Added: 3 years ago
From: BankierTV
Views: 120,654
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (601)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Generalnie, matura to bzdura. Znam bardzo wiele osób, które zdały maturę na ledwo, ledwo a studia skończyły ze średnią ocen 4 do 5.

    W tech chwili, brak matury i niemożność ukończeniu studiów wyższych, dających "prawdziwy zawód", z góry skazuje młodych ludzi na niższy status społeczny i ekonomiczny. Rozjebałbym te całe ministerstwo. Moje hasło wyborcze brzmi: "POLITYKÓW DO ŚMIETNIKÓW"!

  • Czy człowiek chcący o sobie powiedzieć, że zdobył średnie wykształcenie nie powinien znać podstaw polskiej literatury czy historii, matematyki, fizyki czy chemii? Jeśli ktoś uważa, że to strata czasu może omijać szkoły średnie szerokim łukiem. Uważam, że powinno się wrócić do nauczania (może nie łaciny i starogreki ;) ), ale na pewno tego "sprzed reformy". Wszechogarniający nas pragmatyzm typu: "po co inżynierowi" świadczy o zatraceniu elementarnych wartości.

    PS Nie mam 80 lat a 18 ;)

  • Teraz o ile się nie mylę jest podniesienie trudności matury (znowu) na wniosek uczelni państwowych. Powód: za dużo kandydatów. Powód prawdziwy (moim zdaniem prawdziwy) wykoszenie prywatnej konkurencji. Tak samo jest z nowym prawem o związaniu profesora z jedną uczelnią. Jako student wiem dobrze że co 20sty prof. ma jakiekolwiek przydatne badania, wiec znowu skłaniam się ku powodom ekonomicznym niż naukowym jakie stoją za tą ustawą.

  • Nie rozumiem skąd tego typu pomysły, żeby zlikwidować maturę. Moim zdaniem matura na poziomie podstawowym to absolutne minimum dające wgląd na to z jakim uczniem mamy do czynienia. Nie przesadzajcie, że humanistom nie potrzebna matematyka i odwrotnie. To przede wszystkim nie jest matematyka i niewiele ma z nią wspólnego. To co dają na maturze z matematyki jest wiedzą absolutnie podstawową! To jak odmiana to be w języku angielskim, ale jak wiadomo i z tym bywają problemy.

  • Dokładnie. A dużo ludzi jest takich co pokończyła studia a tak naprawdę chuja potrafią, ale pracodawca popatrzy trylko na papierek, i daje mu stanowisko z całkiem innym "fachem", tylko dlatego, że ten chuj ma papierek. A ktoś kto nie napisał matury, z jakiś powodów i jest o wiele bardziej ogarnięty niż nie jeden po studiach jest z góry odrzucany tylko dlatego, że nie ma papierku.

  • W tej wypowiedzi jest jeden problem. Ja np miałem dużo gorsze oceny, niż wynikałoby to z wyniku moich matur, i znam sporo podobnych przypadków. Więc moim zdaniem oceny nie odzwierciedlają wiedzy, tylko są idendywidualną oceną nauczyciela. To oczywiście nie zmienia faktu, że matury są niepotrzebne :)

  • Dla mnie największym kretynizmem jest uczenie się na pamięć. Jak słyszę jak ktoś prawi regułki z pamięci to mi się śmiać chce. Niestety nasz system edukacji zmusza nas do takiej nauki, a potem powstanie pokolenie kretynów, którzy nie rozumieją co mówią i nie potrafią swojej wiedzy wykorzystać. Uczmy się z głową a nie na siłę....

  • no właśnie...uczymy się dla siebie!!! tyle, że uczymy się głupot,,, lepiej się uczyć po swojemu

  • O ile przedmioty opierające się głównie na pamięci można sobie przyswajać samemu, o tyle przedmioty wymagające zrozumienia wymagają jednak czegoś więcej. I tu przychodzi dobry/zły nauczyciel. Jak nauczyciel jest kiepski to prawdopodobnie uczeń nie będzie umiał, jak dobry i uczący się pilnie to będzie. Wybór LO jest ważny (teoretycznie lepsze LO to łatwiej później... ale nie zawsze). Ludzie biedniejsi nie będą w stanie udźwignąć kosztu wyjazdy dzieci do szkoły i będą gorsi nie z ich winy.

  • nawet osoby bardzo zdolne z matematyki powinni znac chociaz podstawy j.polskiego, a te podstawy wystarcza do zdania matury z polskiego. tak samo humanisci - podstawy matematyki musza znac, a to wystarczy do podstawowej matury z matematyki wystarczaja. jezyki obce, no, tutaj akurat obowiazkowosc ich nie jest moze niezbedna, ale jako kraj czlonkowski unii powinnismy byc otwarci.

    zwolennikiem jej nie jestem, bo rzeczywiscie wiele nie daje, znacznie wydajniejsze pewnie bylyby egzaminy na studia.

  • @omfgzgon pytanie co jest podstawami? Umiejętność pisania i czytania ze zrozumieniem, a z matmy rozwiązywania prostych zadań? Na maturze było więcej... A przynajmniej ja (w 2004 roku) miałem znacznie więcej. Z polskiego ledwo zdałem, bo miałem pytania o jakiś poetów o których pierwszy raz słyszałem i nie jestem w stanie teraz ich przytoczyć (kilku najbardziej znanych poetów kojarzę). Z matmy natomiast zrobiłem prawie wszystko (poza prawdopodobieństwem) i na studiach od razu całki mogłem liczyć.

  • @85Kubu Widzisz ja uważam to za idiotyzmy bo z tej matury to ludzie zazwyczaj mało co pamiętają ledwie %%. Wykształecenie nie świadczy o inteligencjii 90% ludzi kuje na papier. Ja miałem zawsze w dupie szkołe umiem podstawy a ucze się tylko tego co chce - psychologii, hipnozy,nlp, ewolucji we własnym zakresie czytając dużo książek. człowiek najlepiej przyswaja to co chce przyswajać uwazam ze kucie dla uzyskania papierka to mentalna masturbacja. Pozdrawiam

  • MATURA EGZAMINEM DOJRZAŁOŚCI ?!?!?! XD XD XD XD!!!!!!!!!!!

