Added: 3 years ago
From: DeOriunde
Views: 16,623
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (25)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Fajne wykonanie, jeżeli chodzi o tekst to słyszałem trochę inną wersję, ale ta nie jest zła. Chociaż jakość nagrania mogłaby być trochę lepsza. Wydaje mi się, że kobiecy wokal nadaje tej piosence operowego charakteru. ;]

  • Ciekawa wersja :3

  • Czy ktoś ma do tego tekst?

  • Is Gringoire a woman in this version? Or is "Le tempe des cathedrales" singed by other character?

  • it's Fleur de Lys, but Gringoire is played by a woman too, am I right?

  • @dotka95 There`s no Gringoire at all ;) That`s not a Polish version. We took only some songs from the original, not even all of them.

  • Co do ilości przeczytanych książek śmiem szczerze wątpić (przynajmniej 750 w tym kilka po francusku [ Verne] i po angielsku [Tolkien]) A co do rozumienia przesłania i fabuły NDdP, Przerabiałem na Polskim jako lekturę i na Francuskim jako ciekawostkę. Co do "kichy" wcale się nie cieszę że nie będzie wystawiana bo miałem nadzieje że dopracujecie ją i pokażecie polskim organizatorom że może się to opłacać i wcale nie kosztuje tak dużo jak sobie wyobrażali :)

  • Szkoda, że spektaklu nie ma na DVD. Ale i tak świetne :)

  • Trochę zmian w tłumaczeniu i było by naprawdę porządnie... Gdyby nie TYTUŁ... Dlaczego Dzwonnik z Notre-Dame??? Ten tytuł noszą bajki które tylko nawiązują do fabuły Notre Dame de Paris czyli: "Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu" o której jest powieść Victora Hugo o tym samym tytule

    (to nie dzwonnik ale katedra jest bohaterem) dzwonnik z Notre Dame nazywał by się "Le Bossu de Notre -Dame" :)

  • No cóż, Maćku... Spektakl nosił taki tytuł, bo nie był o katedrze, tylko o dzwonniku właśnie. Nie widziałeś całości. Co do tłumaczenia, to akurat pisał je jeden z najlepszych tłumaczy francuskiego w tym kraju i nie chodziło o tłumaczenie, które byłoby dosłowne, ale o takie, które pasowało to spektaklu i wizji reżysera.

  • Otóż nie dość że oglądałem Cały spektakl (chyba 50 razy [po jego zobaczeniu nauczyłem się na pamięć większości tekstów i zacząłem się uczyć Francuskiego] to jeszcze czytałem powieść Victora Hugo... co do tłumaczenia nie chodziło mi o zgodność tekstu z oryginałem tylko o brzmienie w języku polskim "czym ta miłość jest czym jej blask Quasimodo nauczył mnie..." za szybko w stosunku do melodii i klimat... (moim zdaniem powinno być mocniej)...

  • co do klimatu jeszcze: "Mam wieść dla was żołnierze, że azyl ich nie strzeże, jeśli ich stąd wyrzucicie, grzechu nie popełnicie" pisząc szczerze kojarzy mi się to tak (z teledyskiem i głosem śpiewającego [nie licząc jego wykonania a jedynie moc głosu] : Janosik przemawia z ambony w małym kościele do ciężko myślących zbójników (nie zyskując zbytniego posłuchu). ten aktor mógł by wcielić się w Phoebusa a nie Demonicznego Archidiakona Frolo.

  • Nie uważaj tych słów za obraźliwe ani złośliwe bo są to słowa "konstruktywnej krytyki" mające na celu poprawę niedociągnięć które widać i słychać (Obsada, klimat, prostota rymów etc.) (których nie chciał bym zobaczyć w pełnej wersji) jednak chciałbym was pochwalić ponieważ robicie polską wersję po znacznie niższych kosztach niż miało być to zrobione kilka lat temu jeśli jednak zamierzacie wystawić to w obecnym stanie to powiem wam że STRASZNA KICHA ;P

  • Mam na myśli NASZ spektakl, mówiąc, że nie widziałeś całości. Ta "straszna kicha" była wystawiana z powodzeniem w teatrach.

