszy z niej utwór - co to miało być? Dla mnie tragedia i muzyczne rozczarowanie zeszłego roku :(
Zawiodlem sie jako fan MB (a zarazem ktos kto trochę sam tworzy elektronikę) - efekty przesteru to już niestety myszką trąci, a jeśli chodzi o harmonię i melodykę to już zupełne dno. Sorry. Ja spodziewalem sie że nowa twórczość MB będzie w stronę fajnej elektronicznej przestrzeni, krystalicznych barw, może współpracujących vocal-chórków etc (szkoda). A ze masom się podoba.... No cóż, z czegoś trzeba żyć, wiem to niestety. Jednak wolę starą twórczość MB.
No, widzę i słyszę, że Stara Gwardia - Biliński i Łosowski zaczynają ostro i, co najważniejsze, awangardowo, atakować nasze zmysły. Każdy na swój sposób. Bardzo dobrze. Pozdrawiam, Marek Jarmulski (fan od a.d. 1984).
Odkad uslyszalem ten utwor to zawsze przeszkadzal mi dziwny wokal ;) ale muzyka to mistrzowski poziom. Czy jest teledysk do Szalonego konia? Pozdrawiam serdecznie
muzyczka raczej White Zombie "supersexy swing and sound"
jajecpl 2 months ago
dlaczego to sie nie sprzedalo,..genialne.
jajecpl 2 months ago
Pierwsze skojarzenie - Ministry "Jesus built my hotrod" tylko zwolnione, wokal też pasuje.
syshocker 3 months ago
Marek po co ten wokal? Przecież ta muzyka mówi sama za siebie!!!! nie słyszysz tego? Cholerka spieprzyleś !!!!!
lilwe4 9 months ago
wokal jest git. panie marku zawodowo!
michalkusz 10 months ago
po co ten wokal
schrzanił wszystko...
kraff01 11 months ago
ten link z forum nie działa jest tam strona z zupełnie czym innym !!!!!
Philips801 1 year ago
Jestem pelen podziwu panie Marku ze twozy pan muzyke z odwaga. Ten kto nie ma duszy artystycznej nigdy nie zrozumie ze wartka woda przynosi zycie. Jest pan jednym z niewielu wspanialych pionierow Polskiej muzyki elektronicznej. Zycze powodzenia.
DeRex9 1 year ago
heh no i jak zwykle muzyka swietnego artysty zostanie doceniona po 20-stu latach a dzisiaj jeden z drugim nie "kuma" bo inne i zbyt pojechane. Wola sluchac Kombii co brzmi jak pop-kupa . . .
MichaelDome 1 year ago 3
Szkoda Panie Marku!Roztrwonił pan talent!
ivane11 1 year ago
Bzdury gadacie, power tez jest potrzebny. Mnie ten album sie podoba. Pozytywny rozpierdol.
Raz wycienczony wrcalem rowerem z dlugiej wyprawy. Jeszcze godzina do domu, a sil brak. Gdy "Czad" wszedl wreszcie na odtwarzaczu to wykrzesalem takie sily ze nie czulem juz zmeczenia. Sluchalem na okraglo przez godzine. Bilinski to odwazny artysta nie boi sie eksperymentowac
SouthernSky 1 year ago 2
Panie Marku. Kawałek spoko ale proszę już nie śpiewać :D
bookerC64 1 year ago
Po namysle odsluchaniu jeszcze raz i przemysleniu Panie Marku Powrot powrót jeszcze raz powrót do początków ( lata 80te i początek lat 90 tych ) nie ma Pan wyjścia za tamte czasy Pans kochamy. Wielki szacunek mistrzu!
grupasenso 1 year ago
znam wszystkie kawalki Marka Bilinskiego wzdluz i wszerz. "Czad" najpierw mnie zdziwil, potem podjaral jak ewolucja muzyczna swietnie wyszla. tytul "Czad" jest perfekcyjnie trafny.
jedyna uwaga techniczna, w teledysku pojawia sie Mazda MX5, samochodzik jakos nie przystajacy do tytulu "czad". moze jakas Korweta 2009/2010 bylaby bardziej na miejscu. tak, 500-konna Korweta pasowalaby znacznie lepiej niz Mazdziatko.