  • Dobrze gada polać mu

  • Czemu taki człowiek jak on który owszem jest troche nienormalny ale przynajmniej jest mądry i konkretnie mówi jest tak mało popularny i ludzie się bardziej z niego śmieją a taki idiota jak kaczyński, komorwski czy tusk (specjalnie napisałem z małej ponieważ to SĄ idioci i nic tego nie zmieni) są premierami a tymbardziej prezydentami ?

  • a ja jak idiota dawałem ściągać i teraz jestem nikim...

  • jak wielu ją zdało, a nie powinno :) nie można się oszukiwać, trzeba być w porządku wobec siebie :) donek ściągał bronek ściągał i takie patałachy teraz żądzą ...

  • Comment removed

  • ma racje, ja mam problem z matematyka a chcialbym studiowac historie. Jednak zapewne nie zdam matematyki...

  • 50% tegorocznych nie zdało matury... Co drugi to idiota :D

  • Niedobrze mi sie robi jak tego czlowieka slucham. Niby inteligentny,ale zyciowo niezmiernie gluuuupi!~~~

  • @gorylatko powiedziało...

    

  • @scupakus Zaglosuj na niego,jak Ci to sprawi przyjemnosc? A mi wolno mowic co mi sie podoba. Gdybym nie mial racji to by tak nie klulo! Widocznie trafiam w sedno skoro zadajesz sobie trud zeby naklikac mi w twarz,hahaah?

  • @gorylatko nie mnie kluje fakt że Ty jesteś głupi. i wolno mówić co mi się podoba, ignorant bez argumentów...

  • @scupakus Alez po co mowic?? Ja Ci go na prezydenta nie wybiore - idz glosowac! Albo wyjedzcie obaj z JKM gdzies daleko i zalozcie panstwo wg Waszych pomyslow! Good luck! Bo MY Was w Polsce nie chcemy narazie.

    N/b kultura polemiki nie polega na ublizaniu,a na sile argumetow,no ale coz....

  • @scupakus Ja tu wyglaszam moje poglady,a Ty celujesz tylko w pluciu na dyskutantow. Juz Cie wyflagowali inni,widze?

  • wciskajcie 1 :D

  • WYJDZ BO MNIE DUSI KORWIN

  • Zamiast na maturę to chodźmy na kremówki.

  • matura to spisek Illuminati!

    więcej na blogu Szatana

    tylko nie znajdź!

  • super pomysł na świadectwo

    a zamiast chodzić na maturę, o wiele przyjemniej chodzić z Bogiem po Ogrodzie B)

  • 2:36 co z Korwinem się dzieje?

  • @maszmisz

    zbiega mu sie na rzygi gdy mowi o takich bzdurach jak matura

    Dobrze mowi, ze to pracodawca powinien bezposrednio weryfikowac kandydata. Tak samo z uczelniami bardzo madrze byloby wprowadzic egzaminy wewnetrzne.

    Nauka jako edukacja w szkolach powinna byc bezprzymusowa, uczen zdaje do nastepnej klasy bezwzgledu na swiadectwo. Bo do cholery kazdy z WAS sie uczy sam dla siebie a nie dla ocen - zapamietajcie to!

  • Comment removed

  • Ocena to maksymalnie subiektywna rzecz. Jak trafisz na skurwiela z małym fiutem to 5 nie wyciśniesz za Chiny

  • ale ten facet bełkocze ;/ Ma się za patriotę a piękno polskiego języka umiera gdzieś pomiędzy jego grdyką a śliniankami...

  • 2:44 'Chłopak mając lat szesnaście i pół (16.5) poszedł na studia i mając lat siedemnaście (17) je skończył. Czyli zrobił w półtorej roku (1.5) pięć lat studiów'. ej, Panie ! ;) Taki mały szczególik.

    Głosujmy na JKM !

  • Z ortografią się nie zgodzę(ja ki z analogicznymi przykładami jakie można by było podawać)- po to tworzy się wynalazki, po to się człowike uczy by sobie zycie ułatwić. 0rtografia powinna być jak najprostsza by nie zaprzatac sobie głowy bzdetami.

    PS. Sherlock Holmes uwazała że pojemnośc ludzkiego umysłu jest organiczona, i gdy Watson mu powiedział o teorii heliocentrycznej, stwierdził że jest m uw pracy zupełnie niepotrzebna i postara sie ja usunąc z umysłu.

  • Matura to odsiew??? Sądząc po ilości studentów to chyba nie bardzo.Za "komuny" byłes magistrem-byłeś KIMŚ.Magister,docent to sie bardzo liczyło,a doktor to był praktycznie bogiem :-)

    A dziś? Nie dość ,że magistra ma każdy kto chce,i jest ich juz jak psów (sam też jestem),to na dodatek jeszcze powymyślano jakieś licencjaty czyli pseudo stopień naukowy(a ludziom i tak jest głupio i po licencjackich robią magisterkę,żeby mieć jakiś normalny tytuł.Dzisiaj magister nieraz wysławiać się nie umie.

  • @Yaroooo

    Masz jakieś wypaczone pojęcie o komunie ziomuś. Doktorzy w większości stali na straganach i handlowali szmatami i innym gównem( tudzież jeździli na wschód w tymże celu).magister nie miał znaczenia, jeżeli nie współpracowałeś, tudzież miałeś znajomego który załatwiał robote i podział na klasy nie był tak widoczny jak dziś.

    Dopiero w dzisiejszych czasach można już rozróżnić te klasy i bez tytułu naukowego nie dojdziesz wysoko.