    Autorka scenariusza i reżyserka była w Paryżu, także oglądała oryginał, nawet więcej niż 50 razy, francuski zna biegle, czytała "Katedrę..." także kilkanaście razy i zdecydowała się zrobić swoją wersję, nie zatrudniając profesjonalistów w wieku 19 lat.

  • W chwili obecnej jest to zamknięty rozdział i nie będzie więcej ta "kicha" wystawiana dla Twojego spokoju ducha.

    To nie miała być kopia francuskiej wersji, ale zupełnie nowa opowieść, oparta na pomyśle autorki, a nie na powieści czy musicalu francuskim. Naprawdę nie masz do czynienia z niższymi od siebie ani uboższymi w wiedzę czy doświadczenie.

  • Każdy reżyser ma święte prawo zrobić coś po swojemu. O gustach się nie dyskutuje, ale nie pouczaj, bo nie masz do czynienia z gówniarzami. Autor tłumaczenia pewnie przetłumaczył w życiu więcej książek niż Ty przeczytałeś... Tyle w temacie.

  • Wychowywałem się na twórczości Jacka Kaczmarskiego (którego wiersze i piosenki są przepełnione metaforami i skomplikowanymi rymami) oraz na muzyce Klasycznej i Flamenco więc jestem przyzwyczajony do muzyki wymagającej myślenia i wrażliwości, razi mnie więc np. tekst z waszego wykonania piosenki "Atak" i jej "moc" (jak już wcześniej pisałem [o Janosiku]) wasze półprofesjonalne wykonanie jest jednak o wiele lepsze niż profesjonalne Polskie pół-wykonanie Belle

  • @MACIEKxxxRABKA

    To nie polska wersja, a adaptacja. Coś w stylu sp. Krytyka nazywająca spektakl "kichą" i "przemówieniami Janosika" nie jest konstruktywna, ośmiesza, a nie wskazuje na konkretne braki, oprócz mentorskiego: "moim zdaniem powinno być mocniej". Jeśli chodzi o obsadę to nie wiem jakie wady ma właśnie ta. Może Edyta? Bo w to nigdy nie uwierzę.

  • To jest konstruktywna krytyka! to wytykanie niedociągnięć (nie będę krok po kroku tłumaczył co mi się nie podoba i mówił jak ma być bo nie jestem reżyserem...) ale cóż każdy swoje chwali i nie da sobie powiedzieć że coś jest nie tak bo minusami człowieka zasypią... :/

    nie napisałem że to wyłącznie "kicha" bo to nieprawda... ale mogłoby być na poziomie oryginału... :/ no cóż najwyżej nie będzie... i pozostanie mi tylko NDdP... :/

  • @MACIEKxxxRABKA nie mogłoby być na poziomie oryginału, bo nie było na to środków. Po prostu. Poza tym dosyć restrykcyjnie podchodzą autorzy NDdP do pomysłu wystawiania spektaklu w innych krajach. Trzeba albo dokładnie tak, jak w oryginale, albo wcale. Dlatego my wykupiliśmy tylko prawa do piosenek, a spektakl zrobiliśmy po swojemu. Nie chcieliśmy tylko kopii, ale daliśmy tam mnóstwo siebie.

  • @MACIEKxxxRABKA Tyle. Krytykować możesz, nikt z zespołu Cię raczej nie "minusuje", przynajmniej mnie nic nie wiadomo na ten temat.

    Pozdrawiam,

    Weronika

  • Cudne ;)

  • cudowny głos...

  • Głos wspaniały! Pozdrowienia dla Edyty i powodzenia w Romie! Przekonaj ich, żeby wystawili porządne NDdP!

    Tylko w tej piosence nie powinno być mowy o Quasimodo...

  • To nie było dosłowne tłumaczenie francuskiego musicalu, ale interpretacja grupy De Oriunde. To nie "Notre-Dame de Paris" po polsku. Reżyser decyduje o tym, co ma być w jakiej piosence, kiedy robi własną wersję.

  • Śliczna Cyganka:)i śliczny głos..

  • oj śliczny, śliczny.. mogłabym Jej słuchać godzinami!

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more