Piotrus31492 1 year ago
nie podoba mi sie...klasyczne kawalki o WIELE lepsze
bielanczyk 1 year ago
Bez wokalu Jak najbardziej extra utwór
grupasenso 1 year ago
Od 2:43 to rzeczywiście czad solówkowy.:)
monecker84 1 year ago
to jest do dupy i t yle w tej kwestii
kulastube 1 year ago
Dla mnie to wygląda jakby Biliński specjalnie zrobił taki numer - taką w sumie parodię tego co się w muzyce dzieje-działo w ostatnich latach. Właściwie to muzyka w tym kawałku jest bardzo prosta - wokal imituje te pseudo-śpiewy na przesterach NIBY artystów - dopiero na sam koniec trochę się rozkręca bo to zakończenie w 3:36 jest niezłe. :D - ot taka moja interpretacja :D
Mechaplex 1 year ago
Mieszkam we Francji i mile jestem zaskoczony....Pamietam jak szwagier w latach osiemdziesiatych przywiozl mi "Wolne Loty" i bardzo bylem pod wrazeniem ."Czad " to logiczna ewolucja... ...muzyka super ...troche techno , troche rock , troche electronic..przypomina mi francuski zepol "Justice" ..Brawo...
AZBEST89 1 year ago
Panie Marku z szacunkiem ale poszedł pan o krok za daleko prosze wrócic w czasy świetności np "" Dom w dolinie mgieł""
bobusp1 1 year ago
Widzę, że sami "znawcy" muzyki elektronicznej tutaj. Gratuluję otwartości umysłu. Początkowo usłyszałem ten album w mp3 ale nie rozczarowałem się nim ani przez moment. Wręcz przeciwnie, pobiegłem do Empiku po "Fire", wiedziałem, że tym to się skończy. Z wypiekami na twarzy czekam na kolejne Pana produkcje!
dafcable 1 year ago
Panie Marku prosiłbym o stworzenie czegoś podobnego do starej klasyki dla starych fanów coś jak "Po Drugiej Stronie Swiata", proszę tylko o syntezatory i pozdrawiam.
Krissvette 1 year ago 2
This has been flagged as spam show
mnie sie podoba ja wszystko Marka
Mr1999romano 1 year ago
A gdzie muzyka ? Panie Marku, proszę przestać "śpiewać", robi sobie Pan krzywdę !
kumbalamaronga1 1 year ago
Nasz Marek ma równac do jakiegoś Ronald'a Jenkees'a? Żarty! Wolę aby się nie cofał w muzycznym stylu...
marwaldor 2 years ago
nie no Marek słucham cie od pierwszego utworu ale tu to kiwam głową ze smutkiem. ten teledysk to przeciez zapędy plagiatu samego siebie. Daj tytuł ucieczka z miasta to jeszce zrozumiem te sceny crash testow ale tak to jest obiaw tylko amatrostwa i nie przemyślenia
rvdextron 2 years ago
Slucham czasem Bilinskiego, dzisiaj sluchalem i przypadkiem wpadlem na cos takiego ---> Ronald Jenkees - Disorganized Fun .... Mysle ze Pan Marek (z calym szacunkiem) musi jeszcze popracowac :) Ronald mnie poprostu rozlozyl na lopatki....
simsacret 2 years ago
Ronald Jenkees - Disorganized Fun, wogole tworczosc Ronalda. Co pan na to panie Marku? :)
simsacret 2 years ago
Panie Marku przypomniał pan sobie chyba o czasach kiedy grał pan w zespole Bank :D Pytanie kto kręcił ten teledysk??? A z płyty FIRE podoba mi się kilka utworów. Swój styl grania pan jak najbardziej zachował co jest niesamowite. A do komentujących, czasami przydaje się zrobić co jakiś czas coś nowego i odmiennego ;)
czomislaw 2 years ago
Wole jego klasykę. To to może by wyszło dobrze jakiej dodzie
michawiec 2 years ago
Dobry kawałek nie znacie sie ludzie!!!! :PP
hereticspirit 2 years ago
Posłuchałem. I mam dość. Marek. Klawisze - tylko klawisze - w tym jesteś NIEPOKONANY jeżeli chodzi o polską scenę muzyki elektronicznej (o ile możemy w ogóle mówić o istnieniu czegoś takiego). Przykry kawałek niepasujący do Ciebie. Czytasz komentarze - więc ..."wiecie co z nim zrobić?". Pozdrawiam
Timonek77 2 years ago
Utworek z polotem lecz zepsuty przez przesterowany pseudovokal. Pomysl był ale moim skromnym zdaniem spalił całą reszte, a hardkorowe krzyki w 1:35 wychdodzą wręcz infantylnie. Panie Marku! Moim zdaniem jest Pan wirtuozem od klawiszy a nie od strun głosowych.
TheSzudizlav 2 years ago
Comment removed
TheSzudizlav 2 years ago
Żenada oporowa. Po co się Pan miota z "wokalem" Panie Marku. Bardzo smutne widowisko. Żal mi Pana.
planetanin 2 years ago
It reminds me on music from Command & Conquer..Especially the Mechanical man
psychonaut25 2 years ago 2
ja pierdykam! normalnie jak front line assembly! hehehe
janochanotariusz 2 years ago
Płyta "Fire" jest dobra, lecz według mnie "Czad" i "Ostrze Ognia" wogóle do niej nie pasują. Najbardziej podoba mi się z niej utwór "Błyski Kolorów II".