  • @f3r0t

    Ty-jako 22-latek masz za to znacznie większe :-)

    Wolno ci oczywiście.Wtedy tytułów się za kasę nie dostawało.Dziś ,jakby każdy miał na tabliczce na drzwiach napisać mgr. to co drugie drzwi byłyby upstrzone.(teraz tego nie ma,ani tabliczek na drzwiach ani klatkach schodowych-mania utajniania danych osobowych).Dziś dopiero doktor to jakiś znaczący stopień.Aczkolwiek bywało,że było jak mówisz.Ale ja nie pisałem,że kadra naukowa wtedy srała dolarami i żyła jak pączki w maśle.

  • @Yaroooo Fakt nie miałem okazji naocznie doświadczyć komuny, ale rodzice mieli i realia te (ciężkie bynajmniej dla nich) mi przybliżyli. Niektórym się lepiej powodziło, innym gorzej. "kadra naukowa wtedy srała dolarami i żyła jak pączki w maśle" śmiesznie to ująłeś. Rozumiem, że nie miałeś tego na myśli, ale ja też nie. Pisałeś, że tytuł mgr'a dawał jakąś pozycję. Po prostu z tym się nie zgadzam.

  • @Yaroooo Podam tu przykład majora Franciszka Dąbrowskiego, którmu mimo zasług na wojnie ( min. srebrny krzyż Virtuti Militari!) system nie pomógł (wręcz odwrotnie). Pracował w kiosku(!). Takie to czasy były.Widzisz więc, że nie muszę w nich żyć,aby mieć jakie takie pojęcie,co się wtedy działo

    Więcej znajdziesz oczywiście na wiki. polecam książkę "Wyklęte życiorysy" o losach podobnych ludzi, zapomnianych przez wszystkich.Może nieliczniwiedzą,ale to właśnie Dąbrowski dowodził obroną Westerplatte!

  • matura odsiewem? Mysle ze odsiewem mozna by ja bylo nazwac gdyby chociaz 30 procent osob jej nie zdawalo, na przykladzie mojej szkoly nie zdalo jej do 3 osob na 30 a w wiekszosci przypadkow dlatego bo do niej nie podchodzili w ogole pomijajac juz fakt ze poziom na maturach jest coraz nizszy w rozumeiniu umiejetnosci samodzielnego myslenia no coz lepiej kierowac ludzmi ktorzy poddaja sie technikom socjometrycznym

  • w małych szkołach zapewne bez problemu można dać nauczycielowi w łapę aby dał na koniec dobrą ocenę

  • Chrystus, Budda i Jan III Sobieski też nie mieli matury :))

  • wie pan co ja niemam matury bo mi sie niechce i w sumie po co ona mi dzisiaj.... a watpie zebym był idiotą -ale popieram tą teorie w pewnym sensie

  • @Badziaj1986 piszemy nie mam, a nie "niemam", i po to jest matura;_)

  • Zdanie zaczynamy z dużej litery.

  • @Badziaj1986 Jesteś idiotą. Stwierdzam po tym, jak piszesz.

  • Tak, tylko w niektórych szkołach, albo u różnych nauczycieli jak się dostanie 3 to jest się geniuszem a u niektórych 5 to łatwizna i jeszcze nauczyciele na koniec podciągają oceny, to tak samo jak matura nie odzwierciedla wiedzy.

  • wszyscy by studiowali tylko psychologie,zarządzanie tylko robić nie ma komu

  • cholera. matury nie zdalem z matematyki ale reszta poszla mi bardzo dobrze. moze nie uwazam sie za idiote ale za idiote w matematyce jak najbardziej. moze JKM uzyl slow troche zbyt... atakujaco miedzy innymi moja dume, to i tak uwazam, ze ma racje :) chcetnie bym studiowal psycholgie jednak wiem, ze to teraz MODNY kierunek studiow wiec za bardzo nie mam tam czego szukac :)

  • To jest prawda!!! Maturę powinno zdawać góra 30%. Nie może być tak że w polsce gdzie [obsługę kom. dobrze zna 20%] wyższe wykształcenie dostaje każdy kto chce i ma pieniądze! To jest niepoważne i obniża poziom całej grupie!!!!

  • Studiowanie to powinien być przywilej dla ludzi którzy "chcą" się uczyć i się uczą.

    Zgadzam się że powinny być egzaminy wstępne na studia żeby byle bydlak np.Ja. na takie studia się nie dostał Chociaż Studia łączą przyjemne z porzytecznym czyli zarabianie kasy na ludziach którzy maja co rusz jakieś poprawki z drugiej strony kreują sztuczną podaż wykształconej młodzieży która tak naprawde jest przepychana z roku na rok. Później Absolwent Sz. Wyż. nie może znaleźć pracy.

  • part2. W Polsce wszystko jest nie tak jak powinno, ale nie da się tego zmienić za jednej kadencji, tak od razu. Całe prawo, struktura, gospodarka i zakorzenione zasady i mentalność jest do wymiany. Potrzeba dekad by to zmienić. Myślicie, że czemu są kruczki prawne, albo wręcz wzajemnie wykluczające się ustawy? Polska to wielkie zlepienie pojedynczych zmian, które siłą rzeczy dodawane przez osoby niekompetentne stały się absurdalne i wzajemnie się wykluczające. Nic nie da jedna osoba żądna zmian.

  • @WyslannikKalafiora Ze wszystkim bym się zgodził, lecz zakorzenione zasady? Które? Społeczno-obyczajowe czy zasady funkcjonowania państwa?

  • part1. W wielu kwestiach JKM się myli, nie ma racji. Z tego prostego powodu nigdy nie dojdzie do władzy. On by chciał wszystko zmienić na raz. Zbombardować nas zmianami, nie zawsze przemyślanymi, choć ma wiele racji. Jeśli ktoś nie jest idiotą zda maturę bez problemu, nawet "umysł ścisły" j. polski, ja olewałem ten przedmiot, wolałem matematykę, często omijałem lekcje, nie przeczytałem żadnej lektury w całym swoim życiu, bez uczenia i czytania zdałem na ponad 50% a ustny wykułem na blachę.

