Kiedy kiedyś będę umierał i będzie mi całe życie przelatywało przed oczyma - ten koncert napewno się przewinie jako jedno z najpiękniejszych wspomnień.
to było coś pięknego...piękno w czystej postaci...to, że mogłam tam być i usłyszeć muzykę mojej duszy...coś niesamowitego... każde słowo, każda nuta to było czyste piekno, i jeszcze te pękniete struny...kocham ich, po prostu kocham...
"We Wrocławiu nic nie zerwał, trochę szkoda"
Mayay666 1 year ago
nie widze misia ; (
weczyk 1 year ago
@weczyk
miś misia widzi, miś ._.
Mayay666 9 months ago
ale pełna profesko, prawie nie dało się odczuć. We Wrocławiu nic nie zerwał, trochę szkoda, ale wióry poszły mu z Takaminy w Made Up
Jurodiwiec 1 year ago
..trzy!
Mayay666 1 year ago
że tylko dwie przy takich emocjach to i tak nie źle
ydobonoot 1 year ago
This has been flagged as spam show
Kiedy kiedyś będę umierał i będzie mi całe życie przelatywało przed oczyma - ten koncert napewno się przewinie jako jedno z najpiękniejszych wspomnień.
Ilchmindir 1 year ago 2
Comment removed
Ilchmindir 1 year ago
to było coś pięknego...piękno w czystej postaci...to, że mogłam tam być i usłyszeć muzykę mojej duszy...coś niesamowitego... każde słowo, każda nuta to było czyste piekno, i jeszcze te pękniete struny...kocham ich, po prostu kocham...
tusia8505 1 year ago
zerwał dwie dokładnie :)
pegosia 1 year ago
co on tam zerwał? strunę?
Jurodiwiec 1 year ago