Trzeba też przyznać jedno - gdyby nie filmowe wersje, to mnóstwo książek popadło by w zapomnienie. Kino zapewniło im nieśmiertelność. Przykład? Chociażby 'Ojciec Chrzestny'.
Zasada jest prosta - film musi mieć swoją dramaturgię, rządzi się swoimi prawami, dlatego w większości wypadków twórcy zmieniają nieco treść oraz wątki (czasem coś dodadzą, czasem usuną). Czasem jest nawet tak, że filmowcy 'pożyczają' jedynie jakiś element opowiadania i przetwarzają go na swoją modłę (tak postępował Hitchcock, którego większość filmów to adaptacje, ale z pierwowzorami zazwyczaj nie mają zbyt wiele wspólnego).
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nigdy nie spotkałem się z opinią o jakimkolwiek filmie by był lepszy niż książka.
Jakby to był jakiś dogmat, mantra powtarzana wkółko z którą grzechem jest się niezgodzić.
Faktycznie jednak jest wiele filmów na podstawie książek, które biją swoje pierwowzory, np Polowanie na Czerwony Październik, Suma wszystkich strachów, Ben Hur etc.
A jeśli ktoś nie potrafi docenić wielkiego dzieła to nie ma własnego gustu i potrafi tylko powtarzać za innymi.
Jak ja lubię takie komentarze. Zawsze znajdzie się jakiś czytający książkę, dla którego film ten czy inny jest profanacją.
Tu oceniamy film a nie książkę. A ten jest świetny, wspaniałe sceny, trzymająca w napięciu akcja, świetne aktorstwo. I to jest dzieło a nie jak te współczesne Hollywoodzkie chłamy.
Jeśli ktoś chce się pochwalić tym, że czyta książki, to padamy na kolana przed wyższością, ale niech się pochwali na forum czytających książki.
KILKA SCEN JEST TOTALNIE DO BANI, NIEMCY BIEGAJĄCY W CHAOSIE WYWOŁANYM KILKOMA GRANATAMI, WYSTAWIAJĄ SIĘ NA STRZAŁ JAK KACZKI, MARZENIE. SAPER Z WYKRYWACZEM METALI NA TORACH I PATRZĄCY W KAMERĘ. DOBRY JEST KOLO SCHODZĄCY NA LINIE JAKO DRUGI ZAMACHAŁ LINĄ NA KTÓREJ WISIAŁ DOWÓDCA, I TAKIE TAM. PRZYDAŁA BY SIĘ DYNAMICZNA TRZYMAJĄCA W NAPIĘCIU DOBRA REALIZACJA.
Wybaczcie, że to napiszę, ale moim zdaniem ten film jest profanacją książki wspaniałego Alistaira MacLeana'a "działą Nawarony". Scenarzyści kompletnie bez potrzeby zmienili kilka kluczowych wątków w filmie jak np. zmiana bohaterów z Andy Stevensa na Roy'a Franklina, czy dwóch greckich partyzantów na... dwie greckie partyzantki. Poza tym sporo zmian w ciągu przyczynowo skutkowych, wszystkie są zdecydowanie na minus. I nie krytykujcie mnie, jeśli nie czytaliście książki.
Film to nie książka. Kręcą na podstawie książki, a nie wiernie kopiują wszystko z niej do filmu. Czytałam książkę, jest wspaniała, ale film też jest super, chociaż trochę się różni.
@Gwiazda09 dokladnie tam jak mowisz,ksiazke to chyba z 10razy czytalem,a w filmie przewaznie musza cos wyciac lub zmienic,bo idalnie tego samego nie da sie oddac...
Zgadza się vandergraaf78...sądze tylko, że nie koniecznie tego typu filmu odchodzą w zapomnienie bo pewnie znajdą się ludzie, którzy oglądają i podziwiają takie klasyki. To sprawa gustu, każdy ma inny i to dobrze..."Ludzie, którzy myślą i mówią to samo, nie wiele mają do powiedzenia."(Oscar Wilde) Film i aktorzy rewelacyjni!
P.S. Masz bardzo ciekawą nazwę użytkownika...rewelacyjna kapela:) Pozdrawiam!
Prawdziwe kino! Prawdziwi wspaniali aktorzy! Nie to co teraz - wszystko usłane takimi gogusiami i słodkimi laleczkami, że człowiekowi się niedobrze robi. Jak bardzo żałuję, że obecnie takie filmy jak 'Działa Navarony' odchodzą w zapomnienie. Ja tam wolę tę dawną technikę kręcenia filmów. Wolę patrzeć na wspaniałych aktorów jak Peck, Niven, Quinn czy Quayle. Czysta poezja i prawdziwe emocje wyrażane przy pomocy spojrzeń.
Super! filmik dzięki za wrzute ;p
FarmerxD1 2 months ago
cholernie genialny film szkoda ze juz takich nie robią
zaza32ful 4 months ago
Trzeba też przyznać jedno - gdyby nie filmowe wersje, to mnóstwo książek popadło by w zapomnienie. Kino zapewniło im nieśmiertelność. Przykład? Chociażby 'Ojciec Chrzestny'.
vandergraaf78 6 months ago
Zasada jest prosta - film musi mieć swoją dramaturgię, rządzi się swoimi prawami, dlatego w większości wypadków twórcy zmieniają nieco treść oraz wątki (czasem coś dodadzą, czasem usuną). Czasem jest nawet tak, że filmowcy 'pożyczają' jedynie jakiś element opowiadania i przetwarzają go na swoją modłę (tak postępował Hitchcock, którego większość filmów to adaptacje, ale z pierwowzorami zazwyczaj nie mają zbyt wiele wspólnego).
vandergraaf78 6 months ago
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nigdy nie spotkałem się z opinią o jakimkolwiek filmie by był lepszy niż książka.