  • Popierdolony koles;/

    

  • @cioskp Jedyne co cię stać, na jaką krytykę cię stać, to użycie inwektywy. Jesteś nic nie znaczącym gównem, zerem, malkonetentem ogłupionym przez telewizję. Kretynem, który nie ma swojego zdania, jebanym lemingiem, twój obskurantyzm, indolecja umysłowa, kołtunizm i filisterstwo które tak oscentacyjnie pokazujesz nam poprzez tę niesamowicie bogatą merytorycznie wypowiedź są tak żałosne, że otwiera się nóż w kieszeni. Idź dokonaj dekapitacji, IQ narodu wzrośnie.

  • @piorunekk krótko i na temat :D pozdro :D

  • Wow, to jest pierwszy filmik zwiazany z Mikke, w ktorym sa jakies komentarze twierdzace, ze nie ma on 100% racji ;)

    Wiekszosc jego filmow jest slepo popierana przez mlodziez.

    Ludzixy, ja rozumiem, ze to jest madry czlowiek, ale wezcie przyklad z takich ludzi jak @Matyfy czy @chropcjusz i miejcie rowniez wlasne poglady.

  • 2.37 xD

  • Buhahahahahaha :))

  • Czyli Pan nie ma matury.

  • @kkelner84 Nawet gdyby nie miał to jest o wiele mądrzejszy niż Ty :)

  • Żal mi Cię Stickey (buhahahahaha!!!) :) Tandetna prowokacja z Twojej strony ;)

  • @kkelner84 jeśli to dla ciebie była prowokacja..to znaczy, że prawda jednak cię ruszyła :) 

  • No tak, jak ktoś nie ma matury, to jest idiotą. A jak ktoś zacina się na literkach "n" i "m", pomagając sobie literką "a", zanim coś chce powiedzieć, to ja się nazywa??

  • @pierwszy01

    Co to ma do rzeczy ? Aż tak płytki jesteś ?

  • No wszystko fajnie tylko ciekaw jestem, który to pracodawca by miał czas i ochotę tworzyć własny ranking szkół średnich z całej Polski, bo przecież nie jest powiedziane, że każdy ma zamiar podjąć pracę w mieście, w którym kończył szkołę średnią i na jego podstawie oceniał, która szkoła jest mądra, a która głupia. No i jak już to w wielu komentarzach zostało wspomniane, niestety ocena ocenie nierówna, nawet z jednej szkoły choćby ze względu na to, że jeden nauczyciel wymaga więcej, a drugi mniej.

  • Glosujcie na Kongres Nowej Prawicy

  • A matura to niby jest obiektywna?? No to jest przecież śmiech na pustej sali! Matura sprawdza niewielki zakres materiału, nie daje możliwości szerokiej oceny ucznia, więc jest mniej obiektywna niż oceny!

  • Wciskajcie ciągle 7. JKM - beatbox!

  • Kazdy powinien miec prawo wyboru co chce zdawac. Jak ja chce byc mechanikiem samochodowym to na chuj mi potrzebny jezyk polski ? jak chce byc aktorem to na chuj mi matematyka ?

  • @dan7212 Żeby być mechanikiem to nawet matury nie potrzeba.

  • @dan7212 Jak chcesz byc mechanikiem samochodowym to matury nie potrzebujesz.

    A matematyka czy poslki na poziomie matury jest jakas podstawa. Co to za aktor, wielki wykrztałciuch, ktory nic sobie nie policzy?

  • ale mi on kuźwa przypomina mojego nauczyciela matmy z technikum ,podobny jeśli chodzi o wygląd ,sposób mówienia i poglądy... pozdro Kazek :D

  • Ile szkół w Polsce tyle różnych poziomów nauczania. Zdarzały się sytuacje że uczniowie piątkowi z jednej szkoły napisali egzaminy gimnazjalne czy maturalne gorzej niż dwójkowi uczniowie z innej szkoły. Stopnie na świadectwie żadną miarą nie mogą być podstawą do oceny umiejętności ucznia.

  • ejj wciskajcie caly czas 1 robi sobie maniqure xD

  • mam nadzieje ze w koncu JKM zacznie miec realny wplyw na ksztaltowanie Polski

  • @kamill241 aby tak sie stalo nie wystarczy miec nadzieji, musisz mowic o Korwinie ludziom!!!!!!!!!!!!!

  • @Discord667 bo telewizja pokazywała Komorowskiego 50 gdzin łacznie przed wyborami a Korwina Mikke 26 minut - prosty m,echanizm - nie głosujemy na niego bo on się nie liczy bo go mało pokazują - a czemu go mało pokazują ? Nobo przeciez on się nie liczy. Zamkniete kółko stworzone przez media

  • koledzy wyluzujcie :) nie wierzę że ktoś kto chce zdać nie zda jej. kwestia tylko taka że trzeba przysiąść DUŻO wcześniej i robić te zadania. :) wszystko jest do nauczenia. a jeśli ktoś ewidentnie sobie olewa sprawę to sam rezygnuje z matury :)

  • Dobrym, bo i tak jest za dużo magistrów po studiach HUMORYSTYCZNYCH.

  • "To, że niektórzy nie zdają egzaminu dojrzałości jest dobrym zjawiskiem."

    No świetnym, po prostu doskonałym. Nie ma to jak być tępym idiotą i nawet 30% nie wydusić. Genialne zjawisko szerzenia się debilizmu.

