Added: 10 months ago
From: RatujMaluchy2011
Views: 11,851
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (25)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • warto zwrócić uwagę,że tzw.reforma p.min.Hall tak jak i inne ,,proeuropejskie'' posunięcia rządu platformersów są zwykłymi działaniami stricte ideologicznymi i tylko marginalnie służą mitycznemu doganianiu ''uciekajacej'' Europy.Co by ta przemądrzała pani minister -tornister pokrętnie nie tłumaczyła to i tak poziom nauczania w przeciętnej podstawowo-gimnazjalnej polskiej szkole jest o niebo wyższy niż w analogicznych, wieloetnicznych szkołach tejże zach. Europy gdzie hulaj dusza,piekła nie ma...

  • Ale jaja xD

  • To czego żadna tempa dzida z Wiejskiej nie może pojąć to to, że nikt nie zajmie się dzieckiem jak rodzice lub dziadkowie - czyli rodzina. Nie chodzi o to, żeby lepiej przygotować 6-latki do czegokolwiek ale o jak najwcześniejsze poddanie ich praniu mózgu !! Cała pointa to troska socjalistycznego państwa o jak najszybsze rozpoczęcie tresury i przekształcania dziecka w posłusznego obywatela. Ja już się podpisałem.

  • Ja wychowałam się w USA, bardzo lubiłam szkołę. Wybrałam Polskę jako miejsce wychowania moich dzieci, jakość Polskich przedszkoli była ważnym czynnikiem. Nie ma porównania z przedszkolami i szkołami w USA, chyba że mówimy o elitarnych. Znakomite są: piękne ogrody, świeże gorące dania, elementy muzyki, tańca, prac plastycznych, teatrzyków, wychowanie i zabawy w grupie. Moja 7-letnia córka teraz pójdzie do szkoły i wiem, że będzie przygotowana emocjonalnie, społecznie, jak również edukacyjnie.

  • Pomyślcie o czymś jeszcze - 6 latki w szkole... Nikt mi nie wmówi, że nie mają takie maluchy kontaktu z uczniami 5/6 klasy, którzy przeważnie albo namawiają takich do głupot albo ich wykorzystują. Nie mówię tutaj o jakiś patologicznych szkołach, takie rzeczy się zdarzają, naprawdę. Sam jestem uczniem liceum i mam brata w podstawówce i uwierzcie, wiem co mówię.

  • Moja córka poszła do pierwszej klasy w tym roku jako sześciolatek. Program jest dla niej idealny!

    W pierwszej klasie teraz najgorzej mają siedmiolatki! MAm wrażenie, że akcję napędzają rodzice siedmiolatków, którzy będa teraz naciskali na panią, zeby "podniosła poziom" nauki.

    NIe zmienimy programu. walczmy o rozdzielenie sześcio i siedmiolatków w pierwszych klasach w tym jednym roku - największym błędem jest łączenie roczników w jednej klasie i rozłożenie na 4 lata tego procesu!!!

  • @lukmis18 Tak, program jest idealny dla dzieci które w przedszkolu uczyły sie czegoś więcej aniżeli tylko malowania szlaczków. Niektórzy nie wiedza, że reforma wprowadza ZAKAZ UCZENIA W ZERÓWKACH LITER, cały proces czytania i pisania musi być opanowany w pierwszej klasie, pod koniec której są już długie dosyć czytanki (wg nowego programu). Poza tym dzieci urodzone w listopadzie czy w grudniu zaczną 1 kl jako 5latki.

  • @SylwiaS1976 - zło nie polaga na wczesnym rozpoczęciu edukacji ale na braku przygotowania szkół i na kumulacji roczników w 2012. Szkołę wspominam wspaniale i chcę aby i mój syn tak ją wspominał a nie jak "walkę o przetrwanie". Wg badań tylko 1% sześciolatów jest przygotowany do dotrzymania kroku siedmiolatkom. Dlaczego zatem mam skazywać moje dziecko -już góry - na zawsze lub najczęściej przegraną pozycję w klasie?? To co robi swobodnie siedmiolatek -sześciolatek osiąga dużo wiekszym kosztem...

  • @AmelkaNicole, co nauczyciele mają wziąść pod uwagę jak będą mieli siedmiolatki i sześciolatki i pięciolatki w jednej klasie?? Kumulacja roczników!

    Bardzo się cieszę, ze akcja Ratuj Maluchy jest nagłaśniana ponieważ osobom niezorientowanym wydaje się, że "jakoś to będzie". Otóż- nie będzie.

    Dzieci sześcioletnie w niczym nie przypomniają rozwojowo siedmiolatów o czym autorzy nieszczęsnej ustawy "zapomnieli" bo było im to na rękę!

    To są nasze dzieci i my mamy prawo powiedziec teraz NIE!

  • Mam doświadczenie z USA, gdzie dzieci rozpoczynają edukację szkolną w wieku 5 lat (zerówka)i niw uważam, żeby były "okradane z dzieciństwa", podobnie jest u naszych zachodnich sąsiadów. Szkoda, że tylu rodziców uważa szkołę za zło konieczne. Jest to kolejny etap w rozwoju dziecka i my (rodzice) mamy ten przywilej żeby naszym dzieciom go ułatwić. Jeżeli z cięzkim sercem posyłasz dziecko do szkoły, to ono z cięzkim sercem będzie do niej uczęszczać. Szkoła wcale nie musi być taka zła.