Jakby to był jakiś dogmat, mantra powtarzana wkółko z którą grzechem jest się niezgodzić.
Faktycznie jednak jest wiele filmów na podstawie książek, które biją swoje pierwowzory, np Polowanie na Czerwony Październik, Suma wszystkich strachów, Ben Hur etc.
A jeśli ktoś nie potrafi docenić wielkiego dzieła to nie ma własnego gustu i potrafi tylko powtarzać za innymi.
legionaire81 8 months ago
Jak ja lubię takie komentarze. Zawsze znajdzie się jakiś czytający książkę, dla którego film ten czy inny jest profanacją.
Tu oceniamy film a nie książkę. A ten jest świetny, wspaniałe sceny, trzymająca w napięciu akcja, świetne aktorstwo. I to jest dzieło a nie jak te współczesne Hollywoodzkie chłamy.
Jeśli ktoś chce się pochwalić tym, że czyta książki, to padamy na kolana przed wyższością, ale niech się pochwali na forum czytających książki.
legionaire81 8 months ago
Właśnie czytam książkę świetna !
iru765 1 year ago
@iru765 To jak skonczysz, to mi pozyczysz.
TolekBonanno 1 year ago
To jest CHOLERNY KLASYK!!!Prawdziwe mistrzostwo!!!6/5!!!
Raubritter1488 1 year ago 3
KILKA SCEN JEST TOTALNIE DO BANI, NIEMCY BIEGAJĄCY W CHAOSIE WYWOŁANYM KILKOMA GRANATAMI, WYSTAWIAJĄ SIĘ NA STRZAŁ JAK KACZKI, MARZENIE. SAPER Z WYKRYWACZEM METALI NA TORACH I PATRZĄCY W KAMERĘ. DOBRY JEST KOLO SCHODZĄCY NA LINIE JAKO DRUGI ZAMACHAŁ LINĄ NA KTÓREJ WISIAŁ DOWÓDCA, I TAKIE TAM. PRZYDAŁA BY SIĘ DYNAMICZNA TRZYMAJĄCA W NAPIĘCIU DOBRA REALIZACJA.
dlugiprogres 1 year ago
Wybaczcie, że to napiszę, ale moim zdaniem ten film jest profanacją książki wspaniałego Alistaira MacLeana'a "działą Nawarony". Scenarzyści kompletnie bez potrzeby zmienili kilka kluczowych wątków w filmie jak np. zmiana bohaterów z Andy Stevensa na Roy'a Franklina, czy dwóch greckich partyzantów na... dwie greckie partyzantki. Poza tym sporo zmian w ciągu przyczynowo skutkowych, wszystkie są zdecydowanie na minus. I nie krytykujcie mnie, jeśli nie czytaliście książki.
52hans52 2 years ago
@52hans52
Film to nie książka. Kręcą na podstawie książki, a nie wiernie kopiują wszystko z niej do filmu. Czytałam książkę, jest wspaniała, ale film też jest super, chociaż trochę się różni.
Gwiazda09 10 months ago
@Gwiazda09 dokladnie tam jak mowisz,ksiazke to chyba z 10razy czytalem,a w filmie przewaznie musza cos wyciac lub zmienic,bo idalnie tego samego nie da sie oddac...
werwoolf23 8 months ago
Przydał by się jeszcze "Tylko dla orłów" dla mnie nam-ber 1
Jastrzab78 2 years ago
WSPANIAŁY FILM czekam na komandosi z navarony
Artur22135 2 years ago
Zgadza się vandergraaf78...sądze tylko, że nie koniecznie tego typu filmu odchodzą w zapomnienie bo pewnie znajdą się ludzie, którzy oglądają i podziwiają takie klasyki. To sprawa gustu, każdy ma inny i to dobrze..."Ludzie, którzy myślą i mówią to samo, nie wiele mają do powiedzenia."(Oscar Wilde) Film i aktorzy rewelacyjni!
P.S. Masz bardzo ciekawą nazwę użytkownika...rewelacyjna kapela:) Pozdrawiam!
LedAnnaFloyd 2 years ago
Prawdziwe kino! Prawdziwi wspaniali aktorzy! Nie to co teraz - wszystko usłane takimi gogusiami i słodkimi laleczkami, że człowiekowi się niedobrze robi. Jak bardzo żałuję, że obecnie takie filmy jak 'Działa Navarony' odchodzą w zapomnienie. Ja tam wolę tę dawną technikę kręcenia filmów. Wolę patrzeć na wspaniałych aktorów jak Peck, Niven, Quinn czy Quayle. Czysta poezja i prawdziwe emocje wyrażane przy pomocy spojrzeń.
vandergraaf78 2 years ago 15
Wspaniały film, prawdziwa klasyka. Dziękuję atomekone:) Pozdrawiam!
LedAnnaFloyd 2 years ago
Dzięki wielkie,
czekam na komandosów:)
amundsen33 2 years ago