  • Zgadzam się, aczkolwiek nie ze wszystkim. Uczelnie powinny organizować własne egzaminy, matura winna zostać zlikwidowana, powinny powstać szkoły kształcące ludzi pod konkretny kierunek studiów. Uwielbiam chemię i biologię. Niestety przedmioty, które mnie zupełnie nie interesowały zajmowały najwięcej czasu (przecież trzeba to zaliczyć). Dobra, już się nie produkuję. Szkoda nerwów. Szkoła za mną, teraz mogę się do woli OPIERDALAĆ. Skończe przydatne (nieciekawe) studia, a zainteresowania potem.

  • Ahaa czyli osoba, która jest słaba z matmy i przykładowo nie zdała z niej matury ( bądź zdała bardzo słabo) jest idiotą, natomiast ktoś kto ma dwóję z polskiego może być znakomitym matematykiem i wspaniałym człowiekiem w przeciwieństwie do tego idioty z jedynką z matematyki...logiczne faktycznie.Ortografia winna być trudna, by pracodawca wiedział kiedy ma do czynienia z idiotą... nie jeden uczony z naszą banalną ortografią sobie nie radził...czy to humanista czy ścisłowiec znaczenia tutaj nie ma

  • @Discord667 Bo "niemal wszyscy" to osoby, które nie wstydzą się tego wyboru, bądź nie chcą się ukrywać. Zauważ też, że - jeszcze przed wyborami - na wszystkich sondażach internetowych JKM miał średnio 5-10x więcej głosów niż w sondażach tradycyjnych. A Ty - jak sądzę - opierasz swoje przemyślenia właśnie na wypowiedziach na forach i czatach internetowych. O tym też warto pamiętać.

  • 2:38 mistrzowska przycinka;) hehehehe

  • i tu sie z Panem nie zgodze!!! że matura to odsiew!!!!! ktoś kto nie ma matury jest w wiekszości ludzi sa madrzejsi od tych co maja magistra chodzi mi o zyciowow madrzejsci1!!!!

  • Ten pan powinien poćwiczyć dykcję, bo czasem ciężko zrozumieć co ciekawego szwargoli.

  • wybaczcie, ale: w dzisiejszych czasach to się nie sprawdza !!! Za dużo ludzi zdaje maturę. Przykre jest to, że całe ,,przygotowanie" jest 3razy gorsze niż sama ona ! ! !

  • '' nieweim czy zdam matura. Chyba zaczne brać fete bo z matmą kiepsko a to pomaga '' słowa kumpla..

  • ale belkot

  • Ja uważam, że nie powinno być ani ocen, ani matury. Na studia egzaminy wstępne, w szkole sprawdziany, być może "ustandaryzowane", czyli jednolite dla całej Polski, oceniane w skali zerojedynkowej - zaliczony/nie zaliczony.

  • @Rzydek7

    weźmy 'zamknięty' test z matmy - 5 krótkich zadań. Odpowiedzi a,b,c,d.

    Kiedy będzie zerojedynkowo zaliczony a kiedy nie?

  • sam jesteś idiotą smieciu ja nie zdaje matury bo nie dam rady ale państwo mi pomoże zapewni darmowe kursy i tak będę pracował a w prywatnej szkole to ja byłbym piątkowym uczniem wystarczy że bym nauczycielowi dał kopertę i śluz

  • @Psychopata14 Kolejny zjeb, którego ja będę utrzymywał z podatków...

  • teraz już nauczyciele to głąby.

  • "Miałem kolegę który rozpoczął studia mając lat 16,5 a skończył je mając 17 lat, czyli w półtorej roku zrobił pięć lat studiów" On śmie mówić cokolwiek o maturze z matematyki?! Zobaczcie tę minę 2:29 :D

  • @Dzesunia92 dlaczego? przeciez 17lat masz  "caly rok". odejmujesz cyferki ale przy tym nie myslisz

  • Przykro mi, ale nie zgodzę się z jednym. Ocena nie jest do końca obiektywna i nie odzwierciedla wiedzy ucznia. Trzeba wziąć pod uwagę różne szkoły i poziomy nauczania w nich i sympatię nauczyciela do danego ucznia i wiele, wiele innych czynników wpływających na oceny.

  • @Mafyfy a jak ktos jest dobrym uczniem, z wlasnym zdaniem i akurat nie wstrzeli sie w klucz identycznej dla wszystkich matury ? to tez bedzie pokrzywdzony. Pomijam fakt, ze teraz wszyscy ucza sie pod klucz a, nie zeby zaprezentoac wiedze jak na starej maturze. Poza tym jaki pracodawca by patrzyl na oceny z liceum ? kto w ogole patrzy na oceny z matury poza tym czy ja ma czy nie. Przeciez do pierwszej pracy nikt nie ubiega sie o stanowisko dyrektora czy specjalisty, gdzie jest szereg wymogow

  • Panie Januszu,pracodawca nie może oceniać kandydata o pracę według jego ocen ze świadectwa z jednej prostej przyczyny-oceny te są subiektywnym poglądem nauczyciela,a poziomy szkół w całym kraju są przeróżne,w przeciwieństwie do matury,która jest jednakowa u ujednolicona dla wszystkich.

  • @chrupcjusz A wziąłeś pod uwagę to że na maturę może przyjść jakiś idiota i na "farta" napisać , a ktoś kto włożył w to trochę pracy przyjdzie napisać , nie pójdzie mu i tu się kończy jego kariera .

  • @PusherVIDEOS

    Na farta? Na maturze nie ma "farta". Jest tylko wiedza i myślenie.

    Btw....pisałeś kiedyś maturę czy nie zdarzyło ci się?

  • Oczywiście, uczymy sie wiele lat, matura to zaledwie kilka godzin,ale zawsze mature można poprawić, lub pisać więcej niż jeden przedmiot, w najgorszym przypadku studiować zaocznie. Zgodzę się, że matura nie oddaje w pełni wiedzy i umiejętności człowieka.

  • @chrupcjusz Pracodawca , sam ocenia czy chce, czy nie chce, aby dana osoba reprezentowała jego firmę. Tak czy nie?

