@operajw Oni nie podążali za intuicją lecz za chorymi schematami w ich umyśle. To duża różnica. Religie natomiast dają zakazy i nakazy bo były stworzone by kontrolować ludzi :)
@BoogyAgent007 Bardzo dobra odpowiedź :) Ale tylko wtedy, gdy przez intuicję rozumiesz obszar transcendencji, a nie "proces myślowy polegający na szybkim dopasowaniu danej sytuacji, problemu, zagadnienia do znanych już szablonów i zależności" /wikipedia/.
Zaś zakazy i nakazy zawarte w religiach służyły i służą w nauce samokontroli :)
@operajw Oczywiście że chodzi mi o transcendentalne własności bytu, ja działam zawsze w oparciu o impulsy płynące od Wyższego Ja i nie wierzę że umysł potrafiłby choć odrobinkę zbliżyć się do tych umiejętności by starać się choćby naśladować takie przewodnictwo :) A nawet jeśli próbuje, to kończy się to zazwyczaj... Epic Fail'em w postaci zapuszkowania jak już wspomniałeś ^^
Za dużo ludzi cierpiało lub straciło życie bym mógł powiedzieć że religie tylko uczyły samokontroli:)
Widzisz i sam wiesz, że są słowa, gdy jedno ma różne znaczenia.
Jeśli Ty znaczenie wypowiedzi odbierasz INTUICJĄ to u Ciebie nie ma zagrożeń, lecz większość działa z umysłu, a ten odbiera zależnie od tego, co zna.
Gdybyś jednak odbierał INTUICJĄ aż tak - jak to sobie przypisujesz - wiedziałbyś, że religie nie powodowały cierpień. Cierpienia powoduje wyłącznie stan umysłu człowieka.
@operajw Małe sprostowanie. Mówiąc "religie" nie miałem na myśli samych doktryn czy ich "instrukcji" lecz również ludzi którzy wykorzystywali je do celów które z perspektywy nieprzebudzonego są "złe". Same nakazy i zakazy niczego nie robią, ba, nawet nie istnieją w danej rzeczywistości dopóki człowiek ich nie zwizualizuje:)
A patrząc z perspektywy w której źródło ma intuicja, nie istnieje nawet coś takiego jak zło, krzywda czy cierpienie bo to TYLKO jedno, wielkie, Piękne DOŚWIADCZENIE:)
1 Religia jest tylko pojęciem czyli tym co ktoś ma na myśli definiując ją :)
2 Zło... to jedynie określenie pewnego zakresu wibracji i nie sposób powiedzieć gdzie ma granicę.
3 Źródło nie rozróżnia. To my możemy rozróżniać. Istnieje wyłącznie Miłość która manifestuje się w różnych formach i to co określane jest jako "złe", również jest aspektem Miłości więc z wyższego pkt widzenia nie ma podziału.
4 A poza tym, KAŻDY Z NAS MA RACJĘ, GDYŻ KAŻDY ŻYJE WŁASNĄ PRAWDĄ :)
Ad. 3: Żródło rozróżnia doskonałe od braku doskonałości. Życie od braku życia.
Żródło ma nawet odpowiednią wiedzę - aby osądzać. Ludzie nie za bardzo.
Zło nie jest aspektem miłości - ani aspektem doskonałości.
Nie bluźnij.
Podział istnieje. Nawet Ty sam jesteś dowodem jego istnienia - ale tego nie widzisz z powodu ślepoty. Na szczęście ta ślepota jest spowodowana tylko opaską Twojej filozofii.
@operajw Twój cytat "Żródło rozróżnia doskonałe od braku doskonałości".
Na tym wstrzymuję dalsze komentarze gdyż rozmawiamy na kompletnie różnych płaszczyznach. Dla mnie istnieje wyłącznie doskonałość, choćby jak mało doskonałym było to dla Ciebie.
@operajw Wypowiadasz się tak, jakbyś uważał że istnieje jedno słuszne rozumowanie.