Najds 2 years ago
Świetnym pomysłem byłoby przywrócić do życia sprzęt z lat 80 i coś sklecić, co na to pan Marek ? :)
DaszekGT 2 years ago
Ten electro-voice nie jest taki zly ale po prostu jest go za duzo w tym utworze
vomitronic 2 years ago
Najlepszą płytą jest "Ogród Króla Świtu" :) Zdecydowanie! :)
MrQueen86 2 years ago
OK, jeszcze raz to samo, ale bez "wokalu" i będzie znośnie.
DefectiveCactusBox 2 years ago
Hej nie podoba ci sie to dlaczego sluchasz?Olewam tuj twoje odczucia bo sa one naprawde nic nie warte, NIe znasz sie to nie krytykuja a nie odrazu jakie fe, co to wogole jest i jak wszyscy. Bilinski poszedl z czasem, wam w glowach jeszcze dudni zar z topikow a czasy sa inne, inna muze sie robi, taka ktroa moze sie podobac teraz. I sie podoba! Ten kawalem jest czaderski, nie potrafisz sie wczuc? Wyczuc? Idz Arki Noego sobie posluchac
simsacret 2 years ago
Po co agresja? Nieco mnie poniosło, bo muzyce faktycznie nie mam nic do zarzucenia, ale chyba wszyscy się zgadzamy, że wokal jest cokolwiek nie na miejscu.
DefectiveCactusBox 2 years ago
Zgadzam się całkowicie. Osobiście wolę starsze kawałki Bilińskiego, ale ten byłby całkiem niezły gdyby nie wokal.
Wokal jest paskudny i obniża moją ocenę o dwie gwiazdki.
StefanEdek 2 years ago
Kiepskie i nieciekawe. W ogóle mi to nie pasuje do Bilińskiego ani do el muzyki. Udam że tego nie słyszałem bo bardzo cenię tego artystę.
synthesizer7 2 years ago
W tym kawalku ewidentie uzyty jest bit od Enigmy, po odpowiedniej przerobce i uzyciu innych dzwiekow wyszedl nie mniej efektownie. Super kawalek
simsacret 2 years ago
nie wiem gdzie tu słyszysz enigme... Cretu musi jeszcze troszke popracować żeby go z Bilikim porównywać.
Już nie mówiąc o tym , że to dwa różne gatunki.
Bilińskito geniusz, Cretu to tylko biznesmen. Już nie wspominając, że ostatnia płyta Enigmy to komercyjna sieka.
CarbonBasedLifeform7 2 years ago
Chodzi mi o bit, ja tam slysze Sadeness z dzwiekami uzytymi w Retun to Innocence i tempie troche szybszym. Chyba nie slyszales MCMXC AD jak piszesz ze Cretu to biznesmen a nie muzyk.
simsacret 2 years ago
słyszałem wszystkie włąznie z najnowszą.
powiedzmy sobie szczerze, jak dobrze poszukasz znajdziesz góry muzyki z podobnym bitem.
Biliński to elektronika Cretu to New Age.
Biliński tworzy znacznie dłużej - co może nie jest argumentem najlepszym - ale nie sądzę by musiał się na kimś wzrorować.
Obydwaj reprezentują dwa różne światy muzyki.
Biliński to muzyka niekomercyjna czego o Enigmie nie da się powiedzieć.
CarbonBasedLifeform7 2 years ago
mi się podoba, ale ze względu na mój nick nie może byc inaczej
industrialnyleon 2 years ago
Jestem po pierwszym przesłuchaniu płyty Fire. Pomimo że jest całkiem inna od poprzednich,to warto po nią sięgnąć.
Owszem początek jest bardzo ostry,ale później zaczyna się niepowtarzalny,charakterystyczny klimat Marka-utwory "Strumień iskier" "Błyski kolorów".
Bardzo fajny dynamiczny utwór,wspaniałe moogowe riffy-"Wielkie łowy".
Trzeba przesłuchać całość,bo "Czad",nie jest miarodajny do oceny całości.
KorgPaArrangers 2 years ago
Polecam na spokojnie przesłuchanie całej płyty,na pewno coś z niej wpadnie w ucho-mi akurat jako pierwsze spodobały się "Wielkie łowy".