  • @szzc187 Oczywiście, a na jakiej podstawie ma go kwalifikować? Pięknych oczu i zadbanej cery? Podobnie jest z uczelniami- uczelnia uczelni nierówna, i przykładowo kandydat na taki sam kierunek na dwóch różnych uczelniach może napotkać egzaminy wstępne na kompletnie różnym poziomie.Czy nie jest w tym przypadku bardziej sprawiedliwe mierzyć wszystkich tą samą miarą?

  • @chrupcjusz Jak kogoś zatrudniam to mam okres próbny gdzie wszystko wychodzi, a to co jest w CV to często mam wrażenie, że zmyślone :D.

  • @chrupcjusz Jeśli chodzi o Polskie uczelnie to szkoda gadać :(. Napewno są wyjątki, ale z tego co teraz widzę (jestem pare lat po studiach, wcześniej tego nie widziałem), to nie ma to nic wspólnego z wprowadzeniem studenta w zawód, to jakaś kpina w porównaniu z innymi krajami. Niczego nie uczą, zero zajęć praktycznych. Czasem jak widzę "kto" skończył daną uczelnię to mam ochote wyjechać z Polski. :) pzdr

  • Tak tylko że w jednym roku matura może być łatwiejsza a w drugim trudniejsza więc jak na to patrzeć?

  • @chrupcjusz

    Tak, to prawda. Ale jeszcze lepiej można ocenić kogoś, przygotowując samemu egzamin wewnętrzny na daną uczelnię, bo ktoś kto prowadzi taką uczelnię wie najlepiej jakich umiejętności wymaga od ludzi, którzy chcą tam studiować. Bo przy maturze - całkiem dziwacznie - wychodzi na to, że zdając np. wysoko biologię jesteś tak samo zdolny, żeby iść na AWF jak i na medycynę, a przy matematyce - np. prawo, psychiatria i matematyka.

  • @Duchowicz1992 tu zaczynają się schody w postaci pleców, powiązań i innych przekrętów. wstyd się przyznać, ale trafiłem na prawo tylko dlatego, że duża część mojej rodziny ma "znajomości" z rektorami i zarządem uczelni. A przy okazji miałem szansę poznać, jak działają egzaminy wstępne (a raczej jak działały, teraz egzaminy wstępne organizuje tylko mały procent uczelni) - jest to często sprawdzenie kto kogo zna, kto jest z kim spokrewniony : )

  • @chrupcjusz Dokładnie, jednakże co do jednego ma rację, matury nie powinny dzielić się na zdane i oblane, po prostu powinny być tylko procenty podane, kto ile uzyskał.

  • dobrze gada sprawa faworyzowania uczniow przez nauczycieli to sprawa moralna tychze ,a takich z pracy usunac bo przyklad z gory idzierjuz na poziomire szkoly

  • dobrze gada

  • kogo idiota nazywasz jak sam mowisz ze miales problem z niektorymi zadaniami...pffffff....chyba cie nie odsiali...

  • @TheVentoPro zle zrozumiales - mial problem czyli by nie mial 100% tylko 90% wiec chyba by zdal. Dziwie sie tej wypowiedzi z ortografia - "Ortografia powinna byc bardzo trudna, po to zebym ja czytajac podanie o prace widzal czy czlowiek jest idiota...". Z tego co wiem Albert Einstein byl dyslektykiem, a idiota raczej nie byl, choc moge gdzies sie mylic.

  • @rloos88 Nie ma to jak dysleksja :). A.E. moze i był dyslektykiem ale pewnie znal zasady pisowni.

    Natomiast większość obecnych dyslektyków to idioci, którzy po prostu nie potrafią pisać.

    Poza tym w prawdziwej dysleksji rzadko chodzi o błędy typu "ruw, żadko, chymn". Razi co? :)

    Ja czasem miewałem w szkole akcje tego typu ze nie potrafilem zapisać liczby lub słowa od przodu tylko pisalem od tyłu. Mimo wszystko zaświadczenia na mature sobie nie wyrobilem mimo ze to jest wlasnie dysleksja.pzdr

  • @belzebub0x29a Zgadzam sie ze jezeli chodzi o slowa typu "już" , "hymn" nie opanowanie ich to jest idiotyzm. Co do slowa "rzadko" niby tez, ale tu ktos moze sie pomylic ze wzgledu na analogie do slowa "żaden" i na odwrot, wiec tu bym jeszcze czasem zrozumial. Co do znajomosci zasad pisowni, moge sie mylic, ale slyszalem ze inaczej sie nazywa zjawisko kiedy ktos zna zasady, a i tak "wali byki", a inaczej gdy nie moze opanowac prostych zasad i pisze "jórz". Ale mowie moge sie mylic.

  • @belzebub0x29a

    Ja jestem dysgrafem i zmuszanie ludzi do odczytywania moich bazgrołów w szkole było jedną z licznych przyjemności mej młodości....

  • @NathanRomml

    Też jestem dysgrafem. W 3ciej klasie gimnazjum moja nauczycielka polskiego wpadła na pomysł, żebym pisał wszystko drukowanymi literami. Wystarczył papierek od pedagoga czy innego specjalisty i zarówno egzamin gimnazjalny jak i maturę pisałem drukowanymi literami. Teraz jestem już na czwartym semestrze budownictwa na PŁ i uważam, że te drukowane litery mi życie uratowały! Tutaj nikt nie byłby w stanie odczytać mojego pisma pisanego, czyli nie przeszedłbym nawet na 2gi semestr...