Napisałeś "Zło i wszystko jest wibracją - zatem niczego nie określiłeś. Jeśli Cię dobrze kopną to poczujesz granicę zła." Ok, to jest Twój sposób myślenia.
A ja Ci już powiedziałem, cokolwiek napiszesz masz rację i choćbym jak inne tezy wysuwał, również mam rację. Prawd jest tyle ile Istot w tym Tworzeniu. Nawet jeśli ktoś Ci powie że pies jest krową możesz uznać że to bezsensowna bzdura...wciąż to prawda ;)
Wspaniały przekaz wybrałeś do tłumaczenia :) Nie wolno odrzucać wewnętrznego głosu, nawet jeśli wpędza nas w naprawdę poważne tarapaty. To nasze Wyżesze Ja i ono wie najlepie...przekonamy się o tym we właściwym dla nas czasie :)
Doświadczyłem także tego stanu. Jednak pierwsza świadoma obserwacja pojawiła się gdy byłem poza ciałem. Gdy dwie nici mojej "dwojakiej" świadomości połączyły się w jedną i moje wibracje urosły. Bańka klątwy cierpienia pękła.
Po powrocie na ziemie miałem ciekawy dylemat. Bo doświadczyłem tego jeszcze raz by to uprawomocnić i doświadczam tej transformacji nadal ;) Tym razem w 100% z własnej ziemskiej woli.
A wlasnie dzisiaj kontemplowałem nad tym czy oby David Icke zbyt bardzo nie uległ tej części wizji w ktorej ciagle widzial jak ogranicza sie ludzi, co moze zmylic ludzi ktorzy nie wiedza jak sie uwolnic i beda tylko ograniczenia widziec.
ten film odpowiedzial mi ze Icke jednak wie co uwolni czlowieka od ograniczen.
Intuicja, Obserwacja, neutralnosc na "wkrecanie sie" w idee pod wplywem strachu.
To wlasnie lek na problemy ciemnej masy, ktora nie jest ciemna, poprostu boi sie przyznac ze wie
W więzieniu siedzi pełno takich, co kierowali się intuicją ;)
Zatem i ona różnie prowadzi :)
Sama intuicja to nie wszystko hehe
Nie dla psa kiełbasa.
Dlatego religie dają psom zakazy i nakazy.
"Nie dawajcie psom tego co święte". No, kto to powiedział? ;)
Kto jest dobry bez nakazów i zakazów - nie jest psem.
operajw 11 months ago
@operajw Oni nie podążali za intuicją lecz za chorymi schematami w ich umyśle. To duża różnica. Religie natomiast dają zakazy i nakazy bo były stworzone by kontrolować ludzi :)
BoogyAgent007 11 months ago
@BoogyAgent007 Bardzo dobra odpowiedź :) Ale tylko wtedy, gdy przez intuicję rozumiesz obszar transcendencji, a nie "proces myślowy polegający na szybkim dopasowaniu danej sytuacji, problemu, zagadnienia do znanych już szablonów i zależności" /wikipedia/.
Zaś zakazy i nakazy zawarte w religiach służyły i służą w nauce samokontroli :)
Czy faktycznie ksiądz Ciebie kontrolował? ;)
operajw 11 months ago
@operajw Oczywiście że chodzi mi o transcendentalne własności bytu, ja działam zawsze w oparciu o impulsy płynące od Wyższego Ja i nie wierzę że umysł potrafiłby choć odrobinkę zbliżyć się do tych umiejętności by starać się choćby naśladować takie przewodnictwo :) A nawet jeśli próbuje, to kończy się to zazwyczaj... Epic Fail'em w postaci zapuszkowania jak już wspomniałeś ^^
Za dużo ludzi cierpiało lub straciło życie bym mógł powiedzieć że religie tylko uczyły samokontroli:)
Dzięki za koment! :)
BoogyAgent007 11 months ago
1.
@BoogyAgent007, miło się czyta Twoje wypowiedzi :)
Widzisz i sam wiesz, że są słowa, gdy jedno ma różne znaczenia.