  • @SylwiaS1976

    Zgadza się, tak tam właśnie jest, z tym tylko że byłbym ostrożny w porównywaniu szkół amerykańskich i polskich.

  • Nie można porównywać szkół na zachodzie Europy czy w USA do naszej rzeczywistości- owszem program może i jest dostosowany do 6 latków ( gorzej jak w jednej klasie są sześcio- i siedmio - latki, wtedy ktoś zawsze traci :(), ale baza szkol już nie! Brak placów zabaw na szkolnych podwórkach, wymieszanie dzieci w wieku 6 lat i szóstoklasistów ( 13 lat) w jednej placówce, zbyt wysokie krzesła i stoły np.na stołówce, za wysoko wieszaki w szatni...

  • ... brak śniadań, podwieczorków ( tak jak ma to miejsce w przedszkolu), ubogo wyposażone sale. W szkołach krajach cywilizowanych standardem jest to, czego u nas nie ma i długo nie będzie!

  • Nie wiem dlaczego RODZICE tak niechętnie odnoszą się do pomysłu 6-ciolatka w pirwszej klasie. Zgadzam się z tym, że w przyszłym roku (2012/2013)będzie zbyt dużo dzieci i będzie znacznie większa konkurencja np na studiach. Dlatego skłąniam się do posłania mojego dziecka w wieku 6-ciu lat. Przykro, że w mojej miejscowości prawie nikt nie podziela mego zdania.

  • @SylwiaS1976

    Skoro nikt w twojej miejscowości nie podziela twojego zdania to może z tym ostatnim jest coś nie tak? :D

  • W obecnej perspektywie dzieci tylko na tym tracą. Nas rodziców interesuje DZIŚ, dobro NASZYCH dzieci. Nie obchodzą nas statystyczne dane, ambitne założenia i epickie porównania do wyimaginowanych standardów na zachodzie. W polskich warunkach dzieci 6letnie najlepiej uczą się w przedszkolu. Przedszkole jest miejscem gdzie ich potencjał jest w pełni wykorzystany. Zbierajmy podpisy!

  • Comment removed

  • Ale to samo można powiedzieć o siedimolatkach, zawsze ten pierwszy etap jest takim okresem docierania się, jedne dzieci sobie radzą lepiej, inne gorzej. Co do nauki jezyków to dzieci uczą się ich już w przedszkolach, nie widzę powodu żeby nie mogły też uczyć się liter, cyfr i wiedzy o środowisku. Przecież nikt im nie zadaje ułamków w pierwszej klasie.

  • Nie rozumiem rodziców, którzy na siłę próbuja hamować rozwój swoich dzieci... Reforma nie polega tylko na tym, że dzieci wczesniej zaczynają naukę w pierwszej klasie. Szkoły będą przystosowane dla młodszych dzieci, nauczyciele też wezmą pod uwage to, że mają pod opieką sześcio- a nie siedmiolatki po zerówce. Naprawdę to mysle, że dzieci mogą tylko zyskać na tym w dalszej perspektywie.

  • @AmelkaNicole A ja, ojcem czworga dzieci i zarazem nauczycielem będąc, nie rozumiem, dlaczego państwo chce na siłę, nie pytając mnie o zdanie, ten rozwój "przyspieszać". Poza tym nikt nie bronił posłania dziecka do szkoły np. rok wcześniej.

  • @manissimus Ja, matką czworga dzieci będąc, w pełni się zgadzam z Twoją wypowiedzią. Biorąc pod uwagę jakość kształcenia w polskiej szkole (wyniki testów gimnazjalnych i po szóstej klasie -średnia poniżej połowy punktów czyli na dwóję!!!) , im później dzieci zetkną się z tą instytucją, tym lepiej.

  • @AmelkaNicole Zresztą wprowadzając tę, pożal się Boże, reformę wcale nie ukrywano (mówił o tym np. minister Boni), że to nie dobro dziecka jest tutaj priorytetem, ale wcześniejsze wypchnięcie młodych ludzi na rynek pracy, by przedłużyli agonię walącego się systemu emerytalnego...

  • @AmelkaNicole Niestety nie wszystkie szkoły będą przygotowane, w niektórych nie ma nawet ciepłej wody, a kącik do zabawy jaki maja mieć zapewniony 6letnie pierwszaki to częstokroć pudełko klocków na starym dywanie. To że jakiś minister nakazał szkoły przygotować nic nie znaczy, skoro za nakazem nie idą odpowiednie pieniążki. Za tym wlecze się więc niczym nie ograniczany masowy proces likwidacji szkół i przedszkoli państwowych.

  • @AmelkaNicole Chyba sama w to nie wierzysz : ) Na przystosowanie szkół do potrzeb młodszych dzieci też jakoś bym specjalnie nie liczył - przespaceruj się po polskich placówkach "oświaty" i zobacz w jakim są stanie. Podaj proszę jakie są konkretnie wg Ciebie "w dalszej perspektywie" korzyści płynące z posyłania dzieci do szkoły w tak młodym wieku.

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more