  • kurwa ja to streszczę inaczej czytałem wiele arg. jego nt. zjebanej sytuacji uczniów.

    np. na chuj komukolwiek pewne rzeczy skoro mu nie będą przydatne w kolejnej szkole i w pracy,

    po chuj każdy historyk w liceum musi znać logarytmy całkę tracąc na to załóżmy pół roku szkolnego po 3 godz w tyg. zamiast uczyć się krócej lub dokładniej załóżmy historii

    potrafi obliczyć steż. masę ciala energię ilosć prądu rachunki itd czyli nie jak amerykanie po matmie ale to nic kurwa 3ba ich pogrążyć

  • ja powiem tak, chodzę do szkoły średniej jestem w drugiej klasie i do matury nie mam zamiaru podchodzić, wolę przyłożyć się do egzaminu zawodowego i go zdać, a matura mi niepotrzebna bo wiem że nauki już nie mam zamiaru kontynuować a zawód mi się przyda bo chce robić to czego się uczę czyli spedycji :)

  • wiersz dla ciebie ''Nie osadzam, niech Cie Bøg osadzi aKtorze filmu, brakuje ci slow zrozumienia rzeczywistosci, jesli jestes rezyserem badz odpowiedzialny za to co robisz, aUtora filmu dyskredytujesz nawet, ktory wpadl sidla bledu----

    Nie osadzam, niech Cie Bøg osadzi aUtorze filmu, brakuje ci slow zrozumienia rzeczywistosci, jesli jestes rezyserem badz odpowiedzialny za to co robisz, aUtora filmu dyskredytujesz nawet, ktory wpadl sidla bledu

  • Kompletnie nie rozumiem co on mówi gdy zaczyna się u niego natłok słów.. Może i gada dobrze ale nie dość że momentami jest niezrozumiały to strasznie dziwny z niego gośc.

  • ej ale on ma rację. tylko że jest jeden szkopuł, mianowicie polski system edukacji leży na całości, uczymy się jak dobrze napisać maturę a nie jak dobrze pracować i być myślącym człowiekiem. zamiast rozumować, kierujemy się kluczami i podobnymi bzdurami. dlatego brakuje nam elastycznego myślenia. a liceum powinno do tego zachęcać...

  • Kur*a tu JKM zawalil...robią kurw* mature z 1! 1! tematu, nie byles raz w szkole, ba na 1 lekcji masz przejeban*...a według Korwina jest ta osoba od razu idiotą...to są własnie radykałowie...

  • Zamiast pisać jaki to JKM jest wspaniały, zagłosuj na niego w wyborach! Zagłosuj na "Wolność i Praworządność" lub "Unie Polityki Realnej". Nie masz 18 lat? Tłumacz, namawiaj, przekonuj swoich rodziców, dziadków, braci, siostry, znajomych. POLSKA WAS POTRZEBUJE!

  • Ocenianie na podstawie świadectwa jest bardzo głupim pomysłem ze względu na fakt, że dana osoba mogła być np. nielubiana przez daną nauczycielkę, lub z drugiej strony miała nauczyciela który stawiał piątki za nic. Po to właśnie jest matura- by obiektywnie ocenić wiedzę ucznia w skali ogólnopolskiej. Inna sprawa, że możliwość tworzenia egzaminów wstępnych przez uczelnie też by się przydała.

  • A najlepiej to sam się publicznie nazwij gorszym

  • i nie wiesz co i jak to proszę cię przestań się wymądrzać bo ci to zdecydowanie nie wychodzi .

  • a pierdzielisz stary mówisz że takich uczniów powinni odsiewać od razu ba 1 roku to może pomyślisz o tym że nie każdy potrafi u o tym że polski system nauczania jest bardzo napięty i nie każdy zdązy to załapać.A na koniec powiem że tym wielomianem to sobie możesz bo zastanów się i pomnóż wielomian przez prace w biurze przez pierwiastek z 3 i co ci wyjdzie gówno ponieważ to czego się uczymy w Polsce jest wogóle nie potrzebne więc jak teraz nie chodzisz do szkoły i nie

  • 75% swiatowych patentow jest wymyslonych przez ludzi bez sredniego wykrztalcenia. to minimum .

  • zaprzeczył sam sobie w tej wypowiedzi....

  • Gdyby nie było ogólnego testu, to zgodnie z teorią Pana Mikke...jaki byłby to odsiew?

    Skoro w jednej szkole ten sam uczeń mógłby być piątkowym, a drugi dwójkowym.

    Nie dość, że matura wyznacza, kto czego się faktycznie nauczył w tej budzie, to jeszcze procent zdanych matur stanowi o tym, jak dobrze szkoła przygotowuje. A bez matury to ani kryterium ani faktycznych danych.

  • @bratanimator prawda, ja jestem zwolennikiem matury jako takiej, to jedyne rzetelne kryterium wg mnie - wszyscy mają ten sam test. Jak ktos jest dobry to moze nie miec szczescia i tam skopac jedno, dwa zadania a i tak wycisnie te 80 pare procent na matmie rozszerzonej i jest ok.

  • Jego matura nie odsiałą, więc wyeliminowanie gorszych to jednak nie jest jej cel...

  • zwlaszcza wielomiany :D

  • Lew może po drodze pożeć barany.

  • Wszystko pięknie, ALE JAK MOŻNA OCENIAĆ KOGOŚ PO TYM ILE MIAŁ PUNKTÓW NA MATURZE???

    Te debilizmy które muszą pasować do "klucza maturalnego" mają świadczyć o czyjejś mądrości? Wielu może być zdolnych, inteligentnych, ale nie chcą się uczyć tego do czego zmusza nas szkoła.