Jeśli Ty znaczenie wypowiedzi odbierasz INTUICJĄ to u Ciebie nie ma zagrożeń, lecz większość działa z umysłu, a ten odbiera zależnie od tego, co zna.
Gdybyś jednak odbierał INTUICJĄ aż tak - jak to sobie przypisujesz - wiedziałbyś, że religie nie powodowały cierpień. Cierpienia powoduje wyłącznie stan umysłu człowieka.
operajw 11 months ago
2.
@BoogyAgent007, religie nie zabijały. Niewinnych zabijali źli ludzie.
Zabijali nie mający miłości do innych.
Zły wszystko wykorzysta, aby postępować niegodziwie.
Mało znasz religie, bo gdybyś je znał, nie obwiniałbyś ich.
Szatan do Jezusa też cytował Pismo Święte...
operajw 11 months ago
@operajw Małe sprostowanie. Mówiąc "religie" nie miałem na myśli samych doktryn czy ich "instrukcji" lecz również ludzi którzy wykorzystywali je do celów które z perspektywy nieprzebudzonego są "złe". Same nakazy i zakazy niczego nie robią, ba, nawet nie istnieją w danej rzeczywistości dopóki człowiek ich nie zwizualizuje:)
A patrząc z perspektywy w której źródło ma intuicja, nie istnieje nawet coś takiego jak zło, krzywda czy cierpienie bo to TYLKO jedno, wielkie, Piękne DOŚWIADCZENIE:)
BoogyAgent007 11 months ago
@BoogyAgent007, religia jest tym - czym jest. A nie tym, co ktoś ma na myśli :)
Zło istnieje. Trzeba tylko wiedzieć, czym ono jest.
Dowiadują sie tego natychmiast ci, którzy go doświadczą.
I wtedy nie teoretyzują, że jest piękne.
I ŹRÓDŁO wie, czym ono jest.
Dlatego posyła nauczycieli.
Intuicja zaś może mieć mnóstwo źródeł.
Także w transcendencji.
Nawet anioły nie wiedzą wszystkiego.
operajw 11 months ago
@operajw A ja myślę odwrotnie
1 Religia jest tylko pojęciem czyli tym co ktoś ma na myśli definiując ją :)
2 Zło... to jedynie określenie pewnego zakresu wibracji i nie sposób powiedzieć gdzie ma granicę.
3 Źródło nie rozróżnia. To my możemy rozróżniać. Istnieje wyłącznie Miłość która manifestuje się w różnych formach i to co określane jest jako "złe", również jest aspektem Miłości więc z wyższego pkt widzenia nie ma podziału.
4 A poza tym, KAŻDY Z NAS MA RACJĘ, GDYŻ KAŻDY ŻYJE WŁASNĄ PRAWDĄ :)
BoogyAgent007 11 months ago
3.
@BoogyAgent007,
Ad. 4: Nie jest tak, że każdy ma rację.
I nie jest tak, że każda rzecz którą żyje człowiek jest prawdą.
Choć dla idioty prawdą jest nawet jego urojenie.
Nie odpisałem żadnej osobie - odpisałem tylko na wypowiedzi.
operajw 11 months ago
2.
@BoogyAgent007,
Ad. 3: Żródło rozróżnia doskonałe od braku doskonałości. Życie od braku życia.
Żródło ma nawet odpowiednią wiedzę - aby osądzać. Ludzie nie za bardzo.
Zło nie jest aspektem miłości - ani aspektem doskonałości.
Nie bluźnij.
Podział istnieje. Nawet Ty sam jesteś dowodem jego istnienia - ale tego nie widzisz z powodu ślepoty. Na szczęście ta ślepota jest spowodowana tylko opaską Twojej filozofii.
operajw 11 months ago
@operajw Twój cytat "Żródło rozróżnia doskonałe od braku doskonałości".
Na tym wstrzymuję dalsze komentarze gdyż rozmawiamy na kompletnie różnych płaszczyznach. Dla mnie istnieje wyłącznie doskonałość, choćby jak mało doskonałym było to dla Ciebie.