KorgPaArrangers 2 years ago
Z artystami tak jest że mają swoją wizję i nie zawsze są rozumiani przez innych. Poza tym Marek Biliński zawsze będzie świetnym muzykiem. A ten wokal, moim zdaniem, miał imitować odgłos silnika samochodowego;)
homashapl 2 years ago
This comment has received too many negative votes show
Whats worse ...old men trying to do techno or old men trying to do death metal ? At least he may have moved on from the stuff he's been playing over and over for the last 30 years.
columbo71 3 years ago
Wiem ,ze niektorym sie nie podoba. Bilisnki poszedl tu w inne klimaty, bardziej industrial i blizej temu do KMFDM, grupy Ventylator czy Deathcamp Project. Duzy odskok i tyle. Wg mnie zly wybor na singiel.
MinisterZdrowia 3 years ago 2
Osobiście uwielbiam muzyke Marka,ale ten przebuj to lekkie przegięcie ja rozumiem że z czasem poznaje sie coraz lepsze instrumenty ale trzeba też wyczuć czy niema czegoś za dużo a poza tym to cała reszta jest niebiańska czekam na nową płytke pozdrawiam warto kupić płytke osobiście uważam że robi lepszą muzyke niż JMJ
Euerto 3 years ago 2
Ten wokal.... Może sam w sobie pomysł nie jest zły, ale to nie może tak wszystko...pierdzieć i zagłuszać wszystkiego ;) Czekam na jakąś poprawkę :) Mimo wszystko muzyka mnie zabija, szczególnie te PISigowskie dźwięki(wiem, że to nie pana Bilińskiego, ale tak to opiszę ;) ) Zabija w sensie jak najbardziej na plus. Cała płyta też. Czekam na kolejne ;)
TomekGZabrze 3 years ago 5
na kompakcie o wiele lepiej ten kawałek wypada
B1SCOOP 3 years ago
Niestety cienizna :(
Manliver7 3 years ago
Żadnego podrasowywania starych kawałków. Zupełna kaszana się z tego robi; aż żal słuchać. Mnie się nowa płyta podoba, choć podobnie, jak dziecko słońca jest w zupełnie innym stylu, co stare rzeczy Pana Bilińskiego. Proszę eksperymentować nadal.
monografik 3 years ago
Cała płyta "Fire" jest nijaka i niesłuchalna. Nie ma ani przebojowych rytmów electro-techno (niektóre kawałki tak się zaczynają, ale potem coś się kaszani i robi się straszna papka), ani pięknych elektronicznych symfonii za które to pokochałem pana Bilińskiego. Ten album jest zbyt zagmatwany i pozbawiony jakiegokolwiek wykopu. Czad to najgorszy z niej utwór - co to miało być? Dla mnie tragedia i muzyczne rozczarowanie zeszłego roku :(
RamzesXIIIFPPMZ 3 years ago
okropne!
Mardok2 3 years ago
Zawiodlem sie jako fan MB (a zarazem ktos kto trochę sam tworzy elektronikę) - efekty przesteru to już niestety myszką trąci, a jeśli chodzi o harmonię i melodykę to już zupełne dno. Sorry. Ja spodziewalem sie że nowa twórczość MB będzie w stronę fajnej elektronicznej przestrzeni, krystalicznych barw, może współpracujących vocal-chórków etc (szkoda). A ze masom się podoba.... No cóż, z czegoś trzeba żyć, wiem to niestety. Jednak wolę starą twórczość MB.
ogladacz100 3 years ago 2
No, widzę i słyszę, że Stara Gwardia - Biliński i Łosowski zaczynają ostro i, co najważniejsze, awangardowo, atakować nasze zmysły. Każdy na swój sposób. Bardzo dobrze. Pozdrawiam, Marek Jarmulski (fan od a.d. 1984).
Marecheck1978 3 years ago 3
5 gwiazdek!
wypasik!!!
stickysound 3 years ago
bez sensu z porównywaniem do Prodigy czy Penduluma. W ogóle mało artystów elektronicznych potrafi robić takie solówki na syntezatorach jak pan MaBi;)
B1SCOOP 3 years ago 7
Dla mnie jest to bardzo dobry utwor. Swietnie zrobiony z doskonale dobranymi instrumentami. I to narastanie... Panie Marku, dobra robota.
kacprzak001 11 months ago
@B1SCOOP A Jordan Rudess ? :)
tomek1995v8 6 months ago
Czad!!!
WolfgangAmadeusF 3 years ago 2
estra utworek panie Marku niespodziewałem sie takich stylów u pana:-)pozdrawiam!
muzictomasz 3 years ago
troche podchodzi pod pendullum,jakies takie nijakie-a mozeby podrasowac stare kawalki-byly to hiciory na skale europejska
tomackrory 3 years ago
Prodigy'owskie :)
odislaw 3 years ago
Odkad uslyszalem ten utwor to zawsze przeszkadzal mi dziwny wokal ;) ale muzyka to mistrzowski poziom. Czy jest teledysk do Szalonego konia? Pozdrawiam serdecznie
polcor82 3 years ago