    Polecam stronę calaprawdaoszkole cba pl PRECZ Z TYM KRETYŃSKIM SYSTEMEM EDUKACJI

  • @niewiemcotuwpisac1 dobra wiemy ze ci nie poszlo, ucz sie za rok poprawka

  • @niewiemcotuwpisac1 zgadzam się sam zdałem maturę powyżej średniej krajowej ze wszystkich zdawanych przezemnie przedmiotów a z angielskiego miałem 95% co się okazuje maturzystów nie przyjmą do pracy nigdzie, jedynie na sprzątanie zakładu pracy i twz pomoc robola... a ludzie co skończyli w swych latach tylko podstawówkę maja etaty i zarobki co najmniej minimum krajowe... ABSURD! a edukacyjny system najlepiej wysadzić w powietrze

  • Comment removed

  • 17-16,5=0,5 a zdaniem pana Korwina-Mikke 1,5 a zatem być może nie tylko z wielomianami ma Pan problem Panie Januszu:)

  • Teraz odsiew jest dopiero po studiach :P

  • Ach jeszcze jedno ;p Co do zdawanych przedmiotów to się zgadzam. Po co męczyć fizyka pisaniem pracy o literaturze romantycznej, albo historyka sztuki matmą. Jeżeli już zdawać obowiązkowo maturę z polskiego i matmy to jedynie na poziomie praktycznym, życiowym, bez logarytmów, 50 niewiadomych i biografii poetów. A rozszerzenia juz na właściwym poziomie niech zdaje kto chce.

  • Ocena nie jest wiarygodnym miernikiem wiedzy ucznia. Każdy nauczyciel ocenia inaczej, jeden olewa, a drugi ciśnie, ta sama osoba może mieć różną ocenę z tego samego przedmiotu jeśli zmieni nauczyciela. Kiedy byłem w liceum miałem rozszerzony angielski, dostawałem 5. Natomiast inne osoby też z rozszerzeniem u innego nauczyciela mieli 4, czasem wybłagane 5 mimo, że ich poziom był o wiele wyższy od mojego. Zresztą sami wiecie jak jest.

  • Nie kazdy jest tak zajebisty jak ja

  • No tu się z nim zgadzam. Pod koniec filmu prawi dobrze, w kwestii tego, że oceniani powinniśmy być za te przedmioty, które sobie za punkt docelowy naszej edukacji obieramy.

  • W tej kwestii się wyjątkowo nie zgadzam z panem JKM. Matura z polskiego jest tak banalna, że każdy kretyn napisze ją na 30%. A jeśli ktoś jest wybitnym matematykiem i uważa, że matura z polskiego nie jest mu potrzebna - niby ma rację, ale i tak ją 99% zda. Więc to nie jest tak, że przez polski może stracić szansę na studia typu matematyka. Analogicznie w drugą stronę - tzw. "humaniści" dobrze , że piszą maturę z matematyki, bo trzeba być skończonym kretynem, żeby jej nie zdać.

  • @cH00dyBCN ej stary przesadzasz, a po co ktoś ma zakuwać polski do matury lub odwrotnie matme jeżeli nie wiąże z tym przyszłości ,lub mu to do głowy nie wchodzi, ja np. bym nie zdał z matmy, u mnie jeszcze nie było. A jeżeli masz na świadectwie to co kogo obchodzi ocena z polskiego jeżeli interesuje go ocena z matmy

  • @cH00dyBCN 5% w tym roku nie zdało polskiego podstawowego ;)

  • @Szpaner94 Ok, zgadzam się, że obecny system edukacyjny w Polsce jest beznadziejny. Zwłaszcza w liceum nauka powinna być nastawiona na konkretne profile i przyszłe zawody uczniów. Ale pewne podstawy matematyki, polskiego czy historii powinny być dla wszystkich - z tego prostego względu, że nie można być mistrzem w jednej dziedzinie, nie znając choćby podstaw innej. Matematyka - logiczne myślenie przydaje się niekiedy nawet humaniście ;) O to mi tylko chodzi.

  • Matura do niczego nie służy. Na studiach ludzie się śmieją z jej żałosności. Zresztą inteligentni licealiści też, wiedzą że jest komiczna, jej poziom urąga.

  • Zapraszam do JKM Fanclubu !!! (Proszę o subskrypcje ponieważ tylko w ten sposób będziemy mogli rozsyłać wszystkim nowości i ciekawostki video)

  • Hahaha żenujące... czy ten hymmm straaasznie inteligentny osobnik nie wie że są osoby z umysłem humanistycznym i z przedmiotów ścisłych?

    Ja osobiście zdałem maturę z Polskiego, Angielskiego, Biologii, Geografii - rozszerzonej, lecz nie udało mi się z matematyki hymmm wniosek sam się nasuwa. Brawo, brawo dla ograniczonego Korwinka.

  • @APOKALIPSO17

    Wydaje mi się, że (w Twojej ocenie ograniczony) Korwin Mikke powiedział to co Ty... "Na przykład na matematyke człowiek może mieć 2 z Polskiego, a może być świetnym matematykiem" - czyli ma umysł ścisły (ważne jest tutaj wyrażenie "na przykład"). Rozpatrzmy odwrotną sytuację "2 z matematyki, wybitny polonista" - czyli humanista. Czy to nie jest Twoje zdanie?

    A tak ogólnie to tegoroczne matury były raczej śmieszne niż trudne.

  • Przyjmowanie do pracy na podstawie świadectw szkolnych też nie jest dobrym rozwiązaniem. Wystawiając ocenę nauczyciele są subiektywni i jest to nieuniknione, bo nie ma sztywnych zasad określających, czym różni się "uczeń czwórkowy" od "piątkowego". Można mieć piątki za solidną pracę, można też za wygłaszanie referatów czy robienie plakatów. Natomiast jeśli chodzi o egzaminy wstępne na uczelniach- jestem za.

  • kocham Korwina ale jeśli chodzi o maturę to eliminuje ona tych biedniejszych niekoniecznie głupszych bo teraz 99% maturzystów leci na korkach nauczyciele dla własnego biznesu, z lenistwa lub braku umiejętności nie przygotowują dobrze w szkole . Oczywiście są wyjątki jednak jest ich bardzo mało. Można powiedzieć że jak ktoś chce się bardzo uczyć to się sam nauczy i to prawda jednak na pewno nie tak jak ktoś kto bierze korepetycje i będzie mu o wiele trudniej