Pzdr
BoogyAgent007 11 months ago
@BoogyAgent007, nie jest sztuką trzymać się swojego przekonania, lecz sztuką jest obronić je :) Jak się okazało nie potrafisz :(
operajw 11 months ago
1.
@BoogyAgent007, co u Ciebie znaczy słowo: myślę?
Mysleć można też głupoty :)
Liczy się efekt myślenia, ale do tego trzeba wiedzy.
Ad. 1: Pies też jest tym co kto chce, może być np. krową? :)
Co to religia każdy znajdzie w google.
Nie jest tym, co ktoś sobie wymyśli.
Ad. 2: Zło i wszystko jest wibracją - zatem niczego nie określiłeś. Jeśli Cię dobrze kopną to poczujesz granicę zła.
operajw 11 months ago
@operajw Wypowiadasz się tak, jakbyś uważał że istnieje jedno słuszne rozumowanie.
Napisałeś "Zło i wszystko jest wibracją - zatem niczego nie określiłeś. Jeśli Cię dobrze kopną to poczujesz granicę zła." Ok, to jest Twój sposób myślenia.
A ja Ci już powiedziałem, cokolwiek napiszesz masz rację i choćbym jak inne tezy wysuwał, również mam rację. Prawd jest tyle ile Istot w tym Tworzeniu. Nawet jeśli ktoś Ci powie że pies jest krową możesz uznać że to bezsensowna bzdura...wciąż to prawda ;)
BoogyAgent007 11 months ago
@BoogyAgent007, Przyjacielu. Nie interesuje mnie ani mój, ani Twój, czy kogokolwiek sposób myślenia.
Zajmijmy się faktami.
Podałem Ci fakty. Nie myślenie.
Fakty to nie jest Twoje myślenie.
A tezy, które obalić można czymkolwiek nie są żadną racją.
Jeśli zaś każdą bzdurę postrzegasz jako prawdę, to po co z ludźmi piszesz?
W te sposób podważasz własne przekonania.
operajw 11 months ago
Wspaniały przekaz wybrałeś do tłumaczenia :) Nie wolno odrzucać wewnętrznego głosu, nawet jeśli wpędza nas w naprawdę poważne tarapaty. To nasze Wyżesze Ja i ono wie najlepie...przekonamy się o tym we właściwym dla nas czasie :)
DreamerAndCreator 1 year ago
Pozytywnie !!! Trzeba Sie Budzic I Wzywolic Matke Ziemie :)
WrobelDomin 1 year ago
zajebiste, lapka w górę
Karmel493 1 year ago
True! true! true.
Kto nie oglądał to polecam > David Icke - Free Your Mind (Uwolnij Swój Umysł)
Dzięki za tłumaczonko:)
TylkoUmysl 1 year ago
Doświadczyłem także tego stanu. Jednak pierwsza świadoma obserwacja pojawiła się gdy byłem poza ciałem. Gdy dwie nici mojej "dwojakiej" świadomości połączyły się w jedną i moje wibracje urosły. Bańka klątwy cierpienia pękła.
Po powrocie na ziemie miałem ciekawy dylemat. Bo doświadczyłem tego jeszcze raz by to uprawomocnić i doświadczam tej transformacji nadal ;) Tym razem w 100% z własnej ziemskiej woli.
Pozdrawiam ;)
Yoyo378 1 year ago
A wlasnie dzisiaj kontemplowałem nad tym czy oby David Icke zbyt bardzo nie uległ tej części wizji w ktorej ciagle widzial jak ogranicza sie ludzi, co moze zmylic ludzi ktorzy nie wiedza jak sie uwolnic i beda tylko ograniczenia widziec.
ten film odpowiedzial mi ze Icke jednak wie co uwolni czlowieka od ograniczen.
Intuicja, Obserwacja, neutralnosc na "wkrecanie sie" w idee pod wplywem strachu.
To wlasnie lek na problemy ciemnej masy, ktora nie jest ciemna, poprostu boi sie przyznac ze wie
Yoyo378 1 year ago
Super!Dzieki Boogy:)
marz85enka 